II SA/Bd 1379/14

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-02-25

Skład orzekający: Renata Owczarzak, Anna Klotz, Joanna Brzezińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa farmy wiatrowej może być uznana za inwestycję celu publicznego w rozumieniu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w konsekwencji, czy decyzja o ustaleniu lokalizacji takiej inwestycji może zostać wydana w trybie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a nie decyzji o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Budowa farmy wiatrowej nie może być uznana za inwestycję celu publicznego w rozumieniu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami. W związku z tym, decyzja o ustaleniu lokalizacji takiej inwestycji powinna zostać wydana w trybie decyzji o warunkach zabudowy, a nie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Ponadto, stwierdzenie nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego jest możliwe tylko w przypadku rażącego naruszenia prawa, a nie w przypadku rozbieżności interpretacyjnych przepisów. Po upływie 12 miesięcy od doręczenia lub ogłoszenia decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, nie można stwierdzić jej nieważności.
Stan faktyczny
Skarżący M.N. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie farmy wiatrowej, zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego i procedury. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność tej decyzji, uznając, że budowa farmy wiatrowej nie jest inwestycją celu publicznego. Inwestorka wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc, że upłynął 12-miesięczny termin do stwierdzenia nieważności decyzji. Kolegium uchyliło swoją poprzednią decyzję i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza. WSA oddalił skargę M.N., a następnie NSA uchylił wyrok WSA i decyzję Kolegium, wskazując na naruszenie zasady czynnego udziału stron. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza, uznając brak rażącego naruszenia prawa i upływ terminu z art. 53 ust. 7 p.z.p. WSA oddalił skargę M.N. na tę decyzję.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz Sędzia WSA Joanna Brzezińska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lutego 2015r. sprawy ze skargi M.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2014r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę. II SA/Bd 1379/14 UZASADNIENIE Ostateczną decyzją z dnia[...], Burmistrz [...], na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1 i 4, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 53 ust. 1, 3 i 4, art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zm.; zwanej w skrócie "p.z.p."), art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543 ze zm.; zwanej w skrócie "u.g.n."), po rozpatrzeniu wniosku K. Sz. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym polegającej na budowie farmy wiatrowej - 2 sztuki wraz z infrastrukturą techniczną w obrębie działki rolnej nr 56/2 położonej w miejscowości[...]. Pismem z dnia 5 września 2010 r. M. N., powołując się na art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym na podstawie, zarzucając temu rozstrzygnięciu: - rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 6 pkt 2 u.g.n. poprzez błędną jego interpretację; - naruszenie przepisów procedury, w szczególności art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. poprzez nie zawiadomienie go o toczącym się postępowaniu w wyniku czego nie miał możliwości poznania okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków. Wskazał on, że na podstawie prawomocnej decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, inwestor uzyskał dnia [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dwóch generatorów elektrowni wiatrowych o wysokości 90,7 m wraz ze śmigłami. Planowana inwestycja obejmuje swym oddziaływaniem działki nr 34 i 35 będące jego własnością. Działka nr 35 położona jest w całości w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, znajduje się na niej dom mieszkalny, budynek inwentarski, stodoła i obora. Natomiast działka nr 34 jest działką rolną i znajduje się w obszarze częściowego oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący zaznaczył, iż nie zgadzając się na budowę wiatraków w swoim sąsiedztwie, złożył odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę. Stwierdzenie nieważności decyzji lokalizacyjnej jest mu niezbędne w celu uchylenia podstawy prawnej dla decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę w/w generatorów elektrowni wiatrowych. Zdaniem wnioskodawcy rażące naruszenie przez organ prawa materialnego, tj. art. 6 pkt 2 u.g.n. polega na uznaniu, iż budowa elektrowni wiatrowej stanowi inwestycję celu publicznego, co doprowadziło do niezasadnego wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym w oparciu o przepis art. 50 ust. 1 p.z.p. Wbrew stanowisku organu z brzmienia art. 6 pkt 2 u.g.n. wprost wynika, że do celów publicznych zaliczono jedynie budowę urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, nie zaliczając do nich budowy urządzeń służących do jej wytwarzania. Wprowadzona w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym instytucja lokalizacji inwestycji celu publicznego stanowi wyjątek w stosunku do ogólnej zasady wydawania decyzji o warunkach zabudowy, a zatem określone w art. 6 pkt 2 u.g.n. kategorie celów publicznych winny być interpretowane ściśle. Ponadto wnioskodawca zarzucił, iż jako strona nie został powiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jak również nie doręczono mu przedmiotowej decyzji. Decyzją z dnia[...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i 2 w zw. z art. 61 § 1 k.p.a., po rozpoznaniu wniosku M. N. stwierdziło nieważność decyzji z dnia 18 listopada 2008 r. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego.Kolegium stwierdziło, że inwestycja polegająca na budowie farmy wiatrowej wraz z infrastrukturą w miejscowości P. nie jest inwestycją celu publicznego. Wskazując na powyższe Kolegium oceniło, iż w rozpatrywanym przypadku organ rażąco naruszył przepisy art. 50 ust. 1 i art. 59 p.z.p., ponieważ wydał decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego zamiast decyzji o warunkach zabudowy. Prowadzenie postępowania w niewłaściwym trybie spowodowało również rażące naruszenie art. 61 ust. 1 p.z.p., ponieważ zaniechano zbadania przesłanek, których spełnienie warunkuje wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Jednocześnie prowadząc postępowanie w trybie przewidzianym do wydania decyzji lokalizacyjnej Burmistrz rażąco naruszył przepis art. 53 ust. 1 p.z.p. Nie ustalono stron postępowania i nie zawiadomiono ich o wszczęciu postępowania, przyznając status strony jedynie inwestorce K. Sz. Tym samym organ prowadzący postępowanie dopuścił się rażącego naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym (art. 10 § 1 k.p.a.). Ponadto w opinii Kolegium doszło do rażącego naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 52 ust. 1 p.z.p. Postępowanie zakończone kwestionowaną decyzją zostało wszczęte na wniosek inwestora, w którym inwestor wskazał, iż żąda wydania decyzji o warunkach zabudowy. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawczyni nie zmieniła swojego wniosku. Tymczasem organ wszczął i prowadził postępowanie w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, co oznacza, że dokonał samodzielnie zmiany przedmiotu postępowania i prowadził je niezgodnie z wnioskiem inwestora. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła inwestorka – K. Sz. Inwestorka zarzuciła decyzji Kolegium z dnia [...] r. naruszenie art. 53 ust. 7 p.z.p. Wskazała, że zgodnie z tym przepisem nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy. Upływ 12-miesięcznego terminu do stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego sanuje rozstrzygnięcie w sprawie, uniemożliwiając jego wzruszenie. Tymczasem w przedmiotowej sprawie decyzja lokalizacyjna z dnia [...] r. została doręczona inwestorce w dniu 21 listopada 2008 r., w związku z czym 12-miesięczny termin przewidziany w art. 53 ust. 7 p.z.p. do stwierdzenia jej nieważności upłynął w dniu 21 listopada 2009 r. Ponadto inwestorka zarzuciła, iż skarżone rozstrzygniecie zostało wydane z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wyjaśniając, że zgodnie z poglądami piśmiennictwa i judykatury o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy dany przepis nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, podstawą bowiem stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, w oparciu o rażące naruszenie prawa, nie mogą być rozbieżności w wykładni tego przepisu. Natomiast przepis art. 2 pkt 5 p.z.p., zawierający definicję "inwestycji celu publicznego", zdecydowanie jest przepisem, który wywołuje bardzo duże rozbieżności interpretacyjne. W przeciągu ostatnich lat sądy wielokrotnie wypowiadały się co do prawidłowego rozumienia tej normy prawnej, zaś cześć z tych orzeczeń dotyczyła właśnie elektrowni wiatrowych i ich kwalifikacji jako celu publicznego. W momencie wydawania decyzji lokalizacyjnej obowiązywała zupełnie inna linia orzecznicza, albowiem w wyroku z dnia 14 sierpnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (sygn. akt II SA/Sz 294/07) stwierdził, że budowę elektrowni wiatrowych należy uznać za inwestycję celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w piśmie z dnia 22 lutego 2008 r. Ministerstwa Infrastruktury, Departament Nieruchomości i Planowania Przestrzennego (BN6ml-023-15/08/566, Lex nr 17260) - Zasady lokalizacji elektrowni wiatrowych, oraz w piśmie z dnia 11 czerwca 2008 r. Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Departament Gospodarki Ziemią ([...], Lex nr 17259) - Lokalizacja wiatraków (farm wiatrowych) na gruntach rolnych. Inwestorka podniosła również, iż wydając skarżoną decyzję Kolegium nie zbadało, czy istnieje możliwość stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej w świetle regulacji art. 53 ust. 7 p.z.p. oraz czy doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., naruszając w ten sposób przepisy art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Jej zdaniem - skoro Burmistrz zakwalifikował budowę elektrowni wiatrowych jak inwestycję celu publicznego i zrobił to zgodnie z obowiązującą wówczas linią orzeczniczą, to nie miał obowiązku zawiadamia wszystkich stron na piśmie o wszczęciu postępowania. Stosownie bowiem do przepisu art. 53 ust. 1 p.z.p. tylko inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie, zaś pozostałe strony w drodze obwieszczenia. Ponadto inwestorka oceniła, że M. N. nie powinien być w ogóle uznany za stronę postępowania w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, gdyż nie miał on w tej sprawie interesu prawnego, a co najwyżej faktyczny. Zauważyła przy tym, iż podnoszony przez wnioskodawcę brak udziału w postępowaniu może być przyczyną co najwyżej wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie stwierdzenia nieważności decyzji. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] decyzją z dnia [...], na podstawie art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 2, art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.; zwanej w skrócie "k.p.a."), - uchyliło zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia[...], stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza [...] z dnia[...]), w całości; - odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...]r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że wbrew zarzutowi inwestorki w przedmiotowej sprawie nie mógł znaleźć zastosowania przepis art. 53 ust. 7 p.z.p., w myśl którego nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy, ponieważ regulacja ta znajduje zastosowanie wyłącznie do zamierzeń inwestycyjnych, które można zaliczyć do inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n., natomiast budowy elektrowni wiatrowej nie można zaliczyć do tej kategorii inwestycji, co potwierdza aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych. Powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa Kolegium wyjaśniło, iż o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu decyzji, stanowiącym zgodnie z przepisem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja Tymczasem w orzecznictwie organów administracji i sądów administracyjnych niejednolicie kwalifikowano inwestycje polegające na budowie elektrowni wiatrowych pod względem kryterium realizacji celu publicznego, dokonując rozbieżnej interpretacji przepisów art. 2 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n. Pomimo tego więc, że aktualnie utrwalił się pogląd, iż elektrownie wiatrowe nie są inwestycją celu publicznego, nie można uznać, z uwagi na występującą dotychczas na tle tych przepisów rozbieżność interpretacyjną, że wybór jednej z możliwych interpretacji stanowi rażące naruszenie prawa. Nie można zatem stwierdzić, że decyzja Burmistrza [...] rażąco narusza przepisy art. 50 ust. 1, art. 59 w zw. z art. 2 pkt 5 .p.z.p. Ponadto okoliczność, że organ ustalił sposób zagospodarowania terenu i warunki zabudowy w decyzji o lokalizacji celu publicznego zamiast w decyzji o warunkach zabudowy, nie może być uznana za rażące naruszenie przepisu art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 52 ust. 1 p.z.p., skoro organ orzekł zgodnie z wnioskiem strony, nie wychodząc poza jego żądanie, które dotyczyło ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie farmy wiatrowej w miejscowości [...] na działce nr 56/2. W opinii Kolegium nieuprawnione jest również stwierdzenie zawarte w decyzji pierwszoinstancyjnej, jakoby przy wydawaniu decyzji lokalizacyjnej Burmistrz dopuścił się rażącego naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. W piśmiennictwie podkreśla się bowiem, że z uwagi na istnienie trybu wznowienia tylko niektóre przypadki naruszenia prawa procesowego mogą być kwalifikowane jako rażące. O rażącym naruszeniu przepisów postępowania powodującym konieczność stwierdzenia nieważności decyzji nie można mówić w przypadku takiego naruszenia, które daje podstawę do wznowienia postępowania. Tymczasem naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu stanowi przesłankę do wznowienia postępowania określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Podobnie brak uzgodnień decyzji lokalizacyjnej, o których mowa w art. 53 ust. 4 p.z.p., może stanowić co najwyżej przesłankę do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. W skardze na decyzję Kolegium z dnia [...] r. M. N. zarzucił: - naruszenie przepisów procedury, w szczególności art. 8, art. 9 i art.10 k.p.a. poprzez nie zawiadomienie go o toczącym się postępowaniu w wyniku czego nie miał możliwości uczestniczenia w postępowaniu oraz poznania okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenia jego praw i obowiązków; - rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n. przejawiające się w odmowie jego zastosowania w sytuacji, w której można i należało go zastosować. Skarżący podniósł, iż Kolegium nie poinformowało go o fakcie ponownego rozpatrywania sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. oraz nie doręczyło mu decyzji z dnia [...], na mocy której uchylono korzystną dla niego decyzję z dnia [...] r. i odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej. O istnieniu tego rozstrzygnięcia dowiedział się 22 kwietnia 2011 r. po przejrzeniu w SKO we [...] akt sprawy. W związku z tym organ pozbawił go prawa do bycia stroną w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji oraz uniemożliwił mu wniesienie skargi do sądu administracyjnego w ustawowym terminie. W opinii skarżącego mylne jest stanowisko organu zawarte w zaskarżonej decyzji mówiące o tym, że nie można było stwierdzić nieważności decyzji lokalizacyjnej z uwagi na wątpliwości interpretacyjne dotyczące przepisów art. 2 pkt 5 p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n. W doktrynie został wyrażony pogląd, że podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji jest fakt zastosowania przepisu będącego podstawą rozstrzygnięcia w sposób błędny, przy czym stosowanie przepisu nie powinno budzić wątpliwości w praktyce, a jego redakcja nie powinna wymagać stosowania wykładni. Zdaniem skarżącego art. 6 pkt 2 u.g.n. jest przepisem jasnym, precyzyjnym, którego stosowanie w praktyce co do zasady nie wywołuje żadnych wątpliwości. Faktem jest, że wystąpiły incydentalne przypadki błędnego zastosowania ww. przepisu, aczkolwiek nie wynikały one z nieprecyzyjnej jego treści, tylko z dowolnej, pozbawionej sensu i podstawy prawnej interpretacji. Poza tym w dacie wydania przedmiotowej decyzji istniała już ugruntowana linia orzecznicza wskazująca w sposób dobitny poprawne stosowanie art. 6 pkt 2 u.g.n. w praktyce. Ponadto skarżący podniósł, iż w świetle najnowszego orzecznictwa sądów administracyjnych mylne ustalenie kręgu podmiotów, które winny być stronami postępowania administracyjnego, oprócz przesłanki do wznowienia postępowania, stanowi również podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Wybór rodzaju postępowania należy w tej sytuacji do strony. Dlatego też błędne jest stanowisko organu zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że należało uchylić decyzję stwierdzającą nieważność, ponieważ zachodziły przesłanki wznowienia postępowania, które wykluczały możliwość stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej. Zdaniem skarżącego za dopuszczalnością stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej przemawiał również fakt, że decyzja ta nie została jeszcze skonsumowana, tzn. żadna ze stron nie nabyła w jej wyniku prawa ani korzyści, nie poniosła jeszcze kosztów związanych z realizacją zlokalizowanej inwestycji, zaś w oparciu o przedmiotową decyzję toczyło się jedynie postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę, które jeszcze nie zostało ukończone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 28 września 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 535/11 oddalił skargę M. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Włocławku z dnia [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu inwestycji celu publicznego. Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że błędne jest stanowisko organu, iż w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowanie art. 53 ust. 7 p.z.p. Przesłanką stosowania tego przepisu nie jest ocena, czy w postępowaniu zwykłym organ dokonał prawidłowej klasyfikacji inwestycji jako inwestycji celu publicznego, ale czy wydał a następnie ogłosił lub doręczył decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. W przedmiotowej sprawie z treści decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. wynika, iż jest to decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, o której mowa w art. 53 ust. 7 p.z.p. Jeżeli zaś decyzja ta została doręczona inwestorce w dniu 25 listopada 2008 r.(decyzja stała się ostateczna w dniu 8 grudnia 2009 r.), - to 12-miesięczny termin przewidziany w art. 53 ust. 7 p.z.p. do stwierdzenia jej nieważności upłynął w dniu 25 listopada 2009 r. W konsekwencji w dniu [...] r. – w dacie wydania zaskarżonej decyzji istniała przeszkoda do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. Sąd uznał, że stanowisko Kolegium w zaskarżonej decyzji dotyczące w istocie niemożności stwierdzenia wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa, jest zgodne z prawem. Kontrolowana sprawa nie toczy się w trybie zwykłym, gdzie dla uchylenia decyzji wystarczy stwierdzenie naruszenia prawa mające wpływ na wynik rozstrzygnięcia, lecz w trybie nadzwyczajnym, kiedy zupełnie wyjątkowo, wbrew zasadzie trwałości decyzji ostatecznych, dochodzi do uznania decyzji ostatecznej za dotkniętą tak ciężką wadą, iż zachodzi konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności. W przedmiotowej sprawie – wbrew stanowisku skarżącego – rozstrzygnięcie kwestii, czy elektrownia wiatrowa jest inwestycją celu publicznego w świetle art. 2 pkt 5 p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 i pkt 4 u.g.n. – nie jest oczywiste. Prawodawca bliżej nie określił, jakie obiekty i urządzenia należy uznać ze niezbędne do korzystania z przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, o których mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. (nie wynika to też wprost z prawa budowlanego, czy też prawa energetycznego), jak również co należy rozumieć przez ujęte w art. 6 pkt 4 u.g.n. sformułowanie "obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska". Z treści wskazanych przepisów wynika, że uznanie, iż dana inwestycja ma wymienione cechy skutkowałoby tymczasem stwierdzeniem, że mamy do czynienia z inwestycją celu publicznego. Pojęcia te były i są przedmiotem wykładni sądów administracyjnych, która jakkolwiek obecnie już ugruntowana, wcześniej nie była jednolita. Sąd powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, iż skoro przepisy prawa powodują rozbieżną wykładnię, to fakt wyboru jednej z tych interpretacji przez sądy administracyjne i niezastosowanie się do niej przez organ, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa. W ocenie Sądu nie miało natomiast wpływu na wynik sprawy zawarte w zaskarżonej decyzji błędne stanowisko organu, iż skarżący nie jest stroną w kontrolowanym postępowaniu w przedmiocie nieważności decyzji Burmistrza[...]. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest postępowaniem w nowej sprawie, odrębnym w stosunku do postępowania w wyniku, którego została wydana decyzja, której nieważność się stwierdza. W nadzwyczajnym postępowaniu także obowiązuje określona w art. 28 k.p.a. zasada ustalania kręgu stron postępowania. Wobec tego stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji są nie tylko podmioty, które uczestniczyły w ogólnym (zwykłym) postępowaniu administracyjnym, ale również i te, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd wskazał, iż z treści "Raportu o oddziaływaniu na środowisko Farmy Wiatrowej [...]" z października 2008 r., wynika, że nieruchomości skarżącego znajdują się w sferze oddziaływania akustycznego ww. inwestycji, co decyduje, że ma on interes prawny wynikający z przepisów dotyczących ochrony przed hałasem – por. dział V tytułu II ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o lokalizacji farmy wiatrowej, w tym w postępowaniu kwestionującym prawidłowość wydania takiej decyzji. Bez znaczenia przy tym jest, że według tego Raportu na nieruchomości skarżącego nie będą przekroczone normy hałasu. Sam fakt oddziaływania przesądza, iż wydana decyzja oraz kwestia prawidłowości jej wydania w świetle art. 156 k.p.a. dotyczy interesu prawnego skarżącego. Sąd stwierdził, że błędne jest stanowisko organu przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jednak nie miało ono wpływu na wynik postępowania, skoro organ niezależnie od intencji, wysłał zaskarżoną decyzję skarżącemu. Ze względu na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. N.,zaskarżając go w całości i zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.: 1.rażące naruszenie art. 3 § 1 i art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której nie powinien być zastosowany: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a, gdyż bez wątpienia doszło do rażącego i noszącego znamiona celowości naruszenia przez organ art. 145 pkt 4 k.p.a.; - ewentualnie art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 158 § 2 k.p.a. oraz art. 156 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 50 ust. 1 oraz 2 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art.6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.; 2.rażące naruszenie art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. polegające na jego nie zastosowaniu poprzez oddalenie skargi, mimo rażącego i celowego naruszenia przez organ administracyjny art. 145 pkt 4 k.p.a.; 3. rażące naruszenie art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 158 § 2 kpa oraz art. 156 pkt 2 k.p.a., w związku z art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez odmowę jego zastosowania w sytuacji, w której można i należało go zastosować. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skarżący z winy organu nie brał udziału w postępowaniu nadzorczym, którego był stroną w postępowaniu Kolegium prowadzonym w pierwszej instancji. Organ nie poinformował skarżącego, że na skutek wniosku inwestora o ponowne rozpatrzenie sprawy zostało wszczęte postępowanie zakończone wydaniem decyzji uchylającej. WSA mimo słusznych ustaleń, że wynik postępowania nadzorczego bezpośrednio dotyczył praw oraz interesów skarżącego, nie uchylił przedmiotowej decyzji do czego był zobowiązany na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Mylne jest stanowisko WSA, że nie można było stwierdzić nieważności decyzji lokalizacyjnej, albowiem przepis budził wątpliwości interpretacyjne i w praktyce był różnie stosowany. W dacie wydania przedmiotowej decyzji istniała ugruntowana linia orzecznictwa, wskazująca poprawne stosowanie art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w praktyce. Kilka miesięcy przed datą wydania decyzji lokalizacyjnej przesądzono o niedopuszczalności lokowania elektrowni wiatrowych w oparciu o decyzje lokalizacyjne. Dlatego też nawet jeżeli organ, a następnie Sąd doszedł do wniosku, że nie jest możliwe stwierdzenie nieważności na skutek upływu terminu z art. 53 ust. 7 p.z.p., to możliwym było zgodnie z art. 158 § 2 k.p.a., aby organ ograniczył się do stwierdzenia wydania decyzji lokalizacyjnej z naruszeniem prawa. Wyrokiem z 20 sierpnia 2013r, sygn. II OSK 810/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 28.09.2011 r. (sygn. akt II SA/Bd 535/11) oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia[...]. NSA uznał za zasadny zarzut naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 10 § 1 k.p.a. i wskazał, że w sprawie koniecznym było doręczenie przez Kolegium skarżącemu odpisu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wniesionego przez stronę odwołującą się - inwestora. NSA zarzucił, że skarżącemu nie doręczono nie tylko wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, lecz również nie zawiadomiono go o jego złożeniu, jak i o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co uniemożliwiono skarżącemu podniesienie zarzutu rozpoznania sprawy w kontekście art. 156 § 1 pkt 2 i art. 158 § 2 k.p.a. NSA zarzucił ponadto, że sąd I instancji nie przeprowadził kontroli zaskarżonej decyzji Kolegium pod kątem możliwości zastosowania art. 158 § 2 k.p.a. w związku z treścią art. 53 ust. 7 p.z.p., oraz że pod tym względem kontroli nie przeprowadziło również Kolegium w stosunku do decyzji własnej z dnia 7.12.2010 r., wydanej w I instancji. Sąd stwierdził, że słusznie skarżący zarzucił Sądowi I instancji niewłaściwe zastosowanie art. 151 p.p.s.a. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. zostało wszczęte z wniosku skarżącego i zakończyło się wydaniem przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] w dniu [...] r. decyzji stwierdzającej nieważność decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. Wynika z tego, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Kolegium uznało, że skarżący ma przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa i może skutecznie domagać się unieważnienia decyzji. Z akt administracyjnych wynika, że decyzja ta została skarżącemu doręczona i zawierała pouczenie o prawie do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z prawa do złożenia tego środka odwoławczego skorzystała druga strona. W tej sytuacji Kolegium powinno skarżącemu doręczyć wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wniesiony przez stronę odwołującą się. Tymczasem skarżącemu nie doręczono nie tylko wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, lecz również nie zawiadomiono go o jego złożeniu, jak i o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Sformułowana w art. 10 § 1 kpa zasada czynnego udziału stron w postępowaniu odnosi się zarówno do postępowania prowadzonego w pierwszej instancji, jak również do postępowania odwoławczego. Zasada ta nakłada na organ obowiązek powiadomienia strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem przed wydaniem decyzji, w szczególności obowiązek taki istnieje w przypadku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w postępowaniu odwoławczym w trybie art. 136 kpa. W sytuacji gdy w danym postępowaniu administracyjnym występuje więcej niż jedna strona, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, organ ma obowiązek powiadomić wszystkie strony o wniesionym środku zaskarżenia od decyzji wydanej w pierwszej instancji, a więc o odwołaniu bądź wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Dopiero tak prowadzone postępowanie odwoławcze stanowi realizację zasady czynnego udziału stron. W orzecznictwie przyjmuje się, że uchybienie tym standardom może stanowić podstawę uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji pod warunkiem, wykazania przez skarżącego, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. NSA zgodził się też z zarzutem skargi, że w sytuacji istnienia przeszkody do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia 18 listopada 2008 r. ze względu na treść art. 53 ust. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy, znajduje odpowiednie zastosowanie art. 158 § 2 kpa, przewidujący stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji nie przeprowadził pod tym względem kontroli zaskarżonej decyzji, tym samym uchybił art. 158 § 2 kpa. Kontroli pod tym względem nie przeprowadziło również Kolegium w stosunku do decyzji własnej z dnia 7 grudnia 2010 r., wydanej w pierwszej instancji. Mając na uwadze, iż istota zarzutu, zasadnie podniesionego w skardze kasacyjnej, dotyczyła naruszenia prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny, uchylił zaskarżony wyrok i w wyniku rozpoznania skargi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia[...]. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kolegium decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję własną z dnia [...] r. w całości i nie stwierdziło wydania decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] r. w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego z naruszeniem prawa. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że przyjęło, iż WSA w wyroku z dnia 28.09.2011 r. przesądził o słuszności stanowiska, zgodnie z którym do decyzji lokalizacyjnej z dnia 18.11.2008 r. mają zastosowanie przepisy art. 53 ust. 7 p.z.p. i art. 49 k.p.a., a NSA tego poglądu w wyroku z dnia 20.08.2013 r. nie zakwestionowało. W związku z tym Kolegium uznało za konieczne ustalenie czy i kiedy upłynął 12-sto miesięczny termin od ogłoszenia lub doręczenia decyzji lokalizacyjnej. Zdaniem Kolegium należy przyjąć, że termin ten upłynął w dniu 25.11.2009 r., co oznacza że w chwili wydania przez Kolegium decyzji z dnia [...] r. istniała przeszkoda do stwierdzenia nieważności decyzji lokalizacyjnej Burmistrza z dnia [...] r. Ponadto Kolegium, zgodnie z zaleceniami NSA zbadało możliwość zastosowania art. 158 § 2 k.p.a. W tym celu przeprowadziło rozważania na temat zaistnienia w sprawie przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. uzasadniających stwierdzenie nieważności decyzji lokalizacyjnej, dochodząc do wniosku że takie nie wystąpiły, ponieważ uznanie przez Burmistrza budowy farmy wiatrakowej za inwestycję celu publicznego wynikało z braku jednolitej wykładni przepisów art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 pkt 2 p.z.p. oraz art. 2 pkt 5 i art. 6 pkt 2 i 4 u.g.n., a nie z rażącego ich naruszenia przez organ. Kolegium stwierdziło także, że ustalenie przez Burmistrza sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego zamiast w decyzji o warunkach zabudowy, nie stanowi rażącego naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 52 ust. 1 p.z.p. skoro orzeczono zgodnie z wnioskiem inwestora, którego podanie dotyczyło ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla farmy wiatrowej i który nie kwestionował ustaleń organu w zakresie konieczności wydania decyzji lokalizacyjnej. W ocenie Kolegium naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. także nie można uznać za rażące, ponieważ pozbawienie strony udziału w postępowaniu może być konwalidowane poprzez skorzystanie przez nią z możliwości wznowienia postępowania. Kolegium wskazało, także że brak uzgodnień decyzji w trybie art. 53 ust. 4 p.z.p. może stanowić przesłankę wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Reasumując Kolegium podkreśliło, że celem stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest eliminacja z obrotu prawnego decyzji obarczonych ciężkimi wadami wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. i że z taką decyzją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie, - żadna z przesłanek opisanych w art. 156 § 1 k.p.a. nie wystąpiła – nie ma więc podstaw do zastosowania art. 158 § 2 k.p.a. Skargę na powyższą decyzję Kolegium złożył M. N. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 20.05.2014 r. sygn. akt II SA/Bd 210/14 stwierdził konieczność uwzględnienia skargi z przyczyn proceduralnych. W wydaniu zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia 30.12.2013 r. udział brała osoba, która na podstawie art. 27 § 1 w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. podlegała wyłączeniu, co powoduje konieczność uchylenia tej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., bez względu na to, czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] decyzją z dnia [...], na podstawie art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 2, art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - uchyliło zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia [...], stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza [...] z dnia [...]), w całości; - odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...]r. Zdaniem Kolegium nie można stwierdzić, że decyzja Burmistrza [...] obciążona jest wadami skutkującymi koniecznością stwierdzenia jej nieważności. Kolegium zwróciło uwagę na specyfikę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jak i charakter wad decyzji pozwalających na wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego w tym trybie nadzwyczajnym. Decyzja Burmistrza [...] z dnia [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, została wydana w oparciu o ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Decyzja funkcjonuje w obrocie prawnym, jako decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodnie z poglądem wyrażonym między innymi w wyroku NSA z dnia 18.05.2011r., sygn. akt II OSK 899/10) jeśli kwestionowana decyzja została wydana i funkcjonuje w obrocie prawnym jako decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, to niezależnie od jej wad i tego, że w tym stanie faktycznym i prawnym nie powinna być wydana, miały zastosowanie wszystkie inne przepisy dotyczące takich decyzji (art. 53 ust. 1 u.p.z.p. i art. 49 k.p.a.). Przepisy art. 53 ust. 7 i 8 u.p.z.p. stanowią w tym przypadku lex specialis w stosunku do regulacji kodeksowych. Wydając decyzję organ I instancji uznał, że zamierzenie objęte wnioskiem mieści się w celach wskazanych w art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami - budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Stanowisko sądów w ocenie czy inwestycja polegająca na budowie elektrowni wiatrowej mieściła się w celach publicznych wymienionych przez ustawodawcę w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji nie było jednolite. Poglądy stopniowo ewaluowały w kierunku przyjęcia, iż elektrowni wiatrowych nie zalicza się do celów publicznych wskazanych w przytoczonym przepisie. Biorąc pod uwagę podstawową funkcję elektrowni wiatrowej nie można zaliczyć jej również do obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska (art. 6 pkt 4 ugn). Pomimo jednak stwierdzenia, iż ostateczna decyzja Burmistrza [...] narusza art. 50 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, to jednak omówione naruszenie nie może być zakwalifikowane jako rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Niedopuszczalność kwalifikacji zamierzenia związanego z budową elektrowni wiatrowej jako inwestycji celu publicznego, na gruncie art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie była oczywista. Wymagała bowiem wykładni ustawowych definicji, przede wszystkim tej zawartej w art. 6 pkt 2 ustawy. Skutkiem tego, w dacie wydawania kwestionowanej decyzji, również poglądy prezentowane przez sądy administracyjne na tym gruncie nie były jednolite (dla przykładu: wyrok WSA w Szczecinie sygn. II SA/Sz 294/07 z 14 sierpnia 2007 r., wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. II SA/Wr 188/06). Skoro zaś przepisy prawa powodują rozbieżną wykładnię, mniej lub bardziej uzasadnioną, to fakt wyboru jednej z tych interpretacji i niezastosowanie się do drugiej, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa. Dotyczy to zastosowania jednej z możliwych interpretacji niejednoznacznych przepisów prawa, błędnej interpretacji przepisów składających się na podstawę prawną orzeczenia (zob. wyrok NSA z dnia 6 lutego 1995 r., IISA 1531/94, ONSA 1996, nr 1, poz. 37, wyrok NSA z dnia 6 lutego 1995 r., II SA 1642/94, Prok. i Pr. 1995, nr 7-8, s. 70, wyroki NSA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2008 r. sygn. II OSK 383/07- Lex 468028 i dnia 30 maja 2008 r. sygn. II OSJf. 404/08 - Lex 505307 oraz WSA w Warszawie z dnia 11 czerwca 2008 r. sygn. VII SA/Wa 485/08- Lex 509194). W każdym postępowaniu należy więc oddzielać od rażącego naruszenia prawa przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem (wyrok NSA z 12 grudnia 1988 r. sygn. akt II SA 981/88, publ. ONSA 1988, z. 2, poz. 96). Organ dodał, że zakwalifikowanie inwestycji jako wypełniającej cel publiczny nie powoduje negatywnych skutków społeczno-gospodarczych. Skutki wydania decyzji są w zasadzie zbieżne z tymi, które są powodowane wydaniem decyzji o warunkach zabudowy. Skoro więc, omówione wadliwości nie można zakwalifikować jako rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, nie można z tej przyczyny rozważać stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji: Kolegium nie stwierdziło także, by w postępowaniu prowadzonym przez Burmistrza [...] naruszenia przepisów proceduralnych miały charakter rażący, skutkujący stwierdzeniem wady kwalifikowanej - art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Nie sposób w szczególności wykazać, że jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania pozostawało w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Odnosząc się do kwestii wydania decyzji w sposób niezgodny z wnioskiem inwestora, to Kolegium przyznało, że inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji o ustalenie warunków zabudowy i nie modyfikował go w trakcie postępowania, a Burmistrz kierując się błędną wykładnią przepisów prawa wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jednakże w świetle regulacji art. 4 ust 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym rolą obydwu decyzji jest określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Okoliczność, iż organ ustalił sposób zagospodarowania terenu i warunki zabudowy w decyzji o lokalizacji celu publicznego zamiast w decyzji o warunkach zabudowy, nie może być uznana za rażące naruszenie art. 61 § 1 Kpa w związku z 52 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skoro organ orzekł zgodnie z wnioskiem inwestora o sposobie zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie farmy wiatrowej w miejscowości [...] na działce nr 56/2. Inwestor nie odwoływał się od decyzji i w trakcie całego postępowania nie kwestionował ustaleń organu w zakresie konieczności wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego i na tej podstawie wystąpił o pozwolenie na budowę. Co do zagadnienia dotyczącego pozbawienia strony udziału w postępowaniu to wada ta może być konwalidowana poprzez skorzystanie przez stronę z możliwości wznowienia postępowania. Naruszenie art. 10 § 1 kpa stanowi podstawę do wznowienia postępowania, nie zaś do stwierdzenia nieważności decyzji. Zatem w ocenie Kolegium pomimo naruszenia w postępowaniu dotyczącym wydania kwestionowanej decyzji zasady ogólnej postępowania wynikającej z art. 10 § 1 Kpa nie doszło do rażącego naruszenia prawa, ponieważ strony pozbawione udziału w postępowaniu mogły skorzystać z nadzwyczajnego trybu jego wznowienia . Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji decyzji ostatecznych. Celem stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest eliminacja z obrotu prawnego decyzji obarczonych ciężkimi wadami wymienionymi w art. 156 § 1 K.p.a. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa zachodzi wówczas, gdy treść decyzji; pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. W ocenie Kolegium, z taką sytuacją nie było do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Poza określonymi w podaniu przesłankami stwierdzenia nieważności decyzji, Kolegium zobowiązane było zbadać czy w sprawie nie wystąpiły inne, nie wskazane przez stronę wady kwalifikowane. W ocenie Kolegium wady takie wystąpiły. W tych okolicznościach organ stwierdził, że wobec niezaistnienia żadnej z podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji określonych w art. 156 § 1 Kpa, Kolegium ponownie rozpoznające sprawę - stosując odpowiednio art. 138 § 1 pkt 2 Kpa - zobowiązane było uchylić decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia [...] i jednocześnie odmówić stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie farmy wiatrowej wraz z infrastrukturą techniczną w obrębie działki rolnej nr ewid. 56/2 w miejscowości[...]. Odnosząc się do regulacji zawartej w art. 53 ust 7 ustawy Kolegium zauważyło, że w przedstawionych wyżej okolicznościach regulacja ta nie aktualizuje się, wobec braku przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji. Powołany przepis stanowi bowiem, że "nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy. Art. 158 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio". Cytowany przepis jest przepisem szczególnym w stosunku do regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 156 § 2), określającym czas, po którego upływie, pomimo istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, decyzje nie są eliminowane z obrotu prawnego. Należy przyjąć, że to rozwiązanie służy zasadzie trwałości decyzji administracyjnej, a co za tym idzie, i zasadzie pewności obrotu prawnego. Zatem, upływ 12-miesięcznego terminu do stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego sanuje rozstrzygnięcie w sprawie, uniemożliwiając jego wzruszenie (szerzej: red. prof. zw. dr hdb. Zygmunt Niewiadomski, Krzysztof Jaroszyński, dr Anna Szmytt, Łukasz Złakowski "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz" Rok wydania: 2011 Wydawnictwo: C.H.Beck Wydanie: 6, komentarz do art. 53). Organ więc podkreślił, że zastosowanie omawianej normy prawnej aktualizowałoby się tylko wtedy, gdyby organ stwierdził istnienie co najmniej jednej z przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 53 ust. 7 zdanie drugie, zastosowanie znajduje art. 158 § 2 Kpa, a więc organ właściwy w sprawie ogranicza się do stwierdzenia, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa oraz do wskazania, iż upływ 12-miesięcznego terminu uniemożliwił stwierdzenie jej nieważności. W rozpoznawanej mamy natomiast do czynienia z sytuacją ustalenia , że żadna z przesłanek do stwierdzenia nieważności nie wystąpiła, a zatem i bez znaczenia jest rozważanie w tym wypadku upływu 12-miesięcznego terminu, o którym mowa w podanym przepisie. Przepis art. 53 ust 7 ustawy nie ma zatem znaczenia dla rodzaju rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Niemniej, chcąc w pełni zrealizować zalecenia Sądów orzekających w niniejszej sprawie, Kolegium zwróciło uwagę, że nawet w przypadku, gdyby zaistniała jedna z podstaw, o których mowa w art. 156 §1 Kpa, to i tak upływ 12-miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 53 ust 7 ustawy, uniemożliwiałby stwierdzenie nieważności decyzji. Decyzja Burmistrza [...] o lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie farmy wiatrowej wydana została w dniu 18 listopada 2008 r. Inwestorka potwierdza, iż została jej doręczona w dniu 25. 11. 2008r. Z adnotacji uczynionej na decyzji przekazanej przez organ I instancji wynika, że stała się ostateczna w dniu 8.12.2008r. Jakkolwiek decyzji nie doręczono wówczas M. N., który nie został uznany za stronę postępowania, to jednak fakt ten nie miał znaczenia dla upływu 12 miesięcznego terminu z art. 53 ust. 7 ustawy. Decyzja weszła bowiem do obrotu prawnego. Jak przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, fakt doręczenia decyzji stronom biorącym udział w postępowaniu, odnosi skutek również wobec osób, które nie brały udziału w postępowaniu, nawet bez własnej winy. W odniesieniu do kwestii braku obwieszczenia o wydaniu decyzji w sposób określony w art. 53 ust 1 ustawy i wpływu na bieg 12 miesięcznego termin, o którym mowa w art. 53 ust. 7 ustawy, organ wskazał, że przepis art. 53 ust. 1 ustawy, także w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Burmistrza [...], wymagał, aby o wszczęciu postępowania w sprawie oraz o decyzji kończącej postępowanie strony zostały zawiadomione w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. W aktach administracyjnych sprawy brak jest dokumentacji lub wzmianki, o takich obwieszczeniach. Zatem w postępowaniu bez wątpienia naruszono wskazany przepis, jednakże w świetle art. 53 ust 7 ustawy termin 12 miesięcy liczy się od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Zatem do rozpoczęcia biegu terminu wystarczające jest zastosowanie jednego z alternatywnie wskazanych sposobów doręczeń decyzji. W konsekwencji, w ocenie Kolegium, 12 -miesięczny termin przewidziany w art. 53 ust. 7 ustawy upłynął w dniu 25. 11. 2009 r. Dlatego w dniu wydania decyzji przez Kolegium ([...]) istniała przeszkoda do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia[...]r. wynikająca z treści wskazanej normy. Reasumując, ustalono w ramach ponownego rozpatrzenia sprawy, że decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest dotknięta w sposób niewątpliwy żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. W skardze do sądu M. N. zarzucił zaskarżonej decyzji: 1. rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a ponadto w związku z art. 52 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, oraz w zw. z art. 53 ust. u.p.z.p. - przejawiające się w odmowie jego zastosowania w sytuacji, w której w dacie wydania decyzji z dnia z dnia [...]r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego o znaczeniu lokalnym Nr [...]"decyzja Lokalizacyjna" istniała już ugruntowana linia orzecznicza, zgodnie z którą elektrownie wiatrowe nie mogą być zaliczane do inwestycji celu publicznego, a po drugie Inwestor nigdy nie złożył wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjnej tylko wniosek o wydanie warunków zabudowy, którego nie zmodyfikował w trakcie całego postępowania, a mimo tego organ wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji celu publicznego. 2. rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 ust. 1 u. p. z. p., w zw. z art. 6-10 KPA poprzez jego niezastosowanie, mimo tego, że wydano decyzje o lokalizacji celu publicznego bez obowiązkowego obwieszczenia, jak również poinformowania mieszkańców w sposób zwyczajowo przyjęty o wszczęciu takiego postępowania oraz wydaniu decyzji kończącej postępowanie wskutek, czego pozbawiono m.in. skarżącego możliwości zakwestionowania decyzji środowiskowej, jak również jakiegokolwiek wpływu na przebieg postępowania, 3. ewentualnie naruszenie art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, w związku z art. 53 ust 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w związku z art. 52 ust 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez odmowę jego zastosowania w sytuacji, w której należało go zastosować z powodów podanych w pkt1. Zdaniem skarżącego mylne jest stanowisko wyrażone wcześniej przez WSA w Bydgoszczy mówiące o tym, ze nie można było stwierdzić nieważności decyzji lokalizacyjnej, albowiem przepis budził wątpliwości interpretacyjne i w praktyce bywał różnie stosowany. Art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wskazuje w sposób niebudzący wątpliwości, co stanowi cel publiczny. Z brzmienia art. 6 pkt 2 wprost wynika, że do celów publicznych zaliczono jedynie urządzenia służące do przesyłania energii elektrycznej, nie zaliczając do nich urządzeń do ich wytwarzania. Zdaniem skarżącego art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami jest przepisem jasnym, precyzyjnym, którego stosowanie w praktyce, co do zasady nie powinno wywoływać żadnych wątpliwości. Poza tym w dacie wydania przedmiotowej decyzji istniała już ugruntowana linia orzecznicza wskazująca w sposób dobitny poprawne stosowanie art. 6 pkt 2 w/w ustawy w praktyce. Ponadto skarżący podkreślił, że inwestor wszczynając postępowanie przed organem pierwszej instancji złożył wniosek o wydanie warunków zabudowy i nigdy nie złożył wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjnej, a organ rozpoznający sprawę samowolnie - sprzecznie z wnioskiem postanowił wydać decyzję lokalizacyjną, w sytuacji, w której powinien liczyć się z tym, że wydanie decyzji lokalizacyjnej może naruszać prawo. Organ wydający decyzję lokalizacyjną nie ustalił też stron postępowania, a ponadto nigdy nie ogłosił i nie obwieścił o wszczęciu postępowania, a następnie wydaniu przedmiotowej decyzji. Osoby, których przedmiotowa decyzja dotyczyła dowiadywały się o jej istnieniu dopiero od organu wydającego pozwolenie na budowę. Mając na względzie powyższe skarżący stwierdził, że nawet, jeżeli organ administracyjny doszedł do wniosku, że nie możliwym jest stwierdzenie nieważności decyzji na skutek upływu 12 miesięcy od jej wydania zgodnie z art. 53 ust 7 u.p.p. to zasadnym było zgodnie z art. 158 § 2 KPA, aby organ administracyjny ograniczył się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji (decyzji lokalizacyjnej) z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności z powodu, których nie stwierdził nieważności decyzji. Decyzja lokalizacyjna nigdy nie została ogłoszona społeczności lokalnej, oraz doręczona podmiotom, które powinny być stronami postępowania, a jej doręczenie nastąpiło tylko samemu inwestorowi. Z tych tez powodów wątpliwym jest twierdzenie SKO, że nie można stwierdzić nieważności decyzji lokalizacyjnej z uwagi na upływ 12 miesięcznego wskazanego w art. 53 ust 7 p.z.p. Zgodnie z art. 53 ust 1 o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. Skoro decyzja lokalizacyjna nie została obwieszczona, ani doręczona skarżącemu uznać należy, że 12 - miesięczny termin wskazany w art. 53 ust 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie rozpoczął swojego biegu z uwagi na brak obowiązkowego obwieszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na wstępie wskazać należy, że zaskarżona decyzja w przedmiocie stwierdzenia nieważności została wydana w szczególnym trybie postępowania,. Postępowanie takie prowadzone na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji, stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum. W postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru o stwierdzenie nieważności organ ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a., to znaczy nie może rozpatrywać sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 1985 r., sygn. akt I SA 89/85, publ. ONSA 1985, Nr 1, poz. 30). Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia odmawia stwierdzenia nieważności decyzji. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej, przy czym, rozpoznając sprawę w omawianym trybie, bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanej decyzji. Oceniając trafność zaskarżonej decyzji należało ustalić czy organ prawidłowo uznał ,że decyzja Burmistrza[...], nie zawiera kwalifikowanych wad m. In czy nie doszło do rażącego naruszenia prawa przy jej wydaniu. Powszechnie przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy naruszenie prawa jest oczywiste, co oznacza, iż istnieje sprzeczność między treścią rozstrzygnięcia a przepisem stanowiącym jego podstawę prawną, czyli decyzja wydana została wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionym w powyższym przepisie, wbrew przesłankom określonym w przepisie, gdy naruszony przepis może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, nie wymaga wykładni, nie jest ocenny (treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu poprzez proste ich zestawienie z sobą) oraz gdy skutki wywołane przez decyzję (dla strony oraz społeczne, gospodarcze), nie są możliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wystąpienie tych skutków powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa). W tym miejscu można odwołać się do przykładów podanych w orzecznictwie, gdzie wskazuje się, że traktowanie naruszenia prawa jako rażące może mieć miejsce tylko wyjątkowo - gdy jego wada jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji, gdy treść decyzji stanowi zaprzeczenie stanu prawnego sprawy -obowiązującej regulacji prawnej (por. m.in. wyroki NSA z dnia 4 lipca 1996 r. sygn. akt II SA 1621/91, z 31 stycznia 1994 r. sygn. akt II SA 771/93, z 13 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 387/07, z 8 kwietnia 2008 r. sygn. akt II OSK 368/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1987 r. sygn. akt II CRN 314/87 i z dnia 16 lutego 1994 r. III ARN 1/94). W wyroku NSA, który uchylał wyrok WSA i decyzję organu odwoławczego nie zakwestionowano oceny, dotyczącej skutków rozbieżnej interpretacji przepisów- to znaczy jak kwalifikować elektrownie wiatrowe w kontekście spełnienia kryterium inwestycji celu publicznego i wbrew stanowisku skarżącego – rozstrzygnięcie kwestii, czy elektrownia wiatrowa jest inwestycją celu publicznego w świetle art. 2 pkt 5 p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 2 i pkt 4 u.g.n. – nie było oczywiste i fakt ostatecznego ukierunkowania orzecznictwa w stronę przyjęcia ,że inwestycje te nie stanowią inwestycji celu publicznego nie zmienia oceny w zakresie charakteru wady decyzji lokalizacyjnej. Prawodawca bliżej nie określił, jakie obiekty i urządzenia należy uznać ze niezbędne do korzystania z przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, o których mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. (nie wynika to też wprost z prawa budowlanego, czy też prawa energetycznego), jak również co należy rozumieć przez ujęte w art. 6 pkt 4 u.g.n. sformułowanie "obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska". Z treści wskazanych przepisów wynika, że uznanie, iż dana inwestycja ma wymienione cechy skutkowałoby tymczasem stwierdzeniem, że mamy do czynienia z inwestycją celu publicznego. Pojęcia te były przedmiotem wykładni sądów administracyjnych, która jakkolwiek obecnie już ugruntowana, wcześniej nie była jednolita. Zapadały bowiem rozstrzygnięcia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie sygn. II SA/Sz 294/07 z 14 sierpnia 2007 r., a nadto wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. II SA/Wr 188/06), w których sądy administracyjne uważały, iż elektrownię wiatrową należy uznać za inwestycję celu publicznego. Obecnie zaś przeważył pogląd (por. wyroki NSA z dnia 15 maja 2008 r. II OSK 548/07, WSA w Łodzi z dnia 29 maja 2009 r. II SA/Łd 45/09, WSA w Poznaniu z dnia 6 maja 2009 r. II SA/Po 1003/08, WSA w Warszawie z 9 lutego 2007 r. IV SA/Wa 2339/06, WSA w Szczecinie z dnia 8 maja 2008 r. II SA/Sz 224/08, WSA w Kielcach z dnia 12 lutego 2009 r. II SA/Ke 37/09), iż ani przepis art. 6 pkt 2 u.g.n., ani przepis pkt 4 art. 6 u.g.n., jak też żaden przepis innej ustawy, nie uprawnia do uznania budowy elektrowni wiatrowych za inwestycję celu publicznego, o której mowa w art. 2 pkt 5 p.z.p. Skoro przepisy prawa powodują rozbieżną wykładnię, mniej lub bardziej uzasadnioną, to fakt wyboru jednej z tych interpretacji przez sądy administracyjne i niezastosowanie się do niej przez organ, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa (por. m.in. wyroki NSA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2008 r. sygn. II OSK 383/07- Lex 468028 i dnia 30 maja 2008 r. sygn. II OSK 404/08 - Lex 505307 oraz WSA w Warszawie z dnia 11 czerwca 2008 r. sygn. VII SA/Wa 485/08- Lex 509194). Nie stanowią też rażącego naruszenia prawa zarzuty formułowane wobec przebiegu postępowania. Wada skutkująca możliwością stwierdzenia nieważności może dotyczyć wyłącznie decyzji. Wady, które dotyczą postępowania, prowadzące do pozbawienia strony udziału w postępowaniu mogą być eliminowane w trybie wznowienia postępowania a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Słusznie wskazuje Kolegium, że naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. nie można kwalifikować za rażące naruszenie prawa, ponieważ pozbawienie strony udziału w postępowaniu może być "konwalidowane" poprzez skorzystanie przez nią z możliwości wznowienia postępowania. Naruszenie związane z brakiem obwieszczenia prowadzi do pozbawienia udziału strony w postępowaniu, nie może więc być kwalifikowane jako podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji. W tych okolicznościach ustalenie Kolegium, że nie wystąpiło rażące naruszenie prawa wobec opisanych wad postępowania przy wydaniu decyzji Burmistrza, jest prawidłowe. Podobnie takiego skutku nie może wywierać wydanie decyzji niezgodnie z wnioskiem inwestora tj. ustalenie przez Burmistrza sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego zamiast w decyzji o warunkach zabudowy. Rażące naruszenie prawa musi mieć charakter obiektywny. W przypadku naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 52 ust. 1 p.z.p. należy mieć na uwadze, że składając wniosek inwestor określa w jaki sposób oczekuje ukształtowania swojej sytuacji prawnej w drodze decyzji administracyjnej. Wniosek wyraża jego wolę, a wydana decyzja, która została zaakceptowana wyraża subiektywne przekonanie, że organ uwzględnił jego oczekiwania jako wnioskodawcy. W takim przypadku nie dochodzi do naruszenia przepisów prawa a w szczególności do rażącego naruszenia prawa, gdyż organ działa w granicach przyznanego prawa do załatwienia sprawy zgodnie z wolą wnioskodawcy a ta dotyczyła ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy. Jak słusznie wskazuje organ, skoro orzeczono zgodnie z wnioskiem inwestora, którego podanie dotyczyło ustalenia sposobu zagospodarowania terenu i warunków zabudowy dla farmy wiatrowej i który nie kwestionował ustaleń organu w zakresie konieczności wydania decyzji lokalizacyjnej to nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa. Kolegium ustaliło też, że nie wystąpiły inne okoliczności określone w art. 156 k.p.a. W konsekwencji organ słusznie wskazał, że skoro nie stwierdzono kwalifikowanych wad decyzji, bezprzedmiotowe są rozważania w zakresie przesłanek z art. 53 ust. 7 p.z.p. Przepis art. 53 ust. 7 p.z.p służy zwiększeniu stabilności wydawania decyzji lokalizacyjnych, ograniczając możliwości ochrony prawnej osoby, która została dotknięta skutkami wydania ww. rodzaju decyzji z naruszeniem prawa, do sfery odszkodowawczej. Jednak tylko w przypadku zaistnienia rażącego naruszenia prawa, przy jednoczesnym zaistnieniu przesłanki zastosowania art. 53 ust. 7 p.z.p. znajduje odpowiednie zastosowanie art. 158 § 2 k.p.a. (przewidujący stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa). Po upływie 12-miesięcy od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego żadne wady prawne tej decyzji, nawet tak poważne jak wydanie decyzji przez niewłaściwy organ, czy z rażącym naruszeniem przepisów ustawy, nie uprawniają do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie art. 156 k.p.a. W takim przypadku, czyli po stwierdzeniu, że decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego została wydana z naruszeniem prawa, strona może jedynie dochodzić w procesie cywilnym odszkodowania na zasadach określonych w art. 417 i art. 4171 Kodeksu cywilnego. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 899/10; opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) dostępnej poprzez stronę internetową http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Skoro nie stwierdzono zaistnienia przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji, możliwości prawne wynikające z tego przepisu nie występują. Na marginesie organ słusznie stwierdził, że gdyby nawet wchodziła w grę możliwość stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] r. - decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, to upłynął termin określony w art. 53 ust. 7 p.z.p. Decyzja została doręczona inwestorce w dniu 25 listopada 2008 r.(decyzja stała się ostateczna w dniu 8 grudnia 2009 r.), - to 12-miesięczny termin przewidziany w art. 53 ust. 7 p.z.p. do stwierdzenia jej nieważności upłynął w dniu 25 listopada 2009 r. a więc istniałaby przeszkoda do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...]r. W przedstawionych okolicznościach, stanowisko Kolegium, że decyzja wobec której toczyło się postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie była dotknięta żadną kwalifikowaną wadą jest prawidłowe. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 151 ppsa skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło