II GSK 3452/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-14
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Mirosław Trzecki, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za naruszenie przepisów o transporcie drogowym może zostać nałożona na przewoźnika, gdy naruszenie wynika z zachowania kierowcy, a przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł go przewidzieć?Ratio decidendi
Odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego ma charakter obiektywny i jest niezależna od winy. Kara pieniężna może zostać nałożona na podstawie samego faktu stwierdzenia naruszenia. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za działania osób, którymi się posługuje, a zachowanie pracownika nie stanowi okoliczności egzoneracyjnej w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Siła wyższa lub wyłączna wina osoby trzeciej mogą stanowić podstawę do zwolnienia z odpowiedzialności, ale nie zachowanie pracownika.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika S W za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Naruszenia polegały na wcześniejszym zakończeniu trasy przejazdu przez kierowcę oraz na niewydaniu 10 pasażerom potwierdzenia opłaty za przejazd. Kierowca przyznał się do niewydania biletów, a organ uznał twierdzenia o awarii kasy fiskalnej za niewiarygodne. Przewoźnik kwestionował odpowiedzialność, wskazując na brak wpływu na powstanie naruszenia i możliwość przewidzenia sytuacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Cezary Kosterna (spr.) Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S W od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 1655/16 w sprawie ze skargi S W na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [..] września 2016 r. nr [..] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od S W na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 25 kwietnia 2017 r. oddalił skargę S W na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "Organ odwoławczy" lub "Główny Inspektor") z [...] września 2016 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "Organ I instancji") z [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenia polegające na:
– wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących, poprzez zakończenie trasy przejazdu na wcześniejszym przystanku;
– niewydaniu 10 pasażerom wymaganego potwierdzenia wniesienia opłaty za przejazd przed rozpoczęciem kursu.
– Sąd I instancji wydał zaskarżony wyrok w następującym stanie sprawy:
Ustaleń faktycznych dokonano w oparciu o kontrolę drogową przeprowadzoną 4 kwietnia 2016 r. w Krakowie, na Dworcu Autobusowym Nowy Kleparz. Kontrola dotyczyła pojazdu marki V o numerze rejestracyjnym [..], którym kierujący wykonywał transport drogowy osób na regularnej linii [..]w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy S W (dalej: "Strona" lub "Skarżąca"). Ustalono, że kierujący pojazdem [..], wykonując regularny przewóz drogowy na podstawie zezwolenia nr [...] i stanowiącego jego załącznik rozkładu jazdy, zakończył jego wykonywanie na linii Skała – Kraków na przystanku autobusowym Nowy Kleparz – Dworzec Autobusowy, gdy tymczasem przystankiem końcowym był Parking przy ul. Prandoty 6-8 w Krakowie. Ponadto kierujący nie wydał potwierdzenia opłaty za przejazd 10 pasażerom, w tym świadkom [...] (nieumundurowanym inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego).
Od powyższej decyzji Strona złożyła odwołanie. Podnosiła, że Organ I instancji nie wyjaśnił, kiedy wsiadły osoby, którym kierujący nie wydał biletów, gdyż po stwierdzeniu awarii kasy rejestrującej kierujący poinformował o tym fakcie pasażerów, którym nie wydał biletów. Wniosła o ponowne przesłuchanie kierującego [...]na okoliczność ustalenia, w jakim momencie rozpoczęli przejazd pasażerowie, którym nie wydano paragonów oraz w którym momencie wykonywanego przewozu kierujący stwierdził brak możliwości wydania im paragonu z kasy rejestrującej. Ponadto Strona wskazała, że Organ I instancji dokonał błędnej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ przyjął, że miała wpływ i mogła przewidzieć przyjazd kierującego na przystanek Nowy Kleparz – Dworzec Autobusowy z opóźnieniem.
Organ odwoławczy utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję powołał na wstępie adekwatne przepisy, w szczególności w postaci art. 4 pkt 7 i pkt 22 lit. m ustawy z dnia 6 września o transporcie drogowym (Dz.U. 2013 poz. 1414 ze zm.; dalej: "utd"), zgodnie z którym przewóz regularny jest to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz.U. 2012 poz. 1173 ze zm.; dalej: "prawo przewozowe"). Wskazał też na art. 92a ust. 1 utd oraz lp. 2.2.3 i lp. 2.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym określające wysokość kar za naruszenia obowiązków przewoźnika.
Odnośnie do pierwszego naruszenia, polegającego na wcześniejszym zakończeniu trasy przejazdu, powołano przepisy zawarte w art. 18 oraz 18b utd przewidujące zasady wykonywania przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym oraz art. 20a ust. 1 utd, zgodnie z którym warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych lub blokad drogowych. Organ uznał, że w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca sytuacja uniemożliwiająca wykonywanie przewozu zgodnie z zezwoleniem. Powodem pominięcia przystanku końcowego przez kierowcę wykonującego przewóz osób w imieniu Strony był brak pasażerów.
Odnośnie do naruszenia obowiązku wydania pasażerowi potwierdzenia wniesienia opłaty Organ odwoławczy wskazał, że kierowca nie wydał biletów m.in. podróżującym tym autobusem nieumundurowanym inspektorom oraz, jak zeznał świadek [...], również 5 innym osobom. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że kilku pasażerom nie wydał biletów.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu stwierdzono, że zgodnie z art. 22 ust. 1 utd to przewoźnik we wniosku o udzielenie zezwolenia wskazuje m.in. przystanki, na których będzie wysadzał pasażerów i ich zabierał z tych przystanków. Tym samym to przewoźnik powinien zadbać, aby zaproponowane przez niego połączenia komunikacyjne i rozkład jazdy były możliwe do zrealizowania. Natomiast w przypadku powstania utrudnień w realizacji otrzymanego zezwolenia przewoźnik może wystąpić o jego zmianę. Z wyjaśnień Skarżącej wynika, że w 2012 r. występowała jedynie o zmianę zasad korzystania z przystanku Nowy Kleparz – Dworzec Autobusowy. Tym samym to Skarżąca nie dopilnowała swoich spraw, bowiem mogła ponowić swoją prośbę albo wystąpić o pozwolenie korzystania z innego przystanku i zmianę linii. Przedłożone przez Stronę oświadczenia osób o dokonywaniu darmowego przejazdu Organ uznał za niewiarygodne, ponieważ są to osoby należące do rodziny Strony. Gdyby te osoby podróżowały w dniu kontroli, kierowca wiedziałby o możliwości przewozu tych osób bez wnoszenia opłaty za przejazd i poinformowałby kontrolujących o tym fakcie. Ponadto oświadczenia o możliwości podróżowania bez biletu złożyły 4 osoby, a kierowca nie wydał biletu 10 osobom, w tym 2 osobom przesłuchanym w charakterze świadków, więc naruszenie miało miejsce i brak jest podstaw do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za to naruszenie.
Od powyższej decyzji Strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2016 poz. 718 ze zm.; dalej: "ppsa").
W ocenie WSA organy prawidłowo uznały, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia warunków określonych w zezwoleniu. W ocenie Sądu, kierowca wykonujący przewozy regularne osób na podstawie zezwolenia, do którego załącznikiem jest rozkład jazdy, ma obowiązek zatrzymywania się na wszystkich przystankach wskazanych w obowiązującym rozkładzie jazdy. Skoro bowiem trasa została ustalona w sposób wskazany przez przewoźnika, to kierowca nie ma swobody wyboru przystanków, na których się zatrzyma i przystanków, które pominie.
WSA wskazał, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz z naruszeniem obowiązków lub warunków tego przewozu drogowego, przewidziana w ustawie o transporcie drogowym, jest odpowiedzialnością administracyjną, która ma co do zasady charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy, co oznacza, że jest ponoszona z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Dlatego wystarczającą przesłanką do wymierzenia kary pieniężnej jest stwierdzenie wystąpienia określonego naruszenia, a odpowiedzialność podmiotu zbliżona jest do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka. W ocenie WSA podanych przez Skarżącą okoliczności nie sposób uznać za okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, których nie mogła przewidzieć. Po pierwsze, Strona sama przyznała, że punktualne kończenie trasy napotyka na częste trudności, z którymi od dawna się boryka. Dlatego też podjęła kroki w celu skrócenia trasy przejazdu. Dopóki jednak treść zezwolenia nie ulegnie zmianie, przewoźnik zobowiązany jest do zastosowania się do treści aktualnie obowiązującego dokumentu. Po drugie, podana przyczyna w postaci opóźnienia obiektywnie nie uniemożliwia dokończenia trasy. WSA zauważył, że z zeznań kierowcy wynika, iż kończenie trasy przejazdu na przedostatnim przystanku jest jego stałą praktyką, o której wie jego pracodawca i która jest spowodowana brakiem pasażerów.
Odnosząc się do drugiego stwierdzonego podczas kontroli naruszenia Sąd I instancji wskazał, że nawet jeżeli 5 pasażerów nie płaciło za przejazd, pozostałym pięciu, w tym funkcjonariuszom dokonującym kontroli, nie wydano biletu, pomimo że uiścili oni należną za przejazd kwotę. Do stwierdzenia powyższego naruszenia wystarczy niewydanie potwierdzenia chociażby jednej osobie. Zdaniem WSA twierdzenia o awarii kasy słusznie zostały uznane przez Organ za niewiarygodne. Gdyby taka awaria miała bowiem miejsce, biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego, kierowca poinformowałby o tym kontrolera. On zeznał natomiast jedynie, że nie zarejestrował wpłaty na kasie fiskalnej ani nie wydał potwierdzeń, nie podając ku temu żadnego usprawiedliwienia.
S W zaskarżyła omówiony wyrok w całości skargą kasacyjną.
Wyrokowi temu zarzuciła:
1) naruszenie art. 7 i art. 77 kpa poprzez niewyjaśnienie powodów niewydawania biletów pasażerom oraz całkowite pominięcie faktu, że kierowca niezależnie od nałożonej kary pieniężnej został ukarany mandatem karnym w kwocie 1 000 zł – podwójne ukaranie – naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy;
2) naruszenie art. 92 ust. 1, 6, 7 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.7 załącznika nr 3 do tej ustawy i art. 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy poprzez bezzasadne przyjęcie, że Strona naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego;
3) naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Strona miała wpływ i mogła przewidzieć przyjazd kierującego pojazdem na przystanek Nowy Kleparz – Dworzec Autobusowy z opóźnieniem i kontynuowania przejazdu do przystanku końcowego.
Podnosząc te zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od Skarżącej na rzecz Organu zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na podstawie art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 ppsa na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na wyraźne rozdzielenie w art. 174 ppsa podstaw kasacyjnych przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie, a przedmiotem zarzutu mogą być tylko te przepisy, które zastosował Sąd I instancji lub które powinien był zastosować, lecz je pominął. Skarga kasacyjna winna być bowiem skierowana przeciwko przyjętej w zaskarżonym wyroku podstawie prawnej rozstrzygnięcia. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei zwrot "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa procesowego należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to, że na stronie skarżącej spoczywa obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (tak wyrok NSA z 14 marca 2018 r., II FSK 2480/17, LEX nr 2475433). W konsekwencji ocena zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego może być skutecznie dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone. Zarzutem naruszenia prawa materialnego nie można kwestionować ustaleń stanu faktycznego, gdyż te można podważać jedynie w oparciu o podstawę z art. 174 pkt 2 ppsa. Dodać też trzeba, że choć przepisy ppsa nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia: 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., FSK 1657/04; 12 października 2005 r., I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., II GSK 18/06; 4 października 2006 r., I OSK 459/06).
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Określona w art. 183 § 1 ppsa zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 ppsa prowadzi zatem do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Wnoszący skargę kasacyjną musi poprawnie określić, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08, wyrok NSA z 22 września 2010 r., II FSK 764/09, wyrok NSA z 16 lipca 2013 r., II FSK 2208/11). Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać bądź konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z 31 października 2017 r., I GSK 2343/15, LEX nr 2406293). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 ppsa. Tym samym realizowany jest obowiązek nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ppsa, w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnosić się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09; wyroki NSA z 9 listopada 2011 r., II FSK 776/10; z 21 listopada 2012 r., II FSK 32/12).
Wobec niestwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w stwierdza, że objęty zarzutem kasacyjnym pkt 1 skargi kasacyjnej przepis art. 77 kpa posiada mniejsze jednostki redakcyjne (paragrafy) które – wbrew wymogowi ustawowemu – nie zostały w skardze kasacyjnej, ani jej uzasadnieniu wskazane. Skarżąca kasacyjnie, wskazując naruszenie tego przepisu (obok art. 7 kpa – nakazującego organom stanie na straży praworządności oraz podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli) zarzuciła niewyjaśnienie powodów niewydawania biletów pasażerom oraz całkowite pominięcie faktu, że kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 10000 zł, przez co doszło do podwójnego ukarania. Powołuje się przy tym na awarię kasy fiskalnej i brak ustaleń co do tego, kiedy pasażerowie, którym nie wydano biletów wsiedli.
Tak sformułowany zarzut jest nieuzasadniony. Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował uznanie przez Organ twierdzeń o awarii kasy fiskalnej za niewiarygodne. Fakt niewydania biletów został potwierdzony przez świadków, w tym przez kierującego pojazdem. Kierujący przesłuchany w czasie kontroli przyznał fakt niewydania biletów, w żaden sposób go nie tłumaczył, w szczególności awarią kasy fiskalnej. Okoliczność ta wynikała również z protokołu kontroli podpisanego bez zastrzeżeń przez kierującego. Sąd I instancji wskazał też trafnie, że nie miała znaczenia, ilu osobom nie wydano biletów za przejazd dla nałożenia kary administracyjnej. W tej sytuacji za nietrafne należało uznać zarzuty naruszenia art. 7 kpa, gdyż nie narusza wynikającej z tego przepisu zasady praworządności dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o zebrany materiał dowodowy pozwalający na ustalenie zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Bardziej szczegółowe odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 77 kpa nie jest możliwe wobec niewskazania, do której z jednostek redakcyjnych tego przepisu odnosi się zarzut skargi kasacyjnej.
W tej sytuacji zarzut naruszenia przepisów postępowania należało uznać za pozbawione usprawiedliwionych podstaw, a tym samym uznać za prawidłowo stan faktyczny sprowadzający się do tego, że kierowca nie wydał części pasażerów biletów za przejazd, oraz że naruszył obowiązki w zakresie odbycia kursu zgodnie z rozkładem jazdy, w tym co do trasy przejazdu.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, należy wskazać, że w istocie Skarżąca nie wskazała, czy zarzuca naruszenie przywołanych przepisów przez błędną wykładnię, czy też przez niewłaściwe zastosowanie. Stawiając zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie można podważać prawidłowości ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia art. 92 ust. 1, 6, 7 utd jest całkowicie nieuzasadniony, bowiem przepis ten w sprawie nie miał zastosowania, a nawet w art. 92 utd brak jest jednostki redakcyjne oznaczonej jako ust. 7. Przepisy art. 92 utd dotyczą nakładania kar na kierujących wykonujących przewóz drogowy (a więc na kierowców). Podstawę nałożenia kar na przewoźnika w sprawie niniejszej były przepisy art. 92a utd. W skardze kasacyjnej nie powołano się jednak naruszenie tego przepisu. Na marginesie należy jednak zauważyć, że w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym były podstawy do nałożenia na Skarżącą kary pieniężnej, jako że jako podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlegała karom za te naruszenia wymienionym w l.p.2.7. i 2.2.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, na podstawie art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7 utd.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd zgodnie z którym za określoną w art. 92c ust. 1 pkt 1 ut. okoliczność egzoneracyjną, w pierwszej kolejności przyjmuje się siłę wyższą, rozumianą jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, pomimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność taką przyjmuje się też wyłączną winę osoby trzeciej, za której działania przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności. Za okoliczność taką nie można natomiast uznać zachowania pracownika przedsiębiorcy, którym posługuje się on przy realizacji danego zadania przewozowego, nawet gdyby było ono zawinione (vide wyrok NSA z dnia 21.11. 2017 r., II GSK 280/16; wyrok NSA z dnia 17.10. 2017 r., II GSK 3353/16). Przepis art. 92a ust. 1 utd ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy, w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca, na nim spoczywa bowiem ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (tak NSA w wyroku z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Dlatego też, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Obalenie tego domniemania jest możliwe, gdy spełnione są przesłanki z 92c ust. 1 utd, które to przepisy stanowią wyjątek od zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Istnienie takich przesłanek powinien wykazać wykonujący transport, a więc w tym przypadku Skarżące. Na żadne jednak takie szczególne okoliczności nie wskazywała. Nie mogły być za takie okoliczności uznane nieopłacalność wykonywania przewozu zgodnie z rozkładem jazdy (na całej trasie – z pominięciem przystanku końcowego). Jak wyżej wskazano trafnie uznano też za nieuzasadnione twierdzenia o rzekomej awarii kasy fiskalnej.
Wobec powyższego skoro nie jest kwestionowany fakt stwierdzenia w toku kontroli naruszeń, skutkujących nałożeniem kary pieniężnej, szczegółowo opisanych w kontrolowanych przez Sąd I instancji decyzjach, a jednocześnie z akt sprawy nie wynika, by wykazano istnienie przesłanek egzoneracyjnych przewidzianych art. 92c ust. 1 utd skarga kasacyjna nie mając usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa. oddalił skargę kasacyjną, o kosztach orzekając stosownie do art. 204 pkt 1 ppsa i art. 205 § 2 ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając od skarżącego na rzecz GITD zwrot kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie 900,00 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło