II OSK 2915/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-07
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Leszek Kamiński, Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, której dotyczy projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ma legitymację do żądania wznowienia postępowania w sprawie uzgodnienia tego projektu, jeśli nie jest organem gminy?Ratio decidendi
Procedura uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest postępowaniem administracyjnym w sprawie indywidualnej, a jedynie etapem tworzenia prawa miejscowego. W postępowaniu tym stroną jest wyłącznie organ gminy występujący o uzgodnienie. Podmiot inny niż organ gminy, nawet właściciel nieruchomości objętej planem, nie posiada legitymacji do żądania wznowienia postępowania uzgodnieniowego, ponieważ nie jest stroną w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
D. B. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które zakończyło się postanowieniem Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Prezes ULC odmówił wznowienia postępowania, uznając D. B. za podmiot niebędący stroną w postępowaniu uzgodnieniowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. B. na to postanowienie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną D. B. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od D. B. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kamiński (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Miron Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 818/12 w sprawie ze skargi D. B. na postanowienie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 7 marca 2012 r. nr ULC-LTL-2/54-0258/04/11 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od D. B. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 818/12, oddalił skargę D. B. na postanowienie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 7 marca 2012 r., nr ULC-LTL-2/54-0258/04/11, w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W motywach wyroku Sąd powołał się na następujący stan sprawy:
Postanowieniem z dnia 7 marca 2012 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 i art. 149 § 3 w zw. z art. 126 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zw. dalej k.p.a., utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia 26 stycznia 2012 r. w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w przedmiocie uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "..." w P., zakończonego postanowieniem z dnia 25 lipca 2011 r. Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym:
1. Prezydent Miasta Poznania pismem z dnia 1 lipca 2011 r. wystąpił do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego o uzgodnienie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "..." w P., zw. dalej projektem m.p.z.p.
2. Postanowieniem z dnia 25 lipca 2011 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego uzgodnił projekt m.p.z.p..
3. Wnioskiem z dnia 13 października D. B. wystąpił o wznowienie przedmiotowego postępowania uzgodnieniowego.
4. Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2012 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego odmówił wznowienia postępowania.
5. Pismem z dnia 31 stycznia 2012 r. D.B. wystąpił o ponowne rozpatrzenie sprawy.
6. Wymienionym na wstępie postanowieniem z dnia 7 marca 2012 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego utrzymał w mocy własne postanowienie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że procedura sporządzania m.p.z.p. nie jest postępowaniem administracyjnym w sprawie indywidualnej lecz postępowaniem zmierzającym do tworzenia prawa miejscowego. Zawarte w art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), zw. dalej u.p.z.p. odesłanie do art. 106 k.p.a. oznacza, że uzgodnienie dokonywane jest w trybie tego artykułu, jednakże z wąskim zakreśleniem stron. Jedyną stroną postępowania uzgadniającego jest bowiem Prezydent Miasta Poznania, który jako jedyny mógł wnieść zażalenie czy też wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Inne podmioty niż Prezydent Miasta Poznania nie mają statusu strony wynikającego z art. 28 k.p.a. dlatego też żądanie D. B. jest niedopuszczalne, gdyż wnioskodawca nie jest stroną w sprawie prowadzonej przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D. B. wniósł o uchylenie zaskarżonego jak i poprzedzającego je postanowienia w całości, podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 1 k.p.a. oraz art. 24 ust. 1 u.p.z.p. polegający na przyjęciu, że postępowanie dotyczące sposobu zagospodarowania jednej działki budowlanej podlega przepisom u.p.z.p., podczas gdy postępowanie dotyczy w istocie indywidualnej sprawy administracyjnej, podlegającej rozpoznaniu według przepisów k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wskazał, że wniosek D. B. o wznowienie postępowania jest niedopuszczalny, gdyż nie pochodzi od strony.
Sąd Wojewódzki stwierdził, że skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Instytucja wznowienia postępowania administracyjnego, będąca przedmiotem niniejszej sprawy, uregulowana została w art. 145-152 k.p.a. i umożliwia ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zakończonej ostateczną decyzją administracyjną. Procedura ta ma również zastosowania do wznowienia postępowania zakończonego postanowieniem, ale tylko gdy przysługiwało na nie zażalenie (zgodnie z odesłaniem zawartym w art. 126 k.p.a.) z tym, że zamiast decyzji merytorycznie rozstrzygającej sprawę, wydaje się postanowienie. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania można podzielić na dwie fazy. W pierwszej z nich bada się formalne podstawy wznowienia (zachowanie terminu do zgłoszenia żądania wznowienia postępowania oraz czy wskazano jedną z przesłanek enumeratywnie wymienionych w 145 § 1 lub art. 145a § 1 k.p.a.), natomiast w drugiej organ po przeprowadzonym postępowaniu wydaje na podstawie art. 151 k.p.a. orzeczenie, którym: odmawia uchylenia dotychczasowej decyzji (postanowienia), gdy ustali, że brak jest podstaw do jej uchylenia na mocy art. 145 § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a.; uchyla decyzję (postanowienie) dotychczasową, gdy stwierdzi wystąpienie podstaw do jej uchylenia na mocy art. 145 § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a. i wydaje nową decyzję (postanowienie) rozstrzygającą o istocie sprawy; stwierdza wydanie zaskarżonej decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa, gdy wystąpią przesłanki negatywne określone w art. 146 § 1 i 2 k.p.a. wyłączające dopuszczalność uchylenia decyzji (postanowienia) w trybie wznowienia postępowania.
Tak więc, złożenie podania o wznowienie postępowania administracyjnego wszczyna postępowanie wstępne w sprawie wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia. Na tym etapie organ administracji bada wyłącznie czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w art. 145 § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. Tylko w przypadku ujawnienia, iż podanie o wznowienie nie wskazuje przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a. bądź nie zachowany został termin do jego złożenia przewidziany w art. 148 k.p.a. - organ administracji może na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. wydać postanowienie odmawiające wznowienia postępowania. W pozostałych przypadkach organ administracji ma obowiązek wydać postanowienie o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.) i przeprowadzić postępowanie zgodne z zasadami określonymi w art. 150 i 151 k.p.a.
Sąd podkreślił, że ocena przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania jest niedopuszczalna, gdyż ustalenie, czy zachodzą podstawy wznowienia, może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania. W przypadku wskazania przesłanki wznowienia jako okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ rozpatrujący podanie nie bada, czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta będzie przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a. Jednocześnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że brak przymiotu strony jako podstawa do odmowy wszczęcia postępowania wznowieniowego może uzasadniać wydanie postanowienia na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. tylko wówczas, jeżeli jest to okoliczność oczywista, niewymagająca żadnych dodatkowych badań czy ustaleń. Wszelkie bowiem ustalenia co do wystąpienia podstaw do wznowienia postępowania mogą być dokonywane wyłącznie w toku postępowania wznowieniowego.
Z taką sytuacją organ administracji miał do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem o wznowienie postępowania administracyjnego wystąpił podmiot który w oczywisty sposób nie miał interesu prawnego w sprawie zakończonej postanowieniem Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 25 lipca 2011 r. uzgadniającym projekt m.p.z.p.. Sąd wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, iż w procedurze uzgodnień projektu m.p.z.p. nie są uznawani za strony postępowania zarówno właściciele, jak i użytkownicy wieczyści terenów objętych planem, a status strony ma jedynie organ gminy. Powyższe oznacza, że zwyczajne środki zaskarżenia tj. zażalenie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy na postanowienie w przedmiocie uzgodnienia projektu m.p.z.p. może wnieść jedynie wójt, burmistrz lub prezydent miasta, który sporządzał dany projekt m.p.z.p., - tylko te podmioty (jako strony postępowania) mogą domagać się wznowienia postępowania (środka nadzwyczajnego) w sprawie zakończonej postanowieniem uzgadniającym. Osoby trzecie – wykazujące interes faktyczny uzasadniający ich uczestnictwo w procedurze uzgodnieniowej – z woli ustawodawcy nie mają legitymacji by w tej procedurze brać udział (por. prawomocne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 maja 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 372/08 i z dnia 13 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 1749/10 - ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA).
Z powyższego wynika, że w procedurze uzgodnieniowej m.p.z.p. nie mamy do czynienia z klasycznym postępowaniem administracyjnym, gdzie przymiot strony służy według zasad określonych w art. 28 k.p.a., lecz jest to władcza ingerencja w sferę zadań zdecentralizowanych wykonywanych samodzielnie przez gminę i ochronie tej samodzielności służy art. 106 k.p.a. z przewidzianymi tam środkami ochrony.
Natomiast sformułowane w skardze zarzuty mające uzasadniać status skarżącego jako strony postępowania uzgodnieniowego (wygaśniecie decyzji o warunkach zabudowy jako konsekwencja uchwalenie m.p.z.p.; skoro planem objęto tylko jedną działkę więc jej właściciel ma status strony) w istocie kwestionują zasadność objęcia nieruchomości Skarżącego procedurą planistyczną. Mając na względzie, że organ uzgadniający działał w ramach określonej procedury (miał tylko i wyłącznie uzgodnić przedłożony projekt m.p.z.p.), dlatego też zarzuty odnoszące się do zasadności prowadzenia postępowania głównego - mającego za cel uchwalenie m.p.z.p. - nie mogły skutecznie uzasadniać wznowienia postępowania zakończonego rozstrzygnięciem organu uzgadniającego, gdyż wykraczały poza granice sprawy w której orzekał organ uzgadniający. Ponadto skoro organ prowadzący postępowanie główne zwrócił się o uzgodnienie projektu m.p.z.p., zatem niewątpliwie Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego orzekał w granicach uzgodnienia w ramach procedury planistycznej, a nie w granicach procedury administracyjnej dotyczącej uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego też skarżący nie ma legitymacji do żądania wznowienia postępowania uzgodnieniowego, a podniesiony przez niego w skardze zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 1 k.p.a. oraz art. 24 ust. 1 u.p.z.p. jest nietrafny.
Na marginesie Sąd zauważył, że skarżący jako właściciel nieruchomości objętej projektem m.p.z.p. będzie mógł skorzystać ze swoich konstytucyjnych praw i zażądać kontroli m.p.z.p. z chwilą podjęcia uchwały kończącej proces planistyczny, podnosząc wówczas zarzuty dotyczące zasadności uchwalenia m.p.z.p. dla przedmiotowego terenu. Sąd odnotował, że jeszcze przed uchwaleniem m.p.z.p. na podstawie art. 17 pkt 9 u.p.z.p. projekt m.p.z.p. zostanie wyłożony do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni, zorganizowana zostanie dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie m.p.z.p. rozwiązaniami oraz wyznaczony zostanie termin, w którym będzie można wnieść uwagi dotyczące projektu m.p.z.p., nie krótszy niż 14 dni od dnia zakończenia okresu wyłożenia planu (art. 17 pkt 11 u.p.z.p.). Zatem skarżący jako właściciel nieruchomości objętej projektem m.p.z.p. będzie miał wpływ na ostateczny kształt m.p.z.p..
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniósł skarżący, reprezentowany przez adwokata. Zaskarżonemu wyrokowi w całości zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 24 ust. 1 u.p.z.p., polegające na przyjęciu, że właściciel nieruchomości nie może skutecznie skarżyć uzgodnień wydawanych w trybie ww. przepisu.
Wskazując na ten zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi kasacyjnej, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zw. dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany był granicami skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 24 ust. 1 u.p.z.p., polegające na przyjęciu, że właściciel nieruchomości nie może skutecznie skarżyć uzgodnień wydawanych w trybie ww. przepisu. Tak postawiony zarzut nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. ponieważ nie wskazuje na formę naruszenia wymienionego przepisu prawa materialnego, a mianowicie czy skarżącemu chodzi o błąd interpretacyjny, czy błąd subsumcji, a odpowiedzi na to pytanie nie daje się odszukać również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Jedynie przez wypowiedź dotyczącą niezastosowania przepisów k.p.a. umożliwiających zaskarżenie właścicielowi gruntu uzgodnienia z art. 24 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym domyślać się można, że skarżący uważa, że przepis jest niewłaściwie interpretowany.
Zarzut skargi kasacyjnej nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przepisy k.p.a., jak wynika z treści art. 1 stosuje się co do zasady w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych. Każde zatem odesłanie do przepisów k.p.a., albo, jak w tej sprawie, odesłanie do jednego z przepisów k.p.a. zawarte w ustawie regulującej kwestie materialne, rozumieć należy w sposób, który wynika z istoty tego odesłania. W art. 24 ust. 1 u.p.z.p. odesłano do trybu określonego w art. 106 k.p.a. Nie chodzi zatem o pełne zastosowanie tego przepisu, lecz o tryb (sposób postępowania) tam ujęty. Nie jest to zatem odesłanie wprost, lecz odesłanie do odpowiedniego stosowania tego przepisu w zakresie trybu tam określonego.
Jak podkreśla się w literaturze przedmiotu dotyczącej odesłań (zob. M. Kokoszczyński, Komentarz do § 156 rozporządzenia w sprawie "Zasad techniki prawodawczej". Lex 2013) Odesłań nie można wprowadzać w tekście aktu prawnego w sposób dowolny. Jest to uzasadnione tym, że z reguły posłużenie się techniką odesłań wpływa w sposób negatywny na czytelność tekstu. Dlatego zgodnie z ust. 1 komentowanego paragrafu można posłużyć się odesłaniami tylko w dwóch wypadkach - jeżeli zachodzi potrzeba zapewnienia skrótowości tekstu lub zapewnienia spójności regulowanych instytucji prawnych.(...) w orzecznictwie przyjmuje się, iż "odpowiednie" stosowanie przepisu może polegać na jego zastosowaniu wprost albo z pewnymi modyfikacjami, usprawiedliwionymi odmiennością stanu "podciąganego" pod dyspozycję stosowanego przepisu, bądź na niedopuszczeniu jego stosowania do rozpatrywanego stanu w ogóle. Ta niedopuszczalność może przy tym wynikać albo bezpośrednio z treści wchodzących w grę regulacji prawnych, albo z tego, że zastosowania danej normy nie dałoby się pogodzić ze specyfiką i odmiennością rozpoznawanego stanu (zob. w tym zakresie m.in. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2001 r., I KZP 50/00, OSNKW 2001, nr 3, poz. 16 oraz z dnia 6 grudnia 2001 r., III CZP 41/00, OSNCP 2001, nr 4, poz. 57).
Jak z powyższego wynika przy rekonstruowaniu normy prawnej zawierającej odesłanie należy posługiwać się wykładnią funkcjonalną, celowościową i aksjologiczną, nie zaś wykładnią literalną, ponieważ nie można tracić z pola widzenia celu, dla którego odesłanie wprowadzono, a także zadania jakie odesłanie ma do wykonania w konkretnym przypadku.
Odesłanie do trybu określonego w art. 106 k.p.a. służyć zaś ma osiągnięciu celu jakim jest powstanie spójnego projektu planu zagospodarowania przestrzennego, co nie jest możliwe do przeprowadzenia, bez uzyskania miarodajnej prawnie wypowiedzi organów, których kompetencje przy tworzeniu aktu planistycznego odnoszą się do tego samego przedmiotu, chociaż ocenianego z różnych punktów widzenia. Stąd ustawodawca, dostrzegając konieczność współdziałania tych organów, sięgnął do odesłania o charakterze proceduralnym, mającego zastosowanie co do zasady, a należy to podkreślić - w sprawach indywidualnych.
Ponieważ jednak czynności wykonywane w procedurze planistycznej, polegają na tworzeniu prawa miejscowego, tj. aktu o charakterze generalnym, nie ma podstaw do utożsamiania tworzenia takiego aktu z załatwianiem sprawy indywidualnej, w której legitymacja do udziału i wnoszenia środków zaskarżenia przysługiwałaby innym podmiotom, niż organom, biorącym udział w uzgodnieniach, nawet wówczas jeśli ustalenia planu odnoszą się do jednej tylko nieruchomości, czy też jej części. Prawo miejscowe nie traci bowiem swojego charakteru z tej przyczyny, że jego działanie ograniczone jest do niewielkiego zakresu przedmiotu regulowanego, który w niektórych przypadkach odnosić się też może do własności jednego tylko podmiotu.
Tego rodzaju rozstrzygnięcie planistyczne możliwe i dopuszczalne jest, szczególnie w przypadkach, kiedy władze gminy, w oparciu o istniejące lub zmieniane studium, ustaliły przeznaczenie danego terenu w sposób niedający się pogodzić z zamierzeniami właściciela tego terenu. Może nawet wówczas dojść do zwieszenia postępowania w sprawie ustalenia w drodze indywidualnej sposobu zagospodarowania terenu po to, aby uchwalić na tym terenie plan odpowiadający przeznaczeniu terenu (art. 62 u.p.z.p.).
Stanowisko o ograniczonej roli jaką odgrywa art. 24 ust.1 u.p.z.p., w zw. z art. 106 k.p.a., w zakresie możliwości zaskarżenia uzgodnienia przez podmioty niepozostające w kręgu władz uprawnionych do udziału w pracach planistycznych, podkreśla się w doktrynie wskazując też, że odmienny pogląd pociągać by musiał nieprzewidziany przez ustawę (art. 17 u.p.z.p.) obowiązek zawiadamiania właścicieli nieruchomości objętych planem o wystąpieniu do innych organów właściwych do uzgadniania projektu planu. (zob. I. Zachariasz Komentarz do art.24 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Lex 2013). Również w postanowieniach z dnia 23 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 1136/12, z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 1254/12 i z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt 1765/12 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd o możliwości zaskarżenia uzgodnienia, o którym mowa w art. 24 ust. 1 u.p.z.p. dokonanego w trybie art. 106 k.p.a., lecz jedynie przez zainteresowany organ, a nie przez inne podmioty, które wprawdzie mogą się legitymować interesem prawnym w ochronie swojej własności, to jednak nie na etapie tworzenia prawa miejscowego. Z faktu dokonania uzgodnień, co do treści przyszłego aktu prawnego, nawet ewentualnie godzących w czyjeś prawo własności, nie sposób wyprowadzić wniosku, że uzgodnienie takie czyjeś prawo naruszyło, skoro akt prawny nie przyjął jeszcze postaci umożliwiającej określenie jego ostatecznej treści. Po pierwsze dlatego, że uzgodnienie takie może zostać zaskarżone właśnie w trybie art. 106 § 5 k.p.a. przez organ, po drugie zaś dlatego, że dopiero rada gminy, nada temu uzgodnieniu ostateczny kształt prawny, pozwalający na ocenę, czy i w jakim zakresie czyjeś prawa lub obowiązki mogły zostać naruszone. Pamiętać też należy, że ustawodawca, zmieniając system planistyczny w 2003 r. świadomie ograniczał udział zainteresowanych podmiotów w pośrednich etapach procedury planistycznej, koncentrując możliwość jej wzruszenia w odniesieniu do ostatecznego kształtu uchwalonej i opublikowanej uchwały. Skuteczne wywiedzenie skargi na uchwałę planistyczną w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity - Dz. U. z 1996 r. Nr 13, poz.74 z późn. zm.) wymaga zaś wykazania nie tylko posiadania, ale i wykazania naruszenia tego interesu.
Podzielając, z wymienionych względów, poglądy zawarte w przytoczonym piśmiennictwie i orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zawierają usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 oraz 204 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło