I GSK 837/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-03-08

Skład orzekający: Dariusz Dudra, Lidia Ciechomska-Florek, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dowód z zeznań świadka lub strony może być wystarczający do wykazania faktu wyrejestrowania odbiornika RTV w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłat abonamentowych, czy też wymagany jest wyłącznie pisemny dokument potwierdzający wyrejestrowanie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że dla wykazania faktu wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego konieczne jest przedstawienie pisemnego dowodu wyrejestrowania. Przepisy szczególne, w tym rozporządzenie Ministra Infrastruktury, modyfikują ogólne zasady dowodzenia wynikające z Kodeksu postępowania administracyjnego, wymagając konkretnych dokumentów (np. wpisów w imiennej książeczce abonamentowej) jako wyłącznych dowodów potwierdzających zaistnienie zdarzeń mających znaczenie dla obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych. Strona zobowiązana ma obowiązek przechowywać dowód wyrejestrowania odbiornika.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w przedmiocie opłat abonamentowych RTV. Strona skarżąca podniosła zarzut nieistnienia obowiązku, twierdząc, że wyrejestrowała odbiorniki RTV pod koniec 2006 roku (lub w grudniu 2005 roku, w zależności od wersji wyjaśnień). Organ egzekucyjny oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że brak pisemnego dowodu wyrejestrowania uniemożliwia uwzględnienie zarzutu, a obowiązek dowodzenia spoczywa na zobowiązanym. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, kwestionując stanowisko sądu pierwszej instancji co do dopuszczalnych środków dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Gl 927/15 w sprawie ze skargi C. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Katowicach z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od C. na rzecz Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Katowicach kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2016r., sygn. akt I SA/Gl 927/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę C. L. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Katowicach z dnia [...] czerwca 2015r. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że organ nie uznając za zasadny zarzut egzekucyjny stwierdził, że przymus rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, a następnie opłacania abonamentu RTV wynika z ustawy z dnia 21 kwietnia 2005r. o opłatach abonamentowych (t.j.: Dz. U. z 2014r. poz. 1204 z zm.), zwanej ustawą abonentową. W dokumentacji Poczty Polskiej S.A. brak jest potwierdzenia zgłoszenia przez stronę zaprzestania użytkowania odbiorników RTV, wierzyciel nie posiada także potwierdzenia przez stronę uprawnień do zwolnienia z opłat RTV. Zgodnie z § 11 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2013r., poz. 1676), użytkownik odbiorników niezwłocznie powiadamia operatora wyznaczonego o zmianie danych zawartych w zgłoszeniu, o zgubieniu lub zniszczeniu dowodu zarejestrowania odbiorników, przez złożenie w placówce pocztowej formularza wypełnionego w części dotyczącej zmiany danych wraz z podaniem indywidualnego numeru identyfikacyjnego użytkownika lub z wykorzystaniem strony internetowej operatora wyznaczonego do wypełnienia zgłoszenia. Zgodnie zaś z § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 września 2007r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2007r. nr 187, poz.1342), użytkownik zarejestrowanych odbiorników RTV zobowiązany był powiadomić placówkę urzędu pocztowego o zmianie nazwiska albo nazwy (firmy), miejsca zamieszkania, albo siedziby, miejsca używania odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych, zgubieniu lub zniszczeniu książeczki oraz o zaprzestaniu używania odbiorników, niezwłocznie po powstaniu zmiany lub zaistnieniu zdarzenia. W okresie poprzedzającym zmiany związane z wejściem w życie rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007r., zmianę danych zawartych we wniosku rejestracyjnym należało, zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. nr 141 z 2005r., poz. 1190), zgłosić na odcinku "Z" lub "W" stanowiących integralną część obowiązujących wówczas książeczek radiofonicznych, w terminie 7 dni od dnia powstania zmiany. Każda z tych regulacji prawnych przewidywała otrzymanie przez abonenta dokumentu potwierdzającego dokonanie zgłoszenia wyrejestrowania odbiorników RTV w placówce operatora wyznaczonego (urzędzie pocztowym). Powołując się na ustawę z dnia 23 listopada 2012r. - Prawo pocztowe (Dz. U. poz. 1529) organ stwierdził, że ustalenie wysokości należnego abonamentu jest tzw. czynnością materialno-techniczną dotyczącą obowiązku wynikającego wprost z ustawy o opłatach abonamentowych, co nakłada, m.in. na organy egzekucyjne obowiązek prowadzenia postępowania egzekucyjnego w administracji. Obliczanie kwoty należnego abonamentu dokonywane jest przez Pocztę w trybie pozaprocesowym lub w drodze samoobliczenia przez abonenta. Na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży obowiązek uiszczania abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika. Obowiązek uiszczania opłat powstaje zatem z mocy przepisu prawa. Brak realizacji zobowiązania spowodował, że w dniu [...] października 2011r. Poczta Polska S.A. skierowała do strony (za potwierdzeniem odbioru) upomnienie nr UP Z [...]. Odbiór tego upomnienia, w którym zakreślono 7-dniowy termin do zapłaty należności z tytułu abonamentu RTV został potwierdzony w dniu 28 października 2011r. Zobowiązany wnosząc zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postepowaniu egzekucyjnym w administracji, t.j. Dz. U. z 2014r. poz. 1619 ze zm., zwanej u.p.e.a.) powinien przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ nigdy nie powstał albo wprawdzie powstał, ale wygasł z powodu wykonania (okoliczność faktyczna) lub z innych przyczyn wynikających wprost z przepisów prawa (przedawnienie) lub z czynności prawnych (uchylenie lub stwierdzenie nieważności decyzji o nałożeniu obowiązku). Oddalając skargę C. L. na to postanowienie - Sąd I instancji, po przytoczeniu art. 27 § 1 pkt 9, art. 33 pkt 1, art. 34 § 1 u.p.e.a. oraz orzeczenia TK z dnia 16 marca 2010r., K 24/08, wskazał, że opłaty "za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych" zostały ustawowo usankcjonowane mocą art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 2 grudnia 1960r. o Komitecie do Spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" (Dz.U. nr 54, poz. 307) dodanego do niej z dniem 1 marca 1985r., a ich wysokość była kształtowana przez tzw. Radiokomitet w porozumieniu z Ministrem do Spraw Cen i ogłaszana w wielokrotnie zmienianym zarządzeniu przewodniczącego Radiokomitetu z dnia 31 października 1985r. w sprawie opłat za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (M.P. nr 41, poz. 264, ze zm.). Skarżący w 1991r. zarejestrował odbiorniki RTV. W dniu 1 marca 1993r. weszła w życie ustawa z dnia 29 grudnia 1992r. o radiofonii i telewizji (t.j. Dz.U. z 2004r. nr 253, poz. 2531 ze zm.). Przepisy tej ustawy regulowały problematykę opłat abonamentowych (art. 48) oraz obowiązek rejestracji odbiorników (art. 49). Ustawodawca połączył obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. nr 70, poz. 338) posiadacz książeczki radiofonicznej był obowiązany powiadomić urząd pocztowy między innymi o zaprzestaniu używania odbiornika. A zatem zarejestrowanie odbiornika pod rządami ustawy o Komitecie do Spraw Radia i Telewizji, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie - bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (aktualnie jest to opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym. W razie zaś ich niewyrejestrowania obowiązek ten istnieje przez cały okres od 1991r., przestał istnieć tylko w takim zakresie w jakim wygasł ze względu na zapłatę lub przedawnienie – co nie dotyczy dochodzonych egzekucyjnie opłat. Chcąc zatem uwolnić się od tego obowiązku, począwszy od daty zarejestrowania odbiorników, zgodnie z § 5 ówcześnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 15 września 1985r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. z 1985r., nr 46, poz. 236) był zobowiązany powiadomić urząd pocztowy, m.in. o zaprzestaniu używania odbiornika. Obowiązkiem wierzyciela zaś jest tylko wykazanie, że dany odbiornik RTV został zarejestrowany, czego skarżący w niniejszej sprawie nie kwestionuje, jednoznacznie przyznając w zarzutach i w zażaleniu, że do końca 2006r. opłacał abonament w związku z używaniem odbiornika zarejestrowanego na jego nazwisko w 1991r. Konstrukcja tej regulacji prawnych, nakładających na abonenta obowiązek powiadomienia o zaprzestaniu używania odbiornika przesądza o obowiązku wykazania dokonania tegoż powiadomienia przez abonenta. Regulacje dotyczące sposobu wyrejestrowania odbiornika i dokumentowania tej okoliczności uniemożliwiają - zdaniem Sądu I instancji - skuteczne zastąpienie dowodu wyrejestrowania pisemnym oświadczeniem czy też zeznaniem osoby, która uczestniczyła w wyrejestrowaniu odbiornika, widziała dokument potwierdzający dokonanie takiej czynności, czy też ma wiedzę, że skarżący nie posiada odbiornika. Bezsporne jest, że zobowiązany nie przedstawił dowodu wyrejestrowania odbiorników, podnosząc, że dokonał takiej czynności pod koniec 2006r., ale nie wie czy otrzymał wtedy jakieś potwierdzenie tego faktu i co się z nim ewentualnie stało. Regulacja dotycząca opłat abonamentowych, którą obowiązek ich wnoszenia wiąże wyłącznie z zarejestrowaniem odbiornika nakazuje przechowywać taki dokument, gdyż wierzyciel ma prawo dochodzić zaległych nieprzedawnionych opłat w czasie nieograniczonym, limitowanym wyłącznie terminem początkowym wyznaczonym datą rejestracji odbiornika. Wyrejestrowanie odbiornika jest zatem okolicznością kluczową dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i w interesie zobowiązanego było zabezpieczenie dowodu umożliwiającego wykazanie tej okoliczności. Negatywnych skutków nieposiadania takiego dowodu nie można sanować powołując się na nieotrzymanie od wierzyciela żadnej korespondencji dotyczącej zalegania w opłatach abonamentowych, czy też domagając się przesłuchania świadka, który potwierdzi, że odbiornik wyrejestrowano. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł C. L., zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, polegającą na naruszeniu przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że "(...) regulacje dotyczące sposobu wyrejestrowania odbiornika i dokumentowania tej okoliczności uniemożliwiają skuteczne zastąpienie dowodu wyrejestrowania pisemnym oświadczeniem czy też zeznaniem osoby, która uczestniczyła w wyrejestrowaniu odbiornika, widziała dokument potwierdzający dokonanie takiej czynności, czy też ma wiedzę, że skarżący nie posiada odbiornika (...)" - s. 14 uzasadnienia skarżonego wyroku, w sytuacji, gdy stan prawny w czasie, gdy skarżący C. L. powiadomił operatora publicznego o zaprzestaniu korzystania z odbiornika RTV i dokonał jego wyrejestrowania (koniec roku 2005 - vide treść skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach), a więc obowiązujące wówczas rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, nie przewidywało, a przez to faktycznie nie wymagało i nie obligowało użytkownika do zachowania żadnej specjalnej formy podczas dokonania czynności powiadomienia operatora publicznego o zaprzestaniu korzystania z odbiornika i jego wyrejestrowaniu, co powoduje, że w toku postępowania egzekucyjnego w związku ze złożeniem zarzutu nieistnienia obowiązku uiszczenia opłat abonamentowych, skarżący miał pełne prawo dowodzić tej okoliczności i to wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi, w tym zeznaniami świadka, a odmówienie mu tego prawa przez organ oraz przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, świadczy o błędnej wykładni przepisu § 3 wskazanego rozporządzenia, albowiem rozporządzenie to nie przewidywało żadnych specjalnych warunków dla celów związanych z powiadomieniem operatora publicznego o zaprzestaniu użytkowania odbiornika RTV, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że jedyną możliwość dowodzenia tej okoliczności jest dokument potwierdzający fakt wyrejestrowania odbiornika RTV, co w ocenie skarżącego sprzeczne jest z prawidłową wykładnią § 3 tego rozporządzenia; II. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegającym na naruszeniu przepisu art. 106 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. polegające na uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka zgłoszonego przez skarżącego na okoliczności związane z powiadomieniem operatora publicznego o zaprzestaniu użytkowania odbiornika RTV i jego wyrejestrowaniu nie można prowadzić z uwagi na to, iż jedynym dowodem mogącym wykazać fakt wyrejestrowania odbiornika RTV jest potwierdzenie tej okoliczności przez operatora publicznego lub posiadanie dowodu w postaci dokumentu tę okoliczność potwierdzającą, co z kolei stoi w sprzeczności z wykładnią przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005r., w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, które nie przewiduje żadnej szczególnej formy potwierdzania faktu wyrejestrowania odbiornika RTV, co oznacza, że strona na etapie postępowania administracyjnego miała pełne prawo i dowolność w zakresie zgłaszania wniosków dowodowych celem wykazania okoliczności, z których wywodziła korzystne dla siebie skutki prawne. Mając na uwadze te zarzutu, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2016r., sygn. akt I SA/GI 927/15, i przekazanie sprawy do ponownego jej rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a.; oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego od organu na rzecz skarżącego na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa. Jednocześnie skarżący, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., zrzekł się rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Poczty Polskiej SA wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie, zarzuty kasacyjne nie są bowiem zasadne. Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną - Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarga kasacyjna jest szczególnych i wysoce sformalizowanym pismem procesowym, tj. środkiem zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Powinna ona zawierać - stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. - m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucenia uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia: 5 sierpnia 2004r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006r., sygn. akt I OSK 459/06, publ. w CBOSA). Rozpoznawana skarga kasacyjna nie spełnia wszystkich wymogów, zawierając wady zarówno w zakresie sformułowania zarzutów, jak i ich uzasadnienia. W skardze nie powołano przepisu art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. i nie powiązano podnoszonych naruszeń z podstawami kasacyjnymi wymienionymi w tym uregulowaniu. Ponadto wskazywanych uchybień w wyroku WSA nie powiązano z uregulowaniami p.p.s.a., w oparciu o którą orzekał Sąd I instancji, takimi jak art. 145 § 1 czy art. 151 p.p.s.a. Wprawdzie wadliwość rozpoznawanej skargi kasacyjnej w tym zakresie nie daje podstaw do odrzucenia tego środka prawnego, gdyż możliwa była rekonstrukcja przez Naczelny Sąd Administracyjny treści zarzutów na podstawie skonfrontowania ich treści z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. uchwałę NSA z dnia 26 października 2009r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1), ale brak precyzyjnie wskazanych podstaw kasacyjnych oraz niepełność uzasadnienia w zakresie wyjaśnienia istoty podnoszonych naruszeń, spowodowały znaczne ograniczenie zakresu kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. W oparciu o treść uzasadnienia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty kasacyjne kierowane są do Sądu I instancji, a ich istota sprowadza się do prawidłowości stanowiska zaskarżonego wyroku, którym Sąd I instancji za prawidłowe uznał stanowisko organów, że dowodem potwierdzającym wyrejestrowanie odbiornika telewizyjnego nie może być dowód z przesłuchania świadka, lecz wyłącznie dowód wyrejestrowania odbiornika. Zdaniem Sądu I instancji przepisy prawne uniemożliwiają zastąpienie dowodu wyrejestrowania pisemnym oświadczeniem czy też zeznaniem osoby, która uczestniczyła w wyrejestrowaniu odbiornika, widziała dokument potwierdzający dokonanie takiej czynności, czy też ma wiedzę, że skarżący nie posiada odbiornika. Sąd I instancji wskazał również, że regulacja prawna nakazuje przechowywać taki dowód, gdyż wierzyciel ma prawo dochodzić zaległych i nieprzedawnionych opłat w czasie nieograniczonym, limitowanym wyłącznie terminem przedawnienia wyznaczonym datą rejestracji odbiornika. Wyrejestrowanie odbiornika jest kluczową okolicznością dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i w interesie zobowiązanego było zabezpieczenie umożliwiającego wykazanie tej okoliczności. Skarżący kasacyjnie - nie zgadzając się z tym stanowiskiem - podnosi natomiast, że sposób rejestracji i wyrejestrowania odbiorników zmieniał się na przestrzeni lat obowiązywania kolejnych aktów prawnych w tym zakresie. Zdaniem skarżącego w dacie wyrejestrowywania odbiornika obowiązujący § 3 rozporządzenia, nie wymagał, aby jedynym akceptowanym i honorowanym sposobem wyrejestrowania/ powiadomienia placówki operatora publicznego o zaprzestaniu użytkowania odbiornika RTV, było złożenie dokumentu określonej treści i o określonej formie, co oznacza, że w każdy dopuszczalny sposób możliwe było powiadomienie o wyrejestrowaniu odbiornika. Prowadzi to zdaniem skarżącego do wniosku, że fakt nieistnienia obowiązku wynikającego z ustawy o opłatach abonamentowych można wykazać wszelkimi dowodami, w tym dowodem z przesłuchania świadka. Rozpoznając zarzuty kasacyjne w zakresie naruszenia § 3 rozporządzenia oraz art. 106 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., pozostające w funkcjonalnym związku - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że stanowisko skarżącego kasacyjnie nie ma oparcia w przepisach prawa, jak i w poczynionych w sprawie ustaleniach faktycznych, które nie zostały zakwestionowane żadnym zarzutem naruszenia prawa procesowego. Wbrew stanowisku skargi kasacyjnej prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że dla wykazania faktu wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego konieczne było przedstawienie pisemnego dowodu wyrejestrowania tego odbiornika. Pomimo, że art. 75 § 1 k.p.a. wprowadza otwarty katalog środków dowodowych skoro dowodem może być wszystko co nie jest sprzeczne z prawem, to jednak nie można zapominać o tym, że przepisy szczególne mogą w tym zakresie wprowadzać odrębne uregulowania, dopuszczające określony sposób dowodzenia określonych faktów. Takim przepisem modyfikującym uregulowania k.p.a. jest - co umknęło uwadze skarżącego kasacyjnie - § 3 rozporządzenia w zw. z pominiętym w skardze kasacyjnej przepisem § 1 ust. 1 pkt 1 i § 2 ust. 2 rozporządzenia. Ich pominiecie w zarzucie niewątpliwie stanowi istotną wadę konstrukcyjną tej skargi. Przepis § 3 rozporządzenia odsyła do § 2 ust. 2 rozporządzenia, co oznacza, że dla zrekonstruowania normy prawnej zawartej w tym pierwszym z nich konieczne jest uwzględnienie treści drugiego z nich. Z normy zawartej w tym przepisie wynika zaś, że posiadacz imiennej książeczki abonamentowej za używanie m.in. odbiorników telewizyjnych powiadamia placówkę operatora publicznego, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby fizycznej, m.in. o zmianie nazwiska (albo nazwy firmy), miejsca zamieszkania (siedziby) czy zaprzestaniu użytkowania odbiorników, w terminie 7 dni od dnia zaistnienia zmiany. A zatem dowodem zarejestrowania odbiorników telewizyjnych (czy radiowych) jest imienna książeczka opłaty abonamentowej. W książeczce tej dokonywane są adnotacje dotyczące zmian, mających znaczenie dla obowiązku ponoszenia opłaty abonamentowej. Oznacza to, że to właśnie wpisy w tej książeczce są wyłącznym dowodem potwierdzającym zaistnienie zdarzeń, o których mowa w § 3 rozporządzenia, w tym dotyczące wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego. Okoliczność faktyczna wyrejestrowania odbiornika - pomimo kwestionowania przyjętej przez Sąd I instancji wykładni § 3 rozporządzenia - jest potwierdzana przez samego skarżącego kasacyjnie w skardze kasacyjnie, w której na stronie 11 stwierdza, że "(...) do operatora publicznego zgłosił się z książeczką radiofoniczną i fakt wyrejestrowania odbiornika został w tejże książeczce odnotowany". Tym samym skarżący kasacyjnie przyznał, że potwierdzeniem wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego był zapis w książeczce abonamentowej. Skoro zatem wyrejestrowanie odbiornika telewizyjnego wymagało dokonania w tej książeczce adnotacji, potwierdzającej tą czynność, to wyłączona jest możliwość dowodzenia tej okoliczności za pomocą innych środków dowodowych, w tym poprzez oczekiwany przez skarżącego kasacyjnie dowód z przesłuchania świadka czy samej strony. Co istotne skarżący kasacyjnie nie zakwestionował wyjaśnień organu zawartych w odpowiedzi na skargę, a powołanych również w skardze kasacyjnej, z których wynika, że wyrejestrowanie odbiornika wymagało wypełnienia w dwu egzemplarzach odcinka "W" z książeczki i przedstawieniem ich w placówce pocztowej, która po potwierdzeniu przyjęcia jednego odcinka "W" pozostawiała książeczkę radiofoniczną z potwierdzeniem uzyskania wyrejestrowania abonentowi. Powyższe dowodzi niekonsekwencji argumentacji skargi kasacyjnej w zakresie środków dowodowych na okoliczność wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego. Wobec powyższej regulacji prawnej nie sposób zatem zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, iż dopuszczalne, a wręcz konieczne, było przeprowadzenie przez organ i Sąd I instancji innych środków dowodowych, w tym dowodu z przesłuchania świadka. Nie doszło więc do naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 106 § 2 p.p.s.a. Dodać trzeba, że w sprawie art. 106 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. nie mógł zostać naruszony przez Sąd I instancji, bowiem ten pierwszy nie normuje kwestii przeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodu uzupełniającego, lecz przebieg rozprawy sądowej. Jeśli natomiast przyjąć, że skarżący kasacyjnie błędnie tylko podał numer jednostki redakcyjnej tego przepisu, a jego intencją było zarzucenie naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., na co może wskazywać jego powiązanie z art. 75 § 1 k.p.a., to taki zarzut byłby również niezasadny, dlatego, że sądy administracyjne nie przeprowadzają dowodu z przesłuchania świadka, lecz wyłącznie dowody z dokumentów i to wyłącznie w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Dowód w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie może służyć ustaleniu we własnym zakresie stanu faktycznego, a to tego w istocie zmierzał zarzut kasacyjny. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu błędnego zastosowania § 3 rozporządzenia. Rozpoznając ten zarzut przede wszystkim trzeba podnieść, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (wyrok NSA z dnia 16 listopada 2018r., I OSK 2698/16, LEX nr 2587514). Kwestionowanie ustaleń i ocen stanu faktycznego sprawy w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym może być zatem skuteczne jedynie wówczas, gdy towarzyszą mu zarzuty o charakterze proceduralnym (wyrok NSA z dnia 12 września 2018r., I FSK 1809/16, LEX nr 2578099). Zarzut błędnego zastosowania przepisu prawa materialnego aby był skuteczny musi zostać oparty na wykazaniu, że Sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli, że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być zatem dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1). Ewentualnie może być ona skuteczna, tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 18 września 2018r., I OSK 459/2018, LEX nr 2576983). Niedopuszczalne jest też postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może bowiem nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 9 października 2018r., II OSK 2512/16, LEX nr 2571945). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżący kasacyjnie żadnym zarzutem kasacyjnym nie podważył przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, zamiast tego poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego próbuje zakwestionować ustalenia faktyczne. W konsekwencji stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku ustalenia faktyczne są wiążące w procesie subsumpcji normy materialnoprawnej. Z ustaleń tych wynika natomiast, iż skarżący kasacyjnie nie przedstawił prawem wymaganego dowodu wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego, również organ operatora pocztowego nie posiada takiego dowodu w swoim archiwum. W tych okolicznościach uprawnione było uznanie, że zarzut nieistnienia zobowiązania z tytułu opłaty abonamentowej nie jest zasadny. Dopóki bowiem posiadacz odbiornika telewizyjnego nie wyrejestruje tego odbiornika, dopóty ciąży na nim obowiązek uiszczania opłat abonamentowych. Skoro zatem skarżący kasacyjnie nie przedstawił dowodu wyrejestrowania odbiornika, to ciążył na nim z tytułu użytkowania odbiornika TRV opłaty, choćby faktycznie nie użytkował on odbiornika. Wbrew sugestiom skargi kasacyjnej to na zobowiązanym ciążył obowiązek przechowywania do czasu upływu terminu przedawnienia dowodu wyrejestrowania odbiornika, a więc dowodu ustania obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych, a także obowiązek wykazania w postępowaniu, że obowiązek ten ustał poprzez przedstawienie dowodu wyrejestrowania odbiornika (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 stycznia 2018r., I SA/GL 1020/17, Lex nr 2441336, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 21 lutego 2017r., I SA/Gl 1610/16, Lex nr 2260650 czy wyrok WSA w Olsztynie z dnia 16 listopada 2016r., I SA/Ol 593/16, Lex nr 2189404). Niezależnie od tego wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego budzą wyjaśnienia skarżącego co do okoliczności wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego. Wyjaśnienia te nie są bowiem spójne. W tym zakresie skarżący kasacyjnie w zarzucie wskazywał na wyrejestrowanie odbiornika pod koniec 2006r. w agendzie Poczty Polskiej w Białogardzie i twierdził, że nie wie czy otrzymał wówczas jakiś potwierdzenie tego faktu i co się z nim ewentualnie stało. Natomiast w skardze i skardze kasacyjnej wskazuje, że odbiornik wyrejestrował w grudniu 2005r. w urzędzie pocztowym w Koszalinie oraz wyjaśnił, że do operatora pocztowego zgłosił się z książeczką radiofoniczną i fakt wyrejestrowania odbiornika został w niej odnotowany. Powyższe okoliczności, w sytuacji gdy to strona posiada wiedzę co do rzeczywistego przebiegu określonych zdarzeń, nie pozwalają dać wiary skarżącemu, że faktycznie wyrejestrował odbiornik telewizyjny. Dość liczne rozbieżności wyjaśnień skarżącego dotyczą nie tylko daty wyrejestrowania odbiornika, ale również miejsca dokonania tej czynności faktycznej i samej czynności, tj. sposobu jej dokumentowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika organu, orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło