II GSK 2349/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-03-13
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Andrzej Kuba, Barbara Kołodziejczak-Osetek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez organ, które nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji nie zostały skutecznie uzasadnione. Sąd podkreślił, że aby uchybienie przepisom postępowania mogło stanowić podstawę kasacyjną, musi ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co oznacza istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego rozstrzygnięcia. Skarżący nie wykazał takiego wpływu, ograniczając się do ogólnych stwierdzeń i powoływania się na przepisy bez konkretnych argumentów osadzonych na stanie faktycznym sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę A. Sp. z o.o. za wykonywanie transportu drogowego taksówką bez wymaganej licencji na terenie B., podczas gdy posiadała licencję jedynie na teren Gminy X. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz kwestionując zgodność przepisów ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 lutego 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 1274/16 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w B. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 600 (słownie: sześćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1274/16 oddalił skargę A. sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 19 lutego 2016 r. w B. przy ul. [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Peugeot o nr rej. [...], którym kierował [...]. Przejazd odbywał się na terenie B. (ul. [...] – ul. [...]). Kierowca okazał do kontroli licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób w zakresie przewozu taksówką na terenie Gminy X.
Decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 92a ust. 1, 6 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.) nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Organ wskazał, że kontrolowanym pojazdem skarżąca wykonywała transport drogowy osób taksówką na terenie B., a posiadana licencja nie uprawniała do wykonywania przewozu osób na tym terenie.
W wyniku odwołania skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. utrzymał w mocy z decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli skarżąca podjęła się realizacji kursu w całości na terenie B. z ul. [...] na ul. [...] bez posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W chwili kontroli strona posiadała licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką na terenie Gminy X. Organ I instancji trafnie też nie uwzględnił wniosku skarżącej o ponowne przesłuchanie kierującego, gdyż przedłużyłoby to jedynie prowadzone postępowanie. W sprawie nie wystąpiła też żadna z przesłanek określonych w art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż w toku postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów na istnienie okoliczności wymienionych w tym przepisie.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zapewnienia czynnego udziału na etapie postępowania odwoławczego;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji;
- art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 oraz 8 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów, brak rozpoznania wniosku skarżącej o uzupełnienie postępowania dowodowego;
- art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy; przez dokonanie ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z zebranym materiałem dowodowym;
- art. 107 § 3 k.p.a. przez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu;
- art. 81 k.p.a. przez dokonanie ustaleń faktycznych w sytuacji gdy strona skarżąca nie miała możliwości odniesienia się do przedmiotowych okoliczności;
- art. 75 § 1, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niedokonanie kompleksowego zebrania i oceny materiału dowodowego, niedopuszczenie jako dowód wszystkiego co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem i niepodjęcie wszelkich czynności zmierzających do dokładniejszego objaśnienia stanu faktycznego, co skutkowało poczynieniem błędnych i niepełnych ustaleń odmawiających potwierdzenia prawa do rekompensaty.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę na tę decyzję na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd przywołał treść przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji i stwierdził, że kierowca w chwili dokonanej kontroli posiadał licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką na obszarze Gminy X. Niesporne jest także to, iż kierowca wykonał w dniu kontroli zlecony telefonicznie kurs w B. na trasie z ul. [...] na ul. [...], to jest poza terenem objętym posiadaną licencją, a więc niezgodnie z tą licencją. Skarżąca nie kwestionuje także tego, że na dzień kontroli, nie posiadała licencji na wykonywanie przewozu drogowego taksówką na terenie B.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania Sąd I instancji stwierdził, że postępowanie kontrolne jest postępowaniem szczególnym, w którym stronę reprezentuje kierowca kontrolowanego pojazdu. Zgodnie z art. 73 ust. 1 pkt 4 i ust. 1a ustawy o transporcie drogowym, w toku kontroli inspektor może przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych, a w przypadku, gdy w trakcie kontroli zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor dokumentuje poprzez sporządzenie protokołu kontroli (art. 74 ustawy o transporcie drogowym), który stanowi dowód przeprowadzenia postępowania kontrolnego i dowód dokonanych w nim ustaleń. Dopuszczenie dowodu z ponownego przesłuchania świadka w toku postępowania administracyjnego podlega regułom ogólnym wynikającym z przepisów art. 75, art. 77 i art. 78 k.p.a., a więc nie powinno mieć miejsca w sytuacji, gdy przedmiotem dowodu są okoliczności już stwierdzone innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca, wnioskując o przeprowadzenie rozprawy oraz przesłuchanie świadków nie przedstawiła żadnej argumentacji, która uzasadniałaby przeprowadzenie tych czynności. Nie wskazała też w toku postępowania przed organem pierwszej i drugiej instancji na żadne okoliczności mające być przedmiotem dowodzenia, wskazujące, że stan faktyczny wynikający ze sporządzonego protokołu kontroli jest odmienny aniżeli wynika to z przesłuchania świadków. Nie powołała się także na inne okoliczności, które świadczyłyby o zasadności zastosowania przez organy przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, tj. niewszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, względnie umorzenia wszczętego postępowania.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja czyni zadość wymogom ustanowionym w art. 107 § 1 k.p.a., a jej uzasadnienie odpowiada w całości regulacji wynikającej z art. 107 § 3 k.p.a. i prawidłowo wskazuje fakty, które organ uznał za udowodnione oraz zastosowane przez organ przepisy prawa. Dlatego skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Na wstępie skargi kasacyjnej skarżąca powołując się na art. 193 Konstytucji RP wniosła o zwrócenie się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, czy przepisy art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 l.p 1.1. ustawy o transporcie drogowym w zakresie, w jakim przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ kary pieniężnej za prowadzenie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub wymaganej licencji, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Zdaniem skarżącej, przepisy art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 l.p 1.1. ustawy o transporcie drogowym nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Skarżąca wskazała, że kwestia ustalania sztywnych kwotowo kar administracyjnych była już przedmiotem krytyki ze strony Trybunału Konstytucyjnego, przykładowo w wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 134 § 1 w zw. art. 151 p.p.s.a. polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. jako odpowiadającej przepisom prawa, mimo że decyzja ta naruszała następujące przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego: art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 81, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1;
2) art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi mimo iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. naruszała przepisy Kodeksu postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.) dające podstawę do wznowienia postępowania;
3) art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi, mimo iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. naruszała następujące przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 81, art. 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 1;
4) art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych, a istotą tego postępowania jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub bez wymaganej licencji stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że prawidłowo przeprowadzone w rozpatrywanej sprawie ustalenia faktyczne uzasadniały przypisanie skarżącej spółce naruszenia, o którym mowa w pozycji 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Kontrolowany przejazd był bowiem realizowany w B. bez posiadania licencji na jego wykonywanie na tym obszarze.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja wydana została bez naruszenia prawa. Stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogą być uznane za usprawiedliwione przede wszystkim z tego powodu, że towarzyszą im deficyty wyrażające się w braku ich uzasadnienia w sposób, w jaki wymaga tego art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a.
O skuteczności zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. nie decyduje bowiem każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Strona wnosząca skargę kasacyjną zobowiązana jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jednak na czym konkretnie naruszenie wskazywanych przepisów postępowania miałoby polegać oraz jaki miałby być wpływ ich naruszenia na wynik sprawy, co czyni je zarzutami nieusprawiedliwionymi i nieskutecznymi.
Samo odwołanie się do treści przepisów p.p.s.a. oraz k.p.a. – lecz i tak nie wszystkich, których naruszenie zarzucono – którym miał uchybić Sąd I instancji kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, czy też do przyjmowanego rozumienia tych przepisów oraz ich znaczenia w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, nie może być uznane za wystarczające, jeżeli nie towarzyszą temu konkretne argumenty. Mianowicie, argumenty wyraźnie i jednoznacznie osadzone na gruncie stanu sprawy, w tym istotnych dla oceny prawidłowości jej rozstrzygnięcia jego elementów, w tym – jeżeli nie zwłaszcza – osadzone na gruncie przyjętego za podstawę wyrokowania stanu faktycznego, którego prawidłowość strona skarżąca kwestionuje, co – aby mogło być uznane za skuteczne – wymaga przeciwstawienia stanowisku Sądu I instancji konkretnych racji zorientowanych na wykazanie wadliwości tego stanowiska. Podobnie, samo odwołanie się przez stronę skarżącą do poglądów prawnych Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonych we wskazywanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej judykatach, lecz bez wyjaśnienia ich znaczenia w sprawie, w tym zwłaszcza ich relacji do zarzucanych naruszeń prawa oraz ich wpływu na wynik rozpatrywanej sprawy, nie może być uznane za wystarczające z punktu widzenia oceny zachowania wymogu, o którym mowa w art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a.
W korespondencji do przedstawionych uwag za niezasadny należy więc uznać zarzut upatrujący wadliwości zaskarżonego wyroku w braku odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi (tiret czwarte petitum skargi kasacyjnej). W odpowiedzi na formułowany na jego gruncie sposób naruszenia 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. należy podnieść – jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – iż sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyroki NSA z dnia: 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4421/16; 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Nie oznacza to jednak, że nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie - co należy podkreślić - w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., ale – co należy podkreślić – wyłącznie w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; z dnia 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15; z dnia 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13; z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15). Z powyższego wynika, że jakkolwiek brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz – co należy podkreślić – wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, może stanowić uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego I instancji.
Analiza uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego nie zawiera jednak wskazanego elementu, co nie może pozostawać bez wpływu na ocenę jego skuteczności. Strona skarżąca nie wskazała bowiem, ani też nie wyjaśniła w odniesieniu do tak stawianej przez nią kwestii spornej, jakie dokładnie deficyty towarzyszą uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz jakie jest znaczenie tych deficytów w relacji do znaczenia i doniosłości stawianych w skardze zarzutów, do których miał nie odnieść się Sąd I instancji, co miałoby jednocześnie nie pozostawać bez wpływu na wynik sprawy.
Uwzględniając zaś konsekwencje wynikające z art. 134 § 1 p.p.s.a. które najprościej rzecz ujmując wyrażają się w tym, że sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem rozpoznania (przedmiotem kontroli legalności) innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę, należy podnieść, że wymieniony przepis może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd administracyjny I instancji – nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2352/17; 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 284/18; 28 marca 2018 r., sygn. akt I FSK 1000/16; 27 marca 2018 r., sygn. akt I GSK 314/16; 15 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 321/07).
Również w odniesieniu do zarzutu naruszenia tego przepisu uzasadnienie skargi kasacyjnej nie wyjaśnia na czym miałoby ono polegać oraz jaki miałby być wpływ tego naruszenia na wynik sprawy.
Stanowisko strony skarżącej odnośnie do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. należało więc uznać za niezasadne i nieskuteczne. W korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów należy zaś podnieść, że skoro granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia, a treść i zakres sprawy administracyjnej, czyli tożsamość sprawy, wyznaczają normy prawa, które determinują treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzują czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07), to w kontekście konsekwencji wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a. za uzasadniony uznać należy wniosek – formułowany na podstawie analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku – że Sąd I instancji orzekał w granicach sprawy wyznaczonych istotą oraz treścią normy prawa, która determinowała treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie, a mianowicie normy prawnej wynikającej z art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Okoliczność zaś, że podejście Sądu I instancji do oceny znaczenia zarzutów skargi wywiedzionej od decyzji wydanej na podstawie przywołanego przepisu prawa nie koresponduje z oczekiwaniami i stanowiskiem strony skarżącej nie uzasadnia wniosku o naruszeniu przez ten Sąd, ani art. 134 § 1, ani też art. 141 § 4 p.p.s.a.
Za pozbawione usprawiedliwionych podstaw należało również uznać pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej (tiret pierwsze – tiret trzecie jej petitum), a mianowicie zarzuty naruszenia art. 134 § 1 oraz 141 § 4 p.p.s.a. (także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) w związku ze wskazywanymi przepisami k.p.a., którym jako wzorcom kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania organu administracji miał – zdaniem strony skarżącej – uchybić Sąd I instancji. W związku z tym, że zarzuty te pozostają ze sobą w funkcjonalnym związku, albowiem adresowane są wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, można i należy rozpatrzeć je łącznie.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji odnośnie do zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim stanowisko to kwestionuje strona skarżąca, a mianowicie w zakresie odnoszącym się stanu faktycznego oraz prawidłowości jego ustalenia przez organ administracji publicznej.
Ponownie podkreślając, że omawiane zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zostały uzasadnione w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., należy podnieść, że nie sposób jest zasadnie upatrywać wadliwości ustaleń stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie w argumencie o "naruszeniu (decyzjami organów administracji) licznych przepisów postępowania administracyjnego" (por. s. 3 uzasadnienia skargi kasacyjnej), w sytuacji gdy nie towarzyszą mu żadne konkretne racje osadzone na gruncie stanu sprawy, czy też nawiązujące do istotnych jego elementów, a mające świadczyć o naruszeniu przez Sąd I instancji wynikających ze wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a. - jako tzw. norm dopełnienia – normatywnych wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania organu administracji publicznej, którymi organ ten jest związany. Jak już to podkreślono powyżej, samo odwołanie się do treści wskazywanych przepisów k.p.a., czy też do przyjmowanego ich rozumienia oraz ich znaczenia w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, nie jest wystarczające, jeżeli na tle oraz w relacji do konkretnych i istotnych okoliczności stanu sprawy nie zostało jednocześnie rzeczywiście – co należy podkreślić – skonfrontowane ze sposobem ich weryfikacyjnego stosowania przez Sąd I instancji.
Upatrywanie wadliwości ustaleń faktycznych w zarzucanych przez stronę skarżącą ich deficytach mających polegać na braku ponownego przesłuchania w charakterze świadków w postępowaniu administracyjnym osób już przesłuchanych w czasie kontroli, na okoliczność której został sporządzony protokół, w sytuacji gdy nie jest podważana prawidłowość jego sporządzenia (odnośnie do jego znaczenia w postępowaniu oraz waloru dowodowego por. np. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 687/11 oraz przywołane tam orzecznictwo) oraz, gdy strona skarżąca nie wyjaśnia, jakie konkretnie okoliczności miałyby zostać w ten sposób wykazane i wyjaśnione oraz, jakie jest ich znaczenie dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy, nie może być uznane za uzasadnione, przede wszystkim zaś za skuteczne.
Zwłaszcza, gdy jednocześnie podkreślić, że strona skarżąca pomija w tym względzie kwestię znaczenia regulacji prawnej zawartej w art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym w relacji do art. 79 k.p.a., którego naruszenie podnosi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zmierzając w ten sposób również do wykazania naruszenia pozostałych przepisów k.p.a. wskazywanych w petitum skargi kasacyjnej, co nie może być jednak uznane za skuteczne. Wymieniona kwestia stanowiła już przedmiot wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 20 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1617/06 stwierdził, że wymieniony przepis ustawy o transporcie drogowym jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., a jej przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego, albowiem kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a.
Co więcej, wymieniony judykat NSA, na który nota bene powołuje się również strona skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacynej – a ściślej rzecz ujmując na wyrażony nim pogląd prawny, a mianowicie, że wyposażenie inspektorów w możliwość przesłuchania świadków w momencie kontroli, bez uprzedniego zawiadamiania strony o miejscu i terminie dokonania tej czynności, nie zwalnia organów z obowiązku przestrzegania pozostałych przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 81 k.p.a. – nie uzasadnia twierdzenia, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, co w kontekście art. 81 k.p.a. miałoby nie pozostawać również bez wpływu na ocenę prawidłowości przeprowadzonych w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, która w tej mierze nie uwzględnia okoliczności stanu faktycznego sprawy, na gruncie którego przywołany pogląd został wyrażony, nie sposób jest twierdzić, aby w rozpatrywanej sprawie nie dość, że w ogóle doszło do naruszenia zasady czynnego udziału w postępowaniu, to również, aby naruszenie to miało mieć tożsamy charakter, co w kontekście konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. wymagałoby stosownego wyjaśnienia i wykazania, czego jednak nie uczyniono. Odwoływanie się więc do argumentu z autorytetu Naczelnego Sądu Administracyjnego w sytuacji, gdy polega to na przywołaniu wyrwanego z kontekstu stanowiska tego Sądu, nie może być uznane za uzasadnione, a co za tym idzie również i skuteczne dla podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że w przywołanym orzeczeniu NSA jasno i przekonująco wyjaśnił, że istota stwierdzonego w sprawie naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. wiązała się z wadliwą realizacją obowiązku zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Strona skarżąca zaś nie podnosi, aby w rozpatrywanej sprawie miała być pozbawiona tego uprawnienia, co jednocześnie nie daje podstaw do wnioskowania o zasadności naruszenia art. 81 k.p.a., którego normatywna treść pozostaje w funkcjonalnym związku z art. 10 § 1 k.p.a.
W świetle przedstawionych argumentów zarzuty skargi kasacyjnej należało więc uznać za nieusprawiedliwione.
Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również podstaw, aby uwzględnić wniosek strony skarżącej o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym w sprawie zgodności z Konstytucją RP art. 92a ust. 1 i ust. 6 ustawy o transporcie drogowym (w związku z załącznikiem nr 3 l.p. 1.1). Wniosek ten nie mógł być uwzględniony z tego powodu, że pytanie prawne musi pozostawać w funkcjonalnym związku z rozstrzyganą sprawą, który to związek wyraża się w tym, że od odpowiedzi sądu konstytucyjnego na postawione pytanie zależy rozstrzygnięcie sprawy. W sytuacji jednak, gdy – jak na wstępie już to wyjaśniono – w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym obowiązuje zasada dyspozycyjności, zgodnie z którą Sąd ten orzeka w granicach zarzutów skargi kasacyjnej – i nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają granice zarzutów kasacyjnych, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie czy uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź precyzowanie ich za stronę skarżącą kasacyjnie (por. np. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1695/13) – zaś w rozpatrywanej sprawie, ograniczając się do zarzutów z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. ukierunkowanych na podważenie prawidłowości ustaleń faktycznych, strona skarżąca nie postawiła jednocześnie zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji wymienionego przepisu ustawy o transporcie drogowym, który stanowił materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanej decyzji, to należy stwierdzić, że w związku z oczywistym brakiem możliwości skontrolowania prawidłowości wykładni lub zastosowania tego przepisu w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną doszło tym samym do braku ziszczenia się przesłanki funkcjonalnej, która jest konieczna dla skutecznego postawienia pytania prawnego.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 207 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w części dotyczącej kosztów zastępstwa procesowego z uwagi na to, że pełnomocnik organu wyłącznie wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło