II GZ 254/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-08-07
Skład orzekający: Maria Myślińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika, a błąd został popełniony przez praktykantkę kancelarii pełnomocnika?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. Błąd popełniony przez praktykantkę kancelarii pełnomocnika, będącego profesjonalistą, obciąża pełnomocnika i jego mocodawcę, gdyż pełnomocnik odpowiada za nadzór nad swoimi pracownikami. W związku z tym, uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie uzasadnia przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Skarga została nadana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zamiast do SKO, co spowodowało przekroczenie terminu. Uchybienie terminu było spowodowane błędem praktykantki kancelarii pełnomocnika, która nie zastosowała się do instrukcji pełnomocnika. Pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku swojej winy w tym uchybieniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 maja 2012 r. w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Myślińska po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt III SA/Po 459/12 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt III SA/Po 459/12 odmówił [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 12 kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego, z następującym uzasadnieniem.
Pismem z dnia [...] marca 2012 r. (nadanym w dniu [...] marca 2012 r., k. [...] akt sądowych) [...] złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2011 r. Skargę nadano bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
W dniu [...] marca 2012 r. pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że uchybienie terminu spowodowane było błędem praktykantki, która sugerując się adresem nagłówkowym skierowała skargę bezpośrednio do Sądu, wbrew wcześniejszej instrukcji wydanej jej przez pełnomocnika.
Sąd pierwszej instancji uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazał, że pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił, iż przekroczenie terminu do wniesienia skargi nie było spowodowane okolicznościami przez niego zawinionymi.
Według Sądu przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i ma miejsce jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych stosunkach wysiłku.
WSA podkreślił, że uchybienia pełnomocnika procesowego są uchybieniami strony, gdyż pełnomocnik działa na jej rzecz i w ramach udzielonego pełnomocnictwa. Profesjonalny pełnomocnik, taki jak adwokat, czy radca prawny – z uwagi na fakt wykonywanego zawodu, powinien wykonywać czynności w imieniu strony z należytą starannością.
W ocenie Sądu pełnomocnik zobowiązany jest do szczególnej dbałości o interesy swoich mocodawców. Czynności pracowników pełnomocnika, w tym także praktykantów, a więc również ich uchybienia, należy traktować jako czynności, samego pełnomocnika, bowiem jest on zobowiązany do nadzoru nad swoimi pracownikami).
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że na gruncie tej sprawy pełnomocnik dopuścił się niedbalstwa w zakresie nadzoru kierowniczego nad praktykantką której nie sposób usprawiedliwć traktując w kategoriach omyłki będącej dziełem przypadku. Prawidłowy sposób nadania biegu skardze jest obowiązkiem pełnomocnika, który bierze odpowiedzialność nie tylko za jej treść, ale i za formę oraz skuteczność formalną.
W konkluzji WSA wskazał, że pełnomocnikowi skarżącej można zarzucić brak nadzoru nad praktykantem, który skierował skargę bezpośrednio do Sądu.
[...] w zażaleniu na powyższe postanowienie wniosła o jego uchylenie w całości oraz przywrócenie terminu do złożenia skargi od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] kwietnia 2011 roku ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosła także o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka [...] na okoliczność sposobu wykonania przez nią powierzonego obowiązku nadania korespondencji, zawierającej skargę z dnia [...] marca 2012 roku oraz stanu głębokiej depresji, wywołanego rozpadem małżeństwa rodziców, a także zwolnieniem z pracy jej ojca.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie prawa "procesowego", które mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a w szczególności art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2012 r., - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.) poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wobec faktu, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła, aby uchybienie wyżej wymienionego terminu nastąpiło bez jej winy, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, iż przekroczenie ustawowego terminu do wniesienia skargi było spowodowane okolicznościami niezawinionymi przez stronę skarżącą, co zostało uprawdopodobnione przez pełnomocnika procesowego w treści wniosku z dnia [...] marca 2012 roku,
- błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego nastąpiło z winy skarżącej, podczas gdy w świetle zebranych dowodów przyjąć należy, że powyższy termin został przez skarżącą przekroczony w sposób przez nią niezawiniony.
W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, iż uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pełnomocnika, gdyż praktykantka odbywająca staż studencki w kancelarii pełnomocnika, wykonując polecenie wysłania skargi, błędnie zaadresowała korespondencję na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wbrew wydanej wcześniej szczegółowej instrukcji pełnomocnika o obowiązku wysłania skargi na adres Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P.
W ocenie autora zażalenia chociaż skutek w postaci niedochowania terminu nastąpił, nie oznacza to jednak, że zawinił pełnomocnik skarżącej. Ten miał prawo oczekiwać, że praktykantka prawidłowo nada korespondencję, tym bardziej, że wielokrotnie wykonywała ona powierzone jej zadania w sposób właściwy.
Skarżąca podkreśliła, że praktykantka w okresie wykonywania czynności w kancelarii znajdowała się w stanie uniemożliwiającym należyte skupienie się na wykonywaniu obowiązków. Powyższe powodowane było rozpadem małżeństwa jej rodziców, a także utratą pracy przez ojca praktykantki. Zatem jej działanie nie mogło skutkować przypisaniem winy pełnomocnikowi, a w konsekwencji reprezentowanej przez niego stronie.
Zdaniem autora zażalenia istotą odbywania praktyk studenckich w kancelarii jest pewien aspekt samodzielności wykonywania powierzonych czynności. Pełnomocnik mimo obowiązku nadzoru nad swoimi pracownikami, w tym nad praktykantami, nie kontroluje merytorycznie każdej czynności technicznej personelu pomocniczego jego kancelarii. Powierzona praktykantce czynność (nadanie skargi) miała charakter wyłącznie techniczny, niewymagający wiedzy prawniczej. Tym samym uprawdopodobnienie, iż pełnomocnik nie działał lekkomyślnie lub niedbale oraz że dochował należytej staranności niezbędnej do prawidłowego i terminowego dokonania czynności procesowej, powinno być podstawą do przywrócenia terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego. Stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. O braku winy można mówić gdy wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Dokonanie oceny wystąpienia tej przesłanki musi nastąpić na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności jakiej można i należy wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu Sąd ocenia zatem, czy strona uprawdopodobniła okoliczności, które powołała na usprawiedliwienie opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej oraz czy te okoliczności są tego rodzaju, że nie można przypisać winy za to opóźnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnoszone przez skarżącego przyczyny uchybienia terminu (błąd praktykantki, spowodowany jest stanem depresyjnym polegający na mylnym skierowaniu skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wbrew wcześniejszej dyspozycji pełnomocnika co do nadania skargi za pośrednictwem organu) nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09 ; post. NSA z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09 ; post. NSA z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06 orzeczenia dostępne na www.nsa.gov.pl). Pełnomocnik powinien mieć zatem świadomość konsekwencji niedokonania w terminie czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Nadto w ramach kryterium dochowania staranności, warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się również właściwa organizacja wewnętrzna pracy kancelarii prowadzonej przez pełnomocnika. Powierzenie przez pełnomocnika czynności praktykantce powoduje, że nieprawidłowe wykonanie przez nią obowiązków obciąża również osobę zlecającą czynności temu pracownikowi. W związku z powyższym skutki zaniedbania przez pracownika kancelarii obciążają również podmiot prowadzący kancelarię. Ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik (praktykant) dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest bowiem traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (post. NSA z dnia 20 lutego 2009 roku sygn. akt II OZ 166/09; post. NSA z dnia 12 lutego 2009 roku sygn. akt II OZ 116/09; post. NSA z dnia 14 listopada 2007 roku sygn. akt II OZ 1131/07).
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej sam przyznał, iż winę za uchybienie terminowi do wniesienia skargi ponosi jeden z pracowników jego kancelarii – praktykantka. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Niezależnie od tego czy błąd popełnił pełnomocnik skarżącego, pracownik jego kancelarii, czy też praktykant, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji również jego mocodawca (por. postanowienie NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r., I GZ 59/09). Zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu nie stanowi natomiast przesłanki do przywrócenia terminu. W konsekwencji trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 86 § 1 p.p.s.a odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu, na podstawie art. 197 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło