VI SA/Wa 181/15
WyrokWSA w Warszawie2015-08-21
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś - Dębecka, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne na aplikację notarialną, dotyczące przepisów Kodeksu cywilnego, Prawa o aktach stanu cywilnego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zostały sformułowane prawidłowo i jednoznacznie, a udzielone odpowiedzi są zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytania egzaminacyjne dotyczące przepisów Kodeksu cywilnego (art. 6471 § 3, art. 868 § 2), Prawa o aktach stanu cywilnego (art. 30 pkt 2) oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 18 ust. 1) zostały sformułowane prawidłowo i jednoznacznie. Sąd podzielił stanowisko organu administracji, że kandydat nie uzyskał wymaganego progu punktowego do zdania egzaminu, a zarzuty dotyczące wadliwości pytań są niezasadne. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako bezzasadną.Stan faktyczny
Skarżący K.S. uzyskał negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, zdobywając 99 punktów. Odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości. Skarżący zakwestionował prawidłowość czterech pytań testowych (nr 21, 26, 104, 105), zarzucając im niejednoznaczność i wadliwe sformułowanie, co miało skutkować przyznaniem mu dodatkowych punktów. Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego została wniesiona po bezskutecznym odwołaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną oddala skargę w całości
Decyzją Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r., podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 oraz z 2014 r. poz. 183; dalej: kpa) w zw. z art. 71k § 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2014 r. poz. 164 i 993; dalej: Pn), po rozpoznaniu odwołania K.S. (strony, skarżącego) od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu wskazano, że uchwałą Nr [...] z dnia [...] września 2014 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. (zwana dalej "komisją kwalifikacyjną") ustaliła negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację notarialną K.S. Z uzasadnienia uchwały wynika, że K.S. uzyskał z testu 99 punktów. Komisja kwalifikacyjna podniosła, że zgodnie z treścią art. 71 j § 3 ustawy - Prawo o notariacie, pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 100 punktów, a zatem uzyskana przez K.S. liczba punktów przesądza o negatywnym wyniku egzaminu.
Odpis uchwały został doręczony K.S. w dniu [...] października 2014 r. W dniu [...] października 2014 r. K.S. złożył odwołanie od ww. uchwały, które wpłynęło do Ministra Sprawiedliwości w dniu [...] października 2014 r.
K.S. zakwestionował prawidłowość pytań nr 21, 26, 104 i 105, wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i stwierdzenie, że uzyskał pozytywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
Minister Sprawiedliwości uznał, że odwołanie K.S. nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 71 k § 1 ustawy - Prawo o notariacie, po przeprowadzeniu egzaminu wstępnego na aplikację notarialną komisja kwalifikacyjna ustala wynik kandydata w drodze uchwały i doręcza odpis uchwały kandydatowi i Ministrowi Sprawiedliwości.
Zgodnie z art. 71j § 1 ustawy, egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Zgodnie z art. 71j § 1a ustawy wybór odpowiedzi podlega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C). Wyłączną podstawę ustalenia wyniku kandydata stanowią odpowiedzi zakreślone na karcie odpowiedzi (art. 71j § 1c ustawy). Zgodnie zaś z art. 71j § 1d ustawy prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego. Natomiast art. 71j § 3 ustawy stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Stosownie zaś do art. 71 § 2 ustawy, aplikantem notarialnym może być osoba, która - po spełnieniu pozostałych warunków - uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego.
Minister Sprawiedliwości - realizując zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 15 k.p.a. - ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt niniejszej sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody z dotyczące egzaminu, przy czym poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także pytań testowych i wykazu prawidłowych odpowiedzi), jak i jego przebiegu.
Działając w tym trybie organ II instancji ustalił, że egzamin, którego strona odwołująca się była uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami cytowanej wyżej ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego i notarialnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 1135 i 1614).
Z przebiegu egzaminu sporządzono protokół podpisany przez członków komisji kwalifikacyjnej, który znany jest organowi II instancji z urzędu, gdyż doręczony został Ministrowi Sprawiedliwości w trybie art. 71j § 5 ustawy. Z protokołu nie wynika, aby w trakcie egzaminu doszło do nieprawidłowości mogących mieć wpływ na wynik egzaminu odwołującego się.
Minister Sprawiedliwości stwierdził również, że wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Pytania testowe nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie. Tym samym uznać należy, że test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 71j § 1 ustawy.
W wyniku ponownego sprawdzenia karty odpowiedzi odwołującego się i przeliczenia uzyskanych przez niego punktów stwierdzono, że K.S. prawidłowo odpowiedział na 99 pytań i uzyskał 99 punktów, zatem uchwała komisji kwalifikacyjnej co do ustalonego wyniku egzaminu jest prawidłowa.
Zakwestionowane przez odwołującego się pytanie nr 21 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, do zawarcia, w ramach stosunku prawnego wynikającego z umowy o roboty budowlane, przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą:
A. nie jest wymagana zgoda inwestora ani wykonawcy,
B. jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy,
C. jest wymagana jedynie zgoda inwestora".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B", oparta na treści art. art. 6471 § 3 k.c.
Przepis ten brzmi: "Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio".
Odwołujący się udzielił odpowiedzi "C".
W odwołaniu podniósł, że żadna z propozycji odpowiedzi do pytania nr 21 nie jest prawidłowa. W ocenie odwołującego się, do sytuacji wskazanych w art. 6471§ 2 k.c, nie znajduje zastosowania art. 63 k.c., bowiem zgoda nie stanowi przesłanki skuteczności ani ważności umowy, której dotyczy, lecz jedynie warunkuje odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynikły z tej umowy dług z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy. Na poparcie swoich twierdzeń odwołujący się przytoczył orzeczenia sądów apelacyjnych w Białymstoku i Szczecinie. Odwołujący się podniósł ponadto, że pytanie nr 21 nie przesądza skutków prawnych braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą.
Zarzuty odwołującego się są niezasadne.
Prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 21 jest odpowiedź "C", która wynika wprost z brzmienia treści przepisu art. 6471 § 3 k.c., będącego podstawą do jej udzielenia. Zgodnie bowiem z tą regulacją, do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Prawidłowa odpowiedź "C" stanowi więc literalne powtórzenie przepisu, którego znajomość była konieczna, a zarazem wystarczająca do rozstrzygnięcia zagadnienia objętego zakwestionowanym pytaniem. W świetle powyższego, pozostałe odpowiedzi są jednoznacznie fałszywe, bowiem w świetle unormowania art. 6471 § 3 k.c. nie jest prawdą, że do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą nie jest wymagana zgoda inwestora ani wykonawcy (odpowiedź "A") ani też, że wystarczająca jest zgoda jedynie inwestora (odpowiedź "C").
Odpowiadając na pytanie nr 21 egzaminowany miał rozstrzygnąć, czyja zgoda jest wymagana na zawarcie umowy podwykonawcy z dalszym podwykonawcą, zawieranej w ramach stosunku prawnego wynikającego z umowy o roboty budowlane lub też, czy zgoda taka nie jest wymagana. Problematyka skutków braku zgody inwestora i wykonawcy - do której nawiązał odwołujący się - nie była przedmiotem pytania. Wynika to z treści pytania 21 i nie wymaga dalszego rozwinięcia. Użyte w odpowiedziach do pytania 21 sformułowanie: "jest / nie jest wymagana zgoda" (użyte np. przez ustawodawcę w omawianym przepisie art. 6471 § 2 i § 3 k.c.) nie przesądza zaistnienia skutków, jakich dotyczy ten wymóg. Jest rzeczą oczywistą, że każda czynność prawna wywołuje określone skutki prawne. Wynika to wręcz z jej istoty. Charakter skutków czynności prawnej wynika z jej treści oraz obowiązującego prawa. Dotyczy to również zgody osób trzecich wymaganych przez prawo, będących czynnościami prawnymi. W tym przypadku skutki uzyskania zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy między podwykonawcą i dalszym podwykonawcą reguluje ustawodawca, choć wysoce nieprecyzyjnie, co słusznie odwołujący się podniósł. Jednakże kwestia ta pozostaje całkowicie poza zakresem pytania nr 21.
Odwołujący się w swoim odwołaniu opiera się natomiast w zasadzie na analizie skutków braku zgody inwestora i wykonawcy na umowę zawieraną przez podwykonawcę z dalszym podwykonawcą. Odwołujący się stawia (choć niekonsekwentnie) tezę, że do sytuacji prawnej, której dotyczy pytanie, nie ma zastosowania przepis art. 63 k.c, dotyczący zgody osoby trzeciej. Wynikać to ma - zdaniem odwołującego się - z braku uzależnienia skuteczności i ważności tej umowy od uzyskania zgody inwestora i wykonawcy. Cytowane orzeczenia sądów tezę tę mają potwierdzać. Zdaniem odwołującego się, skutkuje to tym, że żadna z odpowiedzi na pytanie nr 21 nie jest poprawna. Odwołujący się podnosi nadto, że pytanie nie wskazuje rodzaju skutków prawnych braku zgody inwestora i wykonawcy.
Odpowiadając na te zarzuty należy podnieść, że art. 63 § 1 k.c. nie rozstrzyga charakteru skutków prawnych braku zgody osoby trzeciej. Mogą nimi być, jak wspomniano na wstępie, oprócz nieważności umowy, także nie wystąpienie pewnych dodatkowych jej skutków. Typowym przykładem jest umowa przejęcia długu. Tak więc teza odwołującego się, iż "w odniesieniu do sytuacji wskazanych w art. 6471 § 2 i § 3 k.c. nie znajdzie zastosowania art. 63 k.c. z tego powodu że "zgoda ta nie stanowi bowiem przesłanki skuteczności ani ważności umowy, które dotyczy, lecz jedynie warunkuje odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynikły z tej umowy dług z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy (§ 5)", wynika z przyjęcia interpretacji art. 63 k.c, zawężającej jego stosowanie tylko do skutku w postaci nieważności lub nieskuteczności umowy. Na marginesie warto zwrócić uwagę na to, że pojęcie "nieskuteczności umowy" jest pojęciem wieloznacznym, które nie przesądza tego, jakie skutki prawne nie wystąpiły.
Konkludując, art. 63 k.c. do omawianej sytuacji znajdzie zastosowanie, choć nie ma w doktrynie i orzecznictwie jednolitego stanowiska dotyczącego skutków braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy między podwykonawcą i dalszym podwykonawcą (por. Kodeks cywilny, Komentarz pod red. Edwarda Gniewka, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2006, s. 1063-1064, Kodeks cywilny, Komentarz, Wydawnictwo Zrzeszenia Prawników Polskich, Warszawa 2005, t. II s. 365, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2009, Księga Trzecia, Zobowiązania Tom 2 s. 287 i n.).
Zarzut odwołującego się, że pytanie nr 21 nie przesądza skutków prawnych braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy, o której mowa w pytaniu, jest na gruncie niniejszej sprawy de facto bezprzedmiotowy, gdyż nie tego problemu dotyczy pytanie. Warto nadto zauważyć, że ustawodawca w przepisie art. 63 i następnych k.c. nie przesądził wprost skutków braku zgody, a w konsekwencji rozbieżne są poglądy doktryny i judykatury. Charakter tych skutków prawnych nie był jednak przedmiotem pytania nr 21 i spór w doktrynie nie odnosi się do tematyki pytania.
Egzamin wstępny na aplikację notarialną polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata z prawa (art. 71 b § 3 ustawy - Prawo o notariacie). Nie polemizując z przytoczonymi przez odwołującego się orzeczeniami sądów, należy podnieść, że sformułowanie pytania nr 21 umożliwia jednoznaczne udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi, którą jest odpowiedź "B", wynikająca wprost z przepisu art. 6471 § 3 k.c.
Odpowiedzi "A" i "C" są zaś jednoznacznie wadliwe, z uwagi na ich sprzeczność z art. 6471 § 3 k.c.
Wobec powyższego, brak jest możliwości przyznania odwołującemu się punktu za udzieloną odpowiedź na pytanie nr 21.
Kolejne, zakwestionowane przez odwołującego się pytanie nr 26 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, o ile umowa spółki (spółki cywilnej), zawarta na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy, nie stanowi inaczej:
A. wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki,
B. wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków w każdym czasie,
C. wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na treści art. 868 § 2 k.c.
Przepis ten brzmi: "Jednakże gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego".
Odwołujący się udzielił odpowiedzi "A"
W odwołaniu podniósł, że po wnikliwej analizie przepisu art. 868 k.c. stwierdzić należy, że pytanie nr 26 sformułowane zostało w sposób niejednoznaczny, budzący poważne wątpliwości interpretacyjne. Odwołujący wskazał, że w pytaniu zawarto sformułowanie "dłuższy niż jeden rok obrachunkowy", pomimo, że przepis art. 868 k.c. tego wprost nie definiuje. W ocenie odwołującego się, przyjmuje się wprawdzie, że spółka zawarta na czas dłuższy jest spółką mającą trwać dłużej niż rok obrachunkowy, ale wynika to jedynie z piśmiennictwa i doktryny, bowiem przepis tego nie określa. Z uwagi na niejednoznaczność pytania, zdaniem odwołującego się, nie można wykluczyć, że udzielona przez niego odpowiedź jest prawidłowa, przy uwzględnieniu, że spółka jest zawarta na co najmniej dwa lata.
Zarzuty odwołującego się są niezasadne.
Zgodnie z art. 868 § 1 k.c., wspólnik może żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki. Reguła ta nie ma jednakże zastosowania w każdym przypadku, bowiem, jak wskazano w art. 868 § 2 k.c, gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego. Możliwość żądania przez wspólników podziału i wypłaty zysków ma więc zastosowanie w przypadku spółki zawartej na dłuższy okres czasu. Ustawodawca w treści przepisu art. 868 § 2 k.c. nie definiuje wprost pojęcia dłuższego czasu, na który zawarta została spółka. Brak literalnego określenia w regulacji przepisu terminu "czas dłuższy" nie oznacza, że pojęcie to nie wynika z treści unormowania art. 868 § 2 k.c. Jak wskazuje bowiem treść tego przepisu, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co oznacza, że "czas dłuższy" w rozumieniu art. 868 § 2 k.c. to okres co najmniej przekraczający jeden rok obrachunkowy.
Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 26 wystarczająca była więc znajomość przepisu art. 868 k.c, bez konieczności sięgania do poglądów doktryny. Stanowiska wyrażone w powołanych przez odwołującego komentarzach potwierdzają ponadto powyższe rozumienie treści art. 868 k.c, a tym samym prawidłowość zakwestionowanego pytania.
Wobec powyższego, nie sposób uznać, jak chce tego odwołujący się, że pytanie zostało sformułowane niejednoznacznie i w sposób budzący poważne wątpliwości. Przeciwnie, przez dookreślenie w treści pytania, że chodzi o spółkę zawartą na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy, co jak wykazano powyżej odpowiada w aspekcie funkcjonalnym pojęciu "czas dłuższy" w rozumieniu przepisu art. 868 § 2 k.c., rozwiano wszelkie wątpliwości co do prawidłowej odpowiedzi. Jedynie bowiem w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy (dłuższy niż jeden rok obrachunkowy), możliwe jest żądanie przez wspólników podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co znajduje odzwierciedlenie w prawidłowej odpowiedzi "C".
Nie jest natomiast prawidłowa odpowiedź "A", bowiem nieprawdą jest, że w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki, gdyż jest to reguła odnosząca się do spółki zawartej na krótszy okres czasu, wynikająca z art. 868 § 1 k.c., nie zaś do spółki zawiązanej na czas dłuższy, gdzie, zgodnie z art. 868 § 2 k.c., z żądaniem takim można wystąpić na koniec każdego roku obrachunkowego. Wbrew twierdzeniu odwołującego się, nie sposób uznać tej odpowiedzi za prawidłową, gdyż nie jest prawdą, że w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy (na przykład na dwa lata, jak wskazuje w podanym przez siebie przykładzie odwołujący się), wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki, bowiem mogą z takim żądaniem wystąpić już po zakończeniu pierwszego roku obrachunkowego.
Nie ma też żadnych podstaw do możliwości uznania za prawidłową odpowiedzi "B", bowiem w żadnym przypadku wspólnicy nie mogą żądać podziału i wypłaty zysków w każdym czasie, jak zasugerowano w tej propozycji odpowiedzi.
Odwołujący się na pytanie nr 26 udzielił błędnej odpowiedzi "A", co wyklucza możliwość przyznania mu punktu za to pytanie.
Kolejne, zakwestionowane przez odwołującego się pytanie nr 104 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą - Prawo o aktach stanu cywilnego, jeżeli uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu stanu cywilnego zmniejszają jego moc dowodową, akt stanu cywilnego:
A. unieważnia się,
B. podlega uzupełnieniu,
C. podlega sprostowaniu".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 30 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U z 2011 r. Nr 212, poz. 1264, z późn. zm.).
Przepis ten brzmi: "Akt stanu cywilnego unieważnia się, jeżeli uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową".
Odwołujący się udzielił odpowiedzi "B".
W odwołaniu podniósł, że w jego ocenie, redakcja tego pytania bez dokładnego określenia stanu faktycznego wskazuje na to, iż wszystkie trzy odpowiedzi można uznać za prawidłowe, w tym także wskazaną przez niego odpowiedź "B".
Odwołujący się, powołując się na orzeczenie sądu administracyjnego, wskazał na sporządzenie aktu zgonu, na którym obok daty zgonu wpisano także datę znalezienia zwłok. Jest to przypadek, który w jego ocenie, zmniejszał moc dowodową aktu zgonu, a który nie prowadził do jego unieważnienia, lecz mógł zostać usunięty w trybie uzupełnienia aktu zgonu. W rezultacie, jak argumentował odwołujący się, w przedstawionej sytuacji odpowiedzią prawidłową może być także zaznaczona przez niego na karcie odpowiedzi odpowiedź "B".
Odwołujący się podniósł ponadto, że pytanie nr 104 jest niejednoznaczne i zawiera błąd redakcyjny, gdyż prawidłową może być również odpowiedź "B". Na potwierdzenie swojego stanowiska przywołał postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1998 r., II CKU 150/97, w którym przyjęto, że "Niedopuszczalny jest wniosek o zmianę (uchylenie) prawomocnego postanowienia odtwarzającego akt stanu cywilnego. Dopuszczalny jest natomiast wniosek o unieważnienie lub sprostowanie odtworzonego w tym trybie aktu".
Zarzuty odwołującego się są niezasadne.
Pytanie nr 104 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe (czego odwołujący się nie kwestionuje) i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.
Nawiązywanie przez odwołującego się, przy poszukiwaniu prawidłowej odpowiedzi, do wskazanych w odwołaniu orzeczeń dotyczących zindywidualizowanych stanów faktycznych, wymagałoby czynienia dodatkowych założeń, nie wynikających z treści pytania, dotyczących postępowania przy sporządzaniu aktu zgonu lub odtworzenia aktu stanu cywilnego, wykraczających poza zakres pytania. Tymczasem czynienie takich dodatkowych założeń przez zdającego jest niedopuszczalne. W pkt 4 pouczenia znajdującego się na pierwszej stronie testu wyraźnie, że "Prawidłowa jest odpowiedź, która w połączeniu z treścią pytania tworzy - w świetle obowiązującego prawa - zdanie prawdziwe. Na każde pytanie testowe tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa. Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania".
Odwołujący się zdaje się nie dostrzegać tego, że pytanie nie dotyczyło odpowiedzi na pytanie, jakie uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową, i jaki jest tryb postępowania (unieważnienie czy sprostowanie) w przypadku sporządzenia aktu zgonu, na którym obok daty zgonu wpisano także datę znalezienia zwłok lub jakie są skutki odtworzenia aktu stanu cywilnego.
Treść pytania jest wiernym powtórzeniem treści art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Zaznaczyć przy tym trzeba, że ustawa - Prawo o aktach stanu cywilnego przewiduje i odróżnia sytuacje, w których akt stanu cywilnego unieważnia się (art. 30 pkt 1 i 2) od sytuacji, w których akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu (art. 31 - "Akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu w razie błędnego lub nieścisłego jego zredagowania") lub uzupełnieniu (art. 36 - "Akt stanu cywilnego nie zawierający wszystkich danych, które powinny być w nim zamieszczone, podlega uzupełnieniu").
Odwołujący się niezasadnie próbuje wykazać wadliwość pytania na podstawie orzeczenia sądu odnoszącego się do stanu faktycznego, przy zaistnieniu którego zasadne było uzupełnienie aktu stanu cywilnego (aktu zgonu), na podstawie art. 36 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Zakwestionowane pytanie nie dotyczyło jednak takiej sytuacji, bowiem kwestią, którą należało w nim rozstrzygnąć było rozstrzygnięcie w przedmiocie uchybienia powstałego przy sporządzaniu aktu stanu cywilnego, a obniżającego jego moc dowodową. Tego typu sytuacja natomiast określona jest wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Zgodnie zaś z tym przepisem, w sytuacji takiej, akt stanu cywilnego unieważnia się. Ustawodawca zatem, czego nie dostrzega odwołujący się, rozróżnia w przepisach ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, przypadki, w razie zaistnienia których, akt stanu cywilnego unieważnia się (jak w zakwestionowanym pytaniu nr 104), uzupełnia się, lub prostuje.
Wymagana przez kandydatów na aplikantów notarialnych znajomość treści ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, w tym wskazanych wyżej przepisów art. 30 pkt 2, art. 31 oraz art. 36 tej ustawy, była wystarczająca do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, mając zwłaszcza na uwadze treść pytania oraz propozycje odpowiedzi. Treść art. 71j § 1 ustawy - Prawo o notariacie, zgodnie z którym "Egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po 3 propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa (...)" nie przewiduje bowiem sytuacji, aby w teście na egzaminie wstępnym na aplikację notarialną prawidłowe mogły być dwie odpowiedzi.
Należy podkreślić, że pytanie nieprawidłowo sformułowane to takie, na które żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie stanowi zdania prawdziwego, gdy więcej niż jedna z odpowiedzi jest odpowiedzią prawdziwą, a także takie, na które odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa. W rozpatrywanej sprawie żadna z tych wad nie wystąpiła, albowiem, jak wskazano powyżej, połączenie pytania wraz z odpowiedzią stanowiło logiczną całość, znajdującą swoje uzasadnienie w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.
Z uwagi na udzielenie przez odwołującego się błędnej odpowiedzi "B", brak jest możliwości przyznania mu punktu za pytanie nr 104.
Ostatnie, zakwestionowane przez odwołującego się pytanie nr 105 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu, może wnieść:
A. uwagi do projektu planu,
B. zarzuty do projektu planu,
C. protesty do projektu planu".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647, z późn. zm.)
Przepis ten brzmi: "Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17 pkt 9".
Odwołujący się udzielił odpowiedzi "B"
W odwołaniu wniósł o uwzględnienie udzielonej przez siebie na to pytanie odpowiedzi "B" za prawidłową, wskazując, że w jego ocenie, odpowiedzi "A" i "B" są odpowiedziami bliskoznacznymi, i że są to zwroty synonimiczne.
Wniesienie przez zainteresowanego pisma pod nazwą "zarzuty" czy "protesty" nie będzie - jak zaznaczył odwołujący się - powodowało bezskuteczności takiego środka odwoławczego, gdyż zostanie ono rozpoznane, jako uwagi do planu.
Odwołujący się zarzucił, że wprowadzenie przez ustawodawcę nowego, z punktu widzenia nazewnictwa, środka wyrazu niezadowolenia z rozwiązań przyjętych w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, potęguje "terminologiczne zamieszanie" i obecnie pod pojęciem "uwagi", o którym mowa w art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym kryje się środek, który pod rządami poprzedniej ustawy nosił miano "protestu". Podkreślił, że w rezultacie uprawnionym jest przyjęcie, że przez pojęcie wniesienie uwag do planu z art. 18 wskazanej ustawy, należy rozumieć wniesienie zarzutów, protestów i wniosków, jako jego synonimów.
Zarzuty odwołującego się są niezasadne.
Zgodnie z art. 71 b § 4 ustawy, egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta notarialnego, z zakresu: materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowo-administracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa finansowego, prawa prywatnego międzynarodowego, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu notarialnego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej.
W punkcie 8 pouczenia znajdującego się na pierwszej stronie testu wyraźnie poinformowano zdających, że "Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego na dzień [...] września 2014 r.". W tym stanie rzeczy bezprzedmiotowe są zawarte w odwołaniu wywody nawiązujące do obowiązujących do dnia 1 stycznia 2014 r. regulacji zawartych w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139), które przewidywały instytucje "uwag do planu" i "protestów".
Od kandydata na aplikanta notarialnego należy oczekiwać, że będzie posługiwał się językiem prawnym, to jest językiem zawartym w tekstach prawnych obowiązujących aktów normatywnych.
Wobec jednoznacznej treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można zaakceptować dowolności w posługiwaniu się nazwą środka prawnego przysługującego zainteresowanemu, który kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu. Wbrew temu co podnosi odwołujący się, w języku prawnym terminy: "uwagi", "zarzuty", "protesty" i "wnioski" nie są synonimami.
Podkreślenia wymaga, że pytanie nie dotyczy praktycznego zastosowania przepisu, tj. wskazania, jak podnosi odwołujący się, co się stanie wówczas, gdy ktoś chcąc wnieść "uwagi do planu", zatytułuje swoje pismo jako np. "zarzuty". Pytanie sprawdzało wiedzę z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a do tej wiedzy zalicza się również terminologia tej ustawy. Wszelkie dywagacje odwołującego się, dotyczące praktycznego zastosowania tego przepisu, pozostają zatem poza zakresem pytania i nie mają wpływu na jego prawidłowość.
Reasumując, pytanie nr 105 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe (czego zdający nie kwestionuje) i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pozostałe zaś odpowiedzi, zarówno udzielona przez odwołującego się odpowiedź "B", jak i odpowiedź "C", są zaś jednoznacznie wadliwe, bowiem w ich propozycjach znalazły się środki, którymi nie posługuje się ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na określenie zastrzeżeń w stosunku do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Brak jest zatem podstaw do przyznania odwołującemu się punktu za pytanie nr 105.
Należy ponadto wskazać, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 71j § 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik z egzaminu uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on co najmniej 100 punktów, co w
niejszej sprawie nie ma miejsca.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że brak jest podstaw do uchylenia uchwały komisji kwalifikacyjnej i uznania uzyskanego przez odwołującego się wyniku za pozytywny.
Skargę na decyzje Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną wniósł odwołujący się, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji; stwierdzenie, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądzenie od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
I. Skarżący nie podziela zarzutów Ministra Sprawiedliwości w zakresie zakwestionowanego w odwołaniu od uchwały pytania nr 21, odnoszącego się do umowy o roboty budowlane oraz zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą.
Skarżący, jak w odwołaniu od Uchwały Komisji Egzaminacyjnej, zarzuca brak precyzji w zadanym pytaniu nr 21, której skutkiem jest niejednoznaczność odpowiedzi. Strona przeciwna do skarżącej zakłada, że jedyną poprawną podstawą prawną dla odpowiedzi na pytanie nr 21 testu jest art. 6471 § 3 K.c. i tym samym prawidłową jest odpowiedź B, która stanowi literalne powtórzenie treści tego przepisu. Stwierdzenie to jest prawdziwe przy tym założeniu, że autor pytania nr 21, w jego konstrukcji wprost nawiązałby do przepisów art. 647 K.c. i nast. Pytanie natomiast odsyła w swej treści do regulacji Kodeksu cywilnego, co prawda wskazując na stosunek prawny wynikający z umowy o roboty budowlane, jednak nie jest jasne, czy dotyczy on umowy łączącej podwykonawcę z dalszym podwykonawca (która też jest przecież umową o roboty budowlane), czy też chodzi pytającemu o umowę o roboty budowlane jaką inwestor zawarł z wykonawca zgodnie z art. 647 K.c.
Wyrwane z kontekstu przepisu art. 6471 K.c. pytanie, bez wyraźnego nawiązania do tych regulacji, nie pozwala w ocenie skarżącego oraz w świetle przepisów K.c. o na jednoznaczne udzielenie odpowiedzi.
Zgodnie z regulacjami Działu II KC - art. 66 i nast, zasadą jest, że do zawarcia umowy dochodzi przez złożenie przez adresata oferty, w wymaganym terminie, oświadczenia o przyjęciu oferty lub w chwili przystąpienia przez niego do wykonywania umowy, gdy oświadczenie o przyjęciu oferty nie jest potrzebne.
Jednocześnie zgodnie z art. 63 KC:
"1.Jeżeli do dokonania czynności prawnej potrzebna jest zgoda osoby trzeciej, osoba ta może wyrazić zgodę także przed złożeniem oświadczenia przez osoby dokonywające czynności albo po jego złożeniu. Zgoda wyrażona po złożeniu oświadczenia ma moc wsteczną od jego daty.
2. Jeżeli do ważności czynności prawnej wymagana jest forma szczególna oświadczenie obejmujące zgodę osoby trzeciej powinno być złożone w tej samej formie."
W pewnych sytuacjach dla wywołania skutków prawnych czynności prawnej jest zatem konieczne wyrażenie zgody przez osobę trzecią (np. zgoda przedstawiciela ustawowego - art. 17, zgoda uprawnionego na zmianę treści ograniczonego prawa rzeczowego - art. 248 par. 2, zgoda wierzyciela lub dłużnika na przejęcie długu - art. 519 par. 2, zgoda spółki na zbycie udziałów - art. 182 KSH). Zgoda osoby trzeciej tym samym stanowi element dokonywanej czynności prawnej.
Brak zgody osoby trzeciej powoduje, że czynność prawna nie wywołuje skutków prawnych. Jeżeli zgoda może być wyrażona jako potwierdzenie już złożonego oświadczenia woli (co stanowi regułę w świetle art. 63 KC), czynność ma do tego momentu charakter czynności niezupełnej [negotium claudicans), co powoduje stan tzw. bezskuteczności zawieszonej (tak np. uchwała SN z 26.3.2002 r. - III CZP 15/02 z tezą: "Zbycie przez przedsiębiorstwo państwowe udziałów w spółce z o.o. bez zawiadomienia o zamiarze dokonania transakcji organu założycielskiego - stwarza stan bezskuteczności zawieszonej tej czynności prawnej" (art. 63 § 1 KC).
W odniesieniu do sytuacji wskazanych w art. 6471 § 2 i 3 KC nie znajdzie zastosowania art. 63 KC. Zgoda nie stanowi bowiem przesłanki skuteczności ani ważności umowy, której dotyczy, lecz jedynie warunkuje odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynikły z tej umowy dług z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy ( § 5 ). Taka interpretacja wynika również z orzecznictwa sądowego, przykładowo w wyroku z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt I ACa 821/13, Sad Apelacyjny w Białymstoku wskazał w uzasadnieniu wyroku, że:
"Przewidziana w art. 6471 § 2 KC zgoda inwestora nie ma charakteru przesłanki skuteczności ani ważności umowy z podwykonawcą, ponieważ okoliczność, czy dłużnik wykonywa zobowiązanie sam, czy też posługuje się innymi osobami, stosunkowo rzadko ma znaczenie z punktu widzenia interesu wierzyciela. Zgoda inwestora warunkuje jedynie jego solidarną odpowiedzialność z wykonawcą za zobowiązania z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Z punktu widzenia inwestora, który odmówił wyrażenia zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą, obojętne są zatem wewnętrzne relacje między wykonawcą i jego podwykonawcami, treść łączących ich stosunków i wydane w sprawach toczących się między nimi orzeczenia."
Również tę interpretację potwierdził Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 8 maja 2013 r. I ACa 158/13 stwierdzając, w orzeczeniu, że "Zgoda inwestora i wykonawcy na zawarcie przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą ma jedynie znaczenie dla powstania odpowiedzialności solidarnej za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Brak takiej zgody po którejkolwiek ze stron nie rzutuje jednak na ważność umowy o podwykonawstwo."
Treść pytania nr 21 nie wskazuje, czy pytanie odnosi się do kwestii ważności umowy o roboty budowlane jaką podwykonawca zawiera z dalszym podwykonawcą, w świetle ogólnych regulacji KC dotyczących zawierania umów, w tym konieczności dla ważności zawartej umowy wyrażenia zgody na jej zawarcie przez osobę trzecią ( art. 63 KC ), czy też dotyczy zgody, która jest warunkiem powstania odpowiedzialności solidarnej osób trzecich - inwestora i wykonawcy za cudzy dług tj. zapłatę wynagrodzenia należnego dalszemu podwykonawcy. W świetle kodeksu cywilnego, do którego odsyła pytanie dla ważności złożonych oświadczeń woli w takim przypadku tj. dla ważności samej umowy zawartej między podwykonawcą i dalszym podwykonawcą, ani zgoda inwestora, ani też zgoda wykonawcy nie jest przesłanką ważności umowy, a tym samym nie jest wymagana przy jej zawarciu. Tym samym zawarta umowa miedzy podwykonawcą a dalszym podwykonawcą bez zgody wykonawcy i inwestora, w świetle przepisów K.c. nie jest ani umową nieważną, ani też umową o skutkach opisywanych wyżej, określanych w doktrynie jako czynności niezupełne. Tak interpretując pytanie nr 21, żadna z odpowiedzi nie jest odpowiedzią poprawną. Zgoda inwestora oraz wykonawcy jest natomiast przesłanką powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia dalszego podwykonawcy. Kwestionowane pytanie nr 21 nie odsyła jednakże wprost do treści działu XVI KC tj. art. 647 KC i nast, co skutkuje, iż nieoczywistym pozostaje odpowiedź na tak sformułowane pytanie. W ocenie skarżącego pytania winny być skonstruowane w możliwe największym stopniu precyzji dla wyeliminowania niejasności przy udzielaniu odpowiedzi, w szczególności w sytuacji, gdy do wielu zagadnień w przepisach kodeksu cywilnego odnoszą się zarówno regulacje ogólne kodeksu ( np. ogólne dotyczące stosunków zobowiązaniowych), jak również regulacje szczególne dotyczące konkretnych typów umów, przy uwzględnieniu również tej okoliczności (jak w przypadku art. 6471 § 2 i 3 KC ), że praktyka orzecznicza sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego niejednokrotnie kształtuje odmienną od literalnej wykładnię przepisów prawa.
W przedmiotowym pytaniu tej precyzji zabrakło, wobec czego skarga w tym zakresie jest uzasadniona.
II. Skarżący nie podziela również zarzutów Ministra Sprawiedliwości w zakresie zakwestionowanego w odwołaniu od uchwały pytania nr 26, które dotyczy podziału i wypłaty zysków w przypadku spółki cywilnej.
Argumentacja zawarta w decyzji Ministra Sprawiedliwości obroniłaby się, gdyby treść pytania pokrywała się z brzmieniem przepisu, gdy tymczasem z literalnego brzmienia art. 868 kc nie wnika, że chodzi o spółkę zawartą na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy. Jak sam Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu decyzji stwierdził, możliwość żądania przez wspólników podziału i wypłaty zysków ma więc zastosowanie w przypadku spółki zawartej na dłuższy okres czasu. Nieuprawnionym jest zatem twierdzenie, że zawarty w pytaniu termin "dłuższy niż jeden rok obrachunkowy" to to samo co "czas dłuższy" w rozumieniu przepisu 868 §2 kc. Nie można zatem przyjmować, jak czyni to Minister Sprawiedliwości, że spółka zawarta na "czas dłuższy" to tylko taka spółka, która została zawarta na okres "dłuższy rok obrachunkowy".
Po wnikliwej analizie przepisu art. 868 kc stwierdzić należy, iż pytanie Nr 26 testu sformułowane zostało w sposób niejednoznaczny, budzący poważne wątpliwości interpretacyjne u egzaminowanego.
Redakcja pytania uzupełnia definicję zawartą w art. 868 kc o zapis "dłuższy niż jeden rok obrachunkowy, pomimo iż wyżej cytowany przepis wprost tego nie definiuje. Ogranicza się jedynie do sformułowania "czas dłuższy".
Zgodnie z dyspozycją art. 868 kc, który stanowi:
"§1. Wspólnik może żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki.
§2. Jednakże gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego."
Przepis ten dokonuje rozróżnienia spółki "na czas dłuższy" i "na czas krótszy". Jednakże nie dookreśla pojęcia "spółka zawarta na czas dłuższy". Przyjmuje się wprawdzie, że spółka zawarta na czas dłuższy jest spółką mająca trwać dłużej niż rok obrachunkowy, ale wynika to jedynie z piśmiennictwa i doktryny, bowiem literalne brzmienie tego przepisu tego nie określa jak twierdzi Minister Sprawiedliwości.
Podobne stanowisko prezentowane jest w komentarzu kodeksu cywilnego księga trzecia - zobowiązania, pod redakcją Jacka Gudowskiego i autorów: Teresa Bielska - Sobkowicz, Gerard Bieniek, Helena Ciepła, Przemysław Drapała, Jacek Gudowski, Marek Sychowicz, Roman Trzaskowski, Tadeusz Wiśniewski, Czesława Żuławska, Wydanie 2013 r.
,,(...)2. Wykładnia logiczna art. 868 unaocznia, że spółką zawartą na czas dłuższy jest spółka mająca trwać dłużej niż rok obrachunkowy, a nie - jak się to niekiedy przyjmuje w piśmiennictwie - co najmniej 2 lata, gdyż "każdy rok obrachunkowy" może oznaczać "jeden rok obrachunkowy". Pojęcie "roku obrachunkowego" powinno objaśniać - z uwzględnieniem dyrektyw płynących z art. 112 - umowa spółki lub uchwała wspólników. Nie można jednak wykluczać, że wobec tak nieostrego określenia ustawowego ("czas dłuższy") - w konkretnych wypadkach - sąd, kierując się innymi instrumentami wykładni, uzna, że spółką zawartą na czas dłuższy jest spółką trwającą więcej niż rok obrachunkowy."
Z uwagi na to, iż pytanie nie jest jednoznaczne, dlatego nie można wykluczyć, że odpowiedź skarżącego na to pytanie jest prawidłowa. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w przywołanym przez skarżącego komentarzu jak również w komentarzu do kodeksu cywilnego pod redakcją prof. dr hab. Edwarda Gniewka i prof. dr hab. Piotra Machnikowskiego, wydanie 2013, wyd. C.H. Beck, Wydanie 5, cytuję:
"(...) 3. Zasadnicze wątpliwości wobec braku analitycznego wyjaśnienia tego pojęcia w Kodeksie cywilnym mogą dotyczyć cech "spółki zawartej na czas dłuższy". Zwykle przyjmuje się, że dotyczy to spółek zawartych na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy (por. S. Grzybowski, [w:] System pr. cyw., t.3, cz. 2, s. 826). Ponadto, jednak z pewną dozą ostrożności, która zdaje się dopuszczać odmienne rozstrzygnięcie w konkretnym przypadku, dodaje się także do tej kategorii spółki zawarte na czas nieoznaczony (tak K. Pietrzykowski, [w:] K. Pietrzykowski, KC. Komentarz, t.2, s 848; równie ostrożnie J. Gudowski, [w:] G. Bieniek (red.), Komentarz, s 897-898). A. Kidyba i K. Kopaczyńska-Pieczniak, wskazują na użycie przez ustawodawcę, w doniesieniu do podmiotów uprawionych do zgłoszenia stosownych żądań, liczby pojedynczej w art. 868 §1 i liczby mnogiej w §2 tego przepisu; wywodzą z tego, że w tym drugim przypadku żądanie podziału i wypłaty zysku może być skutecznie złożone tylko przez wszystkich wspólników (tak [w:] A. Kidyba (red.), KC. Komentarz, s. 1118). Autorzy ci wskazują też na konieczność stosowania zasad wynikających z ustawy o rachunkowości dotyczących roku obrotowego (art. 3 ust. 1 pkt 9) w odniesieniu do "roku obrachunkowego", o którym mowa w art. 686 §2 KC, jeśli konkretna spółka cywilna podlega przepisom tej ustawy na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 1-2 (tak [w:] A. Kidyba (red., KC. Komentarz, s. 1119)."
Ponowna analiza zakwestionowanego pytania wskazuje w sposób jednoznaczny, że udzielenie odpowiedzi na to kwestionowane pytanie nr 26 wymagało dokonania interpretacji, bowiem nie wynika ona wprost z przepisu na
którym zostało oparte to pytanie egzaminacyjne, co powoduje, zdaniem skarżącego, że udzielona odpowiedź winna zostać zaliczona jako prawidłowa, zwłaszcza, że strona przeciwna do skarżącej w treści własnej decyzji przywołała pkt. 4 pouczenia, znajdującego na 1 stronie testu cyt.: "Prawidłowa jest odpowiedź, która w połączeniu z treścią pytania tworzy - w świetle obowiązującego prawa - zdanie prawdziwe. Na każde pytanie testowe, tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa. Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania." Fakt wadliwego sformułowania pytania w teście egzaminacyjnym nie może działać na niekorzyść skarżącego. Jego efektem nie może być zatem pozbawienie go punktu za udzieloną na nie niewłaściwą odpowiedź.
Gdyby przyjąć, że tylko odpowiedź "C" zawarta w kluczu jest poprawna i prawidłowa to wskazany w pytaniu czas trwania spółki powinien niewątpliwie dotyczyć spółki zawartej "na czas dłuższy".
III. Skarżący wnosi, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za trafny zarzut skarżącego polegający na wadliwym skonstruowaniu pytania nr 104, w którym niejedną, lecz trzy z przedstawionych odpowiedzi można uznać za prawidłowe. Pytanie to dotyczyło skutków uchybień powstałych przy sporządzaniu aktu stanu cywilnego.
Skarżący udzielił odpowiedzi "B", która nie została uznana za prawidłową. W odwołaniu skarżący argumentował, że możliwą odpowiedzią na tak postawione pytanie jest odpowiedź "B". Argumentował również, że możliwa jest odpowiedź "C".
Organ stwierdził, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", gdyż zgodnie z art.30 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986r. - Prawo o aktach stanu cywilnego akt stanu cywilnego unieważnia się, jeżeli uchybienia powstałe przy sporządzaniu aktu zmniejszają jego moc dowodową. Zdaniem organu, skarżący udzielając na pytanie nr 104 odpowiedzi "B" przyjął dodatkowe założenia, jednakże czynienie takich założeń jest niedopuszczalne. Organ uznał również, że skarżący nie dostrzegł, że pytanie nie dotyczyło odpowiedzi na pytanie, jakie uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową i jaki jest tryb postępowania (unieważnienie czy sprostowanie aktu) w przypadku sporządzenia aktu zgonu, na którym obok daty zgonu wpisano także datę znalezienia zwłok.
Zdaniem skarżącego stanowisko organu nie jest prawidłowe.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego funkcjonuje pogląd, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru jest wykluczenie pytań zawierających propozycje odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową. Przykładowo można wskazać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2013 r., II GSK 1980/11 - Lex nr 1361521, w którym wyjaśniono, że wprowadzając regułę testu jednokrotnego wyboru ustawodawca przesądził, że test egzaminacyjny nie może zawierać pytań obejmujących kwestie sporne w doktrynie i orzecznictwie, jak też pytań, na które udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń, nie wynikających z treści pytania, ani też pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową.
Odpowiedź na pytanie nr 104 była, zdaniem skarżącego, uzależniona od przyjęcia dodatkowych założeń. Uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu stanu cywilnego, które skarżący wskazał w odwołaniu na przykładzie aktu zgonu, są uchybieniami zmniejszającymi moc dowodową tego aktu, które mogą prowadzić do uzupełnienia aktu, a taka odpowiedź jako jedna z możliwych została w pytaniu nr 104 zaproponowana. Ustawodawca nie przesądził w ustawie - Prawo o aktach stanu cywilnego, o jakie uchybienia zmniejszające moc dowodową aktu chodzi. Możliwe są różne stany faktyczne, w których mogło mieć miejsce uchybienie skutkujące zmniejszeniem mocy dowodowej aktu. Skarżący, udzielając na pytanie nr 104 odpowiedzi "B" brał to pod uwagę, dlatego w jego ocenie udzielona odpowiedź powinna zostać uznana za odpowiedź prawidłową.
Nadto, zdaniem skarżącego, pytanie nr 104 obejmowało zagadnienie prawne, na które mogła zostać udzielona więcej niż jedna odpowiedź. Skarżący argumentował w odwołaniu, że możliwe jest unieważnienie aktu jak i jego sprostowanie w oparciu o art.30 pkt 2 ustawy. Argumentacja ta została oparta na orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1998r. w sprawie II CKU 150/97 Lex nr 519910, w którym Sąd stwierdził, że w stanie faktycznym istniejącym w rozpatrywanej sprawie cyt. "otwarta była możliwość unieważnienia aktu jak i jego sprostowania w oparciu o przepis art.30 pkt 2 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego." Art.30 pkt 2 ustawy odnosi się do uchybień powstałych przy sporządzaniu aktu, zmniejszających jego moc dowodową, zatem w przypadku uchybień zmniejszających moc dowodową aktu możliwe jest zarówno unieważnienie aktu jak i - w świetle przywołanego orzeczenia - sprostowanie. Pomimo, że w odwołaniu skarżący podnosił, że na pytanie nr 104 możliwe jest udzielenie odpowiedzi "C", organ rozpatrując odwołanie zarzutu tego nie rozpatrzył ograniczając się do stwierdzenia, że pyt. nr 104 zostało sformułowane prawidłowo.
IV. Skarżący ponadto wnosi o uznanie za prawidłową odpowiedzi zawartej w pytaniu nr 105, odnoszącej się do środka prawnego przysługującego temu, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu.
Prawidłową odpowiedzią zawarta w kluczu odpowiedzi była odpowiedź "A", a skarżący udzielił odpowiedzi "B", gdyż w jego ocenie odpowiedź "A" i "B" są odpowiedziami bliskoznacznymi. Wbrew odmiennym sugestiom Ministra Sprawiedliwości, zawarte w odpowiedzi "A" i "B" zwroty są synonimiczne.
Sam Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1231/12, który już dotyczy stanu prawnego na gruncie aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z póź. zm.) mówi o zgłaszanych przez właściciela wnioskach bądź zarzutach do projektu planu.
Ponadto mylne zatytułowanie wniesionego środka prawnego nie przesądza o charakterze tego środka (vide: wyrok NSA z dnia 20 maja 1999r. IV SA 823/99).
Wobec powyższego uprawnionym jest przyjęcie, iż przez pojęcie wniesienia uwag do planu z art. 18 u.p.z.p. należy także rozumieć wniesienie zarzutów, protestów i wniosków jako jego synonimów.
Fakt wadliwego sformułowania pytania w teście egzaminacyjnym nie może działać na niekorzyść egzaminowanego (skarżącego). Z dyspozycji przepisu art. 71j §1 ustawy - Prawo o notariacie wynika wprost, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru jest wykluczenie pytań zawierających propozycję odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową. Zdaniem skarżącego w teście, a zwłaszcza w pytaniach wskazanych w odwołaniu, a następnie konsekwentnie w skardze, autor pytań wymogu tego nie dopełnił.
W związku z wyżej przedstawionymi argumentami skarżący wnosi o uwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie niniejszej skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o oddalenie skargi
Skarżący w uzasadnieniu skargi ponownie, w ślad za odwołaniem wywodzi o nieprawidłowej konstrukcji pytania nr 21, które - według niego - jest nieprecyzyjnie sformułowane.
Odpowiedź prawidłowa na to pytanie wynikała z treści art. 6471 § 3 k.c. o następującym brzmieniu "Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio ". Skarżący twierdzi, iż żadna z propozycji odpowiedzi do pytania nr 21 nie jest prawidłowa, natomiast organ nie zgadzając się z powyższym wskazuje ponownie, iż zgodnie z w/w regulacją, do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Prawidłowa odpowiedź "C" stanowi więc literalne powtórzenie przepisu, którego znajomość była konieczna, a zarazem wystarczająca do rozstrzygnięcia zagadnienia objętego zakwestionowanym pytaniem. Z tych względów pozostałe odpowiedzi są jednoznacznie fałszywe, bowiem w świetle unormowania art. 647[ § 3 k.c. nie jest prawdą, że do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą nie jest wymagana zgoda inwestora ani wykonawcy (odpowiedź "A") ani też, że wystarczająca jest zgoda jedynie inwestora (odpowiedź "C"). Ponownie należy podnieść, iż art. 63 § 1 k.c. nie rozstrzyga charakteru skutków prawnych braku zgody osoby trzeciej. Mogą nimi być, jak wspomniano na wstępie, oprócz nieważności umowy, także nie wystąpienie pewnych dodatkowych jej skutków. Typowym przykładem jest umowa przejęcia długu. Tak więc teza skarżącego, iż "w odniesieniu do sytuacji wskazanych w art. 6471 § 2 i § 3 k.c. nie znajdzie zastosowania art. 63 k.c. z tego powodu że "zgoda ta nie stanowi bowiem przesłanki skuteczności ani ważności umowy, które dotyczy, lecz jedynie warunkuje odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynikły z tej umowy dług z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy (§ 5)", wynika z przyjęcia interpretacji art. 63 k.c, zawężającej jego stosowanie tylko do skutku w postaci nieważności lub nieskuteczności umowy. Na marginesie warto zwrócić uwagę na to, że pojęcie "nieskuteczności umowy" jest pojęciem wieloznacznym, które nie przesądza tego, jakie skutki prawne nie wystąpiły. Konkludując, art. 63 k.c. do omawianej sytuacji znajdzie zastosowanie, choć nie ma w doktrynie i orzecznictwie jednolitego stanowiska dotyczącego skutków braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy między podwykonawcą i dalszym podwykonawcą (por. Kodeks cywilny, Komentarz pod red. Edwarda Gniewka, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2006, s. 1063-1064, Kodeks cywilny, Komentarz. Wydawnictwo Zrzeszenia Prawników Polskich, Warszawa 2005, t. II s. 365, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2009, Księga Trzecia, Zobowiązania Tom 2 s. 287 i n.).
Zarzut, że pytanie nr 21 nie przesądza skutków prawnych braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy, o której mowa w pytaniu, jest na gruncie niniejszej sprawy bezprzedmiotowy, gdyż nie tego problemu dotyczy pytanie. Warto nadto zauważyć, że ustawodawca w przepisie art. 63 i następnych k.c. nie przesądził wprost skutków braku zgody, a w konsekwencji rozbieżne są poglądy doktryny i judykatury. Charakter tych skutków prawnych nie był jednak przedmiotem pytania nr 21 i spór w doktrynie nie odnosi się do tematyki pytania.
Organ ponownie wskazuje, iż sformułowanie pytania nr 21 umożliwia jednoznaczne udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi, którą jest odpowiedź "B", wynikająca wprost z przepisu art. 6471 § 3 k.c, natomiast odpowiedzi "A" i "C" są zaś jednoznacznie wadliwe, z uwagi na ich sprzeczność z art. 6471 § 3 k.c.
Skarżący w uzasadnieniu skargi ponownie, w ślad za odwołaniem wywodzi o nieprawidłowej konstrukcji pytania nr 26, które - według niego - jest nieprecyzyjnie sformułowane.
Odpowiedź prawidłowa wynikała z treści art. 868 § 2 k.c. w brzmieniu: "Jednakże gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego ".
Skarżący w odwołaniu oraz w skardze zarzucił, że pytanie jest nieprecyzyjnie sformułowane , budzi poważne wątpliwości interpretacyjne i nie można uznać odpowiedzi "C" za prawidłową.
Organ całkowicie nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi tego pytania i ponownie wskazuje, iż zgodnie z art. 868 § 1 k.c, wspólnik może żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki. Reguła ta nie ma jednakże zastosowania w każdym przypadku, bowiem, jak wskazano w art. 868 § 2 k.c, gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego. Możliwość żądania przez wspólników podziału i wypłaty zysków ma więc zastosowanie w przypadku spółki zawartej na dłuższy okres czasu. Ustawodawca w treści przepisu art. 868 § 2 k.c. nie definiuje wprost pojęcia dłuższego czasu, na który zawarta została spółka. Brak literalnego określenia w regulacji przepisu terminu "czas dłuższy" nie oznacza, że pojęcie to nie wynika z treści unormowania art. 868 § 2 k.c. Jak wskazuje bowiem treść tego przepisu, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co oznacza, że "czas dłuższy" w rozumieniu art. 868 § 2 k.c. to okres co najmniej przekraczający jeden rok obrachunkowy. Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 26 wystarczająca była więc znajomość przepisu art. 868 k.c, bez konieczności sięgania do poglądów doktryny. Z tych względów nie sposób uznać, jak chce tego skarżący, że pytanie zostało sformułowane niejednoznacznie i w sposób budzący poważne wątpliwości. Przeciwnie, przez dookreślenie w treści pytania, że chodzi o spółkę zawartą na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy, co jak wykazano powyżej odpowiada w aspekcie funkcjonalnym pojęciu "czas dłuższy" w rozumieniu przepisu art. 868 § 2 k.c, rozwiano wszelkie wątpliwości co do prawidłowej odpowiedzi. Jedynie bowiem w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy (dłuższy niż jeden rok obrachunkowy), możliwe jest żądanie przez wspólników podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co znajduje odzwierciedlenie w prawidłowej odpowiedzi "C".
Nie jest natomiast prawidłową odpowiedź "A", bowiem nieprawdą jest, że w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki, gdyż jest to reguła odnosząca się do spółki zawartej na krótszy okres czasu, wynikająca z art. 868 § 1 k.c., nie zaś do spółki zawiązanej na czas dłuższy, gdzie, zgodnie z art. 868 § 2 k.c., z żądaniem takim można wystąpić na koniec każdego roku obrachunkowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego się, nie sposób uznać tej odpowiedzi za prawidłową, gdyż nie jest prawdą, że w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki, bowiem mogą z takim żądaniem wystąpić już po zakończeniu pierwszego roku obrachunkowego.
Nie ma też żadnych podstaw do możliwości uznania za prawidłową odpowiedzi "B", bowiem w żadnym przypadku wspólnicy nie mogą żądać podziału i wypłaty zysków w każdym czasie, jak zasugerowano w tej propozycji odpowiedzi.
Skarżący w skardze ponownie podnosi, iż pytanie oznaczone numerem 104 zawiera 3 prawidłowe odpowiedzi.
Odpowiedź prawidłowa wynika z treści art. 30 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego w brzmieniu:
"Akt stanu cywilnego unieważnia się, jeżeli uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową".
Organ ponownie wskazuje, iż pytanie nr 104 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.
Organ ponownie wskazuje, iż czynienie dodatkowych założeń przez zdającego podczas egzamin testowego jest niedopuszczalne. W pkt 4 pouczenia znajdującego się na pierwszej stronie testu wyraźnie, że "Prawidłowa jest odpowiedź, która w połączeniu z treścią pytania tworzy - w świetle obowiązującego prawa - zdanie prawdziwe. Na każde pytanie testowe tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa. Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania".
Organ podnosi, iż treść pytania jest wiernym powtórzeniem treści art. 30 pkt 2 ustawy -Prawo o aktach stanu cywilnego. Zaznaczenia wymaga, że ustawa - Prawo o aktach stanu cywilnego przewiduje i odróżnia sytuacje, w których akt stanu cywilnego unieważnia się (art. 30 pkt 1 i 2) od sytuacji, w których akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu (art. 31 – "Akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu w razie błędnego lub nieścisłego jego zredagowania") lub uzupełnieniu (art. 36 - ,Akt stanu cywilnego niezawierający wszystkich danych, które powinny być w nim zamieszczone, podlega uzupełnieniu"). Kwestią którą należało przesądzić w pytaniu było rozstrzygnięcie w przedmiocie uchybienia powstałego przy sporządzaniu aktu stanu cywilnego, a obniżającego jego moc dowodową. Tego typu sytuacja natomiast określona jest wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Zgodnie zaś z tym przepisem, w sytuacji takiej, akt stanu cywilnego unieważnia się. Ustawodawca zatem, rozróżnia w przepisach ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, przypadki, w razie zaistnienia których, akt stanu cywilnego unieważnia się (jak w zakwestionowanym pytaniu nr 104), uzupełnia się, lub prostuje.
Wymagana przez kandydatów na aplikantów notarialnych znajomość treści ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, w tym wskazanych wyżej przepisów art. 30 pkt 2, art. 31 oraz art. 36 tej ustawy, była wystarczająca do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, mając zwłaszcza na uwadze treść pytania oraz propozycje odpowiedzi.
Skarżący ponownie kwestionuje prawidłowość pytania oznaczonego numerem 105 twierdząc, iż zawarte w odpowiedziach "A" i "B" zwroty są synonimiczne.
Skarżący udzielił odpowiedzi "B", podczas gdy prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu: "Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17pkt 9".
Organ ponownie wskazuje, iż wobec jednoznacznej treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można zaakceptować dowolności w posługiwaniu się nazwą środka prawnego przysługującego zainteresowanemu, który kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu. Wbrew temu co podnosi skarżący, w języku prawnym terminy: "uwagi", "zarzuty", "protesty" i "wnioski" nie są synonimami. Podkreślenia wymaga, że pytanie nie dotyczy praktycznego zastosowania przepisu, tj. wskazania, jak podnosi ponownie skarżący, co się stanie wówczas, gdy ktoś chcąc wnieść "uwagi do planu", zatytułuje swoje pismo jako np. "zarzuty". Pytanie sprawdzało wiedzę z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a do tej wiedzy zalicza się również terminologia tej ustawy. Tym samym pytanie nr 105 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pozostałe zaś odpowiedzi, zarówno udzielona przez skarżącego odpowiedź "B", jak i odpowiedź "C", są jednoznacznie wadliwe, bowiem w ich propozycjach znalazły się środki, którymi nie posługuje się ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na określenie zastrzeżeń w stosunku do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Bezspornym jest więc, iż K.S. nie uzyskał wymaganych ustawowo 100 punktów, przy czym każdy wynik poniżej określonego ustawowo progu jest wynikiem negatywnym, niezależnie od liczby brakujących punktów, zgodnie z art. 71j § 3 ustawy -Prawo o notariacie.
Należy ponadto wskazać, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa - prawo o notariacie w art. 71j § 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
W ocenie organu II instancji, w wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego wykazane zostało, że zaskarżone pytania (tak, jak i pozostałe) spełniają wymogi określone w art. 71j § 1 oraz § la i § 1d ustawy - Prawo o notariacie, co oznacza, że sposób sformułowania pytań nie budził wątpliwości, istniała na nie tylko jedna - zgodna z tzw. kluczem - odpowiedź, oparta na przepisach obowiązującego w dniu egzaminu prawa, którego zakres odpowiada zakresowi egzaminu określonemu w ustawie oraz przepisach wykonawczych, co prowadzi do wniosku, że zaskarżone pytanie odpowiada również wskazaniom wypracowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym pytań egzaminacyjnych na aplikacje prawnicze.
Powody, dla których Minister Sprawiedliwości podtrzymał zaskarżoną uchwałę komisji kwalifikacyjnej zostały szczegółowo wyłożone w uzasadnieniu zaskarżonej przez K.S. decyzji z dnia [...] listopada 2014 r. Minister Sprawiedliwości w pełni podtrzymuje argumentację zawartą w uzasadnieniu tej decyzji, do której nawiązano także w niniejszej odpowiedzi na skargę.
Z tych względów należy stwierdzić, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa, wobec czego organ administracyjny wnosi o oddalenie skargi K.S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.; dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r., którą po rozpoznaniu odwołania K.S. od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu wstępnego zdającego na aplikację notarialną - utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę.
Sprawa dotyczy zatem ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, a nie wpisu na listę aplikantów notarialnych. Oznacza to m.in., że organem uprawnionym do wydania ostatecznej decyzji w sprawie jest Minister Sprawiedliwości. Kompetencja ta została zachowana.
Zgodnie z art. 71 § 1 Prawa o notariacie, otwierającym rozdział 7 ustawy: "Aplikanci i zastępcy notarialni", nabór na aplikację notarialną przeprowadza się w drodze egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
Zgodnie z § 2 powołanego wyżej przepisu aplikantem notarialnym może być osoba, która spełnia warunki określone w art. 11 pkt 1-3 ustawy i uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego.
W myśl art. 71b § 1 ustawy egzamin wstępny przeprowadzają komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości, powołane w drodze zarządzenia, zwane "komisjami kwalifikacyjnymi". Właściwość komisji kwalifikacyjnej obejmuje obszar właściwości jednej lub kilku izb notarialnych.
Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia w stosunku do komisji kwalifikacyjnej (§ 3).
Egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta notarialnego, zwanego dalej "kandydatem", z zakresu: materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa finansowego, prawa prywatnego międzynarodowego, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu notarialnego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej (§ 4).
Egzamin wstępny na aplikację notarialną przeprowadza się raz w roku w terminie wyznaczonym przez Ministra Sprawiedliwości (§ 5).
Zgodnie z art. 71j. § 1 Prawa o notariacie egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po 3 propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt.
Wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C).(§ 1a)
Zmiana zakreślonej odpowiedzi jest niedozwolona (1b).
Wyłączną podstawę ustalenia wyniku kandydata stanowią odpowiedzi zakreślone na karcie odpowiedzi (§ 1c).
Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego (§ 1d).
Test sprawdza komisja kwalifikacyjna w składzie, który przeprowadza egzamin wstępny (§ 2).
Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów (§ 3).
Z przebiegu egzaminu wstępnego sporządza się niezwłocznie protokół, który podpisują członkowie komisji kwalifikacyjnej uczestniczący w egzaminie wstępnym. Członkowie komisji kwalifikacyjnej mogą zgłaszać uwagi do protokołu (§ 4).
Przewodniczący komisji kwalifikacyjnej przesyła Ministrowi Sprawiedliwości protokół w terminie 7 dni od dnia sporządzenia (§ 5).
Dokumentację związaną z przeprowadzeniem egzaminu wstępnego, po jego zakończeniu, przewodniczący komisji kwalifikacyjnej przekazuje właściwej radzie izby notarialnej, z czego sporządza się protokół. Kopię protokołu przewodniczący komisji kwalifikacyjnej przekazuje Ministrowi Sprawiedliwości w terminie 7 dni od dnia sporządzenia (§ 6).
Zgodnie z art. 71c. § 1 Prawa o notariacie Minister Sprawiedliwości powołuje każdego roku, w drodze zarządzenia, zespół do przygotowania pytań testowych na egzamin wstępny dla kandydatów, zwany dalej "zespołem do przygotowania pytań testowych", w którego skład wchodzi 5 osób, w tym 3 przedstawicieli Ministra Sprawiedliwości oraz 2 przedstawicieli delegowanych przez Krajową Radę Notarialną (§ 2).
Nie później niż 90 dni przed terminem egzaminu wstępnego, przewodniczący zespołu do przygotowania pytań testowych, podaje do publicznej wiadomości na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości oraz w Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198, z późn. zm.), ustalony przez zespół do przygotowania pytań testowych i zatwierdzony przez Ministra Sprawiedliwości, wykaz tytułów aktów prawnych, według stanu prawnego obowiązującego w dniu ogłoszenia, z których wybrane stanowią podstawę opracowania pytań testowych na egzamin wstępny (§ 6).
Zespół do przygotowania pytań testowych sporządza zestaw 150 pytań w formie testu jednokrotnego wyboru na egzamin wstępny dla kandydatów na aplikantów notarialnych wraz z wykazem prawidłowych odpowiedzi w sposób uwzględniający konieczność ich zabezpieczenia przed nieuprawnionym ujawnieniem. Zespół do przygotowania pytań testowych zapewnia zgodność wykazu prawidłowych odpowiedzi z obowiązującym stanem prawnym (§ 7).
Członkowie zespołu do przygotowania pytań testowych są zobowiązani do przedstawienia pisemnego uzasadnienia prawidłowych odpowiedzi zgłoszonych przez nich pytań testowych, w przypadku zaistnienia wątpliwości dotyczących treści pytań testowych, a w szczególności w toku procedury odwoławczej od uchwały ustalającej wynik egzaminu wstępnego kandydata (§ 10).
Orzecznictwo sądów administracyjnych wypracowało pewne reguły odnoszące się do formułowania (konstrukcji) i treści pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację notarialną.
I tak, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 10 stycznia 2013 r., sygn. akt. II GSK 1955/11, LEX nr 1259799, stwierdzono, że:
"1. Treść art. 71j ustawy z 1991 r. - Prawo o notariacie jest jasna i przy tak jednoznacznie sformułowanych wymogach nie powinna nasuwać wątpliwości interpretacyjnych. Z przepisu wynika bowiem wprost, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru jest wykluczenie pytań zawierających propozycje odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową.
2. W przypadku błędnego skonstruowania pytania egzaminacyjnego, niezgodnie z wymogami przepisu art. 71j ustawy z 1991 r. - Prawo o notariacie, wszelkie rozważania dotyczące prawidłowości udzielenia odpowiedzi na to pytanie przez kandydata są bezprzedmiotowe."
Z kolei w wyroku WSA w Warszawie z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt. VI SA/Wa 1899/07, LEX nr 510868, uznano, że "Odpowiedź, która jest oczywiście wadliwa, choć ujęta jest we wzorniku odpowiedzi jako prawidłowa, nie może być akceptowana przez organ sprawdzający test egzaminacyjny i - konsekwentnie - nie może być honorowana przez Sąd w razie pominięcia przez organ tej wadliwości. W sytuacji szczegółowego i nie budzącego wątpliwości Sądu uzasadnienia dlaczego odpowiedź wskazana w kluczu odpowiedzi jest prawidłowa, brak jest podstaw do zakwestionowania przez sąd administracyjny takiej odpowiedzi jako wadliwej procesowo."
Również w wyroku WSA w Warszawie z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 283/10, LEX nr 675798, stwierdzono, że: "Sposób formułowania pytań testowych i odpowiedzi na nie tak, aby tylko jedna odpowiedź z trzech zaproponowanych w oparciu o treść pytania była prawidłowa, oznacza, że konstrukcja pytań i odpowiedzi na pytania nie może wprowadzać uczestnika konkursu w błąd. Pytanie musi być w stosunku do odpowiedzi niewątpliwe. Nie chodzi o to, aby kandydat wybrał odpowiedź najbardziej odpowiadającą treści pytania, najpełniejszą, czy najściślej odpowiadającą i korespondującą z treścią pytania. Test nie może zawierać pytań i odpowiedzi z wyrażeniami potocznymi, wyraźnie odbiegającymi od sformułowań kodeksowych."
Bardziej szczegółowej kwestii dotyczy wyrok NSA z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt II GSK 762/09, LEX nr 573541, zgodnie z którym "Brak jest podstaw do takiego konstruowania treści pytań testu egzaminacyjnego, w których dla podania poprawnej odpowiedzi koniecznym jest posiadanie umiejętności praktycznego stosowania konkretnych instytucji prawa cywilnego."
Zgodnie z art. 71k. § 1.Prawa o notariacie, po przeprowadzeniu egzaminu wstępnego komisja kwalifikacyjna ustala wynik kandydata w drodze uchwały i doręcza odpis uchwały kandydatowi i Ministrowi Sprawiedliwości.
Przewodniczący komisji kwalifikacyjnej niezwłocznie ogłasza wyniki egzaminu wstępnego (§ 2).
W terminie 14 dni od dnia doręczenia uchwały komisji kwalifikacyjnej ustalającej wynik egzaminu wstępnego, kandydatowi służy odwołanie do Ministra Sprawiedliwości, który rozstrzyga odwołanie w formie decyzji administracyjnej (§ 3). W rozpatrywanej sprawie jest to decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2014 r., którą utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę Nr [...] z dnia [...] września 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu wstępnego zdającego na aplikację notarialną
W ocenie Sądu, trafnie wskazano w odpowiedzi na skargę, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa - prawo o notariacie w art. 71j § 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Jeżeli w trakcie ponownego rozpoznania sprawy na skutek złożonego odwołania od uchwały, o której mowa w § 1, zostanie stwierdzony błąd rachunkowy lub inna oczywista omyłka pisarska zawarta w uchwale komisji kwalifikacyjnej, Minister Sprawiedliwości uchyla uchwałę i przekazuje sprawę komisji kwalifikacyjnej do ponownego rozpoznania. Przepis ten nie narusza art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (§ 4).
Minister Sprawiedliwości zawiadamia o wynikach egzaminu wstępnego rady izb notarialnych oraz prezesów sądów apelacyjnych i publikuje w Biuletynie Informacji Publicznej imiona i nazwiska osób, które uzyskały pozytywny wynik z egzaminu, oraz imiona ich rodziców (§ 5).
Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd podziela stanowisko organu II instancji – zwłaszcza na tle przedstawionych przepisów Prawa o notariacie oraz orzecznictwa sądów administracyjnych - że w wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego wykazane zostało, że zaskarżone pytania spełniają wymogi określone w art. 71j § 1 oraz § la i § 1d ustawy - Prawo o notariacie, co oznacza, że sposób sformułowania pytań nie budził wątpliwości, wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Minister Sprawiedliwości stwierdził również, że pytania testowe nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie. . Prawidłowy jest zatem wniosek, że zaskarżone pytania odpowiadają również wskazaniom wypracowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym pytań egzaminacyjnych na aplikacje prawnicze.
Powody, dla których Minister Sprawiedliwości podtrzymał zaskarżoną uchwałę komisji kwalifikacyjnej, zostały przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2014 r.
Sąd podziela w tym zakresie argumentację zawartą w uzasadnieniu tej decyzji.
W szczególności w odniesieniu do pytania nr 21, odnoszącego się do możliwości i warunków zawarcia umów przez podwykonawcę z dalszym podwykonawcą (art. 6471 § 3 k.c.), Sąd podziela ocenę organu II instancji, że pytanie odnoszące się do powołanego wyżej przepisu k.c. ma prawidłową konstrukcję i jest – wbrew ocenie skarżącego - precyzyjnie sformułowane. Skarżący niezasadnie twierdzi, iż żadna z propozycji odpowiedzi do pytania nr 21 nie jest prawidłowa. Ma natomiast rację organ wskazując, iż zgodnie z w/w regulacją, do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Prawidłowa odpowiedź "C" stanowi bowiem literalne powtórzenie przepisu, którego znajomość była konieczna, a zarazem wystarczająca do rozstrzygnięcia zagadnienia objętego zakwestionowanym pytaniem. Z tych względów pozostałe odpowiedzi są jednoznacznie fałszywe.
Sąd zgadza się też z oceną organu, zgodnie z którą zarzut, że pytanie nr 21 nie przesądza skutków prawnych braku zgody inwestora i wykonawcy na zawarcie umowy, o której mowa w pytaniu, jest na gruncie niniejszej sprawy bezprzedmiotowy, gdyż nie tego problemu dotyczy pytanie.
Zatem organ zasadnie wskazał, iż sformułowanie pytania nr 21 umożliwia jednoznaczne udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi, którą jest odpowiedź "B", wynikająca wprost z przepisu art. 6471 § 3 k.c, natomiast odpowiedzi "A" i "C" są zaś jednoznacznie wadliwe, z uwagi na ich sprzeczność z art. 6471 § 3 k.c.
Podobna jest ocena Sądu odnosząca się do zarzutu nieprawidłowej konstrukcji pytania nr 26, które - według skarżącego - jest nieprecyzyjnie sformułowane.
Jak wskazał organ odwoławczy, prawidłowa odpowiedź na to pytanie wynikała z treści art. 868 § 2 k.c. w brzmieniu: "Jednakże gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego ".
Sąd zgadza się w tej kwestii z organem i nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi tego pytania wskazując, iż zgodnie z art. 868 § 1 k.c. wspólnik może żądać podziału i wypłaty zysków dopiero po rozwiązaniu spółki. Reguła ta nie ma jednakże zastosowania w każdym przypadku, bowiem, jak wskazano w art. 868 § 2 k.c. gdy spółka została zawarta na czas dłuższy, wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego. Możliwość żądania przez wspólników podziału i wypłaty zysków ma więc zastosowanie w przypadku spółki zawartej na dłuższy okres czasu. Ustawodawca w treści przepisu art. 868 § 2 k.c. nie definiuje wprost pojęcia dłuższego czasu, na który zawarta została spółka. Jak wskazuje treść art. 868 § 2 k.c., wspólnicy mogą żądać podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co oznacza, że "czas dłuższy" w rozumieniu art. 868 § 2 k.c. to okres co najmniej przekraczający jeden rok obrachunkowy. Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 26 wystarczająca była więc znajomość przepisu art. 868 k.c, bez konieczności sięgania do poglądów doktryny. Z tych względów organ nie uznał, jak chce tego skarżący, że pytanie zostało sformułowane niejednoznacznie i w sposób budzący poważne wątpliwości. Przeciwnie, przez dookreślenie w treści pytania, że chodzi o spółkę zawartą na czas dłuższy niż jeden rok obrachunkowy, co jak wykazano powyżej odpowiada w aspekcie funkcjonalnym pojęciu "czas dłuższy" w rozumieniu przepisu art. 868 § 2 k.c, rozwiano wszelkie wątpliwości co do prawidłowej odpowiedzi. Jedynie bowiem w przypadku spółki zawartej na czas dłuższy (dłuższy niż jeden rok obrachunkowy), możliwe jest żądanie przez wspólników podziału i wypłaty zysków z końcem każdego roku obrachunkowego, co znajduje odzwierciedlenie w prawidłowej odpowiedzi "C".
W przypadku pytania oznaczonego numerem 104, na które – w ocenie skarżącego – przewidziano 3 prawidłowe odpowiedzi, należy również zgodzić się z organem, że prawidłowa odpowiedź w tym przypadku wynika z treści art. 30 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego w brzmieniu:
"Akt stanu cywilnego unieważnia się, jeżeli uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową".
Organ ponownie wskazuje, iż pytanie nr 104 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego.
Odnosząc się do odpowiedzi na to pytanie organ trafnie wskazał, że czynienie dodatkowych założeń – częste przy egzaminach związanych z zawodami prawniczymi - przez zdającego podczas egzamin testowego jest niedopuszczalne. W pkt 4 pouczenia znajdującego się na pierwszej stronie testu wyraźnie, że "Prawidłowa jest odpowiedź, która w połączeniu z treścią pytania tworzy - w świetle obowiązującego prawa - zdanie prawdziwe. Na każde pytanie testowe tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa. Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania".
Organ podnosi, iż treść pytania jest wiernym powtórzeniem treści art. 30 pkt 2 ustawy -Prawo o aktach stanu cywilnego. Ustawa - Prawo o aktach stanu cywilnego przewiduje i odróżnia sytuacje, w których akt stanu cywilnego unieważnia się (art. 30 pkt 1 i 2) od sytuacji, w których akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu (art. 31 – "Akt stanu cywilnego podlega sprostowaniu w razie błędnego lub nieścisłego jego zredagowania") lub uzupełnieniu (art. 36 - ,Akt stanu cywilnego niezawierający wszystkich danych, które powinny być w nim zamieszczone, podlega uzupełnieniu"). Kwestią, którą należało przesądzić w pytaniu, było rozstrzygnięcie w przedmiocie uchybienia powstałego przy sporządzaniu aktu stanu cywilnego, a obniżającego jego moc dowodową. Tego typu sytuacja określona jest wprost w treści przepisu art. 30 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem w sytuacji takiej akt stanu cywilnego unieważnia się. Ustawodawca zatem rozróżnia w przepisach ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego przypadki, w razie zaistnienia których akt stanu cywilnego unieważnia się (jak w zakwestionowanym pytaniu nr 104), uzupełnia się, lub prostuje.
Sąd podziela w tym przypadku ocenę organu, iż wymagana przez kandydatów na aplikantów notarialnych znajomość treści ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, w tym wskazanych wyżej przepisów art. 30 pkt 2, art. 31 oraz art. 36 tej ustawy, była wystarczająca do udzielenia prawidłowej odpowiedzi.
Odnosząc się do prawidłowości pytania oznaczonego numerem 105, którą skarżący ponownie zakwestionował twierdząc, iż zawarte w odpowiedziach "A" i "B" zwroty są synonimiczne, należy zauważyć, co następuje.
Skarżący udzielił odpowiedzi "B", podczas gdy prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu: "Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17pkt 9".
Organ ponownie wskazuje, iż wobec jednoznacznej treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można zaakceptować dowolności w posługiwaniu się nazwą środka prawnego przysługującego zainteresowanemu, który kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu. Wbrew temu co podnosi skarżący, w języku prawnym terminy: "uwagi", "zarzuty", "protesty" i "wnioski" nie są synonimami. Podkreślenia wymaga, że pytanie nie dotyczy praktycznego zastosowania przepisu, tj. wskazania, jak podnosi ponownie skarżący, co się stanie wówczas, gdy ktoś chcąc wnieść "uwagi do planu", zatytułuje swoje pismo jako np. "zarzuty". Pytanie sprawdzało wiedzę z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a do tej wiedzy zalicza się również terminologia tej ustawy. Tym samym pytanie nr 105 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Jedyną prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", która wraz z treścią pytania tworzy zdanie prawdziwe i odpowiedź ta znajduje swoje uzasadnienie wprost w treści przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pozostałe zaś odpowiedzi są jednoznacznie wadliwe, bowiem w ich propozycjach znalazły się środki, którymi nie posługuje się ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na określenie zastrzeżeń w stosunku do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Powyższe uwagi zostały sformułowane na podstawie obecnie obowiązującej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w jej aktualnym brzmieniu. Zgodnie bowiem z art. 71j ust. 1d Prawa o notariacie prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego.
Przypomnieć jednak trzeba, że ustawa z 2003 r. w jej pierwotnym brzmieniu wśród środków prawnych przysługujących zainteresowanemu, który kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, przewidywała protesty i zarzuty, przy czym o ile protesty mógł wnieść każdy (podobnie jak obecnie uwagi), o tyle wniesienie zarzutu wymagało od wnoszącego posiadania interesu prawnego lub uprawnienia, które naruszały ustalenia przyjęte w projekcie planu. O uwzględnieniu lub odrzuceniu zarzutów rozstrzygała rada gminy, w formie uchwały, zawierającej uzasadnienie faktyczne i prawne.
Były to zatem odrębne instytucje prawne i twierdzenie – jak to czyni skarżący – że są to zwroty synonimiczne, świadczy po prostu o nieznajomości przez skarżącego problematyki objętej pytaniem nr 105.
Reasumując, należy stwierdzić, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa, wobec czego organ administracyjny zasadnie wniósł o oddalenie skargi K.S.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło