VII SA/Wa 269/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-17
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Joanna Gierak-Podsiadły, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali w budynku sąsiednim, na który może oddziaływać planowana inwestycja budowlana, posiadają przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi techniczne dotyczące np. nasłonecznienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone normy, lecz wynika z samego faktu potencjalnego oddziaływania na te nieruchomości. Właściciele lokali w sąsiednim budynku, na który inwestycja może oddziaływać, powinni być uznani za strony postępowania, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi techniczne, ponieważ sama potencjalna możliwość negatywnego oddziaływania jest wystarczającą przesłanką do uzyskania statusu strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę. Skarżący, właściciele lokali w sąsiednim budynku, zostali uznani za strony przez organ I instancji, jednak organ II instancji umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ projektowana inwestycja nie narusza ich interesu prawnego, w szczególności w zakresie nasłonecznienia lokali. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących obszaru oddziaływania inwestycji i interesu prawnego stron.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2017 r. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Tomasz Stawecki, Protokolant st. sekr. sąd. Sylwia Rosińska- Czaykowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi E. O.-B., K. B. i K. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżących E. O.-B. i K. B. solidarnie kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) oraz na rzecz K. W. kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi E. O. i K. B. oraz K. W. reprezentowanych przez r. pr. W. W. jest decyzja Wojewody [...] z [...] listopada 2017 r. nr [...] znak: [...], wydana w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] sierpnia 2016 r., inwestor [...] z o.o. w [...], złożyła wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i niezbędną infrastrukturą techniczną, na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...]w [...].
Decyzją z [...] grudnia 2016 r. nr [...] Prezydent [...] zatwierdził projektu budowlanego i udzielił inwestorowi: [...] Sp. z o. o. w [...], pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i niezbędną infrastrukturą techniczną, położonego na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ wskazał m. in. na to, że na skutek zastrzeżeń zgłoszonych w postępowaniu dotyczących zachowania norm nasłonecznienia dla lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...], w przedłożonym projekcie inwestycji naniesiono poprawki poprzez cofnięcie ostatniej kondygnacji. Podał przy tym, że zmiana obrysu ostatniej kondygnacji została wykonana celem zapewnienia nasłonecznienia lokalom mieszkalnym w północno-wschodniej części budynku przy ul. [...], nr [...], [...], [...] i [...]. Mieszkania te posiadają nasłonecznienie tylko od strony wschodniej, tj. od strony działki nr [...] z obrębu [...], gdyż usytuowanie tarasów i balkonów o głębokości 2,80 m nad oknami od strony południowej rzuca cień i nie zapewnia stosownego nasłonecznienia. Do zmienionego projektu dołączono analizę nasłonecznienia ukazującą układ lokali w budynku przy ul. [...] i sposób zapewnienia im nasłonecznienia.
Odwołanie od ww. decyzji Prezydenta [...] wnieśli: E. O., K. B., A. W., M. W. oraz K.W. – właściciele lokali w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] w [...], zlokalizowanego na działce o nr ew. [...] (znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji), którzy to wskazali na naruszenie prawa poprzez niezapewnienie wymaganego czasu nasłonecznienia dla mieszkań m. in. nr [...], [...] i [...] w ww. budynku. Wskazane odwołanie zostało wniesione w terminie; wszystkie ww. osoby organ I instancji uznał na tym etapie za strony postępowania – doręczając im decyzję z [...] grudnia 2016 r.
Decyzją z [...] marca 2017 r. nr [...], Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta [...] z [...] grudnia 2016 r. nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy za jedną z przyczyn zastosowania art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.) uznał niespójne działanie organu I instancji w zakresie przyznania statusu strony członkom Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" (tj. budynku przy ul. [...]), w tym odwołującym się. Z jednej strony, jak podał, organ I instancji traktuje bowiem te osoby jako strony postępowania, z drugiej zaś wskazuje, że rozwiązania przedstawione w projekcie są prawidłowe i dowodzą o braku oddziaływania na nieruchomości sąsiednie.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania, Prezydent [...] [...] sierpnia 2017 r. wydał decyzję nr [...], którą zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi: [...] sp. z o. o. w [...] pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i niezbędną infrastrukturą techniczną, położonego na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. Decyzja ta nie została doręczona członkom Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]"; do osób tych przed wydaniem ww. decyzji organ I instancji skierował natomiast odrębne pisma informujące o nieuznaniu ich za strony postępowania z uwagi na to, że projekt inwestycji nie narusza prawa – zapewnia im lokalom wymagany prawem czas nasłonecznienia.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia, a to pismem z [...] sierpnia 2017 r. wnieśli E. O., K.B., M. W., A. W. oraz K. W. reprezentowany przez K. B.. Wskazane odwołanie wpłynęło w terminie przewidzianym dla stron postępowania.
Pismem z [...] września 2017 r., znak: [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 50 k.p.a., wezwał odwołujących się do wykazania interesu prawnego w postępowaniu odwoławczym. W dniu [...] października 2017 r., do akt sprawy wpłynęła odpowiedź odwołujących się na ww. wezwanie, w której to wskazano na § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Do pisma tego załączono natomiast odpisy zwykłe z księgi wieczystej dla lokali nr [...],[...] i [...] przy ul. [...] w [...].
Po rozpatrzeniu tego odwołania, Wojewoda [...] wydał wskazaną na wstępie decyzję z [...] listopada 2017 r., którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2017 r. nr [...].
Uzasadniając to orzeczenie Wojewoda [...] wskazał, że zgodnie z treścią art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Wynika z tego, że uprawnionym do skutecznego kwestionowania decyzji w trybie odwoławczym jest wyłącznie podmiot, któremu przysługuje przymiot strony danego postępowania. Tym samym, jednym z podstawowych obowiązków organu odwoławczego jest ustalenie, czy odwołujący się jest stroną postępowania administracyjnego. Podał też, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę przymiot strony należy ustalić w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332, dalej: Prawo budowlane), który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zauważył jednocześnie, że zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez obszar oddziaływania należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Wyjaśnił też, że w każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia.
I dalej, organ ten podał, że odwołujący E. O., K. B., M. W., A.W. oraz K. W. są właścicielami lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...] należącym do Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]". Zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wyłącza regulacji zawartej w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. 2015, poz.1892), przez co stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, czy przebudowę nieruchomości jest wspólnota mieszkaniowa, którą w postępowaniu reprezentuje zarząd. Właściciel lokalu nie ma zatem co do zasady przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, mimo że przysługuje mu współwłasność nieruchomości. Możliwa jest jednak sytuacja, w której członek wspólnoty mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej, własny interes prawny, dający podstawę, aby mógł on wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także wspólnota. Przy czym, jak zauważył, w tej ostatniej sytuacji członek wspólnoty mieszkaniowej winien wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania, tym samym wskazuje na jego własny indywidualny interes prawny w postępowaniu.
W konsekwencji, kierując się powyższym Wojewoda [...] stwierdził, że odwołujący się nie wykazali własnego indywidualnego interesu prawnego w niniejszej sprawie, a wobec tego nie przysługuje im przymiot strony postępowania.
Rozwijając to stanowisko wskazał, że nie ulega wątpliwości, że E. O. i K.B. są właścicielami lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...] ([...]), M. W. i A. W. - lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...] ([...]), a K. W.- lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...] ([...]); niemniej sam tytuł własności do nieruchomości znajdującej się w sąsiedztwie planowanej inwestycji, nie przesądza o posiadaniu interesu prawnego w postępowaniu o pozwoleniu na budowę.
I dalej, organ ten zauważył, że projektowany budynek znajduje się w odległości 18,8 m od części budynku przy ul. [...], w której znajdują się mieszkania odwołujących się, przy czym wysokość projektowanego budynku wynosi w najwyższym punkcie 18.22 m. Zatem, projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem (§ 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015, poz. 1422 ze zm., dalej: rozporządzenie w sprawie warunków technicznych)) obiektów z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) w lokalu skarżących. Na podstawie poczynionych ustaleń wskazany organ przyjął również, że lokale należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), § 60 ust. 1 (m. in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych - w godzinach 7 - 17.00), § 19 (usytuowanie miejsc postojowych), czy § 23 ww. rozporządzenia (odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi). Realizacja spornej inwestycji nie wpływa również na warunki ochrony przeciwpożarowej (v. § 271 i inne ww. rozporządzenia) mieszkań wnioskodawców.
Przechodząc do zarzutów z odwołania organ II instancji zauważył, że kwestią szczególnie dyskusyjną i wymagającą szerszego omówienia jest zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami dotyczącymi nasłonecznienia lokali mieszkalnych należących do skarżących. § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jest również przepisem, na który odwołujący powołali się w kwestii ustalenia ich interesu prawnego w niniejszym postępowaniu.
Organ ten podał następnie, że lokale mieszkalne nr [...] i [...] należące do E. O., K. B., M. W. oraz A. W. znajdują się po stronie północno-wschodniej, lokal nr [...] należący do K. W. znajduje się po stronie południowo-wschodniej, w odniesieniu do projektowanego budynku. Zdaniem skarżących, realizacja przedmiotowej inwestycji, spowoduje, że normy nasłonecznienia należących do nich lokali mieszkalnych nie zostaną zachowane (mniej niż 180 minut). Ale, jak wskazał Wojewoda, zgodnie z materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie, normy nasłonecznienia nie zostaną naruszane, a tym samym nie można mówić o naruszeniu § 60 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych przez planowaną inwestycję.
Wskazał jednocześnie, że analiza nasłonecznienia budynków sąsiednich, stanowiąca integralną część projektu budowlanego, została wykonana w dniach [...] marca i [...] września, w oparciu o współrzędne geograficzne dla [...]. Jedną z działek w niej zawartą jest działka nr ew. [...], na której znajduje się budynek przy ul. [...]. Opracowanie zostało wykonane przez A. R. posiadającą uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń - nr upr. [...], a sprawdzone przez D. R. posiadającą uprawnienia do pełnienia samodzielnej funkcji projektanta i kierownika budowy i robót w specjalności architektonicznej - nr ew. [...]. Rozkład pomieszczeń przedstawiony przez projektanta jest zgodny z rozkładem, który skarżący przedłożyli w odpowiedzi na wezwanie Wojewody [...] z [...] września 2017 r. Z uwagi na fakt, że dolne kondygnacje istniejących budynków są najbardziej narażone na ograniczenie nasłonecznienia, przedmiotowa analiza w szczególności skupiła się na parterze budynku przy ul. [...].
Organ dostrzegł w tym miejscu, że wszystkie lokale mieszkalne należące do skarżących są lokalami wielopokojowymi, zatem zgodnie z § 60 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagań dotyczących nasłonecznienia co najmniej do jednego pokoju. Stwierdził nadto, że polskie przepisy nie precyzują czy czas nasłonecznienia powinien być zapewniony w sposób ciągły. Można stąd wnosić, że ustawodawca dopuszcza spełnienie wymogu jako sumy odrębnych interwałów nasłonecznienia. Wymóg można więc spełnić "łapiąc" pojedynczym oknem częściowo światło wschodnie i zachodnie lub też dwoma różnie zorientowanymi oknami w tym samym pomieszczeniu. Innymi słowy wymóg nasłonecznienia dla danego pomieszczenia należy uznać za spełniony jeśli suma wszystkich interwałów nasłonecznienia dla jednego pomieszczenia odpowiada normie 180 minut.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazał, że lokale mieszkalne nr [...] i [...] mają zapewnione nasłonecznienie w pokoju południowym (pomieszczenie graniczące z kuchnią) w interwałach: między 10:15-12:08 dla okna wschodniego oraz w godzinach 12:10-15:10 dla okna południowego, tym samym nasłonecznienie dla lokalu nr [...] i [...] wynosi 4 godziny 53 minuty dziennie (na wymagane 3 godziny dziennie). Natomiast lokal mieszkalny nr [...] ma zapewnione nasłonecznienie w pokoju wschodnim w interwale między 8:25-11:35, tym samym - nasłonecznienie dla lokalu nr [...] wynosi 3 godziny 10 minuty dziennie (na wymagane 3 godziny dziennie).
Organ wskazał również, że w toku prowadzonej sprawy, inwestor przedłożył odrębną analizę nasłonecznienia budynku na działce nr ew. nr [...] z obrębu [...] (budynek przy ul. [...]) w modelu 3d wraz z pokazaniem cieni wykonaną w dniach [...] marca i [...] września, przez A.R., a z dokumentu tego także wynika, że norma nasłonecznienia dla lokali mieszkalnych nr [...], nr [...] i nr [...] została zachowana na poziomie wymaganych 180 minut.
Dalej, zwrócił uwagę na wykonaną przez M. P., rzeczoznawcę budowlanego w specjalizacji architektonicznej bez ograniczeń - nr upr. [...] (na zlecenie Wspólnoty Mieszkaniowej "[...] ", jako zarządcy budynku przy ul. [...]), ekspertyzę nasłonecznienia lokali mieszkalnych w ww. budynku. Wskazał, że zgodnie z tą analizą, okna oznaczone jako 03 i 04 zlokalizowane na parterze budynku przy ul. [...] od strony północno-wschodniej (właściwe dla lokali nr [...] i nr [...]) mają najniekorzystniejszą lokalizację w stosunku do budynku projektowanego. W niniejszej analizie na str. 9 znajduje się informacja, iż czas nasłonecznienia lokali z oknami 03 i 04 (właściwe dla lokali nr [...] i nr [...]), z uwzględnieniem interwału z okien doświetlających wynosi odpowiednio minimum 2 godz. i 1 godz. 10 min, co łącznie daje minimum 3 godziny i 10 minut nasłonecznienia. Natomiast czas nasłonecznienia lokalu z oknem oznaczonym jako 05 zlokalizowanym na parterze budynku przy ul. [...] od strony południowo-wschodniej (właściwe dla lokali nr [...]), z uwzględnieniem interwału z okien doświetlających wynosi odpowiednio 3 godziny, co jest równe z wymaganym czasem nasłonecznienia (w niniejsze analizie na str. 10). Organ dodał przy tym, że przedmiotowa analiza została wykonana na zlecenie zarządcy budynku, a nie inwestora. Z obiektywnego punktu widzenia winna być ona najkorzystniejsza dla lokatorów budynku przy ul. [...], a mimo tego potwierdza ona dane, które zostały opracowane przez inwestora w ww. analizach przygotowanych na zlecenie [...] Sp. z o. o. w [...] i spełnienie przez projektowaną inwestycję § 60 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Nie można również pominąć okoliczności, jak wskazał dalej Wojewody, że analiza nasłonecznienia przygotowana na zlecenia E. O.i K. B. przez W. S. posiadającego uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej - nr upr. [...], w znacznym stopniu także potwierdza dane zawarte w ww. omówionych analizach.
Reasumując, organ ten przyjął, że z analizy akt przedmiotowej sprawy wynika, że w projekcie budowlanym zabezpieczono interesy osób trzecich w ww. zakresie dotyczącym nasłonecznienia, tym samym odwołujący się nie wykazali interesu prawnego do bycia stroną w niniejszym postępowaniu w oparciu o § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Materiał dowodowy w zakresie problemu nasłonecznienia lokali w istniejących budynkach jest pełny i wystarczający, tym samym nie zachodzi konieczność wykonania dodatkowej analizy określającej szczegółowo warunki nasłonecznienia lokali nr [...],[...] i [...] w budynku przy ul. [...]. Wobec powyższego w ocenie organu nie zachodzi także konieczność powołania biegłego w celu zbadania rzetelności analizy nasłonecznienia, czy też wykonania nowej.
W takich też warunkach organ ten uznał o konieczności zastosowania w sprawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
W skardze do Sądu, skarżący E. O.i K. B. oraz K.W. wnieśli o uchylenie w całości decyzji zaskarżonej i decyzji ją poprzedzającej.
Zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
-art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego a także w zw. z § 13 i § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez przedwczesne umorzenie postępowania odwoławczego z odwołań skarżących z uwagi na ich rzekomy brak interesu prawnego, w sytuacji gdy ocena organu odwoławczego w tym zakresie, a wcześniej - ocena dokonana przez Prezydenta [...], była całkowicie błędna, a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym zalegające w aktach sprzeczne i wzajemnie wykluczające się analizy nasłonecznienia, oraz wielokrotne zmiany projektu budowlanego przez inwestora w toku całego postępowania administracyjnego, wbrew twierdzeniom obydwu orzekających w sprawie organów, nie dają jakiejkolwiek pewności (rozumianej jako ustalona prawda materialna - obiektywna), że w stosunku do lokali mieszkalnych skarżących normy nasłonecznienia nie zostaną naruszone, a w konsekwencji wobec braku naruszenia § 60 nie przysługuje im status strony,
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez jego przedwczesne zastosowanie i umorzenie postępowania, w sytuacji gdy decyzja organu I instancji winna być uchylona w trybie określonym w art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ skarżący nie mieli możliwości wypowiedzenia się w postępowaniu I instancji co do treści dokumentu, który stanowił podstawę do pozbawienia ich statusu strony, a który to dokument organ I instancji przyjął bez jakiejkolwiek oceny, a organ II instancji ocenił go przejmując kompetencje procesowe organu I instancji w II instancji, lecz dokonał tej oceny w sposób wybiórczy i częściowy,
-samodzielnie art. 6, art. 7, art. 8 i art. 15 k.p.a. oraz art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. oraz w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez odstąpienie od całościowej kontroli decyzji organu I instancji w zakresie prawidłowości rzeczywiście zastosowanych przez ten organ przepisów prawa materialnego do oceny posiadania przez skarżących przymiotu strony (zastosowany przez organ art. 20 ust. 4 ustawy zamiast art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 i art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy), a w to miejsce bezzasadne uznanie prawidłowości decyzji organu I i przeprowadzenie jedynie w II instancji, z pominięciem zasady dwuinstancyjności, oceny posiadania przez skarżących przymiotu strony w sposób wybiórczy - z uwzględnieniem tylko i wyłącznie jednej analizy nasłonecznia ich lokali przedstawionej przez inwestora, a z pominięciem całego, pozostałego materiału dowodowego, w tym zebranej w toku postępowania kontranalizy nasłonecznienia oraz wielokrotnych zmian projektu przez inwestora wskutek zgłaszanych przez skarżących uwag co do naruszenia norm nasłonecznienie w złożonym przez inwestora projekcie budowlanym,
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., a także w zw. z § 60 ust. 1 i ust. 2 warunków technicznych poprzez dokonanie oceny braku posiadania przez skarżących przymiotu strony tylko w oparciu o jedną analizę nasłonecznienia przedstawioną przez inwestora z zastosowaniem błędnej interpretacji ww. § 60, tj. z przyjęciem, że dla ustalenia spełnienia nasłonecznienia wynoszącego 3 godziny w godzinach 7.00-17.00 wystarczające jest zsumowanie wszystkich interwałów nasłonecznienia dla jednego z pomieszczeniem w lokalu mieszkalnym z całkowitym pominięciem takich czynników jak: obowiązywanie czasu urzędowego w Polsce, równania czasu (nierówności dni naturalnych), wielkości otworów okiennych w lokalach skarżących, braku korekcji błędów z zastosowaniem metody linijki Słońca Mieczysława Twarowskiego i braku zastosowania innych metod,
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 13 ust. 1 oraz § 60 ust. 1 i 2 warunków technicznych poprzez dokonanie oceny posiadania przez skarżących braku przymiotu strony przez przyjęcie, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, że wysokość projektowanego budynku wynosi w najwyższym punkcie 18,22 m, podczas gdy z akt sprawy wynikają co najmniej dwie wysokości 18,22 m oraz 18,60 m, a wcześniej według kolejno zmienianych wersji projektu wysokości te wynosiły 18,22; 18,60; 18,70 aż po wysokość 18,90 m, a skarżący tę istotną okoliczność dla rozstrzygnięcia sprawy podnosili w odwołaniu, przy czym każda zmiana wysokości jest na gruncie niniejszej sprawy istotnym odstąpieniem w rozumieniu art. 36a ust. 1 i art. 36 ust. 5a pkt 2 i pkt 4 a contrario, ponieważ zwiększa obszar oddziaływania obiektu na lokale mieszkalne skarżących oraz narusza przepisy techniczno-budowlane,
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 136 oraz w zw. z art. 7, art. 75, art. 77, art. 78 § 1 k.p.a., art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przedwczesne umorzenie postępowania odwoławczego, w sytuacji gdy organ I instancji, poprzez zastosowanie art. 20 ust. 4 całkowicie uchylił się od zbadania interesu prawnego skarżących i w ogóle nie oceniał tego interesu w świetle przepisu art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz pominął wniosek o powołanie biegłego zamieszczony w piśmie z [...] sierpnia 2017 r.,, a organ II instancji przeprowadził tę ocenę wybiórczo przyjmując dla tejże oceny jedynie ostatnią analizę nasłonecznia przedstawioną przez inwestora bez zbadania całokształtu pozostałych okoliczności faktycznych sprawy dokonując oceny tej analizy nasłonecznienia bez posiadania wymaganych wiadomości specjalnych i bez powołania na tę okoliczność biegłego, mimo zgłoszonego przez skarżących wniosku dowodowego o powołanie takiego biegłego (pkt 2 odwołania skarżących z [...] sierpnia 2017 r. - w aktach administracyjnych),
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. oraz w zw. z art. 73 § 1 i art. 74 § 2 k.p.a. poprzez przedwczesne umorzenie postępowania odwoławczego, w sytuacji gdy wskutek działania organu I instancji skarżący nie mogli brać udziału w całym toku postępowania przed organem I instancji, nie mogli wypowiedzieć się co do zebranego materiału dowodowego, w tym, w szczególności, nie mogli wypowiedzieć się co do analizy nasłonecznienia i złożonych przez inwestora dokumentów w dniu [...] lipca 2017 r., mimo iż dokument złożony w tym dniu (analiza nasłonecznienia) stanowił wyłączną podstawę dla organu I instancji i organu II instancji do pozbawienia skarżących przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, co miało również istotny i podstawowy wpływ na możliwość skorzystania z prawa do złożenia odwołania, zważywszy, że decyzja organu I instancji nie została skarżącym doręczona w sposób procesowy,
-art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 147 k.p.a. poprzez przedwczesne umorzenie postępowania odwoławczego, w sytuacji gdy w tym samym dniu, tj. w dniu [...] sierpnia 2017 r., skarżący obok odwołania złożyli również do organu I instancji, w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wniosek o wznowienie postępowania zakończonego niedoręczoną im, na zasadzie art. 39 k.p.a., decyzją Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2017 r. nr [...] r., a w konsekwencji poprzez przyjęcie i przyznanie prymatu przez organ odwoławczy konkurencyjnego względem wniosku o wznowienie środka zaskarżenia w postaci odwołania bez jakiegokolwiek wyjaśnienia, z którego ze złożonych środków zaskarżenia (zwyczajnego, czy nadzwyczajnego) skarżący zamierzają skorzystać.
Zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji skarżący zarzucili również naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
-art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 20 ust. 4 tej ustawy oraz w zw. z § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, przez ich błędną wykładnię dokonaną przez organ I i II instancji, tj. przyjęcie przez orzekające w sprawie organy, że ustalenia obszaru oddziaływania obiektu, a tym samym ustalenia kręgu stron postępowania (procesu budowlanego) można dokonać tylko w oparciu o dokument złożony przez inwestora, w tym przypadku przez analizę nasłonecznienia budynków sąsiednich (jako części projektu zagospodarowania) bez dokonania oceny obszaru oddziaływania obiektu w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy i to z powołaniem się na przepis art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego (organ I instancji), mimo iż przepis ten nie może stanowić kryterium oceny posiadania przez dany podmiot statusu strony, ponieważ przepis ten nie stanowi przepisu szczególnego względem art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ww. ustawy,
-art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 w zw. z art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego oraz w zw. z § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że to nie organ ocenia obszar oddziaływania obiektu, lecz w istocie czyni to inwestor składając dokument stanowiący część projektu zagospodarowania, a oceny tego dokumentu w zakresie oddziaływania obiektu na nieruchomości sąsiednie organ nie może oceniać, ponieważ projektant składa oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sytuacji gdy taka wykładnia wskazanych przepisów wyłączałaby stosowanie przepisu art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ww. ustawy, a także - dodatkowo - wyłączałaby obowiązek sprawdzania przez organy budowlane, na mocy art. 35 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (analiza nasłonecznienia jest częścią projektu zagospodarowania działki), co jest wykładnią contra legem,
-art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przy ocenie czy dany podmiot jest stroną postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę ma rozstrzygające znaczenie, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, podczas gdy rozstrzygające znaczenie ma ustalenie istnienia przepisu, który stanowi źródło interesu prawnego danego podmiotu w postępowaniu (czy taki interes podmiotowi temu rzeczywiście przysługuje),
-§ 60 warunków technicznych przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten wymaga dla uznania spełnienia 3 godzin nasłonecznienia pokoi mieszkalnych w godz. 7-17 jedynie zsumowania interwałów nasłonecznienia dla danego pomieszczenia bez uwzględnienia innych czynników mających bezpośredni wpływ na prawidłowość spełnienia wymaganych godzin insolacji, do których to czynników należy: obowiązywanie czasu urzędowego w Polsce, równanie czasu (nierówności dni naturalnych), wielkość otworów okiennych w lokalach skarżących i na ścianie budynku, brak korekcji błędów z zastosowaniem metody linijki Słońca Mieczysława Twarowskiego i ocena prawidłowości oznaczenia przebiegu tej linijki względem obiektu oraz brak zastosowania innych metod na potrzeby korekcji zastosowanej metody;
-art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że opracowanie analizy nasłonecznienia w jakimkolwiek porozumieniu przez zarząd zabezpiecza w jakikolwiek sposób interesy prawne właścicieli lokali w zakresie nasłonecznienia ich lokali, w sytuacji gdy zarząd dotyczy nieruchomości wspólnej, a lokal mieszkalny i jego nasłonecznienie nie jest kwestią mieszczącą się w zarządzie nieruchomości wspólnej, a reprezentacja wspólnoty mieszkaniowej i właścicieli lokali to pojęcia całkowicie rozbieżne, a interesy prawne wspólnoty i poszczególnych właścicieli lokali mogą być nie tylko rozbieżne, ale i sporne.
W uzasadnieniu skargi podniesiono m. in., że orzekające w sprawie organy w sposób całkowicie błędny zinterpretowały kwestie ustalania statusu strony w procesie budowlanym przyjmując, iż dla tejże oceny istotne jest, czy został naruszony interes prawny danego podmiotu, a w przypadku oceny, że nie został naruszony - wykluczenie danego podmiotu z kręgu stron postępowania. Na powyższy błąd organów administracji publicznej w wykładni przepisu art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 czerwca 2017 r. o sygn. akt II OSK 2114/16. W odniesieniu do zaskarżonych decyzji oczywistym zatem jest, że organy błędnie odmówiły skarżącym przymiotu strony uznając, iż ich interes nie został naruszony, w sytuacji gdy jednocześnie interes ten skarżący posiadają. Decyzje są zatem nielogiczne - nie można zabezpieczyć czyjegoś interesu prawnego, skoro ktoś interesu takiego nie posiada.
Wskazano też, że w sprawie doszło do niedopuszczalnego i to w istocie całkowitego naruszenia zasady czynnego udziału skarżących w postępowaniu. Organ I instancji, nie tylko w oparciu o jednostronne stanowisko inwestora nie dopuścił nagle skarżących do dalszego toku postępowania, ale pozbawił ich możliwości wypowiedzenia się co do tego dowodu (ostatniej analizy nasłoneczniania), która była podstawą do wykluczenia ich z kręgu stron procesu budowlanego. Także i w tym zakresie na bezprawność takiego sposobu procedowania zwraca uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 czerwca 2011 r. o sygn. akt II OSK 1138/10.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
W piśmie procesowym z [...] lutego 2018 r. pełnomocnik skarżących podtrzymał w całości wniesioną skargę.
Pismem procesowym z [...] marca 2018 r. pełnomocnik uczestnika postępowania – Spółki [...], wniósł o oddalenie skargi, uznając w pełni stanowisko Wojewody [...] za prawidłowe, wskazując przy tym, że przedłożony projekt budowlany zapewnia lokalom skarżących wymagane prawem nasłonecznienie (co wynika ze wszystkich przedstawionych w postępowaniu analiz).
Pismem procesowym z [...] marca 2018 r. Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" poparła skargę skarżących wskazując m. in. na naruszenie przy projektowaniu inwestycji § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych tak w kontekście lokali mieszkalnych skarżących, jak i placu zabaw Wspólnoty.
Przy piśmie procesowym z [...] października 2018 r., pełnomocnik inwestora – Spółki [...], w uzupełnieniu stanowiska złożył opinię dotyczącą zarzutów skargi i dodatkowe analizy nasłonecznienia wykonane przez mgr inż. M. H. (wskazujące na spełnienie wymogów wynikających z § 60 warunków technicznych w stosunku do lokali skarżących). Na rozprawie przed Sądem w dniu 17 października 2018 r. pełnomocnik ww. Spółki przedłożył do akt dodatkową opinię dotyczącą nasłonecznienia, z [...] października 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Spór w sprawie sprowadza się do oceny interesu prawnego skarżących w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w konsekwencji – prawidłowości zastosowania przez organ II instancji art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie (por. wyrok NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13 oraz B. Adamiak w: Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, wyd. 12, str. 525), umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie ww. przepisu, może nastąpić jedynie w dwóch przypadkach, tj. gdy strona postępowania cofnie odwołanie (zażalenie), bądź w toku postępowania organ odwoławczy ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie. W niniejszej sprawie, jak wskazał organ II instancji, zaistniał ten drugi przypadek.
Stosując ten przepis i uznając, że odwołujący się nie mają przymiotu strony, Wojewoda przyjął, że wprawdzie osoby te posiadają tytuł prawny do lokali mieszkalnych w budynku wielorodzinnym na działce o nr ew. [...] sąsiadującej z działką inwestycyjną (i znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji), ale projektowana inwestycja nie ogranicza możliwości korzystania z ich nieruchomości, czy inaczej: wymogi określone w § 60 warunków technicznych dotyczące nasłonecznienia w stosunku do pomieszczeń w ich lokalach nie zostały naruszone, a wobec tego przepis ten nie może stanowić o ich interesie prawnym.
Oceny tej Sąd nie podziela, albowiem opiera się ona na wadliwej wykładni art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, co doprowadziło w efekcie organ do błędnego stanowiska dotyczącego przymioty strony skarżących.
Rozwijając powyższe, Sąd przede wszystkim zauważa, że ww. przepis § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych mógł stanowić podstawę prawną dla interesu prawnego skarżących w niniejszej sprawie.
Wynika z niego konieczność zapewnienia min. 3 godzin nasłonecznienia w dniach równonocy – dla pokoi mieszkalnych w godzinach 7-17, przy czym w przypadku mieszkania wielopokojowego – wymóg ten musi być spełniony przynajmniej dla jednego pokoju. § 60, określający minimalny czas nasłonecznienia pomieszczeń stanowi bowiem, że pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, klubie dziecięcym, przedszkolu, innych formach opieki przedszkolnej oraz szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia wynoszący co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 800-1600, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 700-1700 (ust. 1). W mieszkaniach wielopokojowych wymagania ust. 1 powinny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju (ust. 2). W przypadku budynków zlokalizowanych w zabudowie śródmiejskiej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia, określonego w ust. 1, do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia (ust. 3).
Sąd zauważa również, że skarżący konsekwentnie w sprawie wywodzili, że wymóg określony w cyt. przepisie § 60, na skutek realizacji inwestycji nie będzie zachowany, wskazując na wysokość projektowanej inwestycji i sposób jej usytuowania względem budynku, w którym posiadają lokale, a także na to, że poszczególne okna w ich lokalach mieszkalnych będą na skutek realizacji projektowanej inwestycji nasłonecznione krócej niż 180 min. E. O. i K. B. dołączyli nadto do akt analizę wykonaną na ich zlecenie mającą tę tezę potwierdzać.
Nie jest przy tym sporne, że obszar oddziaływania inwestycji obejmuje również działkę nr ew. [...] zabudowaną budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym (w którym to odwołujący się posiadają lokale mieszkalne). Prawidłowo zatem za stronę postępowania w sprawie uznano Wspólnotę Mieszkaniową tego budynku ("[...]" reprezentowaną przez zarządcę – Spółkę [...]) - na podstawie art. 21 ust. 1 ustawy o własności lokali. Należało jednak, wobec podnoszonych zastrzeżeń przez kilku właścicieli poszczególnych lokali w tymże obiekcie ustalić, czy w odniesieniu do ich lokali projektowana inwestycja nie wprowadza ograniczenia w nasłonecznieniu.
Nie ma przy tym wątpliwości, że w postępowaniu w sprawach z zakresu Prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną legitymację do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli lokali, ma utworzona przez nich wspólnota mieszkaniowa. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy bowiem - stosownie do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - wspólnotę mieszkaniową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Jeśli liczba lokali jest większa niż siedem, wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokali (art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali), który ma uprawnienie do jej reprezentowania w stosunkach zewnętrznych, ale odnoszących się wyłącznie do nieruchomości wspólnej. Tylko w sprawach tego rodzaju interes właścicieli poszczególnych lokali chroniony jest przez wspólnotę mieszkaniową, która to występuje wówczas w postępowaniu jako strona. Stroną przedmiotowego postępowania była właśnie Wspólnota Mieszkaniowa "[...]", z uwagi na objęcie obszarem oddziaływania działki nr ew. [...] zabudowanej budynkiem, w którym to ona funkcjonuje.
Powyższe nie przesądza jednak o możliwości udziału członka tej Wspólnoty w niniejszym postępowaniu, czy inaczej: że członek tej Wspólnoty Mieszkaniowej nie może samodzielnie występować jako strona tego postępowania. Przy czym, może to nastąpić tylko wówczas, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa wpływającym na sytuację prawną tej strony. To też oznacza, że dla uznania za stronę postępowania nie wystarczy samo powołanie się na fakt bycia współwłaścicielem części wspólnych budynku objętych oddziaływaniem takiej inwestycji. Argument tego rodzaju mógłby bowiem podnieść każdy członek wspólnoty mieszkaniowej, co przesądza o wspólnym jego charakterze dla wszystkich członków wspólnoty, a nie indywidualnym i własnym konkretnego członka wspólnoty.
Niemniej w niniejszej sprawie skarżący a zarazem odwołujący się powyższego argumentu nie używali, co więcej - wskazywali na okoliczności świadczące o ich indywidualnym interesie prawnym, nadto – znajdującym oparcie tak w okolicznościach faktycznych jak i w przepisie prawa. To też na pewnym etapie zagwarantowało im przymiot strony, nadto - spowodowało nałożenie przez Prezydenta [...] (przed wydaniem decyzji z [...] grudnia 2016 r. nr [...], następnie uchylonej decyzją Wojewody [...] z [...] marca 2017 r.) dodatkowych obowiązków na inwestora, co w efekcie wywołało korektę projektu budowlanego przez inwestora, z uwagi na wymogi wynikające z podnoszonego przez nich § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Dlatego też, Sąd orzekając w niniejszej sprawie i kontrolując decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2017 r. nr [...] uznał, że ocena organu odwoławczego (zawarta w tej decyzji) co do interesu prawnego odwołujących się, jest wadliwa.
Wprawdzie Sąd zgadza się z organem, że uznanie właściciela lokalu za stronę jest wyjątkiem. Może mieć miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że planowana inwestycja będzie miała - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, tj. że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu (patrz m. in. wyrok NSA z 15 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 671/15; wyrok NSA z 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2266/13). Jednakże, zdaniem Sądu, właśnie taka "wyjątkowa" sytuacja, zaistniała w niniejszej sprawie.
Przy czym, Sąd zauważa, że dla ustalenia przymiotu strony osób odwołujących się od decyzji Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2017 r. zbędne, wręcz: niewłaściwe, było badanie zachowania norm nasłonecznienia – w istocie: dokonywanie w tym kontekście sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania terenu z przepisami, odpowiadającego temu, które winno mieć miejsce w postępowaniu "właściwym"/merytorycznym - na zasadzie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Obszar oddziaływania obiektu nie może być bowiem utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora określonych przepisami techniczno-budowlanymi wymogów. Dlatego też, dla ustalenia interesu prawnego wystarczy sam fakt istnienia potencjalności naruszenia praw osoby, której ten interes przysługuje.
Pogląd ten nie jest odosobniony w orzecznictwie, co więcej – jest poglądem dominującym. Tak m. in. przyjął WSA w Białymstoku w wyroku z 3 sierpnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 320/18 formułując następująca tezę: "Stronami w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale również takie, na których nieruchomości projektowany obiekt może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełnione zostały wymagania p.b. oraz przepisów odrębnych". Podobnie wypowiedział się WSA w Krakowie w wyroku z 27 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 581/18, przyjmując, że "Niedopuszczalne jest uzależnianie przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania legalizowanej zmiany sposobu korzystania z nieruchomości na prawa osób trzecich czy też od naruszenia ich interesu prawnego. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania legalizowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie, jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym." W wyroku z 24 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Op 205/18 WSA w Opolu również stwierdził, że "Przy ocenie, czy dany podmiot jest stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje." Podobnie również przyjął WSA w Warszawie w wyroku z 16 stycznia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 666/17 stwierdzając, że "Właściciele sąsiednich nieruchomości uzyskają przymiot stron postępowania, ilekroć kwestia wpływu inwestycji na ich nieruchomości musi być przez organ rozważana. Pozbawienie takich osób możliwości udziału w postępowaniu prowadzi do sytuacji, w której badanie wpływu inwestycji na nieruchomość sąsiednią odbywa się bez udziału właściciela nieruchomości sąsiedniej, zarówno dokonane ustalenia faktyczne jak i ocena prawna organu w tym zakresie mogą być błędne, a właściciel takiej nieruchomości, pozbawiony statusu strony, nie mógłby kwestionować stanowiska organu w tym zakresie i bronić swych interesów." W tym też tonie WSA w Warszawie wypowiedział się w wyroku z 7 grudnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 273/17 stwierdzając, że stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę powinny być nie tylko osoby, których prawa zostały naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt może oddziaływać, nawet jeżeli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa, jak również, że: niedopuszczalne jest uzależnianie przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich czy też od naruszenia ich interesu prawnego. "Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę." Taki też pogląd zaprezentował NSA w wyroku z 31 stycznia 2018 r. o sygn. akt II OSK 1572/17 stwierdzając m. in., że "(...) w postępowaniu administracyjnym, w którym ocenia się, czy zostały naruszone przepisy określające odległości obiektu budowlanego od granicy sąsiedniej nieruchomości, właściciel tej nieruchomości powinien brać udział po to, aby mógł wskazywać na fakty i przedstawiać argumentację istotne z punktu widzenia ochrony jego praw, rzeczą zaś organu administracji będzie ocenić, czy ta argumentacja uzasadnia przyjęcie, że przepisy prawa zostały naruszone". W wyroku z 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 644/10 NSA również przyjął, że "Jeżeli przepisy prawa materialnego nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej sąsiedniej działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę, niezależnie od tego, czy w ocenie organu projekt budowlany spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa (art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.)."
Zatem, kierując się powyższym, Sąd orzekając w niniejszej sprawie stwierdza, że -wbrew wywodom i argumentacji przyjętej w zaskarżonej decyzji- przymiot strony nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Sąd podkreśla tym samym, że ustalenie stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być bowiem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy Prawo budowlane i przepisów odrębnych.
O ile więc projektowany budynek wielorodzinny na działce o nr ew. [...] wprowadza ograniczenia w zakresie nasłonecznia w stosunku do lokali odwołujących się (w budynku znajdującym się na działce sąsiedniej o nr ew. [...]), osobom tym należało przyznać przymiot strony. Nie sposób przy tym nie dostrzec, że osoby te posiadają prawo do lokali w tej części budynku, która położona jest najbliżej projektowanej inwestycji, co więcej: na parterze i I piętrze tego obiektu, co dla zachowania norm nasłonecznienia w przypadku przedmiotowej inwestycji (obejmującej budynek wielorodzinny, od strony ww. działki nr ew. [...] - 6-kondygnacyjny o wysokości - 18,22 m, a jedynie w niewielkim fragmencie na skutek zmian - 3-kondygnacyjny o wysokości 16 m, zgodnie z projektem zagospodarowania terenu z analizą nasłonecznienia (...)) nie pozostaje bez znaczenia; nadto – każda z przedłożonych w toku postępowania analiz/ekspertyz nasłonecznienia wskazuje na wpływ projektowanej inwestycji na te lokale, tj. ograniczenie nasłonecznienia, a zważyć trzeba, że analiza nasłonecznienia zawarta w projekcie budowlanym została wykonana po korekcie projektu – obejmującej obrys ostatniej kondygnacji budynku, właśnie z uwagi na konieczność spełnienia wymagań w zakresie nasłonecznienia w stosunku do lokali skarżących i na skutek zgłoszonych przez nich zastrzeżeń (przed organem I instancji i jeszcze przed wydaniem decyzji tego organu z [...] grudnia 2016 r.). Warto przy tym też dostrzec, że w ekspertyzie sporządzonej na zlecenie Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" przez rzeczoznawcę budowlanego M.P. wskazuje się, że ww. lokale są położone w najniekorzystniejszy sposób w stosunku do projektowanego budynku; nadto – stwierdza się, że wprawdzie normy nasłonecznienia dla lokalu nr [...] i nr [...] w budynku przy ul. [...] są zachowane, ale w stopniu minimalnym (co istotne – taki też wniosek wynika z analizy nasłonecznienia stanowiącej część dokumentacji projektowej). To zaś tylko potwierdza, że zachodzi potrzeba zbadania w postępowaniu, czy projekt zagospodarowania terenu spełnia wymogi wynikające z ww. § 60 w stosunku m. in. do lokali nr [...] i nr [...] w budynku przy ul. [...]; w takiej zaś sytuacji – właściciele tych lokali winni mieć zapewniony udział w postępowaniu jako strony. Kwestią odrębną jest zaś to, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są uzasadnione z punktu widzenia obowiązujących przepisów; niemniej weryfikacja tych zarzutów może odbyć się wyłącznie w toku postępowania, w którym osoby te mają zapewniony udział.
Podsumowując, w zaskarżonej decyzji wadliwie przyjęto, że odwołujący się nie mają przymiotu strony. Wadliwie bowiem uznano, że w kontekście art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego istotne jest wykazanie naruszenia prawa. Poglądu tego Sąd nie podziela; uważa to stanowisko za całkowicie błędne i nie do przyjęcia. Wskazuje jednocześnie, że jego zastosowanie spowodowało nie tylko niezasadne umorzenie postępowania odwoławczego, ale też pozbawienie skarżących czynnego udziału w postępowaniu (na różnych jego etapach). W konsekwencji Sąd podziela zarzuty skargi dotyczące wadliwego zastosowania w sprawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a także art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z uwagi na wadliwe zastosowanie tego pierwszego, w oparciu o błędną wykładnię i nieuprawnioną ocenę dokonaną na podstawie tych ostatnich – tj. przywołanych przepisów prawa materialnego. Sąd dostrzega przy tym, że na podstawie uzasadnienia zaskarżonej decyzji można wręcz odnieść wrażenie, że organ II instancji dokonał częściowej oceny przedłożonego projektu budowlanego i decyzji I instancji, w zakresie zachowania norm nasłonecznienia, co niespornie winno mieć miejsce, ale w postępowaniu "właściwym" tego organu, a nie koncentrującym się wyłącznie na ustaleniu przymiotu strony odwołujących się.
Z uwagi na uchybienia i naruszenia dotyczące art. 10 § 1 k.p.a. (mające miejsce przed organem I instancji – a związane z niekonsekwentnym traktowaniem skarżących jako strony postępowania), Sąd zauważa natomiast, że postępowanie przed organem I instancji było prowadzone już dwukrotnie; przed wydaniem decyzji tego organu z [...] grudnia 2016 r. doszło do poprawienia projektu i złożenia tak przez inwestora jak i pozostałe strony analiz/ekspertyz dotyczących nasłonecznienia; na tym etapie uznano skarżących za strony postępowania; przed wydaniem kolejnej decyzji przez organ I instancji - akta sprawy nie zostały uzupełnione o zasadniczy materiał dowodowy. Uwzględniając te wszystkie elementy Sąd stwierdza, że nie ma podstaw, aby z uwagi na "niezapewnienie" czynnego udziału odwołującym się (a zarazem skarżącym) bezpośrednio przed wydaniem decyzji organu I instancji z [...] sierpnia 2017 r. (i niedoręczenie im tej decyzji), uchylić to orzeczenie w zw. z naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a. (czy to na skutek rozpoznawanej skargi, czy decyzją organu II instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.). Dokonując takiej oceny Sąd wziął pod uwagę, że odwołanie m. in. skarżących, na skutek którego zapadła zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja, wniesiono w terminie otwartym dla stron biorących udział na tym etapie w postępowaniu; to zaś uprawniało organ odwoławczy do jego merytorycznego rozpatrzenia (po stwierdzeniu posiadania przez osoby odwołujące się interesu prawnego). Nadto, Sąd zaznacza, że wobec treści tego środka zaskarżenia zawartego w piśmie z [...] sierpnia 2017 r. (nazwanym odwołanie) i podniesionych w nim zarzutów, czy wniosków, nie sposób przyjąć, aby zachodziły jakiekolwiek wątpliwości co do jego charakteru, czy zamiaru osób go wnoszących. Tym samym nie zachodziła konieczność ustalania rzeczywistej woli tych osób, z zachowaniem reguł wynikających z art. 9 k.p.a.
Dlatego też, czyniąc powyższe rozważania i podzielając skargę w zakresie dotyczącym zastosowania w sprawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., Sąd nie stwierdził, aby zachodziła podstawa do skierowania sprawy do etapu I instancji (wobec uchybień związanych z art. 10 § 1 k.p.a.), nadto – aby decyzja organu II instancji była wadliwa także z uwagi na nieustalenie rzeczywistego zamiaru skarżących/odwołujących się, którzy to jednocześnie z odwołaniem złożyli także odrębnie - wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją organu I instancji. W tym ostatnim kontekście należy dodatkowo dostrzec, że tryb postępowania zwykłego ma pierwszeństwo przed trybem nadzwyczajnym, a także, że tryb wznowienia postępowania może mieć miejsce tylko w stosunku do spraw zakończonych decyzją ostateczną.
Ponownie rozpatrując sprawę Wojewoda [...] uwzględni stanowisko powyżej przedstawione, w tym zaprezentowaną wykładnię art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, co winno spowodować w szczególności uznanie odwołujących się za strony postępowania.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
O kosztach Sąd orzekł na zasadzie art. 200 tej ustawy, uwzględniając wysokość wpisów od skargi uiszczonych przez skarżących, a także koszty zastępstwa procesowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło