II OSK 2359/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-01
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Teresa Kobylecka, Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ograniczenie uciążliwości inwestycji do granic terenu, do którego podmiot posiada tytuł prawny, zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uniemożliwia lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej i narusza konstytucyjne wolności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ograniczenie uciążliwości inwestycji do granic terenu, do którego podmiot posiada tytuł prawny, zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie uniemożliwia lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Sąd stwierdził, że takie ograniczenie nie narusza konstytucyjnych wolności ani przepisów ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, zwłaszcza że uchwała została podjęta przed wejściem w życie tej ustawy, a jej postanowienia nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności planu.Stan faktyczny
Spółka T. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta B. z 2004 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując zapis ograniczający uciążliwości inwestycji do granic terenu, do którego podmiot posiada tytuł prawny. Spółka twierdziła, że uniemożliwia to lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego do kwestionowania części zapisów planu i że pozostałe zapisy nie uniemożliwiają lokalizacji inwestycji. Od tego wyroku spółka wniosła skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną i zasądził od T. na rzecz Gminy B. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 1 czerwca 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia NSA Teresa Kobylecka sędzia del. NSA Andrzej Wawrzyniak /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 164/14 w sprawie ze skargi T. na uchwałę Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. na rzecz Gminy B. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 23 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 164/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy ze skargi "T." z siedzibą w W. na uchwałę Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B., oddalił skargę.
Wyrok zapadł w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] listopada 2004 r. Rada Miasta B. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B.
W dniu [...] października 2013 r. do Rady Miasta B. wpłynęło wezwanie T. do usunięcia naruszenia prawa, polegającego na wprowadzeniu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta B. normy, uniemożliwiającej lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej poprzez ograniczenie na obszarze przeznaczonym na działalność usługową (U) i usługowo-produkcyjną (PU) uciążliwości związanych z inwestycjami "do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny".
W odpowiedzi na powyższe wezwanie, Rada Miasta B. w dniu [...] listopada 2013 r. podjęła uchwałę odmawiającą uwzględnienia wezwania T.
Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. T. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B. w części uniemożliwiającej lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na obszarze przeznaczonym na działalność usługową (U) i usługowo-produkcyjną (PU) poprzez ograniczenie uciążliwości związanych z inwestycjami "do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny", to jest § 2 ust. 1 pkt 1 lit. p i q, § 2 ust. 2 pkt 28, 46, 54, 56, 65, 67, 70, 78, 82, 102, 106, 107, 112 i 113 uchwały.
W skardze strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1. art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usługi i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. Nr 106, poz. 675 z późn. zm.), poprzez wprowadzenie w planie miejscowym rozwiązań uniemożliwiających lokalizowanie stacji bazowych telefonii komórkowej w sytuacji, gdy taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi;
2. art. 7 w związku z art. 20, art. 22 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na wprowadzeniu w uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B. norm uniemożliwiających lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługi i produkcję, które to normy godzą ponad dopuszczone prawem granice w konstytucyjnie gwarantowaną wolność działalności gospodarczej i wolność zabudowy;
3. art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 672), poprzez uniemożliwienie wskutek wprowadzonych w planie miejscowym zapisów lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługę i produkcję.
Skarżąca Spółka wniosła o "uchylenie" zaskarżonej uchwały w kwestionowanej przez nią części.
W obszernym uzasadnieniu skargi podniesiono, że zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ograniczające wszelkie uciążliwości inwestycji do granic terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny, faktycznie uniemożliwiają lokowanie inwestycji telekomunikacyjnych na obszarze objętym planem, co narusza wskazane wyżej przepisy. Oddziaływanie stacji bazowej telefonii komórkowej ze swej natury praktycznie zawsze przekracza teren działki objętej inwestycją. Uzasadniając interes prawny do wniesienia skargi strona skarżąca wskazała, że jest właścicielem działki nr [...], położonej w B., na terenie której posadowiona jest stacja bazowa telefonii komórkowej. W związku z wyeliminowaniem z obrotu prawnego udzielonego jej pozwolenia na budowę, skarżąca Spółka zobowiązana została do rozbiórki stacji z uwagi na sprzeczność z zapisami przedmiotowego planu.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta B. nie podzieliła zarzutu naruszenia art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju usługi i sieci telekomunikacyjnych. Organ wskazał, że działka nr [...] znajduje się przy ulicy S. w B. Zgodnie z zapisem w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, obszar, na którym znajduje się przedmiotowa działka, został oznaczony symbolem [...]. Tereny te przeznaczono pod produkcję, usługi oraz określono jako tereny produkcyjno-usługowe o ewentualnej uciążliwości ograniczonej do granic działki. Realizacja obiektów produkcyjno-usługowych wraz z zielenią towarzyszącą i izolacyjną oraz niezbędnymi drogami (ulicami) wewnętrznymi dojściami, dojazdami i parkingami. W ustaleniach ogólnych planu w zakresie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów przeznaczonych pod usługi zapisano, że tereny usług (oznaczone symbolem U) o uciążliwości ograniczonej do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny. Natomiast tereny produkcyjno-usługowe o uciążliwości ograniczonej do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny (oznaczone symbolem PU) przeznaczone do użytkowania i zachowania oraz rozbudowy, nadbudowy i przebudowy istniejących obiektów, budowy nowych obiektów produkcyjnych, produkcyjno-usługowych oraz obsługi rolnictwa i leśnictwa wraz z niezbędnymi technologicznie obiektami infrastruktury technicznej, drogami wewnętrznymi, dojazdami i dojściami pieszymi, miejscami postoju pojazdów, zielenią izolacyjną oraz innymi obiektami czynnej ochrony przed uciążliwościami, przy zachowaniu zasady ograniczania ewentualnej uciążliwości do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność usługową, produkcyjną lub produkcyjno-usługową posiada tytuł prawny. Organ wyjaśnił, że projekt planu został zaopiniowany i uzgodniony ze wszystkimi wymaganymi jednostkami. Przed jego uchwaleniem był wyłożony do publicznego wglądu, w okresie określonym w ustawie wszyscy zainteresowani mieli możliwość zgłaszania uwag i wniosków do projektu planu. Ze względu na brak uwag co do planowanego zagospodarowania działki nr [...] plan został przyjęty zgodnie z projektem. Ponadto, w okresie późniejszym również nie złożono wniosku o dokonanie zmiany planu zagospodarowania działki nr [...]. Organ dodał, że w okresie po zatwierdzeniu planu nie wpłynęły zarzuty dotyczące niezgodności planu z przepisami prawa. Nadmienił, że przeznaczenie terenu pod planowaną przez T. inwestycję było znane inwestorowi na dzień wystąpienia z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce [...]. Zaskarżona uchwała była przedmiotem kontroli prowadzonej przez Wojewodę Łódzkiego i organ nadzoru nie stwierdził, aby zaskarżona uchwała została podjęta z naruszeniem prawa. Organ podkreślił, że zaskarżona uchwała została podjęta przez Radę Miasta B. w 2004 r., kiedy to jeszcze nie obowiązywała ustawa z 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, a zatem w dacie jej podejmowana uchwała nie mogła być sprzeczna z zapisami art. 46 ustawy jeszcze nie obowiązującej w dacie podjęcia uchwały. Zdaniem organu, celem wprowadzenia przepisów ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych było ułatwienie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przepis art. 46 ustawy nie powinien być jednak interpretowany w taki sposób, który zachwiałby równowagę pomiędzy partykularnym interesem przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a interesem gminy, którą z mocy prawa tworzy ogół mieszkańców na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego. Organ wskazał, że według art. 46 ust. 2 ustawy, jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń. Przeznaczenie terenu na cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne, usługowe lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Tym samym brak szczegółowych zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dotyczących lokalizacji inwestycji celu publicznego nie stanowi przeszkody do jej realizacji stosownie do ust. 2 wyżej wymienionego przepisu, w szczególności w przypadku infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Zaskarżona uchwała Rady Miasta B. nie zakazuje w ogóle lokalizacji inwestycji celu publicznego, a jedynie wprowadza, na niektórych obszarach objętych planem miejscowym, ograniczenia w inwestycjach stawiając warunek, żeby uciążliwość związana z planowaną inwestycją była ograniczona do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny. Warunek lokalizacji przedmiotowej inwestycji jest możliwy do spełnienia również przy takich zapisach planu miejscowego w przypadku wyboru odpowiedniej działki. Rada Miasta B. nie podzieliła także zarzutów naruszenia art. 7 w związku z art. 20, 22, 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wskazując, że również gmina jako jednostka samorządu terytorialnego korzysta z ochrony prawnej przewidzianej m.in. w art. 16 Konstytucji. Organ wyjaśnił, że strona skarżąca w odległości około 1,5 kilometra od spornej stacji bazowej posiada stację położoną na działce nr [...] przy ul. Z., co wskazuje na zapewnienie bezpieczeństwa telekomunikacyjnego strony i mieszkańców. Mimo obowiązywania planu miejscowego stacja bazowa na działce położonej przy ul. Z. powstała i funkcjonuje nadal, na potwierdzenie czego organ załączył decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] udzielającą P. pozwolenia na użytkowanie wieży antenowej stacji bazowej telefonii cyfrowej sieci ERA nr [...].
Na rozprawie w dniu 23 maja 2014r. pełnomocnik skarżącej Spółki wskazał, iż działki nr [...] i nr [...], są jedynymi położonymi w B. działkami, których skarżąca jest właścicielem.
Rozpatrując powyższą skargę Sąd I instancji w motywach skarżonego kasacyjnie wyroku wskazał, że stosownie do treści art. 101 ust 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.), przesłanką skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę planistyczną, oprócz wezwania do usunięcia naruszenia (co w sprawie miało miejsce), jest nie tylko posiadanie interesu prawnego, ale i jego naruszenie.
W opinii Sądu I instancji, skarżąca Spółka, legitymując się prawem własności nieruchomości objętej zakresem zaskarżonej uchwały, posiada interes prawny w kwestionowaniu ustaleń w niej przyjętych. Granice zaskarżenia wyznaczone w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym naruszeniem interesu prawnego wskazują wszakże, iż Sąd może dokonywać oceny zaskarżonej uchwały tylko w zakresie wyznaczonym granicami przysługującego skarżącej interesu prawnego. Jeżeli więc skarżący posiada w sprawie interes prawny, wynikający z przysługiwania mu prawa własności działek nr [...] i nr [...], położonych w miejscowości B., to granicami oceny naruszenia tego interesu prawnego jest zakres ustaleń zaskarżonej uchwały, odnoszący się do wskazanych wyżej działek gruntu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 884/11). Skarżąca Spółka nie kwestionowała zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, odnoszących się do jednostki planistycznej, oznaczonej symbolem 74 PUm, formułując zastrzeżenia w odniesieniu do jednostek planistycznych: 45 PU (§ 2 ust 2 pkt 46 uchwały), 53 PU (§ 2 ust. 2 pkt 54), 55 PU,EC (§ 2 ust. 2 pkt 56), 64 PU (§ 2 ust. 2 pkt 65), 66 PU (§ 2 ust. 2 pkt 67), 69 PU (§ 2 ust 2 pkt 70), 77 Ok.,U,KS,EE (§ 2 ust. 2 pkt 78), 81 PUm (§ 2 ust. 2 pkt 82), 101 PU,U (§ 2 ust. 2 pkt 102), 102 PU,KS (§ 2 ust. 2 pkt 103), 103 U (§ 2 ust. 2 pkt 104), 105 KS,U (§ 2 ust. 2 pkt 106), 106 U (§ 2 ust. 2 pkt 107), 111 U (§ 2 ust. 2 pkt 112), 112 NU/PU (§ 2 ust. 2 pkt 113), nie wskazując jednak, by poza działką nr [...], położoną w jednostce planistycznej [...], dysponowała prawem do jakiejkolwiek nieruchomości, znajdującej się w obrębie wskazanych wyżej jednostek planistycznych.
Zdaniem Sądu I instancji, w konsekwencji uznać należało, że skarżąca Spółka nie posiada interesu prawnego do kwestionowania zapisów § 2 ust. 2 pkt 28, 46, 54, 56, 65, 67, 70, 78, 82, 106, 107, 112 i 113 zaskarżonej uchwały. Interes ten, wywodzony z przysługującego jej prawa do działki nr [...], posiada natomiast w odniesieniu do zapisów ogólnych § 2 ust. 1 pkt 1 lit p i q oraz zapisu szczegółowego, unormowanego w § 2 ust. 2 pkt 102 uchwały. Regulacje wspomniane skarżąca Spółka kontestuje wywodząc, iż "ograniczenie uciążliwości do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny" narusza jej interes prawny.
Wojewódzki Sąd Administracyjne zaznaczył, że gmina ma obowiązek i prawo na swoim terenie kształtować i prowadzić politykę przestrzenną, a jednym z instrumentów tej działalności jest uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), w których ustala się przeznaczenie terenów i rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby i warunki zabudowy terenów (art. 4 ust. 1 powołanej ustawy). Gmina ma prawo określić sposób zagospodarowania nieruchomości, położonych na terenach objętych planem, jednak prawo to nie jest nieograniczone. Poza ograniczeniami, wynikającymi z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2) oraz przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gmina w swoim władztwie planistycznym jest ograniczona przepisami szczególnymi, do których należy m.in. przepis art. 46 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Wbrew bowiem stanowisku wyrażonemu w odpowiedzi na skargę, przepis ten – zdaniem Sądu – pomimo jego wejścia w życie po dacie uchwalenia planu, z mocy art. 75 ust. 1 powołanej ustawy znajduje zastosowanie także do planów miejscowych, obowiązujących w dniu wejścia w życie ustawy. Zgodnie zatem z brzmieniem art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Jeżeli natomiast lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń (art. 46 ust. 2).
Sąd I instancji podniósł, że w rozpoznawanej sprawie kontrolowany plan nie przewiduje wprost możliwości lokalizowania na terenie nim objętym inwestycji celu publicznego. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w tym zakresie są wykluczone z uwagi na przyjęte rozwiązania planistyczne. Przepisy § 2 ust. 1 lit. p i q oraz § 2 ust. 2 pkt 102 uchwały, ograniczające uciążliwość inwestycji do granic terenu, do której inwestor posiada tytuł prawny, nie uniemożliwiają lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, wymagając jedynie od inwestora, dysponowania terenem na tyle rozległym, by w jego granicach zamykały się owe "uciążliwości". Wymóg taki stanowić może dla tego rodzaju inwestycji utrudnienie, jednak nie jest tożsamy z uniemożliwieniem jej lokalizowania.
W ocenie Sądu I instancji, regulacja powyższa, wbrew zarzutom skargi, nie stanowi naruszenia wskazanych w skardze przepisów Konstytucji RP czy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W przekonaniu Sądu, kwestionowane zapisy planu miejscowego nie naruszają bowiem zasady praworządności (art. 7 Konstytucji), ani zasady gospodarki rynkowej (art. 20 Konstytucji), czy swobody działalności gospodarczej (art. 22). Brak było również podstaw do upatrywania naruszenia tymi przepisami planu miejscowego zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3). Sąd stwierdził, że na poparcie powyższych zarzutów skarżący przedstawił argumentację w istocie związaną nie z ograniczeniami w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, lecz w zakresie możliwości zagospodarowania posiadanego przez siebie terenu. W tej materii zaś uprawnienia właściciela nie są nieograniczone. Jakkolwiek bowiem prawo własności podlega ochronie konstytucyjnej (art. 64), nie jest nieograniczone. Zgodnie natomiast z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mające walor norm prawa miejscowego powszechnie obowiązujących na danym terenie, określają granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami kształtują wykonywanie prawa własności. Prawo własności nie jest jedynym elementem podlegającym uwzględnieniu w zagospodarowaniu przestrzennym. Z przepisu art. 1 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika bowiem nakaz uwzględniania w zagospodarowaniu przestrzennym innych niż własność okoliczności, takich jak wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walorów architektonicznych i krajobrazowych, wymagań ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych, wymagania ochrony zdrowia. Ograniczenie uciążliwości prowadzonej działalności do terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny, uzasadnione strategicznymi celami rozwoju miasta w zakresie polityki ekologicznej, do której należy systematyczna poprawa warunków środowiska służących zdrowiu mieszkańców i przybyszów (Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Misja rozwoju miasta. Strategiczne cele rozwoju, str. 134) oraz uwzględnienie wymogów ograniczonego zagospodarowania terenów położonych w zasięgu oddziaływania obiektów uciążliwych (Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Generalne Kierunki zagospodarowania przestrzennego miasta, str. 144), nie przekracza granic przysługującego gminie władztwa planistycznego.
Sąd I instancji podał, że z urzędu skontrolowano również zawartość aktu planistycznego (część tekstową i graficzną wraz z pozostałymi załącznikami), jego ustalenia oraz standardy dokumentacji planistycznej dla oceny czy w procesie jego uchwalania nie doszło do naruszenia zasad sporządzania planu i w nadesłanych do kontroli sądowej materiałach planistycznych nie dostrzeżono tego rodzaju naruszeń, które mogłyby być uznane za naruszenie zasad sporządzania planu. Odnosi się to również do trybu jego sporządzania, określonego w art. 14 ust.1 oraz art. 17 i 20 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Wskazując na powyższe Sąd I instancji skargę oddalił.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła T. z siedzibą w W., reprezentowana przez adwokata.
Skarżąca kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) – przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że skarga została oddalona w stanie faktycznym i prawnym uzasadniającym stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części wskazanej w skardze;
2) art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – przez nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów podnoszonych w skardze, bez wskazania powodów, dla których Sąd odmówił im trafności, co pozwala przyjąć, że sprawa nie została w sposób dostateczny wyjaśniona;
- naruszenie prawa materialnego, to jest:
1) art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, przez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy przepisem dającym skarżącej legitymację do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie telekomunikacji jest art. 48 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, co skutkowało uznaniem, że spółka nie posiada interesu prawnego do kwestionowania zapisów § 2 pkt 28, 46, 54, 56, 65, 67, 70, 78, 82, 106, 107, 112 i 113 zaskarżonej uchwały;
2) art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, poprzez błędną jego wykładnię, sprowadzającą się do przyjęcia, że rozwiązaniami uniemożliwiającymi lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, są tylko takie zapisy, które literalnie wykluczają możliwość realizacji inwestycji na terenie objętym planem, bez odniesienia się do specyfiki przedsięwzięcia;
3) art. 7 w związku z art. 20, art. 22 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez błędną jego wykładnię, skutkującą oddaleniem skargi, w sytuacji gdy wprowadzone w uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B. normy uniemożliwiają lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługi i produkcję, które to normy godzą – ponad dopuszczone prawem granice – w konstytucyjnie gwarantowaną wolność działalności gospodarczej i wolność zabudowy;
4) art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, poprzez błędną jego wykładnię, skutkującą oddaleniem skargi, podczas gdy wprowadzone w planie miejscowym zapisy uniemożliwiają lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługi i produkcję.
Na tych podstawach skarżący kasacyjnie wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi,
- zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że legitymację prawną do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego skarżący opiera na uprawnieniu wynikającym z art. 48 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych. Wywodzono, że przepis ten pozostaje w bezpośrednim związku z art. 46 tejże ustawy, którego celem jest wyeliminowanie wszelkich zakazów i ograniczeń uniemożliwiających lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, niezależnie od tego, czy treść postanowienia bezpośrednio dotyczy infrastruktury telekomunikacyjnej. Uprawnienia wynikające z art. 48 ustalane w powiązaniu z art. 46, umożliwiają inwestorom zaskarżenie uchwały w sprawie uchwalenia planu miejscowego i w rezultacie wyeliminowanie postanowienia planu naruszającego art. 46. Skarżący kasacyjnie wywodził, że do skorzystania z przyznanej w art. 48 legitymacji do zaskarżenia uchwały w sprawie planu miejscowego nie są wymagane żadne dalsze warunki, w szczególności – w przeciwieństwie do art. 101 ustawy o samorządzie gminnym – nie jest konieczne wykazanie naruszenia przez uchwałę interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, błędne jest stanowisko Sądu, jakoby § 2 ust. 1 pkt 1 lit. p i q oraz § 2 ust. 2 pkt 102 zaskarżonej uchwały, nie umożliwiały lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a jedynie nakładały na inwestora obowiązek znalezienia odpowiedniej nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że plan nie uniemożliwia lokalizowania inwestycji, o ile inwestor będzie dysponował terenem na tyle rozległym, by w jego granicach zamykały się uciążliwości związane z prowadzeniem takiej działalności. Stanowisko to nie uwzględnia specyfiki przedsięwzięcia jakim są stacje bazowe telefonii komórkowej i podstawowego celu ich działania. Obowiązkiem przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest zapewnienie łączności na jak największym obszarze kraju. Stąd normy wprowadzane w planach miejscowych nie mogą uniemożliwiać zadań, do których operatorzy są zobowiązani. W konsekwencji, narzucenie skarżącej kasacyjnie, ażeby nabyła prawo do dysponowania na cele budowlane nieruchomością na tyle dużą, że w jej granicach zamkną się wszystkie uciążliwości związane z prowadzeniem działalności, jest – zdaniem strony – absurdalne i pozbawione logiki. Skoro bowiem wszelkie uciążliwości zamkną się w granicach działki inwestora, stacja ta w ogóle nie będzie spełniała swojego zadania, bo nie zapewni łączności nawet mieszkańcom nieruchomości bezpośrednio sąsiadującym z działką, gdzie postawiony jest maszt.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada Miasta B. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wywodząc, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Stosownie do art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Z dyspozycji tej normy wynika, że oddalenie skargi kasacyjnej jest następstwem uznania jej przez sąd za bezzasadną. Skarga kasacyjna jest bezzasadna także wówczas gdy samo orzeczenie jest zgodne z prawem, a błędne jest jedynie jego uzasadnienie. Dotyczy to również przypadku, kiedy uzasadnienie prawidłowego orzeczenia jest błędne tylko w części (por. np. wyroki NSA z dnia 17 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 113/11; z dnia 20 stycznia 2006 r. sygn. akt I OSK 344/05 i sygn. akt I OSK 345/05). Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie Również w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wyroku sąd I instancji dokonał niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego, brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdy jego sentencja jest prawidłowa (wyrok NSA z dnia 3 lutego 2011 r. sygn. akt II GSK 221/10).
W rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na zarzutach naruszenia zarówno prawa materialnego jak i procesowego. Nie zawiera jednak ona usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia, chociaż uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest częściowo błędne.
Zgodzić się trzeba ze stroną skarżącą kasacyjnie, że w niniejszej sprawie przepisem dającym skarżącej legitymację do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie telekomunikacji jest art. 48 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usługi i sieci telekomunikacyjnych (w czasie podejmowania zaskarżonego wyroku – Dz.U. Nr 106, poz. 675 z późn. zm.; obecnie t.jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 880 z późn. zm.), a nie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.jedn. – w czasie podejmowania zaskarżonego wyroku – Dz.U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.; obecnie Dz.U. z 2016 r. poz. 446).
W myśl bowiem art. 48 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, przedsiębiorca telekomunikacyjny oraz Prezes UKE mogą zaskarżyć, w zakresie telekomunikacji, uchwałę w sprawie uchwalenia planu miejscowego.
Przepis ten jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W jego trybie przedsiębiorca telekomunikacyjny w rozumieniu art. 2 pkt 27 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (t.jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 243 z późn. zm.), legitymowany jest do wniesienia skargi, bez wymogu wykazywania naruszenia jego interesu prawnego lub uprawnienia, z tym jednak ograniczeniem, że dopuszczalność zaskarżenia uchwały dotyczy jedynie zakresu telekomunikacji. W niniejszej sprawie skarżąca Spółka jest przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, a kwestionowane przez nią przepisy zaskarżonej uchwały dotyczą również zagadnień telekomunikacji.
Naruszenie powyższego unormowania nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Skutkiem uznania przez Sąd I instancji, że skarżąca Spółka nie posiada interesu prawnego do kwestionowania zapisów § 2 pkt 28, 46, 54, 56, 65, 67, 70, 78, 82, 106, 107, 112 i 113 zaskarżonej uchwały był co prawda brak szczegółowych rozważań Sądu co do unormowań zawartych w tych przepisach prawa miejscowego, jednak zauważyć wypada, że istota zarzutów stawianych tym regulacjom skarżonej uchwały była taka sama jak zarzutów rozważonych przez Sąd Wojewódzki, a dotyczących działek należących do strony skarżącej, to jest § 2 ust. 1 lit. p i q oraz § 2 ust. 2 pkt 102 uchwały. Wszystkie te zarzuty sprowadzały się bowiem do tego, czy wprowadzenie w zaskarżonym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta B. normy ograniczającej na obszarze przeznaczonym na działalność usługową (U) i usługowo-produkcyjną (PU) uciążliwości związanych z inwestycjami "do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny" było zgodne z prawem.
Zdaniem strony skarżącej, zaskarżona uchwała – w części kwestionowanej przez stronę – narusza prawo materialne, to jest art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, poprzez błędną jego wykładnię.
Przepis art. 46 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy stanowi, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Powyższy przepis nie może jednak być rozpatrywany bez uwzględnienia regulacji zawartej w ust. 2 art. 46 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, zgodnie z którą jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń. Przeznaczenie terenu na cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne, usługowe lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu.
Unormowania zawarte w art. 46 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych nie dają nieograniczonej możliwości sytuowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a w ust. 2 tego artykułu wyraźnie wskazano, że lokalizacja takiej inwestycji nie może w szczególności naruszać ustanowionych w planie ograniczeń. Regulacja ta dopuszcza zatem możliwość istnienia zakazów i ograniczeń.
Odnosząc się do regulacji zawartych w art. 46 cytowanej ustawy nadmienić wypada, że jak trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 4 sierpnia 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 254/11, utrzymanym w mocy wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2432/11, przepis art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nie dotyczy wymagań planów miejscowych, lecz określa warunki lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, jeżeli lokalizacja takiej inwestycji nie jest umieszczona w planie miejscowym. Przepis ten dotyczy etapu pozwolenia na budowę, bądź zgłoszenia robót budowlanych, a nie zasad bądź trybu uchwalania planów miejscowych. Odnosząc się do podniesionego w tamtej sprawie zarzutu naruszenia art. 46 ust. 1 i 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że ustawodawca nie przewidział sankcji nieważności uchwały w przedmiocie planu miejscowego, która została podjęta przed wejściem w życie tej ustawy. Z mocy jej art. 75 ust. 1, przepis art. 46 stosuje się co prawda do planów miejscowych obowiązujących w dniu jej wejścia w życie, lecz tryb dostosowania takich planów do wymagań z art. 46 ust. 1, przewidziano w ust. 2-8 art. 75. Mianowicie, ustawodawca nałożył na gminy obowiązek dostosowania planów w terminie 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy - pod rygorem wydania zarządzenia zastępczego przez wojewodów, zmieniających plan miejscowy. Oznacza to jednoznacznie, że naruszenie wymagań określonych w art. 46 ust. 1 ustawy, w przypadku planów obowiązujących w dniu 17 lipca 2010 r., co dotyczy przedmiotowej sprawy, nie stanowi podstawy prawnej do stwierdzenia nieważności planu miejscowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podkreślił ponadto, że norma z art. 75 ustawy koreluje z zasadą oceny legalności aktów prawa miejscowego na gruncie stanu faktycznego i prawnego z daty podjęcia uchwały. Nie sposób bowiem ferować zarzutu naruszenia prawa w sytuacji, gdy w dacie działania przez organ gminy dany przepis nie obowiązywał.
Wskazując na powyższe stanowisko zaznaczyć trzeba, że zaskarżona w niniejszej sprawie uchwała została podjęta w dniu [...] listopada 2004 r., a więc – tak jak w przywołanej wyżej sprawie – przed wejściem w życie ustawy o wspieraniu rozwoju usług.
W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych nie jest uzasadniony.
Niezależnie od powyższego podkreślić trzeba, ze w realiach rozpatrywanej sprawy nie można stwierdzić nieważności kwestionowanych przez stronę skarżącą regulacji planu miejscowego, ponieważ unormowania te dotyczą wszystkich ewentualnych inwestycji, a nie tylko inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Gdyby zatem wyeliminować z przedmiotowego planu normy wprowadzającej ograniczenie na obszarze przeznaczonym na działalność usługową (U) i usługowo-produkcyjną (PU) uciążliwości związanych z inwestycjami do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny, to wówczas nie byłoby tego ograniczenia nie tylko w stosunku do inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, ale również w stosunku do wszelkich innych inwestycji, a więc także np. związanych z emisją zanieczyszczeń, hałasu itp. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie chodzi o ułatwienie działalności związanej jedynie z podejmowaniem inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Uwzględnienie skargi doprowadziłoby więc do niedopuszczalnych skutków, niwelujących cel, dla którego wprowadzono zaskarżone przepisy uchwały. Zauważyć wypada, że unormowania mające ułatwić działalność inwestycyjną z zakresu łączności publicznej zawarte są właśnie w ustawie o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych, jednakże w realiach niniejszej sprawy unormowania te nie dają podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanych przez stronę skarżącą przepisów planu miejscowego.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 w związku z art. 20, art. 22 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez błędną jego wykładnię, skutkującą oddaleniem skargi, w sytuacji gdy wprowadzone w uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B. normy uniemożliwiają lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługi i produkcję, które to normy godzą – ponad dopuszczone prawem granice – w konstytucyjnie gwarantowaną wolność działalności gospodarczej i wolność zabudowy, a także do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.jedn. – w czasie podejmowania zaskarżonego wyroku – Dz.U. z 2013 r. poz. 672 z późn. zm.; obecnie Dz.U. z 2015 r. poz. 584 z późn. zm.), poprzez błędną jego wykładnię, skutkującą oddaleniem skargi, podczas gdy wprowadzone w planie miejscowym zapisy uniemożliwiają lokalizowanie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej na terenie przeznaczonym pod usługi i produkcję, stwierdzić trzeba, że nie zasługiwały one na uwzględnienie.
W myśl art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Przepis art. 20 Konstytucji RP stanowi, że społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej.
Wedle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Stosownie zaś do art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa.
Powyższe przepisy konstytucyjne i ustawowe jednoznacznie wskazują, że ogólna zasada swobody działalności gospodarczej może podlegać ograniczeniom wynikającym z określonych przepisów prawa. Taka sytuacja ma miejsce w rozpatrywanej sprawie, o czym była mowa wyżej, a zatem nie doszło tu do ograniczeń ponad dopuszczone prawem granice. Oddalając więc skargę T. z siedzibą w W. na uchwałę Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi działał na podstawie i w granicach prawa.
W tej sytuacji nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że skarga została oddalona w stanie faktycznym i prawnym uzasadniającym stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części wskazanej w skardze, ponieważ – wbrew wywodom strony skarżącej kasacyjnie – stan faktyczny i prawny w rozpatrywanej sprawie w pełni uzasadniał oddalenie skargi przez Sąd I instancji.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – przez nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów podnoszonych w skardze, bez wskazania powodów, dla których Sąd odmówił im trafności, co pozwala przyjąć, że sprawa nie została w sposób dostateczny wyjaśniona, zauważyć wypada, że skarżący kasacyjnie nie wskazał wyraźnie, do jakich konkretnie istotnych kwestii Sąd I instancji nie odniósł się w zaskarżonym wyroku. Przyjmując, że zarzut ten związany jest z wywodami skargi kasacyjnej dotyczącymi możliwości kwestionowania przez skarżącego stosownie do art. 48 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych wszystkich zapisów uchwały wskazanych przez niego w skardze, zauważyć wypada, na co już wyżej wskazywano, że istota zarzutów stawianych wszystkim regulacjom skarżonej uchwały była taka sama i sprowadzała się do tego, czy wprowadzenie w kwestionowanym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta B. normy ograniczającej na obszarze przeznaczonym na działalność usługową (U) i usługowo-produkcyjną (PU) uciążliwości związanych z inwestycjami do granic terenu, do którego podmiot prowadzący działalność gospodarczą posiada tytuł prawny było zgodne z prawem. Tak więc i ten zarzut naruszenia przepisów postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło