IV SA/Po 921/16

WyrokWSA w Poznaniu2016-12-21

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Donata Starosta, Anna Jarosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami powinna zawierać określenie ram czasowych, w których inwestor jest uprawniony do przeprowadzenia inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie musi zawierać określenia ram czasowych, w których inwestor jest uprawniony do przeprowadzenia inwestycji. Przepisy ustawy nie przewidują takiej możliwości, a jej wprowadzenie przez organ administracji stanowiłoby naruszenie prawa. Ponadto, charakter zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości ma charakter bezterminowy, a możliwość wejścia na teren nieruchomości w celu wykonania prac ma charakter instrumentalny i jest regulowana przez art. 124 ust. 6 u.g.n., który również nie określa ram czasowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.P. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia na niej przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dla inwestycji polegającej na przebudowie linii elektroenergetycznej. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów k.p.a. i u.g.n., w tym brak określenia ram czasowych ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Organy administracji obu instancji uznały, że wszystkie przesłanki do wydania decyzji zostały spełnione, a rokowania z właścicielem nie doprowadziły do porozumienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędziowie WSA Donata Starosta (spr.) WSA Anna Jarosz Protokolant ref. staż. Agata Pawlicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi A.P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę Decyzją z [...] czerwca 2016 r. nr [...] Starosta [...] ma podstawie art. 6 pkt 2, art. 124 ustawy z dnia 12 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.; zwanej dalej jako "u.g.n.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 2016 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; zwanej dalej jako "k.p.a.") orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości, oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...], arkusz mapy 1, obręb [...] [...], objętych odpowiednio księgą wieczystą KW nr [...] i KW nr [...] jako własność A. P. (zwanego dalej również jako "Skarżący"), poprzez zezwolenie wnioskodawcy Spółce A (zwana dalej również jako "Inwestor") na założenie i przeprowadzenie na części nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dla inwestycji polegającej na przebudowie istniejącej jednotorowej napowietrznej elektroenergetycznej linii 110 kV P.-W. na linię dwutorową. W odwołaniu od ww. decyzji A. P. wniósł o uchylenie w całości decyzji organu I instancji zarzucając jej naruszenie: - art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak zawarcia w treści zaskarżonej decyzji wszystkich niezbędnych elementów rozstrzygnięcia tj. pominięcie określenia zakresu czasowego; - art. 8 k.p.a. poprzez działanie, które nie pogłębia zaufania do organów administracji publicznej, w szczególności poprzez nie wyjaśnienie w sposób dokładny stanu faktycznego; - art. 7 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu rzeczy oraz niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy; - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenie całego materiału dowodowego i oparcie swoich twierdzeń wyłącznie na twierdzeniach przedstawionych we wniosku; - art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie dowolnej oceny dowodów. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że przez działki nr [...], arkusz mapy [...], obręb [...] przebiega linia elektroenergetyczna 110 kV relacji P.-W.. W związku z modernizacją linii ma ona zostać przebudowana oraz ma zostać zdemontowany słup wraz z fundamentem, przewodami roboczymi i odgromowymi. Ponadto Wojewoda wyjaśnił, że decyzją nr [...] z [...] lipca 2015 r. znak [...] Burmistrz Miasta i Gminy W. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na przebudowie sieci elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji [...]-[...], na nieruchomościach oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...], [...]. [...], [...] oraz na części działek o numerach ewidencyjnych [...]. arkusz mapy [...] obręb M.. Jak wskazał Wojewoda Inwestor zamierza zrealizować na przedmiotowych nieruchomościach przedsięwzięcie polegające na założeniu i przeprowadzeniu na części nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii, elektrycznej. Inwestor zamierza w miejscu istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV P. – W. postawić nową linię elektroenergetyczną. Przedmiotowe przedsięwzięcie związane jest z realizacją zadania pn. "[...]". Celem planowanej inwestycji jest poprawa jakości zasilania i funkcjonowania obecnej linii., która jest w złym stanie technicznym. Wojewoda uznał, że spełniona została przesłanka przeprowadzenia rokowań. W okresie od czerwca 2014 r. do października 2014 r. Inwestor oraz właściciel nieruchomości, prowadzili rokowania w sprawie ustanowienia na nieruchomościach odpłatnej służebności przesyłu. Zdaniem Wojewody z przebiegu korespondencji pomiędzy Inwestorem, a Skarżącym wynika, iż strony w trakcie rokowań postawiły sobie wzajemnie takie warunki, które uznały za niemożliwe do przyjęcia. Inwestor kilkakrotnie przedstawiał Skarżącemu swoje propozycje, co do kwoty wynagrodzenia za zajęcie nieruchomości, jednak właściciel nigdy ich nie zaaprobował. Kwota [...]zł, której oczekiwał Skarżący okazała się nie do przyjęcia przez spółkę Inwestora zatem strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Wojewoda stwierdził również, że planowana inwestycja mieści się w hipotezie normy prawnej zakodowanej w art. 124 ust. 1 u.g.n. a to dlatego, iż polega ona na założeniu i przeprowadzeniu urządzeń i przewodów linii WN 110 kV. Istota zaplanowanego przedsięwzięcia polega bowiem na tym, iż nastąpi całkowity demontaż istniejącej linii wysokiego napięcia, a następnie budowa w jej miejsce nowej linii wysokiego napięcia. Przedmiotowa inwestycja polega więc na założeniu nowych urządzeń przesyłowych w miejscu dotychczas istniejących. Ponadto w ocenie Wojewody planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami decyzji o lokalizacja inwestycji celu publicznego. W ocenie Wojewody zaproponowany przez Inwestora przebieg inwestycji jest najmniej uciążliwy. Na obszarze nieruchomości istnieje obecnie jednotorowa napowietrzna linia wysokiego napięcia 110 kV relacji P. - W.. Przedmiotowa linia ma zostać zdemontowana, zaś w jej miejscu pojawić się ma nowy obiekt o parametrach zbliżonych. Ponadto zlikwidowany zostanie jeden słup wraz z fundamentem, przewodami roboczymi i odgromowymi. Unia przebiegać będzie m.in. przez część działek nr [...] Wnioskowany przebieg linii wysokiego napięcia odznacza się najmniejszą możliwą uciążliwością dla właściciela, gdyż przebieg linii się nie zmieni, a to oznacza, iż de facto właściciel nie odczuje żadnej różnicy w zakresie oddziaływania na jego prawo własności obiektu planowanego, w stosunku do już istniejącego. Zdaniem Wojewody organ I instancji nie naruszył art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak zawarcia w treści zaskarżonej decyzji wszystkich niezbędnych elementów rozstrzygnięcia tj. pominięcie określenia zakresu czasowego. Żadna z jednostek redakcyjnych przepisu art. 124 u.g.n. nie mówi ani o konieczności, ani też o kompetencji do określenia ram czasowych ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Wojewoda nie dopatrzył się również uchybienia art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż organ I instancji w zakresie niezbędnym dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy zebrał materiał dowodowy i właściwie go rozpatrzył, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez przepisy k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 124 ust. 1 w zw. z art. 124 ust. 4 u.g.n. poprzez nie zawarcie w treści zaskarżonej decyzji wszystkich niezbędnych elementów rozstrzygnięcia tj. pominięcie określenia zakresu czasowego i faktycznego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości; - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenie całego materiału dowodowego i opieracie rozstrzygnięcia wyłącznie na twierdzeniach przedstawionych we wniosku; - art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie dowolnej oceny dowodów; - art. 124 u.g.n. poprzez przyjęcie, iż zawarte w nim zezwolenia na zakładanie przewodów dotyczy również przebudowy już istniejących na nieruchomości urządzeń energetycznych. Zdaniem Skarżącego bez wskazania ram czasowych ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości właściciel, którego prawa zostały ograniczone pozostaje uzależniony wyłącznie od podmiotu, który uzyskał zezwolenie, który może prowadzić inwestycje latami, podtrzymując, iż nie doszło do założenie lub przeprowadzenia urządzeń i przewodów. Nadto zakreślenie ram czasowych ma funkcję mobilizującą dla inwestora, aby rzeczywiście minimalizować czas prowadzenia inwestycji, a co za tym idzie uciążliwość płynącą z decyzji. Przyjmowana przez organ odwoławczy interpretacja art. 124 u.g.n. wykluczająca konieczność oznaczenia czasowych ram wykonania konkretnych uprawnień wynikających z decyzji, czyni również iluzorycznym inne uprawnienia właściciela, w szczególności do uzyskania odszkodowania w myśl art. 128 ust. 4 u.g.n. Brak wskazania granic czasowych dla takich działań może powodować w praktyce wielokrotność wykorzystywania przedmiotowej decyzji dla dokonywania przebudowy, co jest sprzeczne z brzmieniem art. 124 ust. 1 i 6 u.g.n. Z treści pierwszego z przepisów wyraźnie wynika, iż zezwolenie ma charakter jednorazowy i dotyczy konkretnego, jednorazowego działania. Potwierdza to również ust. 6 omawianego artykułu, określający inne obowiązki właściciela płynące pośrednio z decyzji. Pozbawienie decyzji czasookresu na wykonanie wspomnianej przebudowy, a dokładnie na udostępnienie nieruchomości w celu jej wykonania, może prowadzić do wielokrotnego powoływania się przez uprawniony podmiot na tę samą decyzję dla dokonywania kolejnych robót. Skarżący stwierdził również, że twierdzenia organu, iż nie jest on zobowiązany, ani też uprawniony do ich weryfikowania pasu przebiegu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, na drodze procedury administracyjnej pozostają w całkowitej sprzeczności z innymi stwierdzeniami organu, iż ma zapewnić jak najmniejszą dolegliwość ograniczenia wynikającego z decyzji. W sytuacji, gdy organ odmawia badania tak istotnego elementu składającego się na zakres ograniczenia prawa własności (jak strefa ograniczenia), ustalenie poziomu ingerencji w to prawa jako wystarczającego lub nadmiernego, staje się w rzeczywistości fikcją. Zaznaczył, że nie można wykluczyć, iż po przeprowadzeniu postępowania dowodowego we właściwym zakresie okazałoby się, iż podawana wartość [...] m jest wystarczająca, niestety organ nie postąpił zgodnie z wymogami k.p.a pozwalającymi na zweryfikowanie tych wartości. Zdaniem Skarżącego Wojewoda nie odniósł się do powoływanego w odwołaniu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych. Treść § 55 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia ukazuje wynikające z powszechnie obowiązującego prawa warunki prowadzenia robót. Skarżący wskazał na nią w kontekście przyjętej, za oświadczeniem wnioskodawcy, strefy w której następuje ograniczenie prawa własności nieruchomości dla potrzeb przebudowy urządzeń energetycznych. Organ powinien rozważyć czy treść tego przepisu, jak i innych regulacji dotyczących prowadzenia robót budowlanych, nie wpływa na niezbędny dla uprawnionego obszar do prawidłowego, w tym zgodnego z prawem, wykonania czynności do których został upoważniony. Skarżący powołał się na wymogi Polskiej Normy PN-E- 05100-1:1998 "Energetyczne linie napowietrzne, projektowanie i budowa" i wskazał, że dokument powyższy wskazuje zasady projektowania i budowy, a zwłaszcza wymagania dotyczące odległości linii elektroenergetycznych od innych linii, obiektów i urządzeń budowlanych oraz kreśli zasady wymiarowania tzw. pasów eksploatacyjnych, które stanowią rzeczywiste ograniczenie nieruchomości. W ocenie Skarżącego Norma ta podważa twierdzenia, które stanowiły wyłączną podstawę przyjęcia strefy ograniczenia w zaskarżonej decyzji. Jej zapisy nie potwierdzają, iż przyjęta szerokość pasa ograniczenia jest w rzeczywistości wystarczająca dla wykonania czynności na potrzeby których ma zostać udostępniona zgodnie z decyzją nieruchomość. Zdaniem Skarżącego Wojewoda błędnie przyjął, że zakres zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje również przebudowę już istniejących na nieruchomości urządzeń. Takie stanowisko jest sprzeczne z literalnym brzmieniem przepisu, gdzie jest mowa wyłącznie o zakładaniu i przeprowadzaniu urządzeń. W przypadku, gdy urządzenia już na nieruchomości istnieją, to w odniesieniu do nich, nawet gdy mają być zdemontowane i odtworzone w wyższym standardzie, nie można twierdzić, iż następuje ich zakładanie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia [...] listopada 2016 r. uczestnik postepowania Spólka A wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.; zwanej dalej jako "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, natomiast w myśl § 3 tego artykułu sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody, Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. W szczególności, w ocenie Sądu, organy administracji w wymaganym stopniu zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą faktyczną dalszych rozważań. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 124 u.g.n. W myśl art. 124 ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie do treści art.124 ust. 2 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela zezwolenia z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Z kolei art. 124 ust. 3 u.g.n. stanowi, że udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Zgodnie z art. 124 ust. 4 u.g.n. na osobie lub jednostce organizacyjnej występującej o zezwolenie ciąży obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po założeniu lub przeprowadzeniu ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1. Jeżeli przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, stosuje się odpowiednio przepis art. 128 ust. 4. Przepis art. 124 ust. 5 u.g.n. normuje sytuacje, gdy założenie lub przeprowadzenie ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy albo w sposób zgodny z jej dotychczasowym przeznaczeniem. Wówczas właściciel lub użytkownik wieczysty może żądać, aby odpowiednio starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, lub występujący z wnioskiem o zezwolenie, o którym mowa w ust. 2, nabył od niego na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy, własność albo użytkowanie wieczyste nieruchomości. Art. 124 ust. 6 u.g.n. zaś przesądza, że właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany udostępnić nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Przepisy ust. 4 stosuje się odpowiednio. Na tym tle normatywnym Sąd stwierdził, że skarga A. P. nie zasługuje na uwzględnienie, a to z następujących względów. Jest poza sporem, że w rozpoznawanej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki warunkujące dopuszczalność zastosowania instytucji ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, unormowanej w art. 124 u.g.n. – która to ingerencja w prawo własności (prawo użytkowania wieczystego) nieruchomości stanowi jedną z postaci wywłaszczenia w rozumieniu art. 112 ust. 2 u.g.n., z wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Planowana inwestycja – polegająca na przebudowie istniejącej napowietrznej elektroenergetycznej dwutorowej linii 110 kV P.-W. – obejmuje swym zakresem m.in. zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości (działkach nr [...]) przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w rozumieniu art. 124 ust. 1 zd. pierwsze u.g.n. Realizacja tej inwestycji znajduje swoje oparcie w decyzji nr [...] z [...] lipca 2015 r. znak [...] Burmistrza Miasta i Gminy W. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na przebudowie sieci elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji [...]-[...], na nieruchomościach oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...], [...]. [...], [...] oraz na części działek o numerach ewidencyjnych [...] arkusz mapy [...], obręb M.. Przebieg planowanej linii ustalony w ww. decyzji określony został w sposób zbieżny z określonym następnie we wniosku Inwestora wszczynającym kontrolowane tu postępowanie. Poza tym złożenie wniosku zostało poprzedzone wymaganymi rokowaniami, które wszakże nie doprowadziły do wyrażenia zgody przez Skarżącego na wnioskowane ograniczenie prawa własności nieruchomości – w tym zakresie Sąd podziela ustalenia i ocenę prawna wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu nietrafny jest zarzut skargi, że decyzja Starosty – utrzymana w mocy zaskarżoną decyzją Wojewody – błędnie nie określa "ram czasowych, których dotyczy udzielane zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości". Z wywodów uzasadnienia skargi wynika, że Skarżący zarzuca brak określenia w decyzji terminu, w który Inwestor byłby uprawniony, a zarazem zobowiązany, zrealizować planowaną inwestycję (przebudowę linii) na jego nieruchomości. Sąd podziela stanowisko organów co do braku podstawy prawnej do określania takiego terminu w decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Obligatoryjne elementy każdej decyzji administracyjnej określa art. 107 § 1 k.p.a., w myśl którego decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. Z kolei zgodnie z art. 107 § 2 k.p.a. przepisy szczególne mogą określać także inne składniki, które powinna zawierać decyzja. Do takich "innych" (dodatkowych) składników decyzji zalicza się m.in. określenie terminu na wykonanie czynności wskazanych w decyzji. Dodatkowe składniki mogą być zawarte w decyzji o ile przewidują to przepisy szczególne, a więc gdy przepisy uprawniają organ do ich zamieszczenia w decyzji (zob. wyrok NSA z 10.02.2009 r., II GSK 714/08’ http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest poza sporem, że żaden z przepisów art. 124 u.g.n. nie przewiduje wyraźnie możliwości określania w decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ust.1 u.g.n. terminu, w którym ma dojść do założenia (przeprowadzenia) na obciążanej nieruchomości wskazanych urządzeń przesyłowych. Możliwość zawierania tego rodzaju klauzuli nie wynika także z przepisu art. 119 ust. 1 u.g.n., określającego dodatkowe składniki decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości (której szczególnym rodzajem jest decyzja z art. 124 ust. 1 u.g.n.). Z tych względów Sąd podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skoro ustawodawca nie przyznał organom administracji kompetencji do nakreślenia ram czasowych realizacji określonych prac – jak to ma miejsce chociażby w art. 124b ust. 3 u.g.n. – to domniemywanie takiego uprawnienia przez organ administracji stanowiłoby naruszenia prawa, a rozstrzygnięcie, jako wydane bez podstawy prawnej, byłoby obarczone wadą kwalifikowaną z art. 156 § 1 pkt 2 ab initio k.p.a. Należy zauważyć, że choć powyższa kwestia na gruncie art. 124 u.g.n. rzeczywiście nie jest w orzecznictwie sądowym rozstrzygana jednolicie (acz, jak się wydaje, dominuje stanowisko o niedopuszczalności określania w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w związku z zakładaniem urządzeń przesyłowych, terminu wykonania tych prac), to już w innych kategoriach spraw – także z zakresu szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego (jak np. dotyczących nakazania rozbiórki obiektu budowlanego) – powszechne jest stanowisko, że ustalenie w decyzji terminu wykonania określonych czynności musi mieć wyraźną podstawę w przepisach prawa (por. wyrok NSA z 15.10.1999 r., IV SA 1160/97, LEX nr 47801; wyrok WSA z 18.10.2007 r., II SA/Rz 211/07; http://orzeczenia.nsa.gob.pl). Odmienne stanowisko Skarżącego zasadza się, jak się wydaje, przede wszystkim na błędnym rozumieniu istoty zezwolenia wydawanego na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Wbrew sugestiom skargi, podstawowym celem tej instytucji nie jest zapewnienie możliwości czasowego wejścia na cudzy grunt w celu budowy lub przebudowy określonych urządzeń przesyłowych, lecz możliwość trwałego zajęcia części cudzej nieruchomości w celu posadowienia i ciągłej eksploatacji tych urządzeń – czemu odpowiada obowiązek właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości: stałego znoszenia takiej ingerencji (pati). Wypływające stąd uprawnienie przedsiębiorcy przesyłowego – beneficjenta zezwolenia z art. 124 ust. 1 u.g.n. – do zajmowania części cudzej nieruchomości, i skorelowany z tym uprawnieniem obowiązek dysponenta nieruchomości znoszenia tego stanu, mają charakter bezterminowy. Natomiast możliwość "wejścia" na obciążoną nieruchomość celem wykonania określonych robót budowlanych (tu: przebudowy linii) ma charakter instrumentalny wobec ww. uprawnienia podstawowego i swym charakterem w istocie odpowiada uprawnieniu wynikającemu z art. 124 ust. 6 u.g.n. Przepis ten nakłada na właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości obowiązek jej udostępnienia w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1, przy czym – co znamienne – również bez zakreślenia czasowych ram takiego udostępnienia. Interes prawny właściciela (użytkownika wieczystego) zajętej nieruchomości, w związku z takimi incydentalnymi "wejściami" na jej teren przez pracowników (wykonawców) przedsiębiorcy przesyłowego w celu wykonania określonych prac (inwestycyjnych, konserwacyjnych lub naprawczych) jest, co do zasady, dostatecznie chroniony roszczeniami indemnizacyjnymi uregulowanymi w art. 124 ust. 4 u.g.n. Niezależnie od wskazanych wyżej argumentów – bazujących na wynikach wykładni językowej i systemowej odnośnych przepisów – przeciwko określaniu w decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. terminu wykonania prac inwestycyjnych przemawiają także względy natury funkcjonalnej (w tym celowościowej). Zakreślenie takiego terminu mogłoby bowiem w praktyce prowadzić do irracjonalnych i trudnych do zaakceptowania skutków, gdyż w przypadku niezrealizowania planowanej inwestycji (tu: przebudowy linii) w ustalonym w decyzji terminie – czy to z powodów prawnych (np. wskutek nieuostatecznienia się decyzji do tego terminu, przy jednoczesnym nieuzyskaniu przez inwestora zezwolenia na niezwłoczne zajęcie nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1a u.g.n.), czy to faktycznych (np. wobec utrzymujących się długo niesprzyjających warunków pogodowych, uniemożliwiających wykonanie planowanych robót budowlanych w zakreślonym terminie) – decyzja stałaby się w istotnym zakresie niewykonalna. Przedsiębiorca przesyłowy dysponowałby wprawdzie tytułem prawnym do trwałego zajmowania określonego pasa nieruchomości na potrzeby eksploatacji urządzeń przesyłowych, ale zarazem pozbawiony były możliwości posadowienia tych urządzeń – właśnie z uwagi na upływ terminu zakreślonego do wykonania potrzebnych robót budowlanych. W takim przypadku wydanie kolejnej decyzji z nowym terminem "czasowego zajęcia" nieruchomości na potrzeby wykonywania ww. robót byłoby raczej niedopuszczalne – wobec istnienia stanu res iudicata, zabezpieczonego sankcją nieważności z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Z kolei na zmianę decyzji w zakresie ww. terminu byłaby wymagana – jak wynika z art. 155 k.p.a. – zgoda m.in. właściciela obciążonej nieruchomości, której uzyskanie jawi się w każdym przypadku jako wysoce niepewne. Jednocześnie nie wydają się realne, formułowane przez Skarżącego, obawy co do niebezpieczeństwa "prowadzenia inwestycji latami" przez przedsiębiorcę przesyłowego, tudzież wykorzystywania przezeń uzyskanego zezwolenia do wielokrotnego przebudowywania danej linii. Doświadczenie życiowe wskazuje, że w obecnych warunkach gospodarczych (tj. w realiach gospodarki rynkowej) inwestorzy, już z przyczyn ekonomicznych, są żywotnie zainteresowani w jak najszybszym finalizowaniu i oddawaniu do eksploatacji realizowanych inwestycji. Z kolei na przeszkodzie wielokrotnemu wykorzystywaniu uzyskanego zezwolenia na potrzeby realizacji kolejnych przebudów danej linii przesyłowej stoi przepis art. 124 ust. 6 u.g.n., z którego jasno wynika, że po zrealizowaniu określonej inwestycji przesyłowej (tu: przebudowy linii elektroenergetycznej) przedsiębiorca przesyłowy może żądać od właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości możliwości "wejścia" na jej teren wyłącznie w celu wykonania czynności związanych z "konserwacją" lub "usuwaniem awarii" posadowionych urządzeń – które to pojęcia w sposób oczywisty nie obejmują kolejnej "przebudowy" urządzeń. W ocenie Sądu nie budzi również wątpliwości występowanie w rozpoznawanej sprawie – wymagana w świetle art. 124 ust. 1 zd. drugie u.g.n. – zgodność zamierzonej inwestycji z decyzją ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego na obszarze obejmującym działki Skarżącego. Sąd podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że organy administracji nie miały kompetencji do władczego rozstrzygania (a więc i badania), czy z uwagi na istniejące uwarunkowania prawne lub faktyczne szerokość "pasa ograniczenia" potrzebnego Inwestorowi, i na jego rzecz ustalonego, nie powinna być większa, niż podana we wniosku. Na przeszkodzie takiemu – oczekiwanemu przez Skarżącego – działaniu organów stała już jedna z podstawowych zasad postępowania administracyjnego – wynikająca z art. 61 k.p.a. zasada związania organu administracji treścią wniosku inicjującego postępowanie. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych na gruncie ww. przepisów przyjmuje się, że w sytuacji wszczęcia postępowania na żądanie strony, treść zgłoszonego żądania określa rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania, a także wyznacza właściwą normę prawa materialnego lub procesowego, która będzie relewantna dla ustalenia zakresu podmiotowego i przedmiotowego postępowania. Organ administracji jest tym żądaniem związany, gdyż tylko i wyłącznie strona składająca podanie określa przedmiot swojego żądania i nim rozporządza. Innymi słowy, owo żądanie (wniosek) strony, wyznacza granice sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu administracyjnym. (por. wyroki NSA: z 30.01.2013 r., II OSK 1812/11, CBOSA; z 07.05.2010 r., I OSK 214/2010, CBOSA; z 24.07.2001 r., IV SA 1091/99, LEX nr 78924; a także wyroki WSA: z 17.06.2014 r., IV SA/Po 318/14; z 17.10.2010 r., I SA/Kr 1059/10; z 25.06.2008 r., III SA/Wr 466/07; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, w przypadku wszczynania na wniosek przedsiębiorcy przesyłowego postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. organ jest w szczególności związany określonymi przez wnioskodawcę: rodzajem planowanej inwestycji oraz związanym z tym zakresem żądanego ograniczenia, także w aspekcie przestrzennym (tu: wymiarami, a zwłaszcza szerokością "pasa ograniczenia"). W rezultacie organ może jedynie: udzielić wnioskodawcy zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, ewentualnie takiego zezwolenia odmówić, jeżeli żądane ograniczenie jest niezgodne z przepisami prawa, a wnioskodawca odmawia jego stosownej korekty. Organ nie może natomiast sam władczo korygować treści wniosku i bez zgody wnioskodawcy zmienić parametry ustalanego ograniczenia. Należy przy tym podkreślić, że w sprawach dotyczących decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. możliwość "wpływania" przez organ na inwestora w celu korekty żądanego przezeń zakresu ograniczenia – pod rygorem odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia – jest tylko swoiście jednokierunkowa, tj. może zmierzać wyłącznie w kierunku zmniejszenia zakresu tego ograniczenia (jego uciążliwości), natomiast już nie w kierunku jego ewentualnego poszerzenia. Wynika to z charakteru omawianego ograniczenia z art. 124 ust. 1 u.g.n., które – jak każda ingerencja w prawo własności nieruchomości o charakterze wywłaszczeniowym – powinno być w każdym przypadku wyznaczone tylko w niezbędnym (sprowadzonym do niezbędnego minimum), jak najmniej uciążliwym dla właściciela nieruchomości zakresie (por. wyroki NSA: z 10.11.2006 r., I OSK 23/06; z 07.09.1989 r., SA/Kr 441/89 – CBOSA). Stąd wynika uprawnienie – a zarazem i obowiązek – organów do badania, czy żądania inwestora co do niezbędnego zakresu ograniczenia nie zostały w danym przypadku "przeszacowane". Brak natomiast podstaw do badania, czy nie zostały one "niedoszacowane". Negatywne skutki ewentualnego zbyt wąskiego określenia przez wnioskodawcę zakresu żądanego ograniczenia poniesie bowiem tylko on sam. Wszak to on uzyska tytuł prawny (zezwolenie) do zajęcia cudzej nieruchomości na potrzeby posadowienia i utrzymywania urządzeń przesyłowych tylko w zawnioskowanym zakresie. W konsekwencji, w razie ewentualnej potrzeby skorzystania przez przedsiębiorcę z danej nieruchomości w szerszym niż ustalono zakresie, będzie on zmuszony uzyskać odrębną zgodę (albo zastępującą tę zgodę decyzję) na ową dalej idącą ingerencję. Podjęcie zaś ingerencji bez uprzedniego uzyskania takiej zgody będzie działaniem bezprawnym, ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami. W szczególności właściciel nieruchomości będzie mógł wówczas chronić swój naruszony interes prawy dostępnymi w takim przypadku instrumentami prawnymi, w tym o charakterze cywilnoprawnym, jak roszczenie negatoryjne (art. 222 § 2 k.c.) lub odszkodowawcze (art. 415 i nast. k.c.). Wobec powyższego nie mogły odnieść zamierzonego przez Skarżącego skutku pozostałe zarzuty skargi, w szczególności te upatrujące podstaw do badania i korygowania przez organy zawnioskowanego przez Inwestora "pasa ograniczenia" – w kierunku jego poszerzenia – z powołaniem się na art. 55 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401), tudzież wymogi Polskiej Normy PN-E-05100-1:1998 "Energetyczne linie napowietrzne, projektowanie i budowa". Niezależnie od tego Sąd podziela pogląd o nieadekwatności tych unormowań w rozpatrywanej sprawie – wyrażony i przekonująco uzasadniony w piśmie procesowym pełnomocnika Spółki z [...] listopada 2016 r. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, skargę w całości oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło