I OSK 708/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-03-01
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Wojciech Jakimowicz, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jeśli wniosek został wysłany na adres mailowy wydziału Urzędu, który znajduje się na stronie BIP, ale został przekierowany do folderu spam?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wysłanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej na adres mailowy wydziału Urzędu, który jest publicznie dostępny na stronie BIP, jest skuteczne, nawet jeśli wiadomość trafiła do folderu spam. Organ ma obowiązek zapewnić prawidłową konfigurację poczty elektronicznej i obsługę techniczną, aby odbierać wnioski. Ryzyko nieodebrania wiadomości obciąża organ, a nie wnioskodawcę. W związku z tym, WSA prawidłowo stwierdził bezczynność organu.Stan faktyczny
K.K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną do Marszałka Województwa. Wniosek został wysłany na adres mailowy wydziału Urzędu, który znajdował się na stronie BIP, jednakże trafił do folderu spam i nie został zarejestrowany. Po wniesieniu skargi na bezczynność, organ zarejestrował wniosek i udzielił odpowiedzi. WSA stwierdził bezczynność organu, ale nie uznał jej za rażące naruszenie prawa. Marszałek Województwa wniósł skargę kasacyjną, kwestionując zasadność stwierdzenia bezczynności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Marszałka Województwa.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego L.M. po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Marszałka Województwa [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 listopada 2016 r. sygn. akt IV SAB/Gl 125/16 w sprawie ze skargi K.K. na bezczynność Marszałka Województwa [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od Marszałka Województwa [...] na rzecz K.K. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 16 listopada 2016 r. sygn. akt IV SAB/Gl 125/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu sprawy ze skargi K.K. na bezczynność Marszałka Województwa [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, (1) stwierdził, że Marszałek Województwa [...] dopuścił się bezczynności, (2) stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, (3) umorzył postępowanie sądowe w pozostałym zakresie oraz (4) zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, dalej również jako WSA", skargę na bezczynność Marszałka Województwa [...], dalej jako "Marszałek", w zakresie udostępnienia informacji publicznej wskutek wniosku z dnia [...] czerwca 2016 r., skierował K.K. W uzasadnieniu skarżący podał, że w dniu [...] czerwca 2016 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jednakże do chwili wniesienia skargi nie uzyskał żadnej odpowiedzi. Skarżący wniósł o udostępnienie informacji publicznej poprzez podanie ilości wniosków o dostęp do informacji publicznej skierowanych w poszczególnych latach w okresie 2010-2015 oraz w roku 2016 - do chwili udzielenia odpowiedzi na niniejszy wniosek oraz przesłanie informacji na podany adres poczty elektronicznej.
W odpowiedzi na skargę organ podniósł, że pismo skarżącego zawierające wniosek o udostępnienie informacji publicznej wpłynęło w dniu [...] czerwca 2016 r. na skrzynkę mailową Wydziału Organizacyjnego i Kadr Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] , dalej jako "Urząd", ([...]), a zatem nie zostało skierowane na adres korespondencji mailowej Urzędu ([...]), wskazany na stronie BIP, lecz na adres mailowy jednego z wydziałów Urzędu. Wiadomość została przekierowana do folderu wiadomości spam, co jest niezależne od pracownika, często wynika z preferencji systemu. W związku z tym wiadomość nie została przesłana do kancelarii ogólnej Urzędu celem rejestracji, a co za tym idzie nie nadano jej dalszego biegu z powodów niezależnych od pracownika obsługującego sekretariat Wydziału Organizacyjnego i Kadr. W dniu wpływu skargi na bezczynność, tj. [...] sierpnia 2016 r. wniosek został zarejestrowany, natomiast w dniu następnym udzielono odpowiedzi, którą wraz z wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji, przesłano na adres poczty elektronicznej wnioskodawcy. Ponadto wskazano, że wnioskowana informacja jest nieprzedstawiającą większej wartości prostą informacją statystyczną, którą Urząd niezwłocznie był w stanie udostępnić i nie ma powodów, aby twierdzić, że zaistniała sytuacja miała charakter zamierzonego działania Urzędu.
W piśmie procesowym z dnia [...] września 2016 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał zawarte w skardze wnioski o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, choć nie miała ona charakteru rażącego oraz co do zasądzenia kosztów postępowania, a w pozostałym zakresie skargę cofnął ze względu na udostępnienie wnioskowanej informacji.
Rozpoznając powyższą skargę, WSA wskazał na treść art. 3 § 1 i § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a." oraz art. 149 p.p.s.a. Wyjaśnił co jest celem skargi na bezczynność organu administracji tj. zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. Wskazał także, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności.
Następnie WSA podniósł, że Marszałek jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2015r., poz. 2058 ze zm.), dalej jako "u.d.i.p.", a nadto, że informacja o udostępnienie której wystąpiła strona skarżąca wnioskiem z dnia [...] czerwca 2016 r. mieści się w katalogu informacji publicznych określonych w art. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p.
Sąd ten zaznaczył, że u.d.i.p. przewiduje wysoce odformalizowane postępowanie, obejmujące również tryb i formę składania podań. Zatem za wniosek pisemny należy również uznawać przesłanie zapytania pocztą elektroniczną i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny.
Przy czym zdaniem WSA, wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej został skutecznie doręczony organowi drogą elektroniczną w dniu [...] czerwca 2016 r. Adres mailowy, na który wniosek ten został wysłany jest adresem poczty elektronicznej oficjalnie podanym na stronie internetowej BIP Urzędu. Oficjalnie tzn. jawnie, publicznie dostępne, publiczne, a więc dostępne do wiadomości publicznej. Zresztą w odpowiedzi na skargę organ nie zaprzeczył, aby adresy mailowe wydziałów Urzędu nie były publicznie dostępne wskazał jedynie, że służą one co do zasady do komunikacji wewnętrznej w Urzędzie. W istocie na stronie BIP Urzędu - [...]., pod pozycją Urząd Marszałkowski znajduje się zakładka "książka teleadresowa", na której widnieją adresy mailowe m.in. wydziałów Urzędu. W ocenie WSA skoro adresy poczty elektronicznej wydziałów zostały powszechnie udostępnione, to służyć mają również do komunikacji zewnętrznej. WSA zauważył także, że skarżący kierując wniosek na adres poczty elektronicznej jednego z wydziałów podany na stronie BIP Urzędu skierował go w istocie do Marszałka, będącego kierownikiem urzędu marszałkowskiego, który wydaje decyzje administracyjne w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej, a więc i z zakresu dostępu do informacji publicznej, zgodnie z art. 45 ust. 3, art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa (Dz. U. z 2016 r., poz. 486 ze zm.), dalej jako "u.s.w.". Natomiast urząd jedynie od strony technicznej i administracyjnej zapewnia prawidłowe wykonywanie powierzonych marszałkowi zadań i kompetencji. Z uwagi na powyższe WSA doszedł do wniosku, że nie można uznać, iż tylko adres poczty elektronicznej kancelarii ogólnej jest oficjalnie podanym adresem poczty elektronicznej organu. Dalej WSA zaakcentował że automatyczne przekierowanie wniosku do folderu spam, nie powoduje usunięcia wiadomości. Rzeczą organu jest zatem takie skonfigurowanie poczty elektronicznej, które zapewni możliwość składania i odbierania zapytań kierowanych przez obywateli bez zagrożenia kwalifikowania ich jako spam. Podsumowując WSA uznał, że podanie do publicznej wiadomości adresu poczty elektronicznej wydziałów na stronie BIP Urzędu skutkuje powstaniem po stronie Marszałka obowiązku odbierania - również za pośrednictwem wydziałów Urzędu, którego jest kierownikiem - wiadomości, które zostaną na adres wydziału doręczone, również tych przekierowanych do folderu spam.
W związku z powyższym Sąd I instancji stwierdził, że zarzut bezczynności należało uznać za uzasadniony. Natomiast z uwagi na fakt, że bezczynność ustała po wniesieniu skargi, a przed jej rozpoznaniem przez Sąd, oraz że skarżący w piśmie procesowym z dnia [...] września 2016 r. w związku z udzieleniem mu informacji publicznej cofnął skargę w pozostałym zakresie, Sąd umorzył postępowanie, o czym orzeczono, na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w punkcie 3 wyroku. WSA uznał nadto, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł Marszałek, zaskarżając go w w części - tj. zakresie pkt 1 (stwierdzenie bezczynności), pkt 2 (orzeczenie o charakterze bezczynności) oraz pkt 4 (orzeczenie o kosztach postępowania sądowego).
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, tj.:
- art. 1. art. 3 ust. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., co polegało na uznaniu, że organ naruszył ustawowo określone terminy na załatwienie wniosku skarżącego, co skutkowało także błędnym przyjęciem, że organ pozostawał w bezczynności i zastosowaniem art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., podczas gdy prawidłowo oceniony materiał dowodowy wskazuje, że termin na załatwienie wniosku należało ustalać względem tego, kiedy organ nabył wiedzę o wpływie wniosku do Urzędu (tj. od [...] sierpnia 2016 r.), a także nieprawidłowe przyjęcie, że organ administracji dopuścił się bezczynności, podczas gdy Sąd stwierdził na podstawie własnych ustaleń, że - cyt. "organ po wpływie skargi i uzyskaniu w związku z tym informacji o złożonym wniosku oraz o jego treści, niezwłocznie podjął działania zmierzające do załatwienia wniosku, udzielając wnioskowanej informacji następnego dnia"; w tym sensie orzeczenie o bezczynności organu, jak w pkt 1 zaskarżonego kasacyjnie wyroku, stoi w opozycji do ustaleń poczynionych przez Sąd w postępowaniu pierwszoinstancyjnym; Skoro bowiem zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p, wniosek skarżącego został rozpoznany w następnym dniu od powzięcia o nim wiadomości przez organ, to nie może być także mowy o bezczynności organu w tej sprawie;
- art. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. polegające na błędnej ich wykładni powodującej, że zaskarżone kasacyjnie rozstrzygnięcie sądowe nie odpowiada funkcji przepisów regulujących obywatelskie prawo do informacji publicznej oraz celowości przepisów ustanawiających prawo do skargi na bezczynność zgodnie z tym, że celem objęcia kognicją sądów administracyjnych kwestii badania bezczynności postępowania przed organami administracji publicznej było zrealizowanie interesu publicznego, przy jednoczesnym polepszeniu sytuacji prawnej obywatela - przyznanie dodatkowego instrumentu prawnego służącego osiągnięciu jego interesu prawnego (P. Kornacki, Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przez organem administracji publicznej, ZNSA 2011, z. 5). Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że celem postępowania zainicjowanego skargą na bezczynność jest nie samo stwierdzenie, iż organ pozostaje w stanie bezczynności, lecz również spowodowanie, za pomocą przewidzianych ustawą p.p.s.a. środków, zakończenia tego stanu i doprowadzenie do załatwienia przez organ określonej sprawy administracyjnej.
W ocenie skarżącego kasacyjnie, w realiach niniejszej sprawy stwierdzenie przez Sąd I instancji w pkt 1 zaskarżonego kasacyjnie wyroku wystąpienia bezczynności, przy ustaleniu, że organ spełni swój obowiązek w pierwszym możliwym terminie, jest zwyczajnie bezpodstawne;
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie a to:
- art. 141 § 4 p.p.s.a. "poprzez sprzeczność wniosków uzasadnienia względem poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń, gdyż orzekając o bezczynności organu i argumentując to tym, że "marszałek województwa do dnia wniesienia skargi nie załatwił sprawy z wniosku skarżącego z dnia [...] czerwca 2016 r. w sposób i terminie określonym u.d.i.p., to zarzut bezczynności należy uznać za uzasadniony" Sąd ten stwierdził jednocześnie (w opozycji do powyższego) - cyt. "iż powodem nie udzielenia skarżącej wnioskowanej informacji publicznej w terminie (...) [było to], że organ po wpływie skargi i uzyskaniu w związku z tym informacji o złożonym wniosku oraz o jego treści, niezwłocznie podjął działania zmierzające do załatwienia wniosku, udzielając wnioskowanej informacji następnego dnia." W ocenie skarżącego kasacyjnie wskazane naruszenie powoduje, że w świetle opisanych sprzecznych wniosków nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia. Sąd meriti przy tym potwierdził, że organ administracji nie posiadał wiedzy odnośnie treści wniosku strony aż do czasu doręczenia mu w dniu [...] sierpnia 2016 r. odpisu skargi, stąd - zdaniem organu - nie było także podstaw do orzekania, że organ dopuścił się bezczynności, w związku z tym błędne było także zastosowanie w sprawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.. podczas gdy okoliczności sprawy uzasadniały orzeczenie o oddaleniu skargi na zasadzie art. 151 p.p.s.a.;
- art. 153 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wyrażenie błędnej oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w kontekście zastosowania art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 p.p.s.a.. oraz wadliwe przyjęcie, że organ pozostaje w bezczynności.
Skarżący kasacyjnie wskazał, że "Sąd I instancji błędnie zinterpretował pojęcie "bezczynności", które w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 p.p.s.a. sprowadza się obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych. W tym ujęciu dochowanie przez organ administracji wymaganych aktów staranności, w tym załatwienie wniosku w pierwszym możliwym terminie od dowiedzenia się o jego złożeniu, wyklucza możliwość skutecznego postawienia jemu zarzutu bezczynności";
- art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi na bezczynność w zakresie orzeczenia o jej istnieniu.
Zdaniem Marszałka, "wedle zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie nie można bowiem uznać za prawidłową oceny Sądu odnośnie wystąpienia stanu bezczynności, o którym orzekł w pkt 1 zaskarżonego kasacyjnie orzeczenia wojewódzki sąd administracyjny. Sąd wyprowadził bowiem wadliwe wnioski ze stanu faktycznego sprawy. Nadto w świetle stanowiska sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 10 grudnia 2015 r., II SAB/Go 86/15) - wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność. Tym samym, jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona, to przestaje on być w bezczynności";
- art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z § 1 art. 149 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie, gdyż w świetle zebranego materiału dowodowego zgromadzonego w nin. sprawie marszałek województwa nie dopuścił się bezczynności, a Sąd meriti pozostając w błędnym przekonaniu i "w związku ze stwierdzeniem, że w sprawie miała miejsce bezczynność organu" przyjął, że "był także zobowiązany do rozstrzygnięcia - czy bezczynność ta miała miejsce z naruszeniem prawa";
- art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, a zamiast tego uwzględnienie skargi na bezczynność, podczas gdy okoliczności sprawy w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego takiemu orzeczeniu się sprzeciwiają.
W związku z przedstawionymi powyżej zarzutami, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną K.K. wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, wedle norm przepisanych. Ponadto wskazał, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu wskazał, że wyrok WSA w Gliwicach jest zasadny i odpowiada prawu, bowiem do bezczynności Organu doszło, chociaż nie miała ona rażącego charakteru.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają ostatnio wymienione zarzuty. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował skutecznie naruszenia przepisów prawa o postępowaniu w zakresie podniesionym w skardze kasacyjnej.
Naruszenia wskazanych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej przepisów tj. art. 141 § 4, art. 153 oraz art. 141 § 4, art. 149 § 1, art. 149 § 1 a w zw. z art. 149 oraz art. 151 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej upatruje w niedostatecznym wyjaśnieniu sprawy w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, wyrażającym się w zaakceptowaniu przez Sąd nieprawdziwego stanu faktycznego, jakoby wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skutecznie doręczony do adresata w dacie [...] czerwca 2016 r. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w ocenie jej autora, Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo przerzucił całe ryzyko działania zwykłej poczty elektronicznej na podmiot publiczny w sytuacji, gdy wniosek skierowany przez K.K. "na samodzielnie wybrany przez skarżącego adres komórki organizacyjnej urzędu" (zamiast wskazanego w BIPie adresu korespondencji mailowej Urzędu Marszałkowskiego), niezależnie od organu, został przekierowany przez system do folderu spam. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, nie można w sposób bezkrytyczny przerzucać całego ryzyka działania zwykłej poczty elektronicznej na podmiot publiczny.
Powyższe wskazuje zatem, że skarżący kasacyjnie zarzuca wadliwość ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Tymczasem stan faktyczny w sprawie nie jest sporny. Sporna jest jedynie ocena odnośnie skutków prawnych występujących w sprawie zdarzeń, a mianowicie odpowiedź na pytanie: czy dla skuteczności złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej konieczne było przesłanie go na tzw. adres korespondencji mailowej Urzędu ([...]); czy skutek taki można było również osiągnąć kierując ww. wniosek na jeden z wymienionych na stronie BIP adresów mailowych Urzędu Marszałkowskiego, tj. adres komórki organizacyjnej urzędu.
W ocenie NSA, nie można się zgodzić z poglądem reprezentowanym przez autora skargi kasacyjnej. Przypomnieć w tym miejscu należy, że postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym, a ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wskazuje jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (poza utrwaleniem go w formie pisemnej). Ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne nakazuje zaś za wniosek pisemny uznawać również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail) - i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny (zob. np. wyrok NSA z dnia 16 marca 2009 r., I OSK 1277/08). Wyjaśnić też należy, że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu - aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną (zob. postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r., I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2015 r., I OSK 1940/15, CBOSA). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (zob. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., I OZ 1414/15; por. też: wyrok NSA z dnia 16 lutego 2016 r., I OSK 2186/14). Tym samym ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciążało ten organ, a nie skarżącego (postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2015 r., I OSK 2897/15). Z orzecznictwa tego wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. W przedmiotowej sprawie, adres mailowy na który został skierowany wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowił adres poczty elektronicznej oficjalnie podany na stronie BIP Urzędu. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, który na s. 6 uzasadnienia w sposób wyczerpujący przedstawił argumentację za poparciem tezy, że wniosek ten został skutecznie doręczony organowi drogą elektroniczną w dniu [...] czerwca 2016 r. Lansowane w skardze kasacyjnej stanowisko, że adres ten nie był "oficjalnym adresem korespondencji mailowej" Urzędu nie mógł odnieść zamierzonego dla kasatora rezultatu, gdyż stanowił bezzasadną polemikę z poglądem wyrażonym przez Sąd I instancji.
Zapatrywanie zgodne linią argumentacyjną wyrażoną przez autora skargi kasacyjnej sprawiałoby bowiem, że w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu. Godziłoby to w regulacje konstytucyjne, wymagające zapewnienia sprawności działania władz publicznych (preambuła Konstytucji), jak też dostępność informacji publicznej - art. 61 ust. 1 Konstytucji.
Również zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. nie mogły odnieść zamierzonego skutku w realiach niniejszej sprawy.
Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że zawiera on przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz rozpoznał sprawę sądowoadministracyjną zgodnie z jego kontrolnymi kompetencjami, a więc konstrukcja uzasadnienia sprawia, że zaskarżony wyrok poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej. Należy bowiem wskazać, że podnoszone w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez Sąd I instancji tylko wówczas może zostać uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, jeśli zawarta w uzasadnieniu relacja jest niepełna, niejasna, niespójna lub zawierająca innego rodzaju wadę, która nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej (por. wyroki NSA z dnia 13 stycznia 2012 r., I FSK 1696/11; z dnia 16 sierpnia 2012 r., II GSK 285/12; z dnia 19 grudnia 2013 r., II GSK 2321/13). Funkcja uzasadnienia orzeczenia wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Okoliczność, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu I instancji nie oznacza, że uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wskazanych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a zatem takie stanowisko Sądu nie mogło być skutecznie zwalczane przez podniesienie zarzutu naruszenia powyższego przepisu. Niezależnie od powyższego przypomnieć należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogą przynieść oczekiwany przez stronę skarżącą kasacyjnie skutek jedynie wówczas, gdy ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).W tym stanie rzeczy jedynie przekonanie strony skarżącej kasacyjnie o braku podstaw do orzeczenia o zaistniałej bezczynności, nie mogło skutecznie uzasadniać zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu należy zatem ocenić jako w całości niezasadny.
W tym kontekście nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., który zobowiązuje bezwzględnie, aby organ administracji publicznej oraz sąd administracyjny orzekający ponownie w tej samej sprawie, nie pominęły oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu sądowym, gdyż ocena ta wiąże ich w sprawie. Związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Jednak w niniejszej sprawie nie sposób zarzucić, aby Sąd I instancji nie zastosował się do wiążącej oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym orzeczeniu sądowym wydanym w niniejszej sprawie.
Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 151 czy art. 149 § 1-2 p.p.s.a. Przepisy te bowiem określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie tego rodzaju przepisów ogólnych jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14).
Nadto należy też przypomnieć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). W skardze kasacyjnej poza wskazanymi wyżej - w ramach analizowanego zarzutu - ogólnymi przepisami art. 151 czy art. 149 § 1-2 p.p.s.a. nie powołano jakichkolwiek przepisów postępowania, a nadto nie wykazano następstw stwierdzonych wadliwości - co w realiach niniejszej sprawy czyni powyższy zarzut nieskutecznym.
W związku z tym, że skarżący kasacyjnie nie podważyli skutecznie stanu faktycznego przyjętego za ustalony przez Sąd pierwszej instancji, niemożliwym jest skuteczne zarzucenie niewłaściwego zastosowania art. 1, art. 3 ust. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., przy pomocy których autor skargi kasacyjnej dążył do zakwestionowania poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (w kwestii m.in. skuteczności i daty doręczenia przedmiotowego wniosku). Nie można bowiem tego rodzaju ustaleń "zwalczać" przy pomocy zarzutów naruszenia prawa materialnego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest bowiem pogląd, że zarzutami naruszenia prawa materialnego nie można zwalczać ustaleń faktycznych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt GSK 811/04, opubl. w ONSAiWSA z 2005 r., nr 4, poz.68 i z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt FSK 568/04, opubl. tamże pod poz. 67 oraz z dnia 30.08.2011 r., I FSK 1151/10).
Nadto przypomnieć raz jeszcze należy, że w sytuacji, kiedy nie podważono skutecznie ustaleń stanu faktycznego, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest tą oceną, która legła u podstaw zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że brak skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania uniemożliwia skuteczne kwestionowanie zastosowania prawa materialnego. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 20.01.2006, I FSK 507/05, Lex nr 187513). W konsekwencji należało uznać również ten zarzut za niezasadny.
Mając powyższe na względzie na mocy art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło