II GSK 1683/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-09

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia faktycznego użytkownika pojazdu, który zaparkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty, czy też ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na właścicielu pojazdu?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia faktycznego użytkownika pojazdu, który zaparkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty. Ciężar udowodnienia, że z pojazdu korzystał inny podmiot niż właściciel, spoczywa na właścicielu pojazdu. W przypadku braku takiego dowodu, opłata dodatkowa obciąża właściciela pojazdu.
Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za nieopłacony postój pojazdu, którego była właścicielką. Podniosła zarzut błędu co do osoby zobowiązanego, wskazując, że pojazdem korzystał jej mąż, oraz zarzut braku doręczenia upomnienia. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały zarzuty za nieuzasadnione, przyjmując, że ciężar udowodnienia korzystania z pojazdu przez inną osobę spoczywa na właścicielu, a doręczenie upomnienia było skuteczne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia del. WSA Beata Kozicka Protokolant asystent sędziego Monika Tutak - Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 979/14 w sprawie ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 979/14, oddalił skargę A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] maja 2014 r. nr SKO/Ke/480/4198/2013 w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione i odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto następujące ustalenia: I A. K. (dalej: strona lub skarżąca) pismem z dnia [...] marca 2013 r. wniosła do Prezydenta Miasta S. (dalej: Prezydent, organ I instancji) – występującego w roli wierzyciela i organu egzekucyjnego – zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, dotyczącego należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania pojazdu marki KIA nr rej. [...] w dniach: [...] marca 2011 r., [...] kwietnia 2011 r., [...] czerwca 2011 r. oraz [...] lipca 2011 r. w kwocie po 50 zł za każdy postój, objętej tytułem wykonawczym nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Strona podniosła zarzuty błędu co do osoby zobowiązanego oraz braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.; dalej: u.p.e.a.). W uzasadnieniu wniosku strona stwierdziła, że błąd uznania jej za osobę zobowiązaną w postępowaniu egzekucyjnym wynika najprawdopodobniej z faktu, iż pojazd o nr rej. [...] jest zarejestrowany na jej nazwisko. Jednocześnie Strona wskazała, że z pojazdu korzysta jej mąż (P. K.). Ponadto Stronie nie doręczono upomnienia, o którym dowiedziała się dopiero z treści doręczonych tytułów wykonawczych. Upomnienie najprawdopodobniej odebrał jej mąż, którego jej jednak nie przekazał. Prezydent postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r. uznał powyższe zarzuty za nieuzasadnione. Organ I instancji zaznaczył, że w razie nieuiszczenia opłaty za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania, obowiązek poniesienia opłaty dodatkowej obciąża co do zasady właściciela samochodu, chyba że właściciel udowodni, że użytkownikiem pojazdu była inna osoba. Zdaniem organu nie spoczywa na nim obowiązek ustalania osób korzystających z drogi, które użytkowały pojazd. Odnosząc się do zarzutu braku doręczenia upomnienia organ I instancji powołał się na fakt jego dostarczenia na podstawie art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 18 u.p.e.a. Z analizy zwrotnego potwierdzenia odbioru upomnienia wynikało, że zostało ono wysłane na adres zamieszkania skarżącej w S. przy ul. [...]. Zgodnie z adnotacją doręczyciela na przesyłce, w dniu [...] października 2012 r. pozostawiono przesyłkę w placówce operatora pocztowego, a następnie przesyłka została podjęta w dniu [...] października 2012 r. przez męża A. K.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (dalej: SKO) postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. utrzymało w mocy postanowienie z dnia [...] lipca 2013 r. Wskazało, że istotną przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej jest fakt pozostawania (parkowania) pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania bez uiszczonej opłaty za parkowanie, co obciąża właściciela lub leasingobiorcę pojazdu, a nie osobę, która pozostawiła pojazd w tej strefie. Nie ma potrzeby ustalanie w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym nieuiszczonych opłat dodatkowych za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania osoby, która faktycznie pozostawiła pojazd w takiej strefie. Prowadzone przez organ I instancji postępowanie wyjaśniające, mające na celu wykazanie prawdziwości twierdzeń zobowiązanej, że użytkownikiem pojazdu był jej mąż, nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Zdaniem SKO z akt sprawy wynikało, że w większości przypadków przesyłki awizowane, adresowane do skarżącej, odbierał w placówce operatora pocztowego jej mąż. Poza stwierdzeniem, że A. K. nie udzielała swojemu mężowi pełnomocnictwa do odbioru kierowanej do niej korespondencji, nie podniosła ona, że złożyła w placówce operatora pocztowego odpowiednie zastrzeżenie w zakresie doręczenia przesyłek rejestrowanych. Zatem wydanie przesyłki zawierającej upomnienie do rąk pełnoletniego domownika równoznaczne było z doręczeniem go skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. oddalając skargę orzekł, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.; dalej: u.d.p.) i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta, stanowiącej akt prawa miejscowego (zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP), obowiązujący każdego, na obszarze działania organu, który je ustanowił. Obowiązek taki winien być wykonany niezwłocznie po wystąpieniu określonego stanu faktycznego (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej, tj. nieuiszczenia opłaty parkingowej, z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek. Dla realizacji obowiązku poniesienia opłaty parkingowej nie jest zatem konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji. Ze względu na jej funkcjonalne związanie z opłatą za parkowanie w strefie płatnego parkowania, również w przypadku powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej, wydanie takiego indywidualnego aktu administracyjnego nie jest wymagane. Ustawodawca nie upoważnił organów administracji do wydawania takich aktów. Również przepisy ustawy stwierdzające, iż opłaty te są "pobierane", a nie np. wymierzane, ustalane, określane przez organ administracji, dodatkowo potwierdza zasadność tego wniosku. Zdaniem WSA poza sporem w rozpatrywanej sprawie pozostaje, że przedmiotem egzekucji należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania pojazdu marki KIA nr rej. [...] w dniach: [...] marca 2011 r., [...] kwietnia 2011 r., [...] czerwca 2011 r. oraz [...] lipca 2011 r. w kwocie po 50 zł za każdy postój. Niesporne jest również, że wierzyciel (Prezydent Miasta S.) wzywał zobowiązaną do uiszczenia kwoty określonej w upomnieniu, a wobec niedokonania zapłaty, wystawił wobec niej tytuł wykonawczy i skutecznie go doręczył, wszczynając tym samym postępowanie egzekucyjne, występując w nim w roli organu egzekucyjnego. Sąd I instancji wskazał, że kwestię sporną stanowi to, czy zobowiązanym do uiszczenia należności była faktycznie skarżąca, do której we wskazanym okresie należał pojazd. W ocenie WSA organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej przez zaparkowanie samochodu, ponieważ na prowadzenie tego postępowania nie pozwala mu art. 29 § 1 u.p.e.a., zakazujący organowi badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Z tego powodu organ egzekucyjny ma prawo domniemywać co do zasady, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel pojazdu, a ten może dochodzić swych racji (w przypadku, gdy wskazuje na istnienie innego podmiotu korzystającego z samochodu) przez podniesienie w toku postępowania egzekucyjnego zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt. 4 u.p.e.a.). Organ jest wobec tego uprawniony do stosowania domniemania faktycznego, zgodnie z którym za zobowiązanego do zapłaty uważa się właściciela pojazdu, aż do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku, wskazując faktycznego użytkownika samochodu. To na właścicielu pojazdu spoczywa zatem ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne. W ocenie Sądu I instancji skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania dowodu na okoliczność korzystania z jej pojazdu przez męża – P. K.. Organ natomiast zasadnie przyjął, że dowód w tym zakresie obciąża właściciela pojazdu. Następnie WSA wyjaśnił, że co prawda skarżąca do skargi dołączyła oświadczenie męża z dnia 2 lipca 2014 r., z którego wynika, że to on wyłącznie korzysta z pojazdu osobowego o nr rej. [...] jednak, dołączone do skargi oświadczenie nie mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie w sprawie. Stosownie bowiem do art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, rozpatrując sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonego aktu zasadniczo nie podlega uwzględnieniu. Ponadto, sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika możliwość przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie celem postępowania dowodowego nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Za bezzasadny uznano również zarzut co do prawidłowości uzasadnienia, gdyż wady na które wskazywała skarżąca były nieistotne i związane ze zwykłymi omyłkami pisarskimi (przywołanie błędnego nr rejestracyjnego pojazdu oraz imienia i nazwiska). Ponadto nie wpłynęły one na treść rozstrzygnięcia. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej, że nie mogła ona ustosunkować się merytorycznie do rozstrzygnięcia organu odwoławczego w związku z dostrzeżonymi błędami w jego treści. II A. K. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w S., żądając uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 13 ust. 1 u.d.p. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że "korzystającym z drogi publicznej", zobowiązanym do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania jest właściciel pojazdu w sytuacji, gdy korzystanie jest stanem faktycznym, zupełnie niezależnym od stanu prawnego w zakresie prawa własności, co oznacza, że korzystającym, a tym samym zobowiązanym do uiszczenia opłat z tytułu pozostawienia pojazdu w strefie płatnego parkowania, niekoniecznie musi być właściciel pojazdu; 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji usankcjonowanie bezprawnego działania organu administracji, który znając stanowisko skarżącej co do tego, że nie była ona osobą korzystającą z pojazdu w okresie, w którym nakładane były opłaty z tytułu pozostawienia pojazdu w strefie płatnego parkowania, nie przeprowadził żadnej czynności wyjaśniającej w tym zakresie i to pomimo tego, że była to okoliczność kluczowa w sprawie; błąd Sądu I instancji polegał też na niewłaściwym uznaniu, że stan prawny, w którym na skarżącej spoczywał ciężar dowodzenia pewnych okoliczności, jest jednoznaczny z tym, że w zakresie tych okoliczności organ administracji może kompletnie pominąć wynikającą ze wskazanych wyżej przepisów zasadę prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym, która zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; wskazane naruszenia w konsekwencji doprowadziły do ustalenia stanu faktycznego niezgodnego ze stanem rzeczywistym; b) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez pominięcie dowodu w postaci oświadczenia męża skarżącej - P. K. - o sposobie korzystania z pojazdu KIA nr rej [...] w okresie, w którym nakładane były na skarżącą opłaty z tytułu pozostawienia pojazdu w strefie płatnego parkowania pomimo, że spełnione zostały dwie podstawowe przesłanki określone w tym przepisie, tj. był on niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości oraz nie spowodowałby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a pod uwagę bierze z urzędu jedynie nieważność postępowania - z przyczyn enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. wystąpienia których w niniejszej sprawie nie dopatrzono się. Naczelny Sąd Administracyjny orzekał zatem w granicach związania granicami skargi kasacyjnej. Związanie skargą kasacyjną oznacza natomiast, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto. Przedmiotem oceny Sądu mogą być więc jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podstawy, na których oparto skargę kasacyjną nie uzasadniają wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w S. do ponownego rozpoznania. Rozpoznawana skarga kasacyjna podnosi zarzut naruszenia przepisów postępowania (pkt 2 a) i b) petitum skargi) oraz zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego (pkt 1 petitum skargi). Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej z uwagi na sposób ich redakcji powinny być rozpoznane łącznie bowiem w istocie wraz z uzasadnieniem skargi sprowadzają się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, iż opłata za nieopłacony pojazd – na gruncie przedmiotowej sprawy – obciąża właściciela zaparkowanego pojazdu, czyli stronę skarżącą. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak wyznaczonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 13 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 13f ust. 1 u.d.p. Zgodnie z jej art. 13 ust. 1 pkt 1 korzystający z drogi jest zobowiązany do uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu w wyznaczonej przez radę gminy (radę miasta) strefie płatnego parkowania. Opłatę tę pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo (art. 13b ust. 1 u.d.p.). Z kolei stosownie do treści art. 13f ust. 1 u.d.p. za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową. Rada gminy (rada miasta) określa wysokość tej opłaty oraz sposób jej pobierania. Przy czym wysokość opłaty dodatkowej nie może przekroczyć 50 zł (art. 13f ust. 2 u.d.p.) . Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji określa postępowanie i środki przymusu służące doprowadzeniu do wykonania obowiązków objętych egzekucją administracyjną w przypadku, gdy zobowiązani uchylają się od ich wykonania. Egzekucją administracyjną objęte są m.in. należności pieniężne przekazane do tej egzekucji na podstawie innych ustaw. Jedną z takich ustaw jest ustawa o drogach publicznych, która w art. 40d ust. 2 przewiduje ściągnięcie w drodze egzekucji administracyjnej opłat dodatkowych przewidzianych w art. 13f ust. 1 u.d.p. za parkowanie w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty. Podstawę prawną działania organu egzekucyjnego stanowi w takim przypadku art. 13f ust. 1 u.d.p. w zw. z art. 40d ust. 2 u.d.p. Z istoty opłat parkingowych wynika ich związek z korzystaniem w obrębie drogi z miejsca postoju pojazdu samochodowego i obowiązek ich ponoszenia związany jest z pozostawieniem tego pojazdu w strefie płatnego parkowania. Natomiast użycie przez ustawodawcę w przytoczonych powyżej regulacjach prawnych sformułowania: "pobiera" wskazuje jednoznacznie, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie i opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona, jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa (ex lege). W tym zakresie nie jest zatem wymagane konkretyzowanie obowiązku w drodze indywidualnego aktu administracyjnego (por. też np. wyrok NSA z 6 grudnia 2012 r., II GSK 1859/11, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Przyjęcie zatem poglądu, że obowiązek ten powstaje z mocy prawa, (notabene dominującego w orzecznictwie sądów administracyjnych) prowadzi do konstatacji, że w sprawie obowiązku uiszczenia opłaty parkingowej nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga w drodze decyzji administracyjnej, a zatem nie prowadzi się również postępowania wyjaśniającego poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Skoro obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej powstaje z mocy prawa przyjąć należy, że możliwość dochodzenia swych racji przez korzystającego z drogi publicznej powstaje dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego poprzez złożenie zarzutu. Z treści art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 u.d.p. wynika zarazem, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej i ewentualnie opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona, obciąża korzystającego z dróg publicznych. Użyte przez ustawodawcę pojęcie "korzystający" obejmuje, poza właścicielem pojazdu, również inne osoby, tj. osoby korzystające z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoby działające bez takiego tytułu czy zgody. Tym samym wbrew stanowisku skarżącej, trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, że wierzyciel ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest z reguły właściciel pojazdu i, w związku z tym, to na nim spoczywa obowiązek ponoszenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. Podzielić zatem należy pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na domniemaniu prawnym i faktycznym. Pierwsze jako nie kwestionowane co do właściwego rzeczowo i miejscowo organu, nie wymaga szerszego ustosunkowania się. Poza sporem jest także to, iż właścicielem pojazdu jest A. K.. Kwestia wskazania przez kasator "drugiego właściciela" – Banku z uwagi na istotę sporu i nie budzący wątpliwości zakup tegoż pojazdu w systemie ratalnym 50/50 skutkujący de facto wejściem w jego posiadanie przez A. K. jest na gruncie przedmiotowej sprawy w świetle drugiego z domniemań, czyli domniemania faktycznego – prawnie obojętna i dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma żadnego znaczenia, o czym także szerzej poniżej. Domniemanie faktyczne, czego zdaje się konsekwentnie nie zauważa strona skarżąca, to domniemanie, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Do przyjęcia takiego domniemania uprawniają zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, a także wynikająca z prawa własności tzw. triada uprawnień właścicielskich, czyli prawo do: posiadania (ius possidendi), korzystania i rozporządzania (ius disponendi). Tego rodzaju domniemanie ma zatem swoje źródło w definicji prawa własności zawartej w treści art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 380, ze zm., dalej także kc). Pozytywna strona własności obejmuje uprawnienie do posiadania rzeczy, uprawnienie do korzystania z rzeczy i uprawnienie do rozporządzania rzeczą. Wyraźnie zaznaczonym w przytoczonej normie uprawnieniem właściciela jest przysługujące mu uprawnienie do korzystania z rzeczy. Dopiero więc, kiedy właściciel pojazdu wykaże, że z należącego do niego pojazdu korzystał inny – wskazany przez niego – podmiot, który parkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty, obowiązek uiszczenia opłaty może obciążyć tego użytkownika drogi. We wszystkich innych przypadkach opłatę ponosi właściciel pojazdu. Jeśli ktoś jest właścicielem samochodu, to na nim spoczywa ciężar obalenia domniemanie, iż nie był "korzystającym" z pojazdu stosownie do art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. Na marginesie Sąd wskazuje, iż – jak wskazano powyżej – art. 140 kodeksu cywilnego określa uprawnienie właścicielskie do posiadania, korzystania oraz rozporządzania rzeczą, a w sprawie poza sporem jest, iż pojazd za który nie opłacony postój należy do skarżącej, jest na nią zarejestrowany i ona figuruje jako jego właściciel. Bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy jest, jak wskazano powyżej, sposób jego nabycia i uprawnienia Banku związane z umową na sprzedaż w systemie ratalnym. Jednocześnie NSA zauważa, że zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 128 ze zm.) rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, starosta właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (siedzibę), wydając dowód rejestracyjny i zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne oraz nalepkę kontrolną, jeżeli jest wymagana, z zastrzeżeniem ust. 2-5. Rejestracji dokonuje się m.in. na podstawie dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5 (art. 72 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym). Niewątpliwie dowód rejestracyjny sam w sobie nie stanowi dowodu dokonania czynności prawnej, na podstawie której powstało prawo własności danego pojazdu, lecz pozwala na ustalenie, kto jest właścicielem pojazdu. Skoro zobowiązanym do rejestracji jest właściciel pojazdu, który podczas rejestracji musi wykazać się dowodem własności i wpisywany jest w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel pojazdu, stanowi on wiarygodny dowód co do istnienia prawa do danego pojazdu. Ma on charakter dokumentu urzędowego, a zatem stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt II FSK 3009/12, z dnia 20 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1085/13). Zdaniem NSA domniemania prawne i faktyczne nie zostały w przedmiotowej sprawie skutecznie obalone dowodem przeciwnym. Sąd I instancji zauważył, że A. K. do skargi dołączyła oświadczenie P. K. z dnia [...] lipca 2014 r., z którego wynika, że to on wyłącznie korzysta z pojazdu osobowego marki KIA nr rej. [...] stanowiącego współwłasność jego żony (skarżącej) i Banku, który udzielił kredytu na jego zakup w systemie 50/50. Jednakże zasadnie uznał, że oświadczenie to nie mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie w sprawie, albowiem podstawą orzekania jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy w toku całego postępowania toczącego się przed nimi. Oznacza, że wojewódzki sąd administracyjny rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonego aktu zasadniczo nie podlega uwzględnieniu. Konsekwencją obowiązywania przywołanej regulacji jest – jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji – także to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną poddaną jego kognicji. Podkreślenia wymaga, że prawidłowo Sąd I instancji podniósł, że z art. 106 § 3 p.p.s.a., wynika możliwość przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów jednakże wyłącznie w przypadku, gdy: po pierwsze - jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i po drugie - nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tym samym z istoty art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że celem postępowania dowodowego nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, czego jakby domagała się skarżąca, lecz wyłącznie ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć niejako ponownemu merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy. Nie jest więc uzasadniony zarzut zawarty w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, rozwinięty w jej uzasadnieniu, dotyczący błędnego wskazania osoby zobowiązanego. W sprawie jest niesporne, że A. K. jest właścicielem pojazdu, który parkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia wymaganej opłaty. Organy zatem prawidłowo zastosowały art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. identyfikując skarżącą jako zobowiązaną do uiszczenia opłaty dodatkowej. Należy raz jeszcze podkreślić, że obowiązek uiszczania opłat w strefie płatnego parkowania istnieje z mocy prawa i wynika z ustawy o drogach publicznych. I to na gruncie przepisów tej ustawy definiowany jest podmiot zobowiązany do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.d.p., a także art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa i art. 106 § 3 p.p.s.a. Podsumowując podkreślenia raz jeszcze wymaga, iż ani organ egzekucyjny, ani też Sąd I instancji nie jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej i nie uiszczającej opłaty za postój w strefie płatnego parkowania, gdyż to na właścicielu pojazdu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne. Dowód taki musi zaś polegać na wskazaniu konkretnej osoby i wszystkich jej danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych prawnie opłat, a winno to nastąpić w odpowiednim czasie, fazie i etapie postępowania – co w niniejszej sprawie nie wystąpiło. Zasadnie zatem przyjął organ i zaakceptował to Sąd pierwszej instancji, że organ prawidłowo skierował wezwanie do zapłaty do skarżącej, która miała możliwość wskazania osoby, która korzystała z przedmiotowego pojazdu w dniu i godzinie wymienionej w wezwaniu – raporcie (wezwaniu do zapłaty), czego jednak nie uczyniła. Uniemożliwiło to ustalenie innej osoby niż właściciel, jako osoby korzystającej z drogi publicznej, a w konsekwencji, wystawienie tytułu wykonawczego na tę osobę jako korzystającą z drogi publicznej, dlatego postępowanie egzekucyjne prowadzone było wobec prawidłowo ustalonego właściciela. W tej bowiem sytuacji organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel samochodu. Stanowisko zbieżne z prezentowanym jako ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazują zarówno NSA, jak i wojewódzkie sądy administracyjne, i tak: por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 129/11 oraz powołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo, a także z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1514/08, z dnia 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 591/08, z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1730/11, z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1852/11, z 28 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 2762/12, prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 1045/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 6 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 70/11). W orzeczeniach tych, które w pełni akceptuje skład orzekający, stwierdza się, że skoro korzystającym z pojazdu samochodowego, a tym samym z drogi publicznej, jest z reguły jego właściciel (współwłaściciel), to w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten skutecznie wykaże, że wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli, co w przedmiotowej sprawie – jak zasadnie przyjął Sąd I instancji – nie wystąpiło. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło