I OSK 1051/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-27
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Jolanta Rudnicka, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP przysługuje osobie, która opuściła te tereny w 1958 r. na podstawie umowy o repatriacji z 1957 r., a przyczyna opuszczenia była pośrednim skutkiem działań wojennych i powojennych represji?Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP przysługuje również osobom, które opuściły te tereny na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., co obejmuje również repatriację na podstawie umowy z 1957 r. i późniejsze represje, nawet jeśli nie były one bezpośrednim skutkiem działań wojennych. Nie jest konieczne wykazywanie tytułu własności w momencie repatriacji, jeśli udowodniono własność w momencie wybuchu II wojny światowej i przymus opuszczenia nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J.Ł. o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez jej poprzednika prawnego, P.K., na terenie obecnej Białorusi. P.K. opuścił te tereny w 1958 r. w ramach akcji repatriacyjnej. Organy administracji odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty, uznając, że opuszczenie nieruchomości nie było bezpośrednim skutkiem wojny, a późniejsze represje miały charakter pośredni. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając prawo do rekompensaty. Minister Skarbu Państwa złożył skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Skarbu Państwa.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Protokolant: st. asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Skarbu Państwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1072/13 w sprawie ze skargi J.Ł. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia 25 marca 2013 r. nr [..] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 23 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 1072/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. Ł. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z 25 marca 2013 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 3 grudnia 2012 r., stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżącej J. Ł. kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok został wydany w następującym stanie sprawy:
Wnioskiem złożonym w 1992 r. M. K. wystąpiła do Urzędu Rejonowego w Myśliborzu o przyznanie odszkodowania za mienie pozostawione poza granicami kraju przez P. K.. Porządek dziedziczenia po zmarłej w dniu 12 września 1993 r. M. K. został ustanowiony postanowieniem Sądu Rejonowego w Myśliborzu z 16 września 2008 r., sygn. akt I Ns 305/08. Zgodnie z tym postanowieniem spadkobiercą, na podstawie testamentu, została córka J. Ł.. Pismem z 20 listopada 2008 r. J. Ł. złożyła wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez P. K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości [..], gmina [..], powiat grodzieński, byłe województwo białostockie, obecnie Białoruś.
Wojewoda Zachodniopomorski decyzją z 3 grudnia 2012 r. odmówił potwierdzenia J. Ł. prawa do rekompensaty. Organ uznał, że wnioskodawczyni nie udowodniła, iż P. K. był właścicielem spornej nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w 1958 r., bowiem jak wynika z wiedzy historycznej ziemie należące do osób narodowości polskiej na początku lat 50-tych były wcielane do tzw. kołchozów i przechodziły na własność ZSRR. Ponadto nie wykazała, że jej poprzednik prawny został zmuszony do opuszczenia przedmiotowej nieruchomości w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r..
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. Ł., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności: art. 1 ust. 1 i 2 i art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.). Ponadto wskazała na naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.
Minister Skarbu Państwa decyzją z 25 marca 2013 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z 3 grudnia 2012 r.. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ stwierdził, że z wykładni literalnej i systemowej przepisów art. 2 i art. 3 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty wynika, iż warunkiem koniecznym do wydania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty jest kumulatywne spełnienie przesłanek w nich wymienionych. Przy czym wskazana w nich przyczyna przymusowego opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez właściciela nieruchomości powinna powstać jako następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących, jak np. deportacje ludności polskiej, aresztowania, czy pobór do wojska. Minister odróżnił więc zdarzenia, będące bezpośrednimi skutkami wojny, których dotyczy art. 1. ustawy, od tych zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni. Stwierdził ponadto, że P. K. opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej we wrześniu 1958 r., a przyczyną jego decyzji były represje ekonomiczne i moralne polegającego na szykanowaniu przez ówczesną władzę radziecką, co wynika z wyjaśnień skarżącej z 22 grudnia 2009 r.. Przymus opuszczenia nieruchomości nie wynikał zatem bezpośrednio z podjętych działań wojennych, lecz był pośrednim następstwem powojennych decyzji władz rosyjskich związanych z kolektywizacją, a także prześladowaniami i dyskryminacją. Nie miał on cech "adekwatności" w stosunku do okoliczności wybuchu II wojny światowej, przez co opuszczenie byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie pozostaje w związku przyczynowym z okolicznościami wynikającymi bezpośrednio z wojny rozpoczętej w 1939 r..
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ stwierdził, że w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, wskazano, że rekompensata za pozostawienie mienia w związku z działaniami wojennymi poza obecnym terytorium Rzeczpospolitej nie ma charakteru czysto odszkodowawczego, lecz przede wszystkim świadczenia "pomocowego" o charakterze socjalnym. Miała ona zatem zrekompensować niedogodności związane z koniecznością szybkiego opuszczenia domu, spowodowaną działaniami wojennymi, ułatwić ponowny start życiowy w nowym miejscu i okolicznościach oraz w pewien sposób "wynagrodzić" przywiązanie do Państwa Polskiego. Natomiast w przypadku P. K. żadna z tych funkcji nie miałaby zastosowania.
Skargę na powyższą decyzję złożyła J. Ł., wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, a w szczególności:
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez bezpodstawne przyjęcie, że opuszczenie przez P. K. terenów byłej RP nie było związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., bądź wypędzeniem, czy zmuszeniem, albowiem miało miejsce dopiero w 1958 r., podczas gdy fakt tak późnego opuszczenia tych ziem nie może przesądzać o braku powyższych przesłanek;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i przyjęcie, że P. K. nie został wypędzony z ziem byłej RP, ani również nie opuścił ich z przyczyn związanych z wojną, ponieważ opuścił je dopiero 1958 r., podczas gdy organ winien badać dany przypadek opuszczenia ziem byłej RP indywidualnie oraz rozważyć, czy ich opuszczenie kilkanaście lat po wojnie miało charakter przymusowy (wypędzenie), bądź związany z wojną;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., poprzez dokonanie błędnej oceny oświadczenia skarżącej z którego wynika, że P. K. opuścił byłe ziemie RP z powodu represji zarówno moralnych jak i ekonomicznych stosowanych przez ówczesną władzę, co równoznaczne jest z przymusowym opuszczeniem tych terytoriów (wypędzeniem);
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez niczym nieuzasadnione przyjęcie, że nieruchomość należąca do P. K. nie stanowiła jego własności w chwili opuszczania kraju, gdyż skarżąca nie naprowadziła na tę okoliczność żadnych środków dowodowych, podczas gdy skarżąca przedłożyła akt własności tych ziem według stanu na 1946 rok i z uwagi na brak późniejszym dokumentów świadczących o zmianie tego prawa własności uznać należy, że nie uległ on zmianie również w chwili opuszczania ziem przez P. K.;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie, że na mocy umowy z dnia 25 marca 1957 r. zawartej pomiędzy Rządem RP Ludowej, a Rządem ZSRR w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej P. K. miał możliwość sprzedaży swojej nieruchomości, a jako że brak jest jakichkolwiek dokumentów wskazujących na to, że z tej możliwości skorzystał przyjąć należy, że ziemie stanowiły jego własność aż do chwili ich opuszczenia i powrotu do Polski;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie zwrócenia się do odpowiednich instytucji w byłym rejonie wołkowyskim w celu ustalenia, czy P. K. pozostawał właścicielem ziemi we wsi [..] w 1958 r., w sytuacji doręczenia przez skarżącą organowi informacji o nieposiadaniu odpowiednich dokumentów przez urząd w Grodnie.
Strona skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów prawa materialnego, mających wpływ na treść zaskarżonej decyzji, a w szczególności:
- art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej, poprzez jego błędną interpretację i uznanie, że zwiększające się represje moralne i ekonomiczne względem P. K., powodujące opuszczenie przez niego terenów byłej RP, nie skutkowały jego wypędzeniem z tych ziem, ani również nie były związane z rozpoczętą w 1939 r. wojną, podczas gdy postępowanie władz radzieckich względem P. K. było wynikiem zakończonych działań wojennych i miały na celu wypędzenie ludzi narodowości polskiej z byłych ziem RP;
- art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., poprzez jego błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że opuszczenie ziem byłej RP przez P. K. nie miało charakteru przymusowego i nie miało związku z rozpoczętą w 1939 r. wojną lub też nie stanowiło wypędzenia, co miałoby wynikać z oświadczenia złożonego przez skarżącą, podczas gdy z oświadczenia tego wynika, że sposób działania władz radzieckich względem P. K. i jego przyczyny, jego długoletnie znoszenia represji i w końcu opuszczenie z ich przyczyn swoich własności, traktować należy jako opuszczenie ziem z innych przyczyn związanych z rozpoczętą w 1939 r. wojną;
- art. 1 ust. 2 ww. ustawy, poprzez jego błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że stosowane względem P. K. represje, opisane przez skarżącą w oświadczeniu, miały jedynie pośredni związek z rozpoczętą w 1939 r. wojną, podczas gdy prawo do rekompensaty przysługuje jedynie wówczas, gdy represje te miały bezpośredni związek z wojną, gdyż są należy je traktować jako inne okoliczności, o których mowa we wskazanym przepisie;
- art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., poprzez uznanie, że skarżąca J. Ł. nie spełniła łącznie wszystkich wymogów przewidzianych w tym przepisie, uzasadniających potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez P. K. nieruchomości na terenie byłej RP, podczas gdy skarżąca przedłożyła wszystkie wymagane ustawą dokumenty przemawiające za pozytywnym rozstrzygnięciem jej wniosku oraz z ostrożności;
- art. 2 ustawy, poprzez błędną jego interpretację i uznanie, że warunkiem sine qua non przyznania prawa do rekompensaty jest fakt pozostawania właścicielem nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej "w momencie opuszczania byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej", podczas gdy ustawa w żadnym miejscu takiego wymogu nie przewiduje.
W uzasadnieniu skarżąca stwierdziła, że rodzina Krawczuków zmuszana była do pracy polowej w kołchozie, w bardzo trudnych warunkach, była zastraszana konfiskatą majątku i zburzeniem budynku mieszkalnego. Trudno zatem zgodzić się z organem, że wyjazd do Polski nie był związany z rozpoczętą w dniu 1939 r. wojną, wypędzeniem, bądź innymi okolicznościami zmuszającymi do opuszczenia swoich ziem. Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. nie definiuje pojęcia "zmuszenie", a zatem przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej RP może mieć różny charakter i brak jest jakichkolwiek podstaw do zawężania tego pojęcia. Przy czym ustawodawca nie zawęził środków dowodzenia istnienia powyższej przesłanki jedynie do możliwości wykazania jej w oparciu o dowód z dokumentu.
Sąd I instancji uznał skargę za uzasadnioną.
Uzasadniając wyrok wskazał, że materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.); dalej jako: "ustawa zabużańska". Ustawa ta określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie wymienionych w niej tzw. układów republikańskich (art. 1 ust. 1) bądź umowy granicznej z 15 lutego 1951 r. (art. 1 ust. 1a).
Przepisy tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2 ). W myśl art. 2 tej ustawy (przy uwzględnieniu treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2012 r., SK 11/12) prawo to przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1. Przepis art. 3 ust. 2 zd. pierwsze ustawy zabużańskiej stanowi zaś, że w przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom, albo niektórym wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 ustawy (posiadają obywatelstwo polskie).
Z powyższego wynika, że ustalając krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone nieruchomości ustawodawca przyznał to prawo trzem kategoriom uprawnionych. Po pierwsze, prawo to przysługuje obywatelom polskim. Po drugie, przysługuje osobom posiadającym w przeszłości nieruchomości położone na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a więc położone na obszarze tzw. Kresów Wschodnich, który przed wybuchem II wojny światowej leżał w granicach państwa polskiego, a obecnie znajduje się poza tymi granicami. Po trzecie, do kręgu osób uprawnionych do rekompensaty należą osoby, które zmuszone były do przesiedlenia się w wyniku wypędzenia lub opuszczenia tych terenów w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie układów wymienionych w art. 1, względnie przesiedlenia na podstawie umowy wskazanej w ust. 1a ustawy zabużańskiej bądź zmuszone były w innych okolicznościach związanych z II wojną światową opuścić tzw. Kresy.
W przekonaniu WSA w Warszawie z akt sprawy bezspornie wynika, że poprzednik prawny skarżącej – P. K. – posiadał na własność do 1946 roku dom mieszkalny, stodołę, chlew i 13,5 ha ziemi w miejscowości [..], rejon Mostowski, obwód Grodno (zaświadczenie Państwowego Archiwum obwodu Grodzieńskiego z dnia 19 października 1990 r.). Oznacza to, że w dniu wybuchu II wojny światowej P. K. był właścicielem nieruchomości położonej na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a więc na obszarze tzw. Kresów Wschodnich, który przed wybuchem II wojny światowej leżał w granicach państwa polskiego, a obecnie znajduje się poza tymi granicami. Ponadto z akt sprawy bezspornie wynika, że do sierpnia 1958 r. P. K. zamieszkiwał w miejscowości [..], powiat grodzieński, byłe województwo białostockie (obecnie Białoruś). Na Karcie Ewidencyjnej Repatrianta nr 43503 jako data przekroczenia przez P. K. granicy Rzeczypospolitej Polskiej widnieje dzień 4 września 1958 r..
P. K. wraz z rodziną powrócił do Polski w 1958 r., w ramach akcji repatriacyjnej, której podstawą prawną była umowa międzynarodowa z dnia 25 marca 1957 r., zawarta pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz.U. Nr 47 poz. 222). Umowa ta nie mieści się w katalogu umów i układów enumeratywnie wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1 - 4 powołanej ustawy. Zatem, w niniejszej sprawie może znaleźć zastosowanie jedynie art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej stanowiący o tym, że art. 1 ust. 1 tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Artykuł 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej nie precyzuje jak należy rozumieć pojęcia "inne okoliczności związane z wojną" oraz "bycie zmuszonym" do opuszczenia byłego terytorium RP.
W wyroku z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt I OSK 1388/11, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ustawodawca w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej przyznał prawo do rekompensaty również osobom, które "na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". W orzeczeniu tym podkreślono, że taką "inną okoliczność" może stanowić repatriacja dokonana na podstawie umowy pomiędzy Rządem PRL a Rządem ZSRR z dnia 25 marca 1957 r. w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że jest faktem powszechnie znanym, że na skutek zmian granic państwa obywatele polscy opuszczali byłe terytorium RP, pozostawiając tam swój majątek, nie tylko w pierwszych latach po zakończeniu wojny, lecz również w okresie późniejszym. Należy podkreślić, że umowa o tzw. dalszej repatriacji z dnia 25 marca 1957 r. była niejako "kontynuacją" układów republikańskich z 1944 r.. Prowadzi to do wniosku, że brak jakichkolwiek podstaw do różnicowania sytuacji prawnej osób przesiedlonych na podstawie tych umów (por. np. wyrok NSA z dnia 25 lipca 2007 r., I OSK 1252/06, uchwała SN z dnia 30 maja 1990 r., III CZP 1/90, OSNC 1990/10-11/129). Innymi słowy, osoby, które powróciły do Polski w nowych granicach na podstawie umowy z 1957 r., powinny być traktowane tak samo jak osoby, które podlegały repatriacji na podstawie układów republikańskich (por. np. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2007 r., I OSK 1173/06).
Sąd I instancji stwierdził, że dla ustalenia, czy skarżącej przysługuje prawo do rekompensaty konieczne jest dokonanie wykładni fragmentu art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej: "[...] były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Organy w sprawie niniejszej uznały, że w przypadku P. K. nie doszło do "zmuszenia", o którym mowa w tym przepisie. Przyjęły, że przymus opuszczenia byłego terytorium RP przez P. K. nie wynikał bezpośrednio z podjętych działań wojennych, lecz był pośrednim następstwem powojennych decyzji władz rosyjskich związanych z kolektywizacją, a także prześladowaniami i dyskryminacją Polaków, którzy pozostali w swoich dotychczasowych miejscach zamieszkania, co nie stanowi okoliczności związanych bezpośrednio z II wojną światową.
Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym wyroku z dnia 30 października 2012 r. I OSK 1388/11 wskazał, że błędna jest wykładnia art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej sprowadzająca się do stanowiska, że dla spełnienia przesłanki "zmuszenia", o której mowa w tym przepisie, konieczne jest wykazanie, że właściciel nieruchomości był poddany przymusowi w postaci represji czy prześladowań. Zawarta w art. 1 ust. 2 ustawy przesłanka "zmuszenia" do opuszczenia byłego terytorium RP wymaga dokonania zindywidualizowanej oceny sytuacji, w jakiej znalazł się po wojnie konkretny właściciel nieruchomości wnioskujący o przyznanie rekompensaty. Trudno przy tym sformułować w tym zakresie jednoznaczną i uniwersalną definicję (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 listopada 2011 r., I SA/Wa 1158/11 oraz w wyroku z dnia 10 września 2013 r., I SA/Wa 945/13). Przy czym, w wyroku z dnia 28 listopada 2011 r., I SA/Wa 1158/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter. Za jeden z elementów takiego przymusu może być również uznany fakt zmiany granic państwowych, którego bezpośrednią konsekwencją była konieczność opuszczenia dotychczasowych miejsc zamieszkania przez obywateli polskich, którzy nadal chcieli żyć w Polsce, a nie w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W przekonaniu WSA w Warszawie nie można pojęcia "zmuszone" zawężać jedynie do przypadków represji władz radzieckich wobec obywateli polskich potwierdzonymi dokumentami wydanymi przez instytucje państwowe. Ustawodawca nie zawęził bowiem środków dowodzenia przesłanek określonych w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej jedynie do możliwości wykazania jej w oparciu o dowód z dokumentu. W związku z powyższym trzeba uznać, że w tej mierze ma zastosowanie przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowiący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W rozpatrywanej sprawie o fakcie prześladowania rodziny P. K. świadczy, niepodważone w tym zakresie przez organ, oświadczenie skarżącej J. Ł..
W ocenie Sądu I instancji organy administracji dokonały błędnej wykładni pojęć art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Wykładnia organów obu instancji w zasadzie sprowadziła się do stanowiska, że dla spełnienia przesłanki "bycia zmuszonym", o której mowa w tym przepisie, konieczne jest wykazanie, że P. K. był represjonowany przez władze radzieckie, karany, względnie aresztowany lub w jakikolwiek inny sposób pozbawiony możliwości opuszczenia byłego terytorium RP i powrotu do ojczyzny w trybie umów określonych w art. 1 ustawy zabużańskiej. Takie stanowisko należy uznać za niewłaściwe. WSA w Warszawie stwierdził, że organy powinny były dokonać zindywidualizowanej oceny sytuacji w jakiej znalazł się P. K. po II wojnie światowej (zmuszanie rodziny K. do pracy w kołchozie, w bardzo trudnych warunkach oraz zastraszanie konfiskatą majątku i zburzeniem budynku mieszkalnego) biorąc pod uwagę okoliczność, że zawarte w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej pojęcie "bycie zmuszonym" może mieć różny charakter (np. uzasadniona obawa o życie i zdrowie własne lub osób najbliższych, przymus ekonomiczny, przymus bezpośredni). Z pewnością nie można tego pojęcia sprowadzać wyłącznie do bardzo wąsko rozumianych represji czy prześladowań wobec właściciela nieruchomości. Pojęcie "bycie zmuszonym" ma charakter szerszy niż bycie represjonowanym i może dotyczyć licznych a jednocześnie bardzo rozmaitych sytuacji. Przykładowo, pod pojęciem tym mogą zawierać się również inne okoliczności związane z udręczeniem fizycznym czy psychicznym, stosowane nie tylko bezpośrednio wobec właściciela nieruchomości, lecz również pośrednio, przez stworzenie niekorzystnych dla niego i jego bliskich sytuacji życiowych i prawnych w ZSRR (wyrok NSA z dnia 30 października 2012 r., I OSK 1388/11).
W ocenie Sądu I instancji nie ma także znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczność, czy w chwili opuszczania byłych ziem RP P. K. legitymował się tytułem własności do nieruchomości położonej poza granicami RP. Bezsporne pozostaje, że P. K. pozostawił poza obecnymi granicami RP nieruchomość stanowiącą - w momencie wybuchu II wojny światowej - jego własność. Sąd I instancji podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., I OPS 11/13, że prawo do rekompensaty winno wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, a który to majątek w związku z wojną obywatel polski zmuszony był opuścić. W uzasadnieniu cytowanej uchwały NSA wskazał ponadto, że wymaganie aby przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach Wschodnich, w celu otrzymania rekompensaty, legitymował się w stosunku do niej tytułem własności w dacie repatriacji stanowi, niczym nieuzasadnioną, nadinterpretację przepisów ustawy zabużańskiej.
Powyższy wywód doprowadził Sąd I instancji do uznania, że zaskarżona decyzja oraz decyzja Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 3 grudnia 2012 r. naruszają zarówno przepisy prawa materialnego, jak i procesowego i należy wyeliminować je z obrotu prawnego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Skarbu Państwa, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania wedle norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, wskazując:
a) art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418, ze zm.) poprzez niewłaściwą wykładnię przejawiającą się w bezzasadnym ustaleniu przez Sąd I instancji, jakoby w świetle wymogów określonych w tym przepisie nie miało znaczenia, czy w chwili opuszczenia byłych ziem RP właściciel legitymował się tytułem własności nieruchomości pozostawionej w sytuacji, gdy w momencie wybuchu drugiej wojny światowej stanowiła jego własność;
b) art. 1 ust. 1, ust. 1a i ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418, ze zm.) poprzez niewłaściwą wykładnię przejawiającą się:
- w bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż art. 1 ust. 1 i 1a przewidują, podobnie jak art. 1 ust. 2, przesłankę przymusu opuszczenia byłego terytorium RP przez właściciela nieruchomości pozostawionej, a także
- w bezzasadnym przyjęciu, że osoby, o których mowa w art. 1 ust. 2, powinny być traktowane tak samo jak osoby, które repatriowały się na podstawie umów wskazanych w art. 1 ust. 1 i ust 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r..
W skardze kasacyjnej zawarte zostały także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie wskazano przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, jakoby w niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania oraz poprzez brak jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie, w szczególności brak wskazania przepisów postępowania, które w ocenie Sądu zostały naruszone.
Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego wskazał Minister, że pojęcie "pozostawienia nieruchomości" odnosić można wyłącznie do osób, którym w dniu 1 września 1939 r. przysługiwało prawo własności określonej nieruchomości i które utraciły to prawo z przyczyn od siebie niezależnych. Wprawdzie nacjonalizacja lub przejęcie do kołchozu dotyczyło większej części majątków Polaków pozostałych po drugiej wojnie światowej na byłym obszarze RP, to jednak w praktyce również po roku 1945 zdarzały się przypadki sprzedaży lub kupna nieruchomości na tych terenach. Bez wątpienia "pozostawieniem nieruchomości" nie sposób określić rozporządzenia przez właściciela nieruchomością w drodze umowy cywilno-prawnej. Potwierdza to także uzasadnienie uchwały I OPS 11/13.
Tym samym, wbrew opinii Sądu I instancji, fakt udowodnienia prawa własności na moment wybuchu drugiej wojny światowej w sytuacji, w której repatriacja nastąpiła prawie dwadzieścia lat po 1 września 1939 r., nie może być uznany za wystarczający do uznania, że w przedmiotowej sprawie spełniona została przesłanka legitymowania się przez repatrianta prawem własności określonej nieruchomości pozostawionej. Jakkolwiek nie jest konieczne, by P. K. w dniu opuszczenia obszaru poza obecnymi granicami RP dysponował prawem własności przedmiotowej nieruchomości, to jednak nie zostało wykazane, w jaki sposób przed wyjazdem do Polski utracił on prawo własności tej nieruchomości i prawem do jakiej powierzchni nieruchomości dysponował w momencie opuszczenia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala ustalić stan prawny przedmiotowej nieruchomości na rok 1946, a zatem dotyczy stanu prawnego istniejącego dwanaście lat przed repatriacją P. K..
Konstatując wskazał autor skargi kasacyjnej, że stanowisko Sądu I instancji jest błędne, ponieważ w świetle wymogów ustawowych ma znaczenie, czy w chwili opuszczenia byłych ziem RP właściciel legitymował się tytułem własności nieruchomości pozostawionej.
Uzasadniając drugi zarzut naruszenia prawa materialnego wskazano, że w ocenie Sądu I instancji z art. 1 ust. 1 oraz 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. wynika, że do kręgu osób uprawnionych do rekompensaty należą osoby, które zmuszone były do przesiedlenia się w wyniku wypędzenia lub opuszczenia byłych terenów RP. Tymczasem zarówno ust. 1 jak i ust. 1a art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. nie przewiduje przesłanki przymusu związanego z opuszczeniem byłego terytorium RP w odniesieniu do osób, które repatriowały się do Polski na podstawie umów wymienionych w tych przepisach. Fakt całkowicie dobrowolnej repatriacji określonej osoby na podstawie tych umów w żaden sposób nie wpływa na ocenę spełnienia wymogów potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione. Powyższe stwierdzenie Sądu I instancji stanowi, w przekonaniu autora skargi kasacyjnej, niczym nieuzasadnioną nadinterpretację ustawy zabużańskiej.
Dokonując wykładni tego przepisu należy mieć na uwadze, że ustawodawca rozszerzając krąg uprawnionych do rekompensaty na osoby inne niż repatriowane na podstawie umów wskazanych w ust. 1 i ust 1 a art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.. jednocześnie wprowadził w odniesieniu do tych osób dodatkowa przesłankę, od spełnienia której uzależnione zostało potwierdzenie prawa do rekompensaty.
Uzasadnieniem dla prowadzenia tej dodatkowej przesłanki mogła być wyłącznie intencja ograniczenia zakresu stosowania art. 1 ust. 2. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I OSK 1985/11), w którym orzekł, że: "wymaga podkreślenia takie rozumienie art. 1 ust. 2 ustawy, według którego zaistnienie przesłanek sformułowanych w tym przepisie powinno być zbadane indywidualnie w odniesieniu do każdego przypadku opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. O ile każdy przypadek opuszczenia tego terytorium należałoby kwalifikować jako opuszczenie przymusowe, to przesłanka "zmuszenia", określona w art 1 ust. 2 ustawy byłaby zbędna.".
Rozróżnienie między osobami, o których mowa w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., a osobami, o których mowa w art. 1 ust. 2, polegające na konieczności spełnienia dodatkowego warunku w postaci przymusu opuszczenia w związku z wojną rozpoczęta w 1939 r. przez osoby inne niż repatriowane na podstawie umów wskazanych w ust. 1 i ust la art. 1 wynika bowiem wprost z brzmienia tych przepisów.
Za błędne uznał autor skargi kasacyjnej stanowisko Sądu I instancji, że sam fakt zmiany granic po II wojnie światowej stanowi inną okoliczność związaną z wojną rozpoczętą w 1939 r., wskutek której osoby repatriowane na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. zmuszone były opuścić byle terytorium RP. Zauważył, że z oczywistych przyczyn okoliczność zmiany granic po 1945 r. odnosi się w istocie do wszystkich przypadków nieruchomości pozostawionych na byłym obszarze RP, co oznaczałoby, wbrew wyraźnemu brzmieniu art. 1 ust. 2, iż przewidziana w tym przepisie dodatkowa przesłanka ograniczająca zakres jego stosowania w praktyce nie obejmuje żadnych stanów faktycznych. Podniósł także, że wprawdzie Sąd trafnie wskazuje, iż przesłanka "zmuszenia" do upuszczenia byłego terytorium RP wymaga dokonania zindywidualizowanej oceny sytuacji, w jakiej znalazł się po wojnie konkretny właściciel nieruchomości, jednak dokonując oceny zastosowania art. 1 ust 2. przez organ nie odnosi się do stanu faktycznego ustalonego w niniejszej sprawie.
Minister Skarbu Państwa, oceniając oświadczenie J. Ł. z 22 grudnia 2009 r., rozpatrywał ten dowód w zestawieniu ze wszystkimi zebranymi w sprawie materiałami. Nie negując wartości powyższego oświadczenia wskazano w decyzji z 25 marca 2013 r., że wspomniane w tym oświadczeniu szykany dotykające P. K. i jego rodzinę nie pozostawały w adekwatnym związku z wojną rozpoczętą w 1939r., lecz związane były z powojenną działalnością władz radzieckich.
Minister zwrócił uwagę, że zgromadzony materiał dowodowy jak również sama strona w odwołaniu od decyzji Wojewody Zachodniopomorskiego wskazuje, iż P. K. dobrowolnie pozostał we wsi [..] po zakończeniu II Wojny Światowej, mając świadomość zmiany granic oraz włączenia tego obszaru do ZSRR. A zatem powojenne działania władz radzieckich w stosunku do P. K. traktować należy raczej jako konsekwencję wyboru pozostania po wojnie na byłym obszarze RP niż okoliczność związaną z wojną wynikającą ze zmiany granic.
Uznał skarżący kasacyjnie organ, że wykładnia powyższych przepisów, dokonana przez Sąd I instancji, nie uwzględnia celu wprowadzonej regulacji prawnej, jak i też pozostaje w sprzeczności z brzmieniem tych przepisów prawa.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazano, że Sąd I instancji jako podstawę prawną uchylenia decyzji Ministra Skarbu Państwa z 25 marca 2013 r. oraz decyzji Wojewody Zachodniopomorskiego z 3 grudnia 2012 r. obok art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. wskazał również art. 145 § 1 pkt 1 lit. c tej ustawy, tj. stwierdził inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednak uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie, w szczególności nie wskazano, jakie przepisy postępowania, w ocenie Sądu, zostały naruszone oraz dlaczego naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270) dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a.. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten – inaczej niż wojewódzkie sądy administracyjne - zobligowany jest jedynie do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a.. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postaci naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym przypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W orzecznictwie i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że w sytuacji oparcia skargi kasacyjnej na obydwu podstawach ustawowych w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego (zob. B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", wyd. II, Zakamycze 2006, s. 425 i powołane tam orzeczenia).
Zasadniczym zarzutem z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jest naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, jakoby w niniejszej sprawie organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania oraz poprzez brak jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie, w szczególności brak wskazania przepisów postępowania, które w ocenie Sądu zostały naruszone.
Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. nakazuje sądowi pierwszej instancji przedstawienie w uzasadnieniu wyroku zwięzłego stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 184 P.p.s.a. błędne uzasadnienie tylko wówczas może stanowić przesłankę do wzruszenia zaskarżonego wyroku, gdy rzutuje na treść rozstrzygnięcia. Jeśli mimo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu nie ma podstaw do jego kwestionowania. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w omawianym przepisie.
Przypomnieć należy, że wszelkie naruszenia przepisów postępowania tylko wówczas mogą stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Zasadnie skarżący kasacyjnie zarzucił, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest wskazania naruszonych przez organ przepisów postępowania, pomimo podania jako podstawy uchylenia zaskarżonych decyzji także przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a.. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie wykazał jednak, w jaki sposób wskazane uchybienie miałoby wpłynąć na treść zaskarżonego wyroku. Należy w tym miejscu przypomnieć, że Sąd I instancji szczegółowo uzasadnił przyczyny uwzględnienia skargi, powołując się na naruszenie przez organy prawa materialnego, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku, poza wskazanym uchybieniem, spełnia wszystkie przesłanki określone w przepisie art. 141 § 4 P.p.s.a..
Zarzut naruszenia przepisów postępowania jest zatem, w przekonaniu składu orzekającego NSA, niezasadny.
Pozbawione uzasadnionych podstaw są także zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego.
W tym zakresie skarżący kasacyjnie organ zarzucił błędną wykładnię przepisu art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418, ze zm.), dalej jako "ustawa zabużańska" przejawiającą się w bezzasadnym ustaleniu przez Sąd I instancji, jakoby w świetle wymogów określonych w tym przepisie nie miało znaczenia, czy w chwili opuszczenia byłych ziem RP właściciel legitymował się tytułem własności nieruchomości pozostawionej w sytuacji, gdy w momencie wybuchu drugiej wojny światowej stanowiła jego własność.
Drugi zarzut z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. dotyczy błędnej wykładni przepisu art. 1 ust. 1, ust. 1a i ust. 2 tej ustawy poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że art. 1 ust. 1 i 1a przewidują, podobnie jak art. 1 ust. 2, przesłankę przymusu opuszczenia byłego terytorium RP przez właściciela nieruchomości pozostawionej, a także bezzasadne przyjęcie, że osoby, o których mowa w art. 1 ust. 2, powinny być traktowane tak samo jak osoby, które repatriowały się na podstawie umów wskazanych w art. 1 ust. 1 i ust 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r..
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy dokonać analizy treści wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów ustawy zabużańskiej w świetle akceptowanych przez skład orzekający poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Przepis art. 1 ust. 1 ustawy zabużańskiej przewiduje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia na byłym terytorium RP w wyniku wypędzenia lub opuszczenia na podstawie umów, wymienionych w tym przepisie. Artykuł 1 ust. 2 ustawy stanowi, że przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. zmuszone były opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustęp 2 przewiduje zatem prawo do rekompensaty także z każdej innej przyczyny, aniżeli wymienionej w ust. 1, zmuszającej do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej. Wśród innych przyczyn można znaleźć przyczyny najróżniejsze, ale cechą ich jest to, że uniemożliwiają one pozostanie na terenie byłego terytorium Rzeczypospolitej, zaś zmuszają do jego opuszczenia. Okoliczności te mają być jednak związane z wojną rozpoczętą w 1939 r..
Skutkiem wojny rozpoczętej w 1939 r. było zagarnięcie ziem Rzeczypospolitej przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i różnego rodzaju represje na obywatelach polskich, poczynając od 1939 r., a trwających także po zakończeniu wojny. To na skutek tych represji związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., obywateli polskich należało traktować jako "wypędzonych lub opuszczających" z byłego terytorium RP na podstawie umów, wymienionych w art. 1 ust. 1, a także zmuszonych do opuszczenia tego terytorium na skutek innych okoliczności, o czym mowa w ust. 2 art. 1. Inne rozumienie ust. 2 art. 1 ustawy dyskwalifikowałoby wiele osób, które opuściły byłe terytorium Rzeczypospolitej na skutek różnych okoliczności – obawa o życie, brak środków do życia, prześladowania i represje – już po zakończeniu wojny, nawet w wiele lat po niej.
Z podobnych przyczyn jak wyżej wskazane, opuścił byłe terytorium RP poprzednik prawny skarżącej J. Ł. i jego rodzina. Z akt sprawy wynika bowiem, że rodzina K. (poprzedników prawnych skarżącej) zmuszana była do pracy polowej w kołchozie, w bardzo trudnych warunkach, była zastraszana konfiskatą majątku i zburzeniem budynku mieszkalnego.
Orzekający w sprawie skład w pełni zgadza się z wykładnią powyższych przepisów dokonaną przez NSA w wyroku z 3 listopada 2015 r., I OSK 3150/14, że pojęcie okoliczności "związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (a więc jedynie łączących się z nią)", użyte w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jest sformułowaniem szerszym od zwrotu pojęciowego, jakim jest "wynikanie bezpośrednio z wojny rozpoczętej w 1939 r.", gdyż ta ostatnia wypowiedź odnosi się tylko i wyłącznie do sytuacji, w których występuje bezpośrednia relacja przyczynowoskutkowa. Z tego powodu wykładanie przez organ w ten sposób przepisu art. 1 ust. 2 nie było usprawiedliwione.
Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, że zgodnie z art. 1 ust. 1a) przedmiotowa ustawa obejmuje swym działaniem również osoby, które pozostawiły nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z umową pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zmianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r., zaś w ust. 2 przewidziano, iż ust. 1 ma zastosowanie także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Ustawodawca nie przewidział w art. 1 ust. 1 oraz 1a omawianej ustawy by jej przepisy mogły odnosić się wprost do osób, które repatriowały się do Polski na podstawie postanowień umowy z dnia 25 marca 1957 r., ale powyższe nie oznacza, że osoby takie (lub obecnie ich spadkobiercy) nie mogły skutecznie ubiegać się o potwierdzenie im prawa do rekompensaty "zabużańskiej" na podstawie art. 1 ust. 2 ustawy.
Kwestia ta została szczegółowo wyjaśniona w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r. (sygn. akt I OPS 11/13, CBOSA oraz ONSA 2014/6/90, Lex nr 1404014)), w którym Sąd ten dokładnie wyłożył na czym polegała specyfika tej umowy, zwracając przy tym uwagę na jej jedynie pozorną odmienność od wcześniejszych "umów republikańskich", wymienionych w art. 1 ust. 1 omawianej ustawy. Umowa z 1957 r. również przewidywała możliwość przesiedlenia wszystkich osób, które przed dniem 17 września 1939 r. posiadały obywatelstwo polskie a także ich współmałżonków i dzieci pozostających we wspólnocie domowej, nawet jeśli członkowie rodzin, we wspomnianym dniu, nie posiadali obywatelstwa polskiego i nie byli narodowości polskiej. Zatem, umowa ta w rzeczywistości stanowiła kontynuację akcji repatriacyjnej, którą zapoczątkowały umowy republikańskie.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił, że niezasadnie Sąd I instancji przyjął, że nieistotne jest, czy w dacie repatriacji poprzednik prawny J. Ł. dysponował mieniem, które posiadał w dacie wybuchu II Wojny Światowej. Okoliczność taka została wskazana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jednakże w przekonaniu składu orzekającego NSA skarżący kasacyjnie organ nie przedstawił wystarczających argumentów na poparcie swego stanowiska. Prawo radzieckie bowiem generalnie wykluczało prywatny obrót ziemią a kolektywizacja ziemi stanowiła jedną z podstawowych instytucji radzieckiego systemu prawa. Cesja zaś Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego nastąpiła ze skutkiem na dzień 6 lutego 1946 r., to jest w dniu wejścia w życie umowy zawartej w dniu 16 sierpnia 1945 r. w Moskwie pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko-radzieckiej granicy państwowej (Dz. U. z 1947 r., Nr 35, poz. 167) i od tego momentu – w sensie formalnoprawnym – na terenach Kresów obowiązywało prawo Związku Radzieckiego. W praktyce w momencie repatriacji, mienie osób, które repatriowały się do Polski na podstawie umowy z 1957 r., zostało już wcześniej w większości, przed datą repatriacji, skolektywizowane.
W przytoczonej wyżej uchwale składu 7 sędziów z dnia 16 grudnia 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął tezę, że włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty, samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy.
Zasadnie zatem WSA w Warszawie podkreślił, że wymaganie aby przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach Wschodnich, w celu otrzymania rekompensaty, legitymował się w stosunku do niej tytułem własności w dacie repatriacji stanowi niczym nieuzasadnioną nadinterpretację przepisów ustawy zabużańskiej.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że dokonana przez Sąd I instancji kontrola legalności zaskarżonej decyzji była zgodna z art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i doprowadziła do zgodnego z prawem zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło