I OSK 2508/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-09
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Monika Nowicka, Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości może zostać zawieszone na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania podziałowego tej nieruchomości, nawet jeśli oba postępowania prowadzone są przez ten sam organ?Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne w sprawie przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości może zostać zawieszone na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdy rozpatrzenie tej sprawy zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W tym przypadku, postępowanie podziałowe nieruchomości stanowi zagadnienie wstępne dla postępowania o przyznanie prawa własności czasowej, nawet jeśli oba postępowania prowadzone są przez ten sam organ administracji publicznej. Kluczowe jest, aby rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego warunkowało merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości, który został zawieszony przez Prezydenta m. st. Warszawy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania odwoławczego dotyczącego zatwierdzenia projektu podziału tej nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie o zawieszeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na postanowienie o zawieszeniu, uznając podział nieruchomości za zagadnienie wstępne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.), Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. NSA Andrzej Wawrzyniak, Protokolant asystent sędziego Marta Romanowska, po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3048/14 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 3048/14 oddalił skargę [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania.
W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie wskazał, że postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], Prezydent m. st. Warszawy na podstawie art. 97 § pkt 4 i art. 101 § 1 k.p.a. zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne dotyczące rozpoznania wniosku z dnia 30 września 1948 r. byłych właścicieli hipotecznych, o przyznanie im prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w Warszawie w [...], dla której prowadzona była księga hipoteczna pod nazwą "Nieruchomość w mieście Warszawie pod nr [...]", do czasu zakończenia postępowania odwoławczego zawisłego przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Warszawie od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] z obrębu [...], przedstawionego na mapie sytuacyjnej nieruchomości uregulowanej w [...] z projektem podziału do celów rewindykacyjnych, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego za nr [...].
Na skutek złożonego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie, podzielając w całości stanowisko organu I instancji.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli [...] reprezentowani przez radcę prawnego M. K.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucili naruszenie:
a) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, prowadzące do stwierdzenia, że w sprawie zaistniały przesłanki do zawieszenia postępowania w sprawie;
b) art. 12 k.p.a. poprzez naruszenie zasady szybkości postępowania;
c) art. 35 k.p.a. poprzez brak załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki;
d) art. 7 i 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady obowiązku działania przez organy administracji na podstawie przepisów prawa, naruszenie obowiązku ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz naruszenie zasady zaufania do organów administracji.
Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zgodnie z treścią art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. postępowanie administracyjne zawiesza się, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Pojęcie zagadnienia wstępnego użyte w tym przepisie jest sporne. Sąd I instancji przyjął, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu tego przepisu mogą być wyłącznie kwestie (zagadnienia) prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Obowiązek wyjaśnienia sprawy pod względem faktycznym i prawnym należy do organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie. Sąd I instancji uznał, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu powyższego przepisu może być tylko zagadnienie prawne, którego rozstrzygnięcie należy do właściwości innego organu lub sądu i zagadnienie to może być odrębnym przedmiotem postępowania przed takim organem lub sądem. Nie chodzi tu zatem o wyjaśnienie nawet poważnych wątpliwości dotyczących aspektów prawnych sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego, lecz o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przez inny organ lub sąd. Z przepisu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. wynika również, że zagadnienie to nie było jeszcze przedmiotem postępowania przed właściwymi organami albo w toczącym się postępowaniu nie zapadło prawomocne (ostateczne) rozstrzygnięcie w tej kwestii. Należy ponadto przyjąć, że istnieje konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd, co należy rozumieć w ten sposób, że dana kwestia prawna stała się sporna w toku postępowania administracyjnego lub przepisy prawa wymagają ustalenia stanu prawnego w danej kwestii mającej znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a w toku postępowania okaże się, że ustalenie tego stanu może nastąpić tylko w drodze rozstrzygnięcia właściwego organu lub sądu.
W ocenie Sądu organy orzekające w sprawie słusznie zawiesiły na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. postępowanie dotyczące wniosku z dnia 30 września 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w Warszawie przy [...], uznając, że w sprawie wystąpiło zagadnienie wstępne.
Z akt sprawy wynika bowiem, że w skład obecnej działki o nr [...], wchodzą dwie dawne nieruchomości hipoteczne tj. "Nieruchomość w mieście Warszawie pod nr [...]", której dotyczy ww. wniosek z dnia 30 września 1948 r. oraz nieruchomość hip. nr [...], w odniesieniu do której toczy się odrębne postępowanie z wniosku J.L. Bezsporne w sprawie jest także to, że Prezydent m. st. Warszawy zatwierdził projekt podziału nieruchomości tj. działki [...] na dwie działki ewidencyjne o nr [...] do celów rewindykacyjnych. Od powyższej decyzji wniesiono odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Kolegium otrzymując powyższe odwołanie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], zawiesiło postępowanie odwoławcze do czasu prawomocnego zakończenia zawisłego przez sądem powszechnym postępowania z powództwa J. L. dotyczące nieruchomości hip. nr [...]o usunięcie niezgodności między stanem ujawnionym w księdze wieczystej nr [...], a rzeczywistym stanem prawnym ujawnionym w tej księdze. Postanowienie to było przedmiotem kontroli tutejszego Sądu, który to wyrokiem z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 410/13, uchylił powyższe postanowienie oraz postanowienie Kolegium z dnia [...] września 2012 r., [...]. Od powyższego wyroku wniesione zostały skargi kasacyjne, które nie zostały jeszcze rozpoznane.
Wobec powyższego w sprawie mamy do czynienia z nieprawomocną decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], zatwierdzającą projekt podziału działki o nr [...] na dwie działki ewidencyjne o nr [...], a tym samym jak słusznie wskazały organy orzekające w sprawie - nie jest zakończone postępowania dotyczące podziału nieruchomości mające na celu wydzielenie z niej gruntu w granicach nieruchomości hipotecznej [...].
Sąd w całości zaakceptował stanowisko organów orzekających w sprawie, że do czasu zakończenia (prawomocnego) postępowania podziałowego dotyczącego działki nr [...] nie jest możliwe rozpoznanie wniosku z dnia 30 września 1948 r. byłych właścicieli hipotecznych o przyznanie im prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w Warszawie przy [...], dla której prowadzona była księga hipoteczna pod nazwą "Nieruchomość w mieście Warszawie pod nr [...]". W ocenie Sądu, sprawa podziału nieruchomości jest bowiem zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a. dla rozpatrzenia przyznania prawa użytkowania wieczystego ww. gruntu (prawa własności czasowej).
Sąd nie podzielił poglądu skarżących, że kwestia ewentualnego wydzielenia działki ma charakter czynności stricte technicznej i organ może bez ostatecznej decyzji podziałowej przyznać skarżącym prawo własności czasowej do części działki nr [...], oznaczając dokładnie (poprzez np. mapę geodezyjną). W sytuacji gdyby organ w aktualnym stanie faktycznym sprawy rozpoznał ww. wniosek i przyznał skarżącym prawo użytkowania wieczystego do ww. gruntu, zachowując dawne oznaczenia działki, okoliczność ta spowodowałaby brak możliwości wykonania decyzji zgodnie z rozstrzygnięciem w niej zawartym. Okoliczność ta spowodowana jest brakiem odzwierciedlenia oznaczenia wskazanej w decyzji nieruchomości w aktualnej ewidencji gruntu.
Sąd nie podzielił stanowiska wyrażonego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1866/05, na które powołali się skarżący, że ewentualne postępowanie o przyznanie prawa własności czasowej stanowić może zagadnienie wstępne dla postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości, ale nie odwrotnie.
W ocenie Sądu nie jest również zasadne stanowisko strony skarżącej wskazujące na konieczność literalnej wykładni użytego w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zwrotu "inny organ" i przyjęcia stanowiska, że tożsamość organu rozpatrującego sprawę dotyczącą użytkowania wieczystego i o podział nieruchomości wyklucza możliwość zawieszenia postępowania z urzędu na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W ocenie Sądu "inny organ" to niekoniecznie inny organ w strukturze administracji publicznej, ale organ właściwy w myśl przepisów prawa do rozstrzygnięcia odrębnej sprawy. Takim organem może być zatem i organ rozpoznający sprawę, jeżeli przepisy prawa wyposażają go również w zdolność prawną do rozstrzygnięcia innej sprawy administracyjnej w odrębnym postępowaniu. O kwestii prejudycjalnej można mówić w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej jest zdeterminowane przez leżące w kompetencjach organu administracyjnego rozstrzygnięcie innej sprawy (niekoniecznie sprawy administracyjnej i niekoniecznie w formie decyzji administracyjnej), nawet wtedy, gdy dla każdej z tych spraw właściwy jest ten sam organ administracji publicznej. Sąd nie podzielił stanowiska, zgodnie z którym tożsamość organu rozstrzygającego dwie sprawy administracyjne pozostające w bezpośrednim związku wyklucza zastosowanie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia złożyli skarżący i zaskarżając je w całości zarzucili:
1. z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez uznanie, iż istniały przesłanki wskazane w art. 97 § 1 pkt 4 p.p.s.a., umożliwiające zawieszenie postępowania w sprawie;
2. z art. 174 pkt 2p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez uznanie, iż organy administracji nie naruszyły zasady szybkości postępowania (art. 12 kpa), nie doszło do braku załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 § 1 k.p.a.), oraz, iż nie doszło do naruszenia zasady obowiązku działania przez organy administracji na podstawie przepisów prawa, naruszenia obowiązku ustalenia stanu faktycznego sprawy,
w konsekwencji których to uchybień Sąd I instancji oddalił skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2014 roku.
Wobec powyższego wniesiono o:
1) na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżony wyrok;
2) na podstawie art. 203 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. - o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz Skarżących kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wskazano, że skarżący kwestionują twierdzenia Sądu, iż w sprawie istnieje zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., uzasadniające zawieszenie postępowania.
Zagadnienie wstępne, którego uprzednie rozpoznanie warunkuje merytoryczne rozpoznanie sprawy to jedynie zagadnienie prawne, nie zaś faktyczne. Samo zatem stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a nawet niewątpliwie będzie miał wpływ na losy sprawy administracyjnej, nie daje jeszcze podstaw do zawieszenia postępowania, jeżeli w chwili orzekania możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie decyzji. Organ nie może tym samym, zawieszając postępowanie administracyjne kierować się przewidywaniami, jaki będzie wynik merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, lecz tym, czy w świetle posiadanych materiałów dowodowych i obowiązującego prawa jest możliwe. W niniejszej sprawie istotą nie jest kwestia granic działki, wobec której Skarżącym przysługują (bądź nie przysługują) określone prawa, ale kwestia właśnie tych uprawnień Skarżących. Zadaniem organu jest rozstrzygnięcie, czy Skarżący spełniają przesłanki przyznania im prawa własności czasowej do określonego gruntu (części działki nr [...]), którego granice są bezsporne. Brak jakiegokolwiek związku pomiędzy tym zadaniem organu, a podziałem działki, który w tym przypadku ma charakter, jak wskazywano powyżej, czynności stricte technicznej. Uprawnienia Skarżących do nabycia prawa własności czasowej są niezależne od tego czy i w jaki sposób działka nr [...] zostanie podzielona.
Gdy w sprawie wyłania się zagadnienie, które wykazuje jedynie pośredni, luźny związek z rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji, nie ma ono charakteru zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 KPA. Mogą wiązać się z nim określone skutki, ale powstanie takiego zagadnienia nie rodzi obowiązku zawieszenia postępowania administracyjnego.
Dnia 27 sierpnia 2015r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2013r., wydany w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 410/13( sygn. akt NSA I OSK 199/14).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Stosownie do art. 183§1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, które okazały się nieuzasadnione.
Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. organ administracji publicznej ma obowiązek zawiesić prowadzone postępowanie, jeżeli rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Nie ma zatem podstaw do zawieszenia prowadzonego postępowania, jeżeli rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji nie zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd.
"Zagadnienie wstępne", o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. stanowi materialnoprawną przeszkodę powstającą lub ujawniającą się w toku postępowania jurysdykcyjnego, której usunięcie warunkuje rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Jest to zagadnienie odrębne od sprawy, na której tle wystąpiło. Należy podkreślić, że w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada, w myśl której organ obowiązany jest rozstrzygać sprawę administracyjną z uwzględnieniem wszelkich okoliczności faktycznych i prawnych istniejących w chwili orzekania. Jak wynika z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego zależy "rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji". Użycie w tym wypadku koniunkcji wskazuje, że chodzi o wydanie decyzji w wyniku rozpatrzenia sprawy, tzn. decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. Zagadnienie wstępne, od którego rozstrzygnięcia zależy "rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji" jest zatem zagadnieniem warunkującym merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Zagadnienie to musi dotyczyć w pierwszym rzędzie kwestii materialnoprawnej, która warunkuje możliwość wyznaczenia w konsekwencji normy prawnej dla indywidualnej sytuacji i determinuje tym samym treść merytorycznego rozstrzygnięcia. Zależy od niej zarówno treść przyszłego rozstrzygnięcia administracyjnego, jak i możliwość kontynuowania postępowania jurysdykcyjnego. Regulacja art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którą organ administracji obowiązany jest z urzędu zawiesić postępowanie, gdy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego zależy nie tylko rozpatrzenie sprawy, ale i wydanie decyzji, potwierdzają tezę, że przeszkoda, jaką stanowi zagadnienie wstępne ma bezpośredni wpływ na sprawę administracyjną. Tak silne uzależnienie rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego koresponduje również z twierdzeniem, że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego stanowi konieczną przesłankę dla wiążącego wyznaczenia konsekwencji normy prawnej w postępowaniu jurysdykcyjnym. Wystąpienie zagadnienia wstępnego i brak jego rozstrzygnięcia wyklucza zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony merytoryczne zakończenie postępowania administracyjnego. Na interpretację zagadnienia wstępnego jako przesłanki zawieszenia postępowania administracyjnego nie mają wpływu względy natury celowościowej i ekonomiki postępowania.
Wobec powyższego podkreślić należy, że w konstrukcji zagadnienia wstępnego elementem najważniejszym, którego brak eliminuje możliwość zawieszenia postępowania, jest zależność między uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji.
Nie budzi wątpliwości, że kontrolowane postępowanie jest skutkiem realizacji roszczenia zgłoszonego w trybie art. 7 ust.2 dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy(Dz.U.1985r.22.99 )
Zgodnie z art. 95 pkt.4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 2014.518) podziału nieruchomości dokonuje się niezależnie od ustaleń planu miejscowego, a w przypadku braku planu miejscowego niezależnie od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w celu realizacji roszczeń do części nieruchomości, wynikających z przepisów niniejszej ustawy lub z odrębnych ustaw. Z regulacji tej należy wyprowadzić wniosek, iż także celem rozpoznania żądania o ustanowienie praw na przedmiotowej nieruchomości w trybie dekretu koniecznym jest uzyskanie decyzji podziałowej. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie uzależnia jednak dokonania podziału ewidencyjnego nieruchomości od tego czy roszczenie skierowane do jej części jest uzasadnione, czy też nie. O zasadności zgłoszonych do nieruchomości roszczeń rozstrzyga właściwy organ w postępowaniu prowadzącym do jego realizacji. Ustawa o gospodarce nieruchomościami tylko w dwóch wypadkach zezwala na zaniechanie wydania decyzji podziałowej. Jak stanowi art. 96 ust.1b w przypadku wydzielenia nieruchomości, której własność lub użytkowanie wieczyste zostały nabyte z mocy prawa albo w przypadku nabycia części nieruchomości na potrzeby zwrotu wywłaszczonej nieruchomości nie wydaje się decyzji o podziale. Ostateczna decyzja o nabyciu własności lub użytkowania wieczystego albo ostateczna decyzja o zwrocie nieruchomość zatwierdza podział.
Nie sposób przyjąć, by w ramach normy prawnej zawartej w art. 96 ust.1b ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997r. mieściło się postępowanie o ustanowienie użytkowania wieczystego w celu realizacji roszczeń z dekretu warszawskiego. Nie można bowiem utożsamiać postępowania prowadzonego z wniosku z art. 7 ust.2 dekretu z 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy z postępowaniem o zwrot nieruchomości wywłaszczonej. Postępowania o zwrot nieruchomości i z wniosku dekretowego cechują daleko idące odrębności i odmienne regulacje ustawowe, które powodują, że nie jest możliwe stosowanie przepisów dotyczących zwrotu nieruchomości do rozpatrzenia wniosku dekretowego. W postępowaniu o zwrot nieruchomości wywłaszczonej przedmiotem badania jest przede wszystkim okoliczność, czy został zrealizowany cel wywłaszczenia , czy nieruchomość stała się zbędna w rozumieniu art. 136, 137 wskazanej ustawy. Tymczasem poprzez wydanie decyzji na podstawie art. 7 ust.2 dekretu dochodzi do ustanowienia użytkowania wieczystego. Aby jednak zaistniał skutej prawny musi dojść do zawarcia umowy o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste zgodnie z art. 234 kodeksu cywilnego. W świetle powyższych rozważań przyjąć należało, że konieczność wydania decyzji podziałowej spornej działki jest warunkiem koniecznym do zakończenia postępowania wywołanego wnioskiem dekretowym skierowanym do części nieruchomości( por. wyroki NSA w sprawach I OSK 331/13 oraz I OSK 913/13). Z tego też względu wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie w sprawie miał zastosowanie przepis art. 97§1pkt.4 kpa. Brak zatem było podstaw jak słusznie wywiódł sąd I instancji do uchylenia kwestionowanego postanowienia o zawieszeniu.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż rację przyznać należało wywodom sądu I instancji, iż pojęcie" innego organu" z art. 97§1pkt.4 kpa nie zawsze oznaczać musi inny organ w strukturze administracji publicznej, ale także może nim być ten sam organ, jeśli w myśl przepisów właściwy jest do rozstrzygnięcia odrębnej sprawy. Rozumienie przepisu art. 97§1pkt.4 kpa nie może ograniczać się do literalnego brzmienia i językowego znaczenia tekstu prawnego. Podkreślić należy znaczenie funkcjonalnego podejścia do wykładni przywołanego przepisu. Dopiero wówczas rezultat procesu wykładni będzie korespondował z intencją ustawodawcy. Mieć bowiem na względzie należy stopień złożoności, przenikanie się kompetencji organów administracji, jako organów właściwych do rozstrzygania, w ramach powierzanych im kompetencji przedmiotowo odrębnych od siebie spraw administracyjnych, co może następować w różnych trybach i w oparciu o różne podstawy prawne( por. wyroki NSA wydane w sprawach II GSK 980/12, II GSK 552/10, II GSK 741/12)
Nie ma racji skarżący kasacyjnie, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 145§1pkt.1litc p.p.s.a. poprzez uznanie, że organy administracji nie naruszyły zasady szybkości postępowania z art. 12 kpa oraz załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki z art. 35§1kpa. Skarżący kasacyjnie poza lakonicznym wywodem w tym względzie nie wyjaśnił jaki wpływ na wynik postępowania miała długość trwania postępowania administracyjnego. Dążąc do skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia prawa procesowego należy wykazać, że miało ono wpływ na wynik sprawy. Za niewystarczające uznać należało samo postawienie takiej tezy, bez wskazania związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak winien uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną jako niezasadną należało oddalić na zasadzie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło