II OZ 635/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za odbiór i segregację korespondencji, które doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu z powodu braku winy strony podmiotu gospodarczego?Ratio decidendi
Zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za odbiór i segregację korespondencji, które doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu z powodu braku winy strony podmiotu gospodarczego. Wina pracownika jest tożsama z winą podmiotu go zatrudniającego, który ponosi odpowiedzialność za wewnętrzną organizację pracy, w tym za obieg i nadzór nad korespondencją.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] czerwca 2017 r. w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów, wskazując jako przyczynę uchybienia terminowi zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za odbiór korespondencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka wniosła zażalenie, zarzucając sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 32/18 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...]sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 29 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 32/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] czerwca 2017 r. w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w dniu 25 grudnia 2017 r. skarżąca Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję z dnia [...] czerwca 2017 r. W uzasadnieniu wskazano, że przedmiotowa decyzja została odebrana najprawdopodobniej w lipcu 2017 r., jednakże z uwagi na winę i zaniechanie jednego z pracowników Spółki doszło do uchybienia terminowi do wniesienia skargi na tę decyzję. W okresie od 5 czerwca do 11 września 2017r. Spółka zatrudniała na stanowisku specjalisty ds. administracji D.S., w zakresie obowiązków której było między innymi odbieranie korespondencji, wpisywanie do księgi korespondencji i skanowanie odebranej poczty do właściwych działów w ramach Spółki i do innych podmiotów mieszczących się pod adresem siedziby skarżącej, którym skarżąca Spółka prowadzi obsługę biurową. Wszelkie pisma w sprawach sądowych, egzekucyjnych oraz administracyjnych ww. osoba zobowiązana była do przesyłania osobie świadczącej obsługę prawną. Spółka pokreśliła jednocześnie, że do odbioru korespondencji upoważniony jest również kierownik biura, który przekazywał je specjaliście ds. administracji, a ta zobowiązana była do zweryfikowania wpisania otrzymanej korespondencji i dokonania skanów pism, co każdorazowo czyniła, po czym przedstawiała pocztę z całego dnia prokurentowi Spółki. Dalej Spółka podniosła, że o wydaniu i treści decyzji Spółka dowiedziała się w dniu 13 grudnia 2017 r., kiedy to kierownik biura odnalazł przedmiotową decyzję w aktach dotyczących sprawozdań rocznych.
W ocenie Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie. Wskazując na normę art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." oraz art. 87 § 1 i 2 tej ustawy, Sąd wyjaśnił, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi w tej sprawie jest niesporne. Zdaniem Sądu, pomimo iż wniosek taki został złożony w terminie przewidzianym w art. 87 § 1 p.p.s.a., to skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu tegoż terminu, albowiem okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było przez nią niezawinione.
W niniejszej sprawie Spółka, jako przyczynę uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazała zaniechanie przez pracownika Spółki – D.S. (której w dniu 11 września 2017 r. wypowiedziana została umowa o pracę), powiadomienia Spółki o doręczeniu decyzji SKO z dnia [...] czerwca 2017 r. Powyższa okoliczność, w ocenie Sądu, nie może stanowić przesłanki przywrócenia terminu w niniejszej sprawie. Dalej Sąd wyjaśnił, że podmiot prowadzący działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za zaniedbania pracowników, którymi posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności. Przesłanką do przywrócenia terminu nie może być zatem zaniedbanie pracownika zatrudnionego przez przedsiębiorcę, który nie nadał w terminie przesyłki do sądu i nie zawiadomił o tym pracodawcy, bowiem w przypadku zlecenia pracownikowi wykonania określonej czynności, wina pracownika, którego działanie lub zaniedbanie stało się przyczyną uchybienia terminowi jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej. W ocenie Sądu powołane we wniosku okoliczności nie uprawdopodabniają jednak braku winy Spółki w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Sąd podkreślił, że w aktach spraw, znajduje się potwierdzenie odbioru skarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2017 r. Decyzja doręczona została na adres skarżącej Spółki (pomimo błędu literowego w nazwie miejscowości, przy jednoczesnym poprawnym wpisaniu kodu miejscowości, ulicy i numeru budynku). Skarżona decyzja bezsprzecznie do Spółki dotarła i znajduje się w jej dokumentacji. Ponadto Sąd podkreślił, że odbiór decyzji został pokwitowany nie przez D.S., której Spółka wypowiedziała umowę o pracę, ale przez K.M. (M.) - podpis jest nieczytelny. Ta sama osoba potwierdzała też odbiór większości korespondencji prowadzonej pomiędzy organami administracji publicznej, a Spółką. Biorąc zatem pod uwagę przedstawioną we wniosku argumentację Spółki ograniczającą się do wskazania zaniedbania byłego pracownika jako przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia skargi, w ocenie Sądu, okoliczność ta nie stanowi wystarczającej podstawy przywrócenia terminu.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca Spółka, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na uznaniu, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi na decyzję z dnia [...] czerwca 2017 r., co w konsekwencji doprowadziło do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi, w sytuacji gdy okoliczności niniejszej sprawy pozwalają na bezsprzeczne uznanie, że strona dochowała należytej staranności celem zachowania tegoż terminu, a wina pracownika skarżącej w sprawie niniejszej w takiej sytuacji nie jest tożsama z winą samej strony;
Mając na uwadze powyższe skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów niniejszego postępowania.
W uzasadnieniu wskazano, że celem wyeliminowania sytuacji, jaka jest przedmiotem niniejszego postępowania, korespondencję sprawdzają aż 4 osoby – kierownik biura, pracownik ds. administracji, prawnik oraz prokurent. Przyjmując obiektywny miernik staranności i przyjęcie przez Spółkę zasady obrotu dokumentami wskazane we wniosku, skarżąca nie miała w istocie możliwości zadośćuczynienia terminowi. Korespondencja została włożona do szafki z dokumentacją finansową przez konkretnego pracownika, w sytuacji gdy do czasu dokonania pełnej weryfikacji nigdzie nie powinna zostać przeniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu - art. 87 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z kolei z brzmieniem art. 87 § 2 p.p.s.a., w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi.
Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (porównaj: postanowienie NSA z 23 marca 2011 r. sygn. akt II OZ 196/11, dostępny w CBOSA). Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (zob. postanowienie NSA z 13 września 2012 r. sygn. akt II FZ 689/12, LEX nr 1223294). Pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (tak też: postanowienie NSA z 20 grudnia 2012 r. sygn. akt II FZ 993/12, LEX nr 1240585). Za działania i zaniechania osób trzecich w zakresie powierzonych im czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona.
Zdaniem Sądu zaniedbanie osoby, której powierzono wykonanie czynności, do której zobowiązana była Spółka, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. W ramach kryterium dochowania staranności, warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się bowiem również kontrola sposobu wykonania powierzonej czynności (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 413 i powołane tam orzecznictwo sądów administracyjnych). Jeżeli bowiem strona powierza dokonanie określonych czynności konkretnej osobie, licząc na jej dokładność i staranność, ponosi także ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Zawinienie osoby, której powierzono wykonanie czynności, w uchybieniu terminowi nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu. Takie stanowisko, podzielone w tej sprawie, wyraził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w postanowieniach NSA: z 12.04.2018 r. I FZ 53/18; z 25.10.2016 r. I FZ 335/16; z 8.01.2016 r. I OZ 1755/15; z 20.11.2015 r. II OZ 1122/15.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesione zażalenie nie podważyło stanowiska Sądu pierwszej instancji zajętego w zaskarżonym postanowieniu. "Zaginięcie" korespondencji związane z błędem pracownika odpowiedzialnego za jej odbiór i segregację (przełożenie przesyłki do innych dokumentów) nie pozwala na przyjęcie, że strona bez własnej winy uchybiła terminowi do wniesienia skargi na decyzję. Bowiem fakt, że w wyniku działań pracownika korespondencja nie została przekazana w odpowiednim czasie do właściwej osoby jest co najmniej następstwem niedbalstwa, a powyższe wyklucza przyjęcie braku winy. Należy bowiem podkreślić, że wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminowi, jest tożsama z winą podmiotu go zatrudniającego, organizującego pracę w sposób zapewniający nadzór nad wykonywaniem zadań przez pracowników (por. postanowienie NSA z dnia 16 maja 2013 r. sygn. akt I GZ 159/13). Skarżący, odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym w zakresie obiegu i właściwego nadzoru korespondencji.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczność, iż przesyłka zawierająca zakwestionowaną decyzję została doręczona do siedziby Spółki skutecznie – odebrał ją pracownik skarżącej (kierownik sekretariatu), co jest okolicznością bezsporną, a jej "zaginięcie" nastąpiło na dalszym etapie obrotu korespondencją, skutkuje uznaniem, że zwłoka w dokonaniu wymaganej czynności, nie nastąpiła bez winy Spółki. W tej sytuacji za trafne należy uznać rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Dlatego też, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło