II FSK 1341/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-26

Skład orzekający: Bogusław Dauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga wniesiona bezpośrednio do sądu administracyjnego, z pominięciem trybu przewidzianego w art. 54 § 1 p.p.s.a., może zostać uznana za wniesioną w terminie, jeśli została złożona w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Skarga wniesiona bezpośrednio do sądu administracyjnego, z pominięciem obowiązku wniesienia jej za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi, jest wniesiona nieprawidłowo. Sąd ma obowiązek przekazać taką skargę do właściwego organu, a termin do wniesienia skargi uważa się za zachowany, jeśli skarga została nadana właściwemu organowi w terminie. W niniejszej sprawie skarga została złożona po upływie terminu, dlatego została prawidłowo odrzucona.
Stan faktyczny
Spółka T. z o.o. w T. złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. dotyczącą określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 rok. Skarga została złożona bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w ostatnim dniu 30-dniowego terminu, pomijając obowiązek wniesienia jej za pośrednictwem organu. WSA odrzucił skargę jako wniesioną po terminie, przyjmując datę wniesienia skargi jako dzień doręczenia jej organowi, a nie dzień nadania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Dauter po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej sprawy ze skargi kasacyjnej T.Sp. z o.o. w T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 marca 2011 r., o sygn. akt III SA/Po 139/11 w sprawie ze skargi T. Sp. z o.o. w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 16 października 2010 r., Nr[...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 r. postanawia oddalić skargę kasacyjną. Postanowieniem z 24 marca 2011 r., III SA/Po 139/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę T. Sp. z o.o. w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 r. W uzasadnieniu sąd podał, że wskazana wyżej decyzja doręczona została stronie skarżącej 20 grudnia 2010 r., a zatem 30-dniowy termin do wniesienia skargi do sądu upłynął 19 stycznia 2011 r. Tymczasem strona skarżąca w dniu 19 stycznia 2011 r. złożyła skargę, ale bezpośrednio do sądu, z pominięciem trybu wynikającego z art. 54 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", a zatem sąd przyjął, że datą wniesienia skargi był dzień 24 stycznia 2011 r., w którym nastąpiło doręczenie skargi przez sąd do samorządowego kolegium odwoławczego. W związku z powyższym wojewódzki sąd administracyjny odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 w związku z art. 53 § 1 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej wniesionej na powyższe postanowienie strona skarżąca zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy – art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. – przez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że skarga na decyzję samorządowego kolegium odwoławczego została wniesiona przez spółkę z naruszeniem terminu wskazanego w art. 53 § 1 p.p.s.a., - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy – art. 65 § 1 i 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: "k.p.a." poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że skarga wniesiona została przez spółkę z naruszeniem terminu wskazanego w art. 53 § 1 p.p.s.a. Mając na względzie wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw. Zaczynając od oceny zarzutu wskazanego jako drugi przez autora skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że nie jest on zasadny, jak również nie są uprawnione twierdzenia zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na jego poparcie. W szczególności błędny jest pogląd (na którym autor skargi kasacyjnej zdaje się opierać swoją argumentację), jakoby postępowanie przed sądem administracyjnym było kontynuacją postępowania przed organami administracji. Nie ma wątpliwości, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej według kryterium legalności, dokonywana w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie stanowi kolejnego etapu postępowania administracyjnego, lecz jej celem jest zweryfikowanie ewentualnych nieprawidłowości w działaniach organów władzy w ramach całkowicie odrębnej procedury, przy czym ma to miejsce wyłącznie z inicjatywy strony wnoszącej skargę. Art. 65 § 1 k.p.a. stanowi, że jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego, zawiadamiając jednocześnie o tym wnoszącego podanie. Zawiadomienie o przekazaniu powinno zawierać uzasadnienie. Z kolei w § 2 wskazano, że podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Brak jest podstaw do przyjęcia, że wskazany przepis znajdzie zastosowanie w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawiera własne uregulowania dotyczące trybu i terminu wniesienia skargi do sądu i nie ma potrzeby pomocniczego stosowania przepisów k.p.a. w tym zakresie. Stosownie do art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast art. 54 § 1 p.p.s.a. stanowi, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Wniesienie skargi bezpośrednio do sądu jest zatem działaniem nieprawidłowym. Istotnie, żaden z przepisów ustawy procesowej wprost nie przewiduje dla sądu obowiązku przekazania błędnie skierowanej skargi do właściwego organu, jednakże przyjmuje się, że taki obowiązek na sądzie spoczywa. Orzecznictwo zarówno Sądu Najwyższego (na tle podobnych procedurze sądowadministracyjnej uregulowań odnośnie składania środków odwoławczych w postępowaniu cywilnym), jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie opowiedziało się za takim właśnie stanowiskiem (por. wyroki NSA: z dnia 3 grudnia 2007 r., I OSK 248/07, LEX nr 470146 i z dnia 20 maja 2008 r., II FSK 426/07, LEX nr 489100; postanowienia NSA: z dnia 30 stycznia 2008 r., II FSK 1724/06, LEX nr 453371; z dnia 15 kwietnia 2008 r., II GSK 295/08, LEX nr 505331; z dnia 29 maja 2008 r., I FSK 631/08, LEX nr 505351; z dnia 26 czerwca 2008 r., I OZ 463/08, LEX nr 493793). Stanowisko takie przyjmują również przedstawiciele doktryny, twierdząc, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub za pośrednictwem niewłaściwego organu administracji publicznej, sąd ten lub organ powinien przekazać sprawę właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. decyduje data nadania skargi przez sąd (lub organ) pod adres właściwego organu (patrz. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 103; Komentarz do art. 54 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el). W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji stanowisko to podzielił, przekazując błędnie wniesioną skargę do właściwego organu. Należy przy tym zauważyć, że skarga złożona została w sądzie pierwszej instancji w ostatnim dniu terminu przewidzianego do jej wniesienia, a okoliczność ta jest bezsporna. Aby zatem możliwe było uniknięcie uchybienia 30-dniowemu terminowi do wniesienia skargi sąd musiałby odesłać ją do właściwego organu jeszcze tego samego dnia, w którym skarga wpłynęła, a takiego działania nie można od sądu wymagać i w realiach tej sprawy nie było to w ogóle możliwe. Reasumując, sąd pierwszej instancji postąpił prawidłowo przekazując skargę do samorządowego kolegium odwoławczego, a po nadesłaniu przez organ akt sprawy wraz odpowiedzią na skargę podjął prawidłowe rozstrzygnięcie o jej odrzuceniu ze względu na uchybienie ustawowemu terminowi wskazanemu w art. 53 § 1 p.p.s.a. Należy przyznać rację stronie skarżącej, że za datę wniesienia skargi sąd błędnie przyjął dzień jej doręczenia organowi, zamiast zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 83 § 3 p.p.s.a. – dzień oddania pisma w urzędzie pocztowym. Jednakże w okolicznościach tej sprawy pozostaje to bez znaczenia, bowiem również dzień nadania pisma (jak wynika z akt sądowych – k. 3 – pismo zostało przekazane do biura podawczego sądu pierwszej instancji w dniu 21 stycznia 2011 r.) nastąpił po upływie ustawowego terminu do wniesienia skargi. Mając na względzie powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną stosownie do art. 184 oraz art. 182 § 1 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło