II OSK 2189/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-13
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Wawrzyniak, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca stałego pobytu spowodowane przemocą domową i zakazem kontaktów z agresorem może być uznane za dobrowolne opuszczenie lokalu w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca stałego pobytu spowodowane przemocą domową i zakazem kontaktów z agresorem nie może być uznane za dobrowolne opuszczenie lokalu w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Brak dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu, w sytuacji gdy osoba nadal partycypuje w kosztach jego utrzymania i wyraża wolę powrotu, uniemożliwia wymeldowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wymeldowania M. P. z pobytu stałego, mimo że opuściła ona lokal. Wojewoda Łódzki uchylił decyzję organu I instancji o wymeldowaniu, uznając, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne ani trwałe, lecz spowodowane przemocą domową ze strony męża, M. N., co potwierdził prawomocny wyrok karny. M. N. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, a następnie wyrok WSA do NSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Skarżący twierdził, że opuszczenie lokalu przez żonę było dobrowolne i trwałe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2018r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt III SA/Łd 161/17 w sprawie ze skargi M. N. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] listopada 2016 nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r., wydanym w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 161/17, oddalił skargę M. N. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wymeldowania oraz przyznał i orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu.
Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wojewoda Łódzki decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], uchylił decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] września 2016 r., nr [...], o wymeldowaniu M. P. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. W. w Łodzi i odmówił wymeldowania M. P. z pobytu stałego pod powyższym adresem.
Uzasadniając wydaną decyzję, Wojewoda wyjaśnił, że organ meldunkowy na wniosek M. N. wszczął postępowanie administracyjne zakończone wydaniem decyzji o wymeldowaniu M. P. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. W. w Łodzi. Organ meldunkowy uznał, że M. P. nie mieszka pod tym adresem, podjęła decyzję o wyprowadzeniu się z dziećmi z miejsca swojego stałego zamieszkania, przestała koncentrować tam swoje sprawy życiowe, wobec czego występują uzasadnione przesłanki do wymeldowania, wymienione w ustawie o ewidencji ludności.
Wojewoda stwierdził zaś, że odwołanie wniesione przez M. P. zasługuje na uwzględnienie. W świetle dokonanych ustaleń nie została bowiem spełniona w stosunku do M. P. przesłanka opuszczenia lokalu, w myśl art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Zdaniem Wojewody M. P. nie opuściła dobrowolnie swego dotychczasowego miejsca pobytu stałego, lecz została do tego zmuszona niezgodnym z prawem zachowaniem swojego męża. Jak wskazał, M. P. opuściła miejsce stałego pobytu w dniu 18 sierpnia 2014 r. i zamieszkała wraz z dziećmi w lokalu nr [...] przy ul. R. w Łodzi, gdzie przebywa do chwili obecnej. W oświadczeniu złożonym w dniu 10 grudnia 2015 r. M. P. stwierdziła, że obecnie przebywa z dziećmi czasowo w użyczonym mieszkaniu i pobyt ich traktuje czasowo, a mimo że nie przebywa partycypuje w kosztach utrzymania mieszkania. W trakcie przesłuchania w dniu 30 marca 2016 r. zeznała, że adres Łódź ul. R. dotyczy pobytu czasowego, zaś umowa użyczenia jest ustna. W odwołaniu M. P. podkreśliła, że przyczyną opuszczenia lokalu była przemoc domowa, znęcanie się psychiczne M. N. nad nią oraz ich małoletnimi dziećmi. Powyższa okoliczność potwierdzona została zeznaniami M. P. oraz świadka A. K. Z załączonego do akt postępowania administracyjnego rejestru interwencji policji wynika, że od stycznia 2013 r. do sierpnia 2014 r. pod adresem ul. W. odnotowano 13 zgłoszeń. M. N. wyrokiem Sądu Rejonowego dla [...] w Łodzi z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt V K [...], został uznany winnym znęcania się psychicznie nad członkami swojej rodziny oraz nękania M. P. Wykonanie orzeczonej wyrokiem kary zostało zawieszone na okres próby 3 lat, w czasie której został zobowiązany do powstrzymania się od kontaktowania się z M. P. W tej sytuacji, jak podkreślił Wojewoda, za wiarygodne uznać należy stwierdzenie, że przyczyną opuszczenia miejsca stałego pobytu przez M. P. była obawa o bezpieczeństwo jej samej oraz dzieci w związku z zagrożeniem ze strony M. N. Trudno też w inny sposób zrealizować zakaz kontaktowania się, skoro wobec M. N. nie został orzeczony nakaz opuszczenia lokalu mieszkalnego zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi.
Wojewoda wyjaśnił następnie, że sam fakt opuszczenia lokalu i nieprzebywania w nim nie może stanowić jedynej przesłanki warunkującej wymeldowanie. Opuszczenie miejsca stałego pobytu zgodnie z art. 25 i art. 28 ustawy o ewidencji ludności wiąże się z koniecznością dopełnienia obowiązku meldunkowego w postaci zameldowania się w miejscu faktycznego pobytu najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. Równocześnie można mieć jednak jedno miejsce pobytu stałego i jedno miejsce pobytu czasowego (art. 27 ust. 2 ustawy).
Wojewoda nie zgodził się ze stanowiskiem Prezydenta Miasta Łodzi, że M. P. miejsce swego zameldowania na pobyt stały opuściła dobrowolnie. Powodem opuszczenia lokalu było naganne zachowanie oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsywne M. N. i wywoływane awantury, a przede wszystkim troska o bezpieczeństwo oraz zdrowie psychiczne i emocjonalne małoletnich dzieci. Zachowanie M. N., wyczerpujące dyspozycję art. 207 § 1 kodeksu karnego, trwało od maja 2013 r. do dnia 18 sierpnia 2014 r. Po opuszczeniu miejsca stałego pobytu M. P. podejmowała próby zmiany zachowania męża. Jak zeznała, ostatni raz podjęła próbę we wrześniu 2014 r., zaprowadzając męża na wyznaczoną wizytę w szpitalu. M. N. przebywał w szpitalu psychiatrycznym od dnia [...] września do dnia [...] października 2014 r. Po opuszczeniu szpitala od dnia 2 listopada 2014 r. do dnia 11 lutego nękał swoją żonę oraz spowodował obrażenia jej ciała. M. P. w dniu 10 grudnia 2014 r. złożyła na policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego nad nią samą i małoletnimi dziećmi. Postanowieniem prokuratury z dnia [...] stycznia 2015 r. zastosowano wobec M. N. środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji z zakazem kontaktowania się i zbliżania do M. P. Z kolei postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi [...] z dnia [...] marca 2015 r. zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy – do dnia [...] maja 2015 r. Powołanym wyżej wyrokiem sądu z dnia [...] lipca 2015 r. orzeczono zakaz kontaktowania się M. N. z M. P. na okres próby 3 lat. W dniu 5 maja 2015 r. M. P. złożyła pozew o rozwód, a następnie w dniu 8 lutego 2016 r. wniosła o eksmisję M. N. ze spornego lokalu.
Obiektywną możliwość realizacji woli przebywania w spornym lokalu przez M. P. należy, zdaniem Wojewody, oceniać przez pryzmat wyroku Sądu Rejonowego z dnia [...] lipca 2015 r., a dokładnie zakazu kontaktowania się M. N. z M. P. Działania podejmowane przez M. P. po opuszczeniu spornego lokalu (po dniu 18 sierpnia 2014 r.) świadczą niewątpliwie o tym, że nie zerwała ona więzi z miejscem stałego zameldowania. Z treści przepisów art. 25 ust. 2 i art. 27 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności można wnioskować, że dopuszczalne jest opuszczenie miejsca stałego pobytu i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeżeli dana osoba nie ma zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego, to znaczy przewiduje powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania na pobyt stały po upływie określonego terminu. Żaden przepis prawa nie wymaga przy tym, aby w okresie czasowej zmiany miejsca pobytu utrzymywana była jakakolwiek więź z dotychczasowym miejscem pobytu stałego. Po opuszczeniu miejsca stałego pobytu M. P. zamieszkała w mieszkaniu użyczonym jej przez znajomych. W piśmie złożonym w trakcie postępowania w dniu 9 czerwca 2016 r. wyjaśniła, że pobyt w obecnym miejscu zamieszkania traktuje jako tymczasowy, dzieci nie zmieniły szkoły, ani lekarza pierwszego kontaktu. M. P. w toku postępowania wielokrotnie podkreślała zamiar powrotu do spornego lokalu. Podczas przesłuchania w dniu 30 marca 2016 r. wyjaśniła, że w chwili obecnej nie wyobraża sobie zamieszkiwania z mężem w jednym lokalu, widzi natomiast możliwość powrotu do tego lokalu w sytuacji rozstrzygnięcia kwestii mieszkaniowej. Stwierdziła, ze jeżeli jej mąż na stałe opuści lokal przy ul. W., to ona z dziećmi powróci do miejsca stałego zameldowania. Po opuszczeniu mieszkania M. P. dokonywała opłat za czynsz, energię elektryczną, gaz. O zamiarze powrotu do spornego mieszkania świadczy również spłata zadłużenia lokalu powstałego już po dniu 18 sierpnia 2014 r. Dzięki temu umowa najmu mieszkania nie została rozwiązana. W aktach sprawy znajdują się kserokopie dowodów wpłat na łączną kwotę 8430 zł dokonanych przez nią od września 2014 r. do kwietnia 2016 r., a więc już po dacie opuszczenia przez nią miejsca stałego pobytu. Zdaniem Wojewody zaangażowanie M. P. w kwestii opłacania spornego lokalu jest ewidentnym przykładem faktycznych starań potwierdzających chęć zamieszkiwania w tym lokalu. Przedmiotowe mieszkanie nie stanowi własności M. N. bądź M. P., jest zajmowane na podstawie umowy najmu. Gdyby M. P. nie zależało na powrocie do miejsca stałego pobytu, to nie byłaby skłonna spłacać zadłużenia spowodowanego przez M. N. i nie interweniowałaby u zarządcy nieruchomości w celu negocjacji warunków odstąpienia od rozwiązania umowy najmu.
Organ I instancji, jak stwierdził Wojewoda, błędnie przyjął, że opuściła lokal w wyniku podjętej przez siebie decyzji, a będąc w posiadaniu kluczy do lokalu, co implikuje swobodny dostęp do lokalu, nie podejmowała prób powrotu i zamieszkania w nim. W ocenie Wojewody nie było to możliwe z powodu istnienia obiektywnych okoliczności, to jest orzeczenia przez sąd zakazu kontaktowania się M. N. z M. P. Zasadne było niepodejmowanie prób powrotu do lokalu, gdyż byłoby to działanie wbrew prawomocnemu orzeczeniu sądu. Realnym dowodem zamiaru powrotu do spornego mieszkania są nakłady finansowe poniesione przez M. P., w tym w związku ze spłatą zadłużenia oraz złożony wniosek o eksmisję M. N.
M. N. zaskarżył decyzję Wojewody Łódzkiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, żądając jej uchylenia. Decyzji tej zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 Kpa, poprzez uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej i oparciu rozstrzygnięcia na przesłankach innych niż stan faktyczny istniejący w dacie wydawanej przez organ decyzji. Jak wskazał, Wojewoda pominął zeznania świadków złożone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz powoływał się na postępowanie karne prowadzone przez Prokuraturę Łódź[...] bez uwzględnienia prawomocnego rozstrzygnięcia w tym postępowaniu, to jest umorzenia postępowania postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Łódź[...] ze względu na nie potwierdzenie okoliczności, następnie utrzymanego w całości w mocy postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi[...]. Ponadto, zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 35 § 3 i art. 36 § 1 i § 2 Kpa, wskazując, że organ odwoławczy wydał decyzję o przedłużeniu postępowania, bez wskazania przyczyny.
Wojewoda Łódzki w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalając skargę M. N. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) stwierdził, że przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała, by została ona wydana z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Na wstępie Sąd wyjaśnił, że art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2016 r., poz. 722), w dacie orzekania przez organ odwoławczy, stanowił, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję administracyjną w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Konstrukcja wymeldowania w aktualnie obowiązujących przepisach podobna jest do regulacji zawartej w art. 15 ust. 2 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z tym przepisem organ gminy wydawał na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. wykształcił i utrwalił się w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Zgodnie z tym poglądem przyjmuje się, że o trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Jednocześnie, Sąd podkreślił, że w art. 27 ust. 2 ustawy prawodawca wskazał, że równocześnie można mieć jedno miejsce pobytu stałego i jedno miejsce pobytu czasowego. Natomiast w art. 25 ust. 2 ustawy wyjaśniono, że pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Z treści tych przepisów należy wywodzić, że dopuszczalne jest opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeżeli dana osoba nie ma zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego, tzn. przewiduje powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania na pobyt stały po upływie określonego terminu. Termin ten musi być jednakże usprawiedliwiony okolicznościami stanowiącymi powód opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Z kolei opuszczenie lokalu można uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Innymi słowy, o dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osoby trzeciej.
Sąd uznał, że opuszczenie przedmiotowego lokalu przez M. P. nie było dobrowolne oraz nie miało trwałego charakteru. Sąd wskazał przy tym, że organ odwoławczy brak dobrowolności zasadnie wywiódł z treści prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi[...] w Łodzi z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt VK [...], w którym uznano M. N. za winnego znęcania się w okresie od maja 2013 r. do 18 sierpnia 2014 r. nad małoletnimi dziećmi oraz żoną M. P. Znęcanie to polegało m.in. na wszczynaniu awantur, zakazywaniu dzieciom opuszczania domu w godzinach lekcyjnych, zakłócaniu ciszy nocnej, a nadto szarpaniu żony za ramiona. Ponadto, Sąd uznał go za winnego, że w okresie od 2 listopada 2014 r. do 11 lutego 2015 r. uporczywie nękał M. P. zaczepiając ją w miejscach publicznych i niepokojąc telefonicznie. Poza tym szarpał żonę, popychał i kilkukrotnie uderzył, w wyniku czego doznała obrażeń ciała. W punkcie VII wyroku Sąd zobowiązał M. N. do powstrzymania się w okresie próby od kontaktów z pokrzywdzoną. W ocenie Sądu, w świetle postanowień tego wyroku uznać należy za oczywiste, iż w trosce o bezpieczeństwo dzieci i własne M. P. nie mogła mieszkać w przedmiotowym lokalu. Szczególnie w sytuacji, gdy na skarżącego nałożono sądowy obowiązek niekontaktowania się z nią. Poza tym zagrożenie dla bezpieczeństwa rodziny stanowiły, stwierdzone w ww. wyroku, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, ograniczające w znacznym stopniu zdolność kierowania przez skarżącego swoim zachowaniem. Z uwagi na powyższe, jak wskazał Sąd, opuszczenie przez M. P. przedmiotowego lokalu nie może zostać uznane za dobrowolne. W zaistniałej sytuacji było ono racjonalne, a wręcz konieczne.
Jednocześnie, Sąd ocenił, że Wojewoda Łódzki, po przeprowadzeniu wnikliwej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, prawidłowo przyjął, iż M. P. nie zerwała związków z przedmiotowym lokalem. Podjęte przez nią działania świadczą bowiem, w ocenie Sądu, o woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Jak wskazał, po 18 sierpnia 2014 r., to jest gdy nie przebywała w przedmiotowym mieszkaniu, regulowała zaległe opłaty mieszkaniowe. Jak wynika z pisma Zarządu Lokali Mieszkalnych w Łodzi z dnia [...] lipca 2016 r. zadłużenie z tytułu zaległych opłat zostało uregulowane i jest ona wraz z M. N. najemcą lokalu. Dlatego też, w ocenie Sądu, uznać należy, że w drodze czynności faktycznych i składanych kilkukrotnie w trakcie postępowania deklaracji o zamiarze powrotu do spornego mieszkania cofnęła złożone w dniu 10 listopada 2014 r. oświadczenie o zamiarze wymeldowania się z lokalu. O woli powrotu do spornego mieszkania świadczy również okoliczność niewypisania dotychczas swoich dzieci ze szkoły i przychodni lekarskiej, znajdujących się w pobliżu dotychczasowego miejsca zameldowania. Gdyby zamierzała na stałe przenieść centrum życiowe dzieci i swoje, z pewnością dokonałaby zmiany placówek oświatowych i medycznych na położone w okolicy użyczonego jej mieszkania. W ten sposób ułatwiłaby codzienne funkcjonowanie swojej rodziny.
Sąd ocenił ponadto jako niezasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Wojewodę przepisów art. 7 i art. 77 § 1 Kpa, szczególnie poprzez pominięcie zeznań świadków złożonych w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji. Jak wskazał, faktycznie organ odwoławczy odniósł się jedynie do zeznań świadka A. K., będącej sąsiadką skarżącego i jego żony. Zeznania tego świadka dotyczyły wszczynania wielokrotnie awantur przez skarżącego. Okoliczności te potwierdzone zostały treścią dokumentu urzędowego, to jest prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi[...]w Łodzi z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt VK [...]. W ocenie Sądu, organ - dysponując tym wyrokiem - uprawniony był pominąć ocenę zeznań poszczególnych świadków, zeznających na okoliczność nagannego zachowania skarżącego.
Odnosząc się zaś do zarzutu powołania się przez Wojewodę na postanowienie Prokuratury Łódź[...], pomimo umorzenia tego postępowania, Sąd wskazał, że ze znajdującego się w aktach sprawy postanowienia wskazanej prokuratury z dnia [...] marca 2015 r., sygn. 1 Ds. [...], wynika, że uchylono wobec skarżącego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji z zakazem kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej M. P. ze względu na zastosowanie tymczasowego aresztowania postanowieniem sądu. Zatem przyczyną uchylenia środka zapobiegawczego nie było jego błędne zastosowanie i nieprawidłowe ustalenie okoliczności sprawy, lecz zastosowanie wobec skarżącego tymczasowego aresztowania.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 35 § 3 i art. 36 § 1 i 2 Kpa, Sąd wskazał, że wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy, zawiadamiając strony w dniu 2 listopada 2016 r. o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 36 Kpa wyjaśnił, że przedłużenie terminu spowodowane jest prowadzeniem postępowania wyjaśniającego.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę kasacyjną wniósł M. N., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zarzucając, że wyrok ten wydany został z naruszeniem:
1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa – poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów oraz zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pominięcie zeznań świadków M. N. oraz R. Z. podczas, gdy zeznania ww. świadków miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy;
2. przepisów prawa materialnego tj. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności – poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zachodzą przesłanki do odmowy wymeldowania M. P. z pobytu stałego w lokalu nr [...] położonego w Łodzi przy ul. W., podczas gdy opuszczenie przedmiotowego lokalu przez M. P. było dobrowolne oraz miało charakter trwały, zaś podejmowane są przez nią czynności faktyczne związane z przedmiotowym lokalem na potrzeby postępowania sądowego w związku z toczącą się sprawą o rozwód.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie ustaleń oraz oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.
Przede wszystkim nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa.
Sąd I instancji słusznie bowiem uznał, że w toku postępowania przed Wojewodą Łódzkim nie doszło do naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 § 1 Kpa. Materiał zgromadzony w aktach sprawy wskazuje, że orzekające w sprawie organy, zgodnie z art. 7 Kpa, stały na straży praworządności i z urzędu oraz na wniosek stron podejmowały wszelkie czynności niezbędne do dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto, zgodnie z dyspozycją art. 77 § 1 Kpa, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a stosując się do wymogu określonego w art. 80 Kpa, na podstawie całokształtu materiału dowodowego oceniły, że dana okoliczność została udowodniona.
W świetle powyższego na pełną akceptację zasługuje dokonana przez Sąd I instancji ocena, że organ dysponując prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi [...] w Łodzi z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt V K [...], uprawniony był pominąć ocenę zeznań poszczególnych świadków, zeznających na okoliczność nagannego zachowania skarżącego. Zgodnie bowiem z art. 76 §1 Kpa dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Na akceptację zasługuje również stwierdzenie Sądu I instancji, że w drodze czynności faktycznych i składanych kilkukrotnie w trakcie postępowania deklaracji o zamiarze powrotu do spornego mieszkania M. P. cofnęła złożone w dniu 10 listopada 2014 r. oświadczenie o zamiarze wymeldowania się z lokalu. Świadczy o tym chociażby złożone przez M. P., podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu 30 marca 2016 r., oświadczenie, z którego wynika, że jeżeli jej mąż na stałe opuści lokal przy ul. W., to ona wraz z dziećmi powróci do miejsca stałego zameldowania. W świetle powyższego, jako słuszna, jawi się także dokonana przez Sąd I instancji ocena wartości dowodowej powołanego przez skarżącego w skardze postanowienia Prokuratury Łódź [...]. Sąd, niespornie ustalił bowiem, że ze znajdującego się w aktach sprawy postanowienia z dnia [...] marca 2015 r., sygn. akt 1 Ds. [...] wynika, że uchylono wobec skarżącego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji z zakazem kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej M. P. ze względu na zastosowanie tymczasowego aresztowania postanowieniem Sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa jednocześnie, że postawiony przez skarżącego kasacyjnie zarzut naruszenia przepisów postępowania nie zasługuje na uwzględnienie również z tego powodu, że autor skargi kasacyjnej stawiając ten zarzut nie wykazał, aby wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stwierdzając jedynie, że zeznania świadków M. P. i R. Z. miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązkiem stawiającego zarzut naruszenia przepisów postępowania jest zaś wykazanie, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, inaczej mówiąc wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło to wyrok sądu I instancji byłby inny. Istotny wpływ na wynik sprawy oznacza prawdopodobieństwo takiego oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść wyroku, które prowadziłoby do innego rozstrzygnięcia, niż zapadało w przedmiotowej sprawie. Stawiając zarzut tego rodzaju należy zatem wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygniecie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Naruszenie przepisów postępowania nie zawsze bowiem musi prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2315/14, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto, w ustalonym w sprawie stanie faktycznym, Sądowi I instancji nie można zarzucić naruszenia art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, poprzez jego błędną wykładnię ani też niewłaściwe zastosowanie.
Zgodnie z tym przepisem organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Dokonując kontroli niniejszej sprawy, w kontekście powołanego przepisu, Sąd I instancji słusznie przyjął, że przez opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć trwałe i dobrowolne wyprowadzenie się z lokalu, z czym w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. Dla wystąpienia przesłanki "opuszczenia miejsca stałego pobytu" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar związania się z tym innym miejscem i urządzenia w nim trwałego centrum życiowego (por. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 371/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle wyczerpująco ustalonego stanu faktycznego sprawy nie sposób bowiem przyjąć, aby M. P. opuściła lokal nr [...] przy ul. W. w Łodzi dobrowolnie.
Słusznie Sąd I instancji dokonując oceny w tym zakresie powołał się na prawomocny wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi[...]w Łodzi z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt VK [...], z którego wynika, że uznano M. N. za winnego znęcania się w okresie od maja 2013 r. do 18 sierpnia 2014 r. nad małoletnimi dziećmi oraz żoną M. P. Znęcanie to polegało m.in. na wszczynaniu awantur, zakazywaniu dzieciom opuszczania domu w godzinach lekcyjnych, zakłócaniu ciszy nocnej, a nadto szarpaniu żony za ramiona. Ponadto, Sąd uznał go za winnego, że w okresie od 2 listopada 2014 r. do 11 lutego 2015 r. uporczywie nękał M. P. zaczepiając ją w miejscach publicznych i niepokojąc telefonicznie. Poza tym szarpał żonę, popychał i kilkukrotnie uderzył, w wyniku czego doznała obrażeń ciała. W punkcie VII wyroku Sąd zobowiązał M. N. do powstrzymania się w okresie próby od kontaktów z pokrzywdzoną.
Jeżeli bowiem strona opuściła lokal w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego, to nie można uznać tego za dobrowolne opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 720/17, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Opuszczenie miejsca stałego pobytu musi mieć charakter dobrowolny w tym znaczeniu, że nie może być ono wynikiem bezprawnego działania osób trzecich (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 2006/09, wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 480/13 – oba dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl) a różnorodność okoliczności faktycznych wielu spraw meldunkowych, jak wskazuje się w orzecznictwie, spowodowała przyjęcie wykładni art. 35 ustawy o ewidencji ludności mającej na celu ochronę osób, które zmuszone zostały do opuszczenia miejsca pobytu stałego na skutek niezgodnych z prawem działań współlokatorów lub innych osób (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 46/11, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy nie sposób również przyjąć, aby M. P. opuściła lokal nr [...] przy ul. W. w Łodzi na stałe.
Z akt sprawy wynika bowiem, na co słusznie wskazywał Sąd I instancji, że po 18 sierpnia 2014 r. M. P. partycypowała w kosztach utrzymania mieszkania a także regulowała zaległe opłaty mieszkaniowe. Z pisma Zarządu Lokali Mieszkalnych w Łodzi z dnia [...] lipca 2016 r. wynika, że zadłużenie z tytułu zaległych opłat zostało uregulowane i że jest ona wraz z M. N. najemcą lokalu. M. P. nie wypisała swoich dzieci ze szkoły i przychodni lekarskiej, znajdujących się w pobliżu dotychczasowego miejsca zameldowania. Ponadto, w piśmie z dnia 9 czerwca 2016 r. wyjaśniła, że pobyt w obecnym miejscu zamieszkania traktuje jako tymczasowy. Z kolei, podczas przesłuchania w dniu 30 marca 2016 r. oświadczyła, że jeżeli jej mąż na stałe opuści lokal przy ul. W. to ona z dziećmi wróci do miejsca stałego zameldowania. Dodatkowo, w dniu 8 lutego 2016 r. wniosła o eksmisję M. N. ze spornego lokalu.
Jak wskazuje się zaś w orzecznictwie jedynie takie zachowanie, które wskazuje na brak zamiaru dalszego zamieszkiwania w danym lokalu i świadczące o skoncentrowaniu swych interesów życiowych w innym miejscu może uzasadniać wymeldowanie (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2657/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dopóki zaś trwa usprawiedliwiony powód czasowego zamieszkiwania w innym miejscu a strona wyraża wolę powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania, dopóty uzasadnione jest utrzymywanie stałego meldunku, w miejscu w którym strona faktycznie nie przebywa (zob. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 720/17, dostępny na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na uzasadnionych podstawach, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia jednocześnie, że zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a. o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej orzeka właściwy wojewódzki sąd administracyjny.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło