IV SAB/Gl 217/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-11-13

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta R. dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek Wspólnoty Mieszkaniowej "A"?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że organ nie dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ na jedno z pytań (pytanie nr 5) udzielił odpowiedzi, a w odniesieniu do pozostałych pytań (1, 3, 4) wykazał, że nie posiada stosownych dokumentów, co wyklucza możliwość udostępnienia informacji. Pytanie nr 2 nie dotyczyło informacji publicznej.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa "A" złożyła skargę na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, dotyczącej m.in. finansowania inwestycji, przeznaczenia dotacji, wstrzymania budowy parkingu oraz zamiany gruntów. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej. Organ administracji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie, argumentując, że skarżąca nie złożyła ponaglenia, a żądana informacja została już udzielona lub organ jej nie posiada. Sąd rozpoznał sprawę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2017 r. sprawy ze skargi "A" w R. na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Pismem z dnia 31 lipca 2017 r. Wspólnota Mieszkaniowa "A" w R. (dalej: "skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zgodnie z jej wnioskiem z dnia 12 kwietnia 2017r., zawierającym pięć pytań: 1) czy inwestycja została sfinansowana ze środków publicznych? 2) dlaczego zwracano się o dotację do 52 mieszkań skoro zaprojektowano budynek 44-lokalowy? 3) czy dotacja została przeznaczona na cel zgodny z celem, na który została przyznana? 4) kto i na jakiej podstawie prawnej wstrzymał budowę parkingu w 1992 r. (teren zaznaczony kolorem zielonym w załączniku pisma z dnia 24 Iistopada 2016 r.)? 5) w jaki sposób doszło do zamiany gruntów, a więc sprzedaży mieszkańcom drogi publicznej zamiast parkingu? Skarżąca zarzuciła organowi administracji naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 1764 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "u.d.i.p."), poprzez nieudostępnienie żądanej we wniosku informacji publicznej, która miała na celu wyjaśnić nieprawidłowości związane z dokończeniem inwestycji i przetargu nieruchomości zapisanej w KW nr [...], położonej w R. przy ul. [...], gdy obowiązki inwestora przejął Urząd Miasta R.. W uzasadnieniu skargi wskazała, że pismem z dnia 13 kwietnia 2017 r. Urząd Miasta R. zwrócił się do Urzędu Miasta W. z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania od 1 do 4 zawarte we wniosku. Urząd Miasta W. poinformował, iż całość dokumentacji została przekazana, po odłączeniu Miasta R., do Urzędu Miasta R. (pismo z dnia 26 kwietnia 2017 r.). Kolejnym pismem z dnia 8 maja 2017 r. Burmistrz Miasta R. poinformował Urząd Miasta W. o tym, że Miasto R. nie prowadziło inwestycji związanej z budową budynku wielorodzinnego, położonego w R. przy ul. [...], zatem nie posiada wiedzy umożliwiającej udzielenie odpowiedzi na zadane we wniosku skarżącej pytania. W odpowiedzi na wymienione pismo Urząd Miasta W. ponownie stwierdził, iż również nie posiada dokumentów związanych z realizacją zadania dotyczącego budowy budynku wielorodzinnego, położonego w R. przy ul. [...] (pismo z dnia 12 czerwca 2017 r.). Organ w odpowiedzi na pytanie piąte zawarte we wniosku wyjaśnił, że nie doszło do zamiany gruntu, albowiem członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej "A" w R. nabyli udziały w prawie użytkowania wieczystego działki, na części której zlokalizowana jest droga wybudowana jako dojazd do budynku mieszkalnego, położonego przy ulicy [...], a obecnie nie ma możliwości aby Miasto R. zbyło na rzecz skarżącej teren zajęty pod miejsca postojowe zlokalizowane na działce nr [...] (pismo z dnia 21 kwietnia 2017 r.). Odnosząc się do treści odpowiedzi udzielonej przez organ na pytanie 5 skarżąca oświadczyła, że mieszkańcy Wspólnoty Mieszkaniowej "A" w R. nie mogli nabyć części drogi publicznej, gminnej przy ul. [...], albowiem droga ta istniała już przed dniem przetargu, który dotyczył nieruchomości przy ul. [...]. Zgodnie z definicją drogi publicznej jest ona własnością właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy i z tego powodu nie mogła być przedmiotem przetargu. Tym, nie mniej, w treści decyzji nr [...] Prezesa Rady Ministrów z dnia [...]r. znajduje się zapis "...przekazanie nieruchomości następuje wraz ze związanymi z nią zobowiązaniami...". W ocenie skarżącej, Urząd Miasta R. był zatem zobowiązany dokończyć inwestycję budowy budynku wielorodzinnego przy ul. [...], oznaczonego w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej R., uregulowanej w księdze wieczystej KW nr [...], wybudowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia [...]r. oraz decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny nr [...] z dnia [...]r. Jednocześnie skarżącą podniosła, iż decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny nałożyła na inwestora obowiązek zachowania warunków podanych w uzgodnieniach i opiniach do planu realizacyjnego, dlatego w planie realizacyjnym, jak i w opiniach jest mowa o miejscach postojowych na parkingu terenowym obsługujących budynek mieszkalny. Podsumowując, zdaniem skarżącej, na żadne z zadanych przez nią we wniosku pytań nie otrzymała rzetelnej odpowiedzi od organu, natomiast te odpowiedzi, których udzielił organ były wymijające bądź sprzeczne z zebranymi przez samą skarżącą dokumentami. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu administracji wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku, o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Zdaniem organu skarga powinna zostać odrzucona, bowiem skarżąca przed jej wniesieniem nie złożyła ponaglenia. Odnosząc się do merytorycznej treści wniosku uznał, iż żądana informacja publiczna została już udzielona skarżącej i stanowi część korespondencji prowadzonej od miesiąca lipca 2015 r. pomiędzy Miastem R. a skarżącą, w związku z zamiarem zbycia działki gruntu, na której wybudowała parking, w oparciu o zawartą w 2001 r. umowę użyczenia. Poza tym wyjaśnił że prowadzi obszerną korespondencję w związku z zamiarem nabycia prawa użytkowania wieczystego do części gruntu będącego w użytkowaniu wieczystym członków Wspólnoty, a który, jak się okazało po pomiarze geodezyjnym, zajmuje częściowo pas gminnej drogi publicznej. Dodał również, że zaoferował zamianę gruntu zajętego pod drogę na grunt przylegający bezpośrednio do działki będącej w użytkowaniu wieczystym, jednakże z uwagi na fakt, iż grunt ten nie jest gruntem, na którym został wybudowany parking, skarżąca nie wyraziła zgody na taką zamianę. Jeszcze raz podkreślił, że nie posiada dokumentacji, pozwalającej na udzielenie odpowiedzi na pytania od 1 do 4 wniosku i dlatego w tym zakresie przekazał wniosek do Prezydenta Miasta W., albowiem budynek wielorodzinny, którego dotyczą pytania, został wybudowany przez Miasto W., dlatego w powyższym zakresie skarga jest bezzasadna. Natomiast na pytanie 5 zawarte we wniosku z dnia 12 kwietnia 2017 r., udzielił odpowiedzi w piśmie z dnia 21 kwietnia 2017 r. a odmiennym zagadnieniem jest, że skarżąca nie jest z niej zadowolona. Na rozprawie, która odbyła się w dniu 26 października 2017 r. Sąd postanowił połączyć sprawy o sygn. akt IV SAB/Gl 218/17 i IV SAB/Gl 219/17 z niniejszą sprawą do wspólnego rozpoznania i odrębnego wyrokowania. Pełnomocnik skarżącej poinformował, iż dopiero w dniu 6 maja 2002 r. uzyskał dokumentację inwestycyjną a w dniu 26 lipca 2017 r. uchwałę Rady Miasta W. z dnia [...]r., na podstawie której został ogłoszony przetarg na sprzedaż mieszkań wraz z gruntem w budynku przy ul. [...] w R.. Pełnomocnik organu natomiast cofnął żądanie zawarte w odpowiedzi na skargę, dotyczące zasądzenia kosztów postępowania oraz oświadczył, że jeszcze w dniu poprzedzającym rozprawę udał się do Referatu Mienia Komunalnego Urzędu Miasta w R. celem potwierdzenia, czy żadne inne dokumenty poza przekazanymi skarżącej w 2002 r. znajdują się w zasobach Urzędu Miasta w R. i otrzymał informację, iż innych dokumentów w tej sprawie ten Referat nie posiada. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym trybie. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 p.p.s.a., który wskazuje, że w tym przypadku Sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 156 § 6 p.p.s.a. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi stwierdzić przyjdzie, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie wymaga poprzedzenia jej środkiem zaskarżenia wskazanym w art. 52 p.p.s.a., gdyż zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1764 z późn. zm., zwanej dalej jak dotychczas: "u.d.i.p."), przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej w skrócie: "k.p.a.") stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej, w związku z tym nie mają one zastosowania w zakresie pozostałych czynności podejmowanych przez organ na podstawie u.d.i.p., w tym do czynności materialno-technicznych, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W rozpatrywanej sprawie przyjąć należy, że skarga z dnia 31 lipca 2017 r. na bezczynność organu w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna i nie są wiążące żadne terminy do jej skutecznego wniesienia do tut. Sądu, z tego powodu wniosek o jej odrzucenie zawarty w odpowiedzi na skargę nie jest zasadny. Wskazać należy, iż prawo dostępu do informacji publicznej wywodzi się wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób, a także podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku faktycznego "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, ale również w sytuacji, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu. Wówczas Sąd zobligowany jest do rozpoznania skargi i rozstrzygnięcia, czy żądana informacja jest informacją publiczną i czy rzeczywiście wnioskodawca mógł skutecznie domagać się jej udostępnienia. Należy w tym miejscu podkreślić, że aby można było uznać, iż nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej, to podmiot zobowiązany do jej udzielenia, w formie uregulowanej w u.d.i.p., powinien wypowiedzieć się w tym przedmiocie. Tylko w takim przypadku uwolni się od zarzutu bezczynności. Tak samo powinien postąpić w sytuacji, gdy posiada żądane informacje, lecz z uwagi na ograniczenia dostępu do nich nie może ich udostępnić (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 3109/12, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej w skrócie: "CBOS"). Skarga na bezczynność organów ma więc na celu wymuszenie na organie załatwienia sprawy, bowiem jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, bezczynność organu musi istnieć w dniu rozpoznania skargi przez sąd administracyjny (por. m. in. postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2011 r. o sygn. akt II OSK 2453/10 i postanowienie WSA w Warszawie z dnia 7 lipca 2010 r. o sygn. akt I SAB/Wa 109/10, CBOS). Dopiero niepodjęcie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej stosownych czynności, tj. nieudostępnienie informacji, a także brak decyzji o odmowie jej udzielenia, w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. oznacza, że organ pozostaje w bezczynności, o ile oczywiście wniosek dotyczy informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r. o sygn. akt l OSK 601/05, CBOS). W niniejszej sprawie skarga dotyczy bezczynności organu - Burmistrza Miasta R., do którego w dniu 12 kwietnia 2017 r. skarżąca zwróciła się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie odpowiedzi na 5 pytań: 1) czy inwestycja została sfinansowana ze środków publicznych? 2) dlaczego zwracano się o dotację do 52 mieszkań skoro zaprojektowano budynek 44-lokalowy? 3) czy dotacja została przeznaczona na cel zgodny z celem, na który została przyznana? 4) kto i na jakiej podstawie prawnej wstrzymał budowę parkingu w 1992 r. (teren zaznaczony kolorem zielonym w załączniku pisma z dnia 24 Iistopada 2016 r.)? 5) w jaki sposób doszło do zamiany gruntów, a więc sprzedaży mieszkańcom drogi publicznej zamiast parkingu? Przepisy u.d.i.p. stanowią, że realizacja prawa do informacji publicznej w przewidzianych w tej ustawie formach (art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 1-3) jest uzależniona od jednoczesnego, kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek. Po pierwsze: przedmiotem żądania informacji musi być informacja publiczna w rozumieniu art. 1 oraz art. 3 ust. 2 w związku z art. 6; po drugie: adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej, na zasadach tej ustawy, zgodnie z art. 4 ust. 1, mają być "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne"; a po trzecie: obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji (art. 4 ust. 3). Ustawodawca jednoznacznie przewidział dostęp do informacji będącej w posiadaniu podmiotów, określonych w art. 4 u.d.i.p., ograniczając się do ogólnego sformułowania władzy publicznej oraz innych podmiotów wykonujących zadania publiczne. W świetle powyższego, Burmistrz Miasta R. jako organ samorządu terytorialnego bez wątpienia należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej, w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. o ile jest w ich posiadaniu (por. art. 4 ust. 2 u.d.i.p.), a ma to w sprawie istotne znaczenie. Dodatkowo, w tym miejscu zaakcentować przyjdzie, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (por. art. 3 ust. 2 u.d.i.p.). Natomiast art. 6 u.d.i.p. określa zakres przedmiotowy stosowania jej przepisów, przy czym zaznaczyć należy, że zamieszczone tam wyliczenie spraw zaliczanych do kategorii uznanych za sprawy publiczne ma charakter przykładowy a nie zamknięty. Wynika to wprost z brzmienia tego przepisu, który stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna "o majątku publiczny, w tym o:". Udostępnieniu podlega zatem każda informacja o majątku publicznym, a nie tylko w przypadkach w tym przepisie wymienionych np. art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f), pkt 3 lit. b) i f), pkt 4 lit. d), pkt 5 lit. c). Bez wątpienia gospodarka środkami publicznymi jest jawna i musi być zaliczona do kategorii informacji publicznej, a to z uwagi na treść art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r. poz. 1870), z wyłączeniem ust. 2 tego przepisu. Zważywszy na powyższe rozważania, w ocenie składu orzekającego nie wszystkie pytania zawarte we wniosku z dnia 12 kwietnia 2017 r. dotyczą informacji publicznej. Nie należy do informacji publicznej pytanie numer 2 zawarte we wniosku, które brzmiało: "dlaczego zwracano się o dotację do 52 mieszkań skoro zaprojektowano budynek 44-lokalowy?", albowiem nie odnosi się ono do sfery faktów, lecz do posiadanej przez organ wiedzy i to nie aktualnej (art. 3 ust. 2 u.d.i.p.). W orzecznictwie przyjmuje się szerokie pojęcie informacji publicznej, uznając za informację publiczną każdą wiadomość dotyczącą faktów i danych (w tym treść dokumentów), odnoszącą się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związaną z nimi bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczącą. Informacją publiczną są zarówno wiadomości bezpośrednio przez nie wytworzone, jak i te, których wymienione podmioty używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Zasadniczo chodzi więc o wiadomości (fakty, dane, treści dokumentów) służące realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnoszące się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, informacja, aby posiadała walor informacji publicznej, musi wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie organu, ze stanem określonych zjawisk jednakże aktualnych na dzień jej udzielenia (por. wyroki NSA z dnia: 30 października 2002 r. o sygn. akt II SA 1956/02; 25 marca 2003 r. o sygn. akt II SA 4059/02; 7 grudnia 2010 r. o sygn. akt II OSK 1774/10, CBOS). Dodatkowo, nie każda informacja będąca w dyspozycji organu bądź odnosząca się do jego funkcjonowania będzie informacją publiczną, podlegającą udostępnieniu w trybie u.d.i.p., lecz tylko taka, która odnosi się do wykonywania zadań publicznych lub gospodarowania mieniem publicznym (por. wyroki NSA z dnia 8 lipca 2015 r. o sygn. akt I OSK 1514/14 i z dnia 7 października 2015 r. o sygn. akt I OSK 1974/14, CBOS). Tylko te bowiem kwestie ustawodawca traktuje jako informacje o sprawie publicznej, co oznacza, że pozostałą materię a contrario uznać należy za niebędącą informacją publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W związku z powyższym organ w odpowiedzi na pytanie 2 powinien był jedynie poinformować skarżącą, iż nie dotyczy ono informacji publicznej. Powracając do pytania numer 1 zawartego we wniosku, które brzmiało: "czy inwestycja została sfinansowana ze środków publicznych?" przyjdzie zauważyć, iż dotyczy ono informacji publicznej, bowiem stanowi ustalenia dotyczące płatności w związku z realizacją porozumienia/umowy, czyli realizacji inwestycji ze środków publicznych (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 listopada 2014 r. o sygn. akt IV SAB/Po 80/14, CBOS). Z tych samych względów również pytanie numer 3 zawarte we wniosku o treści: "czy dotacja została przeznaczona na cel zgodny z celem, na który została przyznana?" należy uznać za informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., gdyż samo już gospodarowanie mieniem publicznym jest sprawą publiczną, zatem informacja z nim związana stanowi informację publiczną (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2015 r. o sygn. akt I OSK 634/15, CBOS). Tak samo kwestia przeznaczenia otrzymanej przez jednostkę samorządu terytorialnego dotacji z budżetu państwa na budowę mieszkań jest bez wątpienia informacją publiczną. Podobnie zawarte we wniosku pytanie numer 4: "kto i na jakiej podstawie prawnej wstrzymał budowę parkingu w 1992 r.?" i pytanie numer 5: "w jaki sposób doszło do zamiany gruntów, a więc sprzedaży mieszkańcom drogi publicznej zamiast parkingu?" porusza kwestie stanowiące informację publiczną, jako realizację jednego z zadań własnych gminy, określonego w art. 7 ust. 1 pkt 1, 2 i 7 w związku z art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a) ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 446), a mianowicie ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, gminnych ulic, czy też gminnego budownictwa mieszkaniowego. Mając na uwadze powyższe, skoro pytania numer 1, 3, 4 i 5 wniosku dotyczyły informacji publicznej, to organ był zobowiązany udzielić na nie odpowiedzi, ale pod warunkiem, że posiadał odpowiednią dokumentację, która te informacje zawierała. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, organ pismem z dnia 21 kwietnia 2017r. udzielił odpowiedzi na pytanie 5 i wyjaśnił, że nie doszło do zamiany gruntu członkowie skarżącej nabyli udziały w prawie użytkowania wieczystego działki, na części której zlokalizowana jest droga wybudowana jako dojazd do budynku mieszkalnego, położonego przy ulicy [...]. Jak też organ przekazał do Urzędu Miasta W. wniosek dotyczący pytania 1 - 4, z uwagi na brak dokumentów związanych z realizacją budowy budynku wielorodzinnego, położonego w R. przy ul. [...], o czym poinformował skarżącą pismem z dnia 13 kwietnia 2017 r. Fakt nieposiadania przez organ właściwych dokumentów, umożliwiających udzielenie odpowiedzi na pytania numer 1, 3 i 4, również potwierdził pełnomocnik organu, który na rozprawie oświadczył, że jeszcze w dniu 25 października 2017 r. udał się do Referatu Mienia Komunalnego Urzędu Miasta w R. celem potwierdzenia, czy żadne inne dokumenty poza przekazanymi skarżącej w 2002 r. znajdują się w zasobach Urzędu Miasta w R. i otrzymał informację o ich nie posiadaniu. Podsumowując w rozpatrywanej sprawie wszystkie trzy przesłanki zostały spełnione jedynie odnośnie pytania nr 5, na które organ udzielił pisemnej odpowiedzi. Natomiast w przypadku pozostałych pytań zawartych we wniosku wszystkie trzy przesłanki niezbędne do zastosowania u.d.i.p. nie zostały spełnione. W tym stanie sprawy, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło