II SA/Bk 509/15

WyrokWSA w Białymstoku2015-09-24

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kobieta, która zgłosiła się do placówki medycznej przed upływem 10. tygodnia ciąży, ale z powodu długiego czasu oczekiwania na wizytę pierwszą wizytę odbyła po tym terminie, spełnia warunek pozostawania pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży, uprawniający do jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że jeśli kobieta zgłosiła się do placówki medycznej przed upływem 10. tygodnia ciąży, a pierwsza wizyta została jej wyznaczona po tym terminie z przyczyn leżących po stronie placówki (długi czas oczekiwania), to należy przyjąć, że spełniła ona warunek pozostawania pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży. W takim przypadku osoba uprawniona nie może być pozbawiona świadczeń z powodu opóźnień w udzieleniu świadczenia zdrowotnego przez placówkę medyczną. Decydujący jest moment rejestracji we właściwej placówce medycznej, a nie moment faktycznego badania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że żona skarżącego nie pozostawała pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży, a pierwsza wizyta odbyła się w 11. tygodniu ciąży. Skarżący argumentował, że dowiedział się o ciąży w 6-7 tygodniu, niezwłocznie umówił wizytę, ale z powodu długiego czasu oczekiwania (3-8 tygodni) wizyta odbyła się dopiero w 11. tygodniu ciąży. Badanie Beta HCG wykonane wcześniej zostało przez organy uznane za niewystarczające do potwierdzenia objęcia opieką medyczną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.),, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 września 2015 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] U podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne i prawne: Prezydent B., po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], na podstawie art. 15b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.), odmówił przyznania P. P. (powoływany dalej jako Skarżący) jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Organ wskazał, że zapomoga przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Z przedstawionego zaś zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] listopada 2014 r. wynika, że A. P. (żona Skarżącego) pozostawała pod opieką medyczną od 11 tygodnia ciąży, tym samym nie zostały spełnione przesłanki przyznania świadczenia. Dodatkowo organ stwierdził, że fakt wykonania badania Beta HCG oraz zgłoszenia się do rejestracji w poradni ginekologicznej w celu umówienia się na wizytę lekarską nie jest tożsamy z pozostawaniem pod opieką medyczną, tym bardziej, że lekarz prowadzący ciążę żony Skarżącego nie uwzględnił powyższych faktów, ustalając termin objęcia opieką medyczną do porodu. Odwołanie od powyższej decyzji złożył P. P. wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. W ocenie autora odwołania, organ I instancji źle wyliczył czas oczekiwania na wizytę lekarską z dostarczonych przez niego zaświadczeń, stwierdzając że czas oczekiwania na wizytę wynosi 2 tygodnie, podczas gdy rzeczywisty czas oczekiwania wynosił ponad dwa miesiące. Skarżący zwrócił się jednocześnie o uznanie daty wykonania przez żonę badania krwi w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej "L." (z którego wynikał fakt bycia w 6 lub 7 tygodniu ciąży) za formę opieki medycznej uznaną przez ustawodawcę za prawidłową. Wnoszący odwołanie wyjaśnił dodatkowo, że ustalenie terminu wizyty u lekarza nastąpiło telefonicznie, a lekarz ginekolog o badaniu krwi dowiedział się dopiero na wizycie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ w pierwszej kolejności powołał się na przepis art. 15b ust.1, 2 ust.5 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych wskazując, jakie są warunki otrzymania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. W dalszej kolejności Kolegium stwierdziło, że wprawdzie pierwszym dokumentem w przedmiotowej sprawie jest wynik badania Beta HCG wykonany w dniu [...] stycznia 2014 r. w Niepublicznym Zakładzie Opieki zdrowotnej "L." w B., jednakże data tego badania nie może być uznana za datę udzielenia świadczenia zdrowotnego, albowiem badanie to zostało wykonane prywatnie przez A. P. Organ zwrócił uwagę, że Skarżący do wniosku o przyznanie w/w świadczenia dołączył zaświadczenie wydane przez lekarza Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, Poradni Ginekologicznej w B. o pozostawaniu żony Skarżącego pod opieką medyczną od 11 tygodnia ciąży. Wizyta w pierwszym trymestrze ciąży odbyła się w dniu [...] lutego 2014 r., tym niemniej z dołączonego dokumentu nie wynika, kiedy strona została zarejestrowana na wizytę. Na dowód długiego oczekiwania na wizytę do wybranego przez stronę lekarza, strona przedstawiła kopię dokumentu, potwierdzającego umówienie wizyty z dnia [...] marca 2014r. na najbliższy wolny termin, tj. [...] maja 2014r. Analizując powyższe dokumenty Kolegium doszło do wniosku, że żona Skarżącego nie dołożyła należytej staranności rejestrując się do poradni położniczo-ginekologicznej, a w sprawie nie wystąpiły okoliczności, które uniemożliwiły jej wcześniejszą wizytę, niż ta która odbyła się w dniu [...] lutego 2014 r., czyli w 11 tygodniu ciąży. Na potwierdzenie powyższej tezy SKO powołało się na wyjaśnienia przesłane przez Uniwersytecki Szpital Kliniczny w B. w zakresie procedury rejestracji do lekarza ginekologa w Poradni Ginekologiczno-Położniczej, z których wynika, że przyjęcia pacjentek w tej poradni odbywają się na bieżąco. Jeżeli natomiast pacjentka chciałaby być leczona u wybranego przez siebie lekarza, wyznacza się jej pierwszy wolny termin. Dodatkowo Kolegium ustaliło, że Poradnia Położniczo-Ginekologiczna USK w 2014 roku dysponowała liczbą 19 lekarzy specjalistów oraz 4 położnych, przyjmujących w poradni od poniedziałku do piątku. W tych okolicznościach nie było żadnych przeszkód w odbyciu wizyty u lekarza w jak najszybszym terminie od uzyskania wyniku badania laboratoryjnego stwierdzającego ciążę, by uzyskać prawo do przedmiotowego świadczenia, a kolejne wizyty ustalając już u wybranego przez siebie lekarza. Konkludując Kolegium podkreśliło, że żona Skarżącego decyzją wydaną w dniu [...] stycznia 2013 r. uzyskała już jednorazowe zapomogi z tytułu urodzenia dzieci, tym samym nie można uznać, aby Skarżący nie miał świadomości, jakie dokumenty i o jakiej treści należy zgromadzić w celu otrzymania w/w świadczenia. Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wniósł P. P., zarzucając jej naruszenie: 1) art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach zdrowotnych poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż zarejestrowanie się i umówienie się na wizytę przez kobietę ciężarną do lekarza ginekologa w ustawowym terminie 10 tygodnia ciąży, uwzględniając, iż wizyta u lekarza ginekologa faktycznie nastąpiła po 10 tygodniu ciąży z uwagi na czas oczekiwania w kolejce, nie jest pozostawaniem pod opieka medyczną określoną w tym przepisie, co skutkowało odmową przez organ I i II instancji przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka; 2) § 2 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie form opieki medycznej nad kobietą w ciąży, uprawniającej do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz wzoru zaświadczenia potwierdzającego pozostawienie pod tą opieką poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu iż badanie krwi przeprowadzone w 6-7 tygodniu ciąży nie należy do zakresu świadczeń zdrowotnych udzielanych w związku z ciążą w ramach ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych, mimo iż nie są wymagane na nie skierowania od lekarza ginekologa prowadzącego. W odpowiedzi na tak sformułowane zarzuty skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co do prawidłowości i legalności decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej powoływanej: p.p.s.a. (t.j. Dz. U.z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem. Dokonując takiej kontroli sąd bada, czy organy do ustalonego stanu faktycznego zastosowały właściwą normę prawa materialnego oraz czy nie uchybiły przepisom prawa regulującym zasady postępowania, a jeśli dopuściły się takich uchybień, to czy te uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o cytowane wyżej przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany – stosowanie do art. 134 p.p.s.a. – zarzutami i wnioskami skargi, stwierdził, iż zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca jej wydanie decyzja Prezydenta Miasta B. z dnia [...] kwietnia 2015 r., naruszają przepisy prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja odmawiająca przyznania świadczenia w formie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Podstawę prawną wydania decyzji stanowią przepisy art. 15b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych ( tj. Dz.U. z 2015 r., poz.144 ze zm., zwanej dalej "u.ś.r.") regulujące warunki przyznawanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Z przepisów art. 15b ust. 1 i ust. 2 tej ustawy wynika, że jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się żywego dziecka w wysokości 1000 zł przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka w sytuacji, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1922 zł. Przepis art. 15b ust. 5 ustawy dodatkowo stanowi, że powyższa zapomoga przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, przy czym w myśl art. 15b ust. 6 ustawy pozostawanie pod opieką medyczną potwierdzić należy zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną, według wzoru ustalonego rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 14 września 2010 r. (Dz.U. Nr 183, poz. 1234). W niniejszej sprawie organy bezspornie uznały, iż skarżący spełnił kryterium dochodowe określone w przepisie art. 15b ust. 2 u.ś.r., a spór jaki powstał na gruncie tej sprawy dotyczył warunku określonego w art. 15b ust. 5 ustawy. Co do tej przesłanki organy zgodnie uznały, że żona Skarżącego nie dochowała określonego w/w przepisem terminu poddania się opiece medycznej i z tego powodu odmówiły przyznania wnioskowanego świadczenia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie może podzielić stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonej decyzji. Co do zasady zgodzić się można z organem odwoławczym, że przepisy art. 15b ustawy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a tym samym wydanie pozytywnej decyzji nie zależy od uznania organu. Mając jednak na uwadze ratio legis, a więc motyw ustawodawczy oraz zasady wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej, a także to, że interpretacja przepisów ustawowych musi być zawsze dokonywana przy zastosowaniu techniki wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją RP, nie można w procesie wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy poprzestać, tak jak uczyniły to organy w niniejszej sprawie, wyłącznie na literalnym ich brzmieniu. W tym miejscu należy zasygnalizować, że zasadniczym celem wprowadzenia przez ustawodawcę unormowania polegającego na uzyskaniu przez rodziców czy też opiekunów dziecka dodatkowego wsparcia finansowego związanego z urodzeniem się dziecka była chęć zmotywowania kobiet do jak najwcześniejszego zgłaszania się do lekarza lub położnej, a w następnej kolejności – systematycznego zgłaszania się na kolejne badania kontrolne, a więc do właściwej troski i dbałości o przebieg ciąży. W uzasadnieniu do projektu tej regulacji wskazano bowiem, że jej intencją jest "zwiększenie rzeczywistego zakresu objęcia kobiet w ciąży opieką lekarską w trakcie ciąży, co może przyczynić się do ograniczenia wysokiego poziomu śmiertelności oraz zmniejszenia odsetka niemowląt posiadających niską masę urodzeniową" (vide: druki nr 630 i nr 885 Sejmu VI kadencji; dostępne na stronie http://orka.sejm.gov.pl). Niewątpliwie, pozostawanie pod systematyczną opieką medyczną pozwala na kontrolę przebiegu ciąży i tym samym umożliwia zapobieganie powikłaniom, a w każdym razie zmniejsza ryzyko ich powstania. Wobec tak określonego celu tej regulacji, na pełną aprobatę zasługuje prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, iż wykładnia przepisu art. 15b ust. 5 u.ś.r. nie powinna ograniczać się wyłącznie do jego literalnego brzemienia. Wypełnienie obowiązku badania przyszłej matki i dziecka nie może być bowiem oceniane z pominięciem obiektywnych możliwości jego realizacji przez kobietę w terminie wskazanym przez ustawodawcę. Koniecznym wydaje się przeprowadzenie takiej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 ustawy, która gwarantowałaby możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieką medyczną przed upływem 10 tygodnia ciąży, ale w późniejszym okresie były już objęte systematyczną (w każdym trymestrze) opieką medyczną. Analizowany przepis wprowadza wprawdzie ścisłą cezurę czasową poddania się kobiety ciężarnej opiece medycznej, jednakże dokonując wykładni tego przepisu nie można tracić z pola widzenia rzeczywistej intencji ustawodawcy, którego wolą było, jak już zasygnalizowano wyżej, zmobilizowanie kobiet w ciąży do szczególnej dbałości o zdrowie, przejawiającej się w poddaniu ich systematycznej kontroli medycznej (opiece lekarskiej) w całym okresie ciąży. Strona nie może bowiem ponosić negatywnych skutków związanych z długimi terminami oczekiwania na wizytę lekarską w ramach bezpłatnej, publicznej opieki zdrowotnej czy niemożnością samodzielnego zdecydowania o poddaniu się opiece lekarskiej i konsekwencji uzyskania wymaganego zaświadczenia lekarskiego. Znajduje to uzasadnienie w obowiązku nałożonym na władze publiczne przez art. 68 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej kobietom ciężarnym. Taki pogląd wyrażany jest w dominującym orzecznictwie sądowadministracyjnym (wyroki: WSA w Bydgoszczy z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 1004/14 oraz z dnia 13 maja 2014 r,. sygn. akt II SA/Bd 336/14; WSA w Poznaniu z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 1022/13; WSA w Gdańsku z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 223/13; WSA w Poznaniu z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 580/13 oraz WSA w Warszawie z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 603/13, WSA w Bydgoszczy z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 241/15 – wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Przy dokonaniu bowiem wyłącznie literalnej wykładni przepisu art. 15b ust. 5 u.ś.r. doszłoby do sytuacji, że każde przekroczenie określonego w tym przepisie terminu, eliminowałoby wnioskodawczynię z kręgu osób, którym służy omawiane świadczenie. W konsekwencji oznaczałoby to pominięcie i zignorowanie sytuacji, kiedy z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować tego terminu, chociażby z tego powodu, jaki wystąpił w niniejszej przypadku, tj. wystąpienia okresu oczekiwania na wizytę lekarską, pomiędzy datą rejestracji przed upływem 10 tygodnia ciąży, a wyznaczoną datą wizyty u lekarza przypadającą po upływie tego okresu. Z podobną oceną sytuacji będziemy mieli to czynienia w przypadku braku możliwości rozeznania przez kobietę ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni (z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne). W tych okolicznościach niezbędnym więc jest przeprowadzenie takiej wykładni omawianego przepisu, która gwarantowałaby możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieką medyczną przed upływem 10 tygodnia ciąży, a które w późniejszym okresie były objęte systematyczną (w każdym trymestrze ciąży) opieką medyczną. W kontekście poczynionych rozważań zauważyć należy, że orzekające w niniejszej sprawie organy pominęły akceptowaną w judykaturze prokonstytucyjną wykładnię dokonaną na gruncie art. 15b ust. 5 ustawy, przypisując decydujące znaczenie wyłącznie faktowi pozostawania przez żonę Skarżącego pod specjalistyczną opieką medyczną dopiero od 11 tygodnia ciąży. Tymczasem rolą organów, jak zasygnalizowano już wyżej, było również wzięcie pod uwagę okoliczności, dla których żona Skarżącego znalazła się pod opieką lekarza z tygodniowym opóźnieniem. Powód takiego stanu rzeczy został przedstawiony przez skarżącego we wniesionym przez niego odwołaniu oraz wyjaśniony w piśmie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w B. z dnia [...] maja 2015 r. informującym, że w okresie od stycznia do lutego 2014 r. czas oczekiwania na wizytę u wybranego przez żonę Skarżącego – lekarza wynosił od 3 do 8 tygodni do zarejestrowania. Żona Skarżącego o fakcie bycia w ciąży dowiedziała się w dniu [...] stycznia 2014 r., co potwierdza wynik z badania krwi Beta HCG, i niezwłocznie umówiła się na wizytę u lekarza prowadzonego jej poprzednią ciążę, której termin został wyznaczony na dzień [...] lutego 2014 r. Uwzględniając powyższe okoliczności, skoro w placówce medycznej udzielającej świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, do której zgłosiła się żona Skarżącego przed upływem 10 tygodnia ciąży (co w sprawie jest bezsporne) w celu uzyskania opieki medycznej w formie, o której mowa w rozporządzeniu z dnia 14 września 2010 r., zarejestrowano zgłoszenie się pacjentki i z przyczyn leżących po stronie placówki, wyznaczono termin pierwszej wizyty po upływie 10 tygodnia ciąży, to przyjąć należy, że w takim przypadku osoba uprawniona nie może być pozbawiona świadczeń przewidzianych w ustawie o świadczeniach rodzinnych. W dniu zgłoszenia się we właściwym zakładzie opieki zdrowotnej kobieta ciężarna powinna znaleźć się pod opieką medyczną. Jeżeli z przyczyn leżących po stronie tej placówki nie udzielono świadczeń w dniu zgłoszenia, lecz w terminie późniejszym, który nastąpił po upływie 10 tygodnia ciąży, to termin od którego kobieta ciężarna znajduje się pod opieką medyczną winien być liczony od daty zgłoszenia się w placówce. Osoba uprawniona do świadczeń rodzinnych nie może być bowiem obciążona negatywnymi konsekwencjami polegającymi na odmowie udzielenia świadczenia jedynie z tego względu, że kobieta ciężarna, która w odpowiednim terminie zgłosiła się do placówki medycznej, oczekiwała na wyznaczony jej przez tę placówkę termin udzielenia bezpłatnego świadczenia zdrowotnego. Nie może to stać na przeszkodzie do uzyskania prawa do świadczeń zdrowotnych i dlatego też należy przyjąć, że w takich sytuacjach momentem decydującym o spełnieniu przesłanek do uzyskania świadczenia, winien być moment – rejestracji we właściwej placówce medycznej, a nie moment dokonania faktycznego badania medycznego. Na moment rejestracji, a nie badania lekarskiego, jako moment stanowiący o realizacji wypełnienia przesłanki 15b ust. 5 u.s.r, pozostawania pod opieką medyczną, wskazuje też orzecznictwo, które skład rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela (vide: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2242/13, wyrok WSA w Lublinie z dnia 30 września 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 690/13; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 735/13; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 383/13 – wszystkie dostępne w CBOSA). Konkludując, skoro żona Skarżącego zarejestrowała wizytę u lekarza prowadzącego jej ciążę przed upływem 10 tygodnia ciąży, a pierwsza wizyta została jej wyznaczona, z uwagi na długi czas oczekiwania (co w sprawie jest bezsporne) po tym terminie, to przyjąć należy, że w takim przypadku Skarżący nie może być pozbawiony wnioskowanego świadczenia. Bez znaczenia dla przedstawionej oceny ma podnoszona przez Kolegium okoliczność, iż Poradnia Położniczo-Ginekologiczna w 2014 roku dysponowała liczbą 19 lekarzy specjalistów oraz 4 położnych, przyjmujących w poradni od poniedziałku do piątku i że nie było zatem żadnych przeszkód w odbyciu wizyty u innego lekarza, aniżeli wybrany przez żonę Skarżącego. Jak trafnie bowiem podkreślił Skarżący, lekarz ginekolog jest zawodem szczególnego zaufania i kobieta będąca w ciąży powinna mieć prawo wyboru wizyty u takiego lekarza, który ten wymóg spełnia. W szczególności ma prawo skorzystać z opieki medycznej lekarza, który, tak jak było w przypadku żony Skarżącego, prowadził jej poprzednią ciążę. Powyższe stanowisko jest tym bardziej uzasadnione gdy się zważy, że pomiędzy datą dowiedzenia się przez żonę skarżącego o fakcie, że jest w ciąży ([...] stycznia 2014 r.), a datą wizyty ([...] lutego 2014 r.) upłynął stosunkowo niedługi okres czasu, co w żadnej mierze nie mogło się przełożyć na naruszenie celu omawianej ustawy, iż kobieta w ciąży winna wykazać należytą dbałość o zdrowie swoje i dziecka. Inaczej sytuacja mogłaby być oceniona, gdyby dla przykładu placówka medyczna poinformowała żonę Skarżącego, że interesujący ją ginekolog przez dłuższy okres czasu będzie pozostawał z jakichś przyczyn poza pracą, a ona upierałaby się przy wyborze tego ginekologa i odmówiła wizyty u innego ginekologa z tej placówki. W tej jednak sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy będą miały na uwadze dokonaną powyżej ocenę prawną i przeprowadzą postępowanie w kierunku wskazanym przez Sąd, co umożliwi prawidłowe rozpatrzenie wniosku Skarżącego. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że organy orzekające w sprawie nie przeprowadziły w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego, czym naruszyły przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Doprowadziło to również do naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez odmowę przyznania wnioskowanej zapomogi. W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a oraz art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję organu pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło