II FSK 1358/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-05
Skład orzekający: Jan Rudowski, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej może stanowić podstawę do stwierdzenia jej nieważności w trybie nadzwyczajnym, a jeśli tak, to czy organ podatkowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieważności decyzji, która została doręczona osobie niebędącej stroną postępowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej nie stanowi przesłanki do stwierdzenia jej nieważności w trybie nadzwyczajnym, o ile decyzja została skierowana do właściwej strony postępowania. Sąd podkreślił, że postępowanie o stwierdzenie nieważności ma charakter nadzwyczajny i nie służy ponownemu merytorycznemu badaniu sprawy. Wskazał również, że zarzut naruszenia przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji był nieprecyzyjny i nie wykazał istotnego wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący J. T. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza S. ustalającej mu zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2010 r., zarzucając niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących stawek podatkowych oraz naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej poprzez zaniechanie zebrania materiału dowodowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, a następnie utrzymało w mocy swoją poprzednią decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nie zaszła przesłanka rażącego naruszenia prawa, a dane z ewidencji gruntów i budynków były wystarczające do ustalenia zobowiązania. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Rudowski Sędziowie NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka (sprawozdawca) WSA (del.) Bożena Kasprzak po rozpoznaniu w dniu 5 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 lutego 2017 r. sygn. akt I SA/Go 30/17 w sprawie ze skargi J. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 28 października 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji w sprawie podatku od nieruchomości za 2010 r. oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 23 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę J. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 28 października 2016 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe w podatku do nieruchomości za 2010 r. (wyrok z uzasadnieniem dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wynika z uzasadnienia wyroku skarżący złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 25 lipca 2015 r. ustalającej mu zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2010 r. Zdaniem skarżącego decyzja ta rażąco naruszała prawo poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust.1 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2010 r., Nr 95, poz. 613 z późn.zm.), dalej powoływanej jako "u.p.o.l." i przyjęcie do opodatkowania budynku pałacu stawek dla tzw. budynków pozostałych zamiast stawki właściwej dla budynków mieszkalnych oraz art. 122 i art.187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 613 z późn.zm.), dalej jako "O.p.", poprzez zaniechanie zebrania materiału dowodowego i wydanie decyzji z pominięciem informacji udzielonych przez podatnika. Jako podstawę wniosku skarżący wskazał art. 247 § 1 pkt 3, art. 248 § 1 i art. 252 § 1 O.p.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zielonej Górze decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji. Wskazało na zapisy w ewidencji gruntów i budynków i ich moc wiążącą przy wymiarze podatków. Jego zdaniem uprawnienie organów podatkowych do dokonywania dodatkowych ustaleń istnieje jedynie wówczas, gdy zapisy zawarte w ewidencji nie pozwalają na ustalenie podstaw opodatkowania lub wówczas, gdy mimo zainicjowanej przez podatnika procedury zmiany tych zapisów przez właściwe do prowadzenia ewidencji organy, nie dokonują zmian w ewidencji. W tej sprawie dane z ewidencji były wystarczające do ustalenia zobowiązania podatkowego, a klasyfikacja gruntów i budynków, na którą powołał się w decyzji organ pierwszej instancji, nie pozostawała w sprzeczności z treścią innego niż ewidencja dokumentu urzędowego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy w wyniku odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną do Sądu decyzją utrzymało w mocy swoją poprzednią decyzję. Podtrzymało dotychczas zajęte stanowisko co do znaczenia ewidencji gruntów i budynków i ich przydatności do ustalenia wysokości zobowiązania w tym wypadku. Nie uznało za uzasadniony zarzutu nieprawidłowego doręczenia skarżącemu decyzji.
Decyzja ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Sąd oddalił skargę, zwracając uwagę, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest postępowaniem nadzwyczajnym. Przedmiotem tego postępowania nie jest ponowne rozpoznanie sprawy co do istoty i nie może ono się przerodzić w postępowanie o charakterze merytorycznym, w którym bada się na nowo wszystkie zarzuty strony. Dokonał wykładni rażącego naruszenia prawa, a zatem przesłanki stwierdzenia nieważności i uznał, że nie zachodziła ta przesłanka w odniesieniu do decyzji Burmistrza S., ustalającej skarżącemu zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2010 r. Wysokość podatku została określona na podstawie wpisów w ewidencji gruntów i budynków, które to wpisy nie zostały skutecznie zakwestionowane. Odnośnie do prawidłowości doręczenia decyzji Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na pewną niekonsekwencję strony, która ten zarzut podniosła w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji. Uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze odniosło się do tej kwestii w sposób wystarczający. Zwrócił też uwagę, że kwestia prawidłowości doręczenia decyzji została dokładnie zbadana w innych postępowaniach o przywrócenie terminu i stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Wskazanie na etapie skargi do sądu administracyjnego wadliwego doręczenia jako przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji i zarzucanie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, że nie uznało tej okoliczności jako przesłanki nieważności, Sąd uznał za całkowicie chybione.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku skarżący domagał się uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania i zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
I prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 z późn.zm.), dalej jako "p.p.s.a." :
– art. 247 § 1 pkt 3 O.p. poprzez błędną wykładnię terminu "rażące naruszenie prawa" i w konsekwencji uznanie za prawidłową decyzję SKO, które nie doszukało się rażącego naruszenia prawa w decyzji Burmistrza S. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r., która jednak pozostaje w ewidentnej sprzeczności z art. 5 ust.1 pkt 2 lit.a) u.p.o.l.;
- art.120, art. 122 w zw. z art.187 § 1 O.p. poprzez przyjęcie, że decyzja Burmistrza została doręczona podatnikowi, a w konsekwencji, że wadliwe doręczenie nie wypełnia przesłanki skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie w rozumieniu art. 247 § 1 pkt 6 O.p.;
II przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art.174 pkt 2 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji SKO, która została wydana w przedmiocie nieistniejącej w obrocie prawnym decyzji Burmistrza, a zatem bez podstawy prawnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie udzieliło odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art.182 § 2 p.p.s.a. Strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a organ nie wniósł o jej przeprowadzenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Niezbędne zdaje się na wstępie przypomnienie, że w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie obowiązuje, wyrażona w art.134 § 1 p.p.s.a., zasada oficjalności, uprawniająca, a zarazem obligująca ten Sąd do zbadania sprawy w jej całokształcie, w granicach danej sprawy. Sąd kasacyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art.183 § 1 p.p.s.a.). To strona zatem, poprzez wskazanie podstaw kasacyjnych i sformułowanie zarzutów w odniesieniu do wyroku sądu pierwszej instancji, decyduje o zakresie kontroli instancyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do zastępowania strony w formułowaniu czy precyzowaniu zarzutów skargi kasacyjnej bądź poszukiwaniu ich uzasadnienia. Pogląd ten jest jednolicie prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z dnia 29 października 2004 r., FSK 1193/04, z dnia 14 lutego 2012 r. , II FSK 1540/10, z dnia 11 września 2012 r., II OSK 151/12, z dnia 13 licpa 2017 r., II GSK 4692/16, wszystkie przywołane w uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych powodów bardzo istotne jest precyzyjne i jednoznaczne sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie przez pełnomocnika składającego w imieniu strony skargę kasacyjną.
Skargę kasacyjną można oprzeć na jednej lub obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art.174 p.p.s.a., a zatem na naruszeniu prawa materialnego oraz (lub) przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na brak jednoznacznych reguł, pozwalających rozgraniczyć przepisy prawa materialnego i procesowego, przypisanie zarzutu do konkretnej podstawy kasacyjnej może nasuwać pewne trudności. Analiza orzecznictwa sądów administracyjnych pozwala na stwierdzenie, że o charakterze danego przepisu nie decyduje charakter aktu prawnego, w jakim jest on zamieszczony, ale jego treść i cel (por. wyroki NSA z dnia 10 maja 2006r., II OSK 1356/05, z dnia 16 marca 2007r., I OSK 733/06,). Za przepisy prawa materialnego uznaje się przepisy regulujące bezpośrednio stosunki administracyjnoprawne (określają zachowanie podmiotów) oraz roszczenia wynikające z tych stosunków (obowiązki, uprawnienia i prawa), a za przepisy postępowania uznaje się normy instrumentalne, określające drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z norm materialnoprawnych (tak m.in. w uchwale NSA z 20 maja 2010r., II OPS 5/09, w wyroku NSA z dnia 8 lutego 2008r., II FSK 1603/06). Przypisanie zarzutu do konkretnej podstawy przesądza zaś o wymaganiach, jakim powinien odpowiadać zarzut. W przypadku wskazania na podstawę z art.174 pkt 1 p.p.s.a. konieczne jest wskazanie formy naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie), natomiast gdy skarga kasacyjna oparta jest na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. niezbędne jest wykazanie istotnego wpływu naruszenia na wynik postępowania.
W tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził przesłanek nieważności, wymienionych w art.183 § 2 p.p.s.a. Tym samym zobligowany jest jedynie do oceny zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Strona skarżąca, zarzucając naruszenie prawa materialnego wymieniła w ramach tej podstawy zarówno przepisy postępowania podatkowego (art. 120, art.122 i art. 187 § 1 O.p.), przepis ustrojowy (art. 5 ust.1 u.p.o.l.), jak i przepis prawa materialnego (art. 247 § 1 O.p.). Wskazała ponadto jako formę tego naruszenia błędną wykładnię, czyli nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie danego przepisu. Stawiając taki zarzut powinna zatem w uzasadnieniu środka odwoławczego wyjaśnić, dlaczego przyjęte przez sąd rozumienie naruszonego przepisu jest wadliwe (czy błąd tkwi w treści zrekonstruowanej normy, przebiegu procesu wykładni, sposobie wykorzystania poszczególnych dyrektyw wykładni, por. wyroki NSA z dnia 20 lipca 2011r., II FSK 335/10, z dnia 10 maja 2011r. II OSK 350/11) i jak przepis ten, zdaniem strony, powinien być rozumiany.
Tymczasem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano błędów w przyjętym przez Sąd pierwszej instancji znaczeniu pojęcia "rażące naruszenie prawa", użytego w art. 247 § 1 pkt 3 O.p. Sąd pierwszej instancji szeroko przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jak pojęcie to rozumie, odwołując się zarówno do znaczenia użytych w przepisie słów w języku potocznym, jak i w języku prawniczym (wskazując na bogate w tym zakresie orzecznictwo sądów administracyjnych). Przyjęte przez Sąd pierwszej instancji znaczenie tego pojęcia Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za prawidłowe, w przeprowadzonym przez Sąd pierwszej instancji procesie wykładni nie można się bowiem dopatrzeć błędów i sprzeczności. Nie wskazuje zresztą na nie strona skarżąca. Nie można także nie zauważyć, że wskazany w powiązaniu z art. 247 § 1 pkt 3 O.p. jako rażąco naruszony przez organ podatkowy przy ustalaniu zobowiązania podatkowego art. 5 ust.1 pkt 2 u.p.o.l. jest przepisem kompetencyjnym, precyzującym uprawnienie jednostki samorządu terytorialnego do ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych, wynikające z art. 168 Konstytucji. Przepis ten daje radzie gminy uprawnienie do określenia w drodze uchwały (aktu prawa miejscowego) stawek podatku do nieruchomości, w granicach określonych w ustawie i z uwzględnieniem zróżnicowania tych stawek w zależności od przedmiotu opodatkowania i jego przeznaczenia, a dokładnie granice, w jakich rada gminy może określić stawkę podatku do budynków mieszkalnych. Przepis ten mogłaby zatem naruszyć rada gminy, ustalając stawki podatki niemieszczące się w granicach ustalonych przez ustawę lub nie różnicując stawek w sposób narzucony ustawą. Tymczasem strona skarżąca nie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi na akt prawa miejscowego, jakim jest uchwała rady gminy, a na indywidualną decyzję ustalającą jej zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości. Wydając decyzję w indywidualnej sprawie organ podatkowy zobowiązany był uwzględnić stawki podatku określone w akcie prawa miejscowego, obowiązującego na terenie gminy, w której położony jest przedmiot opodatkowania. Wysokość tych stawek uzależniona była od dokonanych ustaleń faktycznych, m.in. dotyczących przeznaczenia budynku. W tym wypadku organ podatkowy przyjął, że sporny budynek pałacowy nie jest budynkiem mieszkalnym i dlatego nie zastosował stawek podatku właściwych dla tego budynku. Nie jest to jednak równoznaczne z naruszeniem przez niego przepisu art. 5 ust.1 pkt 2 lit.a) u.p.o.l. , organ podatkowy nie był bowiem jego adresatem. Ponadto powołany przepis nie definiuje pojęcia budynku mieszkalnego, nie odwołuje się też do art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027 z późn.zm.). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika zaś, że zdaniem strony skarżącej właśnie ten ostatni przepis został wadliwie zastosowany, skoro ewidencja gruntów i budynków nie zawiera klasyfikacji budynków i gruntów identycznej z klasyfikacją zawartą w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Zdaniem strony skarżącej posiadany przez nią budynek jest budynkiem mieszkalnym, a nie budynkiem tzw. pozostałym. Przytoczone w skardze kasacyjnej argumenty nie wskazują zatem na oczywistą sprzeczność decyzji ustalającej podatek z treścią art. 5 ust.1 pkt 2 lit.a) u.p.o.l. Świadczą one ponadto o tym, że strona skarżąca zdaje się mylić postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji z postępowaniem odwoławczym. Na nadzwyczajny charakter postępowania o stwierdzenie nieważności i jego ograniczony zakres zwracał uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku, a zajęte przezeń stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za prawidłowe i z tego powodu nie widzi potrzeby jego powielania.
Drugi zarzut podniesiony w ramach podstawy wymienionej w art.174 pkt 1 p.p.s.a. to zarzut naruszenia art.120, art.122 w zw. z art.187 § 1 O.p. poprzez przyjęcie, że wadliwe doręczenie nie wypełnia przesłanki skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie w rozumieniu art. 247 § 1 pkt 6 O.p. Powołany jako ostatni przepis nie dotyczy jednak przesłanki nieważności w postaci skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie (ta została wymieniona w art. 247 § 1 pkt 5 O.p.), ale przesłanki niewykonalności decyzji w dniu jej wydania, przy czym wykonalność ta miała charakter trwały. Ta ostatnia przesłanka nie ma w ogóle związku z tą sprawą. Jak wskazano wyżej, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej, a tym bardziej podstawiania właściwego, adekwatnego do opisu naruszenia, przepisu prawa. Sprzeciwia się temu bowiem art.183 § 1 p.p.s.a.
Ponadto strona skarżąca błędnie rozumie przesłankę skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie. Skierowania decyzji nie należy w tym wypadku utożsamiać z faktycznym doręczeniem, ale przypisaniem określonemu podmiotowi przez organ określonych praw i obowiązków (por. wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 26 marca 2014 r., I GSK 1551/12, z dnia 20 czerwca 2017 r., I FSK 998/15). Stroną postępowania podatkowego, zgodnie z art.133 O.p. jest m.in. podatnik, którego interesu prawnego dotyczy działanie organu podatkowego. W tej sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżący jako właściciel nieruchomości (gruntów i budynków) jest z mocy art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust.1 pkt 1 i 2 u.p.o.l. podatnikiem podatku do nieruchomości. Został on, zgodnie z art. 210 § 1 pkt 3 O.p., wskazany w decyzji Burmistrza S. jako strona i adresat decyzji dotyczącej zobowiązania podatkowego w tym podatku od nieruchomości stanowiących jego własność. Jemu przypisano obowiązek podatkowy i ustalono obowiązek zapłaty podatku, a tym samym przypisano w decyzji prawa i obowiązki. Niewątpliwie zatem on był stroną postępowania podatkowego zakończonego decyzją Burmistrza S. i do niego była skierowana decyzja wydana przez ten organ. Ewentualne nieprawidłowości w jej doręczeniu (wydanie przesyłki zawierającej decyzję innej osobie niż jej adresat), jeżeli miały miejsce, nie stanowią zatem o skierowaniu decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, a jedynie o ewentualnym naruszeniu przepisów dotyczących doręczeń, tych jednak w skardze kasacyjnej nie powołano, wskazując jedynie przepisy obligujące organ do wyjaśnienia sprawy w stopniu dostatecznym do potrzeb rozstrzygnięcia sprawy i do działania w granicach i na podstawie obowiązującego prawa.
Nieprawidłowe doręczenie, na co słusznie zwróciła uwagę strona skarżąca w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, skutkowałoby ponadto tym, że decyzja nie uzyskałaby przymiotu ostateczności. Miałoby to ten skutek, że nie można by stwierdzić jej nieważności. W takiej sytuacji istotnie organ powinien byłby odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, stosownie do art. 249 § 1 O.p. Jednakże strona skarżąca nie podniosła zarzutu naruszenia tego przepisu, a ponadto zdaje się nie zauważać, że nie podważono skutecznie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, w którym to postępowaniu badana była wszak kwestia doręczenia skarżącemu decyzji Burmistrza S.
Ostatni z zarzutów skargi kasacyjnej został podniesiony w ramach podstawy wymienionej w art.174 pkt 2 p.p.s.a. Strona zarzuciła w nim naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, która wydana została w przedmiocie nieistniejącej w obrocie prawnym decyzji Burmistrza S., a więc wydano ją bez podstawy prawnej. Przywołany w podstawie kasacyjnej art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ma jeszcze dalsze jednostki redakcyjne. Obowiązkiem strony było zatem wskazanie, czy zarzuca naruszenie art.145 § 1 pkt 1 lit. a, b lub c) p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2013r., I OSK 1799/12 , postanowienie tego Sądu z dnia 12 grudnia 2012r., II GSK 1938/12). Ponadto przepis ten jest przepisem odniesienia (przepisem nakazującym zastosowanie określonego środka kontroli), inaczej zwanym przepisem wynikowym, blankietowym. Jego naruszenie należy zatem powiązać z przepisem dopełnienia (przepisem postępowania administracyjnego, podatkowego), którego naruszenie obligowało sąd pierwszej instancji do zastosowania środka kontroli wymienionego w powołanym przepisie odniesienia. Ponadto jeżeli zdaniem strony zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana bez podstawy prawnej, to tego rodzaju wada stanowi przesłankę nieważności decyzji, wymienioną w art. 247 § 1 pkt 2 O.p. Stwierdzając tego rodzaju naruszenie, Sąd byłby zatem zobligowany do zastosowania środka kontroli, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z § 2 p.p.s.a.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i oddalił ją na podstawie art.184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło