II OSK 359/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-04

Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Grzegorz Czerwiński, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, spowodowane konfliktem rodzinnym i poleceniem matki, może być uznane za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?
Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, nawet jeśli nastąpiło na skutek konfliktu rodzinnego i polecenia matki, może być uznane za dobrowolne i trwałe, jeśli osoba ta zabrała swoje rzeczy, nie podjęła skutecznych działań prawnych w celu powrotu do lokalu i nie koncentruje tam swoich interesów życiowych. Sama możliwość wytoczenia powództwa posesoryjnego lub jego hipotetyczne wytoczenie nie przesądza o braku dobrowolności opuszczenia lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania K. K. z miejsca pobytu stałego na wniosek jego matki. Organ I instancji i Wojewoda orzekli o wymeldowaniu, uznając, że K. K. dobrowolnie opuścił lokal po konflikcie rodzinnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił te decyzje, uznając, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i trwałe, a skarżący podejmował działania zmierzające do powrotu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i oddalił skargę K. K.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. NSA Anna Żak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 października 2017 r. sygn. akt II SA/Wr 539/17 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od K. K. na rzecz Wojewody [...] kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 19 października 2017 r., sygn. II SA/Wr 539/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi K. K. na decyzję Wojewoda [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego - uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Wnioskiem z dnia 5 stycznia 2017 r. K. P. wystąpiła do Burmistrza [...] o wymeldowanie swojego syna, K. K. z miejsca stałego pobytu w lokalu mieszkalnym położonym przy ul. [...][...] w Z. Ś.. Decyzją z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], organ I instancji, powołując w podstawie prawnej m.in. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności ("u.e.l.") orzekł o wymeldowaniu K. K. z pobytu stałego w ww. lokalu. Po rozpatrzeniu odwołania wymeldowanego, Wojewoda [...] opisaną na wstępie decyzja z dnia [...] maja 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy ustalił, że K. K. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu od dnia 29 grudnia 2016 r., co zostało potwierdzone również przez wymeldowanego. Od około 10 lat K. K. przebywał zagranicą razem ze swoją partnerką, a w tym czasie sporadycznie przyjeżdżał do miejsca stałego zameldowania. W listopadzie 2016 r. wraz ze swoją partnerką postanowił wrócić do Polski i zamieszkał w przedmiotowym lokalu. Z czasem między wnioskodawczynią a jej synem i jego partnerką zaczęło dochodzić do nieporozumień i konfliktów wynikających ze wspólnego zamieszkiwania. Ostatecznie wnioskodawczyni kazała im się wyprowadzić i oddać klucze do lokalu. K. K. wraz z partnerką zabrali swoje rzeczy i opuścili lokal, a wnioskodawczyni wymieniła zamki w drzwiach. W czasie wyprowadzki wymeldowany nie wezwał i nie poinformował policji, że wnioskodawczyni uniemożliwiła mu dostęp do mieszkania. Nie podjął także żadnych innych działań prawnych, które mogłyby wskazywać na brak zaistnienia przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu. Zdaniem organu za podjęcie skutecznych działań prawnych w celu powrotu do miejsca stałego zameldowania nie można uznać faktu, że przy udziale policji wszedł on do przedmiotowego lokalu, spędził tam jedną noc przed mającymi nastąpić następnego dnia oględzinami, po czym po oględzinach opuścił mieszkanie i już tam nie wrócił. W świetle powyższego Wojewoda [...] stwierdził, że K. K. opuścił przedmiotowy lokal na skutek konfliktu rodzinnego, zastosował się do żądania swojej matki i wyprowadził się z mieszkania, nie podjął skutecznych działań prawnych zarówno w momencie opuszczenia lokalu, jak i późniejszym okresie, które wskazywałyby na brak dobrowolności opuszczenia przez niego przedmiotowego lokalu. Opuszczenie miejsca stałego zameldowania miało więc charakter dobrowolny. Sporny lokal nie jest obecnie centrum spraw życiowych wymeldowanego i nie realizuje on w nim żadnej czynności właściwej dla miejsca pobytu stałego. Zabrał z przedmiotowego lokalu meble, sprzęt RTV, telewizor, a w oświadczeniu podczas oględzin potwierdził, że w przedmiotowym lokalu nie ma żadnych należących do niego rzeczy użytkowych. Wprawdzie w organie wyjaśnił, że po opuszczeniu przedmiotowego lokalu część rzeczy osobistych zabrał ze sobą, a część pozostała ("trochę ciuchów, kosmetyki"), to jednak pozostawienie części rzeczy osobistych danym lokalu nie świadczy o koncentrowaniu tam spraw życiowych. Wymeldowany nie ma obecnie dostępu do przedmiotowego lokalu i nie podjął żadnych działań prawnych zmierzających do zamieszkania w nim. Oznacza to, że zerwał więzi łączące go z lokalem. Zdaniem organu w dacie wydania decyzji zamiar powrotu wymeldowanego do przedmiotowego lokalu i skoncentrowania w nim swojego życia nie ma obiektywnych możliwości realizacji. Nie utrzymuje on żadnych więzi z miejscem stałego zameldowania, od chwili wyprowadzki nie odwiedza i nie utrzymuje kontaktu z tym lokalem, nie wnosi także opłat za mieszkanie. Wyprowadzając się, zabrał ze sobą przedmioty trwałego użytku, takie jak meble, sprzęt RTV, co nie wskazuje na chwilowe opuszczenie przedmiotowego lokalu, ale świadczy o zamiarze skoncentrowania życia w innym miejscu. Nie podjął również żadnych działań prawnych, które w dającej się przewidzieć przyszłości mogłyby skutkować zrealizowaniem zamiaru jego powrotu. Deklarowany zamiar powrotu do spornego lokalu jest więc subiektywnym aktem woli strony, który nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu K. K. zarzucił powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także wybiórczą i jednostronną ocenę całokształtu materiału dowodowego, prowadzącą do błędnego przyjęcia, że opuszczenie przez skarżącego miejsca stałego pobytu było dobrowolne, podczas gdy opuszczenie miało charakter przymusowy, a skarżącemu nie towarzyszył zamiar definitywnego opuszczenia lokalu. Ponadto w skardze zarzucono naruszenie art. 35 u.e.l. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i orzeczeniu o wymeldowaniu. W uzasadnieniu podkreślono brak woli skarżącego do opuszczenia lokalu i dostosowanie się w tym względzie do woli jego matki. Wykluczono przy tym aby można było uznać za dobrowolne i trwałe opuszczenie lokalu wówczas, jeżeli nie wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia interesów życiowych w inne miejsce. W niniejszej sprawie skarżący podejmował działania by powrócić do lokalu, m.in. prosząc Policję o pomoc w dostaniu się do mieszkania. Jego zachowanie, nie wyłączając zaangażowania profesjonalnego pełnomocnika do prowadzenia jego sprawy, świadczy o tym, że dąży do zachowania miejsca koncentracji swoich życiowych interesów właśnie w tym miejscu. Skarżący wykonuje pracę 5 dni w tygodniu od rana do wieczora i nie ma możliwości oczekiwania pod mieszkaniem, licząc, że zostanie do niego wpuszczony. Organom zarzucono nieuwzględnienie dowodów na koncentrację przez skarżącego centrum życiowego w przedmiotowym lokalu, w szczególności z zawartej umowy o świadczenie usług przez Cyfrowy Polsat właśnie pod wskazanym adresem, na okres 24 miesięcy, począwszy od listopada 2016 r. Wskazano na brak pouczenia strony o możliwości czynnego udziału we wszystkich czynnościach dowodowych prowadzonych przez organ oraz o prawie strony do zadawania pytań świadkom, biegłym i stronom oraz składania wyjaśnień. Ponadto, organ poinformował pismem skarżącego o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w ciągu 7 dni od daty jego doręczenia. Pismo to zostało doręczone w dniu 23 marca 2017 r. i w dniu 29 marca 2017 r. skarżący złożył pisemne ustosunkowanie się do zebranych dowodów, które jak się później okazało, w ogóle nie zostało uwzględnione przez organ. Decyzja o wymeldowaniu została bowiem wydana już w dniu [...] marca 2017 r. Dodatkowo skarżący wskazał na zmianę nazwiska, co jego zdaniem powodowało, że świadkowie nie mieli wiedzy, że faktycznie chodzi o skarżącego. Wadliwie został też przeprowadzony dowód przez straż miejską w ramach czynności rozpytania sąsiadów. Organ II instancji oparł decyzję o zeznania świadków, którzy w ogóle nie mieszkają w sąsiedztwie wnioskodawczyni, a zatem ich zeznania nie są przydatne dla sprawy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględniając skargę stwierdził, w kontekście ustawowych przesłanek wymeldowania z art. 35 u.e.l., że K. K., jakkolwiek przebywający za granicą przez okres około 10 lat (bez dopełnienia obowiązku wymeldowania), ostatecznie powrócił do Z. Ś. w listopadzie 2016 r., pod adres zameldowania przy ul. [...][...] i skoncentrował tam swoje centrum życiowe. Mieszkał pod wskazanym adresem, partycypował w kosztach utrzymania, nocował i wychodził z tego miejsca do pracy. Po powrocie do kraju skarżący faktycznie spełniał wymogi zameldowania pod wskazanym adresem. Opuścił lokal w dniu 29 grudnia 2016 r., na skutek polecenia matki, zaś formalnie wniosek o wymeldowanie opatrzony datą 5 stycznia 2017 r. wpłynął do organu w dniu 9 stycznia 2017 r. Już w styczniu 2017 r. organ I instancji prowadził czynności wyjaśniające, a o wymeldowaniu orzekł w dniu 27 marca 2017 r. W tak obiektywnie krótkim okresie czasu organ zweryfikował wszelkie przesłanki opuszczenia lokalu, w tym trwałość i dobrowolność tego opuszczenia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy budzi więc zdaniem Sądu sporo kontrowersji, mianowicie, czy istotnie skarżący dobrowolnie opuścił lokal lub też poprzez brak stosownych działań można przyjąć domniemanie dobrowolności tego opuszczenia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że wymeldowany opuścił lokal na wyraźne polecenie matki, zaś powrót do lokalu został mu nawet nie utrudniony, ale uniemożliwiony poprzez wymianę zamków. Sam skarżący w okresie od 29 grudnia 2017r. do wydania decyzji w rzeczonym lokalu przebywał tylko raz, tj. w dniu 12 marca 2017 r., nie powrócił w tej dacie do lokalu samodzielnie, gdyż korzystał z asysty policji. Dla właściwego zakwalifikowania stanu faktycznego, w tym w szczególności możliwości zaakceptowania domniemania dobrowolności opuszczenia lokalu poprzez zaniechanie przez wymeldowanego podjęcia kroków prawnych w celu powrotu do lokalu, należy zdaniem Sądu patrzeć przez pryzmat czasu, w szczególności uwzględnić datę opuszczenia lokalu (29 grudnia 2016 r.) oraz podjęcie działań nakierowanych na powrót do niego. Skoro między opuszczeniem lokalu a wydaniem decyzji upłynęło zaledwie około trzy miesiące, trudno zgodzić się z organem, że należy stosować domniemanie dobrowolności opuszczenia lokalu, bo skarżący nie podjął właściwych działań prawnych. Zdaniem Sądu, po pierwsze namacalnym dowodem podjęcia takich działań jest powrót do lokalu w asyście policji w dniu 12 marca 2017 r. Uznanie, że miało to miejsce ze względu na prowadzone w dniu następnym oględziny zdaje się być nadinterpretacją tego faktu, skoro dowodzi posłużenia się przez wymeldowanego swoistym ,,instrumentem prawnym" w celu powrotu do lokalu. Po wtóre, roszczenie o ochronę posesoryjną przedawnia się z upływem roku od zaistnienia zdarzenia (art. 344 § 2 K.c,), a skoro decyzję wydano 3 miesiące od opuszczenia lokalu, nie sposób podzielić poglądu organu, że musiało by zostać ono wywiedzione już w toku postępowania. Po trzecie, skoro wymeldowany korzysta z profesjonalnej pomocy prawej w trakcie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego, dowodzi to przeciwstawieniu się nakazowi opuszczenia lokalu, czyli pośrednio podjęcia adekwatnych działań prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że postępowanie administracyjne nie zostało ono przeprowadzone w sposób wyczerpujący, a decyzje organów obu instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ustalenie okoliczności istotnych dla dokonania oceny, co do zaistnienia przesłanek wymeldowania. W skardze kasacyjnej Wojewoda [...] zarzucił powyższemu wyrokowi naruszenie: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – przepisów postępowania, tj. zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., podczas gdy organ prawidłowo i w sposób wyczerpujący ustalił stan faktyczny sprawy i dokonał prawidłowej oceny zgromadzonych dowodów, a nadto prawidłowo uzasadnił swoją decyzję, eliminując uchybienia organu I instancji w zakresie ustaleń co do daty opuszczenia przez skarżącego lokalu; 2) na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. – prawa materialnego, tj. niezastosowanie art. 35 u.e.l. poprzez przyjęcie, że ze względu na brzmienie art. 344 § 2 K.c., przewidującego roczny termin na wytoczenie powództwa posesoryjnego, możliwe jest uznanie, że dobrowolne opuszczenie lokalu nastąpiło dopiero po upływie terminu na wytoczenie tego powództwa, podczas gdy art. 35 u.e.l. winien być zastosowany, ponieważ do uznania, że lokal nie został opuszczony dobrowolnie nie wystarczy samo wytoczenie powództwa posesoryjnego, a skuteczne skorzystanie z przysługujących stronie środków prawnych. W oparciu o powyższe zarzuty organ wniósł o uchylenie wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazano, że w świetle zgromadzonego w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, opuszczenie lokalu przez skarżącego nastąpiło dobrowolnie. Jedynym jego działaniem mającym na celu powrót do lokalu było wejście do niego w asyście Policji w dniu 12 marca 2017 r., przy czym była to czynność jednorazowa, w przeddzień oględzin lokalu, umożliwiająca pobyt w lokalu przez jeden dzień. Zdaniem organu skarżący nie podejmował skutecznych kroków prawnych w celu skutecznego i bezpośredniego powrotu do miejsca stałego zameldowania. Takim środkiem prawnym nie było wprowadzenie do lokalu przez Policję. Umożliwiło bowiem jedynie pobyt w lokalu do czasu jego opuszczenia i wymiany przez matkę zamków. Skorzystanie z pomocy Policji nie miało więc na celu powrotu do lokalu, ale obecność w nim podczas oględzin. Okoliczność, że organ wydał decyzję po niecałych 3 miesiącach od wszczęcia postępowania nie ma znaczenia, skoro został zgromadzony materiał dowodowy. Organ nie ma przy tym obowiązku oczekiwać, aż strona wystąpi z roszczeniem posesoryjnym, którego wytoczenie nie przesądza jeszcze o braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu. W ocenie autora skargi kasacyjnej za skuteczne podjęcie środków prawnych w celu powrotu do lokalu nie można też uznać ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika. Celem ustanowienia pełnomocnika jest bowiem reprezentowania strony podczas postępowania, a nie podejmowanie czynności prawnych zmierzających do powrotu do lokalu. W świetle powyższego, zdaniem organu, nietrafna jest ocena Sądu pierwszej instancji co do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Oznacza to, że Sąd ten błędnie nie zastosował art. 35 u.e.l. Z regulacji, że roszczenie posesoryjne wygasa, jeśli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia posiadania (art. 344 § 2 K.c.) nie sposób bowiem wywieść, że roszczenie takie musi zostać wywiedzione już w toku postępowania. Przepis art. 35 u.e.l. nie przewiduje zaś terminu, po upływie którego można uznać, że opuszczenie lokalu ma charakter dobrowolny i trwały. Sama potencjalna możliwość wytoczenia powództwa posesoryjnego nie może być więc oceniana jako działalnie zmierzające do powrotu do lokalu. Na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. Sprawa mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Analizowana w opisanym zakresie skarga kasacyjna, jako zawierająca usprawiedliwione podstawy, zasługuje na uwzględnienie. Autor skargi kasacyjnej zawarł w niej zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, przy czym kluczowe dla wyniku sprawy jest rozstrzygnięcie, czy organ prawidłowo, tj. nie naruszając wskazanych przez Sąd pierwszej instancji art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., ustalił trwały i dobrowolny charakter opuszczenia przez skarżącego lokalu przy ul. [...][...] w Z. Ś.. Pozytywna odpowiedź na to pytanie implikuje bowiem konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2017 r., poz. 657), dalej "u.e.l." Przepis ten stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Konstrukcja wymeldowania w aktualnie obowiązujących przepisach jest podobna do regulacji zawartej w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.), mianowicie art. 15 ust. 2, zgodnie z którym organ gminy wydawał na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do regulacji art. 15 ust. 2 ustawy z 1974r. zachowuje więc aktualność również w odniesieniu do art. 35 u.e.l. Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 roku utrwalił się w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można więc mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w danym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie okoliczności faktycznych, tj. czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Innymi słowy, przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie prawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Ewidencja ludności służy bowiem jedynie rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Fakt opuszczenia lokalu stanowi jedyną przesłankę uprawniającą organ do wydania decyzji o wymeldowaniu. W obecnym stanie prawnym ewidencja ludności jest instytucją służącą odzwierciedlaniu stanu faktycznego, dostarcza organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela i w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do lokalu bądź zajmowanego pomieszczenia. Mechanizm wymeldowania polega na usuwaniu informacji o meldunku, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan rzeczy. Co więcej, żaden szczególny przepis nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym (por. wyroki NSA: z 24 lutego 2006 r., sygn. II OSK 561/05, LEX nr 194344; z dnia 18 kwietnia 2002 r., sygn. V SA 2353/01, LEX nr 83814). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spełnione zostały obydwie przesłanki pozwalające na wymeldowanie K. K. z miejsca pobytu stałego. W trakcie postępowania organy wykazały, że nie zamieszkuje on w lokalu przy ul. [...][...] w Z. Ś. od dnia 29 grudnia 2016 r. Okoliczności tej skarżący zresztą nie kwestionował. Upadła zatem pierwsza z przesłanek zameldowania pod spornym adresem – skarżący fizycznie tam nie zamieszkuje. Skarżący wskazywał natomiast, że opuszczenie przedmiotowego lokalu nie ma charakteru trwałego i dobrowolnego, powołując się przede wszystkim na wejście do lokalu w asyście Policji w dniu 12 marca 2017 r., fakt powołania pełnomocnika do prowadzenia sprawy o wymeldowanie, zawarcie umowy z Cyfrowym Polsatem o świadczenie usług pod ww. adresem. W tym miejscu należy więc wyjaśnić, że trwałość opuszczenia lokalu oznacza przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka interesów osobistych i majątkowych. O kwalifikacji pobytu danej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść jej oświadczeń, ale przede wszystkim całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazujących, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może bowiem nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany, przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.e.l., pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z powyższej definicji wynika, że aby uznać pobyt danej osoby za stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego w nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Trzeba zatem przyjąć, że miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję, itp. Element woli osoby opuszczającej miejsce pobytu jest w orzecznictwie akcentowany w sprawach, w których strona podlegająca wymeldowaniu musiała opuszczać lokal na skutek bezprawnych działań innych podmiotów i stanowi element ochrony tych osób. Instytucja zameldowania (wymeldowania) nie może bowiem sankcjonować samowoli (por. wyroki NSA: z dnia 25 września 2008 r., sygn. II OSK 1069/07; z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. II OSK 2145/12). Przede wszystkim jednak zameldowanie w danym lokalu, w sytuacji gdy dana osoba nie przebywa w nim i okoliczność ta ma charakter trwały, a nie przejściowy, stanowi fikcję, sprzeczną z istotą i funkcją ewidencji ludności, która ma stanowić urzędowy rejestr umożliwiający ustalanie aktualnego miejsca pobytu danej osoby. W kontekście elementu woli należy mieć na uwadze, że w dacie wymeldowania skarżący pozostawał w konflikcie z matką. Jak wynika z akt sprawy, z powodu nieporozumień wynikających ze wspólnego zamieszkiwania, matka kazała skarżącemu i jego partnerce wyprowadzić się i oddać klucze. Nie można wykluczyć, że skarżący znajdował się wówczas pod presją psychiczną, aczkolwiek działania matki nie noszą znamion bezprawności, w szczególności nie stwierdzono użycia lub groźby użycia siły, a wymeldowany, o ile nadal chciał zamieszkiwać w spornym lokalu, wcale nie musiał się do polecenia matki zastosować. Z akt sprawy nie wynika by nie mógł przeciwstawić się jej woli. Jego zachowanie, tj. opuszczenie lokalu wraz z partnerką i zamieszkanie z nią w innym miejscu, zabranie rzeczy osobistych, sprzętu RTV, należy więc traktować jako dobrowolne opuszczenie lokalu w celu uniknięcia konfliktów wynikających ze wspólnego zamieszkiwania, a to już świadczy o woli zamieszkania w innym miejscu. W dacie orzekania przez organ odwoławczy strony wciąż pozostawały w konflikcie i ewentualny powrót skarżącego do spornego lokalu oznaczałby wspólne zamieszkiwanie z matką, która sobie tego nie życzy, a więc potencjalnie konfliktogennie. Skarżący związany jest z kobietą, zamieszkuje z nią w innym miejscu, co przeczy jego twierdzeniom, że uważa sporny lokal z swoje centrum życiowe i ma zamiar do niego powrócić w celu stałego pobytu. Ponadto, od chwili wyprowadzenia się wymeldowany nie partycypuje w kosztach utrzymania mieszkania, mimo że pracuje i posiada dochody. Zachowanie takie stoi w sprzeczności z postawą osoby traktującej dany lokal, jako swoje centrum życiowe, a wręcz świadczy o zerwaniu dotychczasowych więzi z lokalem. W świetle ww. okoliczności, fakt powrotu do lokalu na jeden dzień w przeddzień oględzin nie może więc stanowić argumentu na rzecz tezy, że sporny lokal jest nadal centrum interesów osobistych i majątkowych wymeldowanego. Całokształt okoliczności sprawy, w tym oświadczeń samego skarżącego, wskazuje, że z uwagi na charakter konfliktu w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji nie było możliwości, aby skarżący zamieszkał wspólnie z matką pod spornym adresem. Nieprzekonywującą brzmią więc jego zapewnienia o woli powrotu do mieszkania z zamiarem stałego pobytu. Dalsze utrzymywanie meldunku skarżącego pod spornym adresem prowadziłoby do utrzymywania tzw. fikcji meldunkowej – skarżący nadal byłby zameldowany w spornym lokalu, choć już w nim nie mieszka. Meldunek opierałby się wyłącznie na deklaracji o woli powrotu do mieszkania, bez rzeczywistej woli i możliwości przebywania w nim na pobyt stały. Odnosząc się do stanowiska Sądu pierwszej instancji wskazującego na roczny termin do wystąpienia z powództwem ochronę posesoryjną (art. 344 § 2 K.c.), wyjaśnić należy, że istotnie, w sytuacji gdy wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania zostanie wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji jest zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 u.e.l. Natomiast, w sytuacji gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej danego lokalu jedynie może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. W orzecznictwie wskazuje się, że nieskorzystanie we właściwym czasie z tego środka prawnego świadczyć może, w zależności od okoliczności konkretnej sprawy, o dobrowolnej zmianie miejsca pobytu przez daną osobę (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3078/00; z dnia 26 października 2006 r., sygn. I OSK 1244/05). W żadnym jednak wypadku rozstrzygnięcie przez sąd cywilny sprawy o przywrócenie posiadania lokalu nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie administracyjnej o wymeldowanie. Fakt wytoczenia przez osobę, w stosunku do której toczy się postępowanie o wymeldowanie z pobytu stałego powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania ma istotne znaczenie w postępowaniu meldunkowym, jednak nie jako zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., lecz jako element stanu faktycznego, który organ administracji ma obowiązek wziąć pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 u.e.l. Nie przesądza jednak o braku podstaw do wymeldowania. (por. wyroki NSA: z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. II OSK 1426/07; z dnia 1 marca 2011 r., sygn. II OSK 2209/10). W świetle powyższego, to że roszczenie skarżącego o ochronę posesoryjną w dacie orzekania przez organ jeszcze nie wygasło, nie może stanowić argumentu na rzecz tezy, że opuszczenie przez niego miejsca stałego zameldowania nie było trwałe i dobrowolne. W dacie orzekania wymeldowany o taką ochronę nie wystąpił i nie można hipotetycznie zakładać, że w ogóle o nią wystąpi. Dodatkowo wskazać należy, że w przypadku uwzględnienia przez sąd powszechny powództwa i przywrócenia posiadania danego lokalu osobie, która została wcześniej z niego wymeldowana decyzją organu administracji, nie ma przeszkód do ponownego zameldowania tej osoby w danym lokalu, o ile zamierza ona tam nadal na stałe zamieszkiwać. Nie ma także przeszkód, aby skarżący po porozumieniu się z matką ponownie został zameldowany w przedmiotowym lokalu. Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw by zarzucić organowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Stan faktyczny został w sprawie ustalony prawidłowo. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje, że opuszczenie przez skarżącego przedmiotowego lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. W konsekwencji organ trafnie zastosował art. 35 u.e.l. Skarżący nie wskazał także w jaki sposób zarzucane w skardze uchybienia procesowe, których miał się dopuścić organ meldunkowy mogłyby zmienić ocenę charakteru opuszczenia przez niego lokalu mieszkalnego. Naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., przy dostatecznym wyjaśnieniu istoty sprawy, stanowiło podstawę do zastosowania przez Naczelny Sąd Administracyjny art. 188 P.p.s.a. przez uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 203 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło