II CR 275/74

WyrokIzba Cywilna1974-06-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie z tytułu śmierci osoby bliskiej, ustalone na podstawie art. 446 § 3 k.c., powinno uwzględniać wartość pracy zmarłego w gospodarstwie domowym i opiece nad rodziną, a także czy odsetki od zasądzonego odszkodowania powinny być naliczane od daty wypadku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odszkodowanie z tytułu śmierci osoby bliskiej, przewidziane w art. 446 § 3 k.c., powinno uwzględniać nie tylko wkład zmarłego w prowadzenie gospodarstwa rolnego, ale także pracę związaną z gospodarstwem domowym oraz wychowaniem małoletnich dzieci. Jednocześnie Sąd Najwyższy stwierdził, że odsetki od zasądzonego świadczenia pieniężnego, którego termin płatności nie jest oznaczony, przysługują od daty wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia, a nie od daty wypadku.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki zasądził od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz powodów odszkodowanie i renty tytułem naprawienia szkody spowodowanej śmiercią Zofii C. w wypadku komunikacyjnym. Zmarła była żoną, matką i główną opiekunką w rodzinie, prowadziła gospodarstwo rolne i domowe oraz opiekowała się niepełnosprawnym mężem i dwiema małoletnimi córkami. Pozwany PZU zaskarżył wyrok, kwestionując wysokość zasądzonego odszkodowania i rent, a powodowie domagali się ich podwyższenia. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na skutek rewizji obu stron.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w zakresie wysokości zasądzonego odszkodowania i daty naliczania odsetek, obniżając kwoty odszkodowania i korygując datę początkową naliczania odsetek. W pozostałej części oddalił rewizje.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Władysława C., Bernadety C. i Kazimiery C. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w N. o odszkodowanie na skutek rewizji powoda i strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 13 grudnia 1973 r. - zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że zasądzoną od pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz Władysława C. kwotę 28.910 zł obniżył do kwoty 18.910 zł, zasądzoną od tego pozwanego na rzecz Bernadety C. kwotę 20.000 zł obniżył do kwoty 10.000 zł, a zasądzoną na rzecz Kazimiery C. kwotę 25.000 zł obniżył do kwoty 15.000 zł, z tym że wyżej wymienione kwoty płatne są z odsetkami w wysokości 8% w stosunku rocznym od dnia 12 września 1973 r.: poza tym zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że odsetki w wysokości 8% w stosunku rocznym od zasądzonych na rzecz powodów przez Sąd Wojewódzki rent przysługują powodom w stosunku do rent należnych do dnia 12 września 1973 r. poczynając od tej daty; w pozostałej części oddalił powództwo i rewizję pozwanego, a rewizję powoda Władysława C. w całości, koszty postępowania rewizyjnego między stronami wzajemnie zniósł.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zasądził od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz powodów tytułem naprawienia szkody doznanej wskutek śmierci Zofii C. następujące kwoty:a)z tytułu odszkodowania przewidzianego w art. 446 § 3 k.c. na rzecz Władysława C. (męża zmarłej) - 20.000 zł, na rzecz Bernadety C. (córki) - 20.000 zł, na rzecz Kazimiery C. - 25.000 zł.b)rentę miesięczną na rzecz Władysława C. w kwocie po 900 zł, a na rzecz pozostałych powódek po 1.000 zł.c)na rzecz Władysława C. kwotę 8.910 zł tytułem zwrotu reszty kosztów pogrzebu.Sąd Wojewódzki ustalił, że Zofia C. uległa w dniu 20 lipca 1972 r. śmiertelnemu wypadkowi z winy kierowcy autobusu. Powód liczący w chwili wypadku 69 lat jest właścicielem gospodarstwa rolnego, jednakże ze względu na znaczne niedołęstwo fizyczne spowodowane wiekiem oraz przebytą operacją mózgowia Zofia C. opiekowała się nim i usługiwała mu, prowadząc nadto gospodarstw rolne i opiekując się małoletnimi córkami, z których jedna liczy 12, a druga 14 lat. Śmierć Zofii C. spowodowała znaczne pogorszenie sytuacji wszystkich trojga powodów, co zdaniom Sądu Wojewódzkiego - uzasadnia zasądzenie na ich rzecz wyżej wymienionych kwot niezależnie od już wypłaconych przez stronę pozwaną. Zasądzone na rzecz małoletnich powódek renty uznał Sąd Wojewódzki za odpowiadające możliwościom zarobkowym ich zmarłej matki, gdy zaś chodzi o rentę dla powoda - stanął na stanowisku, że zmarła żona obowiązana była świadczyć mu osobiste posługi i pomoc, których wartość według zasad doświadczenia i notoryjności należy określić na 900 zł miesięcznie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy na skutek rewizji obu stron rozważył, co następuje:Pozwany Państwowy Zakład Ubezpieczeń dopatruje się naruszenia art. 446 § 3 k.c. uważając zasądzone na rzecz powodów na podstawie tego przepisu odszkodowanie za nadmiernie wygórowane. Zdaniem skarżącego poza już wypłaconym przez niego powodowi Władysławowi C. odszkodowaniem w wysokości 20.000 zł dochodzone przez tego powoda dalsze odszkodowanie jest uzasadnione jedynie co do 5.000 zł, natomiast roszczenia odszkodowawcze pozostałych powódek, oparte na przepisie art. 446 § 3 k.c., w ogóle nie są uzasadnione, stosownym bowiem odszkodowaniem są kwoty, już wypłacone przez PZU, mianowicie kwota 20.000 zł dla Bernadety C. oraz kwota 15.000 zł dla Kazimierza C. Rewizja PZU jest w tym zakresie uzasadniona, ale tylko częściowo.Śmierć Zofii C. na której spoczywał w głównej mierze ciężar troski o gospodarstwo rolne, opiekę nad starszym i niepełnosprawnym fizycznie powodem oraz o wychowanie dwóch małoletnich powódek, spowodował niewątpliwie znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej niezależnie od szkód podlegających naprawieniu w formie renty. Okoliczność tę trzeba mieć na uwadze i dlatego trudno byłoby uznać odszkodowanie dla powodów w wysokości proponowanej przez PZU za stosowne w rozumieniu tego przepisu. Z drugiej jednak strony, kierując się ustaloną i stosowaną w judykaturze zasadą, że przewidziane w art. 446 § 3 k.c. odszkodowanie powinno się mieścić w granicach umiarkowanych, należy uznać, że przyjęte przez Sąd Wojewódzki kwoty po 40.000 zł dla każdego z powodów (włącznie z kwotami już przez PZU wypłaconymi) jest nadmierne. Zdaniem Sądu Najwyższego stosownym odszkodowaniem dla każdego z trojga powodów powinna być kwota 30.000 zł, zbliżona do górnej granicy kwot, zasądzanych przeciętnie w praktyce sądowej w tego rodzaju sprawach. Dlatego też Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok o tyle, że zasądzone przez Sąd Wojewódzki na rzecz każdego z powodów tytułem jednorazowego odszkodowania kwoty obniżył o 10.000 zł w stosunku do każdego z powodów. Dalej idącą w tym przedmiocie rewizję pozwanego PZU Sąd Najwyższy oddalił na podstawie art. 387 k.p.c.PZU kwestionuje wysokość renty zasądzonej na rzecz Władysława C. w kwocie po 900 zł miesięcznie jako nadmierną, uznając w obecnym stadium postępowania z tego tytułu kwotę 500 zł miesięcznie, natomiast powód Władysław C. w rewizji swojej uważa rentę po 900 zł miesięcznie za zbyt niską i w związku z tym wnosi o podwyższenie jej do wysokości po 1.500 zł miesięcznie. Poza tym PZU kwestionuje zasadność renty zasądzonej na rzecz małoletnich powódek, zarzucając, że dotychczas zebrany materiał dowodowy nie daje wystarczającej podstawy do przyznania im takiej renty. Sąd Najwyższy uznał obie rewizje w powyższym zakresie za nieuzasadnione i podlegające oddaleniu na podstawie art. 387 k.p.c. Nie można podzielić poglądu skarżącego PZU co do tego, że za podstawę do określenia szkody, doznanej przez powodów na skutek śmierci Zofii C., a podlegającej naprawieniu w postaci renty, należy przyjąć wartość pracy pracownika rolnego w gospodarstwie rolnym. Taki punkt widzenia jako podstawa wyjścia dla określenia wartości pracy zmarłej oraz jej wkładu w utrzymanie wszystkich powodów, a nadto w wychowanie małoletnich powódek, jest wadliwy. Nie można mierzyć wartości pracy i możliwości zarobkowej zmarłej wysokością przeciętnych zarobków robotnika rolnego, choćby dlatego, że wartości te nie są porównywalne. Robotnik rolny otrzymuje wynagrodzenie z pracę w rozmiarze czasowym określonym przepisami prawnymi o czasie pracy. Tymczasem zakres obowiązków zmarłej Zofii C. był znacznie bardziej złożony, obejmował on bowiem, poza pracą związaną z prowadzeniem blisko 4-hektarowego gospodarstwa rolnego, również niewymierną w czasie pracę w gospodarstwie domowym łącznie z pomocą osobistą, świadczoną starszemu i schorowanemu mężowi oraz z osobistym staraniem o wychowanie i zaspokojenie potrzeb dwóch małoletnich córek. Jak więc zgodne zarówno z materiałem dowodowym, jak i z doświadczeniem życiowym, że oceniona w pieniądzu wartość pracy zmarłej znacznie przekraczała wynagrodzenie przeciętnego pracownika rolnego.W szczególności nie można przejść do porządku nad pracą zmarłej jako gospodyni domowej i opieki rodziny. O ekonomicznej wartości takiej pracy i stosunku do niej ustawodawcy świadczy, między innymi, unormowanie zawarte w art. 27 k.r.o., który na równi z wkładem w utrzymanie rodziny małżonka zarobkującego traktuje wkład drugiego małżonka, polegający na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Dlatego też przy określaniu wysokości szkody, doznanej przez niezdolnych do samodzielnego utrzymania się członków rodziny zmarłej rolniczki, należy mieć na uwadze nie tylko wkład jej pracy w prowadzenie gospodarstwa rolnego, lecz również pracę związaną z gospodarstwem domowym oraz wychowaniem małoletnich dzieci.Skarżący PZU podnosi, że po śmierci Zofii C. zajęła się gospodarstwem rolnym oraz opieką nad powodem i małoletnimi powódkami dorosła córka C. - Stanisława C. i powołując się na jej wyjaśnienia złożone w toku likwidacji szkody zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu uchybienie procesowe, polegające na nieuwzględnieniu wniosku o przesłuchanie Stanisławy C. w charakterze świadka. Zarzut ten nie jest przekonywający dlatego, że potwierdzenie przez Stanisławę C. wyjaśnień złożonych w postępowaniu PZU, prowadzonym w celu likwidacji szkody, nie mogłoby mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Okoliczność bowiem, że pracę dla domu, wykonywaną przez zmarłą, wykonuje po jej śmierci inna osoba, nawet nieodpłatnie, nie pozbawia poszkodowanych prawa dochodzenia naprawienia szkody, spowodowanej śmiercią żony względnie matki powodów.Ścisłe ustalenie równowartości pieniężnej utraconych przez powodów korzyści, w związku ze śmiercią Zofii C. nie jest możliwe, dlatego też ocena wysokości szkody, dokonana przez Sąd Wojewódzki na podstawie przekonania tego Sądu w oparciu o zebrany materiał dowodowy i zasady doświadczenia życiowego, nie przekracza granic wyznaczonych przez art. 233 § 1 i art. 322 k.p.c. Dlatego też nie może być uwzględniona również rewizja powoda, która nie podważała w sposób przekonywający i uzasadniony zebranym w sprawie materiałem odwodowym stanowiska, zajętego przez Sąd Wojewódzki.Za uzasadniony uznał Sąd Najwyższy zarzut PZU w przedmiocie wadliwego zasądzenia przez Sąd Wojewódzki odsetek od daty śmiertelnego wypadku zmarłej Zofii C. Stosownie do dyspozycji art. 476 i art. 481 k.c. odsetki od świadczenia pieniężnego, którego termin nie jest oznaczony (a tak jest w niniejszej sprawie) przysługują do daty wezwania dłużnika przez wierzyciela do spełnienia świadczenia. Skoro po przeprowadzeniu przez PZU postępowania likwidacyjnego stosownie do przepisów § 23 i następne rozporządzenia z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. z 1968 r. Nr 15, poz. 89 z późn. zm.) wezwanie przez powodów PZU do zapłaty dalszych kwot ponad wypłacone w wyniku postępowania likwidacyjnego nastąpiło dopiero przez wniesienie pozwu, należało stosownie do tej okoliczności określić początkową datę zasądzonych odsetek. W tym też zakresie Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. zmienił odpowiednio zaskarżony wyrok.O kosztach postępowania rewizyjnego orzeczono w myśl art. 100 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 446 § 3 KCart. 390 § 1 KPCart. 387 KPCart. 27 KROart. 233 § 1art. 322 KPCart. 476art. 481 KCart. 390 KPCart. 100 KPC§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.