IV SA/Po 968/17

PostanowienieWSA w Poznaniu2018-01-17

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz, Józef Maleszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wykazali naruszenie swojego interesu prawnego lub uprawnienia przez uchwałę Rady Miasta w sprawie tego planu?
Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, ponieważ skarżący nie wykazali, aby uchwała Rady Miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszyła ich indywidualny, aktualny i realny interes prawny lub uprawnienie. Skarżący nie wskazali konkretnych zapisów planu, które miałyby negatywny wpływ na ich sytuację prawną, ani nie udowodnili przekroczenia norm prawnych, np. w zakresie immisji. Samo hipotetyczne oddziaływanie planu na sąsiednie nieruchomości nie stanowi podstawy do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Skarżący, L. P. i I. P., właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zaskarżyli uchwałę Rady Miasta w sprawie tego planu. Zarzucili naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji RP, wskazując na negatywny wpływ planu na ich nieruchomości, w tym ograniczenie możliwości inwestycyjnych, wzrost hałasu i zanieczyszczenia, a także utratę waloru rekreacyjnego. Rada Miasta wniosła o odrzucenie skargi, argumentując niespełnienie wymogów formalnych przez skarżących oraz brak naruszenia ich interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i orzeczono zwrot opłaty sądowej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak (spr.) Sędziowie WSA Maciej Busz WSA Józef Maleszewski Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi L. P., I. P. na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w P. w rejonie ulic D., K., S. i terenu PKP, obręb N., ark. [...] - etap B postanawia 1. odrzucić skargę; 2. zwrócić skarżącemu L. P. kwotę [...]([...]) złotych tytułem opłaty sądowej. Sygn. akt IV SA/Po [...] Uzasadnienie Rada Miasta podjęła w dniu 24 stycznia 2017 r. uchwałę Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w P. w rejonie ulic: D., K., S. i terenu PKP, obręb N., ark. 2,3 - etap B. Uchwała ta, po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez L. P. i I. P., którzy wnieśli o stwierdzenie nieważności ww. uchwały w całości. Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucili naruszenie: 1. art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (zwanej dalej: u.p.z.p.) poprzez brak zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego; 2. art. 20 ust. 1 u.p.z.p. poprzez pozorne, a tym samym wadliwe rozpatrzenie uwag społeczeństwa oraz brak regulacji w uchwale sposobu realizacji inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej; 3. art. 15 ust. 1 u.p.z.p. poprzez brak zawarcia obowiązkowych elementów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 4. art. 17 pkt 4 u.p.z,p. poprzez brak przygotowania aktualnej prognozy oddziaływania na środowisko; 5. art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 140 k.c. i art, 144 k.c. - poprzez przekroczenie granic władztwa planistycznego i brak należytego uzasadnienia ograniczenia prawa własności. W skardze wskazano, że L. P. jest współwłaścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...] w P., a I. P. właścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...] w P., jako spadkobierczyni po rodzicach L. i C. P., a więc nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem, dla którego uchwalony został plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podnieśli m.in., że u podstaw naruszenia ich interesu prawnego leżą postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które mogą modyfikować dopuszczalne sposoby korzystania przez właściciela z nieruchomości. Skarżącej I. P. przysługuje prawo własności nieruchomości położonej na rogu ulic S. i M. w P. tj. położonej na obszarze objętym planem, który to zresztą dom należał wcześniej do rodziców skarżącej. Skarżącemu L. P. przysługuje z kolei prawo współwłasności nieruchomości przy ulicy [...] w P. tj. nieruchomości bezpośrednio przylegającej do obszaru objętego planem zagospodarowania przestrzennego. Podejmując istotną dla sprawy uchwałę Rada Miasta niewątpliwie wpłynęła na zakres uprawnień skarżących do korzystania z ich nieruchomości, tym bardziej, że wyłączyła z możliwości zagospodarowania nieruchomość należącą do I. P. i przeznaczyła ją pod rozbudowę drogi w ulicy [...] w P., czym prawo własności skarżącej doznało poważnego ograniczenia. Skarżący wskazali, iż zaskarżony plan miejscowy wprowadza w sąsiedztwie nieruchomości skarżących zabudowę w postaci sklepu wielkopowierzchniowego, co wpłynie na zmianę sposobu zagospodarowania i korzystania z nieruchomości sąsiednich, poprzez ograniczenie możliwości inwestycyjnych na tych nieruchomościach, wzrost natężenia hałasu, ilości spalin, a tym samym zanieczyszczenia powietrza, a przede wszystkim przy zwiększeniu natężenia ruchu w okolicach planowanego sklepu, nieruchomości skarżących stracą istotny dla ich właścicieli walor rekreacyjny. Nie można w takich okolicznościach pomijać różnorakiego oddziaływania sklepu na otoczenie, tym bardziej, iż przesądzone jest znaczące zwiększenie się ruchu pojazdów w tym obszarze. Już w chwili obecnej, z uwagi na budowę infrastruktury kolejowej zamknięty został przejazd kolejowy w ulicy 3 Maja w P., co spowodowało zwiększenie się ruchu w obszarze ulic M. i S. niemal o 1000 aut w godzinach szczytu (dojazdu do pracy i powrotu z niej). W konsekwencji wprowadzenie planu zagospodarowania przestrzennego w sposób istotny zakłóci korzystanie z nieruchomości skarżących. Tym samym skarżący mogą poszukiwać interesu prawnego w przepisach prawa własności (art. 140 k.c.) oraz prawa sąsiedzkiego (art. 144 k.c.). Istotny dla prawa sąsiedzkiego art. 144 k.c. stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Nieruchomość sąsiednia, to natomiast nie tylko ta granicząca fizycznie z nieruchomością, na której znajduje się źródło zakłóceń, ale każda nieruchomość narażona na szkodliwe wpływy. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta wniosła o odrzucenie skargi, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o oddalenie skargi. W ocenie Organu, przed wniesieniem skargi na uchwałę, Skarżący mieli obowiązek wezwania Rady Miasta do usunięcia naruszenia ich interesu prawnego, którego bezskuteczność skutkowałaby powstaniem uprawnienia do wniesienia przedmiotowej skargi. Ww. wymóg formalny nie został jednak przez Skarżących spełniony. Skarżący skierowali wprawdzie pismem z dnia 16 czerwca 2017 r. do Rady Miasta wezwanie, jednak nie stanowiło ono wezwania do usunięcia naruszenia ich interesu prawnego, lecz wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wobec tego, Skarżący nie spełnili wymogu formalnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a zatem ich skarga powinna zostać odrzucona. Ponadto zdaniem organu w odniesieniu do Skarżących nie została spełniona przesłanka istnienia interesu prawnego w zaskarżeniu Uchwały ani jego naruszenia. Organ wskazał, że I. P. wbrew stanowisku przedstawionemu w skardze, nie jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości. W dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości jako właściciele wpisani są L. i C. P.. Zgodnie zatem z domniemaniem zgodności wpisu prawa w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2017 r. poz. 1007 ze zm.), to właśnie te osoby są właścicielami przedmiotowej nieruchomości. Wbrew twierdzeniom wynikającym ze skargi, z Uchwały nie wynika też, by nieruchomość, stanowiąca rzekomą własność I. P., miała zostać przeznaczona pod rozbudowę drogi przy ul. [...] w P.. Co więcej, nieruchomość Skarżącej w ogóle nie jest położona na obszarze objętym przedmiotowym planem zagospodarowania przestrzennego, co wynika wprost z załącznika nr 1 do Uchwały. Zatem twierdzenia, z których wynika, że plan przewiduje poszerzenie ww. drogi kosztem nieruchomości Skarżącej, są całkowicie bezpodstawne. Organ podkreślił, że Skarżący swój interes prawny wywodzą z art. 140 KC i art. 144 KC, a zatem z przepisów prawa materialnego cywilnego, a nie administracyjnego. Ponadto Skarżący, przytaczając okoliczności uzasadniające istnienie i naruszenie ich interesu prawnego, używają czasu przyszłego. Potwierdza to, że Skarżący nie spełnili przesłanki istnienia i naruszenia interesu prawnego. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie interes prawny powinien istnieć i być naruszony w dacie wniesienia skargi. Pismem z dnia 28.12.2017 r. Sąd wezwał pełnomocnika Skarżącej do nadesłania dokumentów potwierdzających prawo własności działki Skarżącej I. P. położonej przy ul. [...] w P.. Skarżąca przedłożyła akt notarialny poświadczenia dziedziczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega odrzuceniu. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. – dalej jako: p.p.s.a.) przedmiotowy zakres kontroli sądów administracyjnych obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a.) oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.). Z kolei w myśl art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., Sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Przepisem szczególnym w rozumieniu przywołanego powyżej art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. jest niewątpliwie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1875 ze zm. – dalej jako: u.s.g.). Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że z dniem 1 czerwca 2017 r. na podstawie art. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postepowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935 – dalej jako: ustawa nowelizująca), ustawodawca dokonał zmiany brzmienia przywołanego powyżej przepisu, znosząc tym samym obowiązek uprzedniego bezskutecznego wezwania organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Niemniej jednak zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 17 ust. 2 ustawy nowelizującej przepisy art. 52 i art. 53 p.p.s.a. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą oraz przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. po dniu 1 czerwca 2017 r. (art. 18 ustawy nowelizującej). Oznacza to zatem, że w przypadku uchwał podjętych przed dniem 1 czerwca 2017 r. zastosowanie znajdują przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Tym samym, w kontekście zastosowania przepisów intertemporalnych znaczenie ma data podjęcia zaskarżonej uchwały przez organ stanowiący gminy, a nie data jej wejścia w życie, czy też data wniesienia skargi do sądu, gdyż to właśnie od daty wydania określonego aktu ustawodawca uzależnił zastosowanie nowych regulacji prawnych we wskazanym powyżej zakresie. Wobec powyższego stwierdzić należy, że jeżeli zaskarżona uchwała Rady Miasta została podjęta w dniu 24 stycznia 2017 r., to w niniejszej sprawie zastosowanie znajdzie art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu dotychczasowym (sprzed nowelizacji), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy zaskarżona uchwała została podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej, a nadto czy wniesiona skarga spełnia wymogi formalne, tj. wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia oraz zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jak również czy strona wnosząca skargę posiada legitymację procesową do skutecznego zaskarżenia kwestionowanej przez nią uchwały. Zdaniem Sądu, skarżący dopełnił wymogu wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia występując z takim wezwaniem do Rady Miasta (pismem z dnia 16.06.2017 r.) Ponadto skarga została wniesiona z zachowaniem sześćdziesięciodniowego terminu do jej złożenia zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a., zaś sama zaskarżona uchwała jest uchwałą z zakresu administracji publicznej. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, skarżący nie wykazali, aby kwestionowana przez nich uchwała Rady Miasta z dnia 24 stycznia 2017 r. Nr [...], naruszała ich interes prawny lub uprawnienie. Wskazać w tym miejscu należy, że z uwagi na treść art. 101 ust. 1 u.s.g., przyjmuje się, że w sposób odmienny została określona legitymacja procesowa w postępowaniu kwestionującym legalność uchwały z zakresu administracji publicznej, niż w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 50). W przeciwieństwie bowiem do postępowania prowadzonego na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04). Tym samym art. 101 ust. 1 u.s.g. wprowadza ograniczenia podmiotowe, kształtując w sposób szczególny legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę lub zarządzenie podjęte przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 2016 r., sygn. akt II OSK 3068/14), a w związku z powyższym, dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) zaskarżonej uchwały. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że kryterium naruszenia interesu prawnego, na którym oparta została legitymacja do wniesienia skargi na uchwałę lub zarządzenie organu gminy, nakazuje przyjmować, że akt ten musi naruszać interes prawny skarżącego, określany jako interes własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego. Stąd też ze skargą może wystąpić, co do zasady, podmiot, który wykaże związek pomiędzy przysługującym mu, chronionym przez przepisy prawa materialnego (względnie procesowego lub ustrojowego), interesem prawnym a aktem lub czynnością organu administracji publicznej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 98/12). Kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., musi być oceniane w płaszczyźnie materialnoprawnej i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem. Skarga wniesiona na podstawie ust. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma więc charakteru skargi powszechnej (actio popularis), co oznacza, że nawet sprzeczność aktu organu gminy z prawem nie daje uprawnienia do jej wniesienia. Składający skargę musi w pierwszej kolejności wskazać na normę prawa administracyjnego materialnego, z którego swój interes prawny wywodzi (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 1 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1209/13, 22 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 2236/12, 12 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1761/12, 7 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 1374/11, 10 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 2349/14 – Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rada gminy, jako organ ustawowo odpowiedzialny za uchwalenie prawa miejscowego w zakresie planowania przestrzennego, posiada w granicach prawa samodzielność oraz swobodę decydowania o losach wszczętej procedury planistycznej. Uprawnienia te wynikają z art. 18 ust. 2 pkt 5 u.s.g. oraz z art. 3 ust. 1, art. 14 ust. 1 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1875.; dalej: u.p.z.p.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.z.p., kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, należy do zadań własnych gminy. Posiadanie przez gminę tzw. władztwa planistycznego, oznacza, że jednostka ta może samodzielnie decydować o sposobie zagospodarowania terenu, wprowadzając, z zachowaniem wymogu legalności, do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określone regulacje. Ciężar wykazania naruszenia interesu prawnego spoczywa na podmiocie wnoszącym skargę (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r. sygn. II SA 2503/01). Skarżący musi wykazać w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2006 r. sygn. II OSK 1127/05). Jest on obligowany wykazać, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, negatywnie wpływa na jego sytuację prawną, pozbawiając go pewnych uprawnień czy też uniemożliwiając ich realizację. Istotne też jest, że od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który nie upoważnia do zaskarżania aktów organów administracji, a który występuje wówczas, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem uregulowania danej kwestii, jednakże poprzez dane uregulowanie nie dochodzi do naruszenia przepisu prawa materialnego czy formalnego dotyczącego jego sytuacji prawnej. Dla skuteczności skargi wnoszonej w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. konieczne jest wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego wpływającego już w momencie podjęcia uchwały na sytuację prawną skarżącego podmiotu. Do uwzględnienia skargi może doprowadzić tylko takie naruszenie kwestionowanych aktem interesu prawnego lub uprawnienia, które ma charakter aktualny, a ponadto jest naruszeniem zindywidualizowanym, wymierzonym w realne i zdatne do wskazania dobra prawne, z których korzysta sam skarżący; powinno być ono tego rodzaju, aby można było stwierdzić, że bezpośrednio wyzuwa skarżącego z przysługujących mu praw albo ogranicza go w sposobach czynienia użytku z dotychczas przysługującego uprawnienia (por. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1033/07, orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że skarżący obowiązani byli wykazać, że w wyniku podjętej uchwały doszło do naruszenia ich interesu prawnego albo uprawnienia, polegającego na istnieniu związku między zawartym w kwestionowanej uchwale unormowaniem a ich własną, indywidualną sytuacją prawną, wynikającą z prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy wskazać, że I. P. jest spadkobiercą po zmarłych właścicielach nieruchomości położonej przy ulicy [...] w P.. Jak wynika z wypisu księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości w rubryce działu II jako właściciele wpisani są L. i C. P.. W przypadku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszenie interesu prawnego (uprawnienia) wykazać może właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, bowiem przepisy prawa, chronią jedynie prawa właścicielskie. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy), a więc mają bezpośredni wpływ przede wszystkim na uprawnienia i obowiązki właściciela nieruchomości. Dlatego też interes prawem chroniony we wniesieniu skargi na uchwałę rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mają co do zasady podmioty, którym przysługują najszersze prawa do nieruchomości objętych planem, a więc właściciele tych nieruchomości. Ochronę sądową w tym zakresie przyznaje się również użytkownikom wieczystym nieruchomości, gdyż mają oni prawa rzeczowe do nieruchomości o treści najbardziej zbliżonej do prawa własności. Właścicielowi oraz użytkownikowi wieczystemu przysługują prawa o charakterze bezwzględnym do nieruchomości, których treść określają wprost przepisy KC (art. 140 KC, art. 233 KC). Nie ulega wątpliwości, że I. P. ma legitymację skargową do zaskarżenia przedmiotowego planu miejscowego, tak samo jak L. P.. Należało zatem zbadać, czy doszło do naruszenia ich interesu prawnego przedmiotową uchwałą. W ocenie Sądu naruszenia interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały skarżący nie wykazali. Nie ulega wątpliwości, że są oni właścicielami działek sąsiadujących z obszarem objętym ustalaniami miejscowego planu. Co prawda w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że nie ma reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego bez wyjątku właściciela lub wieczystego użytkownika działki położonej poza terenem, dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Konieczne jest jednak staranne zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Za taki wyjątek można zatem uznać sytuację, gdy skargę wnosi właściciel lub wieczysty użytkownik nieruchomości nie objętej wprawdzie granicami planu miejscowego, uchwalonego kwestionowaną przez niego uchwałą, ale nieruchomości sąsiedniej, na którą będzie oddziaływała inwestycja planowana na działce objętej planem. Pojęcie nieruchomości sąsiedniej objętej planem, na której planowana jest realizacja inwestycji może obejmować nie tylko nieruchomość graniczącą fizycznie z nieruchomością, której właściciela interes prawny został naruszony, ale również inne nieruchomości (wyroki NSA: z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. II OSK 1780/10; z dnia 7 maja 2008 r., sygn. II OSK 84/08; z dnia 13 października 2003 r., sygn. IV SA 456-458/02 nie publ.). Zatem sam fakt, że zapisy planu nie zmieniają przeznaczenia gruntu należącego do skarżącego nie uzasadnia twierdzenia o braku jego legitymacji do zaskarżenia uchwały. Skarżący upatrują naruszenia ich interesu prawnego i uprawnień poprzez wprowadzenie przez przedmiotową uchwałę w sąsiedztwie nieruchomości skarżących zabudowy w postaci sklepu wielkopowierzchniowego, co wpłynie na zmianę sposobu zagospodarowania i korzystania z nieruchomości sąsiednich. W ocenie Skarżących ograniczy to możliwości inwestycyjne na tych nieruchomościach, spowoduje wzrost natężenia hałasu, ilości spalin, a tym samym zanieczyszczenie powietrza, w związku z natężeniem ruchu w okolicach planowanego sklepu. Nieruchomości skarżących stracą istotny dla ich właścicieli walor rekreacyjny. W tym miejscu należy jeszcze raz stanowczo podkreślić, że skarżący na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. muszą wykazać się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia (tak też wyrok WSA w Gliwicach z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 583/16, LEX nr 2136523). Skarżący nie wskazali, jaki konkretnie zapis przedmiotowej uchwały wprowadza w sąsiedztwie nieruchomości skarżących zabudowę w postaci sklepu wielkopowierzchniowego. Za to podnieśli ogólnie, że zapisy planu mogą modyfikować dopuszczalne sposoby korzystania przez właściciela z nieruchomości. Skarżący, mimo argumentu narażenia na zwiększenie hałasu i innych uciążliwych immisji, w żaden sposób nie wykazali, aby ustalenia zaskarżonego aktu skutkować miały naruszeniem obowiązujących norm w zakresie hałasu. Z punktu widzenia oceny naruszenia przysługującego skarżącym prawa własności istotne jest to, czy doszło do przekroczenia ustanowionych w tym zakresie norm i czy nastąpiło ograniczenie w tym zakresie przysługującego skarżącym prawa. Zdaniem Sądu powoływanie się na art. 140 k.c. w skardze wnoszonej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. byłoby zasadne jedynie wówczas, gdyby plan miejscowy ustalał dla nieruchomości będącej źródłem immisji takie kryteria, które powodowały przekroczenie dopuszczalnego zakresu immisji na nieruchomości sąsiednie. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodzi. Skarżący nie wykazali też, aby naruszenie uprawnień, na które wskazują miało charakter realny, a nie jedynie hipotetyczny. Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, muszą więc naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego. Naruszenie interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. musi dotyczyć interesu aktualnego, nie zaś przyszłego i ewentualnego (patrz wyrok NSA z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 2349/14, Legalis Numer 1245329, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 416/17, LEX nr 2364317). Końcowo wskazać należy, iż żaden właściciel nieruchomości planując jej wykorzystanie, określoną zabudowę, inwestycję, rodzaj działalności gospodarczej nie ma zagwarantowanej przepisami niezmienności otoczenia. Należy mieć też na uwadze prawo do zagospodarowania nieruchomości, należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i absolutnym. Doznaje ono bowiem w określonych sytuacjach ograniczeń. Ingerencja w sferę prawa własności musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Takimi przepisami ustawowymi dającymi podstawę do ograniczenia prawa własności są m.in. regulacje zawarte w przepisach u.p.z.p. upoważniające gminy do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 3 ust. 1). Z istoty planowania przestrzennego wynika zatem, że plan miejscowy może ograniczać prawo własności nieruchomości i prawo użytkowania wieczystego. Reasumując Sąd doszedł do przekonania, że żaden z przepisów prawa, które wskazano w skardze, nie nadał skarżącym prawa lub uprawnienia nadającego się do wykonania, które na skutek wejścia w życie zaskarżonej uchwały doznałoby ograniczenia lub uległoby zniweczeniu. Z tych też powodów Sąd uznał, że interes prawny skarżących nie został naruszony zaskarżoną uchwałą. Skoro więc w skardze nie wykazano, że zaskarżona uchwała narusza konkretny, aktualny i realny interes prawny lub uprawnienie strony, która wniosła skargę, należało skargę odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. Dokonanie oceny braku naruszenia interesu prawnego skarżących, prowadzące do oddalenia skargi, eliminuje możliwość merytorycznego badania trafności podniesionych zarzutów w zakresie naruszenia norm prawnych regulujących procedurę planistyczną i zasady uchwalania planu, co do naruszenia poszczególnych postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (vide: wyrok NSA z 23 lutego 2012 r., II OSK 2451/11, baza orzeczeń nsa.gov.pl). O zwrocie opłaty sądowej orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło