II SA/Po 859/16

WyrokWSA w Poznaniu2017-01-19

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Barbara Drzazga, Izabela Paluszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nie badając uprzednio, czy skarżący posiadał status strony postępowania, któremu nie doręczono decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy materialnej i ochrony strony przed szkodą wynikającą z nieznajomości prawa. Organ ten zaniechał zbadania, czy skarżący, któremu nie doręczono decyzji organu pierwszej instancji, posiadał status strony, co jest warunkiem koniecznym do oceny terminowości odwołania. W przypadku braku doręczenia decyzji stronie, termin do wniesienia odwołania powinien być liczony od dnia doręczenia decyzji tej stronie, a nie od daty doręczenia innym stronom postępowania. Organ odwoławczy powinien był rozważyć, czy pismo skarżącego nie powinno być traktowane jako wniosek o wznowienie postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący E. G. wniósł odwołanie od decyzji PINB z dnia [...] 2016 r. umarzającej postępowanie w sprawie wydania nakazu rozbiórki. Skarżący podniósł, że o decyzji dowiedział się z pisma PINB z dnia 18 lipca 2016 r. odebranego 25 lipca 2016 r., a decyzja nie została mu doręczona, mimo że składał wnioski w sprawie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WWINB) postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że termin ten, liczony od ostatniego doręczenia decyzji innym stronom (23 czerwca 2016 r.), upłynął 7 lipca 2016 r. Skarżący zaskarżył to postanowienie, zarzucając organowi odwoławczemu nieuwzględnienie stanu faktycznego i odmowę przyznania mu przymiotu strony bez możliwości kontroli sądowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 stycznia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Izabela Paluszyńska po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 stycznia 2017 roku sprawy ze skargi E. G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2016 r. Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: WWINB; organ II instancji; organ odwoławczy) na podstawie art. 134 i art. 123 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.), stwierdził, że odwołanie E. G. z dnia 2 sierpnia 2016 r. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] (dalej: PINB; organ I instancji) z dnia [...] 2016 r. znak [...] zostało wniesione z uchybieniem terminu. Przedmiotowe postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia [...] 2016 r. zostało przez PINB umorzone w całości postępowanie administracyjne prowadzone – "w wyniku otrzymanego w lutym 2011 r. przez organ nadzoru budowlanego wniosku (...) E. G. i kolejnego zawiadomienia w tej sprawie, które wpłynęło do organu I instancji w dniu [...] 2016 r. – w sprawie wydania nakazu rozbiórki domu na działce nr [...] na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego w S. (dalej: ROD "[...]" w [...]). Decyzja z dnia [...] 2016 r, został skierowana do następujących stron postępowania: 1) F. B. (doręczenie w dniu 14 czerwca 2016 r.); 2) ROD "[...]" w [...] (doręczenie w dniu 23 czerwca 2016 r.). Decyzja ta nie została natomiast doręczona E. G.. W dniu 2 sierpnia 2016 r. E. G. (dalej również: skarżący) wniósł odwołanie od decyzji PINB z dnia [...] 2016 r., podnosząc, że o wydaniu decyzji dowiedział się z pisma PINB z dnia 18 lipca 2016 r., odebranego w dniu 25 lipca 2016 r. Poza sformowaniem zarzutów dotyczących meritum sprawy skarżący podkreślił fakt, że nie otrzymał "do wiadomości niniejszych rozstrzygnięć, mimo że w sprawie [złożył] wniosek, [by] otrzymywał do wiadomości jako strona wszystkie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie na każdym jej etapie rozpoznawania". Ponadto oświadczył, że podtrzymuje "swoje stanowisko w niniejszej sprawie [...]", wyrażone w piśmie z dnia 18 lipca 2016 r., o nieprzyznaniu mu przymiotu strony w postępowaniu w sprawie wydania nakazu rozbiórki domu na działce nr [...] zlokalizowanej na terenie ROD "[...]" w [...]. W uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] września 2016 r. WWINB, odwołując się do treści art. 129 K.p.a., podkreślił, że decyzja organu I instancji z dnia [...] 2016 r. nie została przesłana skarżącemu, gdyż PINB nie przyznał mu przymiotu strony w tym postępowaniu. Odwołując się do poglądów orzecznictwa, organ II instancji wskazał na prekluzyjny charakter ustanowionego w art. 129 § 2 K.p.a. terminu do wniesienia odwołania. Zarazem wyjaśnił, że termin ten nie dotyczy stron, które nie brały udziału w postępowaniu przed organem I instancji i którym decyzja wydana w tym postępowaniu nie została doręczona; w takim przypadku termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji, liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu, a po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania i po uprawomocnieniu się decyzji, osoba, która w postępowaniu w pierwszej instancji nie brała udziału, a jest stroną, nie ma prawa do wniesienia odwołania. WWINB podniósł, że z uwagi na daty doręczenia tej decyzji stronom postępowania termin 14 dni na wniesie odwołania, liczony od w ostatniego doręczenia, które miało miejsce w dniu 23 czerwca 2016 r., upłynął z dniem 7 lipca 2016 r. W konsekwencji organ II instancji stwierdził, że odwołanie skarżącego nie zostało wniesione w terminie, o którym mowa w art. 129 § 2 K.p.a. Idąc dalej, organ II instancji skonstatował, że w sytuacji przekroczenia terminu do wniesienia środka odwoławczego, wobec braku wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 58 K.p.a., organ odwoławczy zobowiązany jest do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji – pozostawić je bez merytorycznego rozpatrzenia. W skardze na postanowienie WWINB z dnia [...] września 2016 r. E. G. zarzucił organowi odwoławczemu nieuwzględnienie stanu faktycznego, tj. że odmówiono mu przymiotu strony "bez możliwości kontroli drugoinstancyjnej i sądowej", co jest wbrew wymogom K.p.a., by rozstrzygnięcia w tym przedmiocie zapadały "w drodze postanowienia, a nie zwykłego pisma". Wniósł o "poddanie kontroli sądowej czy PINB i WWINB w powyższych sprawach mieli prawo odmówić [mu] statutu strony i czy decyzja w sprawie umorzenia postępowania w sprawie samowoli budowlanej na działce nr [...] w ogrodzie »[...]« przy ul. [...] w [...], należącej do prezesa ROD F. B. jest zgodna z prawem". W toku postępowania E. G. w piśmie procesowym z dnia 6 grudnia 2016 r. uzupełnił skargę o merytoryczne uwagi dotyczące charakteru obiektu budowlanego, którego dotyczyła kwestionowana decyzja. W odpowiedzi na skargę WWINB, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie. Sąd rozpoznał przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 (pkt 3) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm. – dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaważył, co następuje. Skarga jest zasadna. Sąd administracyjny, nie będąc związany zarzutami ani wnioskami skargi i zawartą w skardze argumentacją, obowiązany jest – zgodnie z art. 3 § 1 i 2 pkt 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a. – do zbadania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego w granicach sprawy. Zarzuty skargi w sposób skuteczny doprowadziły do zakwestionowania prawidłowości postanowienia Kolegium, jak również ukierunkowały Sąd na zbadanie takich kwestii, które bezpośrednio w skardze nie zostały poruszone, jednakże wprost wiązały się z argumentacją skargi. Przedmiotem rozpoznawanej przez Sąd sprawy jest zaskarżone postanowienie WWINB z dnia 16 września 2016 r., wydane na podstawie art. 134 i art. 123 § 1 K.p.a., którym organ II instancji stwierdził wniesienie przez E. G. odwołania od decyzji PINB z dnia [...] 2016 r. z uchybieniem terminu. Wobec takiej formy i treści zaskarżonego rozstrzygnięcia należy pokrótce przypomnieć podstawowe reguły, jakie rządzą postępowaniem odwoławczym, obowiązki organu w fazie wstępnej takiego postępowania i rodzaje rozstrzygnięć, jakie mogą zostać wydane na tym etapie postępowania rozpoznawczego (głównego). Przepis art. 129 K.p.a. określa sposób (§ 1), jak i termin (§ 2 i 3) wniesienia odwołania, który co do zasady wynosi 14 dni od dnia doręczenia lub odpowiednio ogłoszenia decyzji stronie. Z kolei art. 134 K.p.a. wskazuje obowiązki organu II instancji prowadzącego ten etap (odwoławczy) postępowania administracyjnego. Postępowanie odwoławcze składa się bowiem z trzech faz: wstępnej, postępowania wyjaśniającego i wydania decyzji (lub odpowiednio postanowienia). Jak wynika z art. 134 K.p.a., organ odwoławczy w pierwszej fazie postępowania zobowiązany jest do ustalenia, czy odwołanie jest dopuszczalne, a w tym, czy pochodzi od strony postępowania i czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Ocena charakteru pisma winna zostać dokonana przez organ odwoławczy już w fazie wstępnej, bowiem w razie stwierdzenia niedopuszczalności lub uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy nie może rozpatrzyć merytorycznie bezskutecznego środka zaskarżenia, lecz w drodze postanowienia stwierdzić niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminu do jego wniesienia. Natomiast rozpatrzenie odwołania niedopuszczalnego lub wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która na podstawie art. 16 § 1 K.p.a. korzysta z ochrony trwałości (patrz: B. Adamiak w B. Adamiak/J. Borkowski, KPA. Komentarz, wyd. 11, Warszawa 2011, komentarz do art. 134, Nb 6 i powołane tam orzecznictwo). Nie ma tu również żadnego znaczenia to, jak organ I instancji, za pośrednictwem którego wniesiono podanie, zakwalifikował dane pismo. Nie sposób bowiem przyjąć, że ewentualna błędna ocena pisma przez organ I instancji zwalniałoby organ II instancji od wyjaśnienia, z jakim podaniem ma do czynienia i czy zostało ono wniesione w terminie ustawowym, jeżeli taki jest przewidziany dla danego rodzaju pisma. Podstawowym obowiązkiem organu administracji jest w szczególności ustalenie, kto jest stroną danego postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 28 K.p.a., znajdującym zastosowanie w postępowaniach naprawczych prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego w trybie art. 48-51 Prawa budowlanego, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stąd też to do organu odwoławczego należy przeprowadzenie analizy, czy podanie pochodzi od strony danego postępowania, czy też od osoby niemającej takiego statusu. Zgodnie bowiem z art. 127 § 1 K.p.a. jedynie stronie przysługuje legitymacja do wniesienia odwołania i to na tym etapie winna mieć miejsce analiza tego aspektu sprawy administracyjnej. Powinnością organu odwoławczego po wypłynięciu podania jest wstępne wyjaśnienie, czy osoba wnosząca odwołanie posiada przymiot strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym. To z kolei może istotnie rzutować na ocenę wnoszonego podania, w szczególności dotyczy to wnoszonych środków odwoławczych lub innych środków służących nadzwyczajnej weryfikacji decyzji administracyjnych. Kwestia zbadania dopuszczalności odwołania wyprzedza zagadnienie terminowości wniesienia odwołania, która może być rozpatrywana jedynie w stosunku do podania pochodzącego od strony postępowania. W konsekwencji należy przyjąć, że weryfikacja twierdzeń osoby, której organ nie doręczył decyzji, a która podnosi – czy to wprost, czy też w sposób dorozumiany – że jest stroną w sprawie, następuje albo w postępowaniu zwykłym odwoławczym (wyrazem negatywnej oceny tych twierdzeń jest decyzja z art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.) albo w postępowaniu wznowieniowym (w tym przypadku o braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. przesądza decyzja wymieniona w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a.). Konsekwencją braku przymiotu strony w postępowaniu głównym (odwoławczym) jest umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. (patrz: uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999 r. sygn. akt OPS 16/98, publ. Wokanda 1999/11, s. 35 oraz przykładowo wyrok NSA z dnia 15 lutego 2006 r. sygn. akt: II OSK 515/05, postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2006 r. sygn. akt: I OSK 386/05, wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006 r. sygn. akt: II OSK 942/05, ONSAiWSA 2007/2/50 – orzeczenia dostępne jw.). Rozwijając powyższą myśl, należy w odniesieniu do środka zaskarżenia w postaci odwołania zauważyć, że co do zasady – jeśli nie wystąpi konieczność wydania postanowienia, o którym mowa w art. 134 K.p.a., ze względu na niedopuszczalność odwołania wnikającą z oczywistego, niewymagającego głębszej analizy braku interesu prawnego podmiotu domagającego się uruchomienia danego postępowania administracyjnego – organ powinien przeprowadzić postępowanie odwoławcze i ustalić zasadność legitymacji procesowej tego podmiotu w postępowaniu głównym (por. stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 23 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1987/12, dostępnym jw.). Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 K.p.a. z przyczyn podmiotowych jest zaś dopuszczalne wtedy, gdy wnioskodawca nie wywodzi własnego interesu prawnego, a ustalenie tej kwestii nie wymaga złożonego procesu wykładni (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 321/11, dostępny jw.). Zatem stwierdzenie niedopuszczalności odwołania jest możliwe w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób niebudzący wątpliwości wynika z tego odwołania (tak NSA w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1774/11, dostępnym jw.). Nade wszystko jednak trzeba pamiętać o tym, że brak udziału strony w postępowaniu przed organem I instancji nie pozbawia jej przymiotu strony w postępowaniu odwoławczym. Strona, która – chociażby z przyczyn niezawinionych przez organ – nie uczestniczyła w postępowaniu przed organem I instancji, ma bowiem możliwość dochodzenia swoich interesów za pomocą odwołania lub wniosku o wznowienie postępowania. Pomiędzy tymi środkami prawnymi nie zachodzi konkurencja. Dopóki zatem decyzja wydana w pierwszej instancji nie stanie się ostateczna, dopóty stronie nieuczestniczącej w postępowaniu służy prawo do wniesienia odwołania. Z kolei od ostatecznej decyzji nie można wnieść odwołania, a jedynie można żądać wznowienia postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, przed reformą, w Gdańsku – z dnia 7 lutego 2001 r. sygn. akt II SA/Gd 2258/98 i w Warszawie z dnia 9 lutego 1996 r. sygn. akt I SA 1956/94, publ. ONSA-OZ 2000/1/1, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 388/10 – wyroki dostępne w centralnej bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Innymi słowy, ustanowiony w art. 129 § 2 K.p.a. prekluzyjny termin do wniesienia odwołania dotyczy tylko tych osób, którym decyzja została doręczona. Nie dotyczy zaś – jak zresztą trafnie zauważył WWINB – stron, które nie brały udziału w postępowaniu przed organem I instancji, jeżeli w tym postępowaniu została wydana decyzja, która nie została im doręczona. W tym przypadku termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji, liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji tej stronie, która brała udział w postępowaniu. Po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania i po uprawomocnieniu się decyzji, osoba, która w postępowaniu w pierwszej instancji nie brała udziału, a jest stroną, nie ma prawa do wniesienia odwołania. Przysługuje jej natomiast prawo żądania wznowienia postępowania na podstawie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2296/14, dostępny jw.). Warto w tym miejscu zauważyć, że organ II instancji mimo zacytowania przywołanego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego – to ostatnie zagadnienie w swoich rozważaniach całkowicie pominął. Idąc dalej, należy podkreślić, że z uwagi na dość zawile przedstawiające się aspekty proceduralne wnoszenia odwołania przez podmiot, któremu nie doręczono zaskarżanej decyzji – organ II instancji powinien był szczególnie starannie rozpoznać sytuację procesową skarżącego i jego faktyczne intencje związane z wniesieniem pisma procesowego z dnia 2 sierpnia 2016 r. Tymczasem w realiach przedmiotowej sprawy w ogóle zabrakło po stronie organu II instancji weryfikacji rzeczywistej woli skarżącego związanej z wniesieniem pisma z dnia 2 sierpnia 2016 r. Trzeba zaś mieć na uwadze, że niewątpliwie intencją skarżącego było zakwestionowanie decyzji PINB z dnia [...] 2016 r. (błędnie nazwanej postanowieniem), również w aspekcie proceduralnym, bowiem skarżący zwracał w tym podaniu uwagę na fakt pominięcia go przy doręczaniu rozstrzygnięć w tej sprawie, jak i nie zgadzał się z wyrażanym w toku postępowania przez organ I instancji stanowiskiem co do nieuznawania go za stronę prowadzonego przez PINB postępowania. Skarżący nie zgadzał się zatem ani z merytorycznym rozstrzygnięciem w przedmiocie umorzenia postępowania, ani też z pominięciem go przy wydawaniu decyzji PINB z dnia [...] 2016 r. Nie musiał zaś mieć w sprawie rozeznania co do tego, w jakim konkretnie trybie powinno być rozpatrzone jego żądanie. Fakt upływu terminu do wniesienia odwołania przez inne domniemane strony postępowania niż te podmioty, którym doręczono decyzję PINB z dnia 2 czerwca 2016 r., jest niewątpliwy w niniejszej sprawie, wobec czego trafnie WWINB zauważył, że termin ten upłynął w dniu 7 lipca 2016 r. W takiej sytuacji organ II instancji nie mógł jednak podania skarżącego w prosty sposób uznać za odwołanie strony wniesione z przekroczeniem terminu. Powinien był natomiast przeprowadzić analizę wniesionego pisma w kontekście całego materiału procesowego oraz zwrócić skarżącemu uwagę na zasady dotyczące wnoszenia odwołania przez podmioty pominięte przy wydawaniu lub doręczaniu decyzji w pierwszej instancji. Wobec tego tylko w razie stanowczego wyrażenia przez stronę woli, by jej podanie traktować jak odwołanie – WWINB byłby zwolniony od rozważenia charakteru wniesionego podania na płaszczyźnie przepisów dotyczących wnoszenia wniosku o wznowienie postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 4 i art. 147 oraz art. 149 K.p.a. W razie zaś przyjęcia, że podanie skarżącego z dnia 2 sierpnia 2016 r. powinno być uznane za wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji PINB z dnia [...] 2016 r., oparty na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., organ II instancji powinien postąpić z wnioskiem zgodnie z przepisem art. 150 K.p.a., tj. zasadniczo przekazać to pismo organowi właściwemu, którym w tym przypadku byłby PINB, który wydał decyzję w ostatniej (tu: w pierwszej) instancji; o ile nie zachodziłaby przesłanka z art. 150 § 2 K.p.a. W razie przekazania podania organowi I instancji jako właściwemu do wszczęcia nadzwyczajnego postępowania w trybie art. 145 K.p.a., to do PINB należałaby ocena, czy wniosek pochodzi od strony i czy został złożony w terminie, o którym mowa w art. 148 K.p.a. – a w konsekwencji, czy zachodzą podstawy do wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 1 K.p.a. Wobec tego podkreślić należy, że przy powołaniu we wniosku o wznowienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. – tj. sytuacji, w której wnoszący podanie podnosi, że bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu – zastosowanie przepisu art. 149 § 3 K.p.a. i wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku, jak i z towarzyszących oczywistych okoliczności w sposób ewidentny, tj. niebudzący żadnej istotnej wątpliwości, wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną postępowania. W innych przypadkach, ze względu na brzmienie art. 149 § 2 K.p.a. –o ile nie wystąpi niedopuszczalność wniosku wnikająca z oczywistego, niewymagającego głębszej analizy braku interesu prawnego podmiotu domagającego się uruchomienia tego rodzaju nadzwyczajnej procedury administracyjnej – organ powinien wznowić postępowanie i ustalić zasadność legitymacji procesowej tego podmiotu w toku wznowionego postępowania. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1139/16 (dostępnym jw.), przewidziana dla odmowy wznowienia postępowania forma postanowienia podkreśla formalny charakter tego rozstrzygnięcia, które z przyczyn podmiotowych należy ograniczyć jedynie do przypadków, gdy podmiot żądający wznowienia postępowania nie powołuje się na interes prawny. Jeśli podmiot składający podanie o wznowienie postępowania powołuje się na przysługującą mu w sprawie legitymację materialnoprawną i istnieją co do tego wątpliwości, ich wyjaśnienie nastąpić powinno po uprzednim wznowieniu postępowania zgodnie z art. 149 § 1 K.p.a. (por. również stanowisko wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 1987/12, dostępny jw. – stanowisko wyrażone na płaszczyźnie dopuszczalności rozpoznania odwołania). Innymi słowy, stwierdzenie niedopuszczalności wniosku o wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych (brak interesu prawnego), które uprawniałoby organ do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 K.p.a.), jest możliwe tylko w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego podanie jest oczywisty i w sposób niebudzący wątpliwości wynika z tego wniosku, a zatem gdy wnioskodawca w ogóle nie wywodzi własnego interesu prawnego w sprawie, zaś ustalenie tej kwestii nie wymaga złożonego procesu wykładni (por. stanowisko NSA dotyczące kwestii związanych z rozpoznaniem odwołania: wyrok z dnia 24 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1774/11 i wyrok z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 321/11 – orzeczenia dostępny jw.). Wszystkie powyżej omówione okoliczności wskazują na naruszenie przez WWINB przepisów art. 7-9 oraz art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a., prowadzące zarazem do naruszenia art. 134 K.p.a., poprzez jego zastosowanie w niedostatecznie ustalonym stanie faktycznym sprawy, jak i przy braku należytego rozpoznania sytuacji prawnej skarżącego, co też przełożyło się na braki uzasadnienia zaskarżonego postanowienia (art. 125 § 3 K.p.a.). Przepisy art. 7-9 K.p.a. formułują wobec organów administracji wymogi dążenia do ustalenia prawdy materialnej i rozstrzygnięcia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także dbałości, by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Urzeczywistnieniu tych zasad służą z kolei m.in. przepisy art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., zobowiązujące organy administracji do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, gdyż tylko takie działanie może być podstawą ustalenia całokształtu okoliczności sprawy (art. 80 K.p.a.), jak i danie temu odpowiedniego wyrazu w uzasadnieniu decyzji lub zaskarżalnego postanowienia (art. 107 § 3 i art. 125 § 3 K.p.a.). Stwierdzone po stronie organu II instancji uchybienia w sposób oczywisty mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro zdeterminowały kierunek jej rozstrzygnięcia. WWINB rozpatrzył bowiem podanie skarżącego jako odwołanie i zastosował rozstrzygnięcie formalne z art. 134 K.p.a., wskazując na uchybienie terminu do wniesienia odwołania, mimo że wskutek braku jednoznacznego rozstrzygnięcia co do charakteru podania z dnia 2 sierpnia 2016 r. i statusu skarżącego w tym postępowaniu, sprawa kwalifikacji przedmiotowego podania pozostaje otwarta – w ślad za tym tryb, w jakim podanie to powinno być rozpoznane oraz organ właściwy do rozpatrzenia sprawy. Sąd jednocześnie podkreśla, że nie mógł się odnieść do tych zarzutów skargi, które zawierały polemikę ze stanowiskiem PINB co do podstaw umorzenia postępowania głównego (rozpoznawczego) przeprowadzonego przez organ I instancji. Takie działanie bowiem całkowicie wykraczałoby poza granice niniejszej sprawy, dotyczącej formalnego rozstrzygnięcia organu II instancji wydanego na podstawie art. 134 K.p.a. Reasumując wszystko powyższe, stwierdzić jeszcze raz należy, że organ II instancji przed przystąpieniem do rozpatrzenia podania skarżącego z dnia 2 sierpnia 2016 r. nie wyjaśnił przede wszystkim tego, jaki jest rzeczywisty charakter przedmiotowego pisma i faktyczna wola podmiotu wnoszącego podanie. Ponadto nie rozważył, czy podmiotowi wnoszącemu podanie przysługuje status strony ze względu na jego indywidualny interes prawny, mimo że było to kwestionowane przez organ I instancji, który odmówił skarżącemu przymiotu strony postępowania i nie doręczył mu decyzji z dnia [...] 2016 r., z czym niewątpliwe również nie zgadzał się sam skarżący. Stąd też, ponownie rozpatrując sprawę, organ II instancji uwzględni stosownie do wymogów art 153 P.p.s.a. przedstawione w niniejszym uzasadnieniu poglądy prawne i wskazania co do dalszego prowadzenia postępowania. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzekł, jak w pkt. I sentencji. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął z urzędu na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 oraz art. 210 § 2 P.p.s.a., uwzględniając wysokość poniesionych przez skarżącego kosztów sądowych (uiszczonego wpisu).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło