II SA/Ol 531/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-06-17

Skład orzekający: Janina Kosowska, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że do naruszeń doszło z przyczyn losowych lub interpretacyjnych, a także czy zastosowanie art. 92b ustawy o transporcie drogowym jest możliwe w sytuacji stwierdzenia licznych naruszeń?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzono, że liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów, a także brak wystarczających dowodów na usprawiedliwienie tych naruszeń, uniemożliwiają zastosowanie art. 92b ustawy o transporcie drogowym, który przewiduje zwolnienie od odpowiedzialności w przypadku wykazania należytej staranności przez przedsiębiorcę. Zaginięcie wydruku z tachografu cyfrowego potwierdza naruszenie obowiązków przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Spółka A została ukarana karą pieniężną w wysokości 25.000 zł za liczne naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów. Spółka kwestionowała niektóre naruszenia, wskazując na przyczyny losowe, interpretacyjne lub błędy urządzeń. Organy administracji utrzymały karę, uznając naruszenia za udowodnione i odmawiając zastosowania przepisów o zwolnieniu z odpowiedzialności. Spółka wniosła skargę do WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując art. 92a ust. 1 i 3 ustawy o transporcie drogowym oraz stosowne pozycje załącznika nr 3 do ustawy - nałożył na Spółkę A (dalej zwaną Spółką), karę pieniężną w wysokości 25.000zł. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie Spółki, która obejmowała okres od "[...]" i miała na celu sprawdzenie przestrzegania przepisów transportu drogowego, czasu pracy kierowców oraz ruchu drogowego. Zdaniem organu I instancji, przeprowadzona kontrola ujawniła następujące naruszenia: 1) udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i wykresówek kierowcy D. O. i kierowcy A. B.; 2) skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres od "[...]"; 3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres "[...]" oraz kierowcy M. W. za okres "[...]"; 4) przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za okres "[...]"; 5) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za dzień "[...]"; 6) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy J. K. za dzień "[...]"; 7) naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i 61 kierowców; 8) naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – dotyczy 8 pojazdów Spółki w okresach wyszczególnionych w decyzji; Za powyższe naruszenia, szczegółowo opisane w decyzji, organ I instancji naliczył stosowne kary uwzględniając wysokość kar pieniężnych przewidzianą za te naruszenia kolejno pod pozycją: 6.3.9, 5.4, 5.3, 5.6, 5.2, 5.1, 6.3.11 oraz 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Nie znalazł przy tym podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka przedstawiła zarzuty i wnioski odnoszące się do niektórych naruszeń stwierdzonych przez organ I instancji. Odnośnie naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców Spółka wskazała, że w zakwestionowanych okresach kierowcy ci nie wykonywali przejazdów związanych z działalnością transportową Spółki lecz przemieszczali się w ramach odpoczynku, swobodnie dysponując swoim czasem wolnym. Za błędne uznała więc zakwalifikowanie tego okresu przez organ I instancji jako wykonywanie innych czynności związanych z obowiązkami służbowymi. Dodała, że kierowcy, w trakcie zmian miejsca wykonywania odpoczynku, informowali dyspozytora firmy transportowej, gdzie będą mogli rozpocząć pracę po jego zakończeniu, a ten tak organizował pracę i zamiany pojazdów aby było to najbardziej efektywne pod względem logistycznym i zapewnienia wymogów przepisów o czasie pracy kierowców. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę K. M. za okres "[...]" Spółka wyjaśniła, że w wyniku włożenia do tachografu nowej karty kierowcy i bardzo długiego czasu jej logowania doszło do niewłaściwego zapisu wykonywania przez niego "innych prac" w trakcie wykonywania odpoczynku. Wskazała także na nieprawidłowe naliczenie wysokości kary za to naruszenie (850zł. zamiast 700zł.). Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy Spółka podała, że naruszenie to "powstało tylko i wyłącznie z przyczyn interpretacyjnych urządzenia rejestrującego – tachografu cyfrowego". Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy Spółka podniosła, że uchybienie to nie miało wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym ani też nie stanowiło przeszkody w ocenie spełnienia wymagań przepisów o czasie pracy kierowców. Podała, że do naruszenia tego doszło z przyczyn losowych, których nie można było przewidzieć, a związanych ze zmianami terminów rozładunków i załadunków przez klientów zamawiających usługi transportowe. Z tych też powodów uznała, że postępowanie w zakresie tych naruszeń powinno być umorzone na podstawie art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Spółki, w niniejszej sprawie winien znaleźć zastosowanie także art. 92b ustawy o transporcie drogowym, gdyż Spółka prowadzi cykliczne szkolenia kierowców w zakresie przepisów o czasie pracy kierowców i obsługi tachografów, zapewnia przy przyjeździe każdego kierowcy do bazy wczytanie danych z karty kierowcy oraz dokładną ich analizę w zakresie przestrzegania przepisów o czasie pracy, a w przypadku wystąpienia naruszeń stosuje środki porządkowe przewidziane w Kodeksie pracy – łącznie z karą nagany. Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że mimo konieczności zastosowania w sprawie korekty wysokości kary za poszczególne naruszenia oraz zmiany kwalifikacji jednego naruszenia, łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie naruszenia - po zastosowaniu art. 92a ust. 3 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym - nie ulega zmianie i wynosi 25.000zł. Organ odwoławczy ustalił przy tym inną wysokość kary za naruszenia wymienione w pkt 3 i 5 opisanej powyżej decyzji organu I instancji. Zmienił także dokonaną przez organ I instancji kwalifikację prawną naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy (sankcjonowanego karą w wysokości określonej pod pozycją 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) na naruszenie polegające na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy (sankcjonowanego karą w wysokości określonej pod pozycją 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Organ odwoławczy odniósł się ponadto do argumentów Spółki, zawartych w odwołaniu, a sformułowanych względem niektórych naruszeń stwierdzonych przez organ I instancji. Odnośnie naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców organ odwoławczy stwierdził, że mimo błędnej kwalifikacji prawnej naruszenia, to jest lp. 6.3.9 zamiast lp. 6.3.8. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Podkreślił przy tym, że czas związany z przemieszczaniem się między jednym miejscem, w którym stoi pojazd, a drugim znajdującym się w innej miejscowości może być traktowany, zgodnie z art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 (WE), jako odpoczynek wyłącznie wtedy, gdy kierowca przemieszcza się promem lub pociągiem z dostępem do koi lub kuszetki. Ocenił, że skoro Spółka nie przedstawiła dowodów wskazujących, że rzeczywiście kierowcy przemieszczali się w sposób określony w tym przepisie, to winni oni byli rejestrować tą aktywność na wykresówkach, gdyż nie była ona okresem odpoczynku i nie przerywała ich dziennego okresu pracy. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę K. M. za okres "[...]" organ odwoławczy zauważył, że bez wydruku z tachografu cyfrowego z dnia "[...]", który według zeznań pracownika Spółki zaginął, wyjaśnienia Spółki nie mogą być uznane za wiarygodne i uzasadniać odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej. Za słuszny uznał natomiast zarzut błędnego wyliczenia przez organ I instancji kary za to naruszenie (850zł. zamiast 700zł.), wskazując jednak, że uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy organ odwoławczy nie podzielił poglądu Spółki jakoby naruszenie to "powstało tylko i wyłącznie z przyczyn interpretacyjnych urządzenia rejestrującego – tachografu cyfrowego". Przyjął, że jeżeli Spółka stosuje tachografy starszego typu, to powinna i może tak organizować pracę, aby nie dochodziło do naruszeń. Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy organ odwoławczy ocenił, że wskazane przez Spółkę przyczyny uchybień nie są okolicznościami usprawiedliwiającymi odstępstwa od sczytywania danych, które mogą być pobierane także w krótszych odstępstwach czasu niż 28 dni. Zauważył, że Spółka nie przedłożyła żadnych dokumentów świadczących by rzeczywiście z przyczyn od niej niezależnych nie mogła pobierać danych. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że Spółka nie przedstawiła dowodów potwierdzających realizację przesłanek określonych w art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Zauważył, że podczas kontroli i w toku postępowania nie przedłożono dokumentów takich jak np. listy przewozowe, wydania magazynowe bądź innych z których wynikałoby, że w dniach, w których naruszono przepisy czasu pracy, kierowcy Spółki rzeczywiście mogli wykonywać przewozy z odpowiednim zapasem czasu, to jest, że godziny załadunków i rozładunków nie wymusiły na nich prowadzenia pojazdu przez zbyt długi okres lub skracania przerw i odpoczynków dziennych. Dodał, że także następcza kontrola czasu pracy kierowców prowadzona przez osobę zarządzającą transportem w Spółce nie zapobiegła wystąpieniu naruszeń. Wywiódł także, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym; Spółka w tym zakresie poprzestała bowiem jedynie na przedstawieniu tez kwestionujących własną odpowiedzialność, bez przedłożenia stosownych dokumentów. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, to jest: art. 7 w zw. z art. 77, art. 75, art. 80 i art. 107 k.p.a. Z tych też powodów wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi powtórzono w istocie argumenty sformułowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji w odniesieniu do niektórych naruszeń, to jest: naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. W odniesieniu do ostatniego z wymienionych naruszeń Spółka wskazała na oczywiste błędy w obliczeniach oraz omyłki pisarskie, jak również na pominięcie pliku z karty kierowcy M. M. z dnia "[...]". Zakwestionowała także możliwość naliczenia kary za to naruszenie "w oparciu o dowód, to jest karty kierowców, zawierające dane cyfrowe, które mogą ulegać modyfikacjom, zmianie i nowym zapisom, a co za tym idzie data zawarta w plikach może się zmieniać i nie musi być równoznaczna z datą wpisaną w tytule pliku, czy datą modyfikacji". Zauważyła także, że organ odwoławczy zastosował niejednorodne kryteria oceny plików opierając się raz na dacie utworzenia pliku, innym razem na dacie wpisanej w nazwę pliku. Ponadto Spółka podniosła, że organ odwoławczy, mimo wskazywania w odwołaniu, że Spółka prowadzi cykliczne szkolenia kierowców w zakresie przepisów o czasie pracy kierowców i obsługi tachografów oraz analizuje naruszenia przepisów i stosuje środki dyscyplinujące przewidziane w Kodeksie pracy w przypadku takich naruszeń, nie odniósł się do wniosku skarżącego o odstąpienie, na podstawie art. 92b ustawy o transporcie drogowym, od nałożenia kary pieniężnej. Oceniła, że rozważania zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zdają się dotyczyć art. 92c ust. 1 powołanej ustawy, co oznacza, że decyzja ta jest niekompletna, co pozostaje w sprzeczności z art. 107 k.p.a. Dodała, że w uzasadnieniu tej decyzji nie odniesiono się także merytorycznie do podanych przez Spółkę środków dowodowych – kopii wydruku z karty kierowcy K. M., przesłuchania świadka R. K., zaświadczenia wykonywania przez kierowców odpoczynku. Za nieuprawnione uznała także poprzestanie przez organ odwoławczy na stwierdzeniu, że nie można uznać wyjaśnień kierowcy K. M. co do skrócenia przez niego czasu pracy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że Spółka nie przedstawiła dowodów, które umożliwiałyby zastosowanie art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Podkreślił, że właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych implikuje obowiązek bezwzględnego przestrzegania norm czasowych prowadzenia pojazdów. Skonstatował, że podane okoliczności oraz brak podjęcia działań celem eliminacji powtarzających się naruszeń, jak i brak należytej organizacji czasu pracy kierowców przez Spółkę, nie dają możliwości wyłączenia odpowiedzialności Spółki na podstawie art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Podał, że stosowne rozważania w tym przedmiocie zawarto na s. 20 i 21 uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Zważył ponadto, że w przedmiotowej sprawie wypełniono obowiązki wynikające z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., gromadząc w aktach sprawy dowody, które są konieczne dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia. Zdaniem organu odwoławczego, zaskarżona decyzja zawiera także niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2012r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]", nr "[...]", w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Oznacza to, że skarga nie może być uwzględniona, mimo że niektóre argumenty Spółki nie są pozbawione racji. Zgodnie z art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001r o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 1414 ze zm.), podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, podczas kontroli w przedsiębiorstwie Spółki z uwzględnieniem kwalifikacji prawnej przyjętej w zaskarżonej decyzji, ujawniono następujące naruszenia: 1) okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i wykresówek kierowcy D. O. i kierowcy A. B.; 2) skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres "[...]"; 3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres "[...]" oraz kierowcy M. W. za okres "[...]"; 4) przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za okres od "[...]"; 5) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za dzień "[...]"; 6) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy J. K. za dzień "[...]"; 7) naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i 61 kierowców; 8) naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – dotyczy 8 pojazdów Spółki w okresach wyszczególnionych w decyzji; Powyższe naruszenia zostały wymienione w załączniku nr 3 do ustawy odpowiednio pod pozycjami 6.3.8., 5.4, 5.3, 5.6, 5.2, 5.1, 6.3.11 oraz 6.3.12. Na podstawie regulacji zawartych pod tymi pozycjami organ naliczył kary za stwierdzone naruszenia, przy czym z uwzględnieniem art. 92a ust. 3 pkt 3 powołanej ustawy, po zsumowaniu tych kar obniżył ich wysokość do maksymalnej kwoty 25.000zł. Podkreślenia wymaga, że wystąpienie czterech z ośmiu wymienionych powyżej naruszeń, usankcjonowanych następnie przez organy stosowną karą pieniężną, nie było kwestionowane przez Spółkę, a ich stwierdzenie nie budzi także zastrzeżeń Sądu. Dotyczy to naruszeń polegających na: 1) skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres "[...]"; 2) przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za okres "[...]"; 3) przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy J. K. za dzień "[...]"; 4) naruszeniu obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – dotyczy 8 pojazdów Spółki w okresach wyszczególnionych w decyzji. Spółka sformułowała natomiast zastrzeżenia względem naruszeń, według kwalifikacji prawnej dokonanej przez organ I instancji, polegających na: 1) udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców – dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i wykresówek kierowcy D. O. i kierowcy A. B.; 2) przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. S. za dzień "[...]"; 3) skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, co stwierdzono na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy K. M. za okres "[...]" oraz kierowcy M. W. za okres "[...]"; 4) naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i 61 kierowców. Odnosząc się do argumentów Spółki podniesionych względem naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców, sankcjonowanego karą w wysokości określonej pod pozycją 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – zauważyć przede wszystkim należy, że organ odwoławczy prawidłowo zmienił kwalifikację prawną tego naruszenia na okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, to jest naruszenie sankcjonowane karą w wysokości określonej pod pozycją 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Natomiast podkreślenia wymaga, że powołany przez organ odwoławczy przepis art. 9 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 2006 r., s. 1, ze zm.; dalej zwanego rozporządzeniem nr 561/2006) jest jednym z instrumentów zapewniających realizację celu tego rozporządzenia, jakim jest poprawa warunków socjalnych pracowników objętych jego zakresem, a także ogólna poprawa bezpieczeństwa drogowego. Osiągnięciu tych celów zasadniczo służą przepisy określające maksymalny dzienny, tygodniowy i przypadający w okresie każdych dwóch kolejnych tygodni czas prowadzenia pojazdu oraz przepisy zobowiązujące kierowcę do korzystania z regularnego tygodniowego okresu odpoczynku co najmniej raz na dwa tygodnie, jak też przepisy przewidujące, że w żadnym przypadku dzienny okres odpoczynku nie powinien być krótszy niż nieprzerwany okres dziewięciu godzin (zob. pkt 17 Preambuły do rozporządzenia nr 561/2006). W świetle powyższego oraz podnoszonych przez Spółkę argumentów, wskazujących na przemieszczanie się kierowców w oznaczonych okresach w ramach odpoczynku, organy mogły żądać od kontrolowanej Spółki bardziej szczegółowych wyjaśnień w kwestii przemieszczania się kierowców między różnymi miejscowościami bezpośrednio po i przed wykonywaniem przewozu drogowego, gdyż z wyszczególnionych przez organy przypadków między zakończeniem jednego przewozu a podjęciem kolejnego występowała kilkudniowa przerwa (por. wyrok NSA z 17 października 2012r., sygn. akt II GSK 1363/11, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Pozostaje to jednak bez wpływu na wynik sprawy, gdyż nałożona kara jest i tak niższa niż kwota, którą stanowi suma kar wymierzona za wszystkie stwierdzone w wyniku kontroli naruszenia. Odnosząc się natomiast do argumentów Spółki sformułowanych względem naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy stwierdzić należy, że nie mają one usprawiedliwionych podstaw. Spółka powołuje się bowiem na wymagania dotyczące konstrukcji i funkcjonalności urządzeń rejestrujących. Tymczasem, w ocenie Sądu, organy nie mogą kwestionować zapisów w tachografie posiadającym certyfikaty poprawności. Jak słusznie bowiem zauważył organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jeżeli Spółka stosuje tachografy starszego typu, to powinna i może tak organizować pracę, aby nie dochodziło do naruszeń. Odnosząc się do argumentów Spółki podniesionych względem naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przychylić należy się do poglądu organu odwoławczego, że bez wydruku z tachografu cyfrowego z dnia "[...]", który według zeznań pracownika Spółki zaginął, wyjaśnienia Spółki nie mogą być uznane za wiarygodne. Nadto zauważyć należy, że zaginięcie wydruku z tachografu cyfrowego potwierdza naruszenie przez przedsiębiorcę jego obowiązków wynikających z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. WE nr L 370 z 31 grudnia 1985r. str. 8-21 ze zm.). W świetle bowiem tego przepisu, to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek przechowywania wykresówek w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydawania ich kopii zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo (przedsiębiorca) wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Mając na uwadze tą regulację prawną, okoliczność zaginięcia wydruku z tachografu cyfrowego nie może uzasadniać zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (zob. wyrok WSA w Olsztynie z 18 grudnia 2012r., sygn. akt II SA/Ol 1328/12, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się zaś do argumentów Spółki sformułowanych względem naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy zauważyć przede wszystkim należy, że Spółka nie kwestionuje w zasadzie faktu stwierdzonych przez organy przekroczeń terminu wczytywania danych z kart kierowców. W tym zakresie wskazuje jedynie na oczywiste błędy w obliczeniach oraz omyłki pisarskie. Nie podaje jednak bliższego wyjaśnienia tej kwestii, poprzez wskazanie chociażby, o które karty chodzi, co uniemożliwia Sądowi zweryfikowanie tych twierdzeń. Spółka wskazuje ponadto na pominięcie pliku z karty kierowcy M. M. z dnia "[...]", co pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, gdyż naliczona kara jest i tak niższa niż suma kar za stwierdzone naruszenia. Spółka kwestionuje natomiast możliwość naliczenia kary za to naruszenie "w oparciu o dowód, to jest karty kierowców zawierające dane cyfrowe, które mogą ulegać modyfikacjom, zmianie i nowym zapisom, a co za tym idzie data zawarta w plikach może się zmieniać i nie musi być równoznaczna z datą wpisaną w tytule pliku, czy datą modyfikacji". Z takim poglądem nie sposób się zgodzić. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 5 lit. b) rozporządzenia nr 561/2006, do celów niniejszego ustępu pojęcie "wczytywanie danych" jest rozumiane zgodnie z definicją określoną w załączniku IB, rozdział I lit. s rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, w myśl której, oznacza ono kopiowanie wraz z podpisem cyfrowym części lub całego zbioru danych zapisanego w pamięci danych pojazdu lub w pamięci karty do tachografów. Dodać należy, iż w myśl lit. t rozdziału I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, "karta kierowcy" oznacza kartę do tachografów wydaną konkretnemu kierowcy przez organy Państwa Członkowskiego. W świetle powołanych przepisów nie może budzić wątpliwości, że wczytywaniu podlegają dane znajdujące się na karcie kierowcy w dniu dokonywania tej czynności, która powinna nastąpić co najmniej raz na 28 dni (§ 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, Dz.U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.) – por. wyrok WSA we Wrocławiu z 27 listopada 2013r., sygn. akt III SA/Wr 567/13, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl. W ocenie Sądu, wbrew poglądowi Spółki, w niniejszej sprawie nie było podstaw do zastosowania przez organy art. 92b ustawy o transporcie drogowym. W świetle tego przepisu, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W przypadku stwierdzenia tych okoliczności, za naruszenie powołanych przepisów karze grzywny, na podstawie stosownych przepisów, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Powołane powyżej przepisy, co prawda przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zauważyć bowiem należy, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (pod. wyrok NSA z 2 czerwca 2009r., sygn. akt II GSK 989/08, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, podane przez Spółkę okoliczności nie uprawniały organów do zwolnienia jej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia w trybie powołanego przepisu. Przedsiębiorca powinien bowiem dobierać do współpracy takich kierowców, którzy dają rękojmię należytego wykonywania powierzonych czynności. Samo zatem szkolenie kierowców, jeżeli było organizowane, czy też stosowanie środków dyscyplinujących przewidzianych w Kodeksie pracy nie jest wystarczające do uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dokonane przez tych kierowców. Wbrew też twierdzeniom Spółki, nie sposób przyjąć, że w przedsiębiorstwie zapewniono właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzegania przez kierowców przepisów prawa. Świadczy o tym przede wszystkim ilość stwierdzonych w tym zakresie naruszeń, których dopuściło się wielu kierowców (por. wyrok WSA w Olsztynie z 7 listopada 2013r., sygn. akt II SA/Ol 637/13, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zauważyć przy tym należy, że kwestia ewentualnego uwolnienia Spółki od odpowiedzialności w trybie art. 92b ustawy o transporcie drogowym była także przedmiotem rozważań organu odwoławczego, co nieuprawnionym czyni zarzut Spółki dotyczący niekompletności zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano bowiem, że podczas kontroli i w toku postępowania Spółka nie przedłożyła dokumentów, takich jak np. listy przewozowe, wydania magazynowe bądź innych, z których wynikałoby, że w dniach, w których naruszono przepisy czasu pracy, kierowcy Spółki rzeczywiście mogli wykonywać przewozy z odpowiednim zapasem czasu, to jest, że godziny załadunków i rozładunków nie wymusiły na nich prowadzenia pojazdu przez zbyt długi okres lub skracania przerw i odpoczynków dziennych. Stwierdzono ponadto, że także następcza kontrola czasu pracy kierowców prowadzona przez osobę zarządzającą transportem w Spółce nie zapobiegła wystąpieniu naruszeń Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło