II SA/Ol 681/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-11-20

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która została podjęta jednocześnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jest nieważna z powodu naruszenia zasad i trybu sporządzania planu?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna, jeśli została podjęta jednocześnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium powinno wyprzedzać uchwalenie planu, ponieważ określa ono perspektywiczną politykę przestrzenną gminy, a plan powinien być zgodny z jego ustaleniami. Równoczesne uchwalenie tych aktów narusza wymogi proceduralne i może prowadzić do sytuacji, w której ustalenia planu nie są oparte na ostatecznie ukształtowanym studium.
Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali uchwałę Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając m.in. naruszenie procedury planistycznej, w tym równoczesne uchwalenie planu i studium, brak odpowiedniego zawiadomienia mieszkańców o przystąpieniu do sporządzania planu oraz naruszenie przepisów dotyczących przeznaczenia gruntów rolnych. Skarżący wykazali swój interes prawny jako właściciele nieruchomości objętych planem lub znajdujących się w jego sąsiedztwie.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obrębu T. gm. P. 2. Orzeczono, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu. 3. Zasądzono od Wójta Gminy na rzecz skarżących kwoty po 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2014r. sprawy ze skarg G. B., W. P. na uchwałę Rady Gminy z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały Nr "[...]" Rady Gminy z dnia "[...]" w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obrębu T. gm. P.; 2. orzeka, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Wójta Gminy na rzecz skarżących G. B. i W. P. kwoty po 300zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu "[...]" Rada Gminy "[...]" podjęła uchwałę nr "[...]" w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obrębu "[...]" Gmina "[...]". W dniu "[...]", po stwierdzeniu zgodności ze "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy "[...]"" przyjętym uchwałą z dnia "[...]", Rada Gminy w "[...]" podjęła uchwałę Nr "[...]" w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu "[...]’ Gmina "[...]". Pismem z dnia 30 marca 2014 r. G. B., powołując się na art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 594, dalej jako: u.s.g.) w zw. z art. 28 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 647, dalej jako: u.p.z.p.), wezwał Radę Gminy "[...]" do usunięcia naruszenia prawa w uchwale Nr "[...]" w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu "[...]" Gmina "[...]" poprzez uchylenie powyższej uchwały w części oznaczonej w Rozdziale II § 12 – Karcie terenu nr "[...]" i zastąpienie jej zapisem "[...]". Powołując się na swój interes prawny stwierdził, że zakwestionowana uchwała w ust. 8 pkt 1 lit. a, b wskazuje na zakaz lokalizacji wiatraka w odległości mniejszej niż 500 m od budynków mieszkalnych. Wskazał, że jest właścicielem działek o nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]’, "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", od których wieża elektrowni wiatrowej jest oddalona w odległości mniejszej niż 500 m. Zatem inwestycja swoim zasięgiem będzie oddziaływała na jego nieruchomości, co narusza m.in. art. 140 Kodeksu cywilnego. Wezwanie analogicznej treści wniósł w dniu 30 marca 2014 r., jako właściciel działek nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", W. P. Pismem z dnia 21 maja 2014 r. G. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na uchwałę Rady Gminy w "[...]" z dnia "[...]" domagając się stwierdzenia jej nieważności oznaczonej w Rozdziale II § 12 – Karcie terenu nr "[...]". W uzasadnieniu ponownie wskazał na swój interes prawny – art. 101 u.s.g. - naruszony zakwestionowanym aktem oraz podniósł m.in., że zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pomimo, iż w zakresie żądanego uchylenia dotyczy nieruchomości, na których zostały przewidziane elektrownie wiatrowe i dotyczy działki sąsiadującej z jego nieruchomością, to plan w tak ustalonym zakresie oddziałuje na jego działki, naruszając uprawnienia wynikające z art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Podniósł, że działki nr "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]’, "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...] znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, tj. w odległości 500 m od najbliższej elektrowni wiatrowej. Oddziaływanie na jego nieruchomości jest związane z przenikaniem hałasu, w tym infradźwięków. Ponadto wskazał, że według dokumentów sporządzonych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego dla Miasta i Powiatu "[...]" (pismo z dnia "[...]") oddziaływanie elektrowni na zdrowie ludzi ma miejsce także w odległości 2-3 km od elektrowni wiatrowej, czyli wszystkie osoby znajdujące się na jego nieruchomości są narażone na szkodliwe oddziaływania. Powołany dokument nie został sporządzony na zlecenie Gminy "[...]" w ramach postępowania planistycznego, ale jego tezy są aktualne w odniesieniu do oddziaływania każdej elektrowni wiatrowej o wysokości co najmniej 140 m na zdrowie ludzi (w tym jego i jego rodziny), bowiem został wydany przez wyspecjalizowany podmiot. Podniósł, iż kolejnym zarzutem odnośnie planu pozostaje kwestia finansowania tego planu. Na realizację opracowania studium uwarunkowań oraz planu zagospodarowania pod budowę wiatraków zostały zawarte umowy trójstronne pomiędzy Urzędem Gminy w "[...]", firmą wiatrakową oraz Pracownią A. Za wykonanie przedmiotu umowy Pracownia otrzymała wynagrodzenie w wysokości"[...]", które zapłaciła firma wiatrakowa. Powyższe doprowadziło do naruszenia zasady równości (art. 32 Konstytucji), bowiem pewnym jednostkom gmina zapewnia (niezgodnie z przepisami) możliwość sfinansowania kosztów sporządzenia planu, a innym, jak np. właścicielom nieruchomości sąsiednich takiej możliwości gmina nie umożliwia. W powyższym przypadku inwestor zamówił niejako usługę będącą w zakresie zadań własnych gminy (art. 7 ust. 1 u.s.g.), za którą na mocy porozumienia uiścił opłatę (koszty sporządzenia planu). Z uwagi na brak równości w w/w. procesie ponoszenia kosztów planu, która pozostaje niejako punktem wyjścia oraz podbudową całego planowania, interes prawny skarżącego został naruszony. Ponadto stwierdził, ze zaskarżona uchwała narusza art. 17 pkt 6 lit. c u.p.z.p. Jeżeli bowiem pod budowę elektrowni wiatrowej planuje się przeznaczyć grunty rolne klas I-III i jeżeli ich zwarty obszar przewidziany do takiego przeznaczenia przekracza 0,5 ha, niezbędnym jest uzyskanie zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na przeznaczenie gruntów na cele nierolnicze. Zgoda taka wydawana jest wyłącznie do projektu miejscowego planu zagospodarowania. Z ustaleń planu miejscowego wynika, że teren przeznaczony na park elektrowni wiatrowych obejmuje teren przeznaczony pod elektrownie wiatrowe, których z niewiadomych przyczyn różne decyzje oraz postanowienia dotyczące planowanej inwestycji określają w ilości od 9 do 13 sztuk. Niewątpliwe jest, że zwarty obszar projektowany do zmiany przeznaczenia na cele nierolnicze znacznie przekroczy 0,5 ha. Wobec czego wymagana była zgoda Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Brak takiej zgody jest w niniejszej sprawie istotnym naruszeniem trybu sporządzania planu miejscowego powodującym nieważność uchwały, na co wskazuje treść art. 17 pkt 6 lit. c w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Stwierdził ponadto, że zaskarżony plan narusza także przepis art. 17 pkt 10 oraz art. 11 pkt 1 i 10, art. 17 pkt 1 i 11, art. 18, art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. poprzez powstałą wadliwość postępowania nad projektem uchwały miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wadliwość uchwalania samego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez pozbawienie społeczeństwa i stron postępowania możliwości skorzystania z przewidzianych przepisami procedur i ochrony ich praw i interesów poprzez pominięcie mieszkańców miejscowości "[...]", tj. niezawiadomienie o przystąpieniu do sporządzania planu poprzez niepowiadomienie w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości na tablicy ogłoszeń. Wskazał, że przez "daną miejscowość" w rozumieniu art. 17 pkt 1 i pkt 10 u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały (aktualnie art. 17 pkt 1 i 9 u.p.z.p.), należy rozumieć tę miejscowość, której obszar objęty został ustaleniami planu albowiem to społeczeństwo danej miejscowości jest przede wszystkim zainteresowane treścią uchwały oraz, że cały 21-dniowy okres wyłożenia planu do publicznego wglądu musi przypadać w dni robocze urzędu, kiedy to możliwy jest publiczny wgląd do wyłożonego dokumentu. Poinformowanie jedynie mieszkańców miejscowości "[...]" poprzez obwieszczenie na tablicy ogłoszeń i niepoinformowanie w ten sam sposób mieszkańców miejscowości "[...]" stanowi istotne naruszenie przepisów prawa. Takie postępowanie jest niedopuszczalne, dyskryminujące i jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości oraz narusza art. 8, 10 i 49 k.p.a. Zaskarżona uchwała została wydana również z rażącym naruszeniem obecnie uchylonego już pkt 10 art. 17 u.p.z.p. Zgodnie z art. 17 pkt 10 ustawy wójt ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami. Należy zauważyć, iż doszło do podwójnego rażącego naruszenia tego przepisu. Jak wynika z treści obwieszczenia Wójta Gminy "[...]" o wyłożeniu do publicznego wglądu Projektu Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Obrębu "[...]" Gmina "[...]’, organ wbrew dyspozycji powołanego przepisu wyłożył jedynie Projekt Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Obrębu "[...]" Gmina "[...]". Organ nie wyłożył do publicznego wglądu prognozy oddziaływania na środowisko. Drugim naruszeniem tego przepisu było wyłożenie projektu Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Obrębu "[...]" Gmina "[...]" na jedynie 16 dni roboczych, a nie jak wymaga ustawa na 21 dni. Zatem doszło także do naruszenia art. 17 pkt 1 pkt 10 u.p.z.p. przez wadliwe obwieszczenie o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu oraz wadliwe ogłoszenie o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu i możliwości wnoszenia uwag do tego planu. Dodatkowo wskazał, że brak było podstaw do sporządzenia rysunku planu w skali 1:2000. Skargę co do meritum analogicznej treści, odnoszącą się do działek nr: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", wniósł pismem z dnia 21 maja 2014 r. W. P. Dodatkowo zarzucił zakwestionowanej uchwale brak zapisów ochrony krajobrazu kulturowego oraz niewprowadzenie wymagań co do przestrzeni publicznej, o której mowa w art. 15 ust. 2 pkt 2 i 3 u.p.z.p. W odpowiedzi na skargi Przewodniczący Rady Gminy "[...]" wniósł o ich oddalenie. Wskazał, że w dniu "[...]" Rada Gminy "[...]" podjęła uchwały w sprawie odmowy uwzględnienia wezwań G. B. i W. P. Dlatego też skarżący nie wyczerpali wymogu bezskuteczności wezwania. Podniósł, że Rada Gminy nie dopatrzyła się uchybień procedury związanej z uchwalaniem miejscowego planu oraz jego publikacją. W szczególności nie można pogodzić się z tezą, co do naruszenia trybu uchwalania planu, a w szczególności braku uzgodnień i opinii organów administracyjnych. Wskazał, że nie podziela zarzutu dotyczącego braku zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w zakresie zmiany przeznaczenia gruntu na objętym planem obszarze. Nie zachodziła bowiem potrzeba uzyskania takiej zgody, gdyż nie przewidywano możliwości zmiany przeznaczenia gruntu o zastrzeżonych, co do bonitacji oraz co do obszaru, parametrach. Nieprawdziwe są ponadto zarzuty dotyczące nie zapewnienia mieszkańcom gminy możliwości uczestnictwa w procesie opracowywania planu przestrzennego. Charakter osadniczy miejscowości położonych na obszarze gminy "[...]" przejawia się przede wszystkim w małej gęstości zaludnienia oraz rozproszeniu siedzib ludzkich - występują tzw. "kolonie", czyli pojedyncze siedziby ludzkie położone w znacznej odległości od większego skupiska siedzib, któremu to skupisku została przyporządkowana nazwa miejscowości i którą to przypisano także tym pojedynczym oddalonym skupiskom. Wprowadzony administracyjnie przed kilkudziesięcioma laty podział na sołectwa nie zawsze pokrywa się lokalnymi centrami społecznymi. Z tego też powodu Gmina "[...]" podejmowała działania zmierzające do przekazywania istotnych społecznie informacji wszelkimi metodami pozwalającymi na dotarcie do możliwie najliczniejszej grupy mieszkańców gminy. Formalnym publikatorem lokalnym jest tablica w siedzibie Urzędu Gminy "[...]" oraz tablice sołeckie. Podstawowym, merytorycznym publikatorem informacji gminnych jest przekazywanie informacji ustnie przez sołtysów i radnych. Powyższe ustalenia przemawiają za tym, że wymagane przepisami prawa czynności związane z informowaniem mieszkańców o pracach nad planem zagospodarowania przestrzennego zostały przez organ wykonane. Z kolei stanowisko skarżących w przedmiocie braku powiadomienia mieszkańców o procesie planistycznym, poza twierdzeniami, nie zostało w żaden sposób uprawdopodobnione, należy uznać jedynie za przeświadczenie skarżących. Argumentował, że nie podziela także uwag odnośnie do okresu wyłożenia projektu planu. Projekt planu wyłożony był w siedzibie urzędu gminy przez ustawowo określony czas, czyli przez 21 dni, w tym czasie zainteresowani mogli składać wnioski i uwagi do planu. Błędna jest ponadto argumentacja skarżących co do tego, że termin 21 dni obejmuje dni pracy urzędu. Przepis art. 17 pkt 1 u.p.z.p. zakreśla minimalny okres czasu uprawniający zainteresowanych do składania wniosków do planu. Ustawodawca nie zastrzegł "szczególnego" sposobu liczenia tego okresu, w związku z czym należy w tym zakresie stosować obowiązujące zasady obliczania terminów czyli zawarte w przepisach Kodeksu cywilnego. Ponadto, nie występowała na etapie przygotowywania projektu planu, konieczność przedstawiania prognozy oddziaływania na środowisko, gdyż właściwym w tym zakresie jest inny organ i dotyczy postępowania związanego z procesem inwestycyjnym, a nie planistycznym. Z kolei uwagi dotyczące merytorycznej strony zaskarżonej uchwały sprowadzają się do polemiki dotyczącej celowości poszczególnych rozstrzygnięć planistycznych i dopuszczalności tych rozwiązań, w szczególności określenia stref oddziaływań siłowni wiatrowych. Dodał również, że rozstrzygnięcia planu nie naruszają i nie ograniczają nadmiernie praw mieszkańców gdyż nie wywołują istotnych zmian w sposobie korzystania z nieruchomości na terenie objętym planem. W szczególności skarżący po uchwaleniu planu oraz po wzniesieniu wiatraków nie będą ograniczeni w korzystaniu z należących do nich nieruchomości. Zarządzeniem z dnia 14 lipca 2014 r. skargi G. B. i W. P. zostały połączone celem ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie w dniu 13 listopada 2014 r. skarżący podtrzymali skargi i zarzuty w nich zawarte. G. B. oświadczył, że prace nad planem i studium były prowadzone jednocześnie, a uchwały w tych przedmiotach podjęte zostały na jednej sesji w dniu "[...]". Stwierdził, iż takie działanie organu jest fikcyjne i niedbałe. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skarg. Ponadto podał, że ogłoszenie o wyłożeniu projektu planu zagospodarowania przestrzennego do publicznego wglądu było wywieszone na tablicy ogłoszeń w urzędzie Gminy "[...]", wydaje mu się, że także projekt wyłożony był na tablicy ogłoszeń w sołectwie w "[...]" i "[...]", ale nie potrafi tego faktu stwierdzić jednoznacznie i nie potwierdza tego dokumentacja dotycząca uchwalenia planu. Wskazał, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Nr "[...]" została przyjęta w dniu "[...]". Podał również, że uchwała w sprawie studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego o nr "[...]", została podjęta na tej samej sesji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skargi musiały zostać uwzględnione albowiem zaskarżona uchwała Rada Gminy "[...]" dotknięta była uchybieniami uzasadniającymi stwierdzenie jej nieważności. Wskazać należy, iż w myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sprawowana przez sądy administracyjne kontrola obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, wyliczone w przywołanym przepisie postanowienia, a także inne akty lub czynności podejmowane przez organy administracji publicznej oraz organy samorządu terytorialnego, w tym akty prawa miejscowego, a także akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego i bezczynność organów we wskazanych w ustawie przypadkach. Stosownie z kolei do art. 147 § 1 p.p.s.a sąd administracyjny uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a. stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Badając formalną dopuszczalność wniesionych skarg wskazać nadto należy, iż z mocy art. 101 ust. 1 u.s.g. każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W myśl z kolei art. 53 § 2 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (por. też uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07). W pierwszej kolejności tut. Sąd rozważył zatem czy skargi poprzedzone zostały wniesieniem do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa oraz czy skargi wniesione zostały przez skarżących w przewidzianym prawem terminie. Zdaniem składu orzekającego wymogi te zostały w niniejszej sprawie dochowane przez obydwóch skarżących, obie skargi zostały bowiem poprzedzone stosownym wezwaniem i wniesione zostały z zachowaniem ustawowego terminu. Odnosząc się w tym miejscu do stanowiska organu, że w dacie wniesienia skarg nie została spełniona przesłanka bezskuteczności wezwania do usunięcia naruszenia prawa, ponieważ skarżący wystąpił ze skargą zanim jeszcze Rada ustosunkowała się merytorycznie do zarzutów zawartych w wezwaniach do usunięcia naruszenia prawa, tutejszy sąd nie podziela powyższego stanowiska. We wskazanej uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., II OPS 2/07 (publ. ONSAiWSA 2007/3/60, ZNSA 2007/2/83), NSA stwierdził, że przepis art. 53 § 2 p.p.s.a. ma zastosowanie do skargi wnoszonej do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Dodał też, że skarga na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest wniesiona po bezskutecznym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, także wówczas, gdy skargę wniesiono w terminie 60 dni od dnia wezwania przed upływem terminu załatwienia wezwania (art. 35 § 3 k.p.a. w związku z art. 101 ust. 3 u.s.g.), jeżeli organ nie uwzględnił wezwania. Zatem jeżeli bieg terminu do wniesienia skargi rozpoczyna się z dniem wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, to skarga złożona po wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa, nawet nadana do sądu administracyjnego (zamiast za pośrednictwem organu) w tym samym dniu, w którym wystosowano wezwanie, jest dopuszczalna, bowiem została złożona w ciągu 60 dni od tego wezwania (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 673/14 – Lex nr 1459925). Rozważając z kolei legitymację skarżących do wniesienia skargi wskazać należy, iż przesłanka konieczna dla skutecznego wniesienia skargi oznacza, że skarżący musi wykazać, iż w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy jego własną "prawnie gwarantowaną" (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) właśnie "jego interes prawny lub uprawnienie". Kwestionując uchwałę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. trzeba zatem dowieść, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżącego, czyli np. pozbawia go pewnych, prawnie gwarantowanych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Szczególną cechą tak rozumianego "interesu prawnego" jest przede wszystkim bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego z którego wywodzi on swój interes prawny. Wskazać należy, że w dniu 16 września 2008 r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie sygn. akt SK 76/07 orzekł, że artykuł 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, jest zgodny z konstytucją. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przyjęta powszechnie przez sądy interpretacja, że prawo do zaskarżenia uchwał lub zarządzeń organu gminy w sprawie zakresu administracji publicznej do sądu administracyjnego przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego – gwarantuje prawo do sądu wynikające z Konstytucji. Skarżący są właścicielami działek gruntów znajdujących się na terenie, dla którego to między innymi Rada Gminy uchwaliła przedmiotowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżący stwierdzili, że ich interes prawny wynika z prawa własności wskazanych w skardze działek, położonych na obszarze objętym planem miejscowym (w przypadku G. B.) i w jego sąsiedztwie (w przypadku W. P.), a jego naruszenie polega m.in. na ograniczeniu możliwości lokalizacji zabudowy przeznaczonej na pobyt stały (v: wniosek G. B. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dotyczący działki nr "[...]", k. 81 akt sądowych). W wyroku z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1780/10, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "nie ma prostej zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego bez wyjątku właściciela działki położonej poza terenem dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Konieczne jest staranne zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Skład sędziowski NSA orzekający w niniejszej sprawie uznaje za trafne stanowisko jakie utrwala się w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż nie można wykluczyć, że mimo położenia nieruchomości poza obszarem objętym planem, ale w jego sąsiedztwie, może dojść do naruszenia interesu prawnego właściciela (użytkownika wieczystego) takiej nieruchomości. Wiele zależy od tego, w jakim stopniu ustalenia planu wpływają na sytuację prawną sąsiednich nieruchomości (por. wyrok NSA z 1 września 2009 r., II OSK 900/09; por. też wyrok NSA z 2 lipca 2009 r., II OSK 591/09; wyrok NSA z 13 marca 2009 r., II OSK 1360/08)". Niewątpliwie skarżący jako właściciele nieruchomości objętych opracowaniem przedmiotowego planu i znajdujących się w jego sąsiedztwie mają legitymację do wniesienia skargi na uchwałę tworzącą tenże plan. Powyższe ograniczenia dotyczące możliwości zagospodarowania ich nieruchomości wpływają na zakres ich uprawnień wynikający z prawa własności, a więc z art. 140 Kodeksu cywilnego. Ustalenia w planie miejscowym ograniczają prawo własności wnoszących skargi do nieruchomości stanowiących ich własność, a znajdujących się na terenie objętym zaskarżonym planem i znajdujących się w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Z uwagi na możliwość lokalizacji na tym terenie farmy wiatrowej i oddziaływanie tego rodzaju obiektów w zakresie emisji hałasu, infradźwięków i pola elektromagnetycznego istnieje możliwość oddziaływania na stan zdrowia mieszkańców miejscowości, w której zamieszkują również wnoszący w niniejszej sprawie skargi. W ocenie Sądu zapisy planu naruszają interes prawny wynikający z przysługującego skarżącym prawa własności, co daje im legitymację do wniesienia skarg na przedmiotową uchwałę. Ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego mają walor norm prawa miejscowego, powszechnie obowiązujących na danym terenie (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.), określają bowiem granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami prawa kształtują prawo własności (art. 6 ust. 1 u.p.z.p.). Art. 3 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy do zadań własnych gminy. Kontrola sądu administracyjnego w tym przedmiocie nie może więc dotyczyć celowości czy słuszności dokonywanych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozstrzygnięć, lecz ogranicza się jedynie do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. Z art. 28 ust. 1 u. p. z. p. wynika, że naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Zatem zachowanie wymogów tej procedury podlega kontroli sądu administracyjnego. Już z unormowania art. 3 u.p.z.p. wynika, że uchwalenie studium powinno wyprzedzać uchwalenie planu. Znajduje to potwierdzenie w kolejności unormowań tych instytucji w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym: studium w art. 9 i następne, a plan - art. 14 i następne tejże ustawy. Najważniejsza jest jednak wzajemna relacja między studium i planem w kontekście celów jakim każda z tych instytucji ma służyć. Studium jest aktem określającym perspektywiczną politykę przestrzenną całego obszaru gminy, ustala lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego. Studium nie ma charakteru normatywnego, nie stanowi prawa miejscowego i bezpośrednio nie kształtuje sytuacji prawnej obywateli i innych podmiotów oprócz organów administracji publicznej. Zgodnie z art. 10 u.p.z.p. w studium uwzględnia się wiele uwarunkowań z dotychczasowego przeznaczenia zagospodarowania i uzbrojenia terenu, stan ładu przestrzennego, stan środowiska i wymogi jego ochrony, stan dziedzictwa kulturowego i zabytków, warunków życia, ochrony zdrowia mieszkańców, potrzeby i możliwości rozwoju gminy oraz szereg innych. Po przeanalizowaniu tych uwarunkowań w studium określa się kierunki zmian w strukturze przestrzennej gminy, oraz przeznaczeniu terenów, kierunki i wskaźniki dotyczące zagospodarowania i użytkowania terenów, w tym tereny wyłączone spod zabudowy, obszary oraz zasady ochrony środowiska i jego zasobów, ochrony przyrody, krajobrazu kulturowego i uzdrowisk, obszary i zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, kierunki rozwojów systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, obszary na których rozmieszczone będą inwestycje celu publicznego o znaczeniu lokalnym, kierunki i zasady kształtowania rolniczej i leśnej przestrzeni produkcyjnej oraz szereg innych warunków. Plan miejscowy ustala przeznaczenie terenów, w tym dla inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby ich zagospodarowania i zabudowy w oparciu o ustalenia studium, które jest aktem kierownictwa technicznego i musi być zgodny ze studium. Już samo to wskazuje, że studium powinno poprzedzać plan zagospodarowania przestrzennego. Wyraźnie wskazuje na to treść art. 14 ust 5 u.p.z.p. który stanowi, że przed podjęciem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wójt, burmistrz, albo prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, przygotowuje materiały geodezyjne do opracowania planu oraz ustala niezbędny zakres prac planistycznych. Nadto zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego zawierający część tekstową i graficzną zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi odnoszącymi się do obszaru objętego planem. Wreszcie z unormowania art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały wynika, że rada gminy uchwala plan miejscowy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Nie ulega zatem wątpliwości, iż pierwszym i najwcześniejszym aktem w procesie tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określającym zasady polityki przestrzennej jest uchwała w sprawie studium, tym bardziej, że jego ustalenia wiążą gminę przy ustalaniu planu miejscowego. Także wykładnia celowościowa przemawia za przyjęciem takiego stanowiska. Jak już wyżej powiedziano, studium określa zasady i wytycza kierunki zagospodarowania gminy, a plan miejscowy ma z zachowaniem tych zasad i kierunków konkretyzować zagospodarowanie terenów gminnych. Równoległego wykonywania czynności poprzedzających samo uchwalenie studium i planu miejscowego oraz podjęcia uchwał o uchwaleniu tych aktów w tym samym dniu nie można uznać za zachowanie prawidłowej realizacji przepisów ustawy. Procedura tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wymaga dokonania określonych czynności w zgodzie z ustaloną w ustawie kolejnością, a naruszenie tej kolejności należy ocenić negatywnie. Niezachowanie tej kolejności powoduje, że projekt planu miejscowego nie będzie oparty na uchwalonym studium, a czynności takie jak wnioski, opinie i uzgodnienia oraz jego wyłożenie i wniesienie uwag zostaną wykonane także wobec takiego ,,ułomnego" projektu planu. Podczas takiego procedowania nie wiadomo czy ustalenia planu dostosowane są do studium, czy studium do planu, a przecież jak już wyżej wskazano zgodnie z artykułem 15 ust. 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową lub graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz przepisami odrębnymi. Organy gminy działające w tym przypadku jako prawodawca zobowiązane są do przestrzegania legalizmu w trakcie stanowienia prawa. Zdaniem Sądu, prace nad miejscowym planem mają sens wówczas, gdy w sposób ostateczny ukształtowane i uchwalone jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. Dla poparcia takiego stanowiska wskazać można wyroki: WSA w Gliwicach z 31.01.2011 r. , sygn. akt II SA/Gl 488/10; NSA z 13.01.2010 r., sygn. akt II OSK 1805/09; NSA z 9.02. 2011 r. sygn. akt II OSK 2374 /10; WSA w Gdańsku 25.03.2009 r., sygn. akt II SA/Gd 205/08; WSA w Olsztynie 31.08.2010 r., sygn. akt II SA /OL 418/10. Wszystkie wskazane uwagi odnoszą się do sytuacji mającej miejsce w niniejszej sprawie, gdyż mamy do czynienia z równoczesnym uchwaleniem planu miejscowego i studium. Jak wynika z akt sprawy administracyjnej czynności związane z procedurą przyjęcia studium i uchwalania planu miejscowego podjęto w dniu "[...]" na "[...]" zwyczajnej sesji Rady Gminy "[...]" (v: protokół nr "[...]" z tej sesji). Powyższą okoliczność potwierdził na rozprawie pełnomocnik organu wskazując, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Nr "[...]" została przyjęta w dniu "[...]". Podał również, że uchwała w sprawie studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego o nr "[...]", została podjęta na tej samej sesji. Nie do zaakceptowania jest zatem fikcja zgodności projektu planu i trybu jego uchwalania ze studium tylko dlatego, że studium zostało uchwalone (zmienione) w tym samym dniu i na tej samej sesji, w dniu uchwalenia planu. Rację mają zatem wnoszący skargę, iż w niniejszej sprawie naruszenie opisanej zasady sporządzania planu miejscowego, jego relacji do studium skutkować musi przyjęciem nieważności kontrolowanego aktu. Zgodnie z art. 17 pkt 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin składania wniosków do planu, nie krótszy niż 21 dni od dnia ogłoszenia. Następnie organ m.in. zawiadamia na piśmie o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu instytucje i organy właściwe do uzgadniania i opiniowania planu (pkt 2), sporządza projekt planu miejscowego rozpatrując wnioski, o których mowa w pkt 1, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko (pkt 4), sporządza prognozę skutków finansowych (pkt 5), występuje o opinie i uzgodnienia projektu planu (pkt 6), wykłada projekt planu do publicznego wglądu (pkt 9), wyznacza termin na składanie uwag dotyczących planu i je rozpatruje (pkt 11 i pkt 12) i przedstawia radzie gminy projekt planu miejscowego wraz z listą nieuwzględnionych uwag (pkt 14). W tym miejscu należy zauważyć, że zgodnie z art. 40 ust. 1 u.s.g., na podstawie upoważnień ustawowych, gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązującego na obszarze gminy. Przepis art. 20 ust. 1 u.p.z.p. przewiduje, że rada gminy uchwala plan miejscowy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Plan miejscowy jest powszechnie obowiązującym aktem prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.). Zgodnie zaś z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części. Z regulacji tej wynika, że przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały jest każde naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego i każde naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Naruszenie natomiast trybu sporządzania planu będzie przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały tylko w takim przypadku, gdy naruszenie to ma charakter istotny. W doktrynie przyjmuje się, że istotne naruszenie trybu postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. należy rozumieć jako takie naruszenie trybu, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzania aktu planistycznego. Istotne naruszenie trybu postępowania ma miejsce również wtedy, gdy organy planistyczne naruszają formalne prawa określonych w ustawie podmiotów, nawet jeśli merytoryczna treść ustaleń planu jest zdeterminowana innymi okolicznościami, np. uregulowaniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Natomiast procedura planistyczna jest sformalizowana i wyznacza zakres i kolejność podejmowanych przez organ czynności. Uregulowanie tej procedury w taki sposób, z jednoczesną sankcją nieważności uchwały w sytuacji istotnego naruszenia trybu uchwalania planu miejscowego, niezaskarżalność poszczególnych uchwał i zarządzeń organów planistycznych wydawanych w toku procedury planistycznej oraz brak ustawowego wymogu przedstawienia w drodze sformalizowanego uzasadnienia motywów przyjęcia określonej treści uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prowadzą do wniosku, że w szczególny sposób należy dbać o przestrzeganie tych mechanizmów przewidzianych w procedurze planistycznej, które gwarantują wypowiedzenie się zainteresowanych podmiotów w kwestii projektowanych ustaleń planu, które to ustalenia w wyniku uchwalenia planu stają się prawem powszechnie obowiązującym, oddziałującym na sferę praw właścicielskich tych podmiotów (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 514/13). W niniejszej sprawie w aktach planistycznych znajduje się kopia obwieszczenia w prasie miejscowej o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ogłoszenie o przystąpieniu do sporządzenia, dowody, że organ w ramach trwających prac nad uchwaleniem przedmiotowego planu dokonywał także szeregu innych czynności, choćby w postaci sporządzenia prognozy oddziaływania na środowisko, prognozy skutków finansowych, a także pozyskania uzgodnień i opinii czy też wyłożenia projektu do publicznego wglądu. Zauważyć jednak trzeba, że skarżący powoływali się na brak dokonania zawiadomienia o podjęciu uchwały w sposób zwyczajowo przyjęty w ich miejscowości – "[...]" i "[...]". Zaprezentowane przez nich w tej kwestii stanowisko wspiera przepis art. 17 u.p.z.p., który w pkt 1 zawiera nakaz dokonania ogłoszenia o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu w prasie miejscowej oraz w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Obowiązek ogłoszenia o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a następnie o wyłożeniu projektu tego planu, należy rozumieć w ten sposób, że zawiadomienia powinny być dokonane w każdej miejscowości, której plan dotyczy (nie tylko w miejscowości, w której mieści się siedziba organu gminy). W aktach planistycznych brak jest z kolei jakichkolwiek dowodów wskazujących na dokonanie w "[...]" i "[...]" obwieszczenia o przystąpieniu do sporządzania planu, jak też przekazania sołtysowi wsi do ogłoszenia tej informacji w sołectwie w sposób zwyczajowo przyjęty, czy też wskazujące na inny zwyczajowo przyjęty sposób ogłaszania. Powyższa okoliczność potwierdził pełnomocnik organu wskazując, że ogłoszenie o wyłożeniu projektu planu zagospodarowania przestrzennego do publicznego wglądu było wywieszone na tablicy ogłoszeń w urzędzie Gminy "[...]", i wydaje mu się, że także projekt wyłożony był na tablicy ogłoszeń w sołectwie w "[...]" i "[...]", ale nie potrafi tego faktu stwierdzić jednoznacznie i nie potwierdza tego dokumentacja dotycząca uchwalenia planu. Uchybienie przepisom dającym jednostkom uprawnienie do domagania się ochrony ich interesów w procesie kształtowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego świadczy o naruszeniu podmiotowego prawa każdego członka społeczności lokalnej do udziału w tworzeniu planu miejscowego. W powyższym stwierdzeniu, znajdującym oparcie w powołanych powyżej przepisach prawa materialnego, należy upatrywać interes prawny, którego naruszenie legitymowało skarżących do wniesienia skargi. W dalszej kolejności wyjaśnić przyjdzie, że zgodnie z art. 21 ust. 1 i 2 u.p.z.p, koszty sporządzania planu obciążają budżet gminy. Jednakże mogą one obciążać inwestora realizującego inwestycję celu publicznego w części, w jakiej jest on bezpośrednio konsekwencją realizacji tej inwestycji. Stosownie do treści art. 2 pkt 2 u.p.z.p. przez ,,inwestycje celu publicznego" – należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym ( powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródło ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r., nr 201 ze zm.). Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami celem publicznym jest budowa i utrzymanie (...) przewodów i urządzeń służących do przesyłania i dystrybucji (...) energii elektrycznej, a także obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że budowa elektrowni wiatrowych nie jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie jest też taką inwestycją określoną w innej odrębnej ustawie niezależnie od tego czy jest to inwestycja komercyjna (wyrok NSA z dnia 6 września 2013 r., sygn. akt II OSK 886/12). Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów u.p.z.p. poprzez finansowanie przez inwestora, a nie z budżetu gminy, studium uwarunkowań oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego należy stwierdzić, iż ten zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 21 ust 1 cytowanej ustawy koszty sporządzania planu miejscowego obciążają budżet gminy. Zgodnie natomiast z ust. 2 w przypadkach w nim określonych koszty sporządzania planu obciążają inwestora realizującego inwestycję celu publicznego. W niniejszej sprawie koszty sporządzenia planu jak i studium poniosła spółka prawa handlowanego zainteresowana uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Okoliczność ta w ocenie sądu nie może stanowić podstawy do uznania, że uchwała w sprawie uchwalenia planu miejscowego jest nieważna. Kwestia ponoszenia kosztów sporządzenia planu miejscowego została uregulowana w powołanej ustawie w sposób powyżej przedstawiony i oznacza, ze gmina nie może domagać się ponoszenia i pokrywania tych kosztów poza przypadkami przewidzianymi w art. 21 ust. 2. Pokrycie kosztów przez inny podmiot w zaistniałej sytuacji jest kwestią wewnętrzną gminy i w sytuacji gdy procedura planistyczna w pozostałym zakresie nie została naruszona, nie mogło by to stanowić samoistnej podstawy dla stwierdzenia nieważności uchwały (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 29 października 2008 r., sygn. akt II SA/Ga 799/07; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Po 482/11). Odnosząc się do kolejnego zarzutu zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1205) przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne wymagającego zgody, o której mowa w ust. 2, dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, sporządzonym w trybie określonym w przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 2 pkt 1 przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III, jeżeli ich zwarty obszar projektowany do takiego przeznaczenia przekracza 0,5 ha wymaga uzyskania zgody ministra rozwoju wsi. Zgoda następuje w formie decyzji administracyjnej poprzedzonej przeprowadzeniem postępowania administracyjnego. Istotna jest w niniejszej sprawie wykładnia art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych w zw. z art. 17 pkt 6 lit. c u.p.z.p., w szczególności użytego w pierwszej z wymienionych ustaw zwrotu " zwarty obszar". Przede wszystkim chodzi o to czy zwrot ten należy rozumieć - interpretować literalnie, czy też należy mu nadać inne znaczenie, w szczególności takie, w którym o tym, że obszar jest zwarty decydować będzie to, iż został on przeznaczony na inwestycje jednego rodzaju. Literalne znaczenie zwartego obszaru należy rozumieć jako obszar złożony z elementów znajdujących się blisko jeden obok drugiego: ścisły, zbity, gęsty, skupiony, jednolity pod względem ukształtowania kompozycji budowy, składu: harmonijnie zespolony, niezróżnicowany, nierozczłonkowany, spójny. W rozpoznawanej sprawie co nie ulega wątpliwości, obszar który przeznaczono na lokalizacje elektrowni wiatrowych nie jest zwarty w znaczeniu literalnym. Jest on, co wyraźnie widać na planie stanowiącym część graficzną zaskarżonego planu miejscowego, rozczłonkowany. Elektrownie wiatrowe, których lokalizacje przewiduje plan nie są położone blisko jedna obok drugiej, ani skupione w jednym miejscu. Zdaniem Sądu brak jest przyczyn, aby w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w związku z przeznaczeniem gruntów rolnych pod farmę elektrowni wiatrowych odstąpić od literalnego brzmienia zwrotu ,,zwarty obszar" użytego w artykule 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Wobec tego w sprawie dotyczącej uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w związku z przeznaczeniem gruntów rolnych na zespół elektrowni wiatrowych, o którym mowa w wyżej wymienionym przepisie pod pojęciem zwarty obszar należy rozumieć obszar złożony z elementów znajdujących się blisko jeden obok drugiego, skupiony i nierozczłonkowany, a nie jako suma wszystkich obszarów przeznaczonych na tę inwestycję, bez względu na ich wzajemne położenie (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 94/12; wyrok NSA z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 996/12). Zważywszy na powyższe oraz mając na uwadze rysunek planu, który nie przewiduje możliwości lokalizacji na jednym obszarze wszystkich elektrowni, stwierdzić należy, że zaskarżoną uchwałą nie przeznaczono na cele nierolnicze gruntów rolnych klasy I-III. Organ wykonawczy gminy nie miał zatem obowiązku uzyskać zgody na zmianę na cele nierolnicze, gruntów rolnych klasy I-III, na których przewiduje się lokalizacje poszczególnych elektrowni wiatrowych. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.p.z.p. plan miejscowy sporządza się w skali 1:1000, z wykorzystaniem urzędowych kopii map zasadniczych, albo w przypadku ich braku map katastralnych gromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym. W szczególnie uzasadnionych przypadkach dopuszcza się stosowanie map w skali 1:2000 i 1:5000 , a w przypadku planów miejscowych, które sporządza się wyłącznie w celu przeznaczenia gruntów do zalesienia lub wprowadzenia zakazu budowy, dopuszcza się stosowanie skali 1:5000. W niniejszej sprawie miejscowy plan sporządzono w skali 1:2000. Mimo sporządzenia miejscowego planu w skali 1:2000, rysunek planu jest czytelny, a odczytywanie danych nie stanowi trudności. Należy więc stwierdzić, iż odstąpienie od podstawowej skali w jakiej winien być sporządzany miejscowy plan, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu. Bezzasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia terminu 21 dni (według skarżących musi to być 21 dni "roboczych" urzędu), który to termin był określony w art. 17 pkt 10 u.p.z.p. Skoro przepis art. 17 pkt 10 u.p.z.p. obowiązywał w datach wyłożeń projektu planu miejscowego do publicznego wglądu, to musiał być przestrzegany w procedurze planistycznej. Zgodnie z przywołanym przepisem Wójt ogłaszał o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykładał ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizował w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami. Sugerowany w skardze sposób liczenia terminu (dni "robocze" urzędu) oznacza, że projekt planu i prognoza musiałyby być wyłożone do 4 tygodni. W ocenie sądu brak podstaw do takiej interpretacji art. 17 pkt 10 u.p.z.p. a okres "co najmniej 21 dni" został w niniejszej sprawie zachowany. Mając powyższe na uwadze, a w szczególności naruszenie przez organ trybu i zasad uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określonego w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w oparciu o art. 147 § 1 p.p.s.a., stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. stwierdzono, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło