I SA/Wa 665/15

WyrokWSA w Warszawie2015-09-10

Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska, Sędzia WSA Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymująca w mocy decyzję Wojewody, stwierdzającą, że nieruchomości ziemskie należące przed II wojną światową do R.W. nie podpadały pod działanie dekretu o reformie rolnej, została wydana z naruszeniem przepisów prawa?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę Gminy B., uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż nieruchomości ziemskie należące przed II wojną światową do R.W. nie przekraczały norm obszarowych określonych w dekrecie o reformie rolnej. Ustalenia te oparto na wiarygodnej opinii geodety, a zarzuty skarżącej dotyczące błędów w obliczeniach powierzchni, braku dowodów czy naruszeń proceduralnych nie miały wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Gmina B. zaskarżyła decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą, że nieruchomości ziemskie należące przed II wojną światową do R.W. nie podpadały pod działanie dekretu o reformie rolnej. Gmina zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie powierzchni nieruchomości na podstawie opinii geodety sporządzonej na potrzeby innego postępowania. Sąd rozpoznał sprawę, oceniając legalność decyzji organów administracji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Sędzia WSA Przemysław Żmich Protokolant referent stażysta Beata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2015 r. sprawy ze skargi Gminy B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę. Gmina B. wniosła skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...], doręczoną skarżącej w dniu [...] lutego 2015 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. znak: [...]. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z dnia 8 grudnia 2011 r. M.K. oraz Z.Z., reprezentowane przez adwokata [...], wystąpiły do Wojewody [...] o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość położona w B., oznaczona w ewidencji gruntów jako działki nr [...], [...], [...], [...] (w części dotyczącej dawnej działki [...]), [...], [...] (w częściach dotyczących dawnych działek [...] oraz [...]), [...] (W częściach dotyczących dawnych działek [...] oraz [...]) oraz ([...] (w części dotyczącej dawnej działki [...]), stanowiąca część Majątku Ziemskiego należącego przed II wojną światową do R.W., nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13, ze zm.; dalej jako "dekret"). Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. (nr [...]) Wojewoda [...], po rozpatrzeniu m.in. ww. wniosku, orzekł, że m.in. wymienione w tym wniosku działki, wchodzące w skład majątku ziemskiego położonego w B., w [...], [...] i [...], stanowiącego byłą własność R.W., nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 przepisów dekretu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] października 2012 r. (nr [...]) uchylił w całości zaskarżoną decyzję z dnia [...] kwietnia 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I SA/Wa 2534/12) oddalił skargę Gminy B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2012 r. Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. (nr [...]) Wojewoda [...] orzekł, że działki nr [...], [...], [...], [...] (w części dotyczącej dawnej działki [...]), [...], [...] (w częściach dotyczących dawnych działek [...] oraz [...]), [...] (w częściach dotyczących dawnych działek [...] oraz [...]) oraz [...] (w części dotyczącej dawnej działki [...]), wchodzące w skład majątku ziemskiego położonego w B. w [...], [...] i [...], stanowiącego byłą własność R.W., nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 dekretu. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Gmina B., reprezentowana przez radcę prawnego [...]. Organ odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51; dalej jako "rozporządzenie"), przewidującego orzekanie o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Zgodnie z powołanym przepisem dekretu na cele reformy rolnej przechodziły nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni Niniejsze postępowanie dotyczyło działek położonych w B. w obrębie [...]: działki [...], zapisanej w KW [...], stanowiącej własność Gminy B., działek [...] i [...], zapisanych w KW [...], stanowiących własność Gminy B., w użytkowaniu wieczystym osób, którym przysługuje prawo własności wyodrębnionych lokali, działki [...] (w części [...]ha dotyczącej dawnej działki [...]), zapisanej w KW [...], stanowiącej współwłasność Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B. oraz osób, którym przysługuje prawo własności wyodrębnionych lokali, działki [...], zapisanej w KW [...], stanowiącej własność Gminy B. w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B., działki [...] (w częściach [...] ha oraz [...] ha dotyczących odpowiednio dawnych działek [...] oraz [...]), zapisanej w KW [...], stanowiącej współwłasność Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B. oraz osób, którym przysługuje prawo własności wyodrębnionych lokali, działki [...] (w częściach [...] ha i [...] ha dotyczących odpowiednio dawnych działek [...] oraz [...]), zapisanej w KW [...], stanowiącej współwłasność Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B. oraz osób, którym przysługuje prawo własności wyodrębnionych lokali, działki [...] (w części [...] ha dotyczącej dawnej działki [...]), zapisanej w KW [...], stanowiącej własność Gminy B. w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B. Organ wskazał, że ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów (decyzje Prezydenta Miasta B. z dnia [...] maja 2007 r. oraz z dnia [...] sierpnia 2007 r.) wynika, że działka [...] została podzielona na działki [...] oraz [...], a działka [...] - na działki [...], [...], [...]. Następnie działka [...] weszła w skład działki [...] jako jej część, działki [...] i [...] w skład działki [...] jako jej części, a działki [...] i [...] - w skład działki [...] jako jej części. Działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] zostały objęte decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2002 r. (nr [...]) stwierdzającą - w zakresie m.in. wymienionych działek - nieważność orzeczenia Ministra Rolnictwa z dnia [...] kwietnia 1961 r. (nr [...]) i utrzymanych nim w mocy orzeczeń Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r. i [...] lipca 1959 r. o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej położonej w B., w [...], [...] i [...], stanowiącej b. własność R.W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 lutego 2004r. (sygn. akt IV SA 4470-4472/02) oddalił skargi na decyzję z dnia [...] października 2002 r., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 marca 2006 r. (sygn. akt OSK 1773/04) oddalił skargę kasacyjną Miasta B. od wyroku WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2004 r. Organ wskazał, że na potrzeby postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] października 2002 r. geodeta uprawniony Z.N. opracował dokumentację geodezyjno-prawną, z której wynika, że według stanu prawnego na dzień 1 września 1939 r. i 13 września 1944 r. R.W. był właścicielem nieruchomości o ogólnym obszarze [...] ha, a w jej skład wchodziły grunty położone w [...] ([...] ha użytków rolnych), [...] ([...] ha użytków rolnych) oraz w całości zabudowana nieruchomość o powierzchni [...] ha, położona przy ul. [...] ([...]). Nie może więc budzić wątpliwości, że nieruchomość ziemska R.W. nie przekraczała żadnej z norm obszarowych przewidzianych dla ówczesnego województwa [...] (100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych). Stanowisko takie zajął WSA w Warszawie w wyroku z dnia 12 lutego 2004 r., stwierdzając: jak wynika z bardzo obszernej dokumentacji opracowanej na podstawie akt hipotecznych, planów miasta i planów wsi gruntów przyległych, danych ewidencji gruntów w/g stanu prawnego i faktycznego na dzień 1.09.1939 r. oraz 13.09.1944 r. ogólny obszar nieruchomości R.W. położonej w B. wynosił [...] ha. (...) Wobec tego wielkość tej nieruchomości nie spełniała wymogów art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Skoro zatem działki objęte niniejszym postępowaniem pochodzą z omawianej nieruchomości, to nie podpadały one pod art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Organ odwoławczy wskazał, że tym samym zaskarżona decyzja Wojewody [...] zasługuje na utrzymanie w mocy. Wprawdzie Gmina B. kwestionowała ustalenia dokonane na podstawie dokumentacji geodezyjno-prawnej, domagając się przeprowadzenia dowodów z materiałów przechowywanych w Archiwum Państwowym w [...]. Organ podnosił, że odwołująca się nie wskazała żadnych konkretnych dokumentów (zbiorów dokumentów), które mogłyby być objęte kwerendą, ani doniosłych prawnie okoliczności, które miałyby być w ten sposób udowodnione. Mimo że opinia geodety została sporządzona w toku innego postępowania, to jednak miała ona za przedmiot zbadanie tych samych elementów stanu faktycznego (powierzchni nieruchomości ziemskiej na dzień 13 września 1944 r.). Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał dokumentację geodezyjną za wyczerpującą i wiarygodną, a ustalenia dokonane na jej podstawie zaaprobował WSA w Warszawie w wydanym w niniejszej sprawie prawomocnym wyroku z dnia 12 lutego 2004 r. Ponadto, zgodnie z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Moc wiążąca orzeczenia oznacza, że trzeba przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dane zagadnienie, nie może być ono ponownie badane. Ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2014 r., I GSK 446/13; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2014 r., II OSK 2423/12; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 marca 2013 r., I SA/Sz 1081/12). Dodatkowo odwołująca się Gmina B. zarzuciła Wojewodzie [...] niepołączenie spraw rozpatrywanych na podstawie szeregu wniosków złożonych przez M.K. oraz Z.Z., a dotyczących różnych działek ewidencyjnych pochodzących z jednej nieruchomości ziemskiej, stanowiącej byłą własność R.W. Organ w odpowiedzi na ten zarzut wskazał, że art. 61 § 1 k.p.a. stanowi, że żądanie strony decyduje o wszczęciu postępowania i o jego przedmiocie. O zakresie postępowania prowadzonego na żądanie strony rozstrzyga więc treść wniosku, a ten obejmował tylko kilka działek. Nie może być przy tym wątpliwości, że postępowanie prowadzone na podstawie § 5 rozporządzenia może dotyczyć także części nieruchomości (por. treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów z dnia 10 stycznia 2011 r., I OPS 3/10). Natomiast połączenie spraw do wspólnego rozpoznania przewidziane przez art. 62 k.p.a. nie jest obligatoryjne, co wynika z brzmienia powołanego przepisu (użycie słowa "można"). Ponadto, organ wyjaśnił, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie wzywał do udziału w postępowaniu osób, którym przysługuje udział we współwłasności (współużytkowaniu wieczystym) nieruchomości gruntowych jako prawo związane z własnością odrębnych lokali. Postępowanie o stwierdzenie, że nieruchomość nie podlegała działaniu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, nie rzutuje na zakres i sposób wykonywania prawa własności (użytkowania wieczystego) przez te osoby, które chronione są rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2014 r., I SA/Wa 1766/13, LEX nr 1469992). Gmina B. złożyła skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia. Zaskarżonej decyzji zarzucała: 1) naruszenie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) poprzez prowadzenie 11 spraw w jednej sprawie, w sytuacji gdy każda z tych spraw dotyczy tego samego przedmiotu - ustalenia czy była nieruchomość rolna R.W. (cała) podlegała lub też nie podlegała pod działanie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 13 ze zm.), zwany dalej dekretem PKWN; 2) naruszenie § 5 i § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) poprzez niezbadanie przesłanek decydujących, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. (1) pkt e) dekretu PKWN; 3) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na uwadze zarówno słuszny interes społeczny jak interes obywateli, poprzez uznanie, iż dokumentacja geodezyjno - prawna sporządzona przez biegłego geodetę Z.N. na potrzeby innego postępowania, rozstrzygnęła definitywnie kwestię faktycznego obszaru byłego majątku ziemskiego R.W. bez możliwości kwestionowania przyjętych do jej sporządzania dokumentów oraz zawartej w niej konkluzji; 4) naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez nie zawiadomienie Gminy B. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem i wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; 5) naruszenie art. 75 § 1, art. 77 oraz art. 78 k.p.a. poprzez pominięcie, bez uzasadnienia, wniosków dowodowych skarżącej Gminy złożonych w dniu 14 marca 2012 r. oraz w dniu 7 listopada 2013 r. zarówno przez organ I, jako i II instancji, podczas gdy właśnie w tym wnioskach zawarte są informacje o dokumentach, ze wskazaniem zbiorów, mające istotne znaczenie w sprawie, w ocenie organu skarżąca Gmina nie wskazała dowodów; 6) naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez nie wezwanie do udziału w sprawie wszystkich strony, które mają interes prawny w rozstrzygnięciu sprawy, a w szczególności poprzez pominięcie Skarbu Państwa, na którego rzecz przejęto przedmiotową nieruchomość ziemską, a także obecnych użytkowników wieczystych działek będących przedmiotem zaskarżonej decyzji. Wskazując na powyższe podstawy skarżąca wnosiła o uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2014 r. znak:[...] i poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. znak: [...] w całości, ewentualnie o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2014 r. znak: [...] i poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. znak: [...]; Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał zatem w mocy zaskarżoną decyzję. Gmina B. złożyła skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia[...]. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zaskarżona decyzja oraz decyzja ja poprzedzająca została wydana na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51; dalej jako "rozporządzenie"), przewidującego orzekanie o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Zgodnie z powołanym przepisem dekretu na cele reformy rolnej przechodziły nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Kluczowa w sprawie okazała się norma obszarowa, właściwa do zastosowania wskazanych wyżej regulacji prawnych. Skarżący podnosił, że z ogólnej powierzchni nieruchomości wymienionej w Wyciągu Hipotecznym Księgi Wieczystej "[...]" z dnia 23 lipca 1959r. wynoszącej [...] ha w roku 1924 wydzielono obszar o pow. [...] ha, stanowiącej "łąki za szosą" do oddzielnej księgi "[...]". W księdze "[...]’ pozostała powierzchnia [...] ha stanowiące nieruchomości: a) majątek [...] wg planu inż. S. z 1923r., o pow. [...] ha; b) folwark [...] wg planu inż. S. z 1923r., o pow. [...] ha. W roku 1959 w wyniku przeliczenia wielkości majątku [...] oceniono na [...] ha. Po odnowieniu ewidencji gruntu obrębu [...] w roku 1998 dokonano ponownego obliczenia powierzchni gruntów przejętych na cele reformy rolnej z majątku [...] na bazie odnowionego operatu ewidencyjnego wskazano pow. [...] ha. Skarżący podnosił, że co do folwarku [...] o pow. [...] ha, w wyniku dokonanych podziału i sprzedaży o powierzchni około [...] ha w roku 1960 pozostała powierzchnia [...] ha. Dokonując ponownych obliczeń w roku 1998 na bazie danych odnowionego w 1979r. operatu ewidencyjnego powierzchnia ta została określona na [...] ha. Zdaniem skarżącego taki stan faktyczny budzi liczne wątpliwości. Skarżący podkreślał, że pojęcie około [...] ha jest pojęciem nieprecyzyjnym (przy jednoczesnym dość precyzyjnych wyliczeniach innych powierzchni). Na jakiej podstawie biegły ustalił powierzchnie działek zbytych i tych pozostałych we własności R.W. Ponadto, jak wynika z treści opinii w 1998r. dokonując oceny poszczególnych powierzchni dokonano jedynie przeliczenia wartości nieruchomości przejętych. Nie dokonano zaś oceny wielkości przedmiotowej nieruchomości ziemskiej na dzień 1 września 1939r. Geodeta uprawniony Z.N. na stronie 6 opinii wskazuje: "po przeprowadzeniu korekt z tytułu niewłaściwego ustalenia granic gruntów majątku jak i stanu prawnego wynikającego z zawartych umów sprzedaży, powierzchnia gruntów według stanu na dzień 01.09.1939r. i 13.09.1944r. wynosi (..)." Dalej biegły odnosi się do "stanu prawnego" i "stanu użytkowania" majątku [...], folwarku [...] i nieruchomości [...]. Nie jest zatem zasadnym zarzut skarżącego, że nie dokonano oceny wielkości przedmiotowej nieruchomości ziemskiej na dzień 1 września 1939r. Biegły geodeta przyjął stan prawny stan użytkowania dla majątku [...] [...] ha. Skarżący wskazywał, że ww. majątek według planu inż. S. z 1923r. wynosił [...] ha. Natomiast w wyniku przeliczenia z 1959r. była to pow. [...] ha a po odnowieniu operatu ewidencyjnego wynosiła ona [...] ha. Na wstępie należy zaznaczyć, że powierzchnia wynikająca z odnowionego operatu z 1998r.jest mniejsza od powierzchni przyjętej przez biegłego geodetę. Natomiast, co do dwóch pozostałych wielkości majątku biegły szczegółowo wyjaśniła, na jakiej podstawie i jak wykonał wyliczenia. Wobec zarzutu skarżącego zasadne w tym miejscu będzie przytoczenie odpowiednich fragmentów opinii. Majątek [...], będący pierwotnie własnością A.J. o pow. ogólnej [...] ha miał założona księgę hipoteczną [...] i składał się z trzech działów: - cz. [...] o pow. [...] ha - folwark "[...]" o pow. [...] ha - łąki za szosą o pow. [...] ha Grunty, za wyjątkiem "łąk za szosą" o łącznej pow. [...] ha nabył aktem notarialnym z dnia [...] sierpnia 1927r. R.W. Geodeta Z.N. wskazał, że w Archiwum Państwowym w aktach księgi hipotecznej [...] brak jest jakichkolwiek planów nabytych gruntów jak również ich podziałów w oparciu, o które następował obrót cywilno-prawny. Biegły geodeta na kopii mapy miasta przedstawił rodzaj dokumentów określających przebieg granic zewnętrznych obu części majątku. Wskazał, że na części majątku [...] w 1947r. po uprzednim pomiarze na gruncie został sporządzony przez mierniczego J. plan podziału gdzie ogólną pow. określoną na [...] ha. Biegły wskazał, że przy ww. pomiarze nie dokonano należytego wznowienia granic zewnętrznych tej części majątku. Do powierzchni włączono część gruntów wsi Z., jak również jak również część [...]. Strona druga opinii szczegółowo opisuje, w jaki sposób biegły dokonał korekty ostatecznie ustając to, że cześć majątku [...] na dzień 1 września 1939r. i 13 września 1944r. wynosiła [...] ha, w tym powierzchnia ulic [...] ha. Powierzchnia użytków rolnych wyniosła [...] ha. Odnosząc się do Folwarku [...], geodeta wskazał, że według danych hipotecznych powierzchnia wyniosła [...] ha. Do dnia 1 września 1939r. właściciel sprzedał działki wchodząc w skład Folwarku [...] 35 podmiotom. Biegły wymienia poszczególne transakcje i wskazuje, że sprzedano łącznie [...] ha, pozostało zatem [...] ha. Geodeta uprawniony porównując dane powierzchniowe nabywców nieruchomości z faktycznym stanem użytkowania ustalonym w czasie zakładania ewidencji gruntów w 1962r., który to stan istniał również w dniu 13 września 1944r. stwierdził szereg niezgodności. Biegły szczegółowo opisuje niezgodności, wykazuje je na podstawie dokumentacji geodezyjnej. Przestrzega przy tym zasady przejrzystego i logicznego przedstawiania ustalonych faktów a wnioski biegłego są należycie uzasadnione. Biegły wskazał, że przyjmując powierzchnię folwarku według ewidencji [...] ha, po odjęciu powierzchni gruntów sprzedanych i ulic, R.W. pozostaje według stanu prawnego [...] ha. Działanie matematyczne, jasno wskazuje o jakiej łącznej powierzchni działki zostały sprzedane i jest to wartość precyzyjna a nie ja twierdzi skarżący około [...] ha. Skarżący wskazuje, że odnośnie Folwarku [...], dokonując nowych obliczeń w 1998r na bazie danych odnowionych w 1979r. operatu ewidencyjnego pow. ta została określona na [...] ha. Zdaniem Sądu, twierdzenia skarżącego nie stanowią nowego operatu w sprawie, nie podważają w sposób merytoryczny operatu biegłego Z.N., poza tym różnica w obu wyliczeniach jest na tyle nieznaczna, że nie ma żadnego znaczenia dla końcowego wyniku postępowania. Skarżący wskazuje, że nie jest wiadomym z czego wynika dość duża różnica w powierzchniach poszczególnych majątków, gdzie popełniono błąd w obliczeniach w 1923 r., 1959r. i w 1960r. i dla czego uznano za wiarygodne wyliczenia z 1998r. Zarzuty te nie mogły skutkować uwzględnieniem skargi. Należy wskazać, że biegły zgodnie ze zleceniem organu miał określić powierzchnię majątku na dzień 1 września 1939r. i 13 września 1944r. Taką też opinię sporządził, przestawił dokumenty którymi się posługiwał, dokonał ich analizy i w sposób klarowny i logiczny uzasadnił swoje stanowisko. Biegły nie miał obowiązku ustalać przyczyn różnic w wyliczeniach powierzchni w poszczególnych latach, miał się skoncentrować na jasno określonym celu opinii. Jeśli wnioski biegłego, metodologia i sposób sporządzania opinii był prawidłowy (tak jak w tej sprawie) nie można skutecznie czynić zarzutu biegłemu, że nie ustalił czemu w latach 1923, 1959, 1960 i 1998 poszczególne wyliczenia, co do powierzchni się różniły. Geodeta uprawniony Z.N. w swojej opinii wskazał czemu zgodnie z jego wyliczeniami powierzchnia majątku na dzień 1 września 1939r. i 13 września 1944r. wyniosła [...] ha. Biegły odwołał się przy tym do nieprawidłowości, które wystąpiły w zakresie określania powierzchni ww. majątku ale w stopniu niezbędnym do sporządzenia tego operatu szacunkowego. Skarżący zarzucał organowi, że ten nie ustosunkował się do opinii biegłego geodety uprawnionego Z.N., uchylając się od jej oceny. Organ odwoławczy wskazał, że Gmina B. domagając się przeprowadzenia dowodu z dokumentów przechowywanych w Archiwum Państwowym w B., nie wskazuje żadnych konkretnych dokumentów (zbioru dokumentów), które mogłyby być objęte kwarendą, ani doniosłych prawnie okoliczności, które miałby być w ten sposób udowodnione. Organ dalej podnosi, że mimo, iż opinia geodety została sporządzona w toku innego postępowania, to jednak miała ona za przedmiot zbadanie tych samych elementów stanu faktycznego. Podobnie organ I instancji podkreślał, że w celu jednoznacznego określenia powierzchni przyjętego majątku ziemskiego Wojewoda [...] zlecił dnia [...] października 1997r. uprawnionemu geodecie sporządzenie dokumentacji geodezyjno-prawnej przedmiotowej nieruchomości według jej stanu prawnego i faktycznego na dzień 1 września 1939r. i 13 września 1944r. Dokumentacja geodezyjno-prawna sporządzona w przedmiotowej sprawie jednoznacznie wskazuje, że powierzchnia majątku ziemskiego położonego w B. w [...], [...] i [...] stanowiącego byłą własność R.W., była mniejsza niż 50ha użytków rolnych, a zatem nie podpadała pod działanie art.2 ust.1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wbrew zarzutom skarżącego organy dokonały zatem oceny i kontroli opinii geodety uprawnionego Z.N. Wprawdzie ocena ta została dokonana w sposób spłycony, tym nie mniej była została ona przez organ dokonana. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pk 1 lit. c p.p.s.a., uchylenie decyzji lub postanowienia nastąpi, jeżeli naruszenie przepisów postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z dnia 28 sierpnia 2014 r. I OSK 160/13, wskazał, że: "Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowane nimi stosunki administracyjnoprawne materialne lub procesowe. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne". Podobnie, NSA w wyroku z dnia 25 marca 2014 r. II GSK 62/13, wskazał, że: "Wpływanie istotne na wynik sprawy, to prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowanie w nich stosunku administracyjnego, materialnego lub procesowego. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne". W przedmiotowej sprawie nie można mówić o takiej przesłance. Organ dokonał oceny opinii geodety uprawnionego. Powinien dokonać jej w sposób szerszy, tym nie mniej opinia geodety uprawnionego była prawidłowa a ocena tej opinii przez organ jako taka wystąpiła. Brak zatem drobiazgowego odniesienia się do zarzutów Gminy B. w żadnym stopniu nie przesądzał o wyniku sprawy. Poza, tym opinia geodety Z.N., w samej swojej treści zawierała odpowiedzi, na wątpliwości podnoszone przez Gminę B.. Organ w zasadzie mógł jedynie przytoczyć to, co geodeta szczegółowo opisał w swoim opracowaniu. Niezwykle ważkim elementem, jest przy tym to, że skarżący nie precyzuje swoich zarzutów w odniesieniu do potrzeby zbadania konkretnych dokument (zbiorów dokumentów), nie wskazuje na błędy merytoryczne czy logiczne opracowania a jedynie kwestionuje opinię. Należy przy tym jeszcze raz podkreślić, że opracowanie geodety uprawnionego zawiera w swej treści odpowiedzi na wszystkie wątpliwości skarżącego, co Sąd przytoczył w cytowanych fragmentach. Kolejnym zarzutem skarżącego jest to, że organ przyjął jako dowód opracowanie sporządzone na potrzeby sprawy w której WSA w Warszawie wydał w dniu 12 lutego 2004r. wyrok, a ostatecznie zakończonej wyrokiem NSA z dnia 8 marca 2006r. OSK 1773/04. Zarzut ten jest całkowicie chybiony. Wojewoda [...] zlecił dnia [...] października 1997r. uprawnionemu geodecie Z.N. sporządzenie dokumentacji geodezyjno-prawnej przedmiotowej nieruchomości według jej stanu prawnego i faktycznego na dzień 1 września 1939r. i 13 września 1944r. Opinia biegłego dotyczyła zatem zaszłości historycznych. Fakt, że została sporządzona w 1997r. w żadnym stopniu opracowania tego nie deprecjonuje. Geodeta uprawniony oprał się na dokumentach znajdujących się w Archiwum Państwowym aktach księgi hipotecznej nr [...], planie wsi gruntów przyległych, danych ewidencyjnych gruntów z 1962r., planie miasta, danych ewidencyjnych gruntów z 1997r. Biegły dokładnie wskazał na jakiej dokumentacji się opierał. Pismem z dnia 13 marca 2012r. Gmina B. wnosiła o poddanie ocenie: aktu notarialnego sporządzonego w kancelarii notariusza P.K. w B. w dniu [...] grudnia 1907r. w sprawie sprzedaży przez W.W. na Rzecz R.W. działki ziemi położonej w [...] pow. B., aktu notarialnego sporządzonego w kancelarii notariusza S.J. w B. w dniu [...] sierpnia 1927r. w sprawie sprzedaży przez A.J. nieruchomości hipotecznej "[...]", fragmentu księgi hipotecznej "[...]"- dział pierwszy- dotyczącego opisu nieruchomości. Podobna argumentacja został zaprezentowana przez Gminę B. w piśmie z dnia 7 listopada 2013r. Odnosząc się do wskazanych kwestii, należy zważyć, że nie jest wiadomym w jaki sposób pomocnym w sprawie miałby być akt notarialny jeszcze z czasów zaboru rosyjskiego, dotyczący gruntów nie związanych z majątkiem [...]. Ponadto, odnośnie dat kluczowych czyli 1 września 1939r. i 13 września 1944r. geodeta uprawniony ustalił na podstawie zachowanych dokumentów, że R.W. był m.in. właścicielem zabudowanej nieruchomości o pow. [...] ha położonej w obecnej [...]. Geodeta uprawniony Z.N. oparł się w swoim opracowaniu na aktach księgi hipotecznej nr [...] (na dane z tej księgi wskazuje Gmina B. w swoim piśmie), ustalił ponadto na podstawie ww. księgi skład majątku [...] (str.1), będącego pierwotnie własnością A.J. Ustalił, też zakres sprzedaży tego majątku oraz dalszy obrót poszczególnymi działkami do dat kluczowych w sprawie. Oceniając zagadnienie, czy opracowanie geodety Z.N. mogło stanowić dowód w sprawie należy wskazać, na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2015 r.II OSK 3332/14, gdzie NSA podkreśla, że: Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z uregulowań zawartych w rozdziale IV k.p.a. zatytułowanym "Dowody" nie wynika jakie reguły należy stosować mając na uwadze dowody w postaci filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki a także co do tzw. dowodów nienazwanych. W doktrynie prawa ugruntowany jest pogląd, że nie jest jasne, jakie są zasady i tryb korzystania ze środków dowodowych nieprzewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego, toteż należy przyjąć, że organ administracji publicznej przeprowadza dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów (art. 308 k.p.c.). W odniesieniu do pozostałych środków dowodowych, tzw. dowodów nienazwanych, sposób ich przeprowadzenia powinien określić organ administracji publicznej, stosując odpowiednio przepisy o dowodach (art. 309 k.p.c.). W związku z powyższym należy opowiedzieć się za odpowiednim stosowaniem powyższych przepisów kodeksu postępowania cywilnego w postępowaniu administracyjnym, bowiem także w zakresie dowodów nieprzewidzianych w kodeksie organ administracji publicznej powinien kierować się regułami określonymi przez prawo (M.Jaśkowska, A.Wróbel - Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego, Wydawnictwo LEX Warszawa 2014r.). Organ dysponował dowodem dającym odpowiedź na kluczowe w sprawie zagadnienie, dotyczące normy obszarowej majątku ziemskiego. Opracowanie dotyczyło zaszłości historycznych a w toku postępowania nie pojawiła się żadna "nowa" dokumentacja mogąca wskazywać na nieprawidłowości w wyliczeniu normy obszarowej dokonanej przez geodetę w 1997r. W ocenie Sądu, w takich realiach sprawy zasadnym było uznanie przez organ jako dowodu w sprawie opracowania geodety Z.N. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skarżącego naruszenie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) poprzez prowadzenie 11 spraw w jednej sprawie, w sytuacji gdy każda z tych spraw dotyczy tego samego przedmiotu - ustalenia czy była nieruchomość rolna R.W. (cała) podlegała lub też nie podlegała pod działanie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 13 ze zm.), należy wskazać, że żądanie stron decyduje o wszczęciu postepowania i jego przedmiocie (art. 61 § 1 k.p.a.). Wniosek obejmował zaś skonkretyzowane działki. Nie można więc skutecznie stawiać w tym przedmiocie organowi zarzutu. Zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. poprzez nie wezwanie do udziału w sprawie wszystkich strony, które mają interes prawny w rozstrzygnięciu sprawy, a w szczególności poprzez pominięcie Skarbu Państwa, na którego rzecz przejęto przedmiotową nieruchomość ziemską, również nie mógł skutecznie doprowadzić do wzruszenia zaskarżonych decyzji. Argumentacja podnoszona w tym zakresie przez skarżącego, może być istotna jedynie w przedmiocie wznowienia postępowania (art. 145 §1 pkt 3 k.p.a.). Zarzut naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez nie zawiadomienie Gminy B. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem i wypowiedzenie się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań jest o tyle nieskuteczny, że nie zgodnie z treścią art. 145 § 1 pk 1 lit. c p.p.s.a., uchylenie decyzji lub postanowienia nastąpi, jeżeli naruszenie przepisów postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Odnośnie zarzutów naruszenia § 5 i § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) poprzez niezbadanie przesłanek decydujących, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. (1) pkt e) dekretu PKWN. Naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez, nie podjęcie wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na uwadze zarówno słuszny interes społeczny jak interes obywateli, poprzez uznanie, iż dokumentacja geodezyjno - prawna sporządzona przez biegłego geodetę Z.N. potrzeby innego postępowania, rozstrzygnęła definitywnie kwestię faktycznego obszaru byłego majątku ziemskiego R.W. na dzień 1 września 1939 r., bez możliwości kwestionowania przyjętych do jej sporządzania dokumentów oraz zawartej w niej konkluzji. Naruszenia art. 75 § 1, art. 77 oraz art. 78 k.p.a. poprzez pominięcie, bez uzasadnienia, wniosków dowodowych skarżącej Gminy złożonych w dniu 14 marca 2012 r. oraz w dniu 7 listopada 2013 r. zarówno przez organ pierwszej, jak i drugiej instancji, Sąd wypowiedział się obszernie odnosząc się do każdego z zarzutów i uznał, że organ działa w granicach prawa a wskazane w uzasadnieniu uchybienia przepisom proceduralnym nie miały żadnego wpływu na wynik sprawy. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd, na podstawie art.151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło