II OSK 2153/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-04-28
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Masternak-Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest uzasadnione, jeśli osoba ta pracuje w innej miejscowości, ale nie zerwała więzi z dotychczasowym miejscem zameldowania i planuje powrót?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów administracyjnych, uznając, że nie wyjaśniono należycie sytuacji życiowej skarżącej. Praca w innej miejscowości nie oznacza automatycznego zerwania więzi z miejscem stałego zameldowania, jeśli centrum życiowe nie zostało tam trwale zlokalizowane, a osoba wyraża wolę powrotu. Organy administracyjne i sąd pierwszej instancji przedwcześnie zaakceptowały stanowisko o trwałym opuszczeniu lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania J. M. z miejsca pobytu stałego. Prezydent Miasta C. wydał decyzję o wymeldowaniu, którą utrzymał w mocy Wojewoda Śląski. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę J. M. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego, że dobrowolnie i trwale opuściła miejsce stałego zameldowania, mimo że pracowała w innej miejscowości.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zaskarżoną decyzję Wojewody Śląskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. i zasądził od Wojewody Śląskiego na rzecz J. M. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 1107/17 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz J. M. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 12 marca 2018 r. oddalił skargę J. M. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie wymeldowania.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 657; dalej u.e.l.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257; dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu sprawy z wniosku J. K. i R. K., wymeldował J. M. z miejsca pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. K. w C.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła J. M..
Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] września 2017 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargę na tę decyzję złożyła J. M., zaskarżając ją w całości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę.
Sąd uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa materialnego, a organ nie naruszył procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości w świetle materiału dowodowego, że skarżąca nie zamieszkuje pod wskazanym adresem, bowiem nawet według K. M. opuściła to mieszkanie wiele lat temu. Fakt niezamieszkiwania w spornym mieszkaniu potwierdziła ona zeznając do protokołu z [...] czerwca 2017 r. ("Moje dzieci nie zamieszkują w lokalu nr 8 (...)". "J. i G. nie zamieszkują od momentu podjęcia studiów"). Mówiła, że skarżąca planuje "powrócić" do miejsca zamieszkania w C., jeśli znajdzie tam pracę, co oznacza, że faktycznie je opuściła. Świadczą o tym również zeznania K. M. złożone w dniu [...] maja 2016 r. przed Sądem Rejonowym w Częstochowie: "Córka J. wyszła z domu chyba w 2004 r. (...). W mieszkaniu nie ma osobistych rzeczy dzieci" (co do rzeczy nieco inaczej twierdziła w dniu [...] czerwca 2017 r., podając, że niektóre rzeczy są w C.). Skoro kwestia braku zamieszkiwania strony w spornym lokalu została przyznana nie tylko w czasie zeznań sądowych z 2016 r., ale także w protokole z [...] czerwca 2017 r., to trudno, zdaniem Sądu, uznać za zasadny argument posługiwania się przez organ nieaktualnymi dokumentami. Postępowanie dowodowe zostało, w ocenie Sądu, przeprowadzone w sposób właściwy i organ uwzględnił dostępną dokumentację, w tym informacje pochodzące od samej K. M. Nie można więc twierdzić, że postępowanie przeprowadzono wybiórczo, pomijając część dowodów. K. M., jako domownik twierdziła podczas przesłuchań, że dzieci nie mieszkają w tym mieszkaniu od wielu lat (a co najwyżej planują powrót) i zapewne miała większą wiedzę, niż sąsiedzi, którzy mieliby być ewentualnie przesłuchani. Jeśli powrót taki do ww. mieszkania nastąpi, zaistnieje co najwyżej przesłanka do zameldowania danej osoby w tym miejscu. Sam fakt periodycznych odwiedzin rodziny pod danym adresem nie może przemawiać za koniecznością uwzględnienia skargi. Takie odwiedziny mają miejsce niemal w każdej rodzinie i nie świadczą, zdaniem Sądu, o zamieszkiwaniu pod danym adresem. To samo dotyczy przechowywania w mieszkaniu rzeczy. Istotne jest, gdzie konkretna osoba koncentruje swe życie i gdzie mieszka, bez względu na miejsce przechowywania przedmiotów. Sąd wskazał również, że w świetle art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Jest to zatem dowód o charakterze posiłkowym. Wprawdzie omawiany artykuł mówi o możności przesłuchania strony, ale powinien on być interpretowany jako przepis dozwalający na przesłuchanie strony dopiero po spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie. W niniejszej sprawie, z uwagi na możliwość ustalenia stanu faktycznego na podstawie innych dowodów, nie było przesłanek do zastosowania ww. przepisu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J. M., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) art. 35 w zw. z art. 28 ust. 1 u.e.l. oraz art. 28, art. 61 § 1 i art. 61a § 1 k.p.a., co skutkowało niewłaściwym określeniem stron postępowania w niniejszym postępowaniu z pominięciem mieszkańców posiadających tytuł prawny do lokalu (decyzja Urzędu Miasta) i wszczęciem postępowania na wniosek właścicieli kamienicy, wynajmujących zarobkowo lokale w kamienicy, zmierzających do realizacji celów faktycznych poprzez wszczęte przez nich w tym celu postępowanie administracyjne bez nadania statusu strony najemcom lokalu mieszkalnego.
Skarżąca została wymeldowana z miejsca pobytu stałego na podstawie wadliwej decyzji administracyjnej, realizującej cele faktyczne wnioskodawców, które mogą być realizowane wyłącznie na gruncie prawa cywilnego;
b) art. 35 u.e.l. Nie były spełnione przesłanki wymienione w tym przepisie do jego zastosowania wobec skarżącej, gdyż została ona wymeldowana z miejsca pobytu stałego pomimo nie wykazania dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj.:
a) obrazę art. 145 § 1 "pkt 1 c)" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 86 k.p.a., poprzez przyjęcie przez Sąd, że nie doszło do naruszenia przepisów i postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób właściwy mimo, że:
- niedokładnie został wyjaśniony stan faktyczny wskutek zebrania niewłaściwego i niewystarczającego materiału dowodowego do wydania decyzji,
- popełniony został błąd w ustaleniach faktycznych, iż skarżąca dobrowolnie i na trwałe opuściła miejsce stałego zameldowania.
Skutkiem powyższego został wydany zaskarżony wyrok;
b) obrazę art. 145 § 1 "pkt 1 c)" p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przyznanie przez Sąd, że niezapewnienie J. M., jako stronie, czynnego udział w postępowaniu, nie może dawać podstaw do uwzględnienia skargi. Niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu uniemożliwiło skarżącej zapoznanie się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji przez Wojewodę Śląskiego oraz uniemożliwiło jej ustosunkowanie się do zebranego materiału dowodowego i wnioskowanie o jego uzupełnienie. Uzupełnienie materiału dowodowego mogłoby zapobiec dowolności w ocenie materiału dowodowego wbrew faktom;
c) obrazę art. 145 § 1 "pkt 1 c)" p.p.s.a. w zw. z art.15 k.p.a. oraz w zw. z art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a.
Wojewoda Śląski przeprowadził postępowanie z naruszeniem zasady dwuinstancyjności poprzez zaniechanie przeprowadzenia własnego postępowania i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie w oparciu wyłącznie o materiał zgromadzony przez organ I instancji, co świadczy o nie wypełnieniu przez organ obowiązku, wynikającego z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 75 § 1 k.p.a.
Skutkiem powyższego został wydany zaskarżony wyrok;
d) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2017 r, poz. 2188 ze zm.; dalej p.u.s.a) poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, polegające na niepełnym przedstawieniu stanu faktycznego i prawnego oraz poprzez uznanie, że postępowanie zostało przeprowadzone w sposób właściwy w szczególności poprzez pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności:
- pominięcie w postępowaniu, jako strony, dysponentów lokalu K. i Z. M. - rodziców skarżącej, którzy posiadają tytuł prawny do lokalu;
- przeprowadzenie przez Wojewodę Śląskiego postępowania wbrew zasadzie dwuinstancyjności.
W piśmie z dnia [...] marca 2021 r. skarżąca kasacyjnie oświadczyła, że w całości podtrzymuje skargę kasacyjną. Podkreśliła, że przedmiotowy lokal jest miejscem jej stałego pobytu, chociaż jej życie i pełniona funkcja wiążą się z koniecznością częstych wyjazdów i powrotów do tego lokalu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach, chociaż nie wszystkie podniesione w niej argumenty były trafne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 35 w zw. z art. 28 ust. 1 u.e.l. oraz art. 28, art. 61 § 1 i art. 61a § 1 k.p.a. stwierdzić trzeba, że problematyka stron w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) była wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Wobec rozbieżności zachodzących w tym orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 5 grudnia 2011 r. podjął uchwałę o sygn. II OPS 1/11, w myśl której osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną, w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby, prowadzonym na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Uchwała ta, z uwagi na jej treść i przedstawioną motywację, zachowuje swoją aktualność również pod rządami ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (u.e.l.). Zauważyć wypada, że zawarta w jej uzasadnieniu argumentacja odwołuje się również do przepisów tej ustawy ("Stanowisko, że właściciel lokalu lub osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną w postępowaniu o zameldowanie lub wymeldowanie potwierdza także przepis art. 35 w związku z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. Nr 217, poz. 1427), która wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2012 r."). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że stroną w postępowaniu o zameldowanie lub wymeldowanie, oprócz osoby, której meldunek dotyczy, jest również właściciel lokalu, jak i jego najemca. W jej motywach NSA wskazał w szczególności, iż: "Z treści prawa własności wynika, że właściciel może korzystać z rzeczy z wyłączeniem innych osób (art. 140 K.c.). Ochrona własności obejmuje zaś zakaz naruszania własności w jakikolwiek sposób, a nie tylko przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą (art. 222 § 2 K.c.). Należy mieć na uwadze, że zameldowanie lub wymeldowanie najczęściej dotyczy lokalu mieszkalnego (mieszkania). Oznacza to, że również do ochrony najemcy lokalu mieszkalnego stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności (art. 690 K.c.). Tak więc również z tych przepisów wynika, że postępowanie o zameldowanie lub wymeldowanie określonej osoby w danym lokalu, dotyczy interesu prawnego także osoby, która ma tytuł prawny do tego lokalu. Nie można bowiem przyjąć, że kwestia urzędowego potwierdzenia, iż określona osoba przebywa w danym lokalu nie ma znaczenia prawnego dla tego kto ma tytuł prawny do tego lokalu". Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż "To, że osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu może korzystać z ochrony swych praw na drodze postępowania cywilnego, nie oznacza, że z tego powodu nie może mieć statusu strony w postępowaniu administracyjnym, mimo że postępowanie administracyjne dotyczy tych praw i z tych praw wynika jej interes prawny".
W realiach niniejszej sprawy zauważyć wypada, że argument o pominięciu w sprawie najemców podnoszony był przez całe postępowanie administracyjne, w tym przez K. M. (według decyzji Urzędu Miejskiego w C. z dnia [...] września 1986 r. – głównego najemcę przedmiotowego lokalu), działającą w sprawie w charakterze pełnomocnika strony. Argument ten powoływano również w skardze.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie jednak podkreślano, że tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać (por. np. wyroki NSA z 24.11.2020 r., II OSK 1584/18, LEX nr 3093289; z 12.03.2020 r., II OSK 1268/18, LEX nr 3047084; z 13.12.2019 r., II OSK 328/18, LEX nr 2763041).
Podzielając w pełni powyższe stanowiska stwierdzić trzeba, że zarzut pominięcia w przedmiotowym postępowaniu najemców lokalu, w którym była zameldowana na pobyt stały skarżąca kasacyjnie, skutecznie mogłyby podnieść jedynie pominięte osoby. Podniesienie takiego zarzutu przez stronę, która uczestniczyła w postępowaniu, nie mogło zatem zostać uwzględnione, chociaż słusznie w skardze kasacyjnej wywodzono, że w sprawie dotyczącej meldunku najemcy przysługuje przymiot strony.
Nie jest jednak trafna podnoszona w toku postępowania i w skardze argumentacja, że statusu strony nie posiadają J. i R. K. Są oni bowiem właścicielami przedmiotowego lokalu, a zatem – niezależnie od najemców tego lokalu – im również przymiot strony przysługuje. Wynajęcie mieszkania nie pozbawia właściciela (właścicieli) interesu prawnego w sprawie meldunku.
Uzasadnione podstawy ma natomiast zarzut naruszenia art. 35 u.e.l.
Podkreślić trzeba, że wykonywanie pracy w miejscowości innej niż ta, w której konkretna osoba jest zameldowana na pobyt stały nie oznacza automatycznie, że centrum życiowe tej osoby zlokalizowane jest w miejscowości, w której pracuje i że z tego powodu doszło do zerwania więzi z miejscem, w którym jest ona zameldowana na pobyt stały. Jak trafnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro ustawodawca dopuścił możliwość równoczesnego posiadania zameldowania na pobyt stały i pobyt czasowy, to oznacza to, iż dopóki trwa usprawiedliwiony powód do czasowego zamieszkiwania w innym miejscu, a strona wyraża wolę powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania, dopóty uzasadnione jest utrzymywanie stałego meldunku w miejscu, w którym strona faktycznie nie przebywa (wyrok NSA z 13.12.2017 r., II OSK 720/17, LEX nr 2449206). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. W takim rozumieniu opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i jednoczesne zerwanie związków z dotychczasowym lokalem (wyrok NSA z 28.11.2017 r., II OSK 251/17, LEX nr 2431852). Nie jest zaś zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem praca w miejscowości innej niż ta, w której jest się zameldowanym na pobyt stały.
Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do sytuacji, w której wiele osób nie mogłoby mieć miejsca stałego zameldowania z uwagi na wykonywaną pracę.
W tym kontekście wypowiedź matki skarżącej kasacyjnie o opuszczeniu przez jej córkę przedmiotowego lokalu nie musi świadczyć o trwałym zerwaniu przez nią więzów z tym lokalem, gdyż może wynikać jedynie z faktu wykonywania pracy w innej miejscowości. Kwestii tej jednak organy administracyjne należycie nie wyjaśniły, a Sąd I instancji co najmniej przedwcześnie zaakceptował ich stanowisko.
Opuszczenie przez daną osobę miejsca stałego zameldowania z powodu takich okoliczności, jak praca w innej miejscowości nie oznacza zerwania więzi z lokalem, w którym osoba ta była zameldowana na pobyt stały, jeżeli jej centrum życiowe nie zostało zlokalizowane na stałe w innym miejscu. Czasowość pobytu w innym miejscu (w innych miejscach) nie zrywa tej więzi.
W konsekwencji nieuwzględnienia przez Sąd I instancji, a wcześniej przez organy administracyjne, faktu, że w niniejszym postępowaniu nie ustalono należycie mającej wpływ na rozstrzygnięcie sytuacji życiowej skarżącej kasacyjnie, mają też usprawiedliwione podstawy zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. i art. 86 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. Ponadto w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. zaznaczyć trzeba, że podlega on uwzględnieniu, gdy naruszenie to mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W realiach niniejszej sprawy – z uwagi na uniemożliwienie skarżącej kasacyjnie ustosunkowania się co do zebranych dowodów i przedstawienia swojej specyficznej sytuacji życiowej – wpływu takiego nie można wykluczyć.
Co do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. oraz w zw. z art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. stwierdzić trzeba, że zarzut ten ma usprawiedliwione podstawy, skoro Wojewoda Śląski przeprowadził postępowanie opierając się jedynie na dowodach zgromadzonych przez organ I instancji, pomimo braku należytego wyjaśnienia przez Prezydenta Miasta C. sytuacji życiowej strony.
Nie jest natomiast zasadny zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że unormowania zawarte w art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. nie są przepisami procesowymi, lecz ustrojowymi. O ich naruszeniu można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem. Przez zarzut naruszenia tych przepisów skarga kasacyjnie nie może podważać prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji kontroli działalności administracji publicznej, tj. oceny zastosowania przez Sąd I instancji prawa materialnego i procesowego (por. np. wyroki NSA z 13.09.2017 r., I GSK 1914/15, LEX nr 2393276; z 19.09.2017 r., II OSK 2590/16, LEX nr 2377894). Jeżeli zaś chodzi o art. 141 § 4 p.p.s.a., to uwzględniając normatywną treść tego przepisu, prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Należy przy tym podnieść, że w świetle uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie nie wystąpiło. W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji przeprowadził kontrolę ustalonego przez właściwe organy stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie, jak i zastosowanie przepisów prawa materialnego w ramach kontroli działalności administracji publicznej. Wyjaśnił też podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przedstawił zarzuty skargi, a także stanowisko organu. Tak sformułowane uzasadnienie wyroku odpowiada wymaganiom formalnym i pozwala na przeprowadzenie kontroli przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Wynikają z niego bowiem zasadnicze powody, które legły u podstaw wydania wyroku o wskazanej wyżej treści. Sąd I instancji dopełnił zatem obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. Uznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny, że zaskarżony wyrok nie był prawidłowy nie oznacza, że został on podjęty z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. powiązanego z art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., gdyż podstawą takiego uznania było przyjęcie, że doszło do naruszenia innych przepisów prawa.
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności rozpatrywanej sprawy należy dojść do wniosku, że jej istota jest dostatecznie wyjaśniona.
W tym stanie rzeczy, skoro w sprawie tej doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i to w stopniu wymagającym wyeliminowania zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z obrotu prawnego, na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 203 pkt 1 i art. 200 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t. Dz.U. poz. 1842) orzeczono jak w sentencji wyroku.
Ponownie rozpatrując sprawę organ administracji zobowiązany jest uwzględnić powyższe uwagi i zastosować się do nich.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło