II SA/Łd 612/15
WyrokWSA w Łodzi2016-01-08
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoby, których nieruchomości znajdują się w obszarze analizowanym, ale nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji, mają interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a w konsekwencji, czy mogą skutecznie żądać wznowienia postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.?Ratio decidendi
Samo położenie nieruchomości w granicach obszaru analizowanego, wyznaczonego na potrzeby ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, nie przesądza o posiadaniu przymiotu strony w postępowaniu o warunki zabudowy. Stroną mogą być właściciele nieruchomości sąsiednich, jeśli wykażą, że wynik postępowania wpływa na ich interes prawny lub obowiązek, oparty na przepisach prawa materialnego. Interes faktyczny, np. obawa o spadek wartości nieruchomości czy zwiększony ruch drogowy, nie jest wystarczający do uznania za stronę.Stan faktyczny
Wnioskodawcy, których nieruchomości nie graniczyły bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji budowy zespołu budynków mieszkalnych, domagali się uchylenia decyzji o warunkach zabudowy w trybie wznowienia postępowania, powołując się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Twierdzili, że posiadają interes prawny do bycia stroną, ponieważ ich nieruchomości znajdują się w obszarze analizowanym, a inwestycja wpłynie negatywnie na ich otoczenie i wartość nieruchomości. Organy administracji obu instancji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że wnioskodawcy nie posiadali interesu prawnego do bycia stroną w pierwotnym postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi H. M. i J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2016 roku spraw ze skarg H. M. i J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji po wznowieniu postępowania - oddala skargi. LS
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpatrzeniu odwołań L. B., A. D., J. P., R. C., H. M., K. P., M. W., H. B., A. G., K. S., G. J., Z. G., S. K., J. W., D. R., Z.J., T. G., P. S., H. A., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267– w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.) utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...] nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych i wielorodzinnych wraz z niezbędnymi urządzeniami budowlanymi i zjazdem, przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. A, na fragmencie działki nr 1/44 oraz na fragmentach działek drogowych nr 1/15, 1/13, 1/2, 582/38, 761/2 i 761/1.
Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł., ustalił na wniosek A Sp. z o.o. z siedzibą w Ł., warunki zabudowy dla opisanej inwestycji.
W dniach 5, 8, 9,11,16,19, 29 grudnia 2014 r. i 5 stycznia 2015 r. oraz w dniach 2, 3, 4, 5, 13 i 16 lutego 2015 r. wpłynęły do organu I instancji pisma osób wnioskujących o wznowienie postępowania zakończonego w/w decyzją. Po uzupełnieniu złożonych wniosków, co do charakteru żądania i ustaleniu, iż wnioskujący zachowali termin wynikający z art.148 § 2 k.p.a., postanowieniem z dnia [...] r. organ I instancji wznowił postępowanie na wniosek: H. B., K. B. , K. K., D. R., S. K., A. R., K. S., H. C., H. A., Z. J., J. P., A. F., T. G., A. G., P. S., G. J., J. W., Z. G., L. B., M. M., G. D., A. D., K. S., R. C., M. S., H. M., J. G., K. P., A. S., E. Z.- W., D. G., M. W., C. P., J. P., B. J., M. G., G. J., M. K., M. P., E. N. i G. M., oparty o przesłankę z art.145 §1 pkt 4 k.p.a.
W wyniku wznowienia postępowania Prezydent Miasta Ł. wydał decyzję z dnia [...] odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...] o warunkach zabudowy.
Odwołanie od decyzji organu I instancji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. złożyły wymienione na wstępie osoby. W jednobrzmiących odwołaniach wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uzasadniając wskazali na przesłanki, które ich zdaniem przemawiają za przyznaniem im statusu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy, a mianowicie:
- ich nieruchomości znajdują się na terenie, o którym stanowi § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588 – w dalszej części uzasadnienia przywoływane jako: rozporządzenie), sklasyfikowana w decyzji będącej przedmiotem niniejszego odwołania w jednej z najmniejszych odległości wśród rozpatrywanych posesji w analizowanym obszarze - w stosunku do terenu inwestycji;
- zostali uznani za stronę postępowania dotyczącego raportu oddziaływania na środowisko, który dotyczyć miał całości terenu, co do którego wydano m.in. przedmiotową decyzję o warunkach zabudowy (ale również decyzję z dnia [...] oraz z dnia [...] dotyczące nieruchomości, której właścicielem jest ten sam podmiot);
- przedmiotowe warunki zabudowy, w przypadku realizacji inwestycji zgodnie z nimi, doprowadzą do degradacji środowiska naturalnego;
- wokół terenu dla którego zostały wydane warunki zabudowy występuje tylko i wyłącznie zabudowa jednorodzinna.
Dodali, iż organ w oderwaniu od przyjętej linii orzeczniczej i poglądów doktryny przyjął, iż w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy interes prawny, co do zasady mają właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiadujących, ale jedynie graniczących z terenem inwestycji. Powołując się na poglądy orzecznictwa wskazują, iż podmiotów mających przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy należy poszukiwać wśród właścicieli, użytkowników wieczystych, ewentualnie posiadających prawo z innych tytułów (zarząd, ograniczone prawo rzeczowe, stosunek zobowiązaniowy) do nieruchomości, położonych w obszarze analizowanym, wyznaczonym zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia a także, iż definitywne określenie kręgu osób, którym przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy, powinien być ustalony w oparciu o analizę strefy oddziaływania inwestycji. Ponadto wnioskujący wskazują, iż na obszarze analizowanym w przeważającym zakresie istnieje zabudowa jednorodzinna - domki jednorodzinne. Nie jest natomiast prawdą, jak twierdzi organ I instancji, iż na obszarze analizowanym występuje zabudowa wielorodzinna. Przykładowo wskazana przez organ nieruchomość znajdująca się przy ulicy B 51 jest budynkiem jednorodzinnym. Tak wynika z pozwolenia na budowę dla rzeczonej nieruchomości.
Nadto, zdaniem odwołujących realizacja planowanej inwestycji będzie miała znaczący wpływ na wartość nieruchomości znajdujących się w tym obszarze. Wybudowanie osiedla bloków, nawet trzypiętrowych, pozbawia ten obszar cechy "willowego osiedla", w konsekwencji powodując również spadek wartości nieruchomości w nim występujących. Omówione okoliczności uzasadniają tym samym stwierdzenie, iż planowana inwestycja oddziałuje na sferę praw odwołujących się, powodując tym samym wystąpienie interesu prawnego w byciu stroną decyzji o warunkach zabudowy.
Odwołujący się wskazali też na fakt, iż dla obszaru w zakres którego wchodzi teren planowanej inwestycji pierwotnie miała zostać wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia pn. "Budowa budynków mieszkalnych z usługami wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną" w Ł. na działkach o numerach ew. 1/15, 1/44 obręb [...]. Właścicielem omawianego terenu jest jeden podmiot. Z uwagi na fakt, iż wystąpiły przesłanki do wydania tzw. decyzji środowiskowej, dla nieruchomości zostały złożone wnioski (przez różne podmioty), o wydanie czterech decyzji o warunkach zabudowy. Nie zmienia to jednak rozmiaru inwestycji, różnica polega tylko na tym, iż zostały wydane cztery decyzje o warunkach zabudowy, a nie jedna. W ocenie odwołujących się nie jest również prawdą, a co wskazał organ w zaskarżonej decyzji, iż nieruchomości odwołujących się znajdują się w znacznym oddaleniu od terenu przeznaczonego pod inwestycję. Organ sam wskazał w pkt. 8, iż "odległość terenu inwestycji od granic najbliższych działek to ok. 9-10 m". Mając na uwadze rozmiar planowanej inwestycji nie można uznać, że jest to duża odległość, a tym samym, iż planowana inwestycja nie będzie miała wpływu na tak położone nieruchomości. Zdaniem odwołujących się nie ma również racji organ, w zakresie braku powołania przepisu materialnoprawnego, z którego wynikałby interes prawny wnioskodawców, bowiem poza okolicznościami powołanymi w treści wniosku o wznowienie postępowania, stanowi o tym fakt, iż są oni właścicielami nieruchomości, która znajduje się w obszarze analizowanym, a ponadto treść przepisu art. 6 ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: ustawa).
Przywołaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przypomniał, iż oceniając wnioski o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta Ł. o warunkach zabudowy z dnia [...], organ I instancji uznał, że oparte one zostały na ustawowych przesłankach wznowienia i zostały wniesione w terminie, co uzasadniało wydanie postanowienia w trybie art. 149 § 2 k.p.a. o wznowieniu postępowania z dnia [...]. Po wznowieniu organ I instancji przeprowadził postępowanie w wyniku, którego ustalił, że podstawa wznowienia, na którą powoływali się wnioskodawcy nie występuje.
Po analizie własnej stanu faktycznego i prawnego organ odwoławczy wyjaśnił, iż badając przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., na którą powołali się wnioskodawcy, we wznowionym postępowaniu organ I instancji stwierdził, że wnioskodawcom nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...], organ odwoławczy podzielił tę ocenę bowiem żaden z nich nie jest ani właścicielem, ani użytkownikiem wieczystym działek objętych inwestycją, ani działek graniczących z terenem inwestycji.
Zdaniem Kolegium, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 lutego 1984r. "mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami innej osoby; od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji - w takim przypadku obywatelowi nie przysługują atrybuty strony w postępowaniu administracyjnym". Konsekwencją takiego pojmowania interesu prawnego jest uznanie, że właściciel (użytkownik wieczysty) nieruchomości jest stroną wszelkich postępowań dotyczących jego nieruchomości, w tym także postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednakże przymiot strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy ma nie tylko właściciel czy użytkownik wieczysty działki, na której ma być lokalizowana zamierzona inwestycja. Uchwała składu pięciu sędziów NSA z dnia 4 grudnia 1995 r., sygn.akt VI SA 20/93 przesądziła bowiem, iż stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy sąsiednich działek. Mogą być nie oznacza jednak, że w każdej sprawie, bez względu na jej indywidualny charakter oraz rodzaj planowanej inwestycji, przymiot ten im przysługuje. Kryterium oceny dopuszczalności udziału właściciela sąsiedniej nieruchomości do udziału w charakterze strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, może stanowić jedynie, wykazanie przesłanek z art. 28 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podzieliło w tym zakresie stanowisko NSA wyrażone w uchwale z dnia 25 września 1995 r., sygn.akt VI SA 13/95, (ONSA 1995/4/154), iż "nie jest możliwe nawet przykładowe wyliczenie kategorii spraw, w których właściciel sąsiedniej nieruchomości zawsze będzie uczestniczył w sprawie. Jednakże w każdym przypadku uzasadnieniem przyznania właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu) przymiotu strony jest wystąpienie przesłanek z art. 28 k.p.a". Oznacza to, że przymiot strony i wystąpienie przesłanek z w/w przepisu, właściciel nieruchomości sąsiedniej może wykazywać w konkretnej sprawie i w konkretnych okolicznościach sprawy.
Kolegium przypomniało, iż w uzasadnieniu wniosku o wznowienie wymienieni wyżej wnioskodawcy wywodzili swój interes prawny do bycia stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] z faktu, iż ich nieruchomości, położone w niewielkiej odległości od terenu planowanej inwestycji, zlokalizowane są w granicach obszaru analizowanego wyznaczonego w przedmiotowej sprawie, a oddziaływania planowanej inwestycji - z uwagi zarówno na jej funkcję jak i skalę - nie można ograniczyć wyłącznie do nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji.
Przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie wykazało, iż istotnie nieruchomości większości wnioskodawców położone są w granicach obszaru analizowanego, wyznaczonego w przedmiotowej sprawie stosownie do treści § 3 rozporządzenia. Okoliczność tą potwierdza sporządzony dla celów wznowionego postępowania załącznik graficzny, obrazujący wzajemne położenie terenu inwestycji i nieruchomości podmiotów wnioskujących o wznowienie postępowania. Położenie nieruchomości wnioskodawców w granicach obszaru analizowanego pozostaje jednakże, zdaniem Kolegium, bez wpływu na możliwość zaliczenia ich do kręgu stron postępowania zakończonego decyzją z dnia [...]. Krąg stron takiego postępowania oceniany jest również w oparciu o wskazane wyżej reguły, czyli na zasadach określonych art. 28 k.p.a. w powiązaniu z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy, z którego wynika, że każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych, a także art. 54 pkt 2 lit. d w związku z art. 64 ust. 1 ustawy nakładającym obowiązek określenia w decyzji ustalającej warunki zabudowy wymagań dotyczących ochrony interesu osób trzecich. Oznacza to, iż właściciele sąsiednich nieruchomości są stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy, jeżeli planowana inwestycja może wpłynąć na sposób korzystania z ich nieruchomości. Samo zaś położenie nieruchomości w granicach wyznaczonego obszaru analizowanego nie daje ich właścicielom podstaw do uznania za strony postępowania w sprawach dotyczących ustalania warunków zabudowy. Wyznaczanie obszaru analizowanego nie służy bowiem określeniu kręgu stron postępowania, lecz wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu. W przepisach § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia wskazano, iż w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Celem wyznaczania obszaru analizowanego nie jest zatem określenie kręgu stron postępowania, lecz wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn.akt IV SA/Po 1240/12, z dnia 8 grudnia 2011 r. sygn.akt IV SA/Po 976/11; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 30 grudnia 2014 r. sygn.akt II SA/Kr 538/14). Zdaniem organu, bezsporne jest również, na co wskazuje załącznik graficzny i potwierdzają sami odwołujący się, iż nieruchomości wnioskujących o wznowienie postępowania nie graniczą z nieruchomościami na których planowane jest zamierzenie inwestycyjne. Nieruchomości najbliżej położone względem terenu inwestycji oddalone są od jego granic 80m, 100 i 105m. Pozostałe nieruchomości znajdują się znacznie dalszej odległości od terenu inwestycji -150m, 205m, 220m, 320m, a nawet 630m.
Niewątpliwie na ustalenie kręgu stron postępowania rzutują okoliczności konkretnej sprawy - charakter projektowanej inwestycji, a co za tym idzie rodzaj, stopień i zakres jej oddziaływania na otoczenie. Bezspornie zatem, na co powołują się wnioskujący o wznowienie, stronami postępowania o ustalenie warunków zabudowy mogą być niekiedy również właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, nie sąsiadujący bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, a położonych dalej. Są to jednak wyjątki od zasady, mające uzasadnienie w konkretnej sprawie, co wynika najczęściej z uciążliwości planowanej inwestycji dla środowiska (patrz np. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2010 r. sygn. akt II OSK 1825/09). Jednakże parametry planowanej inwestycji, a w szczególności jej powierzchnia użytkowa, jak trafnie zdaniem Kolegium wywiódł organ I instancji, nie kwalifikują jej do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U.z 2010r. nr 213, poz.1397 ze zm.).
Nie można też zdaniem Kolegium, uznać za uzasadnione zarzutów o uciążliwości planowanej inwestycji wynikającej z jej skali i funkcji, odmiennych od istniejących w obszarze analizowanym. Jak bowiem wskazują wyniki analizy, planowana inwestycja zarówno funkcją jak i cechami nawiązuje do istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym, nie naruszając tym samym ładu przestrzennego.
Pozbawione podstaw są też obawy wnioskujących o wznowienie postępowania, iż na podstawie omawianej decyzji o warunkach zabudowy, możliwa będzie realizacja inwestycji o parametrach, powodujących utrudnienia dla sąsiednich budynków np. w postaci zacienienia. Taka możliwość jest wykluczona, bowiem decyzja o pozwoleniu na budowę może dotyczyć ściśle tego zamierzenia inwestycyjnego, dla którego wydana została decyzja o warunkach zabudowy. W przedmiotowej sprawie nie można też mówić o ograniczeniach w zabudowie i zagospodarowaniu terenu, wynikających z samego usytuowania terenu objętego wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Nie wchodzi on bowiem w skład żadnego obszaru ochrony przyrodniczej.
Odnośnie zarzutów, dotyczących sprzeczności planowanej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z przeważającą w sąsiedztwie zabudową mieszkaniową jednorodzinną, organ dodał, iż w świetle obowiązującego orzecznictwa sądów administracyjnych, nawet występowanie w obszarze analizowanym wyłącznie funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej nie uprawniałoby do stwierdzenia, iż w takim przypadku mamy do czynienia z brakiem kontynuacji funkcji. Jak podkreśla się w orzecznictwie, nawet jeśli przyjąć, iż planowana zabudowa wielorodzinna nie jest tożsama jako taka z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, to z pewnością nie godzi ona tylko ze względu na charakter - funkcję zabudowy (mieszkaniowy wielorodzinny) w istniejący ład przestrzenny czyli zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, jeśli jej parametry w zakresie gabarytów, formy architektonicznej, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu będą nawiązywały do zabudowy istniejącej w obszarze analizowanym.
Formułując zarzuty w zakresie uciążliwości planowanej inwestycji dla otoczenia, wnioskodawcy zwracają uwagę na fakt, iż planowana inwestycja, to w istocie tylko część znacznie większej inwestycji, realizowanej na obszarze pomiędzy ulicami: C, A, D i E, dla której wydano cztery odrębne decyzje o warunkach zabudowy na rzecz różnych podmiotów. Okoliczność ta ich zdaniem, winna być podstawą do oceny uciążliwości nie osobno dla każdej inwestycji, ale dla wszystkich planowanych inwestycji łącznie, co w istotny sposób wpłynęłoby zarówno na określenie zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji jak i ustalenie kręgu stron postępowania. W uzasadnieniu wskazują na prowadzone wcześniej postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji planowanej na całości terenu, którego fragment jest objęty zakresem decyzji z dnia [...], a w którym uznani zostali za strony. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż zgodnie przepisem art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych:
1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko;
2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Katalog tych przedsięwzięć zawiera rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Skoro zatem powierzchnia użytkowa danej inwestycji kwalifikuje ją do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, wydanie dla niej decyzji o warunkach zabudowy może nastąpić dopiero po uprzednim uzyskaniu dla takiego zamierzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
To jednakże, iż w przeszłości prowadzone było postępowanie o wydanie decyzji, o której mowa w art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008r. nie daje podstaw do uznania stron tego postępowania, za strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy dla zupełnie innej inwestycji (wprawdzie o zbliżonym charakterze, ale obejmującej zdecydowanie mniejszy obszar).
Reasumując organ odwoławczy stwierdził, iż niewątpliwie właściciel terenu jest zobowiązany do takiego jego zagospodarowania by nie naruszyć interesu prawnego innych osób. Interes ten jednak musi być interesem prawnym opartym na przepisie prawa powszechnie obowiązującego, głównie prawa materialnego. Pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich musi być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a jeżeli decyzja nie wykazuje sprzeczności z przepisami prawa, to brak podstaw do wywodzenia istnienia interesu prawnego. W przedmiotowej sprawie jest bezsporne, iż nieruchomości odwołujących się nie graniczą z nieruchomościami na których planowana jest inwestycja objęta decyzją z dnia [...]. Planowane zamierzenie inwestycyjne, jakkolwiek mogło zasięgiem swego oddziaływania wykraczać poza granice działek wskazanych jako teren inwestycji, to jednak z uwagi na skalę tego zmierzenia, potencjalne oddziaływanie obejmowało wyłącznie działki bezpośrednio przylegające do terenu inwestycji. Co za tym idzie za strony przedmiotowego postępowania mogli być uznani co najwyżej właściciele takich nieruchomości.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń podnoszonych przez podmioty wnioskujące o wznowienie postępowania, stwierdzić należy, że wskazywane okoliczności, jak możliwość ograniczenia korzystania z ich własnych nieruchomości poprzez negatywne oddziaływanie - polegające w szczególności na pozbawieniu dostępu do światła słonecznego, zwiększonej emisji hałasu, zanieczyszczeń, zwiększonym ruchu drogowym - a także możliwość pogorszenia warunków życia oraz obniżenia wartości ich nieruchomości w wyniku realizacji przedmiotowej inwestycji, stanowić mogą jedynie naruszenie interesów faktycznych, a nie interesu prawnego rozumianego jako naruszenie konkretnych norm prawnych. Żaden bowiem właściciel czy użytkownik wieczysty nieruchomości nie ma zagwarantowanego przepisami prawa określonego status quo, czy też pewnej gwarancji niezmienności otoczenia, zwłaszcza położonego nie w bezpośredniej bliskości. Kolegium podzieliło w tym zakresie wyrażony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym możliwe utrudnienia związane ze wzmożonym ruchem pojazdów i osób w okolicy planowanej inwestycji wskazują wyłącznie na interes
faktyczny właściciela nieruchomości dotkniętej takimi utrudnieniami, który nie skutkuje jednak uznaniem go za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Ostatecznie zatem, w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...] wnioskujący nie mieli interesu prawnego, zatem nie zachodziła przesłanka wymieniona w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wyrazem ustalenia natomiast, że podanie wniósł podmiot niebędący stroną, jest decyzja wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy do wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli H. M. (skarga została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Łd 612/15) oraz J. W. (skarga została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Łd 614/15).
W jednobrzmiących skargach skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 28 k.p.a. w związku z § 3 rozporządzenia poprzez błędną wykładnię, w oderwaniu od przyjętej linii orzeczniczej oraz niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu przez organ I jak i II instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy skarżącemu nie przysługuje status strony w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o warunkach zabudowy z dnia [...];
- art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozważenie całokształtu okoliczności sprawy i niewłaściwą ocenę okoliczności dotyczących wydania pozostałych decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] oraz z dnia [...] dla terenu stanowiącego własność jednego podmiotu, oraz pominięcie, dla oceny posiadania statusu strony przez skarżącego faktu, iż skarżący byli stronami postępowania o wydanie raportu o oddziaływaniu na środowisko, co mając na uwadze pozostałe okoliczności niniejszej sprawy przemawia za przyznaniem skarżącym statusu strony postępowania o wydanie warunków zabudowy;
- art. 8 k.p.a. polegające na działaniu przez organ I instancji i II instancji z pominięciem całokształtu okoliczności niniejszej sprawy, tym samym w sposób naruszający zaufanie do władzy publicznej;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewykazanie na jakich dowodach oparł się organ II instancji i z jakiej przyczyny odmówił zasadności argumentom odwołania w szczególności dotyczącym obniżenia wartości nieruchomości na skutek realizacji inwestycji.
Skarżący zwrócili uwagę, iż orzecznictwo przywołane w zaskarżanej decyzji zdaniem organu przesądza, że zabudowa wielorodzinna nie godzi w istniejący ład przestrzenny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej ale tylko wtedy, jeżeli jeśli jej parametry w zakresie gabarytów, formy architektonicznej, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu będą nawiązywały do zabudowy istniejącej w obszarze analizowanym. W przypadku osiedla złożonego z bloków mieszkalnych, których dotyczy kwestionowana decyzja jest to jednak zupełnie inna forma architektoniczna, linia zabudowy oraz intensywność wykorzystania terenu niż w przypadku osiedla domów jednorodzinnych, które otaczają tereny inwestycji. W ocenie skarżących i powyższe uzasadnia zaskarżenie decyzji organu II instancji.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego Ł. z dnia [...] i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o oddalenie skargi, odwołując się do argumentacji zawartej w kwestionowanym rozstrzygnięciu.
Na rozprawie w dniu 8 stycznia 2016 r. sąd postanowił, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) połączyć sprawę o sygn. II SA/Łd 612/15 ze sprawą o sygn. akt II SA/Łd 614/15 w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia i dalej prowadzić ją pod numerem II SA/Łd 612/15.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu stosownie do art. 151 p.p.s.a.
W ocenie sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...].
Przypomnieć na wstępie należy, iż decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł., ustalił na wniosek A Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych i wielorodzinnych wraz z niezbędnymi urządzeniami budowlanymi i zjazdem, przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. A, na fragmencie działki nr 1/44 oraz na fragmentach działek drogowych nr 1/15, 1/13, 1/2, 582/38, 761/2 i 761/1.
Po wtóre, istotne jest, iż zaskarżona decyzja została wydana w następstwie wniosku między innymi skarżących, o uchylenie w wyniku wznowienia postępowania ostatecznej decyzji administracyjnej. Wyjaśnić trzeba, iż ta instytucja procesowa stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w jakim doszło do jej wydania, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych enumeratywnie wyliczonych w art. 145 § 1, art. 145a i 145b k.p.a. Tryb postępowania z kolei uregulowany został przepisami art. 146 - 152 k.p.a. Omawiane postępowanie składa się w zasadzie z dwóch etapów, co też prawidłowo w przedmiotowej sprawie przeprowadzono. W ramach pierwszego etapu, który można określić mianem "wstępnego", organ bada wyłącznie kwestie dopuszczalności wznowienia postępowania w kontekście podmiotowym i przedmiotowym a nadto ustala, czy podanie o wznowienie postępowania zostało złożone w ustawowym terminie. Badając aspekt podmiotowy organ administracyjny winien zatem ustalić, czy podanie pochodzi od strony. W orzecznictwie sądowym ukształtował się jednak pogląd, podzielany zresztą w pełni przez skład orzekający w niniejszej sprawie, że w wypadku gdy wznowienie ma nastąpić z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., organ rozpatrując dopuszczalność wznowienia nie bada, czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta staje się przedmiotem oceny i ustaleń w postępowaniu prowadzonym dopiero po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a. (vide: wyrok NSA z dnia 1 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1981/06; wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 898/14 – dostępne, jak i pozostałe orzeczenia przywołane w niniejszym uzasadnieniu w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym, co należy zaznaczyć, postanowienie o wznowieniu postępowania może zapaść wyłącznie, gdy organ ustali zachowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie. Oceniając natomiast aspekt przedmiotowy, organ bada, czy decyzja, której dotyczy żądanie wszczęcia postępowania posiada przymiot ostateczności i nadal funkcjonuje w obrocie prawnym. Pozytywna ocena wspomnianych przesłanek, które - co trzeba podkreślić - muszą być spełnione łącznie, nakłada na właściwy organ obowiązek wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. Tak też stało się w przedmiotowej sprawie, a zgromadzone w sprawie dokumenty potwierdzają wnioski organu co do zaistnienia przesłanek niezbędnych dla wznowienia postępowania stosownie do art. 149 § 1 k.p.a., tak więc: decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] posiada walor ostateczności i funkcjonuje w obrocie prawnym, wniosek o wznowienie oparty został na jednej z ustawowych podstaw (tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) i złożony został, wedle ustaleń organu, w terminie przewidzianym w art. 148 k.p.a. Okoliczności te zdają się być nadto niesporne w przedmiotowej sprawie i nie wymagają tym samym szerszego omówienia. Niemniej jednak co należy zaznaczyć, ustawodawca nie pozostawił organowi administracji publicznej swobody co do sposobu zakończenia tak wszczętego postępowania wznowieniowego. W przepisie art. 151 k.p.a. jednoznacznie określił rodzaje rozstrzygnięć, które mogą zapaść, przy spełnieniu dodatkowych warunków. I tak, jak stanowi art. 151 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
W przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji (art. 151 § 2 k.p.a.).
Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wobec ustalenia, podjętego jako wynik postępowania przeprowadzonego z poszanowaniem reguł wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego, iż wnioskodawcom – w tym skarżącym – nie przysługiwał przymiot strony postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela podjętą przez organ ocenę, popartą obszernym materiałem dowodowym i wyczerpującą argumentacją.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest ustalone, że przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przysługuje inwestorowi, właścicielowi oraz użytkownikowi wieczystemu terenu, na którym planowana jest inwestycja, a także właścicielom i użytkownikom wieczystym nieruchomości sąsiadujących z tymże terenem. Powszechnie przyjmuje się także, iż w przypadku tego postępowania administracyjnego stronami toczącego się postępowania są poza zainteresowanym inwestorem, właścicielem nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana również inne podmioty, które - powołując się na konkretny przepis prawa - wykażą interes prawny do udziału w tym postępowaniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku z dnia 8 października 1998 r., sygn. akt II SA/Gd 1095/98). Co za tym idzie, nie powinno budzić wątpliwości, że stroną postępowania w sprawach dotyczących warunków zabudowy mogą być, w zależności od okoliczności, zarówno właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości graniczących z terenem inwestycji, jak również właściciele działek niegraniczących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 135/11; z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2105/10; z dnia 29 czerwca 2001 r., sygn. akt IV SA 594/99 oraz z dnia 8 września 2004 r., sygn. akt OSK 394/04). W orzecznictwie wskazuje się również, że właściciele nieruchomości niepozostających w bezpośredniej styczności z terenem planowanej inwestycji mogą być stroną takiego postępowania po wykazaniu w konkretnej sprawie i w konkretnych okolicznościach tej sprawy przesłanek z art. 28 k.p.a., a więc wpływu wyniku tego postępowania na własny interes prawny lub obowiązek, oparty na przepisach prawa materialnego. Przykładowo w wyrokach WSA: w Poznaniu z dnia 20 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Po 68/08; w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 115/07; w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 901/05 przyjęto, że stronami postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być - w zależności od okoliczności sprawy - także właściciele nieruchomości niesąsiadujących bezpośrednio z terenem zaplanowanej inwestycji, o ile zamierzona inwestycja wywołuje dla nich uciążliwe skutki.
Z powyższego wywieść należy, iż w każdej sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu o interesie prawnym, a co za tym idzie - przymiocie strony postępowania, innych - poza inwestorem - osób, decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem i rozmiarem zamierzonej inwestycji oraz stopniem i zakresem oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. Przy czym, przymiotu strony w tym postępowaniu nie określa się poprzez odniesienie do obszaru oddziaływania obiektu zdefiniowanego w art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), który w tym postępowaniu nie znajduje zastosowania. Oddziaływanie planowanej inwestycji należy w sprawie dotyczącej warunków zabudowy ustalać biorąc pod uwagę przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Co więcej, wbrew stanowisku skarżących, o istnieniu przymioty strony spornego postępowania nie decyduje również fakt, iż w ramach wyznaczonego przez organ administracji, stosownie do § 3 rozporządzenia, obszaru analizy znajdują się nieruchomości stanowiące własność/współwłasność skarżących. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż obszar analizy wyznaczony w oparciu o wytyczne rozporządzenia nie służy ustaleniu kręgu stron postępowania. Uczestnikami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie muszą być właściciele wszystkich nieruchomości położonych w obszarze analizowanym. Celem wyznaczania obszaru analizowanego nie jest określenie kręgu stron postępowania, lecz wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu. Nie przeczy to oczywiście tezie o możliwości poszukiwania podmiotów mających przymiot strony wśród podmiotów posiadających tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w obszarze analizowanym. Niewątpliwie natomiast ustalenie kręgu stron postępowania w sprawie warunków zabudowy winno nastąpić zgodnie z art. 28 k.p.a. (por. wyroki WSA: w Lublinie z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 414/12; w Poznaniu z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 976/11). O interesie prawnym właścicieli działki leżącej w sąsiedztwie działki, której dotyczy postępowanie o wydanie warunków zabudowy decyduje nie charakter tego sąsiedztwa (bezpośredni, pośredni), ale zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości w szczególności rozumiany jako możliwe naruszenie praw danego podmiotu poprzez ograniczenie w zagospodarowaniu jego nieruchomości. To natomiast powoduje, że w każdej sprawie należy określić zasięg inwestycji, ewentualnie działki sąsiednie i ustalić strony postępowania. Tym samym organ prowadzący postępowanie w sprawie warunków zabudowy ma obowiązek zbadać rodzaj inwestycji, jej rozmiary oraz stopień i zakres jej uciążliwości dla otoczenia, a następnie ustalić, jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji. Zakres tego oddziaływania pozwala na ustalenie kręgu osób, które mają interes prawny w sprawie (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1224/13).
Nie budzi wątpliwości sądu, iż wnikliwe postępowania przeprowadzone w niniejszej sprawie, z uwzględnieniem rodzaju planowanej inwestycji i zakresu jej uciążliwości dla otoczenia pozwoliło podjąć organom uzasadnioną – w obszernej argumentacji uzasadnienia zaskarżonej decyzji, przedstawionej również w części ustaleń stanu faktycznego niniejszego uzasadnienia – ocenę, iż sporna inwestycja nie powoduje negatywnego oddziaływania na nieruchomości skarżących. Nie sposób pominąć, iż jak ustaliły organy i co znajduje odzwierciedlenie na mapie znajdującej się w aktach sprawy, że działka skarżącej H. M. zlokalizowana przy ul. F 8 (działka nr 82) jest oddalona od nieruchomości inwestora o ponad 320 m. Z kolei nieruchomość skarżącego J. W. przy ul. A 28a (działka nr 3/4), jest wprawdzie usytuowana przy tej samej drodze, co teren inwestycyjny lecz znajduje się po przeciwległej stronie skrzyżowania ulic A i D, w odległości około 100 m od południowo-wschodniego narożnika terenu przeznaczonego pod inwestycję, co więcej jest od niego oddzielona pasem drogowym. W okolicznościach faktycznych jak wyżej nie budzi wątpliwości sądu, iż bezsprzecznie przysługujące skarżącym prawo własności i jego konstytucyjna ochrona nie zostały naruszone kwestionowaną decyzją. W żaden sposób, z uwagi już na duże odległości, realizacja inwestycji nie doprowadzi do naruszenia prawa własności skarżących. Zatem przysługujące skarżącym, stosownie do art. 140 Kodeksu cywilnego, prawo nie stanowi źródła interesu prawnego skarżących w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...]. Analiza obszernego materiału dowodowego i argumentów skarżących przemawia za słusznością tezy, iż skarżący nie wskazali innego źródła swego interesu prawnego, który zostałyby naruszony na skutek ustalenia spornych warunków zabudowy. Zasadnie wywodził organ, że planowana inwestycja dotyczy zabudowy mieszkaniowej nie odbiegającej funkcją od już istniejącej w najbliższym otoczeniu, zlokalizowanej przy ogólnie dostępnej drodze publicznej, a jej oddziaływanie co do zasady nie odbiega od warunków i oddziaływań istniejących między nieruchomościami na terenie miasta.
Podobnie, wbrew wywodom skarżących nie można przypisać im przymiotu strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...] tylko z tego względu, iż przymiot ten został im przypisany w ramach postępowania prowadzonego z wniosku o ustalenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację innego przedsięwzięcia (choć również mieszkaniowego) na tym samym terenie. Dostrzec bowiem trzeba odmienność tych dwóch postępowań. Niewątpliwie postępowanie w ramach wniosku o ustalenie warunków zabudowy prowadzone jest przez inne organy administracji publicznej i co istotne w oparciu o inne przepisy prawa materialnego. Oznacza to, iż już z tego względu nie sposób utożsamiać tych dwóch postępowań i zamiennie przypisywać ten sam krąg stron postępowania dla każdego z nich. Po wtóre, nie można pominąć strony podmiotowej i przedmiotowej każdego z tych postępowań. W realiach przedmiotowej sprawy, co zaznaczył organ, inny podmiot złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy, inny o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co więcej dla innego rodzaju przedsięwzięć. Nie jest tym samym wystarczające subiektywne przekonanie skarżących, iż postępowania te są w swoisty sposób powiązane i wystarczy powołanie się na istnienie przymiotu strony w jednym, by otrzymać ten przymiot w drugim postępowaniu. Ustawodawca nie pozostawił w tym względzie organom administracji publicznej dowolności, nie może organ w ramach uznania administracyjnego przypisywać określonym podmiotom przymiotu strony danego postępowania. Dlatego też w stosownych przepisach prawa uregulował te kwestie odpowiednio dla danego rodzaju sprawy. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż aby skarżącym przysługiwał przymiot strony postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy musieliby wskazać na przepis prawa materialnego, który potwierdzałyby ich interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. czego, jak wyczerpująco wykazał organ, nie uczynili.
Argumentem przemawiającym za przyznaniem skarżącym przymiotu strony nie może być również argument dotyczący obniżenia wartości ich nieruchomości w związku z realizacją inwestycji. Jak zauważył organ, kwestie ewentualnego wpływu na wartość sąsiednich nieruchomości w związku z realizacją inwestycji nie są przedmiotem aktualnie prowadzonego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 1032/08 wywiódł, że prawo do zagospodarowania własnego terenu nie może naruszać interesu publicznego i osób trzecich, lecz musi to być interes chroniony prawem (art. 6 ust. 2 pkt 1 in fine ustawy). Skoro inwestycja nie będzie charakteryzowała się uciążliwościami przekraczającymi wartości określone w przepisach prawa, to nie można mówić, że interes osób trzecich został naruszony. W zakresie ochrony praw osób trzecich nie mieści się kwestia obniżenia wartości nieruchomości. Nie jest to bowiem interes prawny, o którym mowa w art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy, lecz faktyczny, który również podlega ochronie lecz w innym trybie, nie zaś przez art. 6 ust. 2 ustawy (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 403/09).
Podsumowując dotychczasowe uwagi stwierdzić trzeba, iż uznanie za stronę właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością objętą wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy wymaga wykazania, że wynik postępowania dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku, w rozumieniu art. 28 k.p.a. Skarżący nie wykazali, aby wynik postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] ustalającą warunki zabudowy nieruchomości nie sąsiadującej bezpośrednio z należącymi do nich nieruchomościami, wpływał na ich prawa i obowiązki oparte na przepisach prawa materialnego. Argumenty, które w ich ocenie przemawiają za przyznaniem im przymiotu strony zakończonego postępowania, potwierdzają istnienie wyłącznie interesu faktycznego, a ten nie skutkuje przyznaniem skarżących przymiotu strony postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją z dnia [...]. Nie budzi wątpliwości sądu, iż skarżącym subiektywnie zależy na określonym rozstrzygnięciu w ramach wznowionego postępowania, jednakże nie popierają swojego stanowiska konkretnym przepisem prawa materialnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Interes faktyczny, którym się legitymują nie zapewnia im ochrony w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Organy obu instancji przeanalizowały podnoszone przez strony jednobrzmiące argumenty w kontekście charakteru decyzji ustalającej warunki zabudowy i zasadnie wywiodły, iż fakt, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze analizy nie przesądza o przymiocie strony, gdyż wnioskodawcy winni wykazać negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na ich indywidualne nieruchomości, czego w niniejszej sprawie nie wykazali ani H. M., ani też J. W..
Należy też podnieść, że w sytuacji, gdy organ odmawia wnioskodawcom przymiotu strony we wznowionym postępowaniu, nie ma podstaw do oceny pozostałych zarzutów dotyczących wadliwości decyzji ustalającej warunki zabudowy. Bezskuteczne są zatem zarzuty skarżących odnoszące się do przesłanek nowej zabudowy, w tym kontynuacji funkcji i dobrego sąsiedztwa.
Reasumując wskazać wypada, iż organy w sposób należyty i wyczerpujący przedstawiły argumenty przemawiające za oceną, iż w ustalonym stanie faktycznym i prawnym uzasadniona jest odmowa uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...], gdyż – jak zostało wykazane – brak podstaw do jej uchylenia w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jednocześnie organy administracji w sposób kompleksowy odniosły się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżących w toku postępowania, co zostało odzwierciedlone w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia. W tej sytuacji, sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego oraz nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., sąd orzekł o oddaleniu skarg.
LS
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło