IV SA/Wa 3361/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-02

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Katarzyna Golat, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1966 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności w związku z brakiem udziału strony w postępowaniu wywłaszczeniowym lub wadami reprezentacji spółki?
Ratio decidendi
Decyzja wywłaszczeniowa z 1966 r. nie jest obciążona wadami kwalifikowanymi z art. 156 § 1 k.p.a., które uzasadniałyby stwierdzenie jej nieważności. Brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym stanowi podstawę do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji. Podobnie, ewentualne uchybienia dotyczące reprezentacji spółki lub braku ustanowienia kuratora nie spełniają kryteriów rażącego naruszenia prawa w kontekście postępowania o stwierdzenie nieważności.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1966 r., podnosząc szereg zarzutów dotyczących m.in. braku rokowań, braku udziału w postępowaniu, wadliwej reprezentacji spółki oraz braku wypłaty odszkodowania. Organ administracji utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając m.in. naruszenie art. 42 k.c. i pozbawienie spółki udziału w postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędne zastosowanie art. 156 k.p.a. przez WSA oraz potrzebę analizy, czy naruszenia miały charakter rażący.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant ref. staż. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2018 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o. o. z siedzibą w K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju (dalej także "Minister"), po ponownym rozpatrzeniu na wniosek spółki [...] Sp. z o.o. w [...] (dalej "(skarżącej) spółki"), sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (dalej także "MTBiGM") z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...], którą to decyzją MTBiGM odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia [...] sierpnia 1966 r., nr [...], o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] w gm. kat. [...], ozn. jako działka [...]. kat. nr [...] o pow. 3820 m2, zapisanej w lwh. [...], stanowiącej własność skarżącej spółki - utrzymał decyzję MTBiGM w mocy. II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez Ministra zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. 1. Orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 1966 r., nr [...], Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] w gm. kat. [...] , ozn. jako działka [...]. kat. nr [...] o pow. 3820 m2, zapisanej w lwh. [...], stanowiącej własność [...] Sp. z o.o. w [...]. Odszkodowanie ustalono w kwocie 13.752 zł za grunt (dalej odpowiednio: "orzeczenie wywłaszczeniowe/orzeczenie z 1966 r.", "Prezydium/organ wywłaszczeniowy", "wywłaszczona/przedmiotowa nieruchomość". 2. Wnioskiem z dnia 6 lipca 2009 r. spółka wystąpiła o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. 3. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. MTBiGM odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. 4. Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc, że: (-) nie brała ona udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym, (-) organ wywłaszczeniowy błędnie uznał, iż udziałowiec skarżącej spółki jest uprawniony do jej reprezentowania, (-) nie przeprowadzono rokowań, (-) wniosek wywłaszczeniowy był niekompletny, (-) spółce nie doręczono decyzji i nie wypłacono odszkodowania. III. Jak już wskazano, zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Minister rozpatrzył na wniosek skarżącej ponownie sprawę zakończoną decyzją MTBiGM z dnia [...] czerwca 2013 r., utrzymując tę decyzję w mocy. Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, Minister wskazał w szczególności, co następuje: 1. Kwestionowane wywłaszczenie zostało dokonane na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. nr 18, poz. 94), dalej "ustawy z 1958 r./wywłaszczeniowej", a zatem w aspekcie zgodności z tymi przepisami oraz stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania należało ocenić zaskarżoną decyzję. 2. Celem wywłaszczenia było przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości pod budowę oczyszczalni ścieków z pasem izolacyjnym, co mieściło się w pojęciu użyteczności publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z 1958 r. W roku, w którym dokonano wywłaszczenia obowiązywał dekret z 1 października 1947 r. o planowej gospodarce narodowej (Dz. U. nr 64, poz. 373), zgodnie z którym to dekretem każde zadanie gospodarcze mogło być realizowane wyłącznie w ramach narodowego planu gospodarczego, przyjętego na dany rok czy na okresy dłuższe (plany roczne i pięcioletnie). Fakt, iż wnioskodawca wywłaszczenia dysponował środkami finansowymi na nabycie przedmiotowej nieruchomości oznacza, że inwestycja ta była uwzględniona w obowiązującym ówcześnie narodowym planie gospodarczym. Cel wywłaszczenia był zgodny z decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...], znak [...] , wydaną przez Prezydium Rady Narodowej Wydział Architektury i Nadzoru Budowlanego w [...] w dniu [...] marca 1962 r., zgodnie z którą przewidywana inwestycja obejmowała budowę oczyszczalni ścieków z pasem izolacyjnym i ujęta była w ówcześnie obowiązującym wieloletnim planie gospodarczym. Odnosząc się do zarzutu braku ważności decyzji lokalizacyjnej w dacie dokonywania wywłaszczenia organ stwierdził, że skoro z decyzji o lokalizacji szczegółowej nr [...] wynika, że może ona być uchylona przez organ miejscowego planowania przestrzennego (a więc nie musi), a w aktach archiwalnych brak jest dowodów wskazujących na jej uchylenie, to należy przyjąć, że w dacie wywłaszczenia decyzja ta obowiązywała. 3. Właścicielem wywłaszczanej nieruchomości była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Zgodnie z obowiązującym w momencie wywłaszczenia art. 198 § 1 i 2 oraz art. 199 § 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz.U. nr 57, poz. 502, ze zm.) zarząd reprezentował spółkę w sądzie i poza sądem, prawo członka zarządu do reprezentowania spółki rozciągało się na wszystkie czynności sądowe i pozasądowe, związane z prowadzeniem jakiegokolwiek przedsiębiorstwa handlowego, nie wyłączając zbywania i obciążania nieruchomości, ustanawiania i odwoływania prokury. Jeżeli zarząd spółki był wieloosobowy, sposób reprezentowania regulowała umowa spółki, jeżeli umowa spółki nie zawierała żadnych w tym względzie postanowień, do składania oświadczeń i podpisywania w imieniu spółki wymagane było współdziałanie dwóch członków zarządu albo też jednego członka zarządu łącznie z prokurentem. Natomiast oświadczenia. skierowane do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jak również doręczenia pism mogły być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta. W oparciu o badanie akt archiwalnych organ uznał, że wymóg przeprowadzenia rokowań odnośnie umownego nabycia nieruchomości został spełniony, gdyż wnioskodawca Dyrekcja Inwestycji Miejskich II w [...] pismem z dnia [...] lutego 1968 r. nr [...] złożyła stosowną ofertę spółce, reprezentowanej w zakresie wskazanym przez art. 199 § 2 k.h. przez członka zarządu - adw. S. K.. Do zawarcia umowy jednakże nie doszło, gdyż pismem z dnia 28 lutego 1966 r. członek zarządu poinformował wnioskodawcę, że nie ma możności zawarcia umowy sprzedaży, gdyż nie reprezentuje spółki samodzielnie, a nie zna adresów pozostałych członków zarządu spółki. Odnośnie do uprawnień do podpisania umowy, organ stwierdził, że zgodnie z kontraktem spółki, zawartym w formie aktu notarialnego w dniu [...] marca 1918 r. L.R. [...] organami spółki były: zawiadowstwo. które składało się z dwóch członków i jednego zastępcy zawiadowcy, rada nadzorcza i walne zgromadzenie. Do oświadczeń woli zawiadowstwa za spółkę, w szczególności do podpisu za spółkę potrzebne było współdziałanie dwóch zawiadowców, względnie jednego zawiadowcy i zastępcy. Powyższy kontrakt z dnia [...] marca 1918 r. został zmieniony umową zawartą w formie aktu notarialnego (rep. [...] nr [...]) dopiero w dniu [...] lipca 2003 r. Jak wynika z wyciągu z rejestru handlowego [...] w dniu wywłaszczenia osobami wchodzącymi w skład zarządu byli: S. K (członek zarządu) oraz M. K. (zastępca zawiadowcy), którego adresu organ nie znał. Minister Infrastruktury i Rozwoju uznał, że brak adresu członka zarządu należy uznać za czasową niemożność prowadzenia spraw przy istniejących organach. W tej sytuacji nie istniała w sprawie potrzeba powołania kuratora na podstawie art. 42 § 1 k.c. Odnosząc się natomiast do kadencyjności organów spółki, w związku z ostatnim wpisem w rejestrze handlowym datowanym na 24 lutego 1944 r. organ wskazał, iż na podstawie art. 17 i 18 k.h. zgłoszenie okoliczności, podlegającej obowiązkowi wpisu do rejestru handlowego, powinno być dokonane w ciągu dwóch tygodni od jej zajścia, a odpowiedzialność za szkody, wynikłe z niewykonania lub zwłoki w wykonaniu tej czynności ponoszą solidarnie osoby obowiązane do zgłoszenia. Natomiast zgodnie z art. 168 w zw. z art. 166 k.h. zmianę członków zarządu powinien on zgłosić celem wpisania do rejestru handlowego. Wobec powyższego na zarządzie spółki [...] ciążył obowiązek zgłoszenia odpowiednich zmian do rejestru handlowego odnośnie ewentualnego składu zarządu i nie może ona skutków swoich zaniedbań przerzucać na organ wywłaszczeniowy. W tym stanie w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 6 ust. 1 i 4 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. oraz przepisów dotyczących reprezentowania spółki. 4. Wniosek wywłaszczeniowy spełniał wymogi ustawowe z art. 15 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. 5. Stosownie do wymagań art. 16 ust. 1 ustawy z 1958 r., pismem z [...] dnia marca 1966 r. nr [...], organ wywłaszczeniowy poinformował spółkę, reprezentowaną przez adw. S. K., o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 22 kwietnia 1966 r. Z treści pisma wynika, iż organowi nieznane było miejsce pobytu pozostałych członków zarządu. Odpis zawiadomienia wywieszono na tablicy ogłoszeń Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] w dniach od 8 kwietnia 1966 r. do 22 kwietnia 1966 r. 6. Rozprawa wywłaszczeniowo - odszkodowawcza została przeprowadzona w niniejszej sprawie w dniu 22 kwietnia 1966 r. Na rozprawie nie był obecny adw. S.K., stawiła się natomiast biegła mgr inż. T. S. , która dokonała wyceny przedmiotowej nieruchomości na podstawie przepisów art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy z 1958 r. oraz przepisów wykonawczych. 7. Przepisy obowiązujące w dacie wywłaszczenia szczegółowo regulowały zasady przyznawania odszkodowań - ceny gruntów o określonych klasach gleb i rodzaju użytku rolnego, położonych w określonych okręgach gospodarczych i strefach ekonomicznych, miały charakter cen sztywnych. Tak więc odszkodowanie zostało ustalone w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa. 8. Zgodnie z art. 199 § 2 k.h. oświadczenia, skierowane do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jak również doręczenia pism mogły być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta. W oparciu o ww. przepis decyzja Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia [...] sierpnia 1966 r., nr [...] została doręczona członkowi zarządu – S. K. w dniu [...] sierpnia 1966 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy. 9. Odnosząc się do zarzutu, że za wywłaszczenie nieruchomości były właściciel nie dostał odszkodowania organ wskazał, iż kwestia wypłaty odszkodowania nie jest przedmiotem oceny w prowadzonym postępowaniu nadzorczym, w którym ocenie podlega stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wydania ocenianej decyzji. W tym stanie faktycznym organ uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności ocenianego w postępowaniu nieważnościowym orzeczenia, zarówno w części dotyczącej wywłaszczenia, jak i odszkodowania. IV. Pismem z dnia 25 sierpnia 2014 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła do tut. Sądu skargę na decyzję Ministra z dnia [...] lipca 2014 r. Skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy a to: 1. naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k,p.a. w związku z art. 3 art. 6 ust. 1 -3 i 4, art. 7, art. 15, art. 18 ust. 1 i 2 w związku z art. 16 ust. 2, art. 20 ust. 2, art. 21, art. 28 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94, ze zm.) poprzez odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia [...] sierpnia 1966 roku (Nr [...]) o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w [...] w gm. kat. [...] Lwh. [...] kat [...] o pow. 0,3820 ha, pomimo nieprzeprowadzenia przez Dyrekcję Inwestycji Miejskich II rokowań ze Spółką [...] sp. z o.o. z siedzibą w, i [...] braku podstaw do przyjęcia, że zachodzą trudne do przezwyciężenia przeszkody w przeprowadzeniu tych rokowań, pozbawienie Spółki [...] udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym, niewypłacenie odszkodowania Spółce oraz szeregu braków we wniosku wywłaszczeniowym - zwłaszcza w tym zakresie, że nie dotyczył przeznaczenia na cel wywłaszczeniowy całej nieruchomości, nieprzesłuchania biegłego na rozprawie, zaniechania oględzin tj. naruszenie trybu i zasad wywłaszczania nieruchomości w sposób rażący naruszając prawo; 2. naruszenie art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 25 i 27 § 3 k.p.a. w brzmieniu na dzień 8 sierpnia 1966 r. (d.k,p.a.) w zw. art 4 i 5d.k.p.a. i art 8 § 1 d.k.p.a. w zw. z art. 16 i art. 28 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia PRN m. [...] mimo nie zawiadomienia o sprawie i niedoręczenia decyzji spółce [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] oraz doręczenie jej osobie trzeciej - udziałowcowi Spółki - adwokatowi S. K.; 3. naruszenie art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 101 § 1 i 2 d.k.p.a. i art. 11 § 2 d.k.p.a. w zw. z art. 16 i art. 28 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez nie stwierdzenie nieważności orzeczenia PRN m. [...] mimo niedoręczenia orzeczenia PRN m. [...] stronie tj. spółce [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...], co stanowi rażące naruszenie prawa; 4. naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z art 158 § 1, art. 171 § 1, art 195 - 243, 162 § 2 pkt 1, art 159 § 3 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934r. Kodeks Handlowy (Dz. U. 1934, Nr 57, poz. 502) [dalej: Kodeks handlowy] poprzez błędnie przyjęcie przez-organ nadzoru, że prawidłowe jest ustalenie przez Prezydium oraz Dyrekcję, iż adw. S. K. jako udziałowiec Spółki [...] jest uprawniony do reprezentowania Spółki, kiedy Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością działa przez swoje władze tj. zarząd (ewentualnie w zakresie niektórych czynności ustanowionego kuratora sądowego Spółki) w sytuacji kiedy podmiotem, do którego było adresowane orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] Urząd Spraw Wewnętrznych Odział Wywłaszczeń z dnia [...] sierpnia 1966 r. Nr [...] była Spółka [...] spółka z ograniczona odpowiedzialnością a nie udziałowcy spółki jak to zostało wpisane zarówno we wniosku o wywłaszczeniowym z dnia 10 marca 1966 r. jak i zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z dnia 31 marca 1966 r., a także, że mimo śmierci jednego z dwóch członków zarządu uprawnionych według umowy Spółki do łącznej reprezentacji (tzw. zarząd kadłubowy), Spółka posiadała zarząd uprawniony do jej reprezentacji; 5. naruszenie art. 603 ustawy z dnia 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. Nr 43, poz. 296 ze zm.) w zw. z art. 42 § 1 i 2 K.c. poprzez ich pominięcie i nieuwzględnienie polegające na tym, iż w adwokat S.K. pomimo braku umocowania do reprezentowania Spółki [...] spółka z o.o. błędnie został uznany przez organ orzekający za właściciela Spółki w sytuacji, kiedy Prezydium Rady m. [...] Urząd Spraw Wewnętrznych Oddział Wywłaszczeń [...] ewentualnie Dyrekcja Inwestycji Miejskich II w [...] powinny wystąpić do właściwego Sądu o ustanowienie kuratora dla Spółki do właściwego sądu ze względu na siedzibę Spółki; 6. naruszenie art 195 § 1 w zw. z art 196, art. 197 § 1, art 199, art 201 § 3 Kodeku handlowego poprzez błędne uznanie, iż udziałowiec adwokat S.K. jest członkiem zarządu Spółki [...] w sytuacji, kiedy mandaty członków zarządu wygasają z dniem odbycia zgromadzenia wspólników, zatwierdzających sprawozdanie, bilans i rachunki zysków i strat za ostatni rok ich urzędowania oraz, że każdy członek zarządu Spółki może prowadzić bez uprzedniej uchwały zarządu sprawy przekraczające zakres zwykłych czynności Spółki o ile by nim był oraz, że brak zgłoszenia zmiany zarządu do rejestru handlowego, mimo braku powołania nowego zarządu po wygaśnięciu z mocy prawa mandatów jego członków powoduje, że doręczenia na adres ujawnionych według rejestru handlowego byłych członków zarządu są skuteczne wobec Spółki; 7. naruszenie art. 17, 18 i art 168 w zw. z art. 166 K.h. w zw. z art. 4, 5 d.k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że brak zgłoszenia do rejestru handlowego zmiany zarządu, a następnie brak - jak należy domniemywać - zgłoszenia wygaśnięcia mandatów członków zarządu wskutek braku ponownego powołania po odbyciu zgromadzenia wspólników za ostatni rok obrotowy, w tym wskutek śmierci członka zarządu – dr M. K.- powoduje, że na organie wywłaszczeniowym nie spoczywał obowiązek ustalenia czy spółka posiada organy uprawnione do jej reprezentacji, a następnie ustanowienia kuratora dla spółki w celu powołania jej organów, wobec stwierdzenia, że nie można przerzucać na organ wywłaszczeniowy skutków zaniedbań spółki, skoro organ jest zobowiązany do działania w granicach i na podstawie prawa, oraz poprzez pominięcie, że wpis do rejestru handlowego zmiany członków zarządu ma charakter jedynie deklaratoryjny. Ponadto skarżąca Spółka zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. poprzez przyjęcie za udowodnione, że nieruchomość była niezbędna dla realizacji zadania gospodarczego wykonywanego w ramach obowiązującego narodowego planu gospodarczego, mimo braku ustalenia i wskazania o jaki narodowy plan gospodarczy chodzi, że wnioskodawca wywłaszczenia dysponował środkami finansowymi na nabycie przedmiotowej nieruchomości mimo braku dowodu na tą okoliczność, a w konsekwencji przyjęcie na zasadzie domniemania faktycznego, że inwestycja ta była uwzględniona w obowiązującym ówcześnie narodowym planie gospodarczym; oraz poprzez brak ustalenia, czy decyzja lokalizacyjna nie utraciła ważności albo nie została uchylona mimo posiadania przez organ nadzoru informacji, że inwestycja na którą nieruchomość została wywłaszczona nie została w całości ani w części zrealizowana, co wskazuje na okoliczności przeciwne przyjętym za udowodnione przez organ. Ponadto przez nie ustalenie czy członek zarządu Spółki dr M. K. był nadal członkiem zarządu w dacie wszczęcia i zakończenia postępowania wywłaszczeniowego, tj. czy wcześniej zmarł, wobec powzięcia takiej informacji przez organ w toku postępowania nadzorczego. W konsekwencji powyższych zarzutów, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentację na poparcie powyższych zarzutów. V. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. VI. Wyrokiem z dnia 18 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 437/15, tut. Sąd uchylił decyzję zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję MTBiGM z dnia [...] czerwca 2013 r., jednocześnie zasądzając na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Uzasadniając wydany wyrok, tut. Sąd wskazał w szczególności, co następuje: 1. Uzasadnione jest zatem stanowisko organów, że w toku postępowania wywłaszczeniowego nie doszło do naruszenia art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Stosownie do powyższego: W aktach administracyjnych znajduje się akt notarialny z [...] marca 1918 r. dotyczący zawarcia kontraktu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą [...] Spółka z ogr. odp. w [...]. Jak wynika z punktu VII kontraktu, organami Spółki są: Zawiadowstwo, Rada Nadzorcza i Walne Zgromadzenie. W punkcie VIII kontrakt stanowi, że Zawiadowstwo składa się z dwóch członków i jednego zastępcy zawiadowcy. Są oni powoływani uchwałą wspólników. Zawiadowcami zostali mianowani dr T. S. i dr E. N. a zastępcą zawiadowcy został mianowany L. W.. Do oświadczeń woli Zawiadowstwa za Spółkę, w szczególności do podpisu za Spółkę potrzeba współdziałania dwóch zawiadowców, względnie jednego zawiadowcy i zastępcy. W dniu [...] kwietnia 1918 r. dokonano wpisu [...] Spółka z o.o. w [...] do rejestru handlowego firmy spółkowej. Z wyciągu z Rejestru Handlowego [...] dotyczącego firmy spółki [...] Spółka z o.o. w [...] wynika, że w dniu [...] maja 1932 r. dokonano wpisu o ustąpieniu zawiadowcy dr T. S. a w jego miejsce zawiadowcą został wybrany dr A. B. oraz o ustąpieniu zastępcy zawiadowcy L. W. a w jego miejsce zastępcą zawiadowcy wybrany został dr M. K. Z kolei w dniu [...] października 1938 r. dokonano wpisu do rejestru handlowego o ustąpieniu członka zarządu dr A. B. i wybraniu członkiem zarządu dr S. K.. W dniu [...] lutego 1944 r. dokonano wpisu do rejestru handlowego o ustąpieniu członka zarządu dr E. N.. Po tej dacie skład zarządu spółki [...] Spółka z o.o. w [...] nie został uzupełniony do składu zgodnego z kontraktem spółki z dnia [...] marca 1918 r. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (j.t. Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64, ze zm.) ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany jest przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Umowa taka może być zawarta również w razie porozumienia stron w toku postępowania wywłaszczeniowego. Ustalenie ceny kupna nieruchomości następuje w oparciu o opinię biegłych z listy prezydium wojewódzkiej rady narodowej. W przypadku zawierania umowy zamiany przez przedsiębiorstwo państwowe wymagana jest zgoda właściwego ministra, któremu podlega przedsiębiorstwo, a w stosunku do przedsiębiorstwa podległego prezydium wojewódzkiej rady narodowej - zgoda tego prezydium. Minister wyraża zgodę po porozumieniu z prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Jak wynika z akt administracyjnych postępowania wywłaszczeniowego właścicielem nieruchomości położonej w [...] w gm. kat. [...] ozn. jako działka [...]. kat. nr [...] o pow. 3820 m2, zapisanej w lwh. [...] była [...] Sp. z o.o. w [...]. Pismem z dnia 24 lutego 1966 r., Dyrekcja Inwestycji Miejskich II w [...], poinformowała adw. S. K. o gotowości zawarcia umowy sprzedaży ww. nieruchomości w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, pod warunkiem, że nie będzie żadnych przeszkód prawnych do jej zawarcia, w szczególności, że wszyscy członkowie zarządu Spółki upoważnieni do jej reprezentowania będą mogli podpisać akt notarialny. W odpowiedzi na to wystąpienie, adw. S. K. pismem z dnia 28 lutego 1966 r. poinformował Dyrekcję Inwestycji Miejskich II w [...], że nie widzi możliwości podpisania umowy sprzedaży tej parceli, gdyż sam nie reprezentuje Spółki, a udziałowcy przebywają poza [...] i ich adresy nie są mu znane. W tym stanie faktycznym Dyrekcja Inwestycji Miejskich II w [...] w dniu 10 marca 1966 r. złożyła wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej oraz orzeczenie Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia [...] sierpnia 1966 r., nr [...], o wywłaszczeniu nieruchomości za odszkodowaniem zostały doręczone adw. S. K.. Zgodnie z art. 166 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. nr 57, poz. 502, ze zm.) wpis spółki do rejestru handlowego powinien obejmować m.in. imiona i nazwiska członków zarządu oraz sposób reprezentowania spółki. Z kolei art. 168 k.h. stanowi, że wszelkie zmiany danych, wymienionych w art. 166, powinien zarząd zgłosić celem wpisania do rejestru handlowego. Zapis ten wskazuje, że dla spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wpis do rejestru handlowego jest obligatoryjny. Jeżeli zarząd spółki jest wieloosobowy, sposób reprezentowania reguluje umowa spółki. Jeżeli umowa spółki nie zawiera żadnych w tym względzie postanowień, do składania oświadczeń i podpisywania w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu albo też jednego członka zarządu łącznie z prokurentem – art. 199 § 1 k.h. W przedmiotowej sprawie skład i organizację zarządu, sposób powoływania oraz obowiązki i uprawnienia tego organu i jego członków określa kontrakt spółki z dnia 14 marca 1918 r. Z wyciągu z Rejestru Handlowego [...] spółki [...] Sp. z o.o. w [...] wynika, że poczynając od 22 lutego 1944 r. do czasu zakończenia postępowania wywłaszczeniowego zarząd [...] Sp. z o.o. w [...] był niekompletny. Zamiast dwóch członków zarządu i jednego zastępcy, w skład tego organu wchodził tylko jeden członek zarządu i jeden zastępca członka zarządu. Taki skład zarządu ujawniony był w Rejestrze Handlowym. Powyższe wskazuje, ze organ Spółki, tj. jej zarząd, formalnie istniał w postaci zarządu kadłubowego. Istotne jest, czy ten zarząd, w niepełnym swoim składzie osobowym mógł prowadzić sprawy spółki i ją reprezentować. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 lipca 2012 r. III CZP 40/12 (Lex nr 1271648) wskazał, że reprezentowanie osoby prawnej przez zarząd wiąże się przede wszystkim ze składaniem oświadczeń woli. Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku z dnia 5 listopada 2010 r., I CSK 63/10 ("Monitor Spółdzielczy" 2010, nr 6, s. 20), że członkowie nienależycie obsadzonego, w stosunku do wymagań statutu, organu osoby prawnej, określanego mianem "kadłubowego", powołanego do jej reprezentacji, mogą reprezentować tę osobę, jeżeli jest możliwe spełnienie obowiązujących w tej osobie reguł jej reprezentacji. Podobnie w wyroku z dnia 21 stycznia 2005 r., I CK 528/04 (OSNC 2006, nr 1, poz. 11) podkreślił, że jeżeli zarząd spółki jest trzyosobowy, a reprezentować spółkę mogą tylko dwaj członkowie zarządu, to brak trzeciego członka zarządu nie ma decydującego znaczenia dla możliwości skutecznego jej reprezentowania przez pozostałych członków zarządu. W interesie spółki jest więc jak najszybsze uzupełnienie składu zarządu, tak aby był on zgodny z wymogami przewidzianymi umową spółki. Jak już wyżej wskazano, adw. S. K. pismem z dnia 28 lutego 1966 r. poinformował Dyrekcję Inwestycji Miejskich II w [...], że nie widzi możliwości podpisania umowy sprzedaży nieruchomości i jako przyczynę podał, że on sam nie reprezentuje spółki, a udziałowcy przebywają poza [...] i ich adresy są mu nieznane. Z treści powyższego pisma wynika, że adw. S. K. informuje Dyrekcję Inwestycji Miejskich II w [...], że są braki w składzie organu uprawnionego do reprezentowania Spółki, a on sam nie może jej reprezentować. Jednocześnie informuje, że niemożliwe jest uzupełnienie składu zarządu, gdyż udziałowcy nie mogą podjąć uchwały o uzupełnieniu składu zarządu z przyczyn wskazanych w piśmie. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że organ w oparciu o treść ww. pisma adw. S. K. błędnie ustalił stan faktyczny w sprawie. Organ wskazał, że z pisma tego wynika, że adw. S. K. nie zna adresów pozostałych członków zarządu spółki, a w piśmie tym nie ma takiego stwierdzenia. Ustalenie organu wskazywałoby, że wszyscy trzej członkowie zarządu pełnią swoje funkcje, a jedynie adresy dwóch z nich nie są znane. To nie odpowiada prawdzie, gdyż w Rejestrze Handlowym w dniu 24 lutego 1944 r. odnotowano ustąpienie jednego członka zarządu i w jego miejsce nie powołano nowego. Skarżąca Spółka na etapie postępowania administracyjnego ujawniła, że zastępca członka zarządu dr M. K. zmarł 13 wrzenia 1965 r., a zatem jeszcze przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, jednakże okoliczność ta nie była ujawniona w Rejestrze Handlowym. Wbrew ustaleniom organu, adw. S. K. w piśmie z dnia 28 lutego 1966 r. stwierdził, że nie zna adresów udziałowców, a nie członków zarządu. W zaskarżonej decyzji organ stwierdził również, że z wyciągu z rejestru handlowego [...] wynika, że w dniu wywłaszczenia osobami wchodzącymi w skład zarządu byli: S. K. (członek zarządu) oraz M. K. (zastępca zawiadowcy), którego adresu organ nie znał. W sprawie brak jest informacji żeby organ wywłaszczeniowy czynił jakiekolwiek ustalenia w sprawie adresu M. K.. Zatem okoliczność, że nie był znany jego adres, jest dowolnym, niepopartym żadnym dowodem stwierdzeniem organu nadzorczego. Wręcz przeciwnie, w rejestrze handlowym wpisany jest adres M. K.. Brak jest natomiast dowodu kierowania korespondencji na ten adres. W tej sytuacji, stwierdzenie organu, że brak adresu członka zarządu jest czasową niemożnością prowadzenia spraw, należy uznać za nieprawdziwe. W ocenie Sądu, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, uzasadnione było powołanie się przez Dyrekcję Inwestycji Miejskich II w [...] na art. 6 ust. 4 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z dnia 12 marca 1958 r., zgodnie z którym obowiązek określony w ust. 1 nie ciąży na ubiegającym się o wywłaszczenie, jeżeli prowadzenie rokowań z właścicielem o dobrowolne odstąpienie nieruchomości natrafiłoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu są nieznane. W ocenianym w trybie nieważnościowym postępowaniu wywłaszczeniowym zaistniała okoliczność przewidziana normą art. 6 ust. 4 ww. ustawy o natrafieniu na przeszkody trudne do pokonania z uwagi na to, że spółka [...] nie miała pełnego składu organu upoważnionego do jej reprezentowania i składania oświadczeń w jej imieniu. Brak ten nie mógł być uzupełniony poprzez podjęcie stosownej uchwały przez udziałowców z uwagi na ich nieobecność i brak ich adresów. Wnioskodawca wywłaszczenia nawiązał kontakt z jednym członkiem zarządu – adw. S. K., który poinformował, że sam nie może reprezentować Spółki. Brak jest dowodu, że próbowano nawiązać kontakt z zastępcą członka zarządu M. K., który był wpisany do rejestru handlowego. Dziś już wiemy, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym wywłaszczenie M. K. już nie żył, a jego mandat zastępcy członka zarządu wygasł z chwilą śmierci w dniu 13 wrzenia 1965 r. Nie możemy domniemywać, czy okoliczność ta była znana adw. S. K. i Dyrekcji Inwestycji Miejskich II w [...] , skoro był on nadal wpisany do rejestru handlowego. Ale skoro nawiązano kontakt tylko z jednym członkiem zarządu Spółki [...], to faktycznie on sam nie był legitymowany do prowadzenia rokowań i zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Uzasadnione jest zatem stanowisko organów, że w toku postępowania wywłaszczeniowego nie doszło do naruszenia art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. 2. Uzasadniony należy uznać zarzut skargi naruszenia art. 42 § 1 i 2 k.c. i w konsekwencji pozbawienie spółki udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Stosownie do powyższego: Organ uznał, że skoro zarząd spółki był wieloosobowy to w postępowaniu wywłaszczeniowym na podstawie art. 199 § 2 k.h. istniała możliwość dokonywania doręczenia pism wobec jednego członka zarządu, tj. adw. S. K.. W ocenie Sądu, oświadczenia, zwrócone do spółki, tudzież doręczenia pism mogą być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta tylko w sytuacji prawidłowo działającego zarządu, gdyż oświadczenia te i doręczenia muszą być skuteczne wobec całego zarządu i w konsekwencji spółki. W przedmiotowej sprawie doręczenia dokonane wobec jednego członka zarządu - adw. S. K., nie mogły być skuteczne wobec zarządu spółki, gdyż zarząd ten od ponad 20 lat nie miał właściwego składu, zgodnego z kontraktem spółki. Skład zarządu nie mógł być uzupełniony z uwagi na niemożność podjęcia stosownej uchwały przez udziałowców spółki. Skoro miejsce pobytu i adresy udziałowców nie były znane członkowi zarządu adw. S. K., to nie mógł on zwołać Walnego Zgromadzenia wspólników celem podjęcia uchwały o powołaniu brakującego składu zarządu. Niepełny skład zarządu spółki [...] mający miejsce od ponad 20 lat był trwałą jego wadą, nie mogącą być wyeliminowaną, a zatem zarząd nie tylko nie mógł podejmować czynności związanych z prowadzeniem spraw spółki, ale nie mógł także skutecznie jej reprezentować. W przedmiotowej sprawie, stanowisko, że jeżeli zarząd spółki jest trzyosobowy, a reprezentować spółkę mogą tylko dwaj członkowie zarządu, to brak trzeciego członka zarządu nie ma decydującego znaczenia dla możliwości skutecznego jej reprezentowania przez pozostałych członków zarządu nie znajduje zastosowania, z uwagi na to, że w toku postępowania wywłaszczeniowego organ nie wykazał, że M. K. jako członek zarządu mógł skutecznie prowadzić sprawy i reprezentować spółkę razem z adw. S. K.. Organ nadzorczy w zaskarżonej decyzji natomiast bezpodstawnie przyjął, że nie był jedynie znany adres M. K., co należy uznać za czasową niemożność prowadzenia przez niego spraw. W sytuacji kiedy nie ma jednego członka zarządu, drugi nie może prowadzić spraw, to nie można uznać w okolicznościach przedmiotowej sprawy, że taki zarząd jest prawidłowo funkcjonującym organem spółki, mogącym skutecznie ją reprezentować. W tych okolicznościach za uzasadniony należy uznać zarzut skargi naruszenia art. 42 § 1 i 2 k.c. i w konsekwencji pozbawienie spółki udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Od 1944 roku w spółce brak było organu prawidłowo powołanego do realizacji funkcji prowadzenia spraw i jej reprezentacji. W toku postępowania wywłaszczeniowego organ nie podjął próby nawiązania kontaktu z wszystkimi osobami wchodzącymi w skład zarządu ujawnionymi w rejestrze handlowym. Uchybienie to skutkowało błędnymi ustaleniami co do braku adresu członka zarządu M. K. i przyjęciu, że w sprawie może mieć zastosowanie art. 199 § 2 k.h. w zakresie skutecznego doręczenia pism spółce wobec jednego członka zarządu. 3. Sąd podziela zarzut skargi, że część wywłaszczonej nieruchomości o powierzchni 352 m² została wywłaszczona bez przeprowadzenia wobec niej całej procedury wywłaszczeniowej, co narusza przepisy ustawy z 12 marca 1958 r. Powierzchnia wywłaszczanej nieruchomości została skorygowana pismem z dnia 2 kwietnia 1966 r. w sytuacji gdy postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte wnioskiem z dnia 10 marca 1966 r. 4. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że korespondencja kierowana w toku postępowania wywłaszczeniowego do adw. S. K., była korespondencją skierowana do osoby trzeciej, udziałowca. W ocenie Sądu, kierowano do niego korespondencję jako do członka zarządu Spółki [...], który jednak jednoosobowo, wobec faktycznego nieistnienia organu, nie mógł działać w imieniu Spółki i ją reprezentować. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. wywłaszczenie jest dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość jest ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Ponieważ w przedmiotowej sprawie celem wywłaszczenia było przeznaczenie nieruchomości pod budowę oczyszczalni ścieków z pasem izolacyjnym, cel ten, wbrew zarzutom skargi, mieścił się w treści art. 3 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Cel wywłaszczenia był zgodny z decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...] znak [...], wydaną przez Prezydium Rady Narodowej Wydział Architektury i Nadzoru Budowlanego w [...] w dniu [...] marca 1962 r. Sąd podziela stanowisko organu zaprezentowane w zaskarżonej decyzji, że skoro z decyzji o lokalizacji szczegółowej nr [...] wynika, że może ona być uchylona przez organ miejscowego planowania przestrzennego (a więc nie musi), a w aktach archiwalnych brak jest dowodów wskazujących na jej uchylenie, to należy przyjąć, że w dacie wywłaszczenia decyzja ta obowiązywała. VII. Wyrokiem z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK, NSA - po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Budownictwa - uchylił wyrok tut. Sądu z dnia 18 września 2015 r. i przekazał Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania, zasądzając na rzecz organu stosowne koszty. W uzasadnieniu w/w wyroku NSA wskazał w szczególności, co następuje: 1. Przedmiotem skargi była decyzja wydana w trybie postępowania nieważnościowego unormowanego przepisami art. 156 k.p.a. Wymaga zaznaczenia, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż przewidziany w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego system środków służących weryfikacji decyzji oparty został na zasadzie niekonkurencyjności stosowanych w tym zakresie rozwiązań. I tak na przykład przewidziane w Kodeksie podstawy wznowienia postępowania (145 § 1 k.p.a.) nie pokrywają się z podstawami stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 § 1 k.p.a.) - por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 688/07, z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II OSK 988/12. W takiej sytuacji należy zauważyć, że analizowana przez Sąd I instancji wada postępowania jaką jest brak udziału strony w postępowaniu nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności, określonej w art. 156 § 1 k.p.a., tylko jest przesłanką do wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wyprowadzane w tym zakresie wnioski skargi kasacyjnej należy uznać za słuszne. 2. Jednocześnie należy wskazać, że stwierdzone przez Sąd I instancji naruszenie art. 42 § 1 i 2 k.c., aby mogło stać się podstawą do wyprowadzenia wniosku o zaistnieniu przesłanki nieważności decyzji, należałoby wyprowadzić przekonującą argumentację o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Takowej zaś analizy Sąd I instancji nie przeprowadził stwierdzając jedynie, że "za uzasadniony należy uznać zarzut skargi naruszenia art. 42 § 1 i 2 k.c. i w konsekwencji pozbawienie Spółki [...] udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym", co nie może w warunkach przewidzianych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., świadczyć o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa. W tym zakresie należałoby poddać analizie treść art. 42 § 1 k.c. i dokonać oceny, czy w rzeczywistości to na organie ciążył obowiązek wystąpienia o ustanowienie kuratora dla Spółki, oraz jakie czynności (wobec treści art. 42 § 2 k.c.) podejmuje ustanowiony w tym trybie kurator. Brak argumentacji uzasadniającej twierdzenie, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy doszło do rażącego naruszenia powołanych przepisów, skutkuje stwierdzeniem, że Sąd I instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. 3. Uzasadnionym również pozostawał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Należy podzielić spostrzeżenia skarżącego kasacyjnie organu, że do naruszenia tego przepisu doszło na skutek niewystarczającego wyjaśnienia przyczyn stwierdzenia, iż wobec części wywłaszczonej nieruchomości nie przeprowadzono pełnej procedury wywłaszczeniowej. Stwierdzonego uchybienia Sąd nie powiązał z żadnym konkretnym przepisem ustawy z 12 marca 1958 r., nie wyprowadził również dalszego wniosku co do rażącego naruszenia prawa. W tym zakresie na szczególną uwagę zasługują spostrzeżenia doktryny co do czysto kasacyjnej formuły rozumienia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc do uznawania konieczności eliminowania decyzji z obrotu prawnego (albo tylko stwierdzenia naruszenia prawa) z racji istnienia w niej wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Naruszenia prawa mają zatem charakter rażący, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (por. J.Borkowski, B.Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2017, s. 878). Brak zatem wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, z uchybieniem jakiego przepisu Sąd I instancji wiąże zaistnienie przesłanki dla stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] z [...] sierpnia 1966 r., czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnionym. 4. W świetle powyższego należało uwzględnić skargę kasacyjną i uchylić zaskarżony wyrok przekazując sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd I instancji zobowiązany będzie dokonać kontroli legalności zaskarżonej decyzji mając w szczególności na uwadze tryb, w jakim decyzja ta została wydana. Wydane zaś orzeczenie uzasadni wyjaśniając zasadnicze powody rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VIII. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej "p.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja odwoławcza Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] lipca 2014 r. nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. Z tych względów wniesioną skargę należało oddalić. IX. Ponowna kontrola przez tut. Sąd legalności zaskarżonej decyzji Ministra prowadzi do następujących wniosków: 1. Zgodnie z treścią art. 190 in principio ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa istnieje tylko wtedy, gdy stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny lub po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmieni się stan prawny (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006, str. 421). Odnosząc przedstawione wyżej rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy tut. Sąd, nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2016r., sygn. akt II OSK 324/15. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o zaprezentowane w powyższym wyroku stanowisko sądu kasacyjnego. 2. Przedmiotem kontrolowanego przez Sąd nadzwyczajnego postępowania administracyjnego, prowadzonego na podstawie art.156 i nast. k.p.a., było rozstrzygnięcie, czy decyzja wywłaszczeniowa Prezydium Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia [...] sierpnia 1966 r., nr [...], o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] w gm. kat. [...], ozn. jako działka [...]. kat. nr [...] o pow. 3820 m2, zapisanej w lwh. [...], stanowiącej własność skarżącej spółki, jest obciążona którąkolwiek z kwalifikowanych wad prawnych wymienionych w art.156 § 1 pkt 1 – 7 k.p.a. i czy w związku z powyższym zachodzą przesłanki do stwierdzenia jej nieważności. Orzekające w sprawie organy zajęły zgodne stanowisko, że w/w orzeczenie nie jest obarczone żadną ze w/w kwalifikowanych wad prawnych, co jest przesłanką do odmowy stwierdzenia jego nieważności tego orzeczenia. Ocenę tę Sąd w całości podziela. 3. Stosowanie instrumentu prawnego w postaci stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, uregulowanego w art.156 i nast. k.p.a. musi odbywać się ze świadomością istotnej wagi skutków prawnych, jakie instrument ten za sobą pociąga, władczo ingerując ex tunc - w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji - w ukształtowany nią stan prawny, w tym nierzadko ukształtowany od wielu lat. Należy mieć zatem na uwadze, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej stanowi wyłom w zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, ustanowionej w art.16 § 1 k.p.a. Z uwagi na doniosłość tej zasady zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności musi być oczywiste i oczywistość tę właściwy organ ma obowiązek wykazać (wyrok NSA z dnia 22 października 1999 r., I SA 8/98, publ. w LEX nr 47276). Stanowczego podkreślenia wymaga, że przedmiotem weryfikacji w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie są jakiekolwiek uchybienia kontrolowanej decyzji, a tylko uchybienia o charakterze kwalifikowanym, tj. wymienione w art.156 § 1 k.p.a. Tym samym uchybienie, nawet o istotnym znaczeniu, któremu nie można przypisać charakteru uchybienia kwalifikowanego, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Postępowanie o stwierdzenie nieważności nie ma zatem na celu ponownego całościowego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, zakończonej kontrolowaną decyzją, a jego charakter prawny nie jest tożsamy z charakterem innego rodzaju nadzwyczajnych postępowań administracyjnych, w tym w szczególności z instytucją wznowienia postępowania administracyjnego. Zakres postępowania wyjaśniającego i orzekania jest w tym przypadku węższy i ogranicza się wyłącznie do skontrolowania prawidłowości danej decyzji administracyjnej pod kątem wystąpienia ściśle określonych wad prawnych. Zgodnie z przyjętym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem organ administracji orzekający w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie jest związany zarzutami podniesionymi we wniosku strony wszczynającym to postępowanie i ma obowiązek we własnym zakresie zbadać, czy kwestionowana decyzja wydana została zgodnie z prawem, czy też prawo to narusza. Przepisy art. 156 § 1 i art. 158 § 2 k.p.a. wskazują, że jeżeli zachodzi którakolwiek z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. organ nadzoru - niezależnie od tego, czy postępowanie nadzorcze zostało wszczęte na żądanie strony, czy z urzędu - jest obowiązany wydać decyzję stwierdzającą nieważność wadliwej decyzji lub stwierdzającą, że została ona wydana z naruszeniem prawa, ze wskazaniem okoliczności, z powodu których nie stwierdził jej nieważności. Granice zatem, w jakich strona żąda wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności decyzji administracyjnej nie wiążą organu nadzoru (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 1994 r. II SA 2164/92 ONSA 1995/1 poz. 32). W niniejszej sprawie niespornym jest, że kontrolowana decyzja (w zakresie objętym wnioskiem o stwierdzenie nieważności) jest wolna od wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 1 oraz 3 – 7 k.p.a., natomiast spornym jest to, czy orzeczenie to wydano z rażącym naruszeniem prawa (kwalifikowana wada prawna, wymieniona w art.156 §1 pkt. 2 k.p.a.). W myśl utrwalonego orzecznictwa sądowego "rażące naruszenie prawa" wystąpi w sytuacji, w której treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest również to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią zastosowanego w niej przepisu. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (wyrok NSA z dnia 26 września 2000 r., sygn. akt 2998/99, publ. w LEX nr 51249). O rażącym (a nie jakimkolwiek) naruszeniu prawa można mówić, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą (wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 2000 r., III SA 1935/99, publ. LEX nr 47008). "Rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. II OSK 1280/11, publ. LEX). 4. Odnosząc powyższe uwarunkowania prawne do niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż orzeczeniu wywłaszczeniowemu z 1966 r. nie można poczynić zarzutu rażącego naruszenia przepisów prawa, obowiązującego w dacie jego wydania, w tym w szczególności przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, czy też przepisów k.p.a. W pierwszej kolejności Sąd w całości podziela obszernie zreferowane na wstępie stanowisko zaskarżonej decyzji, odnoszące się w szczególności do: (-) spełnienia się w sprawie przesłanek wywłaszczenia, wskazanych w art.3 ust.1 ustawy wywłaszczeniowej, (-) spełnienia się przesłanek z art.6 ust.4, upoważniających wnioskodawcę wywłaszczenia do odstąpienia od czynności, o których mowa w art.6 ust.1 ustawy, (-) prawidłowości wniosku wywłaszczeniowego w świetle art.15 ustawy, (-) dopełnieniu przez organ wywłaszczeniowy obowiązku zawiadomienia właściciela o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego stosownie do art.16 ustawy, (-) prawidłowości trybu i zasad ustalenia odszkodowania w świetle art.21 i art.8 ust.6 pkt 3 ustawy. Stanowisko organu odwoławczego w tym zakresie jest całkowicie zgodne ze stanowiskiem Sądu, w związku z czym nie wymaga ponownego przytaczania. 5. W wydanym w niniejszej sprawie wyroku NSA dokonał wiążącej dla Sądu orzekającego obecnie wykładni art.156 § 1 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., stwierdzając w nawiązaniu do utrwalonego orzecznictwa sądowego, iż brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym nie stanowi (zgodnie z zasadą niekonkurencyjności obu uregulowanych we w/w przepisach trybów nadzwyczajnych) podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego kończącego to postępowanie (może natomiast stanowić przesłankę do wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Wynika stąd jednoznacznie, iż sam fakt ewentualnego naruszenia prawa skarżącej spółki do udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym (abstrahując w tym miejscu od oceny, czy zdarzenie takie istotnie miało miejsce) nie mógłby stanowić podstawy do zakwestionowania orzeczenia wywłaszczeniowego w kontrolowanym postępowaniu nadzorczym, prowadzonym na podstawie art.156 i nast. k.p.a. (z czym de facto łączyłaby się bezprzedmiotowość kontroli legalności postępowania wywłaszczeniowego pod kątem wystąpienia w/w uchybienia). NSA przyjął jednakże, iż co do zasady nie można wykluczyć ewentualności rażącego naruszenia przez organ wywłaszczeniowy art. 42 § 1 i 2 k.c., wskazującego sytuacje, w których niezbędne jest ustanowienie kuratora dla osoby prawnej, nie będącej jednostką gospodarki uspołecznionej oraz jego kompetencje, niemniej powyższe wymagałoby osobnej analizy. NSA wskazał zatem, iż w tym zakresie należałoby poddać analizie treść art. 42 § 1 k.c. i dokonać oceny, czy w rzeczywistości to na organie ciążył obowiązek wystąpienia o ustanowienie kuratora dla Spółki, oraz jakie czynności (wobec treści art. 42 § 2 k.c.) podejmuje ustanowiony w tym trybie kurator. Analiza sprawy pod kątem w/w kryteriów prowadzi do następujących wniosków: Przepis art.26 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego stanowił, iż stronami [postępowania administracyjnego] mogą być osoby fizyczne, osoby prawne oraz państwowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne, natomiast art.27 § 3 k.p.a., iż strony nie będące osobami fizycznymi działają przez swych ustawowych lub statutowych przedstawicieli. Nie ulega w tej sytuacji wątpliwości, że każda osoba prawna, będącą stroną postępowania wywłaszczeniowego, prowadzonego na podstawie ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., winna była być reprezentowana w tym postępowaniu zgodnie z właściwymi dla niej zasadami reprezentacji. Przepis art.42 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej stanowił, iż jeżeli osoba prawna nie będąca jednostką gospodarki uspołecznionej nie może prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów, sąd ustanawia dla niej kuratora. Z kolei § 2 w/w artykułu stanowił, iż kurator powinien postarać się niezwłocznie o powołanie organów osoby prawnej, a w razie potrzeby o jej likwidację. W odróżnieniu od innych norm przewidujących w systemie prawa dopuszczalność bądź obowiązek powołania kuratora kurator ustanowiony na podstawie art. 42 k.c. ma ustawowo ściśle sprecyzowane zadania wyliczone w § 2 przytoczonego artykułu. Nie zostaje on bowiem ustanowiony w celu bieżącego prowadzenia spraw spółki, a tym samym stałego bądź czasowego zastąpienia ustawowych bądź statutowych organów osoby prawnej, a jedynie do niezwłocznego doprowadzenia bądź to do likwidacji osoby prawnej bądź też do umożliwienia jej, poprzez powołanie właściwych organów, podjęcia samodzielnego, prawidłowego działania w tym zarządzania i reprezentacji. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 7 maja 2004 r., III CK 249/03, OSNC 2005/5/87, Biul.SN 2004/11, M.Prawn. 2005/9 (odnoszącego się wprawdzie do spółki akcyjnej jednak zachowującej pełną aktualność w stosunku do innych osób prawnych, podobnie jak i odnoszącego się do brzmienia k.c., późniejszego niż obowiązujące w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego, co jednakże również nie podważa adekwatności tych rozważań dla stanu faktycznego niniejszej sprawy) kurator spółki ma podjąć wszystkie dopuszczalne działania, aby osoba prawna mogła działać przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie, jak wymaga tego przepis art. 38 k.c., natomiast sam nie może organu tego zastępować. Art. 42 § 2 k.c. zakreśla kompetencje kuratora do czynności w nim wskazanych z podkreśleniem niezwłoczności wyrażającej rationem legis unormowania. Ingerencja państwa w sprawy podmiotu prawa prywatnego jest bowiem usprawiedliwiona jedynie koniecznością ochrony praw majątkowych, takich jak własność i inne prawa (art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji). Doznawałaby ona natomiast uszczerbku, gdyby majątek osoby prawnej był pozbawiony zarządu w ogóle albo gdyby cała jej działalność została oddana kuratorowi podlegającemu tylko nadzorowi sądu opiekuńczego, którego zadania jako organu wymiaru sprawiedliwości nie są ukierunkowane na pełnienie funkcji organów osób prawnych, lecz na ochronę praw jednostki. Co do zasady zatem kurator, o jakim mowa w art. 42 k.c. nie jest uprawniony do reprezentowania osoby prawnej w czynnościach innych niż związane z powołaniem organów tej osoby lub jej likwidacją (vide postanowienie Sądu Apelacyjnego w [...] z [...].01.2013 r., [...], LEX nr 1239906, wyrok SA w [...] z [...].03.2010 r., [...], LEX nr 1133925, postanowienie SN z 7.05.2004 r., III CK 249/2003, OSNC 2005, Nr 5, poz. 87, postanowienia NSA z 11.03.2015 r., I GZ 86/15, LEX nr 1668874 i z 27.11.2012 r., I OZ 867/12, LEX nr 1239513, wyrok NSA z 10 marca 2008 r., II OSK 59/07; wyrok NSA z 3.02.2012 r., II OSK 2223/10). Przepis art. 90 § 1 pkt 3 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie postępowania wywłaszczeniowego stanowił, iż organ administracji państwowej zawiesza postępowanie w razie utraty przez stronę lub przez jej ustawowego przedstawiciela zdolności do czynności prawnych, Wskazana w art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. przesłanka w postaci utraty przez stronę lub przez jej przedstawiciela ustawowego zdolności do czynności prawnych co do zasady odnosi się jedynie do osób fizycznych. Osoba prawna zawsze obdarzona jest bowiem pełną zdolnością do czynności prawnych – por. art. 38 k.c. "Osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie" (w odniesieniu do postępowania administracyjnego por. też art. 30 § 3 k.p.a.: "Strony nie będące osobami fizycznymi działają przez swych ustawowych lub statutowych przedstawicieli"). Wskazuje się jednak w doktrynie na konieczność odpowiedniego stosowania art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. także w odniesieniu do osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej. Winno to mieć miejsce w sytuacji, w której osoba prawna lub jednostka organizacyjna pomimo formalnie przynależnej jej zdolności do czynności prawnych w istocie nie może działać z powodu braku powołanych do tego organów por. G. Łaszczyca /w:/ G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II, Zakamycze 2005, s. 801-802 W wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1947/14, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl, wskazano, iż: "Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 3 K.p.a. organ administracji publicznej zawiesza postępowanie w razie utraty przez stronę lub przez jej przedstawiciela ustawowego zdolności do czynności prawnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie sąd I instancji uznał, że fakt niezastosowania ww. przepisu winien być rozważony w trybie wznowienia postępowania i w kontekście przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., gdyż jego niezastosowanie w istocie doprowadziło do niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Zauważyć w tym miejscu należy, że tak decyzje administracyjne jak i postanowienia mogą być dotknięte różnego typu wadami. Część z nich stanowi wady nieistotne, które mogą być skutecznie podnoszone tylko w postępowaniu zwykłym lub usunięte w drodze uzupełnienia, sprostowania, wyjaśnienia (art. 111-113 K.p.a.). Oprócz tego istnieją wady istotne wymienione w art. 145 § 1, 145a § 1, art. 145b § 1 oraz w art. 156 § 1 K.p.a. Mają one jednak różny charakter i wywierają w związku z tym odmienne skutki. Wady z art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 K.p.a. mogą spowodować jedynie wzruszalność decyzji. Dlatego też wznowienie postępowania (uregulowane w art. 145 i nast. K.p.a.) polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy w celu sprawdzenia, czy jakaś z wad postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia. Natomiast wady wymienione w art. 156 § 1 K.p.a. tkwią w samej decyzji, a w ich wyniku następuje nie tyle wzruszalność, a nieważność decyzji. Zauważyć przy tym również trzeba, że w niektórych przypadkach decyzje mogą zawierać zarówno wady skutkujące nieważnością, jak i wady skutkujące wznowieniem postępowania. Jednakże, co wymaga podkreślenia, naruszenie przepisów postępowania administracyjnego uzasadniające wznowienie postępowania, określone w art. 145 K.p.a., nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie nieważnościowe, jak i wznowieniowe oparte jest na zasadzie niekonkurencyjności. To zaś oznacza, że w zależności od charakteru wady, może być ona skutecznie podniesiona tylko w jednym z tych nadzwyczajnych trybów. Z uwagi na powyższe należy przyjąć za sądem I instancji, że wada wypełniająca przesłankę wznowieniową nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności badanego aktu administracyjnego (i odwrotnie).". Odnosząc w/w uwarunkowania prawne do stanu faktycznego niniejszej sprawy, należy stwierdzić, co następuje: (i) Przepis art.42 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania o wywłaszczeniu nie wskazywał pomiotu zobowiązanego do wystąpienia do sądu powszechnego z wnioskiem o ustanowienie kuratora dla osoby prawnej, nie będącej jednostką gospodarki uspołecznionej, która nie mogła prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów. Z uwagi na powyższe (mając na uwadze utrwalone stanowisko orzecznictwa sądowego, iż rażące naruszenie danego przepisu prawa w rozumieniu art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. może zajść tylko w takiej sytuacji, w której organ uchybił normie powinnego działania, jasno z tego przepisu wynikającej, nie zaś wymagającej wyinterpretowania), przyjąć należy, iż organowi, który orzekał w przedmiocie kwestionowanego skargą wywłaszczenia nie można poczynić zarzutu rażącego naruszenia art.42 k.c. (ii) Rażącego naruszenia prawa w postępowaniu wywłaszczeniowym nie można doszukać się i przy tym założeniu, iż niemożność działania przez spółkę w toku postępowania wywłaszczeniowego, wynikająca z braku organów tej osoby prawnej, obligowała organ wywłaszczeniowy do zawieszenia postępowania wywłaszczeniowego na zasadzie ówczesnego art.90 § 1 pkt 3 k.p.a. (zawieszenie postępowania w razie utraty przez stronę lub przez jej ustawowego przedstawiciela zdolności do czynności prawnych) a następnie do podjęcia kroków, mających ostatecznie doprowadzić do powołania brakujących organów spółki (za pośrednictwem kuratora powołanego przez sąd na podstawie art.42 § 1 k.c.), których to czynności organ zaniechał. Abstrahując już nawet od faktu, iż rozciągnięcie działania art.90 § 1 pkt 3 k.p.a. na przypadek niedziałania organów osoby prawnej, nie przewidzianego w tym przepisie wprost, jest dopiero wynikiem zastosowania wykładni rozszerzającej tego przepisu, to w/w uchybieniom przepisów postępowania administracyjnego nie można byłoby przypisywać charakteru rażącego naruszenia, o którym mowa w art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wiąże się to z faktem, iż uchybienia tego rodzaju należałoby rozpatrywać ściśle w kontekście pozbawienia strony udziału w postępowaniu (niezapewnienia jej tego udziału), a zatem wyłącznie w kontekście przesłanki do wznowienia postępowania wywłaszczeniowego. 6. Z wydanego w niniejszej sprawie wyroku NSA wynika również obowiązek ponownego przeanalizowania przez tut. Sąd, czy orzeczenie wywłaszczeniowe jest obciążone rażącym naruszeniem prawa, mającym wynikać z faktu, iż część wywłaszczonej nieruchomości miała nie być poddana pełnej procedurze wywłaszczeniowej. NSA zwrócił w tym kontekście uwagę, iż eliminowanie w trybie nadzorczym decyzji z obrotu prawnego (albo tylko stwierdzanie naruszenia prawa) winno następować tylko w przypadkach zaistnienia wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Naruszenia prawa mają zatem charakter rażący, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (por. J.Borkowski, B.Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2017, s. 878). Sąd nie podziela zatem zarzutu skargi, że fakt dokonania przez wnioskodawcę wywłaszczenia – w piśmie z dnia 2 kwietnia 1966 r. - korekty (tj. zwiększenia) powierzchni nieruchomości objętej postępowaniem wywłaszczeniowym o 352 m², pozostającej w niedużym odstępie czasowym od daty złożenia wniosku wywłaszczeniowego z dnia 10 marca 1966 r., należy traktować jako działanie rażąco naruszające przepisy ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. z racji nieobjęcia tej korekty kompletną procedurą wywłaszczeniową. Z akt sprawy wynika, iż przedmiotowa korekta nastąpiła: (-) niezwłocznie po dokonaniu przez organ wywłaszczeniowy zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego (31 marca 1966 r.), (-) przed przeprowadzeniem przez organ rozprawy wywłaszczeniowo – odszkodowawczej w dniu 22 kwietnia 1966 r. De facto skarżąca upatruje uchybień proceduralnych – w odniesieniu do wywłaszczenia w/w części nieruchomości spółki – w tym, iż przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego część ta nie została ona objęta czynnościami, mającymi zadośćuczynić przez wnioskodawcę wywłaszczenia obowiązkom z art.6 ust.1 ustawy wywłaszczeniowej (złożenie właścicielowi nieruchomości oferty jej dobrowolnego zbycia). Argument ten nie może jednakże zostać uwzględniony w sytuacji, w której w sprawie zasadnie znalazł zastosowanie art.6 ust.4 ustawy z 1958 r., zwalniający wnioskodawcę wywłaszczenia z obowiązku, o którym mowa w art.6 ust.1. Stanowiska skargi, iż ustalenia w tym zakresie organ wywłaszczeniowy winien był zaktualizować na dzień dokonania korekty (w odniesieniu do dodatkowej części gruntu), a ściślej, iż niedokonanie takiej aktualizacji rażąco narusza prawo, nie można podzielić, albowiem brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż mający znaczenie w tym zakresie stan faktyczny uległ na przestrzeni niedługiego okresu jakiejkolwiek zmianie. Trafnie wskazał w tym kontekście NSA, iż naruszenia prawa, istotne z punktu widzenia wyniku postępowania nadzorczego, to nie naruszenie jakiekolwiek, ale tylko takie, które ma realny ciężar gatunkowy. Cechy tej w analizowanym wątku sprawy brak. 7. W świetle powyższego uznać należy, iż decyzja wywłaszczeniowa nie jest obciążona żadną z kwalifikowanych wad prawnych z katalogu z art.156 § 1 pkt 1 – 7 k.p.a. Zarzuty skargi, odwołujące się w całości bądź to do uchybień, nie spełanijących kryteriów, o których mowa powyżej, bądź to do uchybień, które winne być dochodzone wyłącznie w trybie wznowienia postępowania wywłaszczeniowego, nie zasługują zatem na uwzględnienie. Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło