II GSK 1394/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-18

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Maria Jagielska, Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pytania testowe w egzaminie wstępnym na aplikację radcowską, w tym dotyczące przepisów Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o samorządzie gminnym, zostały skonstruowane zgodnie z wymogami ustawy o radcach prawnych, w szczególności czy zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź i czy ich podstawy prawne były trafne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pytania testowe w egzaminie wstępnym na aplikację radcowską były prawidłowo skonstruowane i zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź, zgodną z obowiązującymi przepisami prawa. Sąd podzielił stanowisko organów administracji i Sądu I instancji, że interpretacja przepisów przez skarżącą była subiektywna i nie wykazała ona istnienia wad prawnych w procesie ustalania wyników egzaminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. D. od wyroku WSA w W., który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości. Decyzja ta utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, mimo uzyskanych 99 punktów. Skarżąca kwestionowała poprawność czterech pytań testowych (nr 14, 22, 71, 109) oraz podstawy prawne wskazane jako prawidłowe odpowiedzi. Minister Sprawiedliwości i WSA uznały zarzuty za bezzasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od M. D. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 180 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 4 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 marca 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 158/12 w sprawie ze skargi M. D. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. D. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 13 marca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę M. D. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2011 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że uchwałą z dnia 26 września 2011 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Ł. ustaliła M. D.negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Skarżąca uzyskała z testu 99 punktów, natomiast pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 100 punktów. Decyzją z dnia 28 listopada 2011 r. Minister Sprawiedliwości utrzymał zaskarżoną uchwałę w mocy. Organ uznał za bezzasadne podniesione przez skarżącą w odwołaniu zarzuty dotyczące pytań nr 14, 22, 71, 109. Przypomniał, że pytanie nr 14 brzmiało "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, w postępowaniu przygotowawczym, z inicjatywy lub za zgodą pokrzywdzonego i oskarżonego, sprawę do instytucji lub osoby godnej zaufania w celu przeprowadzenia postępowania mediacyjnego między pokrzywdzonym i oskarżonym, może skierować: A. sąd, B. prokurator, C. prezes sądu na wniosek prokuratora." Skarżąca udzieliła na to pytanie odpowiedzi "C". Organ nie podzielił stanowiska skarżącej i podniósł, że w pytaniu posłużono się pojęciem "oskarżonego", ponieważ opierało się ono na treści art. 23a § 1 k.p.k., którego treść pytania odzwierciedla. Przepis ten posługuje się pojęciem "oskarżonego", mimo że reguluje również kwestie skierowania sprawy do mediacji w postępowaniu przygotowawczym. Taka konstrukcja ww. przepisu jest w pełni zrozumiała, zwłaszcza gdy uwzględni się treść art. 71 k.p.k., który w dwóch pierwszych paragrafach definiuje pojęcia "podejrzanego" i "oskarżonego", ale zarazem w trzecim paragrafie stanowi, że jeżeli Kodeks postępowania karnego używa w znaczeniu ogólnym określenia "oskarżony", to odpowiednie przepisy mają zastosowanie także do podejrzanego. Jeżeli w art. 23a § 1 k.p.k. ustawodawca posługuje się pojęciem "oskarżony" i reguluje zarazem kwestie dotyczące postępowania przygotowawczego, to oczywistym jest, że określeniem tym posłużył się w znaczeniu ogólnym. Zdaniem organu pytanie numer 14 wprost wynika z treści art. 23a § 1 k.p.k., a skarżąca stara się zaprzeczyć oczywistemu brzmieniu tego przepisu powołując się wybiórczo jedynie na treść art. 71 § 1 i 2 k.p.k., a pomijając § 3 tego przepisu, w konsekwencji ignoruje istotę wyrażonej w nim zasady. Pytanie nr 22 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego danych przemawiających za warunkowym umorzeniem postępowania, sąd umarza warunkowo postępowanie: A. postanowieniem, B. wyrokiem, C. wyrokiem nakazowym." Organ wskazał jako prawidłową odpowiedź B opartą na treści art. 414 § 1 k.p.k., zaś skarżąca udzieliła odpowiedzi "A". W odwołaniu podniosła wątpliwości co do podstawy prawnej wskazanej w kluczu odpowiedzi, co do prawidłowej odpowiedzi "B", wskazując, że w przedmiocie warunkowego umorzenia postępowania sąd orzeka na posiedzeniu wyrokiem i wynika to z art. 341 § 5 k.p.k., a nie z art. 414 k.p.k. Stwierdziła, że art. 414 k.p.k. dotyczy wyrokowania w sprawie umorzenia postępowania, czyli innej instytucji prawnej, różnej od warunkowego umorzenia postępowania. W ocenie skarżącej odpowiedź "B" jest tylko "przypadkowo prawidłowa", dotyczy bowiem takiego samego rodzaju orzeczenia występującego w obu wspomnianych powyżej instytucjach. Zdaniem organu wskazywany przez skarżącą art. 341 § 5 k.p.k. dotyczy odmiennego etapu postępowania aniżeli ten, o który chodziło w pytaniu, ponieważ rozstrzyga, jaką formę winno przybrać orzeczenie, gdy sąd warunkowo umarza postępowanie na posiedzeniu, tj. przed rozpoczęciem przewodu sądowego. Natomiast, gdy dojdzie do wszczęcia przewodu sądowego (odczytanie aktu oskarżenia - art. 385 § 1 k.p.k.), wówczas stosowną regulację w tym przedmiocie zawiera właśnie art. 414 § 1 k.p.k. Zakwestionowane pytanie nr 71 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, zażalenie nie przysługuje na postanowienie sądu pierwszej instancji, którego przedmiotem jest: A. odmowa zawieszenia postępowania, B. odmowa odrzucenia pozwu, C. odmowa uzasadnienia orzeczenia oraz jego doręczenia." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie według klucza odpowiedzi była odpowiedź "A", oparta na treści art. 394 § 1 pkt 6 k.p.c. Skarżąca udzieliła na powyższe pytanie odpowiedzi "B". W odwołaniu zarzuciła, że żadna z trzech wymienionych odpowiedzi na pytanie nr 71 nie jest prawidłowa. Podniosła, że odpowiedź "A" nie jest prawidłowa, gdyż na postanowienie sądu w przedmiocie zawieszenia postępowania, a więc także w przedmiocie odmowy zawieszenia, przysługuje zażalenie, co wynika z kilku przepisów Kodeksu dotyczących postępowania zabezpieczającego oraz egzekucyjnego. Skarżąca odwołała się do art. 828 k.p.c. i art. 741 k.p.c. Wskazanie jako prawidłowej odpowiedzi "A" wymagało poczynienia dodatkowego założenia, tj. że chodzi o etap procesu w postępowaniu cywilnym. Ponadto jej zdaniem Kodeks postępowania cywilnego nie zna instytucji odmowy zawieszenia postępowania, która została wymieniona w odpowiedzi "A". Zdaniem organu pytanie zostało skonstruowane jednoznacznie i precyzyjnie, także w zakresie postępowania, którego dotyczy. Wskazano w nim bowiem, że dotyczy postanowień sądu pierwszej instancji, na które nie przysługuje zażalenie. Użycie w pytaniu terminu "sąd pierwszej instancji" wskazywało, że pytanie dotyczy postępowania rozpoznawczego (tj. procesu oraz postępowania nieprocesowego), w którym sądem pierwszej instancji może być zarówno sąd rejonowy, jak i sąd okręgowy (art. 17 k.p.c). Co do art. 828 k.p.c. organ podniósł, że objęta nim norma prawna dotyczy wyłącznie postanowień sądu rejonowego (działającego jako organ egzekucyjny), nie zaś "postanowień sądu pierwszej instancji" (tj. sądu rejonowego i okręgowego) - czego dotyczyło pytanie. Odnoszenie się przez skarżącą do postępowania zabezpieczającego było chybione, ponieważ zażalenie - jak wynika z art. 741 k.p.c., przysługuje na postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia, a pytanie dotyczyło postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania. Zakwestionowane pytanie nr 109 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, organem uchwałodawczym w sołectwie jest: A. rada sołecka, B. zarząd sołectwa, C. zebranie wiejskie." Organ wskazał jako prawidłową odpowiedź "C", opartą na treści art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A". Zdaniem organu sposób sformułowania pytania, jak również treść ww. przepisu w żadnym razie nie pozwalają na podnoszenie wątpliwości co do tego, o jaki organ chodziło autorowi pytania, bowiem rada sołecka nie tylko nie jest organem uchwałodawczym sołectwa, ale nie jest nawet organem sołectwa. Według ustawy rada sołecka "wspomaga działalność sołtysa". W literaturze wyrażono pogląd, że skoro zarówno funkcje uchwałodawcze, jak i wykonawcze ustawodawca powierza innym organom (zebranie wiejskie, sołtys) oraz stwierdzenia, że rada "wspomaga" sołtysa, to należy przyjąć, że rada nie ma samoistnych kompetencji. Jest organem doradczym i opiniodawczym sołtysa w zakresie spraw określonych w statucie, który może podejmować działania nie tylko na wniosek sołtysa, którego działalność wspiera, ale również z własnej inicjatywy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że postępowanie przed organami I jak i II instancji zostało przeprowadzone zgodnie z wymaganiami ustawowymi. Organ zebrał i rozważył wszelkie istotne w sprawie okoliczności, a uzasadnienie decyzji zostało sporządzone z zachowaniem wymogów określonych w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: k.p.a. Minister Sprawiedliwości w sposób szczegółowy odniósł się do zarzutów skarżącej, a przytoczona przez organ argumentacja nie budzi zastrzeżeń. Odnośnie pytania nr 14 Sąd podzielił argumentację organu, że jedyną prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B" podana w kluczu odpowiedzi, która wynika wprost z treści art. 23a § 1 k.p.k. Jedynie połączenie treści pytania z treścią odpowiedzi "B" tworzy zdanie prawdziwe, odpowiadające treści art. 23a § 1 k.p.k. Regulacje zawarte w art. 23a § 1 k.p.k. wyrażają podstawowe reguły obowiązujące w procedurze karnej. Pytanie zostało skonstruowane jasno, a do udzielenia prawidłowej odpowiedzi wystarczyła sama znajomość treści art. 23a § 1 k.p.k. Prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 22 jest odpowiedź "B" oparta na treści art. 414 § 1 k.p.k. Wskazywany przez skarżącą art. 341 § 5 k.p.k. dotyczy odmiennego etapu postępowania aniżeli ten, o który chodziło w pytaniu, ponieważ rozstrzyga, jaką formę winno przybrać orzeczenie, gdy sąd warunkowo umarza postępowanie na posiedzeniu, tj. przed rozpoczęciem przewodu sądowego. Natomiast, gdy dojdzie do wszczęcia przewodu sądowego, wówczas stosowną regulację w tym przedmiocie zawiera właśnie art. 414 § 1 k.p.k., Tak więc wskazanie w kluczu art. 414 § 1 k.p.k., jako podstawy prawnej prawidłowej odpowiedzi "B" było właściwe. Sąd w pełni podzielił argumentację organu zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczącą pytania nr 71. Pytanie zostało skonstruowane jednoznacznie i precyzyjnie, także w zakresie postępowania, którego dotyczy. Wskazano w nim, że dotyczy postanowień sądu pierwszej instancji, na które nie przysługuje zażalenie. Użycie w pytaniu terminu "sąd pierwszej instancji" wskazało, że pytanie dotyczy postępowania rozpoznawczego (tj. procesu oraz postępowania nieprocesowego), w którym sądem pierwszej instancji może być zarówno sąd rejonowy, jak i sąd okręgowy (art. 17 k.p.c.). Pytanie nie dotyczyło zaś jak podnosiła skarżąca ani postępowania zabezpieczającego, ani egzekucyjnego, lecz rozpoznawczego, skoro użyto w nim określenia "sąd pierwszej instancji". Zgodnie z art. 758 k.p.c., sprawy egzekucyjne należą do właściwości sądów rejonowych (nie zaś "sądów pierwszej instancji" - jak wskazano w pytaniu) oraz działających przy tych sądach komorników. W postępowaniu egzekucyjnym sąd rejonowy jest organem egzekucyjnym i pełni zupełnie inną rolę, aniżeli sąd rejonowy (jak i sąd okręgowy), działające jako sąd pierwszej instancji. Odpowiedź na pytanie nr 109, jak trafnie wskazał organ (odpowiedź "C") wynika bezpośrednio z treści art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Wskazana przez skarżącą rada sołecka nie tylko nie jest organem uchwałodawczym sołectwa, ale nie jest nawet organem sołectwa. Żaden przepis prawny nie przyznaje jej takiego przymiotu. Według ustawy rada sołecka "wspomaga działalność sołtysa". Przedmiotowe pytanie spełnia wymogi ustawowe, jest sformułowane w sposób jasny i nie budzący wątpliwości, zawiera jedną prawidłową odpowiedź i jest nią wyłącznie odpowiedź "C". Sąd nie stwierdził błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań. Zawierają one bowiem wyłącznie jedną poprawną odpowiedź. Nie było również podstaw, by podważyć poprawność pozostałych pytań, na które skarżąca udzieliła nieprawidłowej odpowiedzi. M. D. zaskarżając wyrok w całości domagała się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, lub rozpoznania skargi w przypadku uznania, że zachodzi przesłanka określona w art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r. poz. 270), dalej: p.p.s.a., a także zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1/ naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a/ art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo że decyzja Ministra Sprawiedliwości naruszała: - prawo materialne tj. art. 339 ust. 1, ust. 1a i ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., Nr 10, poz. 65 ze zm.) dalej: u.r.p.; - przepisy postępowania administracyjnego tj. art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.; b/ art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) dalej: p.u.s.a., poprzez nienależytą kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności organu administracji publicznej, które to naruszenie pozostaje w związku z naruszeniem wymienionym pod lit. a; c/ art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia w odniesieniu do wszystkich kwestionowanych pytań testowych; 2/ naruszenie prawa materialnego tj. art 339 ust. 1 u.r.p. przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwą ocenę zastosowania tego przepisu przez Ministra Sprawiedliwości, który w swojej decyzji nie uwzględnił, że niektóre pytania miały nieprecyzyjną i niejednoznaczną konstrukcję, w odniesieniu do co najmniej jednego z nich brak było odpowiedzi prawidłowej, a w innych wskazano nietrafne lub niekompletne przepisy prawa, które miały stanowić podstawę i źródło odpowiedzi oznaczonych jako prawidłowe w opublikowanym wykazie odpowiedzi. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasadzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 4 września 2012 r. skarżąca cofnęła zamieszczone w punkcie 1 lit. a, b i c swojej skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania i jednocześnie wniosła o uzupełnienie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 – naruszenie prawa materialnego – o zarzut naruszenia przez WSA art. 1 § 1 i § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależytą kontrolę pod względem zgodności z prawem działania organu administracji w zakresie konstrukcji pytań testowych i wskazania prawidłowych odpowiedzi w odniesieniu do kwestionowanych w skardze pytań. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419). Należy także podkreślić, iż z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że o ich skuteczności nie decyduje każde naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Na wstępie ustosunkowując się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zostały one przez skarżącą cofnięte pismem procesowym z dnia 4 września 2012 r., a zatem zbędnym jest odnoszenie się do nich. Co do kwestii rozszerzenia zarzutów skargi kasacyjnej wskazanego w tymże piśmie procesowym, o zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. o zarzut naruszenia przez WSA art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. poprzez nienależytą kontrolę pod względem zgodności z prawem działania organu administracji w zakresie konstrukcji pytań testowych i wskazania prawidłowych odpowiedzi w odniesieniu do kwestionowanych w skardze pytań, Naczelny Sąd Administracyjny takie rozszerzenie uznaje za niedopuszczalne. Należy podkreślić, iż w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpisu wyroku Sądu pierwszej instancji z uzasadnieniem strona może też uzupełniać skargę kasacyjną o nowe podstawy. Później dopuszczalne jest jedynie przytaczanie nowego uzasadnienia zgłoszonych wcześniej zarzutów, a nie uzupełnianie skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2007 r., I OSK 1521/06, Legalis). Pozostały zatem do rozpatrzenia, zamieszczone w analizowanej skardze kasacyjnej, zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art 339 ust. 1 u.r.p. przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwą ocenę zastosowania tego przepisu przez Ministra Sprawiedliwości, który w swojej decyzji nie uwzględnił, że niektóre pytania miały nieprecyzyjną i niejednoznaczną konstrukcję, w odniesieniu do co najmniej jednego z nich brak było odpowiedzi prawidłowej, a w innych wskazano nietrafne lub niekompletne przepisy prawa, które miały stanowić podstawę i źródło odpowiedzi oznaczonych jako prawidłowe w opublikowanym wykazie odpowiedzi. Przystępując do oceny tych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej należy zauważyć, że sądowa kontrola postępowania dotycząca ustalenia wyników egzaminu konkursowego na aplikację radcowską dotyczy między innymi kwestii formułowania pytań testowych w sposób odpowiadający wymogom art. 339 ust. 1 u.r.p. Zgodnie z powołanym przepisem egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą odpowiedź kandydat uzyskuje jeden punkt. W świetle uregulowań zawartych w art.339 ust. 3 u.r.p. wynika, że pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów, stosownie do treści art. 339 ust. 2 u.r.p. aplikantem radcowskim może być osoba, która uzyskała pozytywny wynik z egzaminu wstępnego. Z powołanego unormowania wynika obowiązek: 1) zachowania szczególnej dbałości przy redagowaniu każdego zestawu pytań, tak aby nie było możliwe udzielenie więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej, 2) relacja pomiędzy pytaniem a odpowiedzią musi być zawsze sprawdzalna w oparciu o jednoznaczne kryteria wynikające ze stanu prawnego, do którego pytania nawiązują, 3) pytania nie mogą obejmować też kwestii budzących spory w doktrynie i orzecznictwie, 4) nie można również formułować pytań, na które odpowiedź będzie uzależniona od przyjęcia dodatkowych założeń pominiętych lub nieprecyzyjnie wyrażonych w pytaniach (tak w wyrokach NSA: z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 414/07 i z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 150/10). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądu skarżącej, że przy redagowaniu zakwestionowanych przez nią pytań testowych nr: 14, 22, 71 i 109 doszło do naruszenia wskazanych wyżej reguł. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wymóg istnienia wyłącznie jednej odpowiedzi prawidłowej na pytanie powinien być odczytywany w związku z regulacją określającą zakres przedmiotowy egzaminu konkursowego – art. 311 ust. 3 ustawy o radcach prawnych. Przepis ten stanowi, że przedmiotem egzaminu konkursowego jest sprawdzenie wiedzy kandydata "z zakresu prawa" (po czym wyliczono wymagane dziedziny prawa). Oznacza to, że pytanie oraz warianty odpowiedzi powinny być co do zasady skonstruowane w taki sposób, aby udzielenie odpowiedzi poprawnej było możliwe w oparciu o znajomość treści przepisu (grupy przepisów) prawa. Słusznie wskazuje się w judykaturze, iż pytania testowe na aplikację radcowską winny być wymagającym wiedzy testem z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne (tak wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 326/07). Z drugiej jednak strony od kandydata na aplikację radcowską, będącego absolwentem studiów prawniczych, można wymagać posiadania wiedzy o podstawowych kierunkach rozumienia określonego przepisu (grupy przepisów) w literaturze i orzecznictwie – w zakresie dotyczącym instytucji prawnych o elementarnym znaczeniu dla określonej dziedziny prawa – które to zagadnienia są przedmiotem nauczania w trakcie studiów prawniczych, jak również wiedzy co do podstawowej terminologii z zakresu języka prawniczego oraz zasad wykładni prawa, a także umiejętności posługiwania się tymi zasadami (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 857/09). Celem egzaminu konkursowego nie jest bowiem wyłącznie weryfikacja umiejętności pamięciowego opanowania treści przepisu prawnego, lecz ocena całokształtu uzyskanej przez kandydata w czasie studiów wiedzy z określonych dziedzin prawa. W konsekwencji należy przyjąć, iż nie jest tak, że w każdym przypadku odpowiedź na pytanie testowe w ramach egzaminu konkursowego na aplikację radcowską powinna wynikać expressis verbis z jednoznacznie brzmiącego przepisu prawnego, wskazanego jako podstawa odpowiedzi. Pytania mogą bowiem dotyczyć instytucji prawnych, których znajomością powinien wykazywać się absolwent studiów prawniczych, a także wymagać od kandydata znajomości pojęć języka prawniczego oraz zastosowania podstawowych metod wykładni prawa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 339 ust. 1 u.r.p. przez Sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, iż takie naruszenie nie wystąpiło. Sąd pierwszej instancji szczegółowo odniósł się do zarzutów dotyczących czterech kwestionowanych przez skarżącą pytań testowych, tj. pytania nr: 14, 22, 71 i 109 i uznał, że zgłaszane przez skarżącą zastrzeżenia co do ich błędnej konstrukcji są niezasadne. "Zawierają one bowiem wyłącznie jedną poprawną odpowiedź, odpowiadająca zatem kryteriom, o których mowa w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Zdaniem Sądu nie ma również podstaw, by podważyć poprawność pozostałych pytań, na które skarżąca udzieliła nieprawidłowej odpowiedzi. Sąd nie dopatrzył się także naruszeń procedury przedmiotowego egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. W aktach administracyjnych znajduje się stosowny protokół sprawdzenia testu podpisany przez dwóch członków Komisji. Prawidłowo również ustalono liczbę punktów (99) zaś Minister Sprawiedliwości podejmując zaskarżoną decyzję odniósł się do podniesionych w odwołaniu zarzutów szczegółowo, stosownie do wiążącej go procedury, uzasadniając swoje stanowisko co do ich bezzasadności i zgodności z prawem kwestionowanej przez skarżącą uchwały nr 135/2011." (s. 10 uzasadnienia wyroku WSA). W stosunku do pytania nr 14 Naczelny Sąd Administracyjny podzielił argumentację Sądu pierwszej instancji, że jedyną prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B" podana w kluczu odpowiedzi, która wynika wprost z treści art. 23a § 1 k.p.k. Jedynie połączenie treści pytania z treścią odpowiedzi "B" tworzy zdanie prawdziwe, odpowiadające treści art. 23a § 1 k.p.k. Regulacje zawarte w art. 23a § 1 k.p.k. wyrażają podstawowe reguły obowiązujące w procedurze karnej. Pytanie zostało skonstruowane jasno, a do udzielenia prawidłowej odpowiedzi wystarczyła sama znajomość treści art. 23a § 1 k.p.k. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego rację ma WSA, iż prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 22 jest odpowiedź "B" oparta na treści art. 414 § 1 k.p.k. Wskazywany przez skarżącą art. 341 § 5 k.p.k. dotyczy odmiennego etapu postępowania aniżeli ten, o który chodziło w pytaniu, ponieważ rozstrzyga, jaką formę winno przybrać orzeczenie, gdy sąd warunkowo umarza postępowanie na posiedzeniu, tj. przed rozpoczęciem przewodu sądowego. Natomiast, gdy dojdzie do wszczęcia przewodu sądowego, wówczas stosowną regulację w tym przedmiocie zawiera właśnie art. 414 § 1 k.p.k., Tak więc wskazanie w kluczu art. 414 § 1 k.p.k., jako podstawy prawnej prawidłowej odpowiedzi "B" było właściwe (por. też stanowisko zajęte przez WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 474/12). Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumentację Sądu pierwszej instancji zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a dotyczącą pytania nr 71, na które prawidłową odpowiedzią była odpowiedź "A", oparta na treści art. 394 § 1 pkt 6 k.p.c. Pytanie zostało skonstruowane jednoznacznie i precyzyjnie, także w zakresie postępowania, którego dotyczy. Wskazano w nim, że dotyczy postanowień sądu pierwszej instancji, na które nie przysługuje zażalenie. Użycie w pytaniu terminu "sąd pierwszej instancji" wskazało, że pytanie dotyczy postępowania rozpoznawczego (tj. procesu oraz postępowania nieprocesowego), w którym sądem pierwszej instancji może być zarówno sąd rejonowy, jak i sąd okręgowy (art. 17 k.p.c.). Pytanie nie dotyczyło zaś jak podnosiła skarżąca ani postępowania zabezpieczającego, ani egzekucyjnego, lecz rozpoznawczego, skoro użyto w nim określenia "sąd pierwszej instancji". Zgodnie z art. 758 k.p.c., sprawy egzekucyjne należą do właściwości sądów rejonowych (nie zaś "sądów pierwszej instancji" - jak wskazano w pytaniu) oraz działających przy tych sądach komorników. W postępowaniu egzekucyjnym sąd rejonowy jest organem egzekucyjnym i pełni zupełnie inną rolę, aniżeli sąd rejonowy (jak i sąd okręgowy), działające jako sąd pierwszej instancji. Odpowiedź na pytanie nr 109, jak trafnie wskazał WSA, to odpowiedź "C", co wynika bezpośrednio z treści art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Wskazana przez skarżącą rada sołecka nie tylko nie jest organem uchwałodawczym sołectwa, ale nie jest nawet organem sołectwa. Żaden przepis prawny nie przyznaje jej takiego przymiotu. Według ustawy rada sołecka "wspomaga działalność sołtysa", przy czym ustawa nie precyzuje na czym owo "wspomaganie" sołtysa polega. Przedmiotowe pytanie spełnia wymogi ustawowe, jest sformułowane w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, zawiera jedną prawidłową odpowiedź i jest nią wyłącznie odpowiedź "C". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd pierwszej instancji, który podzielił w tym zakresie stanowisko Ministra Sprawiedliwości, iż odmienna subiektywna interpretacja konkretnych przepisów, dokonana przez skarżącą w skardze i podtrzymana w skardze kasacyjnej nie może być utożsamiana z powoływanymi w skardze naruszeniami prawa. Skarżąca nie wskazała także konkretnych przykładów, iż zakwestionowane przez nią pytania obejmują kwestie budzące spory w doktrynie i orzecznictwie. Skarżącej nie udało się wykazać w skardze kasacyjnej, iż argumentacja Sądu pierwszej instancji, który uznał za prawidłową argumentacje Ministra Sprawiedliwości, jest w większości chybiona i sprzeczna z literą i duchem przepisów prawa mających w sprawie zastosowanie, ponadto fragmentami enigmatyczna i niezrozumiała, co w konsekwencji daje podstawy do jej kwalifikacji jako naruszającej prawo, oraz że niektóre pytania miały nieprecyzyjną i niejednoznaczną konstrukcję, w odniesieniu do co najmniej jednego z nich brak było odpowiedzi prawidłowej, a w innych wskazano nietrafne lub niekompletne przepisy prawa, które miały stanowić podstawę i źródło odpowiedzi oznaczonych jako prawidłowe w opublikowanym wykazie odpowiedzi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił niniejszą skargę kasacyjną. O kosztach orzeczono w oparciu art. 204 pkt 1) p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło