IV SA/Wa 2451/17

WyrokWSA w Warszawie2018-01-12

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Grzegorz Rząsa, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości i przekazał sprawę do sądu, gdy strony nie zawarły ugody, a dostępne dokumenty geodezyjne nie pozwalały na jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy według stanu prawnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości i przekazał sprawę do sądu, ponieważ strony nie zawarły ugody, a dostępne dokumenty geodezyjne nie pozwalały na jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy według stanu prawnego. W postępowaniu administracyjnym nie jest możliwe ustalenie granic na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania ani uwzględnienie wszelkich okoliczności, co jest domeną postępowania sądowego.
Stan faktyczny
Skarżący Z. S. złożył wniosek o rozgraniczenie nieruchomości. Po przeprowadzeniu czynności geodezyjnych i próbach zawarcia ugody, które zakończyły się niepowodzeniem, Burmistrz umorzył postępowanie administracyjne i przekazał sprawę do sądu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił niezgodne z prawem rozgraniczenie według stanu posiadania oraz nieobiektywność geodety.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.), sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant st. sekr. sąd. Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego o rozgraniczenie nieruchomości oddala skargę I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: "Kolegium" lub "SKO") z [...] lipca 2017 r., [...] (dalej: "zaskarżona decyzja"). Na mocy tej decyzji Kolegium, po rozpoznaniu odwołania Z. S. (dalej: "skarżący") od decyzji Burmistrza [...] (dalej: "Burmistrz") z [...] czerwca 2017 r. (znak [...]) o umorzeniu postępowania administracyjnego o rozgraniczenie nieruchomości położonej w obrębie [...] ([...], gmina [...]), oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], stanowiącej własność Z. S., z nieruchomością sąsiednią oznaczoną numerem ewidencyjnym [...] stanowiącą własność S. i H. J., utrzymało w mocy wskazaną wyżej decyzję Burmistrza. II. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. II.1. W dniu [...] kwietnia 2016 r. Z. S. złożył do Burmistrza . wniosek o rozgraniczenie nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], stanowiącej jego własność, z nieruchomością sąsiednią oznaczoną numerem ewidencyjnym [...]. Postanowieniem z [...] lipca 2016 r. Burmistrz [...] wszczął postępowanie o rozgraniczenie ww. nieruchomości oraz upoważnił do czynności rozgraniczenia geodetę uprawnionego E. H. posiadającego uprawnienia zawodowe nr [...]. W dniu [...] listopada 2016 r. geodeta uprawniony E. H. przeprowadził czynności ustalenia przebiegu granicy. W trakcie czynności właściciele nieruchomości nie zawarli ugody w tej sprawie. Strony wskazały różne linie przebiegu granic pomiędzy działkami. W dniu [...] grudnia 2016 r. w Urzędzie Miejskim w [...] doszło do spotkania stron postępowania, geodety uprawnionego E. H. i pracowników Urzędu. Spotkanie miało na celu zbliżenie stanowisk stron, do czego nie doszło. W dniu [...] marca 2017 r. geodeta uprawniony E. H. przekazał Burmistrzowi [...] sporządzony przez siebie operat z rozgraniczenia, protokoły i dodatkowe oświadczenia stron. W piśmie przewodnim geodeta wyraził ocenę, że istniejące dowody w postaci śladów gruncie tj. budynków, istniejących ogrodzeń i bramy wjazdowej na działkę nr [...] pozwalają na jednoznaczne wskazanie ostatniego spokojnego stanu posiadania. Istnieją zatem, zdaniem geodety, przesłanki do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Burmistrz [...] pismem z dnia 23 marca 2017 r. zawiadomił geodetę o negatywnym zaopiniowaniu operatu i o zwrocie dokumentacji do poprawy. Organ wskazał, że z dokumentacji nie wynika aby geodeta aktywnie nakłaniał strony do zawarcia ugody do czego jest zobowiązany przepisem art. 31 ust. 4 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2101 ze zm., dalej: "p.g.k."). Ponadto organ wskazał na brak szkicu z pomiaru oraz wyników pomiaru elementów sytuacyjnych. W dniu 18 maja 2017 r. geodeta uprawniony E. H. wznowił czynności ustalenia przebiegu granicy. W trakcie czynności właściciele nieruchomości nie zawarli ugody w tej sprawie. Z protokołu wynika, że początkowo strony podtrzymały swoje stanowisko co do przebiegu granic wyrażone podczas czynności z dnia 12 listopada 2016 r. Następnie Z. S. zgodził się na przyjęcie punktu nr [...] zamiast punktu "B". Ostatecznie doszło do awantury pomiędzy stronami, które rozeszły się, co uniemożliwiło odczytanie protokołu (pismo geodety z [...] maja 2017 r. dołączone do operatu – tom 3/6 akt administracyjnych). W dniu 26 maja 2017 r. geodeta uprawniony E. H. przedstawił opinię uzupełniającą do opinii z dnia [...] marca 2017 r. W opinii biegły przywołał wyroki Sądu Najwyższego, z których wynika, że ewidencja gruntów nie może stanowić podstawy ustalenia granic nieruchomości nabytej na podstawie aktu własności ziemi. Granice nabytej nieruchomości muszą być wyznaczone według stanu posiadania. Biegły wyraził w opinii zdanie, że na podstawie dostępnych materiałów geodezyjnych nie można ustalić bezspornie i dokładnie jaki był stan posiadania działek nr [...] i nr [...] dniu [...] listopada 1974 r. czyli jaki był przebieg spornej granicy w tym dniu. II.2. Wskazaną na wstępie decyzją z [...] czerwca 2017 r. Burmistrz orzekł o umorzeniu przedmiotowego postępowania administracyjnego o rozgraniczenie i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w [...]. W ocenie Burmistrza [...] czynności przeprowadzone przez geodetę uprawnionego zasługują na akceptację z punktu widzenia wymogów wynikających z przepisów ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości i mogły stanowić podstawę do wydania w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia zmierzającego do umorzenia postępowania. Szczegółowa analiza materiałów źródłowych, opis spornej granicy zawarty w opinii geodezyjnej wraz ze szkicem ze wskazaniem przebiegu granic przekonują, że ustalenie przebiegu granic według stanu prawnego nie było możliwe. Pomimo podjętych prób zarówno ze strony geodety uprawnionego jak i Burmistrza [...] nie doszło nie tylko do zawarcia ugody w sprawie, lecz nawet do istotnego zbliżenia stanowisk stron co do przebiegu granicy pomiędzy nieruchomościami objętymi niniejszym postępowaniem. Ostatnia próba zawarcia ugody została podjęta podczas czynności na gruncie 18 maja 2017 roku, lecz okazała się nieskuteczna wobec braku możliwości jej zawarcia na skutek zbyt daleko idących różnic stanowisk stron. Z uwagi na wzrost temperatury sporu pomiędzy stronami, geodeta uprawniony nie był nawet w stanie zakończyć czynności odczytywania protokołu. Z przedstawionej dokumentacji wynika, że wszystkie strony zostały prawidłowo zawiadomione o czynnościach rozgraniczenia i brały w nich udział. Z analizy złożonej dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości wynika wreszcie, że brak jest podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Strony nie doszły do porozumienia w sprawie ustalenia przebiegu granicy, co spowodowało, że uprawniony geodeta, stosownie do treści art. 34 ust. 1 p.g.k. przekazał całość dokumentacji Burmistrzowi [...] w celu prowadzenia dalszych czynności. Przed podjęciem decyzji o umorzeniu postępowania w niniejszej sprawie Burmistrz [...] dokonał oceny czy wykonane zostały prawidłowo wszystkie czynności warunkujące podjęcie takiej decyzji. W szczególności uprawniony i upoważniony geodeta wykonał obowiązki przewidziane w § 15, § 16, § 20 ust. 1 pkt 8, § 22, § 23 rozporządzenia w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Wydana przez uprawnionego geodetę opinia zawiera ocenę nie tylko prawidłowości przebiegu granic wskazanych przez strony, ale także opis proponowanego przez geodetę przebiegu granicy. Wszystkie czynności poprzedzające wydanie decyzji o umorzeniu postępowania zostały wykonane i udokumentowane. W sprawie stanowiącej przedmiot niniejszej decyzji łącznie wystąpiły następujące okoliczności: po pierwsze, zaistniał spór graniczny co do przebiegu linii granicznej; po drugie, nie doszło do zawarcia ugody i nie było podstaw do wydania decyzji merytorycznej w sprawie, o której mowa w art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 1 p.g.k. Brak możliwości wydania w sprawie decyzji merytorycznej wynikał stąd, że ani dokumenty, ani znaki i ślady graniczne nie były wystarczające do jednoznacznego ustalenia granicy pomiędzy rozgraniczanymi nieruchomościami. Nie sposób było także ponad wszelką wątpliwość ustalić ostatniego spokojnego stanu posiadania. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego należało zatem dojść do wniosku, że umorzenie postępowania i przekazanie sprawy z urzędu sądowi było jedynym możliwym sposobem zakończenia postępowania administracyjnego prowadzonego przez Burmistrza [...] w tej sprawie. II.3. Odwołanie od decyzji Burmistrza wniósł skarżący. II.4. Wydając zaskarżoną decyzję Kolegium wskazało w szczególności, że w sprawie, w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, nie doszło do zawarcia ugody. Geodeta uprawniony E. H., wskazany przez Burmistrza [...] do przeprowadzenia czynności ustalenia granic, sporządził w dniu [...] marca 2017 r. opinię uzupełnioną w dniu [...] maja 2017 r., z której wynika, że strony nie zawarły ugody. Ponadto biegły wyraził w opinii zdanie, że na podstawie dostępnych materiałów geodezyjnych nie można ustalić bezspornie i dokładnie jaki był stan posiadania działek nr [...] i nr [...] dniu 4 listopada 1974 r. czyli jaki był przebieg spornej granicy w tym dniu. Z pisma [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z [...] stycznia 2017 r. skierowanego do Z. S. jednoznacznie wynika, że granica pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] nigdy dotąd nie była przedmiotem opracowania geodezyjnego o charakterze prawnym. Przebieg granicy przedstawiony w ewidencji gruntów został ustalony na podstawie danych z operatu założenia ewidencji gruntów nr [...]. Dane na podstawie, których ustalono granicę dla potrzeb ewidencji gruntów nie spełniają obowiązujących aktualnie standardów dokładności i należy je traktować jako materiał pomocniczy, a nie jako materiał rozstrzygający o przebiegu granicy. Należy mieć na względzie, że prawo własności działek nr [...] i nr [...] powstało z mocy prawa. Działka nr [...] objęta była aktem własności ziemi nr [...], z kolei działka nr [...] objęta byłą aktem własności ziemi nr [...]. W wyroku z 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt III CSK 256/10 Sąd Najwyższy stwierdził, m.in., że odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 153 k.c. wymaga przypomnienia, że rozgraniczenie dotyczy praw własności do nieruchomości. Dla istnienia i rozmiaru tych praw irrelewantne są dane w ewidencji gruntów. Oczywiście dane w ewidencji gruntów powinny być prawdziwe, ponieważ są wykorzystywane do wielu ważnych zadań, np. przy tworzeniu ksiąg wieczystych (części I o opisie nieruchomości). Ustawodawca jednak uznał, że nie mogą mieć one walom konstytutywnego i w rezultacie przyznał im wyłącznie charakter deklaratywny. Błędny jest pogląd, który legł u podłoża zaskarżonego postanowienia, że skoro nabycie prawa własności nieruchomości na podstawie ustawy z unia 26 października 1971 r. nastąpiło w granicach ewidencji gruntów, to granice te stanowią prawne granice nieruchomości. Nie ulega wątpliwości w doktrynie, tak jak w judykaturze, że nabycie własności na podstawie ustawy z 26 października 1971 r. miało charakter "automatyczny" (ex lege) oraz że akty nadania ziemi były wyłącznie deklaratywne. W konsekwencji dochodziło do nabycia nieruchomości w takiej wielkości, w jakiej była posiadana na dzień wejścia w życie ustawy (czyli na 4 listopada 1971 r.). Oznacza to, że gdy rozgraniczenie ma nastąpić według stanu prawnego, to sąd nie jest związany w tym zakresie deklaratywną treścią aktu własności ziemi. Dodatkowo jedynie należy przypomnieć, że Sąd Najwyższy już w uchwale z dnia 4 kwietnia 1975 r., III CZP 92/74 (OSNC 1976, nr 3, poz. 34) jednoznacznie stwierdził, że uwłaszczenie na podstawie ustawy z 26 października 1971 r. następowało ex lege, a decyzja administracyjna - akt nadania własności ziemi jest wyłącznie deklaratoryjna. Wskazał, że dane z ewidencji gruntów nie mogą przesądzać o ostatecznych granicach nabytej z mocy prawa nieruchomości rolnej. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 23 czerwca 1978 r., IV CR 268/78 (OSNCP 1979, nr 3 poz. 55) stwierdzając, że uwłaszczony nie nabywa działki według jej rozmiarów określonych w ewidencji, lecz według stanu posiadania, ponieważ skutek nabycia jest ex lege, a ewidencja ma jedynie deklaratoryjny charakter. Sąd przeprowadzając rozgraniczenie na podstawie stanu prawnego (art. 153 k.c.) powinien zatem wziąć pod uwagę (i ewentualnie samodzielnie ustalić) stan posiadania z 4 listopada 1971 r. Z powyższego wynika, że ustalenie stanu posiadania na dzień 4 listopada 1971 r. jest niezbędne dla przeprowadzenia przedmiotowego rozgraniczenia przez Burmistrza [...]. Brak innych opracowań geodezyjnych uniemożliwia dokładne ustalenie przebiegu granicy przez organ. Strony sporu, pomimo dwukrotnego przeprowadzania czynności na terenie nieruchomości i aktywnej postawy geodety E. H., nie zawarły ugody co przebiegu granic. Zdaniem składu orzekającego organ pierwszej instancji aktywnie nakłaniał strony do zawarcia ugody jak i umożliwił stronom czynny udział w postępowaniu. Wzięte też zostały pod uwagę uwagi stron. W piśmie z 14 kwietnia 2017 r. Burmistrz [...] poinstruował biegłego E. H. o konieczności dokładnej analizy uwag wniesionych przez strony postępowania. Biegły w piśmie z dnia 8 maja 2017 r. wyjaśnił, że uwagi stron są wzajemne sprzeczne. Podkreślił też, że aktywnie nakłaniał strony do zawarcia ugody gdyż uważa, że jest to jedyny racjonalny sposób zakończenia sporu. Zdaniem składu orzekającego nie zaistniały też żadne okoliczności uzasadniające odwołanie biegłego E. H. z pełnionych przez niego funkcji. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisem art. 29 ust. 3 p.g.k., rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy. Zgodnie z przepisem art. 31 ust. 1 ww. ustawy czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Zatem to po stronie organu prowadzącego postępowanie stoi uprawnienie i obowiązek wyznaczenia biegłego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 marca 2008 r. sygn. akt I OSK 445/07 stwierdził, m.in., że upoważnienie geodety może być przez organ wydane osobno lub zawarte w postanowieniu o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego. Geodeta jest zatem wyznaczany i umocowany przez organ, a nie przez stronę postępowania. Ponadto w sprawie nie zaszły żadne powody wyłączenia biegłego, wynikające z przepisów k.p.a. Zgodnie z przepisem art. 84 § 2 k.p.a., biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24. W świetle przytoczonych przepisów art. 29 ust. 3 i 31 ust. 1 p.g.k., nie można potraktować jako dowodu w sprawie opinii sporządzonej przez biegłego M. S., działającego na zlecenie Z. S. Tryb postępowania rozgraniczeniowego jest ściśle określony i to organ wyznacza biegłego. Wyłączenie biegły wyznaczony przez organ administracji publicznej ma prawo dokonywać czynności wiążących w sprawie. Nadto należy podkreślić, że przyjęcie zlecenia od jednej ze stron może stanowić przesłankę wyłączenia biegłego na podstawie art. 24 § 1 pkt. 1 k.p.a. Nie ma zatem wątpliwości, że strony nie zawarły ugody w trybie przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, zaś wydanie decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 powołanej ustawy nie jest możliwe z powodu braku rzetelnych opracowań geodezyjnych, mogących stanowić podstawę wyznaczenia granicy. Należy mieć na uwadze, że decyzja wydana na podstawie art. 34 ust. 2 p.g.k. nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, a jedynie kończy bieg postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Treścią decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu granic, lecz jedynie wymienione proceduralne powody uniemożliwiające zakończenie sprawy w postępowaniu administracyjnym, od których zaistnienia ustawodawca uzależnił możliwość umorzenia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 520/14). III.1. Z zaskarżoną decyzją nie zgodził się skarżący. W skardze, a także kolejnych pismach procesowych, zarzucił w szczególności niezgodne z prawem dokonanie rozgraniczenia według kryterium ostatniego spokojnego stanu posiadania. Zdaniem skarżącego, geodeta dysponował odpowiednimi dokumentami do dokonania rozgraniczenia według stanu prawnego. Dokumentami tymi miały być według skarżącego szkic sytuacyjny z 1965 r. oraz zarys pomiarowy sporządzony dla celów założenia ewidencji gruntów nr [...]. Zdaniem skarżącego, geodeta E. H. był nieobiektywny, albowiem procował dla urzędu gminy. Skarżący powołał się również na prace geodezyjne wykonane na jego zlecenie przez geodetę M. S. w ramach zlecenia udzielonego przez skarżącego firmie [...] Sp. z o.o. III.2. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). IV.2. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że sąd administracyjny ocenia wyłącznie legalność działań organów administracji publicznej, nie przejmuje natomiast sprawy administracyjnej do rozpoznania. Rzeczona ocena legalności działań administracji publicznej dokonywana jest na podstawie akt sprawy, według stanu prawnego i faktycznego na dzień wydania zaskarżonego aktu (art. 184 Konstytucji RP w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a.). IV.3.1. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że Kolegium wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyło prawa utrzymując w mocy decyzję Burmistrza. Przede wszystkim należy przypomnieć, że rozgraniczenie nieruchomości jest sprawą cywilną w znaczeniu materialnym. W postępowaniu tym chodzi bowiem o określenie przestrzennych granic nieruchomości, które to granice stały się sporne (art. 153). Zgodnie z powołanym przepisem kodeksu cywilnego, jeżeli granice gruntów stały się sporne, a stanu prawnego nie można stwierdzić, ustala się granice według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, a postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody między interesowanymi, sąd ustali granice z uwzględnieniem wszelkich okoliczności; może przy tym przyznać jednemu z właścicieli odpowiednią dopłatę pieniężną. Techniczne aspekty czynności rozgraniczenia określa art. 29 ust. 1 p.g.k. Zgodnie z tym przepisem, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Reasumując, w postępowaniu tym chodzi zatem o ukształtowanie treści stosunków cywilnoprawnych między właścicielami sąsiednich nieruchomości. Cywilnoprawnej natury postępowania rozgraniczeniowego nie zmienia okoliczność, że zasadą jest (zob. wyjątek określony w art. 36 p.g.k.), że w pierwszym etapie postepowanie rozgraniczeniowe prowadzone jest w trybie administracyjnym. Na cywilnoprawny charakter postępowania administracyjnego, niezależnie od etapu tego postępowania (administracyjny czy cywilny), zwrócił uwagę Sąd Najwyższy m. in. w uchwale składu 7 sędziów z 30 października 2014 r., III CZP 48/14, OSNC 2015/3/27; por. też J. Gudowski, Droga sądowa w sprawach o rozgraniczenie nieruchomości (na tle prawa geodezyjnego i kartograficznego), Przegląd Sądowy 1995, nr 2, s. 69). Z poglądami tymi koresponduje wyrok NSA z 7 września 2017 r. (I OSK 408/17, CBOSA), w którym stwierdzono, że względu na przedmiot, którym jest wyznaczenie granic prawa własności nieruchomości, rozgraniczenie jest ono typową sprawą cywilną, przekazaną do rozstrzygnięcia organowi administracji na określonym etapie i w określonych warunkach. Przypomnienie natury postępowania rozgraniczeniowego jest konieczne w aspekcie m. in. art. 2 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, do rozpoznawania tych spraw powołane są co do zasady sądy powszechne. Wyjątki od tej zasady muszą podlegać wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). W realiach niniejszej sprawy wymaga podkreślenia, że w postępowaniu rozgraniczeniowym prowadzonym przed organem administracji publicznej, o ile strony nie zawrą ugody lub nie złożyły zgodnych oświadczeń, ustalenie granic może nastąpić wyłącznie w oparciu o stan prawny ustalony w oparciu o istniejące dokumenty geodezyjne, które przykładowo zostały wskazane w art. 31 ust. 2 p.g.k. (por. np. wyrok NSA z 18 czerwca 2014 r., I OSK 2814/12, CBOSA). W postępowaniu administracyjnym nie jest natomiast możliwe czynienie ustaleń co zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu (por. np. uzasadnienie postanowienie SN z 8 września 2016 r., II CSK 836/15 i cyt. tam liczne orzecznictwo), a także ustalenie granic nieruchomości na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania (por. np. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2009 r., I OSK 233/09, CBOSA), a tym bardziej "z uwzględnieniem wszelkich okoliczności" (art. 153 in fine k.c.). Zakres kognicji organu administracji orzekającego o rozgraniczeniu jest zatem węższy niż zakres kognicji sądu powszechnego. Wprowadzenie etapu administracyjnego rozgraniczenia nieruchomości służy przede wszystkim temu, aby załatwić sprawę bez potrzeby wszczynania kosztownego i długotrwałego postępowania sądowego (co jest zarówno w interesie stron, jaki i w interesie publicznym). Dotyczy to sytuacji, gdy strony złożą zgodne oświadczenia, co do przebiegu granicy albo zawrą ugodę przed geodetą, ewentualnie, gdy przebieg granicy według stanu prawnego jest w sposób nie budzący wątpliwości możliwy do ustalenia przez wyznaczonego geodetę oparciu o dokumenty wskazane w art. 31 ust. 2 (tj. znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej). Jeżeli przesłanki te nie są spełnione, a w szczególności brak jest dokumentów wystarczających do jednoznacznego określenia granicy (por. np. wyrok NSA z 30 listopada 2009 r., I OSK 233/09, CBOSA; E. Stefańska, Komentarz do art.34 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, LEX 2013, teza 2), obowiązkiem organu jest orzeczenie o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2 p.g.k). W postępowaniu przed sądem strony mają prawo do dowodzenia swych racji z wykorzystaniem wszelkich środków dowodowych, nie tylko tych wskazanych w powołanym wyżej art. 31 ust. 2 p.g.k. W szczególności chodzi tu o inne dokumenty, zeznania świadków i stron, opinie biegłych (por. np. wyrok SN 23 października 2013 r., IV CSK 19/13, www.sn.pl). IV.3.2. Przenosząc powyższe ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że brak było przesłanek do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Po pierwsze, brak było zgodnego stanowiska stron. Po drugie, brak było dokumentów geodezyjnych pozwalających w sposób jednoznaczny ustalić przebieg granicy między działkami [...] i [...] według stanu prawnego. Geodeta uprawniony wyznaczony przez organ w sposób przekonujący wskazał, że brak jest aktualnych opracowań geodezyjnych co do granic wspomnianych działek, a dokumenty, na które powoływał się skarżący (tj. szkic z 1965 r. oraz zarys pomiarowy z 1976 r. sporządzony w związku z utworzeniem ewidencji gruntów i budynków) nie są wystarczająco precyzyjne, aby jednoznacznie odtworzyć przebieg granicy. Po trzecie, Kolegium trafnie zwróciło uwagę na specyfikę ustalenia stanu prawnego granic w odniesieniu do nieruchomości nabytych w trybie tzw. uwłaszczenia (tj. na mocy ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. Nr 27, poz. 250). W orzecznictwie, począwszy od lat 70 –tych XX w., utrwalony jest pogląd, że nabycie w trybie tej ustawy następowało ex lege, zaś granice przestrzenne nabycia wyznaczały nie dane z ewidencji gruntów i budynków, a stan posiadania na dzień 4 listopada 1971 r. (oprócz orzeczeń SN przytoczonych przez SKO zob. np. postanowienie SN z 19 sierpnia 2009 r., III CZP 51/09, LEX nr 520036). W postępowaniu rozgraniczeniowym prowadzonym przez organy administracji publicznej czynienie ustaleń, co do faktycznego zakresu przestrzennego samoistnego posiadania nieruchomości w dniu 4 listopada 1971 r., nie jest możliwe, wykracza bowiem poza dane wynikające z dokumentów wskazanych w art. 31 ust. 2 p.g.k. Skarżący nie domagał się zresztą czynienia tego typu ustaleń, ale twierdził, że wystarczające do ustalenia granic są istniejące dokumenty geodezyjne. Równocześnie należy podkreślić, że umorzenie przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego nie jest równoznaczne w skutkach z dokonaniem rozgraniczenia według ostatniego stanu spokojnego posiadania (jak zdaje się utrzymywać skarżący). Sąd powszechny, któremu sprawa została przekazana, rozpoznaje sprawę do początku i nie jest związany ustaleniami zawartymi w operacie sporządzonym przez geodetę uprawnionego wyznaczonego przez Burmistrza. Należy równocześnie zaznaczyć, że ewentualny zwrot wniosku na skutek nieuiszczenia opłaty sądowej, nie zamyka drogi do ponownego wszczęcia administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją o umorzeniu postępowania. IV.3.3. Bezzasadne są również zarzuty skargi dotyczące rzekomego braku bezstronności geodety E. H. W szczególności brak jest w aktach jakichkolwiek danych pozwalających przyjąć, że biegły ten był osobiści zainteresowany w przygotowaniu opinii o określonej treści. Okolicznością taka nie jest, rzecz oczywista, wykonywanie wcześniej zleceń na rzecz Gminy [...]. IV.3.4. Do uchylenia zaskarżonej decyzji nie mogło doprowadzić również powołanie się przez skarżącego na okoliczność zlecenia praca geodezyjnych geodetę geodecie M. S. w ramach zlecenia udzielonego przez skarżącego firmie [...] Sp. z o.o. Po pierwsze, jak trafnie przyjęło Kolegium, rozgraniczenie w trybie administracyjnym prowadzone jest przez geodetę dysponującego upoważnieniem udzielonym przez organ wykonawczy gminy. Brak jest możliwości dokonania w tym trybie rozgraniczenia w oparciu o prace geodezyjne zlecone przez stronę innemu geodecie. Wyniki tych prac mogą natomiast stanowić, jako tzw. opinia prywatna, element materiału dowodowego w postępowaniu przed sądem powszechnym. Po drugie, z akt sprawy nie wynika, aby skarżący przedłożył wyniki tych prac na etapie postępowania administracyjnego. Z załączonych do akt sądowych dokumentów wynika zresztą, że szkic do protokołu ustalenia przebiegu granicy miedzy działką [...] i [...] został sporządzony [...] sierpnia 2017 r., czyli już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Po trzecie, pełnej dokumentacji dotyczącej przedmiotowych prac geodezyjnych skarżący nie przedłożył również na etapie postępowania sądowego. Niezależnie od tego należy przypomnieć, że opinia geodety nie może stanowić dowodu z dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z 20 czerwca 2017 r., II OSK 2639/15, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). W takich okolicznościach ubocznie tylko należy zauważyć, że z dokumentów dołączonych do kolejnych pism procesowych skarżącego wynika, że również w trakcie czynności prowadzonych przez geodetę strony nie złożyły zgodnych oświadczeń stron co do przebiegu granicy między działkami nr [...] i [...] (k. 19). Ponadto, z dokumentów tych wynika, że odniesieniu do przebiegu tych granic prace wykonane przez geodetę M. S. nie zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (k. 92). Sąd w niniejszym postępowaniu nie kontroluje jednak prawidłowości działań organów administracji w związku z czynnościami geodety, a orzeka o legalności zaskarżonej decyzji Kolegium. IV.4. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło