II OSK 1748/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-29

Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Małgorzata Masternak - Kubiak, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wydania uwierzytelnionej kserokopii dokumentu z akt administracyjnych jest zasadna, jeśli strona nie wykazała ważnego interesu w jego uzyskaniu, a jedynie możliwość samodzielnego sporządzenia odpisu?
Ratio decidendi
Odmowa wydania uwierzytelnionej kserokopii dokumentu z akt administracyjnych jest zasadna, jeśli strona nie wykazała ważnego interesu w jego uzyskaniu. Sama potrzeba posiadania uwierzytelnionego odpisu, czy to na potrzeby bieżącego postępowania, czy innych postępowań, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia. Strona musi również wykazać, że nie ma możliwości samodzielnego sporządzenia odpisu, a sama odległość od siedziby organu czy chęć uniknięcia kosztów nie są wystarczającymi przesłankami do uznania ważnego interesu.
Stan faktyczny
Strona P. H. złożyła wniosek o wydanie uwierzytelnionej kserokopii swojego wniosku z poprzedniego postępowania. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wydania kserokopii, uznając, że strona nie wykazała ważnego interesu w jej uzyskaniu, a jedynie możliwość samodzielnego sporządzenia odpisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę strony na postanowienie GINB. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną strony, która zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 73 § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak sędzia del. WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1256/15 w sprawie ze skargi P. H. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania uwierzytelnionej kserokopii wniosku oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 05 kwietnia 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1256/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. H. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] kwietnia 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania uwierzytelnionej kserokopii wniosku. Zaskarżony wyrok, jak wynika z jego uzasadnienia, zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (w skrócie "GINB") postanowieniem z [...] marca 2015 r. znak: [...] na podstawie art. 74 § 2 w zw. z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej w skrócie "k.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku P. H. z [...] lutego 2015 r. o wydanie uwierzytelnionej kserokopii (odpisu) jego wniosku z [...] czerwca 2014 r. odmówił wydania uwierzytelnionej kserokopii tego wniosku. W uzasadnieniu uznał, że P. H. wniosku o wydanie uwierzytelnionej kserokopii jego pisma z [...] czerwca 2014 r. nie uzasadnił żadnym ważnym interesem w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. Stwierdzenie, że wniosek ten będzie mu potrzebny do wykorzystania w innych postępowaniach jest niewystarczające. Zdaniem organu argumentacja wnioskodawcy, że wniosku ("skargi") z [...] czerwca 2014 r. do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie składał, jest nietrafna, co jednoznacznie wynika z akt sprawy. Po rozpoznaniu wniosku P. H. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. postanowieniem, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, przywołanym na wstępie postanowieniem z [...] kwietnia 2015 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 i art. 127 § 3 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu podniósł, z powołaniem się na orzecznictwo NSA, że uzasadnienie istnienia ważnego interesu strony tylko koniecznością posiadania uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych, czy to dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, czy w celu wykorzystania ich w innych postępowaniach prawnych, jest niewystarczające. Żądając wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, należy jeszcze wykazać, że nie ma się samemu możliwości sporządzenia pożądanych odpisów z akt sprawy. Zdaniem GINB zarzut skarżącego, że przedmiotowy wniosek został podrobiony lub zmieniony bez jego wiedzy, jest bezpodstawny. Z akt sprawy wynika, że strona zapoznała się z aktami sprawy w siedzibie Podlaskiego WINB, poświadczając ten fakt własnoręcznym podpisem. W ocenie organu stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wniosku, że odpis jest mu niezbędny do uzyskania w tej sprawie porady prawnej, również nie jest wystarczającym uzasadnieniem ważnego interesu strony. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na opisane postanowienie GINB z [...] kwietnia 2015 r. złożył P. H., który wniósł o uchylenie tego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia z [...] marca 2015 r., zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie: 1) art. 73 § 2 k.p.a. poprzez odmowę wydania z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu (kserokopii) żądanego dokumentu, 2) art. 73 § 2 w zw. z § 1 k.p.a. poprzez odmowę wydania żądanego odpisu dokumentu ze względu na możliwość wglądu w akta sprawy oraz prawa do sporządzenia odpisów, kopii i notatek. Zdaniem skarżącego organ rozpatrując wniosek o wydanie uwierzytelnionego odpisu nie może mnożyć i stawiać dodatkowych warunków, od spełnienia których uzależnia wydanie odpisu dokumentu z akt sprawy. Wbrew stanowisku organu, uwierzytelniona kopia lub odpis nie jest żadnym nowym dokumentem. Jest po prostu odpisem oryginału dokumentu, a więc jest tym samym dokumentem. Żaden przepis prawny nie zabrania wykorzystywania dokumentów z jednego postępowania w innym postępowaniu, czy to administracyjnym, czy cywilnym lub karnym, a więc poza prowadzonym postępowaniem. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, błędne jest stanowisko GINB, że strona jest dodatkowo zobowiązana do wykazania, iż nie ma możliwości sporządzenia we własnym zakresie odpisu z akt sprawy. Przepis art. 73 § 2 k.p.a. nie stawia takiego wymogu. Skarżący podkreślił, iż we wniosku o wydanie odpisu, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy jednoznacznie wykazał, że z uwagi na znaczną odległość jego miejsca zamieszkania od siedziby organu oraz brak mobilnej kserokopiarki nie miał możliwości wykonania kserokopii we własnym zakresie. Skarżący nie zgadza się również, że nie skonkretyzował ważnego interesu w pozyskaniu odpisu. Podał, iż w swoich pismach jednoznacznie wykazał, że uwierzytelniony odpis jest mu potrzebny do zbadania, czy w sprawie nie nastąpiła zmiana przedmiotu postępowania lub zmiana bądź przerobienie jego wniosku. Zatem w ocenie skarżącego podany powód jest istotny, a sam wniosek należycie uzasadniony. Dodatkowo zaznaczył, iż wykazał także, że żądany dokument jest mu niezbędny do uzyskania porady prawnej. Zdaniem skarżącego błędne jest stanowisko organu, że wniosek uzasadnił jedynie tym, iż jest stroną postępowania. W odpowiedzi na skargę, GINB wniósł o jej oddalenie. Oddalając skargę przywołanym na wstępie wyrokiem o sygn. akt VII SA/Wa 1256/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał na odmienność uprawnień, jakie wynikają dla strony postępowania z art. 73 § 1 k.p.a. oraz z art. 73 § 2 k.p.a., i podkreślił, że z tego ostatniego przepisu wynika, iż wskazane w nim uprawnienia strony przysługują jej o tyle, o ile jest to uzasadnione jej ważnym interesem, a zarazem z przepisu tego nie wynika obowiązek sporządzania przez organ administracyjny kserokopii akt administracyjnych lub ich odpisu i doręczenia ich stronie. W tej sytuacji – zdaniem Sądu pierwszej instancji – uzasadnianie istnienia ważnego interesu strony tylko koniecznością posiadania uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych, czy to dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, czy to w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych, jest niewystarczające. Żądając wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów należy jeszcze wykazać, iż nie ma się samemu możliwości sporządzenia pożądanych odpisów. Tej ostatniej okoliczności skarżący zaś nie wykazał przed organem. Wprawdzie wskazywał na znaczną odległość między siedzibą organu a jego miejscem zamieszkania, lecz – w ocenie Sądu – nie jest to okoliczność wskazująca na "niemożliwość" samodzielnego przeglądania akt sprawy przez stronę i sporządzenia pożądanych odpisów z tych akt. Uzyskiwanie uwierzytelnionych odpisów lub kopii pozostaje pod kontrolą organu administracji, ponieważ powstają wówczas nowe dokumenty, dlatego też wymagane jest wykazanie ważnego interesu w ich uzyskaniu. W tym przypadku skarżący domagał się od organu sporządzenia i wydania uwierzytelnionej kopii swojego wniosku z [...] czerwca 2014 r., podnosząc, że treści tego wniosku nie pamięta i nie jest pewny, czy go składał. W szczególności skarżący podniósł, że wydanie przez organy decyzji dotyczącej zmiany decyzji w sytuacji, gdy przedmiotem jego wniosku było stwierdzenie nieważności decyzji, dowodzi albo zmiany przez organy nadzoru budowlanego przedmiotu postępowania albo podrobienia lub zmiany jego wniosku. Właśnie w celu wyjaśnienia tej sprawy niezbędnym dla skarżącego był odpis jego ww. wniosku wszczynającego postępowanie. Ponadto Sąd Wojewódzki zaznaczył, że ocena istnienia ważnego interesu strony jest dokonywana przez organ w ramach uznania administracyjnego w każdej sprawie indywidualnie, przy czym ocena dokonana przez organ w okolicznościach kontrolowanej sprawy nie wzbudziła wątpliwości Sądu. Skargę kasacyjną od opisanego wyroku WSA w Warszawie o sygn. akt VII SA/Wa 1256/15 wniósł P. H., reprezentowany przez adw. M. J., który w pkt I petitum skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, związane z dokonaniem błędnej kontroli sądowej wydanych postanowień, a tym samym naruszenie art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. i art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, a przez to naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w sytuacji odmowy wydania przez GINB skarżącemu uwierzytelnionej kserokopii żądanego dokumentu, co skutkowało naruszeniem art. 73 § 2 w zw. z art. 8 i 10 § 1 k.p.a. Z powołaniem się na te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie oraz uchylenie w całości postanowienia GINB z [...] kwietnia 2015 r. i poprzedzającego je postanowienia tego organu z [...] marca 2015 r., ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania dla WSA w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor powtórzył i rozwinął argumentację podnoszoną na wcześniejszych etapach postępowania sądowego oraz w postępowaniu administracyjnym. W szczególności wskazał, że pojęcie "ważnego interesu strony" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak też w piśmiennictwie utrwalił się i dominuje pogląd, że ważnym interesem strony może być posiadanie uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych, tak dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, jak i w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych. Skarżący kasacyjnie podkreślił, iż uzasadniał swój interes w pozyskaniu odpisów właśnie potrzebą ich wykorzystania w postępowaniu przed sądem administracyjnym i ewentualnie przed innymi organami, co całkowicie wypełnia przesłankę wymienioną w art. 73 § 2 k.p.a. Ponadto wyjaśnił, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji we wniosku o wydanie odpisu, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący jednoznacznie wykazał, iż z uwagi na znaczną odległość miejsca zamieszkania od siedziby organu centralnego (W.), a więc ok. 250-300 km oraz z powodu braku mobilnej kserokopiarki nie miał możliwości wykonania kserokopii we własnym zakresie. Urzędnicy i tak, nawet w czasie pobytu skarżącego w urzędzie, musieliby sami sporządzić kserokopie na kopiarce urzędu, bowiem skarżący nie jest upoważniony do obsługi kopiarki organu, a w siedzibie organu nie jest prowadzona komercyjna usługa wykonywania kserokopii dokumentów. Zatem sam przyjazd do urzędu po to, aby odebrać i tak sporządzaną przez urzędników i uwierzytelnioną przez organ kserokopię, mija się z celem i nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia, bowiem wymaga znacznego i nieproporcjonalnego zaangażowania strony w stosunku do celu. Godzi w zasadę ekonomiki procesowej. Wszak chodzi jedynie o odpis jednego kilkustronicowego dokumentu. Organ nie może nie liczyć się z kosztami ponoszonymi przez stronę. Organy administracji publicznej są wszak powołane również do załatwiania spraw obywateli, a ponadto winny pełnić wobec nich służebną rolę. Tym bardziej, że nie robią tego za darmo – za sporządzenie kserokopii pobierają, w porównaniu z zakładami usługowymi, wysoką opłatę skarbową. W ocenie skarżącego kasacyjnie interpretacja rozszerzająca art. 73 § 2 k.p.a. poprzez nałożenie na stronę obowiązku wykazania, że nie ma możliwości osobistego sporządzenia odpisu, jest sprzeczne z prawem i narusza konstytucyjne prawo dostępu do akt sprawy w postępowaniu administracyjnym, wyrażone w art. 51 ust. 3. W piśmie procesowym z [...]kwietnia 2018 r. pełnomocnik skarżącego kasacyjnie przedstawił, jak stwierdził, dodatkowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. W szczególności zauważył, że w trakcie postępowania sądowego, WSA w Warszawie przy piśmie z [...] lipca 2015 r. bez żadnego problemu wydał odpis żądanego od organu dokumentu. Jednakże skarżonym kasacyjnie wyrokiem oddalił skargę P. H. na odmowę wydania dokumentu przez organ. Tym samym Sąd uznał odmowę wydania kserokopii dokumentu za zgodną z prawem. Uzasadniając wyrok Sąd jedynie powielił argumentację organu, a całkowicie pominął argumentację skarżącego. Z uzasadnienia wyroku można, zdaniem skarżącego kasacyjnie, wyciągnąć wniosek, że sąd w ogóle ze stanowiskiem strony się nie zapoznał. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: (1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub (2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające z przywołanych unormowań prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w nin. sprawie, należy stwierdzić, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotowa skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na drugiej z podstaw wyszczególnionych w art. 174 p.p.s.a., gdyż podniesiono w niej jedynie zarzut naruszenia przepisów postępowania. Nie ulega wątpliwości, że podstawową kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie – wokół której też ogniskuje się jedyny zarzut skargi kasacyjnej – była wykładnia pojęcia "ważny interes strony", którego wykazanie stanowi zgodnie z art. 73 § 2 k.p.a. warunek konieczny uzyskania przez stronę uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy. Skarżący kasacyjnie trafnie zauważa, że pojęcie "ważnego interesu strony" w rozumieniu ww. przepisu nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, w związku z czym wskazówek odnośnie do właściwej wykładni tego pojęcia można poszukiwać m.in. w dotychczasowym dorobku judykatury. Zarazem jednak myli się, gdy wywodzi, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się i dominuje pogląd, że ważnym interesem strony, o którym mowa w art. 73 § 2 in fine k.p.a. może być posiadanie uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych, tak dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, jak i w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych. W tej bowiem kwestii orzecznictwo sądów administracyjnych nadal jest niejednolite, a więc i nieutrwalone, przy czym w szeregu orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażany jest pogląd przeciwny do zaprezentowanego w skardze kasacyjnej – iż mianowicie "jako ważny interes strony nie może być potraktowana już sama potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów, które mogą być wykorzystywane przez nią w danej sprawie administracyjnej lub poza jej zakresem. Niewątpliwie to, czy interes jest ważny można ustalić dopiero po jego konkretyzacji, a sama chęć posiadania dokumentów uwierzytelnionych nie stwarza takiej możliwości" (tak np. wyrok NSA z 20.05.2014 r., II OSK 2997/12, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; w skrócie "CBOSA"; podobnie m.in. wyroki NSA: z 25.07.2007 r., I OSK 1319/06; z 17.01.2012 r., II OSK 2063/10; z 20.11.2015 r., II OSK 693/14; z 22.01.2016 r., II OSK 1249/14; z 16.12.2016 r., II OSK 804/15 – CBOSA). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym składzie, należy podzielić ocenę Sądu pierwszej instancji wyrażoną w zaskarżonym wyroku, że skarżący kasacyjnie, składając wniosek z [...] lutego 2015 r., nie wykazał swego ważnego interesu w uzyskaniu uwierzytelnionej kserokopii (odpisu) pisma-wniosku ("skargi") z [...] czerwca 2014 r. I to nawet nie z tego względu, że potrzeba posłużenia się żądanym dokumentem w danym postępowaniu administracyjnym lub postępowaniu sądowym nie może uzasadniać wydania uwierzytelnionych kopii z akt sprawy – gdyż wystąpienia takiej uzasadnionej potrzeby w konkretnym przypadku nie można kategorycznie wykluczyć – lecz że P. H. nie wykazał, iżby w tym przypadku owa ważna potrzeba uzyskania uwierzytelnionej kopii dokumentu rzeczywiście wystąpiła. Przede wszystkim zwraca bowiem uwagę zmienność jego (skarżącego) twierdzeń w tym zakresie, dyktowana niewątpliwie względami taktyki procesowej, a odbierająca im wiarygodności. Oto bowiem początkowo, w swym wniosku z [...] lutego 2015 r., skarżący kasacyjnie kategorycznie twierdził, że pisma-wniosku ("skargi do GINB") z 11 czerwca 2014 r. – o którego uwierzytelniony odpis wystąpił – nie składał i nie zna jego treści. Później zaś (we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z [...] marca 2015 r. i w skardze do WSA) już "miękko" argumentował, że takiego pisma-wniosku nie pamięta i nie jest pewien, czy go składał, względnie czy nie został on przerobiony. Natomiast w realiach sprawy zawisłej przed tut. Sądem pod sygn. akt II OSK 1660/16 – znanej niniejszemu składowi orzekającemu z urzędu – faktu sporządzenia owego wniosku z [...] czerwca 2014 r. (wespół z I. H.) i wniesienia go do organu skarżący kasacyjnie nie kwestionował, a jedynie zarzucał, że treść tego wniosku została przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretowana. Nie bez znaczenia jest także bezsporna okoliczność, że na etapie postępowania przed Podlaskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego P. H. zapoznawał się z aktami sprawy, w których ów wniosek z [...] czerwca 2014 r. się znajdował, co potwierdził własnoręcznym podpisem – miał więc wówczas możliwość nie tylko zweryfikowania treści i autorstwa tego wniosku, ale także sporządzenia jego kopii lub odpisów na podstawie art. 73 § 1 k.p.a. Wszystko to prowadzi do konkluzji, że skarżący kasacyjnie nie uwiarygodnił w sposób należyty istnienia ważnej potrzeby pozyskania z akt sprawy żądanego odpisu wniosku swojego (współ)autorstwa – odpisu, podkreślmy, uwierzytelnionego – w związku z toczącymi się postępowaniami administracyjnymi lub sądowymi. Tymczasem z zamieszczonego w art. 73 § 2 k.p.a. warunku, iż żądanie strony uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów musi być "uzasadnione" ważnym interesem strony, wynika nie tylko obowiązek przytoczenia okoliczności przemawiających za istnieniem ważnego interesu strony, ale także konieczność uwiarygodnienia (wykazania) wystąpienia tych okoliczności w danym przypadku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego również pozostałe argumenty, podnoszone przez skarżącego kasacyjnie w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego – jak te dotyczące niezbędności żądanego odpisu w celu uzyskania porady prawnej, tudzież znacznej odległości miejsca zamieszkania skarżącego od siedziby organu oraz chęci zaoszczędzenia wynikających stąd kosztów związanych z osobistym przejrzeniem akt i sporządzeniem kopii w siedzibie organu – nie przemawiały za istnieniem ważnego interesu strony w żądaniu wydania uwierzytelnionego odpisu inkryminowanego pisma-wniosku. W tym zakresie należy w szczególności podzielić stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 693/14 (CBOSA), w myśl którego, co do zasady, odległość miejsca zamieszkania od siedziby organu i istniejące w związku z tym utrudnienia komunikacyjne, gdy chodzi o osobiste działanie skarżącego kasacyjnie, nie stanowią a priori o "ważnym interesie" odnośnie do domagania się wydania z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu dokumentu. Stanowisko co do tego, że odległość dzieląca siedzibę organu od miejsca zamieszkania strony nie usprawiedliwia ziszczenia się warunku "ważnego interesu strony" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. prezentuje także doktryna procesu administracyjnego, która ponadto trafnie wskazuje, że istnienia takiego interesu nie można uzasadniać m.in. faktem żądania tylko jednego odpisu, ani koniecznością dostarczenia odpisu pisma uprzednio przez wnioskodawcę złożonego i sporządzonego, i z tego względu o znanej jemu treści (por. G. Łaszczyca, Akta sprawy w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2014, s. 223–224). Nie stanowi również "ważnego interesu" chęć strony uniknięcia prawdopodobnych kosztów sporządzenia przez siebie odpisu i wywodzenie, że sporządzenie tego odpisu przez organ będzie dla strony tańsze (zob. wyrok NSA z 20.11.2015 r., II OSK 693/14, CBOSA). Z tych wszystkich względów należy podzielić ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, że odmawiając w okolicznościach kontrolowanej sprawy wydania P. H. żądanej, uwierzytelnionej kserokopii (odpisu) wniosku z [...] czerwca 2014 r. organ nie naruszył art. 73 § 2 k.p.a. W konsekwencji nie sposób także dopatrzyć się zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 8 i art. 10 § 1 k.p.a., ani art. 51 ust. 3 Konstytucji RP. Odnosząc się zaś do wytkniętej przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie w piśmie procesowym z [...] kwietnia 2018 r. rzekomej "niekonsekwencji" Sądu pierwszej instancji – który, z jednej strony, udostępnił skarżącemu odpis żądanego pisma, a z drugiej uznał za zasadną odmowę jego udostępnienia przez organ – należy zauważyć, że w świetle art. 12a § 2 p.p.s.a. w postępowaniu sądowym, inaczej niż w postępowaniu administracyjnym na gruncie art. 73 § 2 k.p.a., wydawanie stronom odpisów, kopii lub wyciągów z akt sprawy nie zostało przez ustawodawcę obwarowane żadnymi dodatkowymi warunkami, w szczególności koniecznością wykazania się przez stronę ważnym interesem. Natomiast powiązany z owym "wytykiem" ogólnikowy zarzut skarżącego kasacyjnie: nie zapoznania się z jego stanowiskiem przez Sąd pierwszej instancji oraz pominięcia jego argumentacji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – już z tego powodu, że spóźniony (bo podniesiony dopiero w ww. piśmie procesowym), nie mógł zostać przez Naczelny Sąd Administracyjny rozważony. Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło