II OSK 843/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-08-20

Skład orzekający: Włodzimierz Ryms, Jacek Chlebny, Wiesław Morys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność z Konstytucją przepisów rozporządzenia, z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej wydanej na podstawie tych przepisów, mimo ich formalnego obowiązywania w okresie odroczenia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że mimo formalnego obowiązywania przepisów rozporządzenia uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej, orzeczenie Trybunału stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej. Sąd podkreślił, że przepisy te utraciły moc obowiązującą w dniu 2 lipca 2009 r., a nowe przepisy dotyczące chorób zawodowych weszły w życie 3 lipca 2009 r., co czyni ocenę zasadności odmowy zastosowania przepisów rozporządzenia przez sąd pierwszej instancji zbędną. W aktualnym stanie prawnym istnieje podstawa do uchylenia decyzji administracyjnej na podstawie art. 145a k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który uchylił decyzje o stwierdzeniu u B. K. choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oparł swoje rozstrzygnięcie na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 23/07), który uznał przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. dotyczące chorób zawodowych za niezgodne z Konstytucją, odraczając jednocześnie utratę ich mocy obowiązującej. Skarżący kasacyjnie B. K. zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując możliwość odmowy zastosowania przepisów, które formalnie jeszcze obowiązywały. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie sędzia NSA Jacek Chlebny sędzia del. NSA Wiesław Morys (spr.) Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 723/08 w sprawie ze skargi [...] "[...]" Sp. z o.o. w G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 27 stycznia 2009 roku, uwzględniając skargę Kuźni "[...]" spółki z o.o. w G., uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie stwierdzenia u B. K. choroby zawodowej przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej poniżej 50% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: B. K. zatrudniony był we wskazanych w uzasadnieniu zakładach pracy od 1959 r. na stanowiskach: hartownika, starszego metalurga, mistrza, technologa, kierownika produkcji, kierownika budowy, w narażeniu na zapylenie, zmienny mikroklimat, procesy spawalnicze, a od 1984 r. w będącej poprzednikiem skarżącego pracodawcy Fabryce [...] "[...]" w G. na stanowisku inspektora nadzoru robót budowlanoinstalacyjnych, zaś od 1993 r. do nadal w Kuźni "[...]" spółce z o.o. w G., jako specjalista ds. BHP, w narażeniu na zapylenie i zmienny mikroklimat. Jak wynika z orzeczenia Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy w Krakowie z dnia 30 sierpnia 2005 r. rozpoznano u niego wyżej opisaną chorobę zawodową ujętą w pozycji 5 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Organy orzekające w sprawie przyjęły związek rozpoznanego przez upoważnioną placówkę lekarską schorzenia z warunkami pracy, dlatego uznały spełnienie warunków pozwalających na stwierdzenie choroby zawodowej u B. K.. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Krakowie utrzymując zaskarżoną decyzją w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gorlicach z dnia [...] września 2007 r. nie podzielił zarzutów zawartych w odwołaniu Kuźni "[...]". Zasadzały się one na naruszeniu przepisów prawa materialnego (przywołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r.) oraz przepisów prawa procesowego (głównie z powodu niewyjaśnienia sprawy i nieuwzględnienia dotychczasowych zarzutów). Odwołanie eksponowało zwłaszcza brak związku pomiędzy warunkami pracy a rozpoznanym schorzeniem, nadto zaniechanie skierowania pracownika na ponowne badania, a to wobec uchylenia w toku instancji poprzednich decyzji zapadłych na podstawie orzeczenia z dnia 30 sierpnia 2005 r., wreszcie niewyjaśnienie sprawy w zakresie przesłanki przekroczenia normatywów higienicznych w ostatnich 10 latach pracy zawodowej na danym stanowisku pracy. W podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia organ przytoczył przepisy: art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art.5 pkt 4a i art.12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz § 8 cytowanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Trzeba też wskazać, że w sprawie zapadły wcześniej dwie decyzje pozytywne dla pracownika (z 2 listopada 2005 r. i z 21 grudnia 2006 r.) uchylone przez organ drugiej instancji (odpowiednio decyzjami z 7 czerwca 2006 r. i z 2 kwietnia 2007r.) w wyniku uwzględnienia odwołań pracodawcy. Powodem uchylenia było niedostateczne wyjaśnienie sprawy. Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, iż zastosowane przez organy administracyjne przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, wydanego na podstawie art.237 § 1 pkt 2 i 3 kodeksu pracy, zostały mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 23/07) uznane za niezgodne z art.92 ust.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie dla pozostawienia czasu ustawodawcy na przygotowanie koniecznych zmian legislacyjnych i zapobieżenia luce w prawie Trybunał ten odroczył utratę mocy obowiązującej tych przepisów na 12 miesięcy. Skoro wyrok został ogłoszony w dniu 2 lipca 2008 r., to przepisy te utracą moc z dniem 3 lipca 2009 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji wyrok ten należy uwzględnić jako przesłankę uchylenia decyzji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 154, poz. 1270 ze zm.) – dalej P.p.s.a.), gdyż jest to przesłanka wznowieniowa uregulowana w art.145a k.p.a. Nadto Sąd ten wyraził pogląd, wedle którego każde orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu umożliwia sądom odstąpienie od zasad wyznaczanych przez reguły determinujące datę, na którą określa się stan prawny miarodajny dla orzekania, co znajduje oparcie w art. 8 Konstytucji RP. Jego zdaniem byłoby nielogiczne dopuszczenie możliwości wznowienia postępowania w sprawach rozstrzygniętych wcześniej na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, w sytuacji stosowania ich w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej w wyroku orzekającym o ich niekonstytucyjności. Z chwilą wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny zakwestionowane przezeń przepisy nie korzystają już z domniemania konstytucyjności. Sąd pierwszej instancji przyjął istnienie w Konstytucji "tzw. supernormy intertemporalnej przełamującej ogólne zasady prawa międzyczasowego". Jednocześnie wskazał, że niezgodne z zasadami ochrony praw jednostki i ekonomiki procesowej byłoby zawieszanie postępowań w oczekiwaniu na realizację przez ustawodawcę obowiązku wykonania wyroku Trybunału. W konsekwencji czego, uznając za utrwaloną zasadę uprawnienie sądów administracyjnych do odmowy zastosowania niekonstytucyjnych przepisów rangi podustawowej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie doszedł do wniosku o konieczności uchylenia zapadłych w sprawie decyzji, pomimo odroczenia mocy obowiązywania przepisów omawianego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Odsyłanie do wznowienia postępowania po wydaniu wyroku akceptującego zastosowanie niekonstytucyjnych przepisów z powodu ich formalnego obowiązywania na mocy art.190 ust.3 i 4 Konstytucji, uznał ten Sąd za absurdalne, sprzeczne z regułami demokratycznego państwa prawnego, naruszające prawo do szybkiego załatwienia sprawy administracyjnej oraz standardy europejskie dobrej administracji i szybkiego procesu sądowego. Na uzasadnienie zajętego stanowiska przytoczył Sąd szereg orzeczeń i poglądów doktryny. Na koniec wskazał, iż sprawa winna zostać rozpoznana na podstawie przepisów uchwalonych w zgodzie z Konstytucją niezwłocznie po ich uchwaleniu. Jako podstawę prawną podał art.145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. Nie ustosunkował się Sąd do zarzutów skargi, które w znacznej mierze wywodziły się z zarzutów podniesionych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Skargę kasacyjną od tego orzeczenia wniósł B. K. żądając jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Wnioskował również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1. art.190 ust. 3 Konstytucji RP poprzez niewłaściwą jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach i art.237 § 2 i 3 k.p. z jednoczesnym oznaczeniem późniejszej niż ogłoszenie wyroku daty utraty ich mocy obowiązującej, dopuszczalna jest wcześniejsza odmowa ich zastosowania przez Sąd i z tego powodu uchylenie decyzji o te przepisy opartej, 2. art. 237 § 1 pkt 2 i 3 kodeksu pracy oraz cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez ich niezastosowanie, 3. art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.) w związku z art.5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej poprzez ich niezastosowanie podczas dokonywania oceny legalności kontrolowanych w sprawie decyzji, II. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 106 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - P.p.s.a. w związku z art.233 k.p.c. polegające na naruszeniu zasady swobodnej oceny wiarygodności dowodów poprzez nieuwzględnienie, iż zgromadzony materiał dowodowy daje podstawy do orzeczenia u pracownika choroby zawodowej, 2. art. 141 § 1 P.p.s.a. polegające na wadliwym uzasadnieniu wyroku. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zaakcentowano, iż stanowisko Sądu pierwszej instancji podważa sens odroczenia utraty mocy obowiązującej przez przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, a zatem niweczy treść art.190 § 3 Konstytucji RP i wynikające zeń uprawnienie tegoż Trybunału. W ocenie skarżącego skorzystanie z upoważnienia do określenia późniejszej daty uchylenia przepisów niezgodnych z Konstytucją skutkuje pozostawieniem ich w obrocie prawnym, stąd przepisy te winny być stosowane w tym okresie, gdyż zachowują moc obowiązującą. Jego zdaniem w takiej też sytuacji możliwość wznowienia postępowania jest zupełnie wyeliminowana. Autor skargi kasacyjnej dowodził, że obalenie domniemania konstytucyjności, gdy przesunięto moc obowiązywania wadliwych norm, przekreśla możliwość odstąpienia od ich stosowania w czasie odroczenia. Sąd nie jest bowiem władny zmieniać skutków orzeczeń Trybunału i działać wbrew jego woli. W tym zakresie wskazano na szereg poglądów doktryny i praktyki. Nadto podniesiono, iż w aktualnie obowiązującym systemie prawnym istnieją inne przepisy dotyczące chorób zawodowych, które pozwalają na wydanie rozstrzygnięć w tej materii. Zostały one przywołane w części wstępnej skargi kasacyjnej. W sytuacji udowodnienia istnienia schorzenia oraz powiązania go ze szkodliwymi warunkami pracy, stwierdzenie choroby zawodowej u B. K. było prawidłowe. Tymczasem Sąd meriti uchylił się od oceny wiarygodności dowodów zebranych w sprawie, poza tym w uzasadnieniu wyroku nie wyjaśnił podstawy prawnej rozstrzygnięcia, nie ustosunkował się do wywodów skargi i nie podał jasnych wytycznych co do dalszego toku postępowania. Dlatego w ocenie autora skargi kasacyjnej wyrok ten nie powinien się ostać. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie mogła odnieść skutku, gdyż zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. Zarzut naruszenia prawa materialnego sprowadza się do podważenia prawidłowości rozumowania Sądu pierwszej instancji w zakresie materialnoprawnego reżimu zakwalifikowania rozpoznanego u skarżącego schorzenia, a zatem wymusza ocenę, na jakiej podstawie prawnej winna być rozpatrzona niniejsza sprawa, której przedmiotem jest stwierdzenie choroby zawodowej. W tym aspekcie istotnym dla skarżącego jest zagadnienie znaczenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07 dla spraw będących w toku. Kwesta skutków orzeczeń tegoż Trybunału orzekających o późniejszej niż data ogłoszenia wyroku utraty mocy obowiązującej przepisów uznanych za niekonstytucyjne budzi od lat wiele sporów i nie znajduje jednoznacznego rozwiązania zarówno w doktrynie, jak i judykaturze. Zarysowane w sprawie dwa spolaryzowane stanowiska (zajmowane przez Sąd pierwszej instancji z jednej strony i autora skargi kasacyjnej z drugiej) doskonale odzwierciedlają istniejący stan w tej materii. Trzeba w tym miejscu dodać, że oba mają solidną podbudowę teoretyczną i praktyczną, której nie ma potrzeby przytaczać. Przedstawiając je w dużym uproszczeniu i skrótowo można stwierdzić, że pierwsze z nich sprzeciwia się stosowaniu niekonstytucyjnych norm, co ma pozwalać sądom na odmowę zastosowania przepisów rangi podustawowej uznanych za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny nawet w okresie tzw. odroczenia utraty przez nie mocy obowiązywania, bo przepisy te jakkolwiek obowiązują, to nie powinny być stosowane. Zwolennicy drugiego zaś dowodzą konieczności stosowania niekonstytucyjnego przepisu przez czas określony w orzeczeniu Trybunału określającym inny termin utraty jego mocy obowiązującej, bo przepis ten formalnie obowiązuje, mimo obalenia domniemania konstytucyjności, a odmienne działania podważają konstytucyjne uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego. Również na gruncie obecnie rozważanego zagadnienia trudno o jednoznaczną odpowiedź na to pytanie, choć czynione są takie próby (W. Morys w: Wpływ wyroku Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie chorób zawodowych na sprawy administracyjne i sądowoadministracyjne – praktyczne uwagi na tle wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego, nr 3 z 2009 r.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym w materii chorób zawodowych reprezentantem pierwszego z opisanych stanowisk jest m.in. Naczelny Sąd Administracyjny (p. przykładowo wyroki: z dnia 11 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 115/09, z dnia 21 maja 2009 r.: sygn. akt II OSK 187/09 i 256/09, wszak w żadnej z tych spraw nie podnoszono zarzutu naruszenia art.190 ust. 3 Konstytucji), natomiast odmienne poglądy wyrażają m.in. Wojewódzkie Sądy Administracyjne w Poznaniu i Wrocławiu w w/w sprawach, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przykładowo w prawomocnych wyrokach z dnia: 14 listopada 2008 r., sygn. akt IV SA/Gl 288/08 i 29 kwietnia 2009 r., sygn. akt IV SA/Gl 581/08. Analiza materii prowadzi do konkluzji, że co do zasady owe skrajne stanowiska nie są powszechnie akcentowane, a drogę wytycza pogląd o konieczności zastosowania interpretacji nawiązującej do okoliczności konkretnej sprawy, a więc indywidualnej. Powinna ona bazować na dogłębnej analizie celów odroczenia utraty mocy obowiązującej i skutkach odroczenia. W motywach wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, Trybunał uzasadnił odroczenie koniecznością pozostawienia ustawodawcy czasu na przygotowanie zmian legislacyjnych i potrzebą zapobieżenia luce w prawie, wskazując na doniosłość objętych nim przepisów, które służą realizacji istotnych uprawnień pracowniczych. Z tego wywodu można byłoby wnioskować zarówno o konieczności stosowania objętych nim przepisów do czasu uchwalenia nowych, zwłaszcza że trudno znaleźć inną materialnoprawną podstawę dla wydawania decyzji stwierdzających choroby zawodowe. Obowiązujące wówczas przepisy rangi ustawowej odsyłały do wykazu chorób zawodowych (p. art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.), czy art. 12 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), zaś ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) w art. 5 pkt 4a upoważnia jedynie organy tej inspekcji do wydawania decyzji w przedmiocie chorób zawodowych). Przy czym poprzednio obowiązujący wykaz (stanowiący załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), który mógłby dojść do głosu w wyniku odmowy stosowania aktu prawnego go derogującego (omawianego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.), zdaje się być oparty o równie niekonstytucyjną podstawę, co rozporządzenie z 30 lipca 2002 r. Uznawanie natomiast każdego schorzenia wywołanego pracą w szkodliwych warunkach za chorobę zawodową byłoby chyba zbyt daleko idące. Można byłoby jednak również twierdzić, że w omawianych sprawach winno dojść do uwzględniania zasady ochrony praw pracowniczych poprzez akceptację orzeczeń dla nich pozytywnych zapadłych na podstawie niekonstytucyjnych przepisów (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 maja 2009.r., sygn. akt II OSK 71/09), co jednak może nasuwać wątpliwości odnoszące się do dokonywania oceny legalności aktów prawnych oraz decyzji poprzez pryzmat nadanych nimi korzyści i to tylko jednej ze stron. W przedstawionym kontekście zarzut skargi kasacyjnej sformułowany w pkt I. 3. wypadło uznać więc za chybiony. Bowiem niezależnie od zastrzeżeń co do pozostawienia w obrocie prawnym decyzji opartej o wadliwy przepis z powodu pozytywnej oceny jej zgodności z inną normą, Sąd nie mógł orzec w przedmiocie choroby zawodowej na innej podstawie prawnej ze wskazanych wyżej powodów. Nie mógł tego uczynić stosując przepis art. 237 § 1 pkt 2 i 3 k.p., bo nie stanowi on samodzielnej podstawy rozstrzygnięć. Niemniej jednak wypada wytknąć Sądowi pierwszej instancji, że analizując sporne zagadnienie i odmawiając zastosowania przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r., nie dostrzegł, że Trybunał Konstytucyjny objął wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008r. nie tylko przepisy tegoż rozporządzenia, lecz także przepisy rangi ustawowej, a to przywołane wyżej przepisy kodeksu pracy. Jednakowoż w aktualnym stanie prawnym rozważanie omówionego wyżej zarzutu naruszenia prawa materialnego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okazało się zbędne. Oto bowiem, mimo, iż sądy administracyjne nie rozpatrują spraw merytorycznie (ściślej nie wydają orzeczeń merytorycznie rozstrzygających o przedmiocie sprawy), a kontrolują legalność decyzji (wojewódzkie sądy administracyjne) i wyroków (Naczelny Sąd Administracyjny), co odnośnie Naczelnego Sądu Administracyjnego wzmacnia system kasacyjny zakładający badanie ograniczone do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, zatem realizują swe kompetencje oceniając akty i orzeczenia generalnie według stanu faktycznego i prawnego istniejących w dacie orzekania przez organ czy sąd pierwszej instancji, to jednak nie mogą przejść do porządku nad istotnymi okolicznościami zaszłymi później. Mają więc na uwadze wyjątkowo również fakty i prawo istniejące w dacie orzekania w tej instancji, a nie mające miejsca w dacie orzekania w instancji niższej (czy przez organ). Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny badający sprawę obecnie był władny uwzględnić także aktualny stan faktyczny i prawny, nie istniejący w dacie wyrokowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Przeto nie mógł pominąć tej okoliczności, że z dniem 2 lipca 2009 r. niejako definitywnie (w sensie formalnym, bo nadszedł termin określony w wyroku Trybunału i materialnym, bo realnie przepisy te przestały istnieć w obrocie prawnym) utraciły moc przepisy zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. Sprecyzowany w nim termin utraty mocy obowiązującej liczony jest bowiem od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło w dniu 2 lipca 2008 r. Co więcej, w dniu 3 lipca 2009 r. weszły w życie: przepisy ustawy z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 99, poz. 825) dotyczące wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Przeto bezprzedmiotowa jest już obecnie ocena czy zasadna była odmowa zastosowania przez Sąd w zaskarżonym wyroku przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., skoro one już nie obowiązują, skoro nie można odmówić stosowania przepisów usuniętych z obrotu prawnego. Nadto po myśli art.145a k.p.a. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją aktu, na podstawie którego wydana została decyzja, stanowi przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego. Ta zaś, jak głosi art.145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., jest podstawą uchylenia decyzji. Nadto, wedle brzmienia art.272 § 1 P.p.s.a. stanowi podstawę wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego. W tym stanie rzeczy, bez względu na opowiedzenie się za którąkolwiek z opisanych wersji skutków wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. dla spraw w przedmiocie chorób zawodowych, w aktualnym stanie prawnym niewątpliwym jest istnienie podstawy do uchylenia decyzji ostatecznej. Tak rozstrzygnął sprawę Sąd pierwszej instancji. Jeżeli zatem obecnie w każdym wypadku okoliczność ta skutkować musiałaby uchyleniem zaskarżonej decyzji, to nawet uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania byłoby nieracjonalne, skoro po uchyleniu Sąd pierwszej instancji musiałby uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art.145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. Identyczny skutek wywoła wyrok oddalający skargę kasacyjną. Usprawiedliwiony zatem wydaje się pogląd, że niezależnie od wyniku badania zasadności zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, brzmienie zaskarżonego wyroku odpowiada prawu. Tym samym zbędne są rozważania dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie art.190 ust. 3 Konstytucji. Oczywistym jest bowiem, że zarzut naruszenia prawa materialnego, jakkolwiek nie został powiązany w przepisie art.174 P.p.s.a. z wpływem na wynik sprawy, dla swej zasadności i skuteczności, winien taki wpływ mieć. W świetle powyższych wywodów niezasadny okazał się zarzut wadliwej oceny wiarygodności dowodów, gdyż w sytuacji zajętego stanowiska przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dokonanie tej oceny było zbędne. Przyjęcie nieobowiązywania niekonstytucyjnych przepisów, na jakich oparto zaskarżoną decyzję w zasadzie wyłączało obowiązek oceny stanu faktycznego sprawy, zaś w sytuacji, w której przyszły stan prawny nie był znany, trudno byłoby odnosić dokonane ustalenia, czy nawet zebrany materiał dowodowy do nowych przesłanek materialnoprawnych. Natomiast to czy owo założenie było trafne, jest innym zagadnieniem. Godzi się przy tym zwrócić uwagę, że Sąd pierwszej instancji wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej nie wywiódł braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego z powodów natury faktycznej. Naczelny Sąd Administracyjny za usprawiedliwiony uznał natomiast zarzut naruszenia art.141 § 4 P.p.s.a. w zakresie wskazań co do dalszego postępowania zawartych w motywach zaskarżonego wyroku. Nie nadaje się bowiem do obrony polecenie rozpatrzenia sprawy niezwłocznie po uchwaleniu nowych przepisów. Ta bowiem okoliczność (uchwalenie nowych przepisów) jest kwestią z pewnością przyszłą o nieznanej dacie realizacji, toteż tego rodzaju wytyczne, jako niemożliwe do wykonania w określonym terminie (bądź możliwe do wykonania w długim czasie), są błędne. Zakładają bowiem niepożądane spoczywanie sprawy, a więc stan uznany przez ten Sąd za niepożądany, bo naruszający standardy państwa prawa, dobrej administracji, reguły szybkości, sprawności i ekonomiki postępowania. W sytuacji szczególnej, kiedy nakazuje się organowi nie stosować przepisów, których on sam odmówić stosowania nie może, bo nie ma ku temu uprawnień, wskazania powinny być jednoznaczne i poprawne. Uchybienie to jednak nie miało w świetle całokształtu okoliczności sprawy istotnego wpływu na jej wynik. Dlatego zarzuty odnoszące się do naruszeń procesowych okazały się nieskuteczne, zwłaszcza gdy swe stanowisko Sąd ten dokładnie wyłożył. Co mając na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło