II SA/Gd 254/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-11-25

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na cel budowy parku rekreacyjnego, która po latach została częściowo zagospodarowana na parking, podlega zwrotowi na rzecz byłego właściciela, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany?
Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona na cel budowy parku rekreacyjnego, który został zrealizowany, nie podlega zwrotowi na rzecz byłego właściciela, nawet jeśli po latach jej część została zagospodarowana na inny cel, np. parking. Kluczowe jest ustalenie, czy pierwotny cel wywłaszczenia został osiągnięty w terminach określonych przepisami prawa. Zgodnie z orzecznictwem, późniejsza zmiana przeznaczenia nieruchomości po zrealizowaniu celu wywłaszczenia nie stanowi przesłanki do jej zwrotu.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni domagała się zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w 1976 r. na cele budowy parku rekreacyjnego, argumentując, że cel ten nie został zrealizowany, a nieruchomość jest obecnie wykorzystywana jako parking. Organy administracji, po wieloletnim postępowaniu i uwzględnieniu wcześniejszego wyroku WSA, uznały, że cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez urządzenie terenów zielonych, co potwierdzają zeznania świadków i dokumentacja. Skarżąca kwestionowała definicję parku rekreacyjnego i sprzeczność zeznań świadków. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając cel wywłaszczenia za zrealizowany i wiążąc się wcześniejszą oceną prawną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A. A. – O. na decyzję Wojewody z dnia 9 marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. W dniu 25 stycznia 2011 r. do Starostwa Powiatowego wpłynął wniosek A. A. o zwrot nieruchomości położonej w K., stanowiącej działkę nr [...], przejętą na własność Skarbu Państwa w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64 ze zm.) – w skrócie określana dalej jako "ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości". Wnioskodawczyni wskazała, że pomimo upływu 30 lat od wywłaszczenia na nieruchomości nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. Celem tym była budowa parku rekreacyjnego. Decyzją z dnia 28 września 2011 r. Starosta odmówił zwrotu nieruchomości gruntowej, położonej w K., obręb [...], działki oznaczonej nr [...], obecnie stanowiącej części działek o numerach: [...], [...] i [...]. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 136 i art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.) – dalej w skrócie jako "u.g.n.". W jej uzasadnieniu organ wskazał, że aktem notarialnym z dnia 12 sierpnia 1976 r., Rep. A nr [...], została zawarta umowa sprzedaży nieruchomości położonej w K., obręb [...], o obszarze 18 arów i 44 m² na rzecz Skarbu Państwa w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości - na cele użyteczności publicznej pod rygorem wywłaszczenia. Pismem z dnia 24 lutego 2011 r. Burmistrz Miasta poinformował, że działka objęta wnioskiem o zwrot nieruchomości obecnie wchodzi w skład działek o numerach: [...], [...] i [...], przy czym działka nr [...] nie stanowi własności Gminy. Burmistrz wyjaśnił również, że przedmiotowa nieruchomość zajęta jest obecnie pod chodnik betonowy, stanowiący ciąg pieszy łączący ul. O. z ul. W., oraz parking samochodowy. W piśmie tym Burmistrz stwierdził również, że cel wywłaszczenia przedmiotowej działki, jakim była realizacja terenów rekreacyjnych, został zrealizowany, a jako dowód na to przedstawił: kartę pocztową, pisemne oświadczenie właścicieli sąsiednich nieruchomości oraz inwentaryzację urbanistyczną sporządzoną w październiku 1981 r. gdzie teren działki oznaczony został jako teren parków i zieleńców. Burmistrz wskazał, że dopiero w późniejszym czasie, w związku z zachodzącymi zmianami na terenie miasta K., zmieniło się przeznaczenie działki. Z kolei, pismem z dnia 24 marca 2011 r., A. A. wyjaśniła, że przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona na cel związany z budową parku rekreacyjnego, a nie jakiegokolwiek parku lub zieleńca. W kolejnym piśmie z dnia 23 maja 2011 r. Burmistrz wyjaśnił, że w okresie tym nabyto w celu urządzenia parku rekreacyjnego również ówczesne działki o numerach: [...], [...], [...] i [...] i na całym tym obszarze urządzono park rekreacyjny, co obrazuje przedłożona inwentaryzacja urbanistyczna. Ponadto, w dniu 2 sierpnia 2011 r., przeprowadzono oględziny przedmiotowej nieruchomości z udziałem stron, podczas których stwierdzono, że działka nr [...] w chwili obecnej w znacznej części stanowi parking a w pozostałej części stanowi własność osób trzecich. Na podstawie uzyskanych w toku postępowania informacji Starosta stwierdził, że w akcie notarialnym z dnia 12 sierpnia 1976 r. nie został dookreślony cel publiczny, jednakże, z przedłożonych przez Burmistrza Miasta w toku postępowania, dokumentów i innych dowodów, wynika, że po nabyciu przedmiotowych działek przez Skarb Państwa, zostały na nich urządzone tereny rekreacyjne. Budowa terenów, w tym parków rekreacyjnych, mieści się w ramach pojęcia celów użyteczności publicznej. Zdaniem Starosty, nie można podzielić twierdzeń wnioskującej, że park rekreacyjny stanowi jedynie teren zadrzewiony wraz z infrastrukturą techniczną umożliwiającą korzystającym uprawianie sportu. Takie twierdzenie nie znajduje, zdaniem Starosty, uzasadnienia w żadnym przepisie prawnym. Z kolei obecne wykorzystywanie działek (parking) nie może mieć znaczenia dla uznania zasadności roszczenia o zwrot nieruchomości. Od decyzji Starosty z dnia 28 września 2011 r. odwołanie wniosła A. A., domagając się jej uchylenia i wydania orzeczenia uwzględniającego wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości. W ocenie odwołującej się organ I instancji przed wydaniem decyzji nie ustalił jednoznacznie celu, na jaki przedmiotowa nieruchomość została zbyta w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia, a takie ustalenie jest konieczne dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zdaniem odwołującej się, cel ten wprost wynika z pisma Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami nr [...], w którym wezwano ją do stawienia się w biurze notarialnym celem zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości i gdzie wskazano, że podstawą jej zawarcia jest zamiar zlokalizowania na tejże nieruchomości inwestycji "celu użyteczności publicznej – lokalizacja parku rekreacyjnego". W ocenie odwołującej się, park rekreacji to rodzaj parku, którego zadrzewiony teren wraz z infrastrukturą techniczną umożliwia korzystającym uprawianie sportu. Z kolei ze znajdującej się w aktach sprawy mapy, stanowiącej część miejscowego planu szczególnego zagospodarowania przestrzennego i rewaloryzacji z grudnia 1982 r., wynika, że takowa zieleń na przedmiotowej działce nie istniała a zatem na działce nie został zrealizowany cel wywłaszczenia w postaci stworzenia parku rekreacyjnego. Ponadto, A. A. nie zgodziła się z dokonanym przez organ I instancji ustaleniem w przedmiocie zakwalifikowania parkingu, położonego na nieruchomości stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy do kategorii dróg publicznych. Decyzją z dnia 10 sierpnia 2012 r., nr [...], Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia 28 września 2011 r. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie Wojewoda wskazał, że działka nr [...], stanowiąca obecnie część działek o numerach: [...], [...], [...], została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na mocy aktu notarialnego z dnia 12 sierpnia 1976 r. zawartego na podstawie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, oraz że w takich sprawach znajdują zastosowanie przepisy rozdziału 6 u.g.n. Z treści aktu notarialnego wynika, że A. A. (obecnie A.) sprzedała Skarbowi Państwa nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] na cele użyteczności publicznej. Z kolei z pisma z dnia 6 sierpnia 1976 r., nr [...], skierowanego do A. A. przez Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami, wynika, że przedmiotowa nieruchomość miała zostać nabyta "z przeznaczeniem na cele użyteczności publicznej - lokalizacja parku rekreacyjnego". Wojewoda wyjaśnił, że pojęcie "park rekreacyjny", nie jest terminem ustawowym i jego zdaniem - dla nazwania danego miejsca "parkiem" nie jest konieczne, aby dany teren był zadrzewiony i umożliwiał uprawianie sportu. Parki służą szeroko pojętej rekreacji (np. spacerom, piknikom itp.) i składają się z różnorodnych terenów zielonych, na części których w ogóle nie rosną drzewa. Wojewoda wyjaśnił również, że stosownie do treści art. 137 ust. 1 u.g.n. przedmiotowa nieruchomość mogłaby zostać uznana za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli do dnia 12 sierpnia 1983 r. nie rozpoczęto by prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia a do dnia 12 sierpnia 1986 r. prace te nie zostałyby zakończone. Z "inwentaryzacji urbanistycznej do planu szczegółowego i rewaloryzacji śródmieścia K.", sporządzonej w październiku 1981 r. przez Biuro Planowania Przestrzennego w G., wynika zaś, że w dacie sporządzania niniejszego dokumentu przedmiotowa nieruchomość oznaczona była jako "ZP" tj. "tereny parków i zieleńców", co oznacza, że właśnie te elementy się na niej znajdowały. Parki i zieleńce są przykładem terenów zieleni, a kompleks takich terenów składa się na park. Skoro zatem działka nr [...] została przejęta przez Skarb Państwa w dniu 12 sierpnia 1976 r. na cele użyteczności publicznej - lokalizacja parku rekreacyjnego, natomiast na podstawie inwentaryzacji urbanistycznej wiadomo, że 5 lat później na jej terenie znajdowały się "parki i zieleńce", oznacza to, że cel wywłaszczenia został na przedmiotowej nieruchomości zrealizowany. Późniejsza zmiana przeznaczenia działki na parking nie ma z kolei znaczenia w sprawie, albowiem cel wywłaszczenia został de facto osiągnięty. Na decyzję Wojewody z dnia 10 sierpnia 2012 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniosła A. A., domagając się jej uchylenia w całości. W ocenie skarżącej decyzja ta wydana została z naruszeniem: art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", w następstwie poczynienia dowolnych ustaleń faktycznych, nieznajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym tj. ustalenia, że na wywłaszczonej nieruchomości powstał park rekreacyjny i co za tym idzie zrealizowano cel wywłaszczenia; art. 136 ust. 3 w związku z art. 216 ust. 1 u.g.n. w związku z art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w następstwie braku ich zastosowania, w sytuacji, gdy stan faktyczny przemawiał za ich zastosowaniem. Skarżąca podkreśliła, że organ odwoławczy dokonał sprzecznego z zasadami logiki utożsamienia pojęć "zieleniec", "park" i "park rekreacyjny", co doprowadziło do błędnego ustalenia, iż zakwalifikowanie wywłaszczonej nieruchomości do terenów zielonych oznacza jednocześnie zlokalizowanie na niej parku rekreacyjnego. Skarżąca wyjaśniła, że na terenie przedmiotowej działki, przed jej wywłaszczeniem, znajdowała się dzika roślinność trawiasta, którą przy pewnej swobodzie interpretacyjnej można by było uznać za zieleniec. Działka ta była niezabudowana. Po jej wywłaszczeniu, na cel zlokalizowania na niej parku rekreacyjnego, stan ten pozostał niezmieniony. Zapewne dlatego zaliczona została ona w inwentaryzacji z 1981 r. do obszarów "zieleńców i parków". Przy czym jeszcze na mapach stanowiących część miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i rewaloryzacji z grudnia 1982 r. (załączniki nr 13 i 14 do pisma uczestniczki z dnia 24 lutego 2011 r.) brak było na niej jakiejkolwiek innej zieleni niż trawy (na załączniku nr 13 znajduje się zalecenie wprowadzenia wysokiej zieleni, co potwierdza, że dotychczas istniała na tym obszarze jedynie zieleń niska), zaś na załączniku nr 14 uwidoczniony został brak jakichkolwiek innych urządzeń lub rzeczy na tej nieruchomości, co pozwala stwierdzić, że był to teren pokryty dziką roślinnością łąkową, na którym nie posadowiono żadnych urządzeń mogących stanowić infrastrukturę parku rekreacyjnego. Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2012 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 586/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 10 sierpnia 2012 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia 28 września 2011 r. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd zważył, że nieruchomość podlega zwrotowi na podstawie art. 136 ust. 3 u.g.n. tylko wtedy, jeżeli zaistniała którakolwiek z przesłanek zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, określona w art. 137 ust. 1 ustawy, a contrario oznacza to, że w każdej innej sytuacji, nie określonej w tym przepisie, ustawodawca uznał nieruchomość za normatywnie niezbędną na cel wywłaszczenia. Oba wymienione w art. 137 ust. 1 u.g.n. kryteria opierają się na założeniu wygaśnięcia celu wywłaszczenia albo z powodu zaniechania określonego zadania inwestycyjnego, albo z powodu ustania prawnej podstawy rozpoczęcia realizacji inwestycji, przy czym wystarczy, aby jedna ze wskazanych przesłanek została spełniona, żeby uznać, że nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W ocenie Sądu podstawowym zatem zadaniem organu administracji, rozpatrującego wniosek o zwrot nieruchomości na podstawie art. 136 ust. 3 u.g.n., jest ustalenie celu nabycia przez Skarb Państwa nieruchomości a następnie zbadanie, czy nieruchomość stała się zbędna z punktu widzenia realizacji tego celu w świetle art. 137 ust. 1 ustawy. Ocena wystąpienia w danej sprawie przesłanek określonych w art. 137 ust. 1 u.g.n. ciąży bowiem na organie administracji rozpatrującym wniosek o zwrot nieruchomości. Dokonując tej oceny organ powinien wziąć po uwagę, że skoro nieruchomość może zostać uznana za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu tylko w przypadku wystąpienia przesłanek określonych w art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n., to we wszystkich innych przypadkach powinna być uznawana za niezbędną na cel wywłaszczenia. Zatem nawet jeśli zrealizowano cel wywłaszczenia w przewidzianych terminach, po czym rozpoczęto wykorzystywanie nieruchomości na ten cel, ale następnie zmieniono przeznaczenie nieruchomości, więc obecnie nieruchomość wykorzystywana jest na inny cel, nie można mówić o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie skarżąca domaga się zwrotu nieruchomości, która na mocy aktu notarialnego z dnia 12 sierpnia 1976 r. została przejęta od niej na rzecz Skarbu Państwa w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości – na cele użyteczności publicznej. W ocenie Sądu prawidłowo organy ustaliły, że działka nr [...] położona w K., została przejęta na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem na lokalizację "parku rekreacyjnego", które to pojęcie, wobec braku jego legalnej definicji, można obecnie utożsamiać z terminem "terenów zieleni" zdefiniowanych w art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r., poz. 1651) jako "tereny wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, znajdujące się w granicach wsi o zwartej zabudowie lub miast, pełniące funkcje estetyczne, rekreacyjne, zdrowotne lub osłonowe, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe oraz cmentarze, a także zieleń towarzyszącą ulicom, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom oraz obiektom kolejowym i przemysłowym". Sąd zważył, że przeprowadzone przez orzekające w sprawie organy postępowanie wyjaśniające nie umożliwia jednakże dokonania oceny, czy nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżąca, została wykorzystana zgodnie z tak określonym celem wywłaszczenia, a tym samym czy cel wywłaszczenia został w istocie zrealizowany. Sąd wskazał na ustalenia organów, zgodnie z którymi działka nr [...] położona w K. obecnie wchodzi w skład działek o numerach: [...], [...] i [...], na terenie których "w znacznej części znajduje się parking samochodowy a w pozostałej części stanowi własność osób trzecich" (vide: znajdujące się w aktach sprawy pismo Burmistrza Miasta z dnia 23 maja 2011 r.). Obecne zagospodarowanie działki nie jest zgodne z celem wywłaszczenia, jak również nie stanowi potwierdzenia, że cel taki został wcześniej na tym terenie zrealizowany. Organy ustaliły jednakże, że cel wywłaszczenia został na przedmiotowej nieruchomości zrealizowany i wynika to z dokumentu "Inwentaryzacja urbanistyczna do planu szczegółowego i rewaloryzacji Śródmieścia K.", sporządzonego w 1981 r. w którym teren działki nr [...] oznaczono jako teren parków i zieleńców. Zdaniem Sądu - wbrew stanowisku organu - nie można uznać, że oznaczenie nieruchomości w opisanym dokumencie jednoznacznie świadczy o zrealizowaniu celu wywłaszczenia. W istocie nie wyjaśniono bowiem, jak zagospodarowany został teren działki nr [...] po jej przejęciu na własność Skarbu Państwa, czy na tym terenie rzeczywiście urządzono jakiś teren zielony, czy też jako teren "parków i zieleńców" określono obszar porośnięty dziką roślinnością i w takim stanie, jaki został przejęty od poprzedniego właściciela. Sąd uznał nadto, że również pozostały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie umożliwia dokonania jednoznacznej oceny zrealizowania celu wywłaszczenia. Karta pocztowa i pisma Z. K. nie mogą stanowić przekonywującego dowodu realizacji celu wywłaszczenia na terenie dawnej działki nr [...]. Kartka pocztowa wprawdzie obrazuje teren porośnięty częściowo trawą i kwiatami z usytuowanymi dwoma ławkami, ale nie sposób określić jaką część dawnej działki nr [...] kartka ta przedstawia, gdzie kończy się obszar wyznaczony dwoma liniami oznaczonymi jako granice działki, wreszcie czy widoczna na kartce roślinność została w jakiś sposób nasadzona, czy też jest to zwykła łąka. W piśmie Z. K. z dnia 25 marca 1977 r., na które powoływała się Gmina i organ I instancji, wprawdzie jest mowa o "urządzaniu terenu rekreacji" na sąsiednich nieruchomościach, ale - jak podkreślał Burmistrz, w owym czasie wywłaszczono więcej działek na cel związany z realizacją parku (działki o numerach: [...], [...], [...], [...]), a w związku z tym dokładnie nie wiadomo, czy w pismach przedstawionych przez Gminę mowa jest w istocie o działce stanowiącej uprzednio własność skarżącej czy też o innym terenie. Z uwagi na powyższe, Sąd uznał, że poczynione przez orzekające w sprawie organy ustalenia na podstawie przedstawionych dokumentów nie świadczą o zrealizowaniu na terenie działki nr [...] celu wywłaszczenia. Sąd zauważył, że ustalenia dotyczące sposobu i terminu zagospodarowania wywłaszczonej nieruchomości muszą być bardzo wnikliwe i dokładne, gdyż stanowią one podstawową przesłankę do wydania decyzji na podstawie art. 136 ust. 3 u.g.n. Ponadto z przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. wynika, że w postępowaniu administracyjnym organy administracji publicznej obowiązane są podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tylko ustalone w takich warunkach fakty mogą stanowić materiał dowodowy będący podstawą faktyczną, niezbędną do wydania i uzasadnienia decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu niepoczynienie przez orzekające w sprawie organy wszelkich kroków w celu wyjaśnienia, czy zrealizowano cel wywłaszczenia na terenie działki objętej niniejszym postępowaniem, świadczy o naruszeniu podstawowych zasad postępowania wynikających z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Naruszenie to z kolei miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w świetle tak zgromadzonego materiału dowodowego nie można było uznać w sposób nie budzący wątpliwości, czy zrealizowano cel wywłaszczenia, czy też nie, a okoliczność ta miała istotne znaczenie dla wydania decyzji na podstawie art. 136 ust. 3 u.g.n. Wydanie decyzji o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, po przeprowadzeniu niewyczerpującego postępowania wyjaśniającego, świadczy zatem również o naruszeniu art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 u.g.n. We wskazaniach co do dalszego postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że ponownie rozpoznając wniosek skarżącej organy powinny w pierwszej kolejności ustalić, jak zagospodarowana była nieruchomość skarżącej w chwili jej przejęcia przez Skarb Państwa, jaki teren został przejęty na cel związany z realizacją parku i jakie działania w przeszłości zostały podjęte w celu urządzenia na tym obszarze terenu zielonego. Organy powinny również precyzyjnie ustalić aktualne położenie terenu dawnej działki nr [...] i wyjaśnić sposób jej zagospodarowania i stan sprzed realizacji parkingu. Nie można bowiem – zdaniem Sądu - wykluczyć, że nabyta od skarżącej nieruchomość przez 30 lat pozostawała niezagospodarowana i w takim stanie, w jakim była w momencie zakupu. Pomocne mogą być w tym przedmiocie wyjaśnienia skarżącej, zeznania właścicieli lub zarządców sąsiednich nieruchomości, czy też autorki pisma, na które powoływał się organ I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Starosta - decyzją z dnia 4 grudnia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 136 i art. 137 u.g.n., odmówił A. A. zwrotu nieruchomości gruntowej położnej w K., obręb [...], działki oznaczonej nr [...], obecnie stanowiącej części działek o numerach: [...], [...] i [...], stanowiących własność Gminy Miejskiej K. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że aktem notarialnym z dnia 12 sierpnia 1976 r., Rep. A Nr [...], zawartym w Państwowym Biurze Notarialnym została zawarta umowa sprzedaży nieruchomości położonej w K., obręb [...], o obszarze 18 arów i 44 m2, na rzecz Skarbu Państwa w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości na cele użyteczności publicznej pod rygorem wywłaszczenia. Stanowiąca przedmiot umowy działka nr [...] obecnie wchodzi w skład działek o numerach: [...], [...] i [...]. Organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że przy piśmie z dnia 24 lutego 2011 roku Burmistrz Miasta przedłożył szereg dokumentów, stanowiących, jego zdaniem, dowody potwierdzające realizację celu użyteczności publicznej, w tym: kartę pocztową, pisemne oświadczenia właścicieli sąsiednich nieruchomości, oraz inwentaryzację urbanistyczną sporządzoną w październiku 1981 r. W odpowiedzi na to pismo, wnioskodawczyni zakwestionowała przedłożone przez Burmistrza dowody, jednocześnie wskazując na okoliczność, że przeznaczeniem przedmiotowej nieruchomości była realizacja ściśle określonego celu publicznego w postaci budowy parku rekreacyjnego, a nie jakiegokolwiek parku lub zieleńca, który zdaniem wnioskodawczyni stanowi oddzielną od parku kategorię terenu zielonego. W konsekwencji czego, zdaniem wnioskodawczyni, zieleń na przedmiotowych nieruchomościach istniała, lecz stanowiła zieleń niską w postaci trawy. W piśmie z dnia 23 maja 2011 r. Burmistrz Miasta podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko oraz odniósł się do wcześniejszego stanowiska pełnomocnika w zakresie definicji parku rekreacyjnego. Ponadto podkreślił znaczenie dowodu w sprawie, jakim jest karta pocztowa, potwierdzająca, że przedmiotowe działki wykorzystywane były na tereny rekreacyjne. Na tę okoliczność dołączył ponownie kartę pocztową ze wskazaniem przez uprawnionego geodetę obszaru działki nr [...] oraz miejsca, z którego zdjęcie - umieszczone na karcie pocztowej - zostało wykonane. Organ wyjaśnił także, iż w trakcie oględzin przedmiotowej nieruchomości w dniu 2 sierpnia 2011 r. ustalono, że dawna działka nr [...] w chwili obecnej w znacznej części stanowi parking, w pozostałej części stanowi własność osób trzecich. Była właścicielka na mapie dołączonej do protokołu wskazała sposób dostępu do nieruchomości. Podczas oględzin strony zgodnie wskazały bardzo przybliżony przebieg granic działki nr [...]. Zdaniem organu I instancji, faktem bezspornym jest, że w akcie notarialnym z dnia 12 sierpnia 1976 r. nie został dookreślony cel publiczny, niemniej jednak zapisano, iż "strony oświadczają, że A. A. została wezwana do dobrowolnej sprzedaży określonej wyżej nieruchomości Skarbowi Państwa na cele użyteczności publicznej pod rygorem wywłaszczenia". Organ stwierdził, że z przedłożonych przez Burmistrza Miasta dokumentów i innych dowodów wynika, iż po nabyciu przedmiotowych działek przez Skarb Państwa, zostały na nich urządzone tereny rekreacyjne. Budowa terenów, w tym parków rekreacyjnych mieści się w ramach pojęcia celów użyteczności publicznej. W ocenie organu I instancji przedłożony przez Burmistrza Miasta dokument inwentaryzacji urbanistycznej do planu szczegółowego i rewaloryzacji śródmieścia K. sporządzonej w październiku 1981 r., opracowany na potrzeby procedury planistycznej, jednoznacznie odzwierciedla, że na terenie dawnej działki nr [...] zlokalizowane były tereny parków i zieleńców. W świetle wyjaśnień, zawartych w piśmie Burmistrza Miasta z dnia 24 lutego 2011 r., kwestia przeznaczenia przedmiotowych działek na tereny rekreacyjne nie może budzić wątpliwości. Organ I instancji nie zaakceptował przedstawionej przez wnioskodawczynię definicji pojęcia "park rekreacyjny", który jej zdaniem stanowi teren zadrzewiony wraz z infrastrukturą techniczną umożliwiającą korzystającym uprawianie sportu. Taka definicja nie znajduje bowiem odzwierciedlenia w żadnym przepisie prawnym, a jedynie stanowi jej wyobrażenie o pożądanym stanie faktycznym, wykreowanym na potrzeby niniejszego postępowania. Organ I instancji wyjaśnił także, że w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, to jest po zwrocie akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 586/12, przy piśmie z dnia 16 maja 2013 r. Burmistrz Miasta przesłał zdjęcia lotnicze pozyskane z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej do wykorzystania w sprawie. Ponadto przekazał wykonane przez uprawnionego geodetę W. R. naniesienie przedmiotowej działki na zeskanowane zdjęcia. Jak stwierdził organ I instancji, pierwsze zdjęcie zostało wykonane w dniu 26 października 1968 r. Obrazuje ono stan zagospodarowania przedmiotowych nieruchomości na kilka lat przed nabyciem. Potwierdza ono – zdaniem organu - stanowisko Burmistrza Miasta zajęte w tej sprawie, a mianowicie, że na terenie dawnej działki nr [...] znajdowała się łąka. Drugie zdjęcie z kolei - wykonane w 1984 r., a więc już po utwardzeniu terenu dla postoju autobusów, obrazuje, że na fragmencie działki nr [...] widać jeszcze teren rekreacji i ścieżki dla pieszych. Niestety jakość zdjęcia nie pozwala zidentyfikować innych elementów zagospodarowania terenu. Zdjęcie to – zdaniem organu - potwierdza stan zagospodarowania terenu działki nr [...], jaki był jeszcze ujawniony na wcześniej przekazanej przez Burmistrza Miasta mapie do celów informacyjnych z projektu podziału w 1993 r. Zgodnie z informacją uzyskaną przez Burmistrza Miasta z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, nie wykonano zdjęcia przedmiotowej nieruchomości pomiędzy wskazanymi datami. Jednakże ostatnie zdjęcie zrobione zostało po zmianie przeznaczenia części terenu z terenu rekreacyjnego na parking. Tym samym zdjęcie wykorzystane na karcie pocztowej, również datowanej na 1984 r., musiało zostać wykonane krótko przed zmianą zagospodarowania terenu, bowiem zarówno przedmiotowa karta, jak i inwentaryzacja urbanistyczna oraz zeznania świadków potwierdzają, że przedmiotowa nieruchomość została wykorzystana pod teren rekreacji. Ponadto organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 2 grudnia 2013 r. wpłynęło pismo A. A., w którym opisała stan przedmiotowej nieruchomości przed jej wywłaszczeniem jak i po, podkreślając, iż w jej ocenie nie urządzono na niej parku rekreacyjnego. Organ I instancji przedstawił przebieg rozprawy administracyjnej w dniu 22 stycznia 2014 r. i wyjaśnił, że przesłuchano świadka R. K., który od 1976 r. pełnił funkcję Kierownika Wydziału Budownictwa i Gospodarki Mieszkaniowej w Urzędzie Miasta. Świadek pamiętał sprawę przejęcia przedmiotowej nieruchomości. Opisał także jej stan sprzed wykupu podkreślając, że teren ten pozostawał w nieładzie, urządzano tam dzikie wysypiska śmieci, a część terenu była terenem podmokłym. Świadek podkreślił, że prace adaptacyjne na przedmiotowej nieruchomości nastąpiły bezpośrednio po przejęciu terenu. Na terenie tym został urządzony teren zielony, skwerek wraz z chodnikiem i klombem kwiatowym. Świadek wskazał na mapie, że teren obejmujący dawną działkę nr [...] został przeznaczony w części na teren parku, a w części na nieutwardzony parking, każda z tych części stanowiła około połowę nieruchomości. Organ I instancji stwierdził, że podczas kolejnej rozprawy administracyjnej w dniu 27 lutego 2014 r. przesłuchano świadka R. O., który w 1976 r. był dyspozytorem, wiceprezesem A z siedzibą w K. Świadek pamiętał, że firma, w której był zatrudniony, prowadziła na wskazanym terenie prace ziemne przy zasypywaniu wykopu bądź dołu. Była tam nawożona ziemia, teren był wyrównywany. Pamiętał, że prace prowadzone były w miesiącach letnich, a wykonywane były na zlecenie Urzędu Miasta lub Starostwa, jednak z uwagi na upływ czasu świadek nie potrafił precyzyjne określić terenu, na jakim prowadzone były te prace. Organ wyjaśnił także, że dokonano wizji w terenie z udziałem geodety powiatowego, który dokonał lokalizacji punktów granicznych dawnej działki nr [...]. Przesłuchani zostali także właściciele sąsiednich nieruchomości, to jest H. K., Z. H. i Z. C. Zdaniem organu, ich zeznania potwierdziły, że cel użyteczności publicznej, na jaki nieruchomość została nabyta na rzecz Skarbu Państwa, został zrealizowany, a dopiero w okresie późniejszym nieruchomość przeznaczono w części na parking dla B. Ze zgodnych zeznań większości świadków jednoznacznie wynika, że na całym terenie spornej działki urządzony był teren zieleni - park rekreacyjny. Organ wyjaśnił, że podczas rozprawy administracyjnej w dniu 11 kwietnia 2014 r. przesłuchano także świadka W. C., który w latach 1972 - 1985 był Naczelnikiem Miasta i Gminy. Świadek pamiętał sprawę wykupu tej nieruchomości. Podstawą do odszkodowania była wycena biegłego za grunt i nakłady na gruncie. Po wykupie teren ten został zniwelowany, usunięto śmieci, powstały zieleńce, rabaty kwiatowe i ustawiono ławki. Prace były wykonane dla poprawienia estetyki tego terenu, w związku z uroczystościami przy pomniku Józefa Wybickiego. Dopiero w okresie późniejszym został tam urządzony parking dla B. Organ stwierdził także, że pismem z dnia 25 kwietnia 2014 r. wnioskodawczyni wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii z zakresu geodezji poprzez sporządzenie szkicu granic terenu zielonego położonego na nieruchomości, oznaczonej ówcześnie jako działka nr [...], na mapie ewidencyjnej przedstawiającej stan ww. działki w latach 1972-1979, odpowiednio do wyjaśnień świadka R. K. z dnia 22 stycznia 2014 r., na okoliczność jaki obszar został przez ww. świadka określony jako urządzony skwer zielony. Pismem z dnia 1 czerwca 2014 r. przesłano uczestnikom postępowania kopię mapy geodezyjnej, na której uprawniony geodeta zaznaczył granice terenu zielonego odpowiednio do tych, które zaznaczył na rozprawie w dniu 22 stycznia 2014 r. świadek R. K. na mapie z 1993 r. W związku z kolejnym pismem pełnomocnika byłej właścicielki z dnia 5 sierpnia 2014 r. o ponowne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji organ uznał, że wnioskowane dowody z opinii biegłego z zakresu geodezji nie wniosą nic nowego do prowadzonego postępowania i zgromadzonego w jego wyniku materiału dowodowego, a jedynie potwierdzą wcześniejsze ustalenia i niepotrzebnie wydłużą postępowanie. Reasumując, organ I instancji stwierdził, że powyższe okoliczności wskazują, iż obecne wykorzystywanie działek nie może mieć znaczenia dla uznania zasadności roszczenia o zwrot nieruchomości, a ponadto w chwili obecnej działki te nadal przeznaczone są na cel użyteczności publicznej. Z tych względów uznał, że należało orzec jak w decyzji. W odwołaniu od powyższej decyzji A. A. wniosła o jej uchylenie i wydanie decyzji uwzględniającej wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu odwołania zarzuciła, że zaskarżona decyzja pozbawiona jest uzasadnienia prawnego. Uzasadnienie decyzji organ I instancji ograniczył wyłącznie do opisu stanu faktycznego oraz zreferowania poszczególnych etapów przebiegu sprawy. Nie przedstawił zaś żadnej argumentacji prawnej, wnioskowań prawniczych i opisu subsumpcji stanu faktycznego pod określone normy prawne, co stanowi rażące naruszenie art. 107 § 1, art. 8 i art. 11 k.p.a. Zdaniem skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 586/12, uznał, że zgromadzone w niniejszej sprawie dokumenty nie świadczą o zrealizowaniu na działce nr [...] celu wywłaszczenia. Ponadto po wydaniu ww. wyroku w sprawie nie zostały złożone nowe dokumenty, poza nieczytelnymi zdjęciami lotniczymi, co za tym idzie, ustalenie Sądu o tym, że zgromadzona w sprawie dokumentacja nie świadczy o zrealizowaniu celu wywłaszczenia, zachowuje pełną aktualność. W ocenie skarżącej – w świetle wskazań Sądu, że ustalenia co do sposobu zagospodarowania przedmiotu wywłaszczenia muszą być bardzo wnikliwe i dokładne, oraz zważywszy na fakt, że każdy ze świadków: H. K., Z. H., Z. C. i R. K., a także w swoich wyjaśnieniach skarżąca, przedstawili zupełnie inną wersję zagospodarowania przedmiotowego terenu i w szczególności inny zakres obszaru powstałej na nim zieleni – ustalić należy, że zeznania świadków, z powodu ich sprzeczności, nie mogą stanowić podstawy dla jakichkolwiek wnikliwych i dokładnych ustaleń. Skarżąca dodała, że w myśl zasady nienaruszalności prawa własności wszystkie wątpliwości i braki w materiale dowodowym należy tłumaczyć na korzyść osoby dochodzącej ochrony prawa własności, którą to osobą w niniejszej sprawie jest skarżąca. Zgormadzony w sprawie materiał dowody nie daje podstawy do ustalenia, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, zatem nieruchomość powinna zostać zwrócona skarżącej. W ocenie skarżącej nie stoi temu na przeszkodzie obecne zagospodarowanie omawianego terenu. Skarżąca stwierdziła, że zakaz użycia nieruchomości na inny cel, niż określony w decyzji o wywłaszczeniu powoduje, że niedopuszczalne jest zrealizowanie na wywłaszczonej nieruchomości także innego celu publicznego niż ten, który został wskazany w decyzji wywłaszczeniowej. Zatem realizacja innego celu publicznego nie zwalnia od obowiązku zwrotu nieruchomości. Ponadto skarżąca wyjaśniła, że część przedmiotowej nieruchomości, stanowiąca obecnie działkę nr [...], została sprzedana przez Gminę Miejską K. w dniu 10 września 2002 r. na rzecz B. A. i ta cześć wywłaszczonej nieruchomości nie może zostać zwrócona wnioskodawczyni. Decyzją z dnia 9 marca 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że w niniejszej sprawie bezspornym jest, że aktem notarialnym z dnia 12 sierpnia 1976 r Skarb Państwa nabył od A. A. (obecnie A.) nieruchomość położoną w K. (obręb [...]) o obszarze 18 arów i 44 m2 zapisaną w księdze wieczystej nr [...]. Organ odwoławczy przytoczył treść przepisów art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 oraz art. 216 u.g.n. Przytoczył także konkluzję wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11, w którym Trybunał zważył, że: "nie podlegają zwrotowi na rzecz byłych właścicieli te nieruchomości, na których cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został zrealizowany przed dniem złożenia wniosku o ich zwrot, niezależnie od tego, czy realizacja inwestycji nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia. Jeśli zaś w dniu złożenia wniosku o zwrot cel wywłaszczenia jeszcze nie został zrealizowany, byli właściciele tych nieruchomości oraz ich spadkobiercy zachowują ustawowe uprawnienie do żądania zwrotu, które im przysługiwało przed wejściem w życie ustawy" z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r., nr 141, poz. 1492). Wojewoda stwierdził, że w oparciu o wykazy zmian gruntowych i mapę z porównaniem granic działki wywłaszczonej z obecnym przebiegiem granic, sporządzoną w dniu 22 marca 2012 r., organ I instancji prawidłowo ustalił, iż w wyniku przekształceń geodezyjnych dawna działka nr [...] stanowi obecnie część działek o numerach: [...]. [...] i [...]. Jednakże, mimo że wynika to ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, pominął fakt, iż działka nr [...] stanowi własność osoby fizycznej, a nie Gminy Miasta K. Wojewoda stwierdził, że z treści ww. aktu notarialnego wynika, że A. A. sprzedała Skarbowi Państwa nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] na cele użyteczności publicznej. Z kolei z pisma z dnia 6 sierpnia 1976 r., skierowanego do A. A. przez Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami wynika, że ww. nieruchomość miała zostać nabyła "z przeznaczeniem na cele użyteczności publicznej lokalizacja parku rekreacyjnego". Zdaniem Wojewody prawidłowość tak ustalonego celu wywłaszczenia potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 586/12, wydany na gruncie niniejszej sprawy, w którym stwierdzono, że: "prawidłowo orzekające w sprawie organy ustaliły, że działka nr [...] położona w K., została przejęta na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem na lokalizację parku rekreacyjnego". Wojewoda wskazał na treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z. 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", i stwierdził, że głównym zadaniem organu pierwszej instancji było ustalenie, czy na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (obecnie część działek o numerach: [...], [...] i [...]), został zrealizowany cel wywłaszczenia, tj. czy powstał na niej park rekreacyjny. Organ wyjaśnił, że pojęcie "park rekreacyjny", użyte w piśmie Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami z dnia 6 sierpnia 1976 r., nie jest terminem ustawowym oraz przedstawił stanowisko zawarte w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku dotyczące sposobu rozumienia tego pojęcia. Ponadto podkreślił, że Sąd, uchylając wcześniejsze decyzje obu organów, stwierdził, że: "nie wyjaśniono bowiem jak zagospodarowany został teren działki nr [...] po jej przejęciu na własność Skarbu Państwa, czy na tym terenie rzeczywiście urządzono jakiś teren zielony, czy też jako teren parków i zieleńców określono obszar porośnięty dziką roślinnością i w takim stanie jaki został przejęty od poprzedniego właściciela". Następnie organ odwoławczy przedstawił treść zeznań świadków: R. K., R. O., Z. H., H. K., Z. C. i W. C., na okoliczność zagospodarowania dawnej działki nr [...]. Organ wskazał, że według zeznań świadków prace adaptacyjne nastąpiły bezpośrednio po przejęciu nieruchomości, natomiast parking B powstał po kilku latach. Zdaniem organu zeznania powyższych świadków są sprzeczne z pisemnymi wyjaśnieniami wnioskodawczyni z dnia 28 listopada 2013 r., gdzie wymieniona stwierdziła, że: "na ww. nieruchomości nie było (...) klombów kwiatowych. Po wywłaszczeniu ww. działki nie utworzono tam parku rekreacyjnego". W związku z tym, że zeznania świadków zostały złożone przez osoby bezpośrednio niezainteresowane przedmiotowym postępowaniem, a ponadto - wbrew twierdzeniom skarżącej, zawartym w piśmie z dnia 19 lutego 2015 r., wzajemnie się uzupełniają i nie są ze sobą sprzeczne, mogą w opinii Wojewody stanowić dowód w niniejszym postępowaniu. Z tych względów – zadaniem organu odwoławczego - należy uznać, że organ I instancji, po przesłuchaniu ww. osób (w tym właścicieli sąsiednich nieruchomości), słusznie stwierdził, iż cel użyteczności publicznej, na jaki nieruchomość została nabyta na rzecz Skarbu Państwa został zrealizowany. Wojewoda dodatkowo wyjaśnił, że zeznania świadków nie pozwoliły ustalić jednoznacznie, co zostało wykonane na każdym metrze kwadratowym wywłaszczonej nieruchomości, jednakże większość z nich zgodnie zeznała, że został utworzony na całym jej obszarze teren zieleni. Nawet jeżeli jakiejś części nie zagospodarowano, a pozostawiono dziko rosnącą roślinność, to łącznie z resztą terenu, który należało doprowadzić do porządku (zgodnie z zeznaniami Z. C. było tam bagno, wysypisko śmieci, a zgodnie z zeznaniami innych świadków teren wymagał uprzątnięcia, nawiezienia ziemi, wyrównania itp.). utworzyło jedną całość w postaci terenu zielonego. Nie zawsze bowiem dla uznania realizacji celu wywłaszczenia niezbędne jest prowadzenie prac, czasami wystarczy pozostawienie nieruchomości w stanie niezmienionym, bowiem - jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 336/13 "w sytuacji, gdy na nieruchomości w momencie wywłaszczenia znajdowało się zadrzewienie i zakrzewienie i zostało ono pozostawione jako zieleń towarzysząca bulwarowi lub jako zieleń, której celem było umocnienie stoku, to takie działanie należy uznać za realizację celu wywłaszczeniu". Zaprezentowane stanowisko potwierdza, że nie zawsze realizacja celu wywłaszczenia wiązać się musi z realizacją obiektów kubaturowych lub zainwestowaniem, jak sugeruje skarżąca. Ponadto Wojewoda stwierdził, że w aktach organu I instancji znajduje się inwentaryzacja urbanistyczna do planu szczegółowego i rewaloryzacji śródmieścia K., sporządzona w październiku 1981 r., przedstawiająca użytkowanie terenu. Organ wyjaśnił, że inwentaryzacja urbanistyczna polega na sprawdzeniu w terenie i naniesieniu na planszę, którą stanowi podkład geodezyjny sytuacyjno-wysokościowy w skali 1:1000 lub 1:500, aktualnego zainwestowania danego terenu takiego jak np. zieleń. Oznacza to, że przedmiotowy dokument obrazuje to, co znajduje się na konkretnym obszarze w dacie jego sporządzania. Jak wynika z planszy, będącej częścią inwentaryzacji urbanistycznej z października 1981 r., sporządzonej przez Biuro Planowania Przestrzennego w G., na którą wkreślona została działka nr [...], w dacie sporządzania niniejszego dokumentu przedmiotowa nieruchomość oznaczona była jako "ZP", tj. "tereny parków i zieleńców", co oznacza, że właśnie te elementy się na niej znajdowały. W ocenie Wojewody, skoro działka nr [...] została przejęta przez Skarb Państwa w dniu 12 sierpnia 1976 r. na cele użyteczności publicznej - lokalizacja parku rekreacyjnego, natomiast na podstawie ww. inwentaryzacji urbanistycznej wiadomo, że 5 lat później na jej terenie znajdowały się "parki i zieleńce", a przesłuchani w sprawie świadkowie oświadczyli, że prace związane z utworzeniem terenu zieleni zostały podjęte od razu po przejęciu nieruchomości, oznacza to, że cel wywłaszczenia został na przedmiotowej nieruchomości zrealizowany. Dodatkowo Wojewoda wyjaśnił, że organ I instancji wskazał w sentencji decyzji z dnia 4 grudnia 2014 r. przepisy będące podstawą jej wydania, jednakże nie przytoczył ich treści w uzasadnieniu. Na ostatniej stronie zaskarżonej decyzji zawarte jest stwierdzenie, z którego wynika, że Starosta uznał na podstawie zebranego przez siebie materiału dowodowego, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, czego konsekwencją była odmowa zwrotu nieruchomości. Brak przytoczenia w uzasadnieniu decyzji treści przepisów organ odwoławczy uznał za naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., które jednak nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się do kwestii obecnego zagospodarowania działki, na terenie której obecnie w znacznej części znajduje się parking samochodowy, a w pozostałej części stanowi ona własność osób trzecich, organ odwoławczy podkreślił, że fakt ten nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, bowiem wykładnia art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. prowadzi do wniosku, że o ile cel wywłaszczenia został osiągnięty, to nie istnieje możliwość zwrotu nieruchomości, mimo późniejszej zmiany jej przeznaczenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 180/07). Organ dodał, że w świetle aktualnego orzecznictwa stwierdzić należy, za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 858/13, że zwrot nieruchomości należącej do osoby trzeciej jest możliwy tylko po uprzednim wzruszeniu aktu będącego podstawą jej nabycia, jednakże stanowisko to nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, bowiem odmowa zwrotu dawnej działki nr [...] (obecnie części działek o numerach: [...], [...] i [...]) nastąpiła w związku ze zrealizowaniem na niej celu wywłaszczenia. W skardze na powyższą decyzję A. A. wniosła o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 80 k.p.a. w następstwie poczynienia dowolnych ustaleń faktycznych, nieznajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj. ustalenia, że na wywłaszczonej nieruchomości powstał park rekreacyjny i co za tym idzie zrealizowano cel wywłaszczenia, oraz naruszenie art. 136 ust. 3 w związku z art. 216 ust. 1 u.g.n. w związku z art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w następstwie braku jego zastosowania, w sytuacji gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny przemawiał za ich zastosowaniem. Skarżąca wyjaśniła, że celem wywłaszczenia była budowa parku rekreacyjnego na całej wywłaszczonej nieruchomości. Zakwestionowała dokonane w decyzji utożsamienie szeroko rozumianych zieleńców i terenów zielonych z terminem park rekreacyjny. Jej zdaniem, należy dokonać wykładni tych terminów w okolicznościach konkretnej sprawy i dojść do ustalenia znaczenia, jakie dany termin miał w definicji legalnej, a w razie jej braku w powszechnym jego rozumieniu. Skarżąca wyjaśniła, że ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, jak i poprzedzająca ją ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska rozróżniały od siebie pojęcia parku i zieleńca (czyli trawnika). Wolą ustawodawcy było i jest obecnie nadanie tym pojęciom różnych zakresów przedmiotowych. Nie jest możliwe utożsamianie trawnika z parkiem. Skarżąca wskazała na definicję parku gminnego zawartą w art. 81 ustawy o ochronie przyrody oraz parku wiejskiego w art. 47 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz stwierdziła, że obie ww. definicje wymagają, aby teren kwalifikowany w nich jako park, był zadrzewiony. Wykładni omawianego terminu należy zatem dokonywać w oparciu o powszechnie przyjęte w języku polskim znaczenie terminu park, park rekreacyjny. W konsekwencji skarżąca uznała, że park to teren wraz z infrastrukturą techniczną, zadrzewiony, z dużą ilością roślinności, posiadający również inne elementy urozmaicające krajobraz (fontanny, mostki i in.). Natomiast park rekreacyjny to rodzaj parku spełniający powyższe kryteria i dodatkowo spełniający kryterium funkcjonalne, jakim jest jego przydatność do czynności rekreacyjnych. Celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości była budowa parku rekreacyjnego, tj. zadrzewionego, zielonego terenu, wyposażonego w infrastrukturę techniczną umożliwiającą korzystającym wykonywanie czynności rekreacyjnych, np. uprawnianie sportu. Ponadto skarżąca stwierdziła, że każdy ze świadków, którzy złożyli zeznania w sprawie, przedstawił inną wersję zagospodarowania terenu dawnej działki nr [...]. Zeznania te, z powodu ich wzajemnej sprzeczności, nie mogą zatem stanowić podstawy ustaleń co do rodzaju zagospodarowania tej działki, jak i lokalizacji poszczególnych rodzajów zagospodarowania. Świadkowie w przeważającej części zeznali, że głównym sposobem zagospodarowania terenu było urządzenie trawnika, zaś w ocenie skarżącej zwykły trawnik nie jest parkiem rekreacyjnym. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 25 sierpnia 2015 r. Gmina Miejska K. wniosła o oddalenie skargi, uznając jej zarzuty ze bezzasadne. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę administracji pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 136 i art. 137 u.g.n. Zgodnie z tymi przepisami: "Art. 136. 1. Nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, z uwzględnieniem art. 137, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o zwrot tej nieruchomości. 2. W razie powzięcia zamiaru użycia wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, właściwy organ zawiadamia poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę o tym zamiarze, informując równocześnie o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. 3. Poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140. 4. Przepis ust. 3 stosuje się odpowiednio do części nieruchomości nabytej w drodze umowy zgodnie z art. 113 ust. 3. 5. W przypadku niezłożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości lub jej części w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania zawiadomienia o możliwości zwrotu, uprawnienie do zwrotu nieruchomości lub jej części wygasa". "Art. 137. 1. Nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli: 1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo 2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. 2. Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część". Dla prawidłowego rozpoznania niniejszej sprawy istotne znaczenie ma także treść art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Ilekroć zatem dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez sąd, tylekroć będzie on związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu wydanym poprzednio w tej sprawie, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie i na sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. II FSK 1276/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie oraz na sądzie i może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Powszechnie przyjmuje się, że od takiej oceny prawnej można odstąpić np. gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować inne przepisy prawa, odmienne od wyjaśnionych w poprzednio wydanym wyroku (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1311/07, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), lub gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia, zmienił się stan prawny (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 342/05, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, że w niniejszej sprawie wydany został prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 586/12. Wyrokiem tym Sąd uchylił wydane uprzednio decyzje organów obu instancji, bowiem uznał, że poczynione przez orzekające w sprawie organy ustalenia na podstawie przedstawionych dokumentów nie świadczą o zrealizowaniu na terenie działki nr [...] celu wywłaszczenia. Sąd stwierdził przy tym, że jeśli zrealizowano cel wywłaszczenia w przewidzianych terminach, po czym rozpoczęto wykorzystywanie nieruchomości na ten cel, ale następnie zmieniono przeznaczenie nieruchomości, więc obecnie nieruchomość wykorzystywana jest na inny cel, nie można mówić o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Ponadto Sąd ocenił jako prawidłowe ustalenia organów, że działka nr [...] w K. została przejęta na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem na lokalizację parku rekreacyjnego. Sąd wyraził również pogląd, że pojęcie parku rekreacyjnego należy w tej sprawie utożsamiać z terminem "tereny zieleni", zdefiniowanym w art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Sąd orzekający ww. wyrokiem uznał nadto, że przeprowadzone przez organy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające nie umożliwiało dokonania oceny, czy nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżąca, została wykorzystana zgodnie z tak określonym celem wywłaszczenia, a tym samym czy cel wywłaszczenia został w istocie zrealizowany. Sąd stwierdził, że w istocie nie wyjaśniono, jak zagospodarowany został teren działki nr [...] po jej przejęciu na własność Skarbu Państwa, czy na tym terenie rzeczywiście urządzono jakiś teren zielony, czy też jako teren "parków i zieleńców" określono obszar porośnięty dziką roślinnością i w takim stanie jaki został przejęty od poprzedniego właściciela. W konsekwencji Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając wniosek skarżącej organy powinny w pierwszej kolejności ustalić jak zagospodarowana była nieruchomość skarżącej w chwili jej przejęcia przez Skarb Państwa, jaki teren został przejęty na cel związany z realizacją parku i jakie działania w przeszłości zostały podjęte w celu urządzenia na tym obszarze terenu zielonego. Organy powinny również precyzyjnie ustalić aktualne położenie terenu dawnej działki nr [...] i wyjaśnić sposób jej zagospodarowania i stan sprzed realizacji parkingu. Z uwagi na treść art. 153 p.p.s.a., strona skarżąca nie może na dalszych etapach postępowania skutecznie zakwestionować przesądzonych już wcześniej przez sąd, a przedstawionych powyżej, kwestii. Nie chodzi przy tym o to, czy formułowane w skardze zarzuty są zasadne, czy też nie, lecz o to, że na danym etapie postępowania nie mogą już być skutecznie podnoszone. Uregulowania zawarte w art. 153 p.p.s.a. mają bowiem zapobiec sytuacji, w której określona kwestia byłaby odmiennie oceniana w kolejnych orzeczeniach sądu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2014 r., sygn. II FSK 2541/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Stwierdzić również należy, że także Sąd rozpoznający niniejszą skargę jest, stosownie do zacytowanego wyżej art. 153 p.p.s.a., związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu tego Sądu, który poprzednio uchylił zaskarżoną decyzję. Zatem Sąd w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie nie mógł uwzględnić zarzutów skargi stanowiących polemikę z oceną prawną dokonaną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 586/12. Z tych względów podnoszona w toku postępowania przez skarżącą okoliczność, że obecnie na znacznej części przedmiotowej nieruchomości znajduje się parking, nie mogła sama w sobie stanowić podstawy do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Nie można bowiem mówić o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, jeżeli w toku postępowania zostało ustalone, że zrealizowano cel wywłaszczenia i rozpoczęto wykorzystywanie nieruchomości na ten cel, a następnie zmieniono przeznaczenie nieruchomości. W wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., wydanym w niniejszej sprawie, kwestia ta została już wyjaśniona, a zawarta w nim ocena prawna jest w tej sprawie wiążąca. Można jedynie dodać, że wykładnia art. 137 ust. 1 u.g.n. zawarta w ww. wyroku tutejszego Sądu z dnia 12 grudnia 2012 roku znalazła swoje potwierdzenie w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt P 12/11. W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 137 ust. 1 u.g.n. w zakresie, w jakim nie uznaje za zbędną nieruchomość, na której w terminach wskazanych w tym przepisie zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie nieruchomość tę przeznaczono na realizację innego celu, nie jest niezgodny z art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (OTK-A 2012/11/135, Dz. U. z 2012 r., poz. 1472). Po tym wyroku TK powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że zmiana sposobu zagospodarowania wywłaszczonego terenu, po uprzednim zrealizowaniu na tym terenie celu nabycia nieruchomości, nie spełnia przesłanek zbędności określonych w art. 137 ust. 1 u.g.n. (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2013 r., sygn. I OSK 1810/11, Baza Orzeczeń LEX nr 1436991; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2014 r., sygn. II SA/Gl 93/14, Baza Orzeczeń LEX nr 1507736, oraz z dnia 7 marca 2014 r., sygn. II SA/Gl 1441/13, Baza Orzeczeń LEX nr 1734325). Ponadto wyjaśnić należy, że w wyroku z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n. w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (OTK-A 2014/3/31, Dz. U. z 2014 r., poz. 376). W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił: "zgodnie z sentencją niniejszego wyroku, nie podlegają zwrotowi na rzecz byłych właścicieli te nieruchomości, na których cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został zrealizowany przed dniem złożenia wniosku o ich zwrot, niezależnie od tego, czy realizacja inwestycji nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia (...)." Również w orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, iż w przypadku ustalenia, że na danej nieruchomości został zrealizowany cel jej nabycia przed złożeniem wniosku o jej zwrot i jednocześnie przed dniem 1 stycznia 1998 r., okoliczność, kiedy ten cel zrealizowano, nie ma znaczenia prawnego. Jakkolwiek bowiem w art. 137 ust. 1 u.g.n. zdefiniowano przesłanki zbędności nieruchomości na cel jej wywłaszczenia (wskazując, że pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany), to w przypadku zrealizowania tego celu przed dniem 1 stycznia 1998 r., terminy określone w powołanym przepisie nie znajdują zastosowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 902/13, z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1981/11, z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 2205/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle treści ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego, przy jednoczesnym uwzględnieniu oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 12 grudnia 2012 r., istotnym w przedmiotowej sprawie stało się ustalenie, czy cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (w tej sprawie – w umowie) został zrealizowany przed dniem złożenia wniosku o zwrot nieruchomości, czyli przed 25 stycznia 2011 roku. Rozpoznając sprawę w tym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, iż cel wywłaszczenia, tj. urządzenie parku rekreacyjnego, został zrealizowany na przedmiotowej nieruchomości w oznaczonym powyżej terminie, a zatem nie podlega ona zwrotowi w trybie art. 137 u.g.n. Należy w tym miejscu dodać, że w świetle cytowanego powyżej art. 153 p.p.s.a., zarówno organy, jak również Sąd obecnie rozpoznający sprawę, były związane oceną prawną zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r., dotyczącą zdefiniowania pojęcia park rekreacyjny oraz przyjętego przez ten Sąd celu wywłaszczenia, którym było urządzenie parku rekreacyjnego, nie zaś - jak twierdziła skarżąca, budowa parku rekreacyjnego. Analizując przeprowadzone w sprawie postępowanie wyjaśniające Sąd uznał, że doprowadziło ono do prawidłowych ustaleń, zgodnie z którymi na terenie dawnej działki nr [...], przed dniem złożenia wniosku o jej zwrot, jak i przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, zrealizowano cel wywłaszczenia polegający na urządzeniu na niej parku rekreacyjnego w rozumieniu przyjętym w wyroku tutejszego Sądu z dnia 12 grudnia 2012 r. W wyroku z dnia 12 grudnia 2012 roku Sąd przyjął, że pojęcie parku rekreacyjnego należy w tej sprawie utożsamiać z terminem "tereny zieleni", zdefiniowanym w art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody jako tereny wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, znajdujące się w granicach wsi o zwartej zabudowie lub miast, pełniące funkcje estetyczne, rekreacyjne, zdrowotne lub osłonowe, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe oraz cmentarze, a także zieleń towarzyszącą ulicom, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom oraz obiektom kolejowym i przemysłowym. Z uwagi na treść art. 153 p.p.s.a. strona skarżąca nie mogła na obecnym etapie postępowania skutecznie zakwestionować tej definicji parku rekreacyjnego. Dlatego też, za nieskuteczne Sąd uznał te zarzuty skargi, które dotyczyły niewłaściwego zdefiniowania przez organy ww. pojęcia, poprzez błędne utożsamienie szeroko rozumianych zieleńców i terenów zielonych z terminem park rekreacyjny. Wszelkie wywody skarżącej dotyczące wykładni tego pojęcia zawarte w skardze były bezprzedmiotowe, ponieważ termin "park rekreacyjny" został zdefiniowany przez Sąd w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 roku i ta definicja jest cały czas wiążąca w tej sprawie. W szczególności nie ma zatem podstaw, aby obecnie definiować park rekreacyjny przy użyciu pojęcia parku gminnego, zawartego w art. 81 ustawy o ochronie przyrody, czy też pojęcia parku wiejskiego, którym posługiwała się ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska w art. 47. Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącej, a w zgodzie z definicją parku rekreacyjnego przyjętą przez Sąd w ww. wyroku, dla oceny, czy na przedmiotowej nieruchomości urządzono park rekreacyjny nie ma znaczenia, czy urządzono na niej zieleń wysoką, czy tylko zieleń niską. Według definicji przyjętej w ww. wyroku, przez park rekreacyjny należy bowiem rozumieć tereny pokryte roślinnością i pełniące funkcje m.in. estetyczne, rekreacyjne, a w szczególności parki, zieleńce. Zieleńcem jest natomiast każdy niewielki plac w mieście (a także skwer, parczek), który jest obsiany trawą, obsadzony kwiatami lub drzewami albo krzewami (por. Słownik Języka Polskiego, http://sjp.pl/). W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły zatem, w zgodzie z art. 80 k.p.a., że z materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, zarówno przed, jak i po wydaniu przez tutejszy Sąd wyroku z dnia 12 grudnia 2012 roku, wynika, że po zawarciu umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości, tj. po dniu 12 sierpnia 1976 r., przystąpiono do realizacji celu wywłaszczenia, tj. do urządzenia na tym obszarze terenów zielonych, stanowiących park rekreacyjny, i cel ten zrealizowano. Wskazują na to w szczególności zeznania przesłuchanych po ww. wyroku świadków, jak i załączona do akt sprawy dokumentacja. Świadek R. K., pełniący w 1976 r. funkcję Kierownika Wydziału Budownictwa i Gospodarki Mieszkaniowej w Urzędzie Miasta zeznał, że teren działki nr [...] został w części przeznaczony pod teren zielony - skwerek wraz z chodnikiem i klombem kwiatowym, a w części pod nieutwardzony parking. Prace adaptacyjne nastąpiły bezpośrednio po przejęciu terenu, zaś dopiero po kilku latach B wystąpił o urządzenie tam przystanku. Świadek potwierdził również, że na karcie pocztowej załączonej do akt administracyjnych widoczny jest teren skweru i trawnika urządzonego na przedmiotowej działce. Świadek Z. H. zeznał, że teren działki nr [...] został zagospodarowany jako trawnik oraz kwietniki i alejki wytyczone krawężnikami o podłożu żwirowym wraz z ustawionymi ławkami. Na części tej działki był tylko trawnik. Trawnik został posiany i był koszony. Świadek dodał, że po 3 - 5 latach od urządzenia terenu zielonego, część terenu od strony ul. O. została zagospodarowana na parking dla autobusów. Również świadek H. K. zeznała, że na terenie działki nr [...] częściowo urządzony został trawnik, a częściowo teren zielony z kwiatami, alejkami i klombem kwiatowym. Przy samej ulicy W. był też pas zielonej łąki. Zostało to wykonane w latach siedemdziesiątych, później - po około 3 latach - był tam parking B. Świadek Z. C. zeznał, że zagospodarowany teren zielony mieścił się od ul. O. do ul. W. (tam znajduje się działka nr [...]). Teren rozpoczynał się za płotem działki nr [...] i kończył się poza granicą działki nr [...], co świadek zakreślił na mapie stanowiącej załącznik do protokołu rozprawy administracyjnej z dnia 27 lutego 2014 roku. Świadek W. C. zeznał, że teren między ul. O. a ul. W. został zniwelowany, usunięto śmieci, powstały zieleńce, rabaty kwiatowe i ustawiono ławki dla poprawienia estetyki tego terenu. Świadek R. O., będący w 1976 r. wiceprezesem przedsiębiorstwa, które w połowie lat siedemdziesiątych wykonywało na zlecenie Urzędu Miasta lub Starostwa, także potwierdził, że pomiędzy ul. O. a ul. W. były wykonywane prace ziemne, wyrównywano teren. W ocenie Sądu zeznania ww. świadków, poparte zgromadzoną w sprawie dokumentacją, pozwalały dokonać organom obu instancji prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie. Z całości materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika bowiem, że na terenie całej dawnej działki nr [...] urządzono w połowie lat siedemdziesiątych teren zieleni i był on w tym miejscu zachowany przez okres kilku lat. Wskazywane przez skarżącą pewne nieścisłości w zeznaniach ww. świadków nie mogą prowadzić do odmowy wiarygodności tychże zeznań. W skardze skarżąca stwierdziła, że "każdy ze świadków przedstawił inną wersję zagospodarowania terenu dawnej działki [...]. W jej ocenie są one od siebie diametralnie różne, zarówno co do sposobu zagospodarowania terenu: tylko trawnik (Z. C. ), pół na pół trawnik, kwiaty i alejki (Z. H.), trawnik, klomb i w większości łąka (H. K.), pół na pół trawnik i parking (R. K.), jak i lokalizacji poszczególnych rodzajów zagospodarowania (cześć świadków dokonywała podziału prostopadle do sąsiednich ulic, część zaś równolegle)". Zważywszy na powyższe skarżąca uznała, że ww. zeznania, z powodu ich wzajemnej sprzeczności, nie mogą stanowić podstawy żadnych konkretnych ustaleń, co do rodzaju zagospodarowania dawnej działki nr [...], jak i lokalizacji poszczególnych rodzajów zagospodarowania. Z taką oceną przedstawionych zeznań świadków nie sposób się zgodzić. Po pierwsze, ze wszystkich zeznań świadków omówionych powyżej - w ocenie Sądu jednoznacznie wynika, że na działce nr [...] były prowadzone prace związane z urządzeniem na niej parku rekreacyjnego, czyli terenu zielonego, przez który – zgodnie z definicją zawartą w wydanym w tej sprawie wyroku z dnia 12 grudnia 2012 roku, należy także rozumieć trawnik. Zeznania te potwierdzają wnioski wynikające z dokumentów zgromadzonych w sprawie, i pozwalają stwierdzić, że na tym terenie został urządzony zieleniec. Urządzono bowiem trawnik, klomb, ścieżki, dokonano nasadzeń kwiatów. Jedynie według świadka R. K. na części dawnej działki nr [...] – poza trawnikiem, znajdował się też nieutwardzony parking ziemny (z zeznań świadka złożonych na rozprawie w dniu 22 stycznia 2012 roku i załączonej do protokoły z tej rozprawy kopii zdjęcia satelitarnego, na której świadek zaznaczył chodnik rozgraniczający parking utwardzony od terenu pozostałego parkingu ziemnego wynika, że parking utwardzony znajdował się poza działką nr [...]), który zresztą – zgodnie z definicją parku rekreacyjnego obowiązującą w tej sprawie, także mógłby stanowić część infrastruktury tego parku. Nie ulega bowiem wątpliwości, że teren zielony może mieć zapewnioną obsługę komunikacyjną poprzez umieszczenie w jego granicach parkingu, szczególnie nieutwardzonego. Należy podkreślić również, że omawiane zeznania świadków dotyczą wydarzeń z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a zatem ich dokładność jest ograniczona z uwagi na podnoszony przez świadków – uzasadniony znacznym upływem czasu - fakt, że części istotnych dla wyjaśnienia sprawy okoliczności nie pamiętają. Niemniej jednak z porównania granic urządzonego terenu zieleni na omawianym obszarze, uwidocznionych na mapie przez świadków, oraz z łącznej analizy dowodów w postaci zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków oraz dokumentów zgromadzonych w sprawie, wynika, że granice tego terenu obejmowały całość działki nr [...], jak również tereny sąsiednie. Potwierdzeniem powyższych ustaleń są włączone do akt pisma osób, których nieruchomości również zostały przejęte pod realizację terenów rekreacji, a stanowiły nieruchomości sąsiednie dla przedmiotowej działki oznaczonej dawniej nr [...]. Już w dniu 25 marca 1977 r. Z. K. wyjaśniała, że należące do niej ogrodzenie zostało usunięte podczas urządzania terenu rekreacji. W piśmie z dnia 13 października 2009 r. H. K. i M. K. stwierdzili, że wywłaszczone działki - dawniej oznaczone nr [...] i nr [...] najpierw uczyniono terenem rekreacji, przedstawiając na tę okoliczność kartę pocztową. Dodali, że po kilku latach takiego użytkowania, także na tych działkach urządzono parking dla autobusów B. W aktach znajduje się także karta pocztowa, na której naniesiono przybliżony obszar działki nr [...], która ukazuje teren stanowiący park - zieleniec, spełniający definicję parku rekreacyjnego określoną w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r. Świadkowie potwierdzili przy tym, że widoczny na ww. karcie pocztowej teren stanowił część terenu zieleni urządzonego pomiędzy ul. O. i ul. W. Ustalenia poczynione w sprawie na podstawie zeznań świadków potwierdza także dowód w postaci załączonej do akt inwentaryzacji urbanistycznej do planu szczegółowego i rewaloryzacji śródmieścia K. Dokument ten został opracowany w październiku 1981 r. i zawiera ustalenie, zgodnie z którym teren dawnej działki nr [...] - na datę opracowania - stanowił teren parków i zieleńców, co wypełnia definicję parku rekreacyjnego zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r. Również sama skarżąca w toku postępowania wskazywała, że przedmiotowy teren był pokryty zielenią niską (por. pismo pełnomocnika skarżącej z dnia 24 marca 2011 r.). Należy dodać, że do akt przedłożono także zdjęcia lotnicze z wrysowanymi granicami działki nr [...], obrazujące sposób zagospodarowania ww. działki w latach 1968 oraz 1984, które potwierdzają, że do czasu wywłaszczenia stanowiła ona łąkę, zaś już po dacie urządzenia na części tej działki parkingu autobusowego, pozostała część działki była urządzona jako park rekreacyjny. Ustalony na podstawie przedstawionego materiału dowodowego stan faktyczny sprawy został zatem prawidłowo oceniony przez organy obu instancji. Pozwalał on na wyjaśnienie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, w tym sposobu zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości w chwili jej przejęcia przez Skarb Państwa, określenia terenu, jaki został przejęty na cel związany z realizacją parku rekreacyjnego, określenia działań podejmowanych po przejęciu nieruchomości w celu urządzenia na tym obszarze terenu zielonego, a także ustalenia sposobu zagospodarowania i stanu nieruchomości sprzed realizacji na niej parkingu dla autobusów B. Dokonane ustalenia faktyczne stanowią w konsekwencji wypełnienie wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 grudnia 2012 r. oraz realizację obowiązku, jaki nakłada na organy administracji publicznej przepis art. 153 p.p.s.a. Wbrew stanowisku skarżącej, nie miało przy tym znaczenia, że świadkowie nie byli w stanie jednoznacznie wskazać, która konkretnie część działki nr [...] została obsiana trawą, a na której był klomb, czy też na której części zostały posadzone kwiaty albo gdzie konkretnie stały ławki lub zostały urządzone ścieżki. Wszystkie te formy urządzenia terenu mieszczą się bowiem w definicji parku rekreacyjnego przyjętej przez Sąd w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 roku, bez znaczenia zatem pozostaje gdzie konkretnie znajdowały się na przedmiotowej działce. Opisane powyżej prawidłowe ustalenia organów stanowiły podstawę do wydania decyzji o odmowie zwrotu przedmiotowej nieruchomości na rzecz skarżącej. Nie zachodziła bowiem, określona w art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 u.g.n., przesłanka zbędności tej nieruchomości na cel określony w umowie zawartej w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W tym miejscu należy dodatkowo wyjaśnić, że w sprawie jest bezsporne, iż w dniu 10 września 2002 r. Gmina Miasta K. zbyła osobie trzeciej działkę nr [...], której cześć stanowiła część dawnej działki nr [...], objętej wnioskiem skarżącej. Rozważając kwestię wpływu zbycia wywłaszczonej nieruchomości na możliwość dochodzenia jej zwrotu Sąd miał na względzie, że w myśl podjętej na podstawie art. 15 § 1 pkt 2 p.p.s.a. (w składzie siedmiu sędziów) uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OPS 3/14 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl): "Jeżeli spełnione są przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, o których mowa w art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (...), podstawą odmowy zwrotu nieruchomości może być zbycie tej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego osobie trzeciej z pominięciem procedury przewidzianej w art. 136 ust. 1 i 2 tej ustawy". Z art. 269 § 1 p.p.s.a. wynika moc ogólnie wiążąca uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, której istota sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale podjętej przez Naczelny Sąd Administracyjny wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki zatem nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2010, s. 612-613). W uzasadnieniu powyższej uchwały Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, gdy zachodzą przesłanki wymienione w art. 136 ust. 3 u.g.n., przysługuje wyłącznie przeciwko Skarbowi Państwa albo jednostce samorządu terytorialnego. Tym samym brak tytułu prawnego do nieruchomości po stronie zobowiązanego podmiotu publicznoprawnego oznacza brak podstaw do orzeczenia o zwrocie, ponieważ decyzja taka byłaby niewykonalna. Naczelny Sąd Administracyjny uznał nadto, że prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym postępowanie o zwrot nieruchomości w takiej sytuacji powinno zostać zawieszone na podstawie art. 97 §1 pkt 4 k.p.a., zaś organy powinny "podejmować wszelkie dostępne środki mające na celu cofnięcie skutków zadysponowania wywłaszczoną nieruchomością na rzecz osób trzecich" jest zbyt daleko idący. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że prawo własności "nowego" właściciela pozostaje w kolizji z prawem do zwrotu nieruchomości wywłaszczonego właściciela. Rozwiązanie tej kolizji należy do sądu powszechnego, z uwzględnieniem zasady państwa prawa i sprawiedliwości społecznej oraz zasady stabilności stosunków prawnych. Jeżeli nowy właściciel nabył swoje prawo w dobrej wierze, korzysta z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Możliwość podważenia czynności prawnej, na mocy której Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego utraciły władztwo nad nieruchomością, nie ma bezpośredniego znaczenia w sprawie administracyjnej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli w aktualnym stanie prawnym nieruchomość nie jest własnością Skarbu Państwa (jednostki samorządu terytorialnego) i z tego powodu nie może być zwrócona. W świetle powyższej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjąć należy, że nawet w przypadku uznania w postępowaniu administracyjnym, że przesłanki zwrotu nieruchomości zostały spełnione, ustalenie, że nieruchomość została zbyta osobie trzeciej, skutkowałoby koniecznością wydania decyzji odmownej. Należy dodać, że w niniejszej sprawie fakt zbycia osobie trzeciej działki nr [...], której cześć stanowi część dawnej działki nr [...], objętej wnioskiem skarżącej, jest jedynie dodatkowym argumentem uzasadniającym odmowę jej zwrotu (w tej części). Z przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego w ocenie Sądu wynika bowiem w sposób niebudzący wątpliwości, że cała nieruchomość stanowiąca dawniej działkę nr [...], w tym również ta jej część, która obecnie wchodzi w skład działki nr [...], została wykorzystana na cel określony w umowie zawartej w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, to jest przeznaczona na urządzenie parku rekreacyjnego. Z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę jako bezzasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło