I OSK 1720/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-14
Skład orzekający: Anna Lech, Wiesław Morys, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna, która została wydana na rzecz osoby, której dane zostały błędnie wpisane, a następnie sprostowana, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli nie zachował się dowód doręczenia pierwotnej decyzji adresatowi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że omyłkowe oznaczenie strony w decyzji administracyjnej, które zostało następnie sprostowane, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa. Nawet jeśli nie zachował się dowód doręczenia pierwotnej decyzji, ale istnieją inne dowody wskazujące na udział strony w postępowaniu i akceptację rozstrzygnięcia (np. podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego), a od wydania decyzji minęło wiele lat, brak dowodu doręczenia nie może automatycznie przesądzać o rażącym naruszeniu prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z 1978 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej. Wniosek złożono po latach, a skarżący podnosił, że decyzja została wydana na niewłaściwą osobę (J. S. zamiast J. S.) i nie doręczono jej właściwemu adresatowi. Organ administracji i WSA uznały, że omyłka została sprostowana, a mimo braku dowodu doręczenia, inne dowody (wniosek strony, protokół zdawczo-odbiorczy) wskazują na świadomość i akceptację przejęcia nieruchomości przez J. S. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Lech sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Penda po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1973/11 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1973/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Powyższą decyzją Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...], o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r., nr [...], orzekającej o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej, tj. działki nr 159 o powierzchni 2,69 ha, położonej w M., stanowiącej wówczas własność J. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Naczelnik Miasta i Gminy w Prudniku decyzją z dnia [...] października 1978 r. nr [...] orzekł o przejęciu na własność Państwa przedmiotowej nieruchomości rolnej.
Decyzja ta została sprostowana postanowieniem Starosty Prudnickiego z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...], albowiem organ stwierdził, że przy jej sporządzaniu popełnił oczywistą omyłkę pisarską – decyzję o przejęciu nieruchomości wydał na nazwisko "J. S.", mimo że z wnioskiem o jej przejęcie wystąpił J. S. – właściciel tej nieruchomości.
Wnioskiem z dnia 12 stycznia 2008 r. M. S. – następca prawny J. S., wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Prudnik z dnia [...] października 1978 r.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak [...], odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r.
Nie zgadzając się z decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi M. S. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, jednakże organ nie znalazł podstaw do zmiany dotychczasowego stanowiska i decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], utrzymał decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2009 r.
M. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ostateczną decyzję Ministra wydaną w tej sprawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie art. 109, art. 110 i art. 129 § 2 k.p.a. oraz art. 130 § 1 i § 2 k.p.a. przez nieprzyjęcie, iż decyzja administracyjna może być uznana za wydaną dopiero z chwilą ujawnienia woli organu na zewnątrz, tj. doręczenia decyzji stronie, 2) naruszenie art. 6, art. 156 § 1 pkt 2 i art. 158 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Prudnik z dnia [...] października 1978 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, 3) naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez niezastosowanie tych przepisów oraz pominięcie przez organ we wcześniejszych rozstrzygnięciach okoliczności, iż w aktach sprawy brak było dowodu doręczenia stronie decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Prudnik z dnia [...] października 1978 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 maja
2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 478/10, uchylił decyzję Ministra z dnia 2 lutego 2010 r., jak również poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 19 sierpnia 2009 r. Sąd nie podzielił stanowiska organu, że postępowanie administracyjne prowadzone w tej sprawie przed wydaniem decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. w całości dotyczyło osoby J. S. Sąd podkreślił, że z akt administracyjnych wynika, iż część dokumentów, w tym zlecenie biegłemu wyceny drzewostanu leśnego z dnia 9 sierpnia 1978 r., operat szacunkowy z dnia 19 września 1978 r., operat szacunkowy z dnia 31 września 1978 r., dotyczą J. S., chociaż jednocześnie dokumenty te mówią o działce nr 159, o powierzchni 2,69 ha, której właścicielem był J. S. Ponadto w operacie szacunkowym z dnia 31 września 1978 r. mowa jest o wartości gospodarstwa zapisanego w ewidencji gruntów pod poz. 126, KW [...], położonego we wsi M. [...], stanowiącego własność J. S. zam. M. gmina Prudnik. W tej sytuacji organ winien wyjaśnić, czy faktycznie w tym czasie w M. pod nr [...] mieszkała osoba o personaliach J. S. (J. S. mieszkał w M. pod nr [...]).
Sąd zauważył ponadto, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. została wydana na rzecz J. S. Jednakże postanowieniem Starosty Prudnickiego z dnia [...] lipca 2004 r., nr [...], które jest ostateczne, została sprostowana w ten sposób, że dotyczy J. S. Sąd wyjaśnił jednocześnie, że sprostowanie decyzji wywołuje ten skutek, że decyzja już od daty jej wydania posiada treść nadaną jej postanowieniem o sprostowaniu. Oznacza to, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r., na skutek jej sprostowania, wywołuje skutek prawny w stosunku do J. S.
Sąd zgodził się z zarzutem skargi, że organ nie wyjaśnił w toku postępowania nadzorczego, podnoszonej przez skarżącego kwestii doręczenia decyzji jej adresatowi. Zwrócił jednak uwagę, że postępowanie nadzorcze w przedmiotowej sprawie prowadzone jest na skutek wniosku złożonego w 2005 r., a więc po 27 latach od wydania kwestionowanej decyzji i zaistnienie pewnych okoliczności może być udowadniane w sposób pośredni, a nie tylko bezpośredni.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. Realizując wytyczne Sądu, organ ustalił, że w zbiorze meldunkowym oraz archiwalnych księgach meldunkowych nie figuruje J. S., która miałaby zamieszkiwać w 1978 r. w miejscowości M. pod numerem [...] lub [...]. Na tej podstawie organ przyjął, że we wskazanych przez Sąd dokumentach postępowania zaistniała oczywista omyłka, polegająca na wpisaniu "J. S." zamiast "J. S.".
Ustosunkowując się do podnoszonej przez skarżącego (i Sąd) kwestii doręczenia decyzji z dnia 18 października 1978 r. jej adresatowi (J. S.), organ stwierdził, że w aktach sprawy, z uwagi na upływ czasu od dnia wydania kwestionowanej decyzji, nie zachowało się zwrotne potwierdzenie jej odbioru przez J. S.
Okoliczność ta – w ocenie organu – nie może stanowić o wadliwości decyzji z 1978 r. Postępowanie nadzorcze w przedmiotowej sprawie prowadzone jest na skutek wniosku złożonego po 27 latach od wydania kwestionowanej decyzji. W tej sytuacji zaistnienie pewnych okoliczności może być udowadniane w sposób pośredni, a nie tylko bezpośredni. Minister podkreślił, że na fakt jej doręczenia wskazują pośrednio inne dowody zgromadzone w aktach sprawy, np. protokół zdawczo-odbiorczy działki o nr 159 z dnia 26 października 1978 r., na którym figuruje podpis "S.". Strona nie zakwestionowała tego przejęcia, po wydaniu decyzji nie wniosła żadnych zarzutów i roszczeń odnośnie przedmiotowej nieruchomości.
M. S. – następca prawny J. S. – zaskarżył ostateczną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 października 2011 r., w całości, domagając się jej uchylenia. Skarżący zarzucił decyzji naruszenie art. 77 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. polegające na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji błędne przyjęcie, że decyzja z [...] października 1978 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej, tj. działki nr 159 o powierzchni 2,69 ha, położonej w M. została prawidłowo doręczona jej adresatowi.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że gdyby w aktach sprawy brak było jakichkolwiek dowodów doręczeń decyzji z 1978 r., można byłoby domniemywać, że z nieznanych powodów doręczenia te zaginęły. Jednakże skoro w aktach sprawy znajdują się dowody doręczenia tej decyzji innym stronom postępowania, to nieprzekonująca jest argumentacja organu, iż z uwagi na upływ czasu jeden dowód doręczenia zaginął.
Zdaniem strony skarżącej, wskazywane przez organ dowody pośrednie nie sposób uznać za dowody, które uzasadniałyby przyjęcie, że decyzja została faktycznie doręczona J. S. Ponadto gdyby J. S. otrzymał decyzję skierowaną do "J. S.", to niezwłocznie wystąpiłby z wnioskiem o jej sprostowanie. Brak takiego wniosku wskazuje, w sposób pośredni, że decyzja nie została mu doręczona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że przedmiotem kontroli jest decyzja wydana w postępowaniu nadzorczym, a w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji dokonuje się oceny, czy określone rozstrzygnięcie dotknięte jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Sąd wskazał przy tym, że w tego rodzaju postępowaniu nie dochodzi do powtórnego rozstrzygnięcia sprawy załatwionej decyzją merytoryczną.
Następnie Sąd I instancji przypomniał, że organ wydał rozstrzygnięcie po dwukrotnym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w związku z uchyleniem decyzji Ministra z dnia [...] lutego 2010 r. i z dnia [...] sierpnia 2009 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 478/10. Wydając zaskarżoną decyzję, organ ponownie uznał, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie doszło do naruszenia prawa, które można zakwalifikować jako rażące.
Jednocześnie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że stwierdzenie nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych wyrażonej w art. 16 k.p.a., a przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Dotyczy to również przesłanki stwierdzenia nieważności, jaką jest rażące naruszenie prawa. Z tego powodu koniecznym warunkiem dla ustalenia występowania tej przesłanki jest ustalenie oczywistego charakteru naruszenia normy prawa materialnego przez organ orzekający w sprawie lub dokonanie przez ten organ oceny materiału dowodowego w sposób oczywiście sprzeczny ze zgromadzoną w aktach dokumentacją lub innymi oczywistymi faktami.
WSA w Warszawie stwierdził, że skoro strona skarżąca nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. dopatrywała się w okoliczności jej wydania w stosunku do osoby nieistniejącej (J. S.) oraz w braku dowodu jej doręczenia J. S., to na obecnym etapie postępowania do rozstrzygnięcia pozostaje, czy kwestionowana decyzja została doręczona J. S., a jeżeli nie – czy jest to przesłanka do stwierdzenia jej nieważności.
W tym zakresie Sąd I instancji zauważył, że "rażąca wadliwość", o której mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie może być domniemywana. W ocenie Sądu, na gruncie rozpatrywanej sprawy nie można wykluczyć sytuacji faktycznej, w której dowód doręczenia decyzji o przejęciu nieruchomości J. S. zaginął. Natomiast jedną z przesłanek rażącego naruszenia prawa jest oczywistość jego naruszenia.
Oznacza to, jak stwierdził dalej Sąd I instancji, że w sytuacji, gdy w okolicznościach konkretnej sprawy nie można jednoznacznie przesądzić tego faktu, to nie możemy też mówić, iż doszło do rażącego naruszenia prawa. Brak dokumentu nie może z góry przesądzać o rażącym naruszeniu prawa przez organ wydający decyzję podlegającą kontroli w trybie nadzwyczajnym, skoro ustalenie jego treści jest możliwe na podstawie innych dokumentów i okoliczności sprawy.
Sąd I instancji podkreślił, że wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa
(art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) musi być ,,widoczne gołym okiem’’, a nie być kwestią przypuszczeń, czy też zawiłych dociekań (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 490/05, LEX nr 196696). Toteż rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażone stanowią zaprzeczenie stanu prawnego w całości lub w części (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 sierpnia 2001 r., sygn. akt II SA/Wa 1726/00, LEX nr 51233).
WSA w Warszawie podniósł również, iż brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia, a wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 1342/98, LEX nr 45699; z dnia 24 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1415/09).
Zestawiając tak dokonaną wykładnię pojęcia "rażącego naruszenia prawa" z dokumentami zamieszczonymi w aktach administracyjnych Sąd I instancji stwierdził, że w aktach tych rzeczywiście brak jest zwrotnego potwierdzenia odbioru m.in. przez J. S. decyzji z dnia [...] października 1978 r., a ponadto, wbrew twierdzeniu skargi, w aktach sprawy brak jest więcej niż jednego dowodu doręczenia tej decyzji. Jednakże, jak stwierdził Sąd I instancji, okoliczność ta nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji kwestionowanej przez stronę. Bezsporne jest bowiem, że postępowanie w sprawie przejęcia nieruchomości rolnej (działki nr 159 o powierzchni 2,69 ha) położonej w M. na własność Państwa zostało wszczęte na wniosek J. S. Złożenie wniosku oznaczało tym samym, że wolą właściciela było przekazanie nieruchomości rolnej (jej części). W tej zaś sytuacji brak zwrotnego potwierdzenia odbioru przez J. S. decyzji rozstrzygającej w przedmiocie ww. wniosku, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie może wywołać oczekiwanych przez stronę skutków. Istotne bowiem jest to, że J. S. podpisał protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 28 października 1978 r., a więc niejako zaakceptował rozstrzygnięcie zawarte w decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku. Natomiast w aktach sprawy nie znajdują się żadne dokumenty, na podstawie których J. S. kwestionowałby fakt przejęcia nieruchomości na własność Państwa, zgodnie z wnioskiem z dnia 21 lipca 1978 r.
W konsekwencji, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Ministra art. 77 oraz art. 80 k.p.a. nie jest uzasadniony, albowiem organ podjął niezbędne kroki do wyjaśnienia, czy decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Prudnik z dnia [...] października 1978 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności, dokonując w tym względzie całościowej analizy zebranego materiału dowodowego sprawy zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. S., reprezentowany przez adwokata. Skarżący kasacyjnie wystąpił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zamieścił również wniosek o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., poprzez niedostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rażącego naruszenia prawa procesowego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a w konsekwencji poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo istnienia do tego podstaw. Zarzut ten powiązał z zarzutem naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. nr [...] o przejęciu na własność Państwa nieruchomości w postaci działki rolnej nr 159 o powierzchni 2,69 ha, położonej w M. została doręczona J. S., a w konsekwencji, iż nie zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji ze względu na rażące naruszenie prawa w postaci braku jej doręczenia stronie.
Uzasadniając tak postawione zarzuty, skarżący kasacyjnie wskazał, że nie sposób uznać, iż faktycznie przedmiotowa decyzja miałaby kiedykolwiek zostać doręczona J. S., ponieważ Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi dokonując ustaleń w tym zakresie, dopuścił się naruszenia art. 77 i art. 80 k.p.a., a Sąd I instancji przyjął taki sposób prowadzenia postępowania za prawidłowy. Wnoszący skargę kasacyjną uznał, że zarówno organ administracji, jak też Sąd I instancji uznali okoliczność doręczenia decyzji nie na podstawie dowodów pośrednich, lecz na podstawie hipotetycznych i wątpliwych założeń. Sam zaś fakt, że w sprawie znajduje się wniosek J. S. oraz podpisany przez niego protokół zdawczo-odbiorczy nie może stanowić podstawy do przyjęcia, iż decyzja została rzeczywiście doręczona. Okolicznością pozwalającą na uznanie skuteczności doręczenia decyzji nie jest również brak dokumentów wskazujących na kwestionowanie decyzji przez wyżej wymienionego. Skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę, że nie możliwe było kwestionowanie decyzji przez J. S. w sytuacji, gdy decyzji nigdy nie otrzymał. Co więcej, w takiej sytuacji decyzja ta nie wywoła w stosunku do J. S. jakichkolwiek skutków prawnych.
Ponadto skoro decyzja wydana była dla J. S., to doręczenie jej J. S. wywołałoby ten skutek, że strona, dbając o swoje interesy, wystąpiłaby do organu z wnioskiem o jej sprostowanie.
Skarżący kasacyjnie zauważył również, że akta administracyjnie nie zawierają też dowodu doręczenia decyzji Bankowi w Prudniku, który to bank miał wypłacić J. S. stosowną kwotę pieniężną za przejęcie nieruchomości przez Państwo. W rezultacie skoro bank nie otrzymał decyzji, to nie mógł wypłacić na rzecz wyżej wymienionego środków finansowych. W tak opisanej sytuacji, gdyby J. S. doręczono decyzję, a bank nie wypłaciłby mu pieniędzy, to strona z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zwróciłaby się do organu celem wyjaśnienia sprawy. Sytuacja taka nie miała jednak miejsca.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jedynie z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznawaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był podstawami skargi kasacyjnej.
Mając na względzie powołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy prawa jako naruszone, a także przepisy prawa, do których autor skargi kasacyjnej odnosi się w jej uzasadnieniu, wymaga na wstępie wyjaśnienia, że należy wyróżnić dwie sytuacje: po pierwsze, gdy postępowanie administracyjne prowadzone było wobec jednostki mającej w danej sprawie interes (obowiązek) prawny, i jedynie w wyniku oczywistej omyłki nastąpiło błędne lub niedokładne (nieprecyzyjne) oznaczenie strony w decyzji; po drugie, gdy postępowanie administracyjne prowadzone było wobec jednostki niemającej w danej sprawie interesu (obowiązku) prawnego. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z wadliwością nieistotną decyzji, usuwalną w trybie rektyfikacji decyzji, w drugim zaś przypadku – z wadliwością istotną decyzji, będącą podstawą stwierdzenia jej nieważności (por. B. Adamiak, glosa do wyroku NSA z dnia 6 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1050/86, OSP z 1991 r., nr 3, poz. 66).
Według art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Natomiast w myśl art. 29 k.p.a. stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne – również jednostki nieposiadające osobowości prawnej. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. można stosować tylko do kwalifikowanego naruszenia prawa przez skierowanie decyzji do jednostki, która w świetle przepisów prawa nie jest stroną postępowania w danej sprawie. Tą też podstawą nieważności decyzji związany jest sąd administracyjny (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Przy ocenie stopnia naruszenia przepisów prawa należy uwzględnić zatem sytuacje, czy w toku postępowania prowadzono czynności wobec jednostki, która jest stroną w sprawie. Jeżeli z materiałów dowodowych wynika, że całe postępowanie było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a jedynie w decyzji omyłkowo określono stronę, nie ma podstaw do stosowania sankcji nieważności decyzji. Jest to jedynie oczywista omyłka podlegająca sprostowaniu w trybie art. 113 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 350/06, zbiór Lex nr 291105; wyrok NSA z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 400/06, zbiór Lex nr 351135), wyrok NSA z 4 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 892/11, CBOSA).
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował stanowisko wyrażone przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w zaskarżonej decyzji o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r.
Rozstrzygnięcie powyższej kwestii wymagało wyjaśnienia, czy w toku postępowania w przedmiocie przejęcia na własność Państwa nieruchomości rolnej prowadzono czynności wobec jednostki, która była stroną w sprawie, w rozumieniu art. 28 k.p.a. Skarżący zarzucał bowiem w skardze kasacyjnej, że decyzji organu I instancji nie doręczono J. S. – stronie postępowania, bowiem skierowana została do J. S.
Wbrew zarzutom strony skarżącej, materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych dawał podstawy do przyjęcia, że postępowanie administracyjne w przedmiocie przejęcia na własność Państwa nieruchomości rolnej było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., tj. J. S.
To skarżący złożył do Urzędu Miasta i Gminy w Prudniku podanie z dnia 13 kwietnia 1978 r. o przejęcie przez Państwo działki o numerze ewidencyjnym 159 i powierzchni 2,69 ha w zamian za spłaty pieniężne. Wniosek ten został ponowiony w dniu 21 lipca 1978 r. Na tym ostatnim wniosku widnieje podpis J. S. i jego żony. Ponadto organ zgromadził dowody w postaci odpisu z księgi wieczystej Kw nr [...], danych o zadłużeniu wnioskodawcy w stosunku do Banku Spółdzielczego w Prudniku, Spółdzielni Kółek Rolniczych w Prudniku, Gminnej Spółdzielni "[...]" w R. oraz funduszu emerytalnego rolników. Wszystkie te dowody dotyczyły J. S. Także skarżący podpisał w dniu 26 października 1978 r. protokół zdawczo-odbiorczy dotyczący przekazania na rzecz Państwa przedmiotowej nieruchomości.
Należy również mieć na uwadze, iż od zakończenia postępowania w sprawie przejęcia na własność Państwa nieruchomości rolnej minęło ponad 35 lat. W takiej sytuacji upływ czasu winien być brany pod uwagę przy ocenie kompletności akt sprawy, szczególnie jeśli chodzi o zawarte w aktach dowody doręczeń. Skoro zatem właściciel przejmowanej nieruchomości – J. S. brał udział w czynności przekazania nieruchomości Państwu, co potwierdza protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 26 października 1978 r., a także nie kwestionował dokonanego przejęcia, to zasadnie Sąd I instancji przyjął, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w Prudniku z dnia [...] października 1978 r. została mu skutecznie doręczona. Omyłkowe zaś oznaczenie strony zostało sprostowane postanowieniem Starosty Prudnickiego z dnia [...] lipca 2004 r. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji, jak słusznie przyjął WSA w Warszawie.
W tym stanie rzeczy nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd I instancji rażącego naruszenia prawa procesowego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło