II SA/Wa 442/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-10

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Ewa Kwiecińska, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wezwać stronę do sprecyzowania żądania wydania odpisu dokumentu z akt sprawy, jeśli wniosek jest nieprecyzyjny, a strona powołuje się na art. 73 § 2 k.p.a. i wskazuje na ważny interes?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając postanowienie o odmowie wydania odpisu dokumentu z akt sprawy na podstawie art. 73 § 2 k.p.a., ma obowiązek wezwać stronę do usunięcia braków wniosku, jeśli jest on nieprecyzyjny i nie wynika z niego jednoznacznie, czy strona żąda uwierzytelnionego odpisu. Niewypełnienie tego obowiązku stanowi naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Stan faktyczny
Skarżący K. J. złożył wniosek o wydanie odpisu metryki akt postępowania administracyjnego w formie cyfrowej, powołując się na trudności w dostępie do akt ze względów zdrowotnych i odległości. Komendant Główny Policji odmówił wydania odpisu, uznając, że skarżący nie wykazał "ważnego interesu strony". Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, Komendant Główny Policji utrzymał w mocy postanowienie o odmowie. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając m.in. niewłaściwość organu oraz błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. i utrzymujące je w mocy postanowienie z dnia [...] grudnia 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Piotr Borowiecki Sędzia WSA – Ewa Kwiecińska Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 listopada 2017 r. sprawy ze skargi K. J. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. [...] w przedmiocie odmowy wydania odpisu dokumentu z akt postępowania administracyjnego uchyla zaskarżone postanowienie i utrzymujące je w mocy postanowienie z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] W dniu [...] października 2016 r. skarżący K. J. złożył do Komendanta Głównego Policji wniosek za pośrednictwem platformy e-puap o wydanie, na podstawie art. 73 § 2 k.p.a. w formie dokumentu cyfrowego metryki akt postępowania administracyjnego, zaś w uzasadnieniu podał, iż wniosek ten składa "w związku z okolicznościami sprawy co najmniej utrudnionego dostępu do akt, z którymi nie mogę się zapoznać w wyznaczonym terminie również z powodów zdrowotnych, bowiem choroby i schorzenia u mnie występujące faktycznie uniemożliwiają dojazd do W. (...) a metrykę akt administracyjnych, która jest mi niezbędną dla toku tego postępowania, oraz jako szczególny środek dowodowy, mogący stanowić dowód w innych, odrębnych postępowaniach, a w tym również wszczęcia takich odrębnych postępowań na podstawie tego dokumentu możliwych do zainicjowania". Powyższy wniosek złożony został w toku postępowania administracyjnego toczącego się w sprawie odwołania K. J. od decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] o odmowie przyznania jednorazowego odszkodowania przysługującego funkcjonariuszowi zwolnionemu ze służby z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu wskutek choroby pozostającej w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby. Pismem z dnia [...] października 2016 r. skarżący został poinformowany o braku możliwości spełnienia jego wniosku o przesłanie w formie cyfrowej metryki akt przedmiotowego postępowania i wskazano, iż domaganie się od organu wydania kopii akt sprawy, poza posiadaniem statusu strony, wymaga spełnienia dodatkowego warunku, tj. "ważnego interesu strony". Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem strona żądająca udostępnienia kopii akt sprawy winna wykazać do jakiego konkretnie celu i w jaki sposób zamierza wykorzystać wnioskowane dokumenty. Zatem złożony przez K. J. wniosek nie spełnia przesłanek z art. 73 § 2 k.p.a., na podstawie których organ mógłby spełnić jego żądanie. Dodatkowo organ udzielił informacji, że nie prowadzi korespondencji ze stroną postępowania administracyjnego w formie elektronicznej, tj. w sposób przewidziany w art. 20a ust. 1 albo 2 ustawy z dnia 17 lutego 2015 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. W dniu [...] listopada 2016 r. K. J. wniósł pismo zatytułowane "zażalenie" stanowiące w istocie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez Komendanta Głównego Policji polegającego na nierozpatrzeniu wniosku z dnia [...] października 2016 r. o wydanie odpisu dokumentów z akt administracyjnych Komendy Głównej Policji. W wyniku jego rozpatrzenia postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] Komendant Główny Policji uznał je za uzasadnione i wyznaczył dodatkowy termin na rozpatrzenie przedmiotowego wniosku do dnia [...] grudnia 2016 r. Następnie Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 74 § 2 k.p.a., odmówił skarżącemu K. J. wydania odpisu dokumentu z akt postępowania administracyjnego. Wnioskiem z dnia [...] grudnia 2016 r. do Komendanta Głównego Policji skarżący zwrócił się o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wskazał, że nie zgadza się zarówno ze stanowiskiem organu, jak i jego uzasadnieniem oraz kwestionuje prawidłowość pouczenia i zarzucił organowi nieprawidłową wykładnię art. 73 i 74 k.p.a. twierdząc, iż "odmowa wydania była prawem niedopuszczalna, a wykładnia prawa w celu odmowy rażąco sprzeczna z obowiązującą i stosowaną powszechnie ich wykładnią, zatem stanowi szczególne odstępstwo od spraw tego typu z naruszeniem art. 32 ustawy zasadniczej i stanowi wyłącznie czynność co najmniej utrudniania możliwości skorzystania z prawa konstytutywnego" i nieprawidłowo sformułowane pouczenie, zgodnie z którym stronie przysługuje prawo do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podczas gdy w ocenie strony organ naruszył właściwość rzeczową organu odwoławczego. Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, Komendant Główny Policji jest traktowany jako minister w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a. (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 958/12, LEGALIS nr 777773, z dnia 22 sierpnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2372/11, LEGALIS nr 542942, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 września 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 932/11, LEGALIS nr 380320) i w razie braku przepisu szczególnego, rozstrzygnięcia wydawane przez Komendanta Głównego Policji są ostateczne i powinny być traktowane wydane przez "ministra" w rozumieniu k.p.a. W takiej sytuacji zastosowanie ma art. 127 § 3 k.p.a., zgodnie z którym od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Wyjątek od tej reguły powinien wynikać jednoznacznie z przepisów prawa. Zatem Komendant Główny Policji jest organem właściwym do rozpatrzenia wniosku K. J. z dnia [...] grudnia 2016 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy. W dalszej części wskazał, że zgodnie z art. 73 § 1a k.p.a., strona ma prawo do wglądu w akta, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów dokonuje tych czynności w lokalu organu administracji publicznej, w obecności pracownika tego organu. Z kolei według art. 73 § 2 k.p.a., strona może żądać uwierzytelnionych odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Zatem domaganie się od organu wydania uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy, poza posiadaniem statusu strony, wymaga spełnienia dodatkowego warunku, jakim jest wykazanie istnienia "ważnego interesu strony". Tymczasem wskazane przez skarżącego we wniosku z dnia [...] października 2016 r. powody dotyczące braku możliwości dojazdu do W., w celu zapoznania się z aktami postępowania w siedzibie organu, jak również wykorzystanie dokumentacji jako "szczególny środek dowodowy, mogący stanowić dowód w innych, odrębnych postępowaniach, a w tym również wszczęcia takich odrębnych postępowań na podstawie tego dokumentu możliwych do zainicjowania", nie pozwoliły organowi na uznanie, że spełnione zostały przesłanki z art. 73 § 2 k.p.a., bowiem skarżący nie wskazał konkretnego celu i sposobu w jaki zamierza wykorzystać wnioskowany dokument. Ponadto wskazując we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, że "strona w zakresie interesu posiadania odpisu dokumentu z akt administracyjnych, musi się organowi wyspowiadać gdzie i po co ten dokument przedłoży", powołuje się jednocześnie na przytoczony przez organ w zaskarżonym postanowieniu wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2118/12. Jednakże jak wynika z uzasadnienia wyroku, skarżąca w tej sprawie wyraźnie wykazała, że żądane uwierzytelnione kopie dokumentów są jej potrzebne w postępowaniu o odzyskanie części wspólnych strychu budynku, wskazując adres tego budynku. Tym samym skonkretyzowała swoje żądanie, czego w przedmiotowej sprawie nie uczynił skarżący. Ponadto organ nie jest zobowiązany do ustalania i konkretyzowania postępowań, w których strona mogłaby ewentualnie wykorzystać dokumenty z akt postępowania administracyjnego, bowiem powyższe jest rolą i zadaniem strony, a organ w tym zakresie działać nie może. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący K. J. stwierdził, że metryka akt administracyjnych, jest częścią akt administracyjnych postępowania administracyjnego, do którego to dokumentu strona posiada prawo dostępu, zapoznania się z nim, sporządzenia odpisu i żądania jego uwierzytelnienia dla potrzeb toczącego się postępowania, czy możliwych do wszczęcia, albo formułowania zarzutów zakresu działania strony, a w tym w razie działania na jej szkodę czy krzywdę. Jednakże organ kwestionuje jego prawo do wydania uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt postępowania administracyjnego, mimo iż we wniosku zakreślił wymagalne elementy prawem określone, czyli zakres żądania, oraz wykazał ważny interes w posiadaniu żądanego dokumentu dla celów co najmniej toczącego się postępowania, jako szczególnego środka dowodowego, wykazując równocześnie przeszkody w osobistym dostępie do akt, związanych ze znaczną odległością od siedziby organu miejsca zamieszkania, stanem zdrowia, oraz potrzebą weryfikacji przebiegu postępowania przed organem. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt OSK 2118/12 stwierdził, że "Zauważyć należy, iż zgodnie z utrwalonym w judykaturze i w piśmiennictwie poglądem ważnym interesem strony, o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a., może być posiadanie uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych tak dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, jak i w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 1998 r., I SA/Łd 770/96; wyrok NSA z dnia 2 września 2009 r., II GSK 19/09; Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. B. Adamiak i J. Borkowskiego, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2000, s. 332)." Tym samym, wniesienie o wydania uwierzytelnionych odpisów z akt administracyjnych, może dotyczyć wszystkich dokumentów w takich aktach się znajdujących, więc i metryki, czyli spisu akt z dokumentów, obrazujących działania, czynności organu w sprawie, jak i spis środków dowodowych przez organ przyjętych, co może uzasadniać naruszenie prawdy obiektywnej, gdy akta takie zgromadzono dowolnie i w wąskim zakresie, wyłącznie dla celów niekorzystnego dla strony załatwienia sprawy. Dla zakresu sprawy zasadnym jest, że określenie, iż stosował się do pouczeń organu, a w tym zakresie, mimo braku dopełnienia przez organ obowiązków z art. 9 k.p.a., czyli czynności pouczeniowo – informacyjnych, oraz naruszeniem dbałości przez organ profesjonalny o interes prawny strony i właściwe załatwienie sprawy zgodnie z normami ustawowymi, wniesione zostało podanie o ponowne rozpoznanie sprawy, poparte zarzutem naruszenia przez organ właściwości rzeczowej. Natomiast organ przywołuje linię orzecznictwa mającego w jego ocenie stanowić okoliczność, iż KGP posiada pełne uprawnienia w sprawach administracyjnych równe ministrowi. Ze stanowiskiem takim zgodzić się nie można w szczególności, gdy kompetencje organu zastrzeżone są dla ustawodawcy, zatem wyłącznie ustawodawca może określać z jakich kompetencji organ w danego typie sprawach może korzystać. W tym zakresie, w obiegu prawnym funkcjonuje art. 5 ust. 1 ustawy o Policji, jako przepis konstytutywny i wiążący, zakreślający kompetencje KGP w sprawach orzeczniczych, jako organu centralnego w administracji, wyłącznie dla spraw bezpieczeństwa i porządku publicznego. Również w takim zakresie, w obiegu prawnym funkcjonuje prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie II SA/Wa 290/10, gdzie stan prawny od daty jego wydania nie uległ zmianie, w którym ogłoszono, iż w związku z art. 5 ust. 1 ustawy o Policji, w myśl przywołanego przepisu, Komendant Główny Policji podlega ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, tj. Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, zaś Komendant Główny Policji jest centralnym organem administracji rządowej jedynie w sprawach ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego i z kolei jeśli według art. 17 pkt 3 k.p.a. organami wyższego stopnia w stosunku do organów administracji publicznej innych niż określone w pkt 1 i 2, są odpowiednie organy nadrzędne lub właściwi ministrowie, to po wydaniu decyzji w pierwszej instancji przez Komendanta Głównego Policji innych, niż bezpieczeństwo i porządek publiczny, przysługuje środek odwoławczy do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (art. 127 § 2 k.p.a.), a nie wniosek do Komendanta Głównego Policji o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 127 § 3 k.p.a.). Tym samym Komendant Główny Policji naruszył w sposób jednoznaczny art. 5 ust. 1 ustawy o Policji wydając zaskarżone postanowienie i przypisując sobie właściwość równą ministrowi. Zatem zażalenie rozpoznano przez organ niewłaściwy, a KGP dopuścił się naruszenia art. 19, 65 k.p.a., w związku z art. 5 ust. 1 ustawy o Policji, co winno być uwzględnione w razie próby oddalenia skargi, albowiem utrzymanie ewentualne w mocy zaskarżonego postanowienia może prowadzić do niezasadnego przedłużenia załatwienia sprawy szczególnie, gdy odmowa wydania odpisu z akt pozbawiona była i jest nadal podstawy prawnej i narusza art. 32 ustawy zasadniczej. W odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że pojęcie "ważny interes strony" nie można rozumieć jako hipotetycznego zaistnienia w przyszłości zdarzenia, to jest potrzeby wszczęcia innych w przyszłości postępowań bez wskazania o jakie konkretnie postępowanie chodzi. Ważny interes musi być skonkretyzowany, a nie domniemany. W swoim wniosku skarżący wskazał, iż żądany dokument jest niezbędny jako "szczególny środek dowodowy, mogący stanowić dowód w innych, odrębnych postępowaniach, a w tym również wszczęcia takich odrębnych postępowań na podstawie tego dokumentu możliwych do zainicjowania." Użycie przez skarżącego takiego uzasadnienia wniosku prowadzi do jednoznacznego twierdzenia, iż wymieniony nie jest w stanie określić konkretnego celu jakiemu ma służyć uzyskanie przedmiotowego dokumentu. Po pierwsze skarżący nie wskazuje konkretnych postępowań do których chciałby wykorzystać żądany dokument, a po drugie nie jest w stanie określić jakie konkretnie przyszłe postępowania miałby wszcząć w oparciu o żądany dokument. Tym samym w ocenie organu, skarżący nie wykazał istnienia ważnego interesu w uzyskaniu żądanego dokumentu i tym samym prawidłowo zastosowanie znalazł przepis art. 74 § 2 k.p.a. W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2017 r. skarżący podtrzymał zarzuty ze skargi i dodał, że jak wskazano w cytowanym już wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt. II OSK 2118/12, ważnym interesem strony jest posiadanie środka dowodowego, możliwego do wykorzystania. W tym zakresie organ wskazuje, iż skarżący nie jest w stanie określić wprost organowi, gdzie i po co chcę ten środek wykorzystać, co sugeruje, iż organ wbrew przepisom prawa, zatem bezprawnie chce kontrolować prawa strony z art. 73 k.p.a., do posiadania uwierzytelnionych odpisów dokumentów, oraz próbować dokonania analizy wniosku strony, gdzie strona nie zna treści faktycznej żądanego dokumentu, albowiem dostęp do niego strona miała i ma nadal znacznie co najmniej utrudniony odległością do siedziby organu, gdzie taka "wycieczka" powodowała by znaczne wydatki związane z dojazdem, stratę całego dnia, oraz w znanych organowi z urzędu okolicznościach, iż jeste inwalidą pierwszej grupy, zbędny stres, oraz utrudniania i możliwe zagrożenia zdrowotne takim wyjazdem, gdzie faktycznie musiałby korzystać dodatkowo z pomocy i nadzoru opiekuna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Na samym wstępie wskazać należy skarżącemu odnosząc się do jego zarzutu o braku właściwości Komendanta Głównego Policji do rozpoznania wniosku o ponownie rozpatrzenie sprawy od postanowienia tego samego organu z dnia [...] grudnia 2016 r. o odmowie wydania odpisu dokumentu z akt postępowania administracyjnego, że stosownie do treści art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, centralnym organem administracji rządowej, właściwym w sprawach ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest Komendant Główny Policji, podległy ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, a według art. 5 ust. 2 ustawy, Komendant Główny Policji jest przełożonym wszystkich funkcjonariuszy Policji (...). W judykaturze ugruntowane jest stanowisko, że Komendant Główny Policji jest "ministrem" w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego (w szczególności art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a.). Taki wniosek jest wywodzony przede wszystkim z art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 543), w myśl którego w sprawach indywidualnych decyzje centralnego organu administracji rządowej są ostateczne w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa uprawnienie takie przyznaje ministrowi kierującemu określonym działem administracji rządowej (vide: m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2009 r. sygn. akt I OSK 1202/08, z dnia 12 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 273/10, z dnia 14 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1845/10, z dnia 22 sierpnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2270/11, z dnia 4 września 2012 r. sygn. akt I OSK 267/12). Z powyższego wynika, że domniemywa się, iż decyzje administracyjne wydawane przez Komendanta Głównego Policji są ostateczne, a także powinny być traktowane jako decyzje "ministra" w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego, zaś wyjątek od tej reguły powinien wynikać jednoznacznie z przepisów prawa, jak np. art. 32 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy o Policji stanowiący, że w sytuacji, gdy decyzję w przedmiocie mianowania policjanta na stanowiska służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk ustawa zastrzega dla Komendanta Głównego Policji, wówczas od decyzji takiej służy odwołanie do ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Oznacza to, że we wszystkich innych sprawach organem odwoławczym jest Komendant Główny Policji. Reasumując, jeżeli decyzja Komendanta Głównego Policji nie dotyczy żadnej ze spraw, o których mowa w art. 32 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy o Policji, to należy uznać, iż jest to decyzja ostateczna, pochodząca od "ministra" w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. To z kolei oznacza, że w myśl art. 127 § 3 k.p.a., od decyzji takiej nie służy odwołanie (odpowiednio od postanowienia – zażalenie) do innego organu, lecz wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy do Komendanta Głównego Policji. Tymczasem taka właśnie sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, bowiem postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2016 r. wydano w przedmiocie odmowy wydania odpisu dokumentu z akt postępowania administracyjnego i przedmiot ten nie mieści się w art. 32 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy o Policji. Tym samym postanowienie powyższe było ostateczne i nie przysługiwało od niego zażalenie do ministra właściwego do spraw wewnętrznych, lecz wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy do Komendanta Głównego Policji. Analizując w dalszym ciągu rozpoznawaną sprawę wskazać należy, że wniosek skarżącego z dnia [...] października 2016 r., nie jest – zdaniem Sądu –jednoznacznie i precyzyjnie sformułowany. Wprawdzie skarżący powołuje się w nim na art. 73 § 2 k.p.a., lecz równocześnie wnosi o "wydanie w formie dokumentu cyfrowego przesłanego zwrotnie metryczkę postępowania administracyjnego", a wniosek ten składa "w związku z okolicznościami sprawy co najmniej utrudnionego dostępu do akt, z którymi nie mogę się zapoznać w wyznaczonym terminie również z powodów zdrowotnych, bowiem choroby i schorzenia u mnie występujące faktycznie uniemożliwiają dojazd do W. (...) a metrykę akt administracyjnych, która jest mi niezbędną dla toku tego postępowania, oraz jako szczególny środek dowodowy, mogący stanowić dowód w innych, odrębnych postępowaniach, a w tym również wszczęcia takich odrębnych postępowań na podstawie tego dokumentu możliwych do zainicjowania". Z treści wniosku nie wynika zatem, aby skarżący zwracał się do organu o wydanie odpisów lub kopii dokumentów akt sprawy lub wydanie z akt sprawy odpisu i – co należy szczególnie zaakcentować – "uwierzytelnionych", o czym stanowi przepis art. 73 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu, takiego żądania nie można wywodzić z samego powołania się przez skarżącego we wniosku na przepis art. 73 § 2 k.p.a. Tymczasem organ dysponując wnioskiem skarżącego z dnia [...] października 2016 r., wydał postanowienie o odmowie wydania odpisu dokumentu z akt postępowania, z uwagi – jak podał w uzasadnieniu – na niewskazanie "ważnego interesu". Dodać również należy, że skoro organ w uzasadnieniu powołuje się na art. 73 § 2 k.p.a., to w sentencji nie podał również, a co powinien, że chodzi tu o "uwierzytelniony" odpis dokumentu. Takie działanie, jak powyżej, powyższe narusza art. 64 § 2 k.p.a., bowiem organ wydając rozstrzygnięcie i powołując się na art. 73 § 2 k.p.a. (żądając w uzasadnieniu wskazania "ważnego interesu"), winien wezwać skarżącego do usunięcia braków, tzn. ustalić, czy żąda on "uwierzytelnionego" odpisu dokumentu z akt sprawy. Zgodnie bowiem z art. 63 § 2 k.p.a. podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonych w przepisach szczególnych. Jak już wcześniej wskazano wniosek skarżącego z dnia [...] października 2016r. jest nieprecyzyjny i niejednoznaczny, bowiem nie wynika z niego, co jest jego rzeczywistą wolą. tj. czy żąda on odpisu z akt sprawy wskazanego już wyżej dokumentu, czy też "uwierzytelnionego" dokumentu. Obowiązkiem organu było zatem wezwanie skarżącego do sprecyzowania żądania wniosku i w zależności od jego wyniku poinformowanie strony o toku postępowania lub podjęcie działań w zakresie ewentualnego wydania bądź nie dokumentu z akt sprawy, w tym ewentualnie uwierzytelnionych. Jednakże organ wydając postanowienie z dnia [...] grudnia 2016 r. nie uczynił tego, błędnie przyjmując, że strona domaga się wydania uwierzytelnionego dokumentu z akt sprawy i w tej sytuacji winna uzasadnić swój "ważny interes". Z kolei wydając decyzję z dnia [...] lutego 2017 r. organ nie zauważył naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. i przychylił się do przyjętej koncepcji, utrzymując zaskarżone postanowienie w mocy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik. Takim działaniem organ dopuścił się naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., a to z kolei spowodowało konieczność uchylenia zaskarżonego oraz poprzedzającego go postanowienia Komendanta Głównego Policji. Dodać w tym miejscu również się godzi, że gdyby hipotetycznie wymagane byłoby wskazanie przez skarżącego "ważnego interesu", to organ w żadnym stopniu nie uwzględnił i nie zbadał opierając się chociażby na podstawie wskazanego już wyżej art. 64 § 2 k.p.a., bądź też na podstawie akt personalnych skarżącego, czy podany przez niego we wniosku z dnia [...] października 2016 r. stan zdrowia (w piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2017 r. stwierdził, że jest inwalidą pierwszej grupy i co organowi jest znane – jego zdaniem – z urzędu) w zestawieniu z dość znaczną odległością miejsca jego zamieszkania w S. do siedziby organu, czy nie jest to właśnie "ważny interes". Zatem rozpoznając ponownie sprawę, Komendant Główny Policji uwzględni powyższe wskazania Sądu, a nadto weźmie pod uwagę, że regulacja przepisu art. 73 k.p.a. ma za zadanie zapewnić rzeczywiste funkcjonowanie zasady jawności postępowania wobec strony. Na tej zasadzie opiera się konstrukcja zasady czynnego udziału strony, co z kolei służy realizacji zasady prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Stosownie do treści art. 73 § 1 k.p.a. realizacji zasady jawności służyć ma możliwość przeglądania akt sprawy w każdym stadium postępowania oraz sporządzania z nich notatek, odpisów i kserokopii. Ponadto, zgodnie z § 3 powołanego przepisu organ administracji publicznej może zapewnić stronie dokonanie czynności, o której mowa w § 1, w swoim systemie teleinformatycznym, po identyfikacji strony w sposób określony w art. 20a ust. 1 albo ust. 2 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), należało orzec, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło