I FZ 478/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-09
Skład orzekający: Arkadiusz Cudak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd w interpretacji przepisów prawa przez stronę postępowania, skutkujący uchybieniem terminu do wniesienia skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Błąd w interpretacji przepisów prawa przez stronę postępowania, nawet jeśli nie miał charakteru zawinionego, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, a strona ma obowiązek wyjaśniać wątpliwości, aby uniknąć negatywnych konsekwencji proceduralnych. Strona ponosi również skutki działań swojego pełnomocnika.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, ponieważ strona błędnie zinterpretowała przepisy dotyczące liczenia terminów. Skarżąca spółka złożyła zażalenie, zarzucając sądowi I instancji naruszenie przepisów proceduralnych i błąd w ustaleniach faktycznych co do zawinionego charakteru uchybienia terminu. Spółka argumentowała, że członkowie zarządu nie są prawnikami, a jednodniowe przekroczenie terminu wynikało z trudności w liczeniu terminów.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Arkadiusz Cudak po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A.-G. spółki z o. o. z siedzibą w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 424/12 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 14 marca 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 424/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił A. – G. spółce z o.o. z siedzibą w L. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 14 marca 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu sąd I instancji podał, że postanowieniem z 16 lipca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę spółki na wymienioną wyżej decyzję Dyrektora Izby Skarbowej.
Pismem z 23 lipca 2012 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w uzasadnieniu którego wskazała, że jednodniowe uchybienie terminu nie było jej zamiarem i nie miało charakteru zawinienia. Skarżąca nieprawidłowo zinterpretowała przepisy w zakresie liczenia terminów przyjmując nieprawidłowo, że termin 30 dni (wynikający z p.p.s.a.) odpowiada terminowi 1 miesiąca z przepisów kodeksu cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, powołując się na przepisy: art. 85, art. 86 § 1, art. 87 § 1, § 2 i § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. dalej jako "p.p.s.a.") uznał, że nie wystąpiły okoliczności uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu. Zdaniem sądu I instancji, błąd wynikający ze złej interpretacji prawa nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy strony w niezachowaniu terminu do wniesienia skargi. Niedochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia skargi nie jest następstwem okoliczności od niej niezależnych, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw.
W zażaleniu na powyższe rozstrzygnięcie, spółka zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. i błąd w ustaleniach faktycznych, że do przekroczenia terminu do wniesienia skargi doszło w sposób zawiniony z winy skarżącego.
W uzasadnieniu autor zażalenia podkreślił, że skarżąca spółka nie jest podmiotem zajmującym się prawem szeroko pojętym a członkowie zarządu spółki nie są prawnikami. Podniesiono, że jednodniowe przekroczenie terminu jest wynikiem trudnego sposobu liczenia terminów przy funkcjonowaniu instytucji skargi w różnych dziedzinach prawa. Ponadto strona podała, że w sprawie był ustanowiony pełnomocnik profesjonalny ale nie pełnomocnik nadawał skardze bieg sądowy. Skarga została nadana przez spółkę. Wnoszący zażalenie dodał, że uwzględnienie zażalenia pozwoli wyeliminować z obiegu prawnego decyzje organów, które są wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja przywrócenia terminu ma na celu wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia w sytuacji, gdy do tego uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez uczestnika postępowania, zobowiązanego do dokonania określonej czynności procesowej w oznaczonym czasie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Jak to już wskazywał sąd I instancji, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Należy wyjaśnić, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, z 28 marca 2012 r. II OZ 179/12 https://cbois.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie zasadniczym powodem uchybienia terminu do wniesienia skargi była zła interpretacja przepisów prawa. Należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w swych orzeczeniach jednogłośnie stwierdza, że nieznajomość przepisów prawa nie może być przesłanką braku winy strony, tym bardziej, że w danym przypadku Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zaniedbał obowiązku stosownego pouczenia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 lutego 2005 r., FZ 713/04, z 2 marca 2012 r., II OZ 135/12, z 27 czerwca 2012 r., I OZ 450/12, z 17 września 2012 r., II FZ 747/12 https://cbois.nsa.gov.pl).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela utrwalone w tej kwestii stanowisko. Biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy należy uznać, że skoro doświadczenie życiowe prowadzi do wniosku, że przeciętny obywatel ma problemy ze zrozumieniem przepisów prawa, to należy jednocześnie wnioskować, że obiektywnie staranny obywatel mając jakiekolwiek wątpliwości, będzie starał się je wyjaśnić tak by nie ponieść negatywnych konsekwencji ewentualnego uchybienia terminu. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, że skarga nie została nadana przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Strona ponosi bowiem wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, reprezentujący stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2012 r., I OZ 783/12 https://cbois.nsa.gov.pl).
W takiej sytuacji stwierdzić należy, że skarżąca spółka nie dochowała w sprawie niniejszej staranności, jakiej należałoby wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zasadnie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Dodatkowo należy stwierdzić, że w niniejszym postępowaniu zażaleniowym przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostaje wyłącznie kwestia prawidłowości wydania postanowienia z dnia 3 sierpnia 2012 r. o odmowie przywrócenia terminu. W związku z tym przekonanie strony o zasadności skargi nie mogło wpłynąć na ocenę tego rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. postanowił zażalenie oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło