I SA/Gl 1045/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-04-28
Skład orzekający: Bożena Suleja, Paweł Kornacki, Bożena Miliczek-Ciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty dotyczące nieistnienia obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania oraz błędu co do osoby zobowiązanego są zasadne, gdy dowodem istnienia obowiązku są wezwania wystawione przez inkasentów, a pojazd stanowił własność spółki udostępnianej pracownikom?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarzuty dotyczące nieistnienia obowiązku i błędu co do osoby zobowiązanego nie są zasadne. Obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania wynika z mocy prawa, a dowodem jego powstania są wezwania wystawione przez inkasentów. W przypadku pojazdu firmowego, domniemywa się, że korzystającym z drogi jest właściciel, chyba że udowodni inaczej. Ciężar udowodnienia, że pojazdem korzystała inna osoba, spoczywa na właścicielu.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. dotyczące egzekucji należności z tytułu opłat dodatkowych za nieopłacony postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Spółka zarzuciła nieistnienie obowiązku, błąd co do osoby zobowiązanego oraz zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Organy uznały zarzuty za niezasadne, wskazując na istnienie obowiązku wynikającego z przepisów prawa i domniemanie odpowiedzialności właściciela pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Suleja (spr.), del. Sędzia SO Paweł Kornacki, Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie egzekucji należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej "Kolegium" lub "SKO") działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 267 ze zm. - zwana dalej K.p.a.) oraz art. 17, 18, art. 23 § 4, 34 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.- zwana dalej u.p.e.a.) - po rozpatrzeniu zażalenia A sp. z o.o. z siedzibą w K. na postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia [...][...], mocą którego:
1) uznano za bezzasadny zarzut wykonania lub umorzenia w całości albo w części, przedawnienia, wygaśnięcia lub nieistnienia obowiązku;
2) uznano za bezzasadny zarzut zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego;
3) uznano za bezzasadny zarzut dotyczący błędu, co do osoby zobowiązanego
a) w całości w odniesieniu do tytułów wykonawczych [...];
b) w części w odniesieniu do tytułów wykonawczych [...].
4) uznano za zasadne zarzuty w odniesieniu do tytułów wykonawczych
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...];
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],[...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...],
[...] w zakresie postoju objętego wezwaniem [...]
- umarzając postępowanie egzekucyjne w zakresie, w jakim uznano zasadność zarzutów - utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO wskazało, że A sp. z o.o. (dalej "strona" lub "Spółka") w K. reprezentowane przez pełnomocnika, pismami z dnia 11 października 2012 r. zgłosiło zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego przez Prezydenta Miasta Katowice w oparciu o wystawione przez ten organ tytuły wykonawcze o nr: [...].
Jako podstawę zgłoszonych zarzutów strona wskazała:
1) z art. 33 pkt 1 u.p.e.a. - wykonanie lub umorzenie całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku;
2) art. 33 pkt 4 błąd co do osoby zobowiązanego;
3) art. 33 pkt 8 zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego.
Spółka podniosła, że fakt parkowania pojazdu na terenie strefy płatnego parkowania (dalej określanej jako s.p.p.) nie został w żaden sposób uprawdopodobniony. W zarzutach zakwestionowano wiarygodność wezwań sporządzonych przez inkasentów. Podniesiono również, że samochód w związku z którego postojem w s.p.p. naliczone zostały opłaty dodatkowe jest samochodem służbowym udostępnianym pracownikom Spółki. Zdaniem strony wierzyciel nie wykazał, aby doszło do postoju pojazdu w s.p.p. i, że opłatą za postój opłaty powinna zostać obciążona Spółka. Nadto wskazano, że zajęty rachunek bankowy przeznaczony był na obsługę funduszu socjalnego zobowiązanej.
Prezydent Miasta K. postanowieniem z dnia 31 grudnia 2012 r. uznał zarzuty nieistnienia dochodzonego obowiązku a także zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego za niezasadnie. W odniesieniu do zarzutu błędu, co do osoby zobowiązanego uznał zarzuty za zasadne w części dotyczącej tytułów wykonawczych, które obejmowały należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieopłacony postój pojazdu a wobec których brak było dokumentu wezwania. Prezydent Miasta K. wyjaśnił przy tym, że część dokumentacji uległa spaleniu w związku z czym nie dysponował zawiadomieniami wystawianymi przez pracowników służby parkingowej Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w K.
W pozostałym zakresie Prezydent Miasta K. uznał zarzuty błędu co do osoby zobowiązanego za bezzasadne. Organ egzekucyjny opisał przebieg zdarzeń związanych z uregulowaniem należności objętych tytułami wykonawczymi i wycofania zajęcia rachunku bankowego.
Zobowiązana Spółka wniosła zażalenie na organu egzekucyjnego, w którym ponowiła zarzuty i argumentację przedstawioną we wcześniejszych wystąpieniach.
W dalszej kolejności Kolegium podniosło, iż w aktach sprawy znajdują się dokumenty świadczące o tym, że pracownicy służby parkingowej MZUiM w K. odnotowali przypadki nieopłaconego postoju pojazdu o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania Miasta K. Zdarzenia te miały miejsce w okresie od 9 stycznia 2008 r. do 8 września 2012 r. (dowody: wezwania - w aktach organu I instancji). Pojazd o nr rej. [...] marki Volkswagen we wskazanym okresie stanowił własność A sp. z o.o. w K. (dowód: wydruki z Cepik). Wystawienie tytułów wykonawczych poprzedzone zostało skierowaniem do Spółki na adres jej siedziby upomnień. W tytułach wykonawczych czteropozycyjnych ujęto należności z tytułu opłat dodatkowych za nieopłacony postój pojazdu, stwierdzonych w oparciu o dane i rejestry MZUiM w K. Nadto Prezydent Miasta K. po zgłoszeniu przez zobowiązaną zarzutów poinformował ją o prawie złożenia wniosku o przyjęcie oświadczenia w przedmiocie parkowania pojazdu o nr [...] w s.p.p. Organ zawiadomił równocześnie o włączeniu do akt sprawy sporządzonej przez pracowników służby parkingowej MZUiM w K. dokumentacji związanej z postojem wspomnianego pojazdu w s.p.p. - wezwania z podaniem numeru, wydruki z systemu komputerowego służącego ewidencji postoju i opłat, upomnień, danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (dowód: pismo Nr [...] z dnia 20 listopada 2012r. - w aktach organu instancji).
Organ egzekucyjny zajął rachunek bankowy, którego posiadaczem była Spółka, prowadzony przez B S.A. we W. Zajęcie opiewało na kwotę należności głównej [...] zł. oraz koszty egzekucyjne wraz z kosztami upomnienia w łącznej wysokości [...] zł. (dowód: zawiadomienie o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z tytułu rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem Nr [...] z dnia 2 października 2012r.).
Rozpoznając sprawę merytorycznie SKO stwierdziło, iż przedmiotem sporu jest prawidłowość dokonanej przez organ oceny zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego. W kontekście okoliczności podniesionych przez zobowiązaną Spółkę jako zagadnienia o zasadniczym znaczeniu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy wyróżnić należy kwestię istnienia obowiązku oraz nadmiernej uciążliwości zastosowanego środka egzekucyjnego.
Organ odwoławczy wskazał, iż okoliczności mogące stanowić podstawę do zgłoszenia zarzutów wymienione zostały w art. 33 w pkt 1 do 10 u.p.e.a. i są to:
1) wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku;
2) odroczenie terminu wykonania obowiązku albo brak wymagalności obowiązku z innego powodu, rozłożenie na raty spłaty należności pieniężnej ;
3) określenie egzekwowanego obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i 4;
4) błąd co do osoby zobowiązanego;
5) niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym;
6) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej lub zastosowanego środka egzekucyjnego;
7) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1;
8) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego;
9) prowadzenie egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny;
10) niespełnienie wymogów określonych w art. 27 (dotyczących treści tytułu wykonawczego).
Ustawodawca zakreślił termin dla zgłoszenia zarzutów wynoszący 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego - art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. Zgłoszenie zarzutu po tym czasie, w tym również polegające na wskazaniu w kolejnych pismach procesowych nowych, wcześniej nie powoływanych dodatkowych okoliczności stanowiących podstawę zarzutu, jest bezskuteczne (wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2010r., sygn. akt II FSK 1339/08). Zgodnie z art. 34 u.p.e.a. zarzuty wnosi się do organu egzekucyjnego (art. 34 § 1 u.p.e.a.). Jeżeli organ egzekucyjny nie jest zarazem wierzycielem, to postanowienie organu egzekucyjnego, co do zarzutów zobowiązanego poprzedzone powinno zostać uzyskaniem ostatecznego stanowiska wierzyciela odnośnie zarzutów zobowiązanego (art. 34 § 4).
Kolegium uznało, że w rozpatrywanej sprawie okoliczności wskazane przez Spółkę w terminie przewidzianym dla zgłoszenia zarzutów zakwalifikować należy jako:
1. nieistnienie obowiązku
2. nadmierną uciążliwość zastosowanego środka egzekucyjnego
Dalej organ wskazał, iż z przepisów ustawy o drogach publicznych wynika, że obowiązek ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania dotyczy korzystających z dróg publicznych. Za nieuiszczenie tej opłaty pobiera się opłatę dodatkową (art. 13f ust.1). Obowiązek zapłaty opłaty parkingowej jak i opłaty dodatkowej powstaje bezpośrednio z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa, tj. przepisów ustawy o drogach publicznych oraz właściwego przepisu prawa miejscowego (w tym przypadku uchwała Rady Miejskiej Katowic Nr XIX/334/2004 z dnia 19 stycznia 2004r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze miasta Katowice (Dz.Urz.Woj.Śl. z 2004r. Nr 7 poz. 290 ze zm.). Zarówno obowiązek zapłaty opłaty parkingowej jak i opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty parkingowej nie wymaga konkretyzacji w formie dodatkowego aktu administracyjnego (decyzji bądź postanowienia) bowiem powstaje z mocy ustawy.
W sytuacji, gdy korzystającym z drogi nie jest właściciel pojazdu wówczas winien on wskazać osoby, które użytkowały jego samochód i nie uiściły opłaty z tego tytułu. Zdaniem Kolegium, nie powinno budzić wątpliwości, że w razie braku uiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej zapłaty obciąża - co do zasady - właściciela pojazdu. Właściciel pojazdu jest bowiem na ogół korzystającym z drogi, chyba że udowodni, że pojazd użyczył innej osobie, a taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie. W orzecznictwie wskazuje się, iż kierowanie egzekucji do właściciela pojazdu opiera się na domniemaniu faktycznym, że to właśnie on był korzystającym z niego wówczas, kiedy opłata parkingowa nie została opłacona. Do przyjęcia takiego domniemania uprawniają zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Jeśli bowiem ktoś jest właścicielem pojazdu to przede wszystkim on z niego korzysta. Drugim elementem jest założenie, że jeśli właściciel samochodu z niego w danym dniu nie korzystał, to wie, kto to czynił (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 869/09, LEX nr 582502). W przypadku, gdy kierującym pojazdem nie był jego właściciel i nie wskazał on osoby kierującej pojazdem, wówczas za korzystającego z drogi publicznej należy uznać właściciela pojazdu (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt II SA/Sz 35/09) Bez znaczenia pozostaje to, że właścicielem pojazdu jest osoba prawna, a pojazd jest przeznaczony do użytkowania przez pracowników tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1852/11). Właścicielowi pojazdu przysługuje możliwość dochodzenia wobec osób, które użytkowały pojazd roszczeń regresowych. Innymi słowy, jeżeli właściciel wykaże, że to nie on lecz inna konkretna osoba była w danym czasie użytkownikiem pojazdu w związku z którego postojem powstał obowiązek zapłaty opłaty, to brak jest podstaw do obciążania właściciela pojazdu opłatami za postój w strefie płatnego parkowania. Powyższe wyjaśnienia, nawiązujące do bogatego dorobku orzecznictwa sądów administracyjnych stanowią odpowiedź na wątpliwości podnoszone przez zobowiązanego dotyczące zakresu podmiotowego obowiązków uregulowanych w ustawie o drogach publicznych
W niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające powstanie obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej, bowiem nie uiszczono opłaty należnej za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Brak jest racjonalnych powodów dla odmowy przyznania wiarygodności dokumentacji sporządzonej przez pracowników służby parkingowej MZUiM. Wystawione przez osoby zajmujące się nadzorem strefy płatnego parkowania dokumenty wezwań opatrzone zindywidualizowanymi numerami utrwalają przypadki nieopłaconego pojazdu należącego do Spółki w s.p.p. w konkretnych dniach i godzinach ze wskazaniem konkretnych miejsc (rejonów dozoru). Nie sposób w ocenie organu odwoławczego zakładać, że osoby przygotowujące tego rodzaju dokumentację (obejmującą 4 lata) działały w ramach spisku wymierzonego przeciw Spółce. Skarżąca negując prawidłowość ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania ograniczyła się tylko do kwestionowania wiarygodności wezwań wystawionych przez pracowników MZUiM. Równocześnie Kolegium zaakcentowało, że brak części wspomnianych wezwań nie pozwala na przyjęcie, że doszło do nieopłaconego postoju. Niewystarczające dla stwierdzenia tej okoliczności jest bowiem posługiwanie się rejestrami komputerowymi prowadzonymi przez MZUiM. Wobec utraty części dokumentacji z powodu pożaru nie można dokonać weryfikacji prawidłowości wpisów w ewidencji komputerowej z dokumentami źródłowymi będącymi podstawą ich dokonania.
W świetle powyższego Kolegium uznało, że dochodzone obowiązki w części, w jakiej znajduje to potwierdzenie w dokumentacji sporządzonej przez pracowników MZUiM istniały, a także, że odpowiedzialnym za ich wykonanie spoczywało na zobowiązanej, wobec czego nie wystąpił błąd co do osoby zobowiązanego. Podkreśliło w tym zakresie, iż zarzut błędu co do osoby zobowiązanego będzie zasadny wówczas gdy osoba, wobec której prowadzona jest egzekucja nie jest zobowiązanym. Zastrzec przy tym należy, że badanie zasadności tego zarzutu nie powinno prowadzić do oceny słuszności nałożenia na konkretną osobę dochodzonego obowiązku. Zdaniem organu, zarzut błędu co do osoby zobowiązanego dotyczy nieprawidłowości w ustaleniu tożsamości zobowiązanego i ma charakter formalny (D. Jankowiak, Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - Komentarz, Wrocław 2005 s. 3 1 8-3 19/. Zarzut ten obejmować będzie przykładowo sytuację, w której egzekucja prowadzona jest wobec osoby noszącej takie samo imię i nazwisko jak zobowiązany, lecz w istocie nie będącą zobowiązanym.
W konkluzji SKO wyraziło pogląd, że sytuację, w której osoba wskazana w tytule wykonawczym kwestionuje w ogóle powstanie w stosunku do niej dochodzonego obowiązku (jak w niniejszej sprawie) potraktować należało jako zarzut nieistnienia obowiązku.
Odnosząc się do zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego organ stwierdził, że jego ocena dokonana w zaskarżonym postanowieniu jest prawidłowa. Egzekucja z rachunku bankowego jest jednym z przewidzianych w u.p.e.a. środków egzekucyjnych. Przyjmując gradację środków egzekucyjnych wynikającą z systematyki art. 1a pkt 12 lit. a u.p.e.a. jest to środek, od którego mniej dotkliwa jest jedynie egzekucja z pieniędzy (gotówki). Organ egzekucyjny jak również wierzyciel, o ile nie wskażą konkretnego nr rachunku bankowego, nie mają wpływu na to jakie rachunki bankowe zostaną zajęte u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem. Dla skuteczności i prawidłowości zajęcia poza przypadkami wskazanymi w art. 8 § 1 pkt 7 i 15 u.p.e.a. nie ma znaczenia - jakie jest przeznaczenie środków zgromadzonych na rachunku bankowym. Stąd organ egzekucyjny nie może ponosić odpowiedzialności za to, jaki rachunek został zajęty i czy równocześnie w posiadaniu zobowiązanego były inne rachunki bankowe prowadzone przez ten sam bank. Ponadto, jak wskazało SKO, nie można obciążać organów administracji publicznej odpowiedzialnością za praktykę banków polegającą na wstrzymywaniu jakichkolwiek wypłat z rachunku bankowego, w sytuacji gdy środki na nim zdeponowane są wyższe niż kwota zajęcia.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik strony skarżącej zarzucił postanowieniu:
I. Naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
1) art. 33 pkt 1 in fine u.p.e.a. albowiem nie istnieje obowiązek obciążający skarżącego, o którym mowa w tytułach wykonawczych tj. obowiązek dokonania opłaty dodatkowej za nieopłacone parkowanie;
2) art.33 pkt 4 u.p.e.a. poprzez błędne skierowanie egzekucji przeciwko Spółce pomimo tego, iż nie była ona "korzystającym" w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2007 r. Nr 19, poz.115 - dalej także "ustawa drogowa") ze strefy płatnego parkowania;
3) art. 33 pkt 1 i 33 pkt 4 u.p.e.a. poprzez uznanie, iż skarżący jest zobowiązany do opłacenia opłaty dodatkowej za parkowanie w strefie płatnego parkowania
oraz
4) art. 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 13b i art.13f ust.1 ustawy drogowej, które nakładają zobowiązanie jedynie na korzystającego, a nie, jak faktycznie przyjęły organy obu instancji, na właściciela pojazdu.
W ocenie pełnomocnika naruszenie w/w przepisów miało istotny wpływ na wydanie zaskarżonego postanowienia.
II. Naruszenie przepisów postępowania tj. art.7, art. 8, art.75 art.77 § 1 i art. 80 K.p.a. na skutek braku podjęcia przez organy obu instancji niezbędnych działań mających na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, czego następstwem było wydanie zaskarżonego postanowienia w oparciu o niepełny i niewłaściwie zgromadzony materiał dowodowy, co również miało istotny wpływ na wydanie zaskarżonego postanowienia.
W konkluzji pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i o zasądzenie od SKO na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, iż podstawą wydania tytułu egzekucyjnego przeciwko Spółce w przedmiotowym postępowaniu, zgodnie z jego treścią, są przepisy art.13 ust. 1 pkt 1, art. 13b i art.13f ustawy drogowej. Przepisy te przewidują, że w przypadku nieuiszczenia opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, pobiera się opłatę dodatkową. Fakt, że podstawą prawną należności nie jest decyzja administracyjna, a do nałożenia opłaty dochodzi z mocy prawa, stanowi dodatkową okoliczność wskazującą, że podmiot egzekwujący opłatę dodatkową powinien wykazać powstanie obowiązku. Sposobem wykazania zaistnienia obowiązku jest udokumentowanie, że pojazd faktycznie został zaparkowany w strefie płatnego parkowania.
W ocenie strony fakt parkowania pojazdu należącego do Spółki na terenie strefy płatnego parkowania Miasta K. nie został w żaden sposób uprawdopodobniony. Druki wezwań wystawione przez inkasentów pobierających opłaty, które rzekomo umieszczone były na pojeździe nie stanowią dowodu parkowania, a są jedynie wewnętrznym dokumentem, w oparciu o który dochodzi do obciążenia parkujących opłatą za parkowanie. Nie udowadniają jednak samego faktu parkowania. Strona zaznaczyła, że inne służby miejskie jak np. straż miejska dokumentuje fakt niewłaściwego parkowania zdjęciem, co wyklucza wszelkie wątpliwości odnośnie zasadności obciążania opłatą czy karą. Podniosła, iż w kwestii konstrukcji prawnej zawartej w art.13f ustawy drogowej dotyczącej powstania i wykonania obowiązku zapłacenia opłaty dodatkowej za nieopłacenie parkowania pojazdu z strefie płatnego parkowania wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 listopada 2010r. sygn. akt III CZP 88/10, który stwierdził, iż: "Z przepisu tego (art. 13f ustawy drogowej - przyp. autora skargi) wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za parkowanie powstaje wtedy, gdy określona osoba, którą nie musi być właściciel pojazdu, zaparkuje pojazd w strefie płatnego parkowania i nie ureguluje należnej opłaty za parkowanie. Sporem pomiędzy zobowiązanym, czyli osobą, od której wierzyciel (zarządca drogi - art. 19 ustawy o drogach publicznych) oczekuje wykonania obowiązku mogą być objęte wszystkie wskazane wyżej przesłanki składające się na stan faktyczny, którego wystąpienie uzasadnia tezę o powstaniu po stronie konkretnej osoby obowiązku zapłacenia opłaty dodatkowej. Spór tego rodzaju ma bezpośredni związek z obowiązującą normą prawną i z tej przyczyny spełnia kryteria sporu, o jakim jest mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP".
W niniejszym przypadku skarżąca od początku wszczęcia procedury naliczenia opłaty dodatkowej za parkowanie zwracała się do wierzyciela MZUiM w K. o przedstawienie dowodów świadczących o zaistnieniu przesłanek do obciążenia Spółki opłatą dodatkową, jednak organ oparł się tylko i wyłącznie na zapisach zawartych w ewidencji komputerowej oraz wezwaniach wystosowanych do Spółki. Nie ma natomiast jakichkolwiek innych dowodów potwierdzających te okoliczności np. dokumentacji zdjęciowej.
Tym samym, Spółka zarzuciła, iż rzekomy fakt, który spowodował wszczęcie w stosunku do Spółki postępowania egzekucyjnego, w ogóle nie powstał. Niezależnie od powyższego Spółka wskazała, że strona nie otrzymała pozostawionych przez inkasentów wezwań, które to miały być umieszczone na pojeździe. Zatem równie dobrze do tego systemu komputerowego pracownicy MZUiM mogliby byłoby wpisać jakiekolwiek osoby, wysyłać im wezwania, a następnie - bez jakichkolwiek dowodów potwierdzających zasadność tych opłat - doprowadzić do bezpodstawnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
W ocenie skarżącej wydając zaskarżone postanowienie SKO de facto usankcjonowało bezprawną praktykę stosowaną przez organ I instancji, polegającą na wszczynaniu postępowania egzekucyjnego w tego rodzaju sprawie, bez żadnych dowodów potwierdzających zarówno istnienie tego obowiązku, jaki i podmiotu zobowiązanego do uczynienia zadość temu obowiązkowi. Takie postępowanie organu odwoławczego musi budzić sprzeciw i zasługuje na krytykę, tym bardziej, iż organ ten, w uzasadnieniu postanowienia z dnia 31 maja 2013r., także stwierdził, że "nie można dokonać weryfikacji prawidłowości wpisów w ewidencji komputerowej z dokumentami źródłowymi będącymi podstawą ich dokonania.
W dalszej kolejności strona wskazała, iż podmiot pobierający opłaty nie wykazał, aby odpowiedzialną za dochodzone opłaty była Spółka. Zgodnie z art. 13 ust.1 pkt 1 ustawy drogowej, do ponoszenia opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania zobowiązany jest korzystający. Tymczasem pojazd, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, był pojazdem firmowym Spółki, udostępnianym pracownikom tejże w ramach potrzeb wynikających z wykonywania przez nich zadań służbowych. Tym samym korzystający z pojazdu to różne osoby, pracownicy Spółki.
W konsekwencji, skoro organ I instancji nie wykazał, czy konkretny pojazd parkował bez ponoszenia opłat w strefach płatnego parkowania, jak również nie wykazał kto był korzystającym z pojazdu, nie ma podstaw do żądania od skarżącej zapłaty opłaty dodatkowej. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych w tego rodzaju sprawach organ egzekucyjny jest zobowiązany po wniesieniu zarzutu do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przy zastosowaniu K.p.a. W sytuacji bowiem, kiedy obowiązek powstaje z mocy prawa, jest to jedyna możliwość obrony swoich praw przez dłużnika (tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 686/11, publ. LEX nr 1214982 oraz wyrok WSA w Gdańsku z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Gd 107/12).
Według skarżącej organy obu instancji w rażący wręcz sposób naruszyły podstawowe zasady postępowania administracyjnego oraz zasady postępowania dowodowego, które zostały zawarte w powołanych w skardze uregulowaniach K.p.a. Zgodnie bowiem z treścią art. 7 K.p.a. każdy organ stoi na straży praworządności i nie może prowadzić postępowania w taki sposób by z góry osiągnąć zamierzony zamiar - i w tym celu tak interpretować zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, aby zamiar ten osiągnąć. Takie stanowisko potwierdził WSA w Warszawie w wyroku z dnia 28 grudnia 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 960/05 oraz NSA w wyroku dnia 20 marca 1997 r., sygn. akt SA/Po 1459/06.
Dalej strona powołując się na treść przepisów art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. uznała, że SKO w sposób nieuprawniony przeniosło w przedmiotowej sprawie ciężar dowodu na stronę, czym naruszyło również zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Organ I instancji dopuścił jako dowody tylko zawiadomienia dotyczące postoju pojazdów w strefach płatnego parkowania, wydruki z systemu komputerowego MZUiM, wezwania, upomnienia oraz dane z CEPiK. Nie dopuścił natomiast - bo ich po prostu nie miał - jakichkolwiek dowodów, które obiektywnie potwierdzałby parkowanie konkretnych pojazdów w strefach płatnego parkowania np. zdjęć pojazdów. Jest oczywiste, iż tego rodzaj dane w systemie komputerowym każdy pracownik MZUiM może sobie wprowadzić praktycznie dowolnie, w związku z czym z całą pewnością nie jest to dowód uzasadniający obciążenie tymi opłatami skarżącego. Również zawiadomienia o rzekomych postojach (parkowaniu) konkretnych samochodów w strefach płatnego parkowania nie mogą stanowić wystarczającego dowodu, skoro nie zostały do nich dołączone zdjęcia pojazdów.
Nie można, zdaniem pełnomocnika skarżącej wykluczyć, iż w związku z tym, że część zawiadomień uległa zniszczeniu (rzekomo wskutek pożaru), pozostałe zawiadomienia nie zostały po prostu spreparowane. Nie zostali bowiem przesłuchani, jako świadkowie, pracownicy służb parkingowych MZUiM na okoliczność ustalenia w jakim dniu, w jakim czasie i jakie samochody Spółki faktycznie parkowały w strefach płatnego parkowania, a przeprowadzenie takiego dowodu mogłoby wiele w tej sprawie wyjaśnić. Pełnomocnik zarzucił także sprzeczność w postępowaniu Prezydenta Miasta K. - zaakceptowaną przez SKO.. Z jednej bowiem strony organ I instancji uznał za zasadne zarzuty Spółki co do części tytułów wykonawczych, ponieważ rzekomo spaliły się zawiadomienia o postojach pojazdów w strefach płatnego parkowania (chociaż w systemie komputerowym MZUiM zostały one zarejestrowane), a jednocześnie z drugiej strony nie uznał za zasadne pozostałych zarzutów, pomimo, że w systemie komputerowym MZUiM nic się zmieniło, a zawiadomienia o postojach i tak nie były poparte innymi dowodami np. dokumentacją zdjęciową dotyczącą pojazdów. Zdaniem strony organy obu instancji ani nie zebrały w tej sprawie wystarczającego materiału dowodowego, ani nie dokonały prawidłowej oceny tego, który został zebrany - czym naruszyły wyżej powołane przepisy K.p.a.
Końcowo pełnomocnik wyraził pogląd, iż gdyby przyjąć rozumowanie SKO za słuszne, to należałoby uznać, że można w tego rodzaju sprawach wszcząć postępowanie egzekucyjne praktycznie wobec każdego i to bez żadnych obiektywnych dowodów, a jedynie na podstawie wpisów i danych sporządzonych przez podmiot, który jest jednostką organizacyjną organu egzekucyjnego, co nie byłoby prawidłowe w świetle w/w przepisów K.p.a.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny W Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwaną dalej p.p.s.a.).
Ponadto Sąd orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 p.p.s.a.
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia - w zakresie i według kryteriów określonych cytowanymi wyżej przepisami - stwierdzić należało, iż zaskarżone rozstrzygniecie jest prawidłowe, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W badanej sprawie przedmiotem skargi jest wydane w postępowaniu egzekucyjnym ostateczne postanowienie SKO w K. odmawiające w części uwzględnienia zarzutów zobowiązanej Spółki oraz uwzględniające zarzuty co do tych tytułów, które obejmowały należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieopłacony postój pojazdu, a wobec których brak było dokumentów wezwania z powodu ich zniszczenia.
Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy w pierwszej kolejności należy zauważyć, iż przepis art. 33 pkt 1 - 10 u.p.e.a. przewiduje zamknięty katalog sytuacji, które mogą być podstawą do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W szczególności podstawą zarzutu może być wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku (pkt 1), jak również błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4) oraz zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego (pkt 8). Mając na względzie treść zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą stwierdzić należy, iż obejmują one w/w sytuacje, przewidziane w art. 33 pkt 1 i 4 i 8 u.p.e.a., przy czym zarzut w postaci zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego nie został powtórzony ani też uzasadniony w skardze.
Trzeba nadto zwrócić uwagę, że art. 34 § 4 powołanej ustawy traktuje o dwóch rodzajach postanowień w sprawie zarzutów wniesionych m.in. na tej podstawie - postanowieniu organu egzekucyjnego w sprawie zarzutów oraz postanowieniu wierzyciela zawierającego stanowisko w sprawie zgłoszonych zarzutów, przy czym od obydwu postanowień przysługuje zażalenie (§ 2 i 5 tego przepisu). W badanej sprawie organem egzekucyjnym i równocześnie wierzycielem jest Prezydent Miasta K., zatem nie powstała konieczność zwracania się do wierzyciela o uprzednie zajęcie stanowiska w przedmiocie zgłoszonych zarzutów.
W dalszej kolejności - w związku z charakterem obowiązku, jaki wskazany został w wystawionym przez wierzyciela tytule wykonawczym, tj. obowiązku poniesienia opłat dodatkowych z tytułu nieopłaconego postoju w strefie płatnego parkowania - przypomnieć wypada, iż obowiązek poniesienia takich opłat określony został w przepisach ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Strefę taką ustala rada gminy (rada miasta) - art. 13b ust. 3 ustawy. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się -jak to określa art. 13b ust. 1 ustawy - za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. Ustawodawca w art. 13b ust. 2 cyt. ustawy wskazał również cel ustalania stref płatnego parkowania. Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek ww. opłaty oraz sposób ich pobierania (art. 13b ust. 4 pkt 1 i 3). Za nieuiszczenie opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową, której wysokość i sposób jej pobierania również określa rada gminy (art. 13f ust. 1 i 2). Opłaty te, a więc zarówno opłatę za parkowanie w strefie płatnego parkowania, jak i opłatę dodatkową za nieuiszczenie takiej opłaty, pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku - zarządca drogi (art. 13b ust. 7 i art. 13f ust. 3), którym w przypadku dróg publicznych (ulic) położonych w granicach miasta na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta (art. 19 ust. 5).
Jak wynika z przytoczonych wyżej regulacji, obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w s.p.p. jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. z ww. przepisów ustawy o drogach publicznych i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta, stanowiącej - w myśl art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - akt prawa miejscowego, obowiązujący każdego, na obszarze działania organu, który je ustanowił. Obowiązek taki winien być wykonany niezwłocznie po wystąpieniu określonego stanu faktycznego (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty parkingowej), z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek. Dla realizacji obowiązku poniesienia opłaty parkingowej nie jest zatem konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji, co przyznaje sama strona skarżąca.
Stwierdzić zatem należy, iż sporządzane przez inspektora s.p.p. (działającego z upoważnienia zarządcy drogi) zawiadomienie o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania - jak to w rozpatrywanej sprawie miało miejsce w okresie od 9 stycznia 2008 r. do 8 września 2012 r. - którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu, stanowi dokument (dowód) potwierdzający nieuiszczenie opłaty, a zarazem stanowi ono dla korzystającego z drogi dodatkową i wystarczającą informację o konieczności uiszczenia opłaty. Obowiązujące przepisy nie ustanawiają obowiązku doręczania takich zawiadomień "za potwierdzeniem odbioru", zwłaszcza, że dokument ten nie nakłada na korzystającego z parkingu jakichkolwiek obowiązków, a jedynie dodatkowo informuje o nieopłaconym postoju. Jak już zostało podniesione, obowiązek poniesienia opłaty powstał bowiem z mocy prawa w momencie postawienia pojazdu w strefie.
Poza sporem w rozpatrywanej sprawie pozostaje, że będąca przedmiotem egzekucji kwota pieniężna stanowi (wraz z kosztami upomnienia) konsekwencję stwierdzenia przez powołanych do tego inspektorów braku poniesienia opłaty za parkowanie należącego do skarżącej Spółki samochodu osobowego marki Volkswagen o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania. Niesporne jest również, że wierzyciel wzywał skarżącą Spółkę do uiszczenia w/w kwoty, a wobec niedokonania zapłaty, wystawił wobec zobowiązanej tytuły wykonawcze i skutecznie je doręczył, wszczynając tym samym postępowanie egzekucyjne. Kwestie sporne stanowi natomiast to, czy po pierwsze: fakt parkowania pojazdu w s.p.p. w dniach i godzinach ustalonych przez organy został należycie udowodniony - co wiąże się z zarzutem nieistnienia obowiązku oraz, po drugie: czy zobowiązanym do uiszczenia wskazanych należności była faktycznie skarżąca Spółka, do której we wskazanym okresie należał przedmiotowy pojazd - co z kolei wiąże się z zarzutem błędu co do osoby zobowiązanego.
W ocenie składu Sądu rozpoznającego sprawę, nie można uznać za uzasadnione zarzutów Spółki, że w przedmiotowej sprawie fakt parkowania pojazdu będącego jej własnością nie został należycie udokumentowany, w szczególności z powodu braku dokumentacji zdjęciowej. Nie jest bowiem słuszne twierdzenie, że druki wezwań wystawione przez inkasentów pobierających opłaty umieszczane na pojeździe nie stanowią dowodu parkowania, a są jedynie wewnętrznym dokumentem, w oparciu o który dochodzi do obciążenia parkujących opłatą za parkowanie.
Sąd nie podziela wywodów skargi dotyczących mocy dowodowej zawiadomienia o nieopłaceniu postoju w strefie płatnego parkowania. Należy podkreślić, że takich zawiadomień w sprawie sporządzono około 130, przez wielu inspektorów, co wyklucza możliwość ich tendencyjnego sporządzania w sytuacjach, gdyby opłata za postój została uiszczona. Sąd zgadza się natomiast ze stanowiskiem organu nadzoru, że sporządzenie przez inkasentów obsługujących s.p.p. zawiadomienia o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania wraz z wyszczególnieniem wszystkich danych pojazdu należy uznać za wystarczające dla przyjęcia, że pojazd ten w określonych dniach i godzinach był zaparkowany w miejscu znajdującym się w takiej strefie. Zaakcentować trzeba, iż zwyczajowe umieszczania zawiadomienia za wycieraczkami pojazdu nie gwarantuje, że zawsze właściciel pojazdu je otrzyma, skoro jednak żaden przepis nie nakazuje doręczenia takiej informacji "za potwierdzeniem odbioru", to zarzut o nieistnieniu obowiązku z uwagi na niedoręczenie zawiadomień o nieuiszczeniu opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania oraz brak dokumentacji zdjęciowej jest chybiony (tak też WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 4/13). Bezspornie natomiast wiedzę o nieuiszczeniu opłaty parkingowej oraz konieczności poniesienia opłaty dodatkowej strona poweźmie najpóźniej z chwilą otrzymania upomnienia.
W skardze stwierdzono także, iż organy obu instancji nie przeprowadziły postępowania dowodowego, mającego na celu ustalenie faktycznego użytkownika pojazdu, na którym - stosownie do treści art. 13 ust. 1 i art. 13f ustawy drogowej - ciążył obowiązek uregulowania opłaty dodatkowej. W ocenie pełnomocnika strony to na organie egzekucyjnym ciąży obowiązek podejmowania wszelkich czynności dowodowych, które miałyby doprowadzić do jednoznacznego ustalenia osoby/osób, które faktycznie pojazd użytkowały w dniach i godzinach, w których wystawiono zawiadomienia o nieopłaconym postoju.
Odnosząc się do tej kwestii przede wszystkim wskazać należy, iż logiczna wykładnia przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych wskazuje, iż "korzystającym z drogi" w chwili parkowania pojazdu w s.p.p. jest osoba pozostawiająca pojazd w tej strefie (kierująca pojazdem), gdyż ta osoba posiada (a przynajmniej powinna posiadać) świadomość parkowania pojazdu w takiej strefie i praktycznie tylko ona może w tym momencie dokonać technicznej czynności dokonania opłaty parkingowej. Natomiast razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej zapłaty co do zasady obciąża właściciela pojazdu. Przyjmuje się bowiem domniemanie, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Jeśli ktoś jest właścicielem samochodu, to w głównej mierze on z niego korzysta. Poza tym, jeśli właściciel samochodu z niego w danym dniu nie korzystał, to wie, kto to czynił i może udowodnić, że swój pojazd użyczył innej osobie. Tego rodzaju domniemania mają swoje źródło w definicji prawa własności zawartej w treści art. 140 Kodeksu cywilnego. Pozytywna strona własności obejmuje uprawnienie do posiadania rzeczy, uprawnienie do korzystania z rzeczy i uprawnienie do rozporządzania rzeczą. Wyraźnie zaznaczonym w w/w normie uprawnieniem właściciela jest przysługujące mu uprawnienie do korzystania z rzeczy.
Dopiero więc, kiedy właściciel pojazdu wykaże, że z należącego do niego pojazdu korzystał inny wskazany przez niego podmiot, który parkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty, obowiązek uiszczenia opłaty może obciążyć tego użytkownika drogi. We wszystkich innych przypadkach opłatę ponosi właściciel pojazdu. Stanowisko to jest już ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. np. wyrok NSA z 11 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1514/08, wyrok NSA z 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 591/08, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 6 maja 2011r., sygn. akt I SA/Sz 70/11, wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1730/11, wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1852/11).
Warto w tym miejscu zacytować pogląd wyrażony przez WSA w Poznaniu w prawomocnym wyroku z dnia 19 maja 2011 r. o sygn. akt III SA/Po 746/10, w którym Sąd ten stwierdził: "Jeżeli spółka jest właścicielem pojazdu, to nie ma przeszkód prawnych, aby była objęta domniemaniem, że to ona jako właściciel pojazdu korzystała z dróg publicznych. Dodatkowo niezależnie od faktycznego obowiązku prowadzenia ewidencji osób korzystających ze służbowego samochodu, strona jako właściciel samochodu musi się liczyć z tym, iż w przypadku braku możliwości ustalenia rzeczywistego użytkownika służbowego pojazdu, będzie zobowiązana do ponoszenia odpowiedzialności za niezgodne z prawem zachowanie swoich pracowników lub osób działających w jej imieniu". Pogląd ten skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje.
W ocenie Sądu organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej przez zaparkowanie samochodu. To na właścicielu pojazdu spoczywa bowiem ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne (por. np. wyroki NSA z dnia: 12 czerwca 2007r., sygn. akt I OSK 209/07, 9 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 869/09 oraz I OSK 868/09). Dowód taki musi zaś polegać na wskazaniu konkretnej osoby i wszystkich jej danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych opłat.
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy twierdzić należy, iż skarżąca Spółka nie przedstawiła w toku postępowania żadnego dowodu na okoliczność korzystania z pojazdu Spółki przez inne osoby, swoich pracowników. Trzeba podkreślić, że właściciel przekazując pojazd innej osobie bierze na siebie ryzyko, że osoba ta nie wywiąże się z obowiązku uiszczenia opłaty parkingowej i tym samym musi ponieść skutki zaniechania obowiązku przez tę osobę. Wierzyciel, jak i organ egzekucyjny, nie ma możliwości poszukiwania faktycznego użytkownika samochodu (por. wyrok WSA w Szczecinie z 9 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Sz 198/10).
Zasadnie zatem organy przyjęły, że dowód w tym zakresie obciąża właściciela pojazdu, a działaniu organu nie można zarzucić sprzeczności z art. 7, art. 8, art.75 art.77 § 1 i art. 80 K.p.a Ponadto stanowisko organu w tym przedmiocie zostało wyczerpująco przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego aktu.
W tym stanie rzeczy nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi odnośnie nieistnienia obowiązku oraz błędu co do osoby zobowiązanego. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy wskazanych w skardze przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz przepisów art. 13 ust.1 pkt 1 w zw. z art. 13b i art.13 f ust.1 ustawy o drogach publicznych.
Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie organ egzekucyjny uznał za niezasadne zarzuty Spółki co tych tytułów wykonawczych, które obejmowały opłatę dodatkową udokumentowaną wyłącznie zawiadomieniami (wezwaniami) będącymi fizycznie w posiadaniu wierzyciela i znajdującymi się a aktach sprawy. Stąd niezrozumiałym jest argument strony skarżącej odnośnie opierania się organów na ewidencji komputerowej MZUiM, co świadczyć ma o ich niekonsekwencji. Końcowo zgodzić się wypada z poglądem Kolegium wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że zarzut błędu co do osoby zobowiązanego dotyczy zasadniczo kontroli formalnej tożsamości osoby, co do której prowadzi się egzekucję. Przez błąd co do zobowiązanego rozumie się sytuacje, kiedy organ egzekucyjny podjął czynności egzekucyjne wobec osoby, którą błędnie uznał za zobowiązanego czy też, kiedy wskazano w tytule wykonawczym osobę, na której nie ciąży obowiązek egzekucyjny. Żadna z tych sytuacji nie zachodzi w niniejszej sprawie. Rozpatrując zatem zarzuty w sprawie egzekucji prowadzonej na postawie tytułów wykonawczych obejmujących należności, co do których wierzyciel nie dysponował zawiadomieniami o nieopłaconym postoju (wobec ich utraty na skutek pożaru), organ egzekucyjny winien był potraktować je jako zarzuty nieistnienia obowiązku i uznać je za uzasadnione na tej podstawie. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się także nieprawidłowości w zakresie zastosowanego środka egzekucyjnego,
Mając powyższe na uwadze, skargę jako bezzasadną należało oddalić, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło