II SA/Wr 258/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-08-09

Skład orzekający: Alicja Palus, Olga Białek, Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest związany ustaleniami wyroku nakazowego sądu karnego stwierdzającego popełnienie wykroczenia w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wymierzenia kary za nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest związany ustaleniami wyroku nakazowego sądu karnego stwierdzającego popełnienie wykroczenia, jednakże taki wyrok stanowi jeden z elementów materiału dowodowego podlegający ocenie organu administracji. W niniejszej sprawie, pomimo braku związania wyrokiem nakazowym, ustalenia w nim zawarte korespondowały z innymi dowodami, potwierdzając fakt nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego przed datą jego legalnego zgłoszenia.
Stan faktyczny
Skarżący K. P. został obciążony karą pieniężną za nielegalne przystąpienie do użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Organ odwoławczy uchylił postanowienie organu pierwszej instancji, które nakładało wyższą karę za użytkowanie obiektu jako zamieszkania zbiorowego, i orzekł o wymierzeniu niższej kary za nielegalne użytkowanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Skarżący kwestionował ustalenia organów co do daty rozpoczęcia użytkowania oraz sposób prowadzenia postępowania dowodowego. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając prawidłowość ustaleń organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Alicja Palus, Sędziowie Sędzia WSA - Olga Białek (spr.), Sędzia NSA - Halina Kremis, , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi K. P. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 19 lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego oddala skargę w całości. Zaskarżonym postanowieniem D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego (dalej DWINB), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 k.p.a. oraz art. 57 ust. 7 w związku z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowalne (Dz.U z 2013 r., poz. 1409 ze zm. - dalej P. b) uchylił w całości postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. (dalej PINB) nakładające na K. P. karę z tytułu nielegalnego użytkowania budynku jako zamieszkania zbiorowego (kategoria obiektu XV) w wysokości 75 000 zł i orzekając o istocie sprawy, wymierzył K. P. karę z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego (kategoria obiektu l), w wysokości 10 000 zł. Przedmiotowe postanowienie podjęte zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. Starosta Powiatu W. decyzją z dnia 27 kwietnia 2010 r. nr [...]. udzielił skarżącemu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w B. przy ul. L. [...] na działce nr [...]. W dniu 13 maja 2013 r. na podstawie art. 54 Prawa budowlanego, inwestor złożył zawiadomienie o zakończeniu budowy ww. budynku, po czym w dniu 4 czerwca 2013 r., wniosek ten wycofał. Ponownie zawiadomienie o zakończeniu budowy złożone zostało w dniu 18 czerwca 2013 r. Decyzją z dnia 3 lipca 2013 r., która stała się ostateczna, PINB wniósł jednak od tego zawiadomienia sprzeciw. W dniu 19 lipca 2013 r. inwestor, po raz kolejny, dokonał zgłoszenia zakończenia budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Do tego zgłoszenia organ nie wniósł sprzeciwu, tym samym – w dniu 10 sierpnia 2013 r. skarżący uzyskał prawo przystąpienia do użytkowania ww budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Zawiadomieniem z dnia 18 marca 2015 r. PINB wszczął z urzędu postępowanie w sprawie przystąpienia do użytkowania ww. budynku mieszkalnego z naruszeniem art. 54 ustawy - Prawo budowlane. Opierając się na prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w Ś. VII Zamiejscowego Wydziału Karnego w W. z dnia 13 lutego 2014 r. (sygn. akt VII W4/14), uznającym K. P. winnym popełnienia wykroczenia polegającego na świadczeniu w budynku przy ul. L. [...] w B., w okresie od kwietnia do sierpnia 2013 r. usług noclegowych w obiekcie niezgłoszonym do ewidencji, organ przyjął że inwestor użytkował obiekt w okresie wskazanym w ww. wyroku W efekcie, postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2014 r. PINB, wymierzył inwestorowi karę z tytułu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego w wysokości 10 000 zł. Na skutek zażalenia K. P., DWINB, postanowieniem z dnia 11 czerwca 2015 r. uchylił powyższe rozstrzygnięcie, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zdaniem DWINB, konieczne było uzupełnienie materiału dowodowego w celu samodzielnego ustalenia przez organ pierwszej instancji na czym polegało świadczenie usług noclegowych. Organ II instancji za nieuzasadniony uznał zarzut dotyczący orzekania w sprawie przez pracownika organu podlegającego wyłączeniu. W tym zakresie wydane zostało odrębne postanowienie z dnia 22 maja 2015 r. odmawiające wyłączenia PINB z uwagi na brak spełnienia przesłanek z art. 25 k.p.a. W toku ponownego postępowania PINB uzupełnił materiał dowodowy o przesłuchania świadków oraz o oświadczenia złożone w własnej inicjatywy przez mieszkańców osiedla na którym znajduje się objęty postępowaniem budynek. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że przedmiotowy obiekt użytkowany był już od II kwartału 2012 r. - więc jeszcze przed uzyskaniem formalnego prawa jego użytkowania. Stwierdzono także, że od samego początku obiekt ten użytkowany był w celu świadczenia usług hotelowych dla osób zatrudnionych w różnych firmach. Wobec poczynionych ustaleń PINB uznał, że skarżący użytkował budynek świadcząc krótkotrwałe usługi noclegowe, pomimo braku prawem wymaganego pozwolenia na budowę budynku zamieszkania zbiorowego. W związku z takim ustaleniem w zawiadomieniu z dnia 17 września 2015 r. poinformował o zmianie kwalifikacji prowadzonego postępowania wskazując, że od tego momentu jest ono prowadzone w sprawie przystąpienia do użytkowania ww. budynku jako budynku zamieszkania zbiorowego (kategoria XIV), z naruszeniem art. 54 i art. 55 ustawy - Prawo budowlane. W konsekwencji postanowieniem z dnia 25 listopada 2015 r. wymierzył inwestorowi karę w wysokości 75 000 zł z tytułu nielegalnego użytkowania budynku jako obiektu zamieszkania zbiorowego. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie: art. 24 k.p.a., gdyż w sprawie orzekał pracownik podlegający wyłączeniu; art. 79 k.p.a., przez brak zawiadomienia strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków; art. 7 i art. 8 k.p.a. przez brak wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wskazano także na błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 3 pkt 2 a ustawy - Prawo budowlane oraz § 3 pkt 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przez błędne przyjęcie, że przedmiotowy obiekt nie służy zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych i "nie umożliwia stałego pobytu ludzi i prowadzenia samodzielnego gospodarstwa domowego". Organ błędnie przyjmuje bowiem, że budynek jest "mieszkalny i jednorodzinny", tylko jeżeli mieszka w nim na stałe rodzina. Taki sposób interpretacji oznacza, że każdy przypadek wynajęcia mieszkania przez właściciela prowadzi do zmiany sposobu użytkowania. Odwołujący się, czasowo tylko, wynajmuje swój dom mieszkalny osobom trzecim a jego działalność nie nosi znamion jakiejkolwiek usługi. DWINB podejmując zaskarżone obecnie postanowienie uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na prawidłowość ustalenia, że inwestor dopuścił się samowolnego przystąpienia do użytkowania przedmiotowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Najistotniejszy dowód – zdaniem organu - stanowi wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w Ś. (Zamiejscowy Wydział Karny w W.) z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt [...], którym uznano inwestora winnym świadczenia usług noclegowych w obiekcie niezgłoszonym do ewidencji, położonym w B. przy ul. L. [...], w okresie od kwietnia do sierpnia 2013 r., czyli w okresie bezspornie poprzedzającym legalne przystąpienie do użytkowania, które miało miejsce dopiero 10 sierpnia 2013 r. DWINB zauważył, że sąd administracyjny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku wydanego w postępowaniu karnym, które odnoszą się do popełnienia przestępstwa. Powyższe dotyczy również organu administracji publicznej. Pod pojęciem ustalenia prawomocnego wyroku należy rozumieć ustalenia wynikające z sentencji wyroku karnego dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa oraz miejsca i czasu jego popełnienia (wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2011r. sygn. akt II FSK 2070/09). Zatem ustalenie sądu karnego, że inwestor w okresie od kwietnia do sierpnia 2013 r. świadczył w przedmiotowym obiekcie usługi noclegowe było - według DWINB – wiążące dla organu pierwszej instancji. Rolą organu I instancji było jedynie ustalenie, na czym dokładnie polegało świadczenie owych usług noclegowych. Materiał dowodowy wykazuje czytelnie, że aktywność inwestora w powyższym zakresie polegała na udostępnieniu obiektu na cele mieszkalne osobom trzecim. Najbardziej kluczowe w tym zakresie są oświadczenia złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej przez osoby trzecie, które zgłosiły się z własnej inicjatywy do organu I instancji. W niniejszej sprawie istotne są oświadczenia posiadaczy nieruchomości sąsiednich: M. J., A. Z., S. Z.. Ze złożonych oświadczeń wynika, iż budynek jest użytkowany od 2012 r. Wskazano zbliżone daty: I kwartał 2012r. oraz czerwiec 2012 r. Według oświadczeń złożonych przez ww. osoby w budynku zamieszkują przez krótszy lub dłuższy okres czasu grupy głównie mężczyzn w ilości od kilku do nawet 20. Prawdopodobnie są to pracownicy różnych firm. Z reguły pracownicy przywożeni są w niedzielę, a w dni robocze są zabierani do pracy ok. godziny 5.00 rano. Ponadto o różnych porach dnia, głównie wieczorami, dochodzi do zakłócania spokoju przez osoby zamieszkujące budynek inwestora, co skutkuje interwencjami policyjnymi. Świadczenie usług noclegowych było ogłaszane również w miejscowej prasie, np. w Kurierze Gmin we wrześniu 2012 r. Reklamowano ww. usługi poprzez rozkładanie wizytówek w miejscach ogólnodostępnych w B., a także na stronie internetowej www.willaizyda.pl. W związku z powyższym (zdaniem organu odwoławczego) świadczenie usług noclegowych przez inwestora w okresie poprzedzającym zawiadomienie o zakończeniu budowy jest niezaprzeczalne. Z kolei z treści wskazanych oświadczeń oraz zeznania świadka A. Z. niespornie wynika na czym polegały owe usługi noclegowe. Obiekt więc niewątpliwie był nielegalnie użytkowany, gdyż zamieszkiwały w nim od 2012r., a według wyroku Sądu Rejonowego w Ś. (Zamiejscowy Wydział Karny w W.) z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt [...] na pewno od kwietnia 2013r., różne osoby. Co więcej, nawet pełnomocnik inwestora przyznaje w treści zażalenia, że inwestor wynajmował budynek osobom trzecim. Ponadto należy zauważyć, iż wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 22 grudnia 2015 r., sygn. akt II W 19/15, którym uniewinniono Pana K. P. od popełnienia zarzucanego mu czynu tj. świadczenia usług w obiekcie niezgłoszonym do ewidencji w okresie od miesiąca sierpnia 2014 r. do miesiąca kwietnia 2014 r. w B. przy ul. L. [...] dotyczy innego przedziału czasowego i nie wpływa na treść dotychczasowych ustaleń. Zbędne jest zatem dalsze prowadzenie dowodów w sprawie o tak oczywistych okolicznościach faktycznych. Za wadliwe DWINB uznał jednak obliczenie przez organ I instancji wysokości kary. Organ błędnie bowiem przyjął, iż mamy do czynienia z budynkiem zamieszkania zbiorowego. Przedmiotem niniejszego postępowania jest ustalenie, czy doszło do nielegalnego przystąpienia do użytkowania domu jednorodzinnego. W trakcie postępowania ustalono, że inwestor naruszył przepis art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, gdyż budynek ten faktycznie był zamieszkiwany przed datą dokonania skutecznego zawiadomienia o zakończeniu budowy. Natomiast kwestia dokonania przez inwestora nielegalnej zmiany sposobu użytkowania, już po dacie 10 sierpnia 2013 r., stanowić powinna przedmiot odrębnego postępowania, gdyż zgromadzony w toku niniejszego postępowania materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że to takiej nielegalnej zmiany doszło. W związku z powyższym organ nadzoru budowlanego zobligowany był obliczenia kary, jednakże z uwzględnieniem kategorii obiektu budowlanego wynikającej z decyzji o pozwoleniu na budowę, zatem budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Kara jest obliczana według ustawowego wzoru stanowiącego iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w), przy czym stawka opłaty podlega dziesięciokrotnemu podwyższeniu. Stawka opłaty (s) wynosi 500 zł. Dla rozpatrywanego budynku przyjęto współczynnik kategorii I obiektu k równy 2 oraz współczynnik wielkości obiektu w wynoszący 1. Opłata: (500,00 x 10) x 2 x 1 = 10 000,00 zł. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w zażaleniu dotyczącego pominięcia strony w toku prowadzenia dowodu ze świadków organ odwoławczy stwierdził, że protokoły przesłuchań świadków, którzy się stawili na wezwanie organu, wskazują na obecność pełnomocnika strony. Z kolei dowody z oświadczeń osób samodzielnie zgłaszających się do siedziby organu nie są dowodami ze świadków, ale dowodami o innym charakterze dopuszczalnymi zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. Jednocześnie za niezasadny uznano zarzut zażalenia dotyczący orzekania w sprawie przez pracownika podlegającego wyłączeniu, gdyż na skutek wniosku Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. o wyłączeniu, tut. organ odmówił jego wyłączenia z uwagi na brak spełnienia przesłanek z art. 25 k.p.a. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem K. P. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucając organowi naruszenie art. 7 k.p.a. przez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; naruszenie przepisów postępowania tj. art. 10 i art. 79 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia strony o czynności przesłuchania świadków, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania. W skardze zawarto także wniosek o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów, oraz o przesłuchanie skarżącego na okoliczność daty rozpoczęcia użytkowania nieruchomości wskazanej w petitum skargi. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wskazał na wstępie, że obecnie toczy się postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w W. (czego dowodem są załączone do skargi dokumenty), w związku ze złożonym przez skarżącego zawiadomieniem podejrzenia popełnienia przestępstwa nękania oraz fałszywego oskarżania go, przez osobę, która była również inicjatorem postępowania przed organami nadzoru budowlanego. We wszystkich toczących się postępowaniach, skarżący podnosił, że nie jest prawdziwy zarzut, jakoby od 2013 r. prowadził w domu jednorodzinnym usługi noclegowe. Przyznaje, że po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, wynajmował pokoje osobom trzecim, jednak bez zapewnienia dodatkowych usług (jak sprzątanie, prasowanie, wydawanie posiłków). Za istotne uznaje także że wyrok sądu karnego przywołany przez organy, był wyrokiem nakazowym, który uprawomocnił się z powodu uchybienia terminu do wniesienia sprzeciwu. Argumentując postawione zarzuty pełnomocnik zaznaczył natomiast, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem organu, jakoby w niniejszym postępowaniu był on związany ustaleniami ww. wyroku karnego. Wykładnia art. 11 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazuje bowiem, że na podstawie tego przepisu, sądu administracyjnego nie wiążą orzeczenia stwierdzające popełnienie wykroczenia, czy też przewinienia dyscyplinarne np. nakaz karny. Sąd administracyjny związany jest jedynie ustaleniami okoliczności związanych ze sprawcą i typem przypisanego mu czynu. Dla tego sądu, nie są też wiążące okoliczności uboczne, wykraczające poza opis czynu zabronionego. W tym stanie rzeczy organ powinien był wnikliwie rozpatrzeć sprawę, to jest ocenić materiał dowodowy w sposób pozwalający na jednoznaczne stwierdzenie czy, a jeśli tak, to od kiedy w 2013 r. skarżący użytkował nieruchomość położoną przy ul. L. [...] w B.. Autor skargi zaznaczył także, że przepis penalizujący zachowanie stypizowane w art. 601 § 4 pkt 3 kodeksu wykroczeń, za przedmiot ochrony ma obowiązek ewidencjonowania działalności gospodarczej w określonych dziedzinach - w szczególności działalności hotelarskiej. Skarżący wykazał natomiast, że nigdy nie świadczył usług noclegowych a samo wynajmowanie domu osobom trzecim, nie wypełnia przesłanek tej definicji. Wskazując na powyższe skarżący stwierdził, że organ powinien dokonać samodzielnych ustaleń faktycznych co do okresu rozpoczęcia użytkowania przedmiotowego obiektu. W tym celu, należało przesłuchać świadków umożliwiając stronie udział w tej czynności a nie ograniczyć się tylko do odebrania pisemnych oświadczeń Obowiązkiem organu było zawiadomienie strony o terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na 7 dni przed terminem. Strona ma bowiem prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu może zadawać pytania świadkom, biegłym i innym stronom oraz składać wyjaśnienia. Autor skargi przywołał także orzecznictwo na potwierdzenie że uczestnictwo w czynnościach dowodowych jest upoważnieniem strony gwarantowanym przez zasadę ogólną z art. 10 k.p.a. a wydanie decyzji z naruszeniem przepisu art. 79 k.p.a., stanowi naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę, strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r. poz. 1066) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), ustalając w ten sposób uzasadnione kryterium oceny wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej "u.p.p.s.a" ). Dokonana wg wskazanego wyżej kryterium sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała niezasadność skargi. Sąd nie stwierdził bowiem aby akt ten dotknięty był zarzuconymi w skardze lub innymi wadami, polegającymi na naruszeniu prawa procesowego, mającymi istotny wpływ na wynik sprawy. Jak bowiem wskazano w literaturze przedmiotu "przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy, należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego" (por. [red.] T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 458) Nie stwierdzając podstaw do eliminacji postanowienia z obrotu prawnego Sąd zobowiązany był skargę oddalić. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych pełnomocnika zawartych w skardze, z uwagi na brak spełnienia przesłanek z art. 106 § 3 u.p.p.s.a. Z treści przywołanego przepisu wynika bowiem, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ma ograniczony charakter. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie jest zatem dopuszczalne prowadzenie przed sądem administracyjnym dowodu z przesłuchania strony, o co wystąpił pełnomocnik skarżącego. Natomiast prowadzenie dowodu z dokumentów, jest możliwe w sytuacji, gdy dowód taki jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Kryterium tego nie spełnia zgłoszony wniosek o przeprowadzenie dowodów z załączonych dokumentów w postaci zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Pozostają one bowiem bez znaczenia dla postępowania prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego w sprawie kary administracyjnej, tym bardziej, że nie wynika w nich data przystąpienia do użytkowania. Przechodząc do rozpoznania sprawy wypada zaznaczyć, że przedmiotem skargi jest postanowienie nakładające na skarżącego karę z tytułu nielegalnego użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego zrealizowanego na podstawie decyzji Starosty W. z dnia 27 kwietnia 2010 r. o pozwoleniu na jego budowę (zmienionej decyzją z dnia 26 listopada 2011 r.). Zgodnie z art. 54 ustawy - Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie tj. w dniu 18 marca 2015 r., inwestor mógł przystąpić do użytkowania przedmiotowego obiektu, po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy, jeżeli organ ten w terminie 21 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, nie zgłosi sprzeciwu. Według niekwestionowanych wyjaśnień organu pierwszej instancji, K. P. dokonał takiego skutecznego (nie oprotestowanego sprzeciwem organu) zgłoszenia zakończenia budowy, w dniu 19 lipca 2013 r. Do użytkowania obiektu mógł zatem przystąpić po upływie 21 dni - a więc z dniem 10 sierpnia 2013 r. Dla porządku odnotować także należy, że przepis art. 54 (oraz art. 55) Prawa budowlanego, nakładający obowiązek zawiadomienia organu o zakończeniu budowy przed przystąpieniem do jego użytkowania (oraz obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie), został zmieniony na mocy ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 443,), która to ustawa weszła w życie w dniu 28 czerwca 2015 r. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy zmieniającej, do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe. Jak wskazano, postępowanie w niniejszej sprawie w zostało wszczęte w dniu 23 marca 2015 r., tym samym, do załatwienia sprawy mają zastosowanie przepisy Prawa budowlanego obowiązujące do dnia 28 czerwca 2015 r. Zgodnie z treścią art.57 ust.7 Prawa budowanego w przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 i art. 55, właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Sankcja ta ma na celu wyeliminowanie patologicznej sytuacji, gdy obiekt budowlany jest użytkowany, podczas gdy w sensie prawnym nadal znajduje się w trakcie budowy. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego jest obowiązany nałożyć na użytkownika karę, obliczaną jak przy obowiązkowych kontrolach (art. 59f ust. 1 Prawa budowanego), z tym że stawka opłaty podlega wówczas dziesięciokrotnemu podwyższeniu. Postępowanie w sprawie wymierzenia inwestorowi kary z tytułu nielegalnego użytkowania sprowadza się zasadniczo, w sferze stanu faktycznego, jedynie do ustalenia, czy doszło do nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Nie mają natomiast znaczenia takie okoliczności sprawy jak przyczyny, dla których doszło do tego użytkowania ani to czy inwestorowi można przypisać z tego tytułu winę. Jak zauważył Trybunał Konstytucyjny rozważając problem "automatyzmu" normy art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego regulacja ta wynika z przyjęcia koncepcji odpowiedzialności obiektywnej znajdującej zastosowanie nie tylko na gruncie prawa cywilnego, ale także na gruncie prawa administracyjnego. Automatyzm ten spełnia natomiast funkcje gwarancyjne, albowiem "uniemożliwia (...) organom administracji uznaniowe kształtowanie sytuacji prawnej podmiotu zagrożonego sankcją". Istotą kary administracyjnej, a taką stanowi opłata z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego, jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 stycznia 2007 r. sygn. P 19/06, opubl. OTK ZU nr 1/A/2007, poz. 2). Z punktu widzenia celu regulacji, istotne znaczenie ma przede wszystkim przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego bez dopełnienia formalności, określonych w art. 54 i art. 55 Prawa budowlanego, ponieważ brak aktywności inwestora uniemożliwia organom nadzoru budowlanego realizację ich ustawowo określonych zadań. Wskazał też Trybunał, że zagrożenie wartości chronionych jest takie samo, niezależnie od tego czy samowolne użytkowanie trwa krótko, czy długo, dotyczy niewielkiego, czy też dużego obiektu i jest całkowicie niezależne od majątkowej sytuacji sprawcy "samowoli użytkowej" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 maja 2009 r. sygn. P 64/07, OTK ZU nr 5/A/2009, poz. 64). W innym z kolei wyroku, Trybunał stwierdził, że tam gdzie przepisy nakładają na osoby fizyczne lub prawne obowiązki, winien się również znaleźć przepis określający konsekwencję niespełnienia obowiązku, bowiem brak stosownej sankcji powoduje, że przepis staje się martwy, a niespełnienie obowiązku nagminne. Trybunał przyznał jednocześnie, że ustanowienie opłaty jest przejawem władczej ingerencji państwa w sferę praw majątkowych jednostki, ale jednocześnie podkreślił, że ingerencja ta stanowi sankcję niezgodnego z prawem zachowania określonych podmiotów (por. wyrok z dnia 18 kwietnia 2000 r. sygn. akt K 23/99, OTK ZU z 2000r. nr 3, poz. 89). Wskazując na powyższe względy, szczególnie w aspekcie funkcji kary z tytułu nielegalnego użytkowania budynku, jaką jest zobligowanie inwestora do podjęcia czynności w celu skutecznego dokonania zawiadomienia o zakończeniu budowy oraz uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego lub jego części, stwierdzić należy, że wymierzenie kary określonej w art. 57 ust. 7 ustawy - Prawo budowlane, obowiązkowe jest w każdym przypadku, gdy na stronie ciążyła powinność podjęcia wskazanych czynności a inwestor, z naruszeniem swego obowiązku, nie czyni tego i samowolnie przystępuje do użytkowania zrealizowanego obiektu. Organ nadzoru nie ma przy tym żadnych możliwości odstąpienia od wymierzenia takiej kary. Jest to bowiem niezależna od stopnia zawinienia, kara administracyjna nakładana w każdym przypadku samowolnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego, z naruszeniem przepisów art. 54 i 55 Prawa budowlanego. Przy stosowaniu przywołanych wyżej przepisów prawnych, judykatura zwraca uwagę na trzy istotne kwestie. Po pierwsze, podnosi się, że ustalenia faktyczne nie mogą pozostawiać żadnych wątpliwości (zob. wyrok WSA z 12.08 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 680/10; LEX nr 760132) oraz wyrok WSA z 12.08.2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1998/09; LEX nr 760073). Wskazuje się także, że stwierdzając stan faktyczny objęty hipotezą art. 57 ust.7 Prawa budowlanego, organ administracyjny nie ma możliwości odstąpienia od wymierzenia kary (zob. wyrok WSA z 04.08.2011 r. sygn. akt II SA/Go 509/11; LEX nr 864336). Wreszcie w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że przepis art. 57 ust.7 w związku z art. 59f ust. 1 - Prawa budowanego nie pozwala na miarkowanie wymierzonej kary w zależności od sytuacji ekonomicznej czy rodzinnej inwestora. Taka regulacja jest konsekwencją przyjęcia koncepcji odpowiedzialności obiektywnej, (zob. wyrok WSA z 30.11.2010 r., sygn. akt II SA/Łd 764/10; LEX nr 755923). Jak z ostatnio przytoczonych tez orzecznictwa wynika, przy stosowaniu przepisów będących podstawą zaskarżonej decyzji, organ jest związany zarówno co do wymierzenia kary, jak i co do jej wymiaru. Dokonując oceny skarżonego postanowienia w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne. Wynikiem tego było zgromadzenie - zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - materiału dowodowego, który uznać należy za wystarczający dla rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. Materiał ten następnie poddany został ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie dla podjętego rozstrzygnięcia ma ustalenie, że inwestor przystąpił do użytkowania obiektu przed dokonanym skutecznie zgłoszeniem (tj. w dniu 19 lipca 2013 r.) i upływem 21 dni od tego momentu. Z ustaleniem tej okoliczności wiążą się również podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa procesowego tj. art. 7 oraz art. 79 i art. 10 k.p.a. Wskazać zatem należy, że termin "przystąpienie do użytkowania" nie posiada definicji legalnej. W sytuacji braku definicji ustawowej, użytkowanie w znaczeniu języka powszechnego, kojarzone jest z korzystaniem z rzeczy, niezależnie od zakresu i długotrwałości, których skala i tak byłaby trudna do jednoznacznego ustalenia w sposób generalny. Jak wskazuje "Słownik języka polskiego" (tom III, red. M. Szymczak, s. 644), użytkować to "używać czegoś, korzystać z czegoś...". Nie ma żadnych powodów, aby to ustalenie języka powszechnego doznawało jakichś ograniczeń lub modyfikacji na gruncie semantyki języka prawnego w odniesieniu do użytkowania o jakie idzie w przypadku rozpatrywanej skargi. Stanowisko powyższe znajduje wsparcie w orzecznictwie, które w drodze wykładni przypisało omawianemu terminowi niebudzące wątpliwości znaczenie. Przez przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego rozumie się bowiem wystąpienie określonego stanu faktycznego polegającego na rozpoczęciu korzystania z obiektu lub jego części zgodnie z jego przeznaczeniem. Przystąpić do użytkowania można tylko raz, późniejszy stan faktyczny w zakresie użytkowania należy ocenić już jako trwające użytkowanie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1494/09, z dnia 25 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 368/10; z dnia 19 stycznia 2012r. sygn. akt II OSK 2087/10 - CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl). Bez znaczenia pozostaje zatem, czy do użytkowania przystąpiono incydentalnie, czy trwale, skoro przystąpienie do użytkowania jest faktem jednorazowym. W tym miejscu wskazać należy, że skoro brak jest ustawowej definicji pojęcia przystąpienie do użytkowania", to ustalenie, czy rzeczywiście w danym przypadku ma miejsce przystąpienie do użytkowania zależy od poczynionych ustaleń w każdej indywidualnej sprawie. W ocenie Sądu analiza zgromadzonego przez organ materiału dowodowego potwierdza że inwestor przystąpił do użytkowania spornego budynku przed datą w której dokonał skutecznie zgłoszenia zakończenia budowy tj. przed dniem 19 lipca 2013 r. oraz przed dniem, w którym mógł w związku z tym rozpocząć legalne użytkowanie. Materiał ten obejmuje prawomocny wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w Ś. (sygn. akt [...]) z dnia 13 lutego 2014 r., z którego wynika niezbicie, że w przedmiotowym obiekcie, w okresie od kwietnia 2013 r. do sierpnia 2013 r., świadczone były usługi noclegowe. W tym miejscu należy zgodzić się ze skarżącym, że - wbrew twierdzeniom zawartym w postanowieniu DWINB - organy nie były związane ustaleniami tego wyroku w związku z brzmieniem art. 11 u.p.p.s.a. Przywołany przepis odnosi się bowiem wprost do wyroku sądu karnego skazującego co do popełnienia przestępstwa i w tym zakresie wprowadza zasadę związania sądu administracyjnego (co w praktyce przekłada się też na postępowanie administracyjne). Sądy administracyjne nie są natomiast związane orzeczeniami stwierdzającymi popełnienie wykroczenia. Z sentencji wyroku karnego z dnia 13 lutego 2014 r. jasno zaś wynika, że czyn, za popełnienie którego skarżący został uznany winnym, stanowił wykroczenie. Okoliczność, że wyrok wydany w tej sprawie nie był wyrokiem skazującym co do popełnienia przestępstwa sprawia, że nie ma on charakteru prejudycjalnego dla postępowania administracyjnego, zwalniającego organy z obowiązku wszechstronnego rozważenia okoliczności sprawy. Powyższe nie oznacza jednak, że organy administracji zwolnione były z obowiązku uwzględnienia omawianego orzeczenia sądu w toku prowadzonego postępowania karnego lub też jego zignorowania. Wyrok w sprawie o wykroczenie jest bowiem w postępowaniu administracyjnym jednym z elementów zgromadzonego materiału dowodowego, podlegającym ocenie organów zgodnie z art. 80 k.p.a. W tym względzie istotne jest, że ustalenia tego wyroku korespondują z innymi dowodami pozyskanymi w sprawie, obejmującymi protokół przesłuchania w charakterze świadka A. Z. oraz oświadczenia złożone w formie pisemnej (z zastrzeżeniem odpowiedzialności karnej) przez osoby, które z własnej inicjatywy zgłosiły się do organu - zwłaszcza posiadaczy nieruchomości sąsiednich, tj. S. Z. i M. J.. Wynika z nich, że budynek użytkowany był co najmniej od czerwca 2012 r. Użytkowanie polegało na zamieszkiwaniu w budynku - przez krótszy lub dłuższy czas - grupy, głównie mężczyzn, w ilości od kilku do nawet 20. Prawdopodobnie byli to pracownicy różnych firm. Przywożeni byli z reguły w niedzielę a w dni robocze zabierani do pracy około piątej rano. Wskazywano także, że świadczenie usług "noclegowych", ogłaszane było w prasie miejscowej już we wrześniu 2012 r. Obiekt reklamowano także poprzez rozkładanie wizytówek w miejscach ogólnie dostępnych oraz na stronach internetowych www.willaizyda.pl. W świetle powyższego, Sąd uznał, że skarżący nieskutecznie podnosi zarzut braku prawidłowo przeprowadzonych dowodów, wskazujących na nielegalne przystąpienie do użytkowania obiektu w 2013 r., jeszcze przed datą zgłoszenia. Powyższe środki dowodowe wskazują, że użytkowanie takie miało miejsce i polegało na udostępnieniu przedmiotowego obiektu na cele mieszkalne osobom trzecim. Skarżący nie kwestionował zresztą, że udostępnia obiekt osobom trzecim na cele mieszkalne i, że użytkowanie takie jest zgodne z pozwoleniem na budowę. W tych okolicznościach organy - działając w graniach swobodnej oceny - mogły uznać wskazane dowody jako wystarczające dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Istotnym jest, że kluczowe elementy stanu faktycznego, potwierdzające fakt użytkowania obiektu od kwietnia 2013 r., zostały przez organy wyjaśnione m.in na podstawie dowodu o szczególnej mocy dowodowej, jaki stanowi dokument urzędowy w postaci prawomocnego wyroku sądu. Zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe (walor takiego dokumentu należy zaś przypisać prawomocnemu wyrokowi sądowemu) sporządzone w przepisanej formie, przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dokumentom urzędowym przysługują domniemania prawdziwości i autentyczności, które pozwalają na dokonywanie w oparciu o nie ustaleń w zakresie stanu faktycznego bez konieczności prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na okoliczności wynikające z ich treści. Domniemania powyższe mają co prawda charakter domniemań usuwalnych, istnieje bowiem możliwość ich obalenia. Według art. 76 § 3 k.p.a., istnieje możliwość obalenia domniemania zgodności z prawdą dokumentu urzędowego w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko treści (osnowie) takiego dokumentu, za pomocą wszelkich środków dowodowych. W niniejszej sprawie żaden dowód na okoliczność przeciwną do ustalonej w oparciu o treść opisanego wyżej dokumentu nie został jednak przez skarżącego zaoferowany. W toku postępowania pełnomocnik skarżącego wnosił jedynie o przesłuchanie czterech świadków. Pomimo uwzględnienia przez organ tego wniosku, nieskuteczne okazały się próby przeprowadzenia tych dowodów. W dwóch przypadkach korespondencja zawierająca wezwania nie została podjęta i zwrócona do organu a w dwóch pozostałych, wezwane osoby się nie stawiły. Wskazać jednak należy, że według orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest dopuszczalne wykazywanie za pomocą zeznań świadków (przesłuchania stron), innej treści dokumentu urzędowego (np. decyzji administracyjnej, wyroku) niż w nim zawarta (wyrok NSA z 9 maja 2014 r., I OSK 2384/12), zaś ze względu na to, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywające (wyrok NSA z 3 marca 2011 r., II OSK 389/10). W efekcie stwierdzić należy, że fakt, że nie doszło do przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów w postaci przesłuchania świadków (ze względu na brak możliwości ich skutecznego wezwania) nie wskazuje, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie można bowiem uznać, aby na podstawie takich zeznań, składanych na okoliczności ustalone w prawomocnym a zatem niepoważonym przez skarżącego wyroku sądowym, możliwe było dokonane ustaleń faktycznych odmiennych niż te. które wynikają z treści tego wyroku. Skarżący zarzuca także, że organy ustalenia swoje oparły na dowodach uzyskanych z naruszeniem art. 79 oraz art. 10 k.p.a. tj. bez prawidłowego powiadomienia go o ich przeprowadzaniu i umożliwienia udziału w ich przeprowadzeniu. Zarzuty te skierowane zostały wobec dowodów z przesłuchania świadków oraz oświadczeń złożonych przez mieszkańców osiedla. W tej ostatniej kwestii, skarżący zarzuca, że organ nie powinien opierać się na oświadczeniach ale winien przeprowadzić dowód z przesłuchania świadków z udziałem strony skarżącej. Tak postawionych zarzutów nie można podzielić. Organ II instancji ustalenia swoje oparł bowiem na zeznaniach świadka A. Z., w przesłuchaniu której uczestniczył pełnomocnik skarżącego, natomiast o oświadczeniach złożonych z własnej inicjatywy przez mieszkańców osiedla, w tym również przez właścicieli nieruchomości sąsiednich, pełnomocnik skarżącej został zawiadomiony - zgodnie z wymogiem art. 10 k.p.a. - i mógł się z nimi zapoznać przed wydaniem decyzji. Wskazane oświadczenia - w świetle art. 75 k.p.a. - mogą stanowić dowód w postępowaniu, który jak każdy inny dowód, poddany został ocenie organów. W kontekście podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza, co do nie przesłuchania w charakterze świadków mieszkańców składających oświadczenia, Sąd zwraca uwagę, że dla ich skuteczności skarżący musi wykazać że zarzucone przez niego uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie chodzi tu o jakiekolwiek wady, ale jedynie kwalifikowane (istotne), mające znaczenie dla sprawy. Oznacza to, że wnoszący skargę powinien wykazać i uzasadnić że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Mówiąc wprost - gdyby wykazane uchybienia nie wystąpiły, to zapadłoby rozstrzygnięcie o innej treści. Zdaniem Sądu, taka sytuacja nie występuje w przypadku zarzutów dotyczących przyjęcia przez organ pisemnych oświadczeń od mieszkańców osiedla zamiast przesłuchania ich w charakterze świadków, przez co pozbawiono skarżącego możliwości zadawania świadkom pytań i składania wyjaśnień. Skarżący miał bowiem możliwość zapoznania się przedmiotowymi oświadczeniami i tym samym mógł wnieść wobec nich swoje zastrzeżenia, czego jednak nie uczynił. W skardze (a wcześniej w zażaleniu), strona nie wyjaśniła także, jakich pytań i wyjaśnień nie mogła przedstawić wobec osób składających oświadczenia, które mogłyby podważyć zasadniczą treść tych oświadczeń. Skarżący, kwestionując dokonane przez organy obu instancji ustalenia faktyczne dotyczące daty przystąpienia do użytkowania spornego budynku, ani w trakcie postępowania administracyjnego, ani też na etapie postępowania sądowego (włącznie z postępowaniem kasacyjnym), nie przedstawił żadnych nowych okoliczności ani środków dowodowych, które skutecznie podważyłyby ustalony przez organ na podstawie dokumentu urzędowego i innych wskazanych dowodów, okres przystąpienia do użytkowania, a jednocześnie zmierzałyby do ustalenia prawidłowej - jego zdaniem - daty przystąpienia do użytkowania. Skarżąca zarzuca, że należało przeprowadzić wszelkie możliwe czynności, które spowodowałyby bezsporne ustalenie daty przystąpienia do użytkowania, nie precyzując jednak, jakie konkretnie czynności postępowania wyjaśniającego możliwe są jeszcze do przeprowadzenia w niniejszej sprawie. Nie można także pominąć że, strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego aktywnie realizowała swoje uprawnienia procesowe. Mogła składać wnioski dowodowe, uczestniczyła w przesłuchaniach świadków – dowody przeprowadzono z pominięciami tego wymogu nie zostały przez organy wykonane – była też zawiadomiona o możliwości zapoznania się z dowodami (pismo PINB z 9 listopada 2015 r.). Wskazywane przez nią uchybienia nie miały zatem istotnego znaczenia. Nie prowadzą one bowiem do wniosku, że mogłoby w istocie zapaść inne niż kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie Niezależnie od powyższego zauważyć również trzeba, że organ odwoławczy ocenił i odniósł się do tych uwag. Tym samym, nie sposób przyjąć, aby na tym etapie postępowania doszło do pozbawienia strony czynnego udziału w postępowaniu. Wbrew temu co podnosi skarżący o konieczności zgromadzenia dalszego materiału w postaci zeznań świadków, brak podstaw do poszukiwania dalszych dowodów w sprawie, skoro te zebrane przez organ są wystarczające do jej rozstrzygnięcia. W świetle powyższych rozważań za nietrafne należy uznać także zarzuty naruszenia przepisów postępowania art. 7 k.p.a. oraz art. 10 i art. 79 k.p.a., których naruszenia skarżący upatruje w braku należytego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy oraz podnoszonych w zarzutach dotyczących naruszenia prawa skarżącego do udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu organ odwoławczy wykazał nie tylko to, że skarżący przed dniem dokonania zgłoszenia, przystąpił do użytkowania budynku lecz ponadto, stwierdził w sposób właściwy, z zachowaniem ustawowych zasad postępowania dowodowego, że użytkowanie obiektu polegało na udostępnieniu obiektu osobom trzecim na cele mieszkalne. Skoro, jak wykazano wyżej, organ odwoławczy dokonał prawidłowej wykładni przepisów art. 54, art. 55 pkt 1 art. 57 ust.1 - Prawa budowlanego, to tym samym okoliczności związane z rodzajem prowadzonej przez skarżącego działalności nie miały znaczenia dla oceny zasadności nałożenia kary. W realiach niniejszej sprawy, wobec powołanych przepisów Prawa budowlanego, organy nadzoru budowlanego, po tym jak stwierdziły samowolne przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego, zobligowane były do wymierzenia kary w wysokości określonej w art. 59 f ust. 1 i art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Wysokość kary jest ściśle określona ustawowymi kryteriami, odnoszonymi do obiektywnie mierzalnych parametrów obiektu budowlanego. Ta została prawidłowo ustalona i zweryfikowana rozstrzygnięciem administracyjnym przez organ odwoławczy, który tą kwestię weryfikował. Zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy zasadnie zatem nałożono na mocy art. 57 ust. 7 ustawy - Prawo budowlane karę w wysokości określonej w art. 59f ww. ustawy co organ II instancji szczegółowo uzasadnił. Nie naruszono przy tym wskazanych w skardze przepisów ani innych (w szczególności art. 59g ust. 5 w zw. z przepisami działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - j.t. Dz. U. z 2012 r.,poz. 749 ze zm., które są stosowane odpowiednio), powodujących konieczność uwzględnienia skargi. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 u.p.p.s.a. Sąd nie dopatrzył się również innych naruszeń przepisów postępowania, które skutkowałoby uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Z tych względów skarga, zgodnie z art. 151 u.p.p.s.a., została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło