I OSK 215/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-04

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Małgorzata Masternak-Kubiak, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy złożenie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli w ustawowym terminie zapobiega wygaśnięciu roszczenia o odszkodowanie przysługującego pozostałym współwłaścicielom, którzy nie złożyli takiego wniosku w terminie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że roszczenie o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, uregulowane w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, ma charakter indywidualny dla każdego byłego współwłaściciela. Złożenie wniosku przez jednego współwłaściciela nie wszczyna postępowania w imieniu pozostałych, a termin do złożenia wniosku jest terminem zawitym prawa materialnego. Niezłożenie wniosku przez pozostałych współwłaścicieli w ustawowym terminie (od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r.) skutkuje wygaśnięciem ich roszczeń.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę gminną. Właściciele nieruchomości, którzy utracili prawo własności z dniem 1 stycznia 1999 r., mieli możliwość złożenia wniosku o odszkodowanie do dnia 31 grudnia 2005 r. Jedna ze współwłaścicielek, Z. G., złożyła taki wniosek w dniu 28 listopada 2005 r., domagając się odszkodowania za całą nieruchomość. Jej córki, M. G. i J. G., które nabyły udziały w nieruchomości po śmierci ojca, złożyły wnioski o wznowienie postępowania i odszkodowanie po upływie ustawowego terminu. Organy administracyjne i sądy obu instancji uznały, że roszczenia córek wygasły z powodu niezłożenia wniosku w terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne M. G. i J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych M. G. i J.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2004/18 w sprawie ze skargi M. G. i J. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o ustalenie odszkodowania oddala skargi kasacyjne. Wyrokiem z 27 listopada 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2004/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. G. i J. G. (dalej także jako skarżące) na decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] maja 2018 r., nr [...], w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o ustalenie odszkodowania. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją nr [...] z [...] lipca 2012 r. Starosta Powiatu Legionowskiego ustalił odszkodowanie w wysokości 50 249,50 zł za ½ udziału w nieruchomości zajętej pod drogę publiczną gminną - ulicę K. w L., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...], pow. 273 m2 w obrębie ewidencyjnym [...]. Organ zobowiązał Gminę Legionowo do wypłaty odszkodowania na rzecz następców prawnych Z. G., tj. M. G. za udział 1/4 części nieruchomości w kwocie 25 124,75 zł oraz na rzecz J. M. G. za udział 1/4 części nieruchomości w kwocie 25 124,75 zł - w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Decyzją nr [...] z [...] października 2012 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżących, Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy przytoczył art. 73 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.; "przepisy wprowadzające"), a także stosowne orzecznictwo sądowoadmini-stracyjne i wskazał, że na podstawie umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z 7 lipca 1952 r. (Rep. [...]) S. i Z. G. nabyli niezabudowaną parcelę budowlaną oznaczoną na planie nr [...] o po w. 2072,20m2, której część została zajęta pod drogę publiczną. Postanowieniem Sądu Rejonowego w L. z [...] kwietnia 2007 r. (sygn. akt [...]) spadek po S. G. zmarłym 31 grudnia 1991 r. nabyły: córka J. G. oraz córka M. G. po 1/2 części spadku każda z nich. Wojewoda zwrócił uwagę, że nieruchomość zajęta pod ulicę K. w L. stanowiła 31 grudnia 1998 r. współwłasność Z. G., M. G. i J. G. , a wniosek o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość złożyła tylko Z. G., zatem postępowanie wszczęte tym wnioskiem toczyło się tyko do wielkości jej udziału. Pismem z 22 października 2015 r. M. G. oraz J. G. wystąpiły do Starosty Powiatu Legionowskiego o wznowienie postępowania zakończonego ww. ostateczną decyzją Wojewody Mazowieckiego w części dotyczącej udziału S. G.. Następnie skarżące sprecyzowały, że pismo to należy traktować jako wniosek o odszkodowanie za nieruchomość oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] m. L., zajętą pod drogę gminną ul. K., w części dotyczącej udziału należącego do S. G.. Decyzją nr [...] z [...] lutego 2018 r. Starosta Powiatu Legionowskiego orzekł o odmowie uwzględnienia powyższego wniosku. W uzasadnieniu wskazał, że z mocy art. 73 ust. 4 przepisów wprowadzających prawo do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania za udział wynoszący 1/2 części w przedmiotowej nieruchomości, przysługiwało M. G. i J. G. . W ustawowym terminie z wnioskiem wystąpiła jedynie ich matka Z. G., która była właścicielką 1/2 części przedmiotowej nieruchomości. Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2018r. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że dokonana przez organ pierwszej instancji ocena stanu prawnego i faktycznego nie budzi zastrzeżeń, bowiem w świetle art. 73 ust. 1 przepisów wprowadzających, nieruchomości pozostające 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Zgodnie z ust. 4 tego przepisu odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego terminu roszczenie wygasło. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosły skarżące. Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną kształtującą uprawnienia strony do ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę stanowi przepis art. 73 przepisów wprowadzających, który następnie przytoczył. Zdaniem tego Sądu literalna treść przepisu przesądza, że warunkiem ustalenia i wypłaty odszkodowania, o którym mowa w ww. art. 73 ust. 4 ustawy, jest złożenie stosownego wniosku w terminie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa. Wygaśnięcie roszczenia oznacza, że po upływie terminu wskazanego w ustawie, roszczenie nie przysługuje i nie może być dochodzone. Nadto Sąd dodał, że wyrokiem z 15 września 2009 r., sygn. akt P 33/07, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 73 ust. 4 cyt. ustawy, w zakresie, w jakim określa termin wygaśnięcia roszczenia o odszkodowanie bez powiązania z faktem i datą wydania decyzji, o której mowa w art. 73 ust. 3 tej ustawy, jest zgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Zdaniem tego Sądu bezspornie ani J. G. , ani M. G. nie dokonały skutecznego złożenia stosownego wniosku w ustawowo zakreślonym terminie. Jedyne pismo jakie w tej sprawie zostało złożone, to wniosek Z. G. z 28 listopada 2005 r., a jego treść jednoznacznie wskazuje, że wyżej wymieniona złożyła je w imieniu własnym z wyłączeniem jakichkolwiek innych osób. Nietrafne są zarzuty skarżących, że odszkodowanie winno zostać ustalone w wysokości odpowiadającej wartości całej przedmiotowej nieruchomości. Jak wynika bowiem z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, przedmiotowa nieruchomość stanowiła małżeńską wspólność ustawową S. i Z. G.. S. G. zmarł 31 grudnia 1991 r., a spadek po nim zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w L. z [...] kwietnia 2007 r. sygn. akt [...] nabyły skarżące po ½ części spadku każda. Trafnie zaznaczył organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie ma wpływu na datę nabycia spadku przez spadkobiercę, gdyż zgodnie z art. 925 kodeksu cywilnego spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku, a spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 k.c.). W związku z powyższym organy orzekające zasadnie przyjęły, że przedmiotowa nieruchomość 31 grudnia 1998 r. stanowiła współwłasność Z. G., J. G. i M. G.. Z. G. zmarła 7 kwietnia 2010 r., a spadek po niej nabyły po połowie skarżące, co wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w L. z [...] listopada 2011 r. sygn. akt [...]. Prawidłowo zatem organ ustalił odszkodowanie za udział w ¼ części w przedmiotowej nieruchomości dla każdej z nich. Sąd ten przytoczył art. 209 k.c., wskazując, że współwłaściciel dokonujący czynności zachowawczej nie działa w imieniu pozostałych współwłaścicieli jako ich przedstawiciel, lecz w imieniu własnym, chociaż we wspólnym interesie wszystkich współwłaścicieli. Wykluczone jest domniemanie udzielenia pełnomocnictwa wzajemnie przez ogół współwłaścicieli. W niniejszej sprawie wspólna dla skarżących i Z. G. działka została zajęta pod drogę publiczną. Wyżej wymienione w konsekwencji tego faktu utraciły z dniem 1 stycznia 1999 r. swoje prawo własności. Wykluczone jest więc aby mogły podejmować jakiekolwiek czynności w celu jego zachowania. Z chwilą utraty prawa własności nabyły one jedynie prawo do żądania zapłaty odszkodowania w wysokości stosownej do ich udziału w jej współwłasności. Roszczenie pieniężne z natury swojej ma charakter podzielny i brak jest podstaw do jego oceny w oparciu o art. 209 k.c. Zdaniem tego Sądu Z. G. mogła - ewentualnie - działać w imieniu skarżących i na ich rzecz jako pełnomocnik w sprawie. Okoliczności tej nie potwierdzają jednak zgromadzone dokumenty. W ocenie Sądu, Wojewoda Mazowiecki przeprowadził postępowanie zgodnie z przepisami prawa materialnego oraz poszanowaniem przepisów procedury, w tym zasady ochrony interesu społecznego i interesu obywatela, wyjaśnił jasno przesłanki decyzji wydanej po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; "p.p.s.a.") skargę oddalił. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wniosły obie skarżące. W skardze kasacyjnej J. G. reprezentowana przez adwokata ustanowionego z urzędu zaskarżyła wyrok w całości. Domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody oraz decyzji organu pierwszej instancji. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. na postawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U.1998.133.872 z dnia 1998.10.29) i uznanie, że złożenie we wskazanym przez ustawę terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli zajętej nieruchomości pozostaje bez znaczenia dla sytuacji prawnej pozostałych współwłaścicieli w tym znaczeniu, że niezłożenie tożsamego wniosku we wskazanym przez ustawę terminie przez pozostałych współwłaścicieli powoduje wygaśnięcie przysługujących im roszczeń, podczas gdy z prawidłowej wykładni przedmiotowego przepisu wynika, że złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa także w stosunku do pozostałych; 2. na postawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t.: Dz.U. z 2018 r. poz. 2096), art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 28 k.p.a. w zawiązku z art. 77 k.p.a. art. 80 k.p.a. i art. 107 k.p.a. Takie naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskazuje, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pominął podczas rozpoznawania sprawy niektóre z podniesionych w skardze okoliczności uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji, a gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogłoby być odmienne. W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie rozwinęła powyższe zarzuty. Wskazała, że z literalnej wykładni przepisu art. 73 ust. 4 przepisów wprowadzających w sposób jednoznaczny wynika, że wygaśnięcie roszczenia o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną w rozumieniu przedmiotowego przepisu możliwe jest jedynie na skutek niezłożenia stosownego wniosku przez właściciela nieruchomości w określonym terminie. Z okoliczności przedmiotowej sprawy bezspornie wynika, że wniosek został złożony przez Z. G. jako jednego z właścicieli nieruchomości 28 listopada 2005 r., a zatem przy zachowaniu terminu określonego w art. 73 ust. 4 ustawy. Zwróciła uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 453/10. W ocenie skarżącej, co wskazał także Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu ww. wyroku, za uznaniem, że w sytuacji zachowania terminu przez jednego ze współwłaścicieli roszczenie odszkodowawcze w stosunku pozostałych współwłaścicieli nie wygasa, przemawia charakter odszkodowania przyznawanego na podstawie art. 73 ust. 4 ustawy. Precyzyjnej wykładni w tym zakresie dokonał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 stycznia 2010 r. podjętym w składzie 7 sędziów (sygn. akt I OPS 3/09), podnosząc w uzasadnieniu, że w zakresie objętym regulacją art. 73 ustawy istotne znaczenie ma konstytucyjna zasada, że za odjęcie własności należy się słuszne odszkodowanie, że został złożony wniosek w tym przedmiocie w ustawowym terminie oraz, że wniosek ten złożyła osoba uprawniona do odszkodowania. Stosownie bowiem do art. 73 ust. 3 ustawy odszkodowanie należy się za odjęcie własności nieruchomości. M. G., reprezentowana przez adwokata z urzędu, w skardze kasacyjnej zaskarżyła wyrok w całości. Wniosła o rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, nadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Pełnomocnik skarżącej wniósł o przyznanie od Skarbu Państwa na jego rzecz zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy przez : 1. wadliwe zastosowanie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi pomimo, iż nastąpiło uchybienie procesowe organu prowadzące do wadliwego rozpoznania sprawy przez nieprawidłowe zastosowanie art. 1, 77 oraz art. 80 i 81a k.p.a., oraz brak zastosowania art. 33 § 4 k.p.a. przy ustalaniu okoliczności dotyczących zakresu umocowania do działania Z. G. przy składaniu wniosku o odszkodowanie z 28 listopada 2005 r., co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do błędnego ustalenia, iż wniosek ten nie był złożony przez wszystkich właścicieli nieruchomości, a Z. G. nie działała także jako pełnomocnik córek M. G. i J. G. i w zakresie roszczenia o odszkodowanie za całą wywłaszczoną nieruchomość przejętą pod drogę gminną, w sytuacji gdy była ona najbliższym członkiem rodziny pozostałych współwłaścicielek i istniało domniemanie wynikające z treści wniosku, że działa w imieniu wszystkich właścicieli nieruchomości, a organ po otrzymaniu wniosku nie powziął wątpliwości w tym zakresie i nie wzywał do przedstawienia stosownych pełnomocnictw na piśmie, co świadczy o braku wygaśnięcia roszczenia o wypłatę odszkodowania za część nieruchomości otrzymanej po zmarłym ojcu; 2. naruszenie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a i art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez wadliwe przeprowadzenie kontroli legalności działania administracji w niniejszej sprawie i uchylenie się przez Sąd od dokonania pełnej kontroli legalności decyzji w zakresie stosowania prawa procesowego i prawa materialnego z uwzględnieniem zarzutów wskazanych w skardze stron oraz sporządzenie uzasadnienia w sposób budzący wątpliwości, co do pełnego rozpoznania sprawy i rozważenia wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a co wynika z braku odniesienia się w uzasadnieniu do zarzutu dotyczącego nieuwzględnienia przez organ art. 33 § 4 k.p.a. oraz zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a., tj. rażącego działania organu w sposób uchybiający zaufaniu do władzy publicznej, co spowodowało brak możliwości zapoznania się z motywami nieuwzględnienia zarzutów podniesionych w skardze i prześledzenia toku rozumowania sądu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia oraz co uniemożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej orzeczenia; 3. wadliwe zastosowanie art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. oraz w zw. z art. 6, 7 i 9 k.p.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi, mimo że zaskarżone orzeczenie i sposób prowadzenia postępowania przez organ administracji przy jego wydawaniu, rażąco naruszało zasady postępowania administracyjnego, w tym zasadę zaufania jednostki do organów administracji, zasadę praworządności, prawdy obiektywnej oraz zasadę należytego udzielania informacji stronie, a przejawiające się prowadzeniu sprawy i pouczaniu stron o ich prawach, a także interpretowanie oświadczeń stron w sposób dążący do pozbawienia ich prawa do słusznego i pełnego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na cele publiczne; Ponadto z ostrożności procesowej na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powyższemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną ( Dz. U. Nr 133,poz 872 ze zm.) w zw. z art. 33 § 4 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż roszczenie o ustalenie i wypłacenie odszkodowania za 1/2 część wywłaszczonej nieruchomości wygasło, mimo że w przewidzianym ustawowo terminie z wnioskiem wystąpił jeden z współwłaścicieli wskazując, iż domaga się odszkodowania za całą nieruchomość i był on członkiem najbliższej rodziny, a zatem istniało domniemanie niebudzące wątpliwości organu, że działa on jako pełnomocnik pozostałych współwłaścicieli na podstawie art. 33 § 4 k.p.a. - art. 2 oraz art. 21 ust. 1 i 2 w zw. z 64 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 128 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami i w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a. przez ich niestosowanie i brak stwierdzenia niesprawnego prowadzenia postępowania oraz brak dążenia organu administracji w słusznym interesie skarżącej jako obywatela RP do zagwarantowania jej prawa do odszkodowania za tą część nieruchomości wywłaszczonej pod drogę gminną, którą otrzymała w spadku po zmarłym ojcu oraz podejmowanie czynności przez organ nakierowanych na pozbawienie tego prawa, a niemającego na celu wyjaśnienie stronom okoliczności faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie tych praw, będących przedmiotem postępowania, co uchybia zaufaniu do organów administracji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty. W jej ocenie Sąd w sposób wadliwy przyjął za prawidłowe ustalenia faktyczne organu administracji, iż matka Z. G. składając wniosek o odszkodowanie 28 listopada 2005r., nie działała również jako pełnomocnik pozostałych właścicielek nieruchomości tj. M. G. oraz J. G. , które z chwilą otwarcia spadku po ojcu S. G. stały się z mocy prawa współwłaścicielkami nieruchomości wywłaszczonej pod drogę gminną. W ocenie skarżącej istnieje możliwość domniemania działania Z. G. jako pełnomocnika swoich córek w ramach postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia prawa do wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w części otrzymanej po zmarłym ojcu. Z. G. była najbliższym członkiem rodziny pozostałych współwłaścicielek. Z treści jej wniosku wynikało jednoznacznie, że zgłosiła ona roszczenie o odszkodowanie, co do całej nieruchomości. Organ bezpośrednio po otrzymaniu wniosku i wraz z wszczęciem postępowania, znał stan prawny nieruchomości i miał wiedzę, że nie jest ona jedynym właścicielem nieruchomości w tym czasie. Miał też wiedzę, że treść wniosku dotyczy żądania odszkodowania za całą nieruchomość. Skoro nie wzywał Z. G. do wykazania istnienia i zakresu jej upoważnienia na piśmie, to mając na względzie zaufanie do organu, iż czuwał on nad tym, by właściciele zachowali swoje prawo do słusznego odszkodowania, stwierdzić należy, iż organ nie miał wątpliwości, że działa ona w imieniu własnym oraz pozostałych właścicielek nieruchomości. Podjęcie postępowania dopiero w 2012 r. spowodowało brak możliwości zapytania o tę kwestie działającego pełnomocnika z uwagi na śmierć matki, ale stanowiska wyrażane, jako jednostronne oświadczenie woli mocodawczyń, potwierdzały udzielenie takich pełnomocnictw. Nie dają one także wątpliwości, co do charakteru i zakresu umocowania matki Z. G.. Zatem prawidłowe dokonanie wykładni art. 73 ust. 4 przepisów wprowadzających w zw. z domniemaniem wynikającym z art. 33 § 4 k.p.a w zw. z art. 8 k.p.a, winno skutkować stwierdzeniem zachowania terminu do zgłoszenia roszczenia o ustalenie i wypłacenie odszkodowania za 1/2 części wywłaszczonej nieruchomości otrzymanej po ojcu S. G. oraz przyjęcia, iż roszczenie to nie wygasło. Odpowiedzi na skargi kasacyjne nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie zarządzeniem z 16 czerwca 2020 r. Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z powołaniem się na art. 15 zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, 567, 568, 695 i 875) zwrócił się do pełnomocnika J. G., Wojewody Mazowieckiego oraz uczestnika postępowania – Gminy Legionowo o zamiarze skierowania skargi kasacyjnej do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym i zakreślił ww. stronom termin 14 dni na złożenie oświadczenia o wyrażeniu zgody na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W odpowiedzi na powyższe wezwanie w zakreślonym terminie ww. strony postępowania wyraziły zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W tej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; "p.p.s.a."). Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Obydwie skargi kasacyjne wniesione w niniejszej sprawie pozbawione są usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Wniesione w niniejszej sprawie skargi kasacyjne zostały oparte na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady, w pierwszej kolejności powinien rozpoznać zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej kolejności zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego. Jednak w niniejszej sprawie istota sporu dotyczy zagadnień materialnoprawnych związanych z treścią art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.; dalej także: "ustawa", "przepisy wprowadzające"), poprzez błędną wykładnię i uznanie, że złożenie we wskazanym przez ustawę terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli zajętej nieruchomości pozostaje bez znaczenia dla sytuacji prawnej pozostałych współwłaścicieli w tym znaczeniu, że niezłożenie tożsamego wniosku we wskazanym przez ustawę terminie przez pozostałych współwłaścicieli powoduje wygaśnięcie przysługujących im roszczeń, podczas gdy z prawidłowej wykładni przedmiotowego przepisu wynika, że złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa także w stosunku do pozostałych. Stanowisko skarżących kasacyjnie jest błędne, a pogląd prawny zawarty w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest prawidłowy. Zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Przepis ten w ust. 2 stanowi, że odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, wypłaca: 1) gmina – w doniesieniu do dróg będących w dniu 31 grudnia 1998 r. drogami gminnymi, 2) Skarbu Państwa – w odniesieniu do pozostałych dróg. Zgodnie z ust. 4 owego przepisu prawa, odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa. Z przepisu art. 73 ust. 1 i 4 ustawy wynika, że z dniem 31 grudnia 1998 r. dotychczasowy właściciel lub współwłaściciele tracą przysługujące im prawo własności. Wygasa zatem między współwłaścicielami więź materialnoprawna, którą do tej pory kształtowały przepisy regulujące obowiązki i prawa współwłaścicieli. Żaden z byłych współwłaścicieli nie może więc działać na rzecz pozostałych byłych współwłaścicieli ani ich reprezentować, albowiem nieruchomość, która była przedmiotem ich współwłasności, z mocy prawa stała się z dniem 1 stycznia 1999 r. przedmiotem współwłasności Gminy Legionowo, tym samym z mocy prawa ustał istniejący dotychczas stosunek prawny współwłasności. W konsekwencji wszelkie czynności podejmowane przez byłych już współwłaścicieli nie mogą być postrzegane i rozważane jako czynności, które byłyby podejmowane w czasie, gdyby nadal istniał stosunek współwłasności. W systemie prawa nie ma żadnej podstawy prawnej, z której można by wyprowadzić wniosek, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 73 ustawy jest wspólnym prawem byłych współwłaścicieli nieruchomości. Takiego wniosku nie można również wywieść z samego art. 73 ustawy. Każdemu z byłych współwłaścicieli przysługuje natomiast własne roszczenie o odszkodowanie odpowiadające jego udziałowi we własności nieruchomości. Roszczenie to znajduje podstawę prawną w powołanym wyżej art. 73 przepisów wprowadzających, a nie w przepisach regulujących współwłasność. Oznacza to, że roszczeń odszkodowawczych jest tyle, ilu było współwłaścicieli. Każdy z nich może zatem w różnym czasie dochodzić zaspokojenia swojego roszczenia, albo zrezygnować z jego dochodzenia. Tym samym, były współwłaściciel nie staje się uczestnikiem postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania, które zostało wszczęte z wniosku innego byłego współwłaściciela, jak uważa autor skargi kasacyjnej wniesionej w imieniu J. G.. Każdy z byłych współwłaścicieli może bowiem wystąpić z wnioskiem w zakresie własnych uprawnień, natomiast nie posiada legitymacji do realizacji uprawnień pozostałych byłych współwłaścicieli lub byłych spadkobierców. Takich uprawnień nie posiada również organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 73 ustawy, a to dlatego, że to postępowanie może być wszczęte wyłącznie na wniosek, nie może zaś być prowadzone z urzędu. Tym samym o tym, kto jest stroną tego postępowania, decydujące znaczenie ma złożenie wniosku przez byłego współwłaściciela. Termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z byłych współwłaścicieli i upływ ustawowego terminu powoduje wygaśnięcie roszczenia w stosunku do tych byłych współwłaścicieli, którzy z takim wnioskiem nie wystąpili. W wyniku literalnej wykładni przywołanego przepisu prawnego oczywiste jest, że warunkiem ustalenia i wypłaty odszkodowania, o którym mowa w analizowanym art. 73 ust. 4 ustawy, jest złożenie odpowiedniego wniosku w terminie od 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa. Przepis art. 73 ust. 4 ustawy przewiduje prekluzję roszczeń odszkodowawczych za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne. Wygaśnięcie przedmiotowego roszczenia polega na tym, że po upływie terminu wskazanego w ustawie, roszczenie nie przysługuje i nie może być dochodzone. Określony w powołanym przepisie termin jest terminem zawitym prawa materialnego. Ze względu na jego materialny charakter nie mają do niego zastosowania przepisy regulujące instytucję przywrócenia terminu. Zaznaczyć również należy, że treść art. 73 ust. 4 przepisów wprowadzających była już kilkakrotnie przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego. Stąd też przyjęcie odmiennego poglądu, że złożenie wniosku przez jednego z byłych współwłaścicieli wszczynałoby postępowanie administracyjne, w toku którego pozostali byli współwłaściciele mogliby zgłaszać - po upływie określonego w ustawie terminu - własne wnioski, jest sprzeczne z prawem z uwagi na brak podstawy prawnej. Pogląd taki pozostawałby w sprzeczności z celem, jaki przyświecał ustawodawcy we wprowadzeniu terminu do występowania z roszczeniem i niweczyłby materialnoprawne skutki upływu terminu, o którym mowa w art. 73 ust. 4 przepisów wprowadzających. Powyższy pogląd jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych i znalazł potwierdzenie m.in. w wyrokach NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 882/10, z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2280/12 czy z dnia 14 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 2014 r., z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2695/15, z dnia 16 kwietnia 2020 r. sygn. I OSK 994/20, z dnia 24 kwietnia 2020 r. sygn. I OSK 804/19 (wyroki dostępne: https://cbois.nsa.gov.pl). Za bezskuteczne uznać należy powoływanie się przez skarżącą kasacyjnie na wyrok NSA z 23 litego 2011 r. sygn. I OSK 453/10. Stanowisko Sądu wyrażone w powyższym wyroku jest odosobnione, a późniejsze orzecznictwo zdecydowanie nie podziela tego stanowiska. Ponadto dodać należy, że przywołany w skardze kasacyjnej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 453/10 został wydany w ramach związania wyrokiem z dnia 5 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 833/07. W wyroku z dnia 17 lutego 2009 r. sygn. I OSK 313/08 wydanym w składzie 7 sędziów Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że prawo do odszkodowania, uregulowane w art. 73 ust. 4 ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, jest niewątpliwie prawem majątkowym także w rozumieniu prawa cywilnego w tym spadkowego, choć jest bezpośrednio związane z prawem publicznym i jako takie ma postać (formę) żądania administracyjnego, dochodzonego na drodze administracyjnej. Od daty jednak wydania wyroku z dnia 17 lutego 2009 r. sygn. I OSK 313/08 w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest jednolite stanowisko, że współwłasność nieruchomości i prawo do odszkodowania stanowią w omawianym przypadku dwie różne kwestie. Skoro wspólne prawo własności wygasło z dniem 1 stycznia 1999 r. a roszczenie o odszkodowanie jest roszczeniem podzielnym, bo jest związane z wielkością udziału poszczególnych byłych współwłaścicieli, to w postępowaniu wszczynanym na wniosek (a takim jest postępowanie z art. 73 ust. 4 ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną) każdy z byłych współwłaścicieli występuje samodzielnie. Innymi słowy, wniosek każdego ze współwłaścicieli wszczyna odrębną sprawę administracyjną, chociaż tego rodzaju wnioski mogą być łącznie rozpoznawane (art. 62 k.p.a.). Powyższe prowadzi do wniosku, że termin do wystąpienia z wnioskiem odszkodowawczym biegnie indywidualnie dla każdego z byłych współwłaścicieli a tym samym, złożenie wniosku przez jednego z nich nie powoduje automatycznie wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia i przyznania odszkodowania na rzecz pozostałych byłych współwłaścicieli. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie, nie było w tym wypadku intencją ustawodawcy, by sytuacja współwłaściciela, który był pasywny pomiędzy 1 stycznia 2001 r. a 31 grudnia 2005 r., była korzystniejsza od analogicznej sytuacji, w której znalazła się osoba, będąca wyłącznym właścicielem nieruchomości (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2016 r. sygn. akt I OSK 1312/14 i orzecznictwo tam przywołane). W tej sytuacji podniesiony także w skardze kasacyjnej J. G. zarzut naruszenia art. 73 ust. 4 ustawy przez błędną jego wykładnię uznać należało za nieusprawiedliwiony. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej M. G. zarzut naruszenia art. 73 ust. ustawy w zw. z art. 33 § 4 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż roszczenie o ustalenie i wypłacenie odszkodowania za 1/2 część wywłaszczonej nieruchomości wygasło. Skarżąca kasacyjnie w ramach tego zarzutu podnosi, że w przewidzianym ustawowo terminie z wnioskiem wystąpił jeden z współwłaścicieli (Z. G. – matka skarżących kasacyjnie) wskazując, iż domaga się odszkodowania za całą nieruchomość i był on członkiem najbliższej rodziny, a zatem istniało domniemanie niebudzące wątpliwości organu, że działa on jako pełnomocnik pozostałych współwłaścicieli na podstawie art. 33 § 4 k.p.a. Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, że Z. G. będąca współwłaścicielką wywłaszczonej nieruchomości na żadnym etapie postępowania wszczętego jej wnioskiem o odszkodowanie za ½ część przedmiotowej nieruchomości stanowiącej jej własność nie twierdziła i nie ujawniła, ze działa także w imieniu skarżących kasacyjnie, jako spadkobierców testamentowych jej zmarłego męża, który był współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości w ½ części, a zmarł 31 grudnia 1991 r. Wniosek Z. G. został złożony na gotowym druku wypełnionym przez Z. G. i tylko przez nią podpisanym. We wniosku tym Z. G. wskazała nieruchomość, której postępowanie dotyczy oraz podała, że nieruchomość ta w dniu 31 grudnia 1998 r. "stanowiła własność Z. G.". Trafnie w świetle powyższego uznano w sprawie, że wniosek ten został złożony przez Z. G. i wyłącznie w imieniu Z. G. i brak jest podstaw do przyjęcia, że składając ów wniosek, Z. G. działała także w imieniu swoich córek – skarżących kasacyjnie, pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Złożenie wniosku w trybie art. 73 ust. 4 ustawy o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest sprawą "mniejszej wagi" w rozumieniu art. 33 § 4 k.p.a., w związku z czym nie można domniemywać istnienia pełnomocnictwa osoby bliskiej do jego wniesienia, co czyni niezasadnym zarzut skargi kasacyjnej M. G. nie tylko dotyczący naruszenia art. 73 ust. 4 ustawy w zw. z art. 33 § 4 k.p.a., ale także dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi. Nie wystąpiło bowiem zarzucane uchybienie procesowe organu prowadzące do wadliwego rozpoznania sprawy przez nieprawidłowe zastosowanie art. 1, 77 oraz art. 80 i 81a k.p.a., oraz brak zastosowania art. 33 § 4 k.p.a. przy ustalaniu okoliczności dotyczących zakresu umocowania do działania Z. G. przy składaniu przez nią wniosku o odszkodowanie z 28 listopada 2005 r. Za nietrafny także uznać należało podniesiony w obydwu skargach kasacyjnych zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przeprowadzenie nieprawidłowej kontroli zaskarżonych decyzji i brak wyczerpującego ustosunkowania się do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących naruszenia przez organy administracji rozpatrujące niniejszą sprawę wskazanych w skardze przepisów k.p.a. Wskazać należy, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie przyjmuje się, że z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1896/17). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Analiza sprawy poczyniona przez Sąd pierwszej instancji była wystarczająca dla poddania zaskarżonego wyroku kontroli przez Sąd drugiej instancji. Zaskarżony wyrok zwiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem nie można w tym przypadku skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że wydany przez niego wyrok istotnie narusza ww. przepis prawa. Wskazać przy tym należy, że w uzasadnieniu wyroku sąd administracyjny nie musi odnosić się do wszystkich treści i zarzutów zawartych w skardze, a jedynie do treści i zarzutów mających wpływ na treść orzeczenia. Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich zarzutów mających istotny wpływ na wynik sprawy, a sporządzone przez ten Sąd uzasadnienie, nie czyni niemożliwym przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny prawidłowej kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w granicach zakreślonych zarzutami wniesionych skarg kasacyjnych. Wydanie przy tym wyroku, który nie był dla strony satysfakcjonujący, również nie uzasadnia postawienia tego rodzaju zarzutu. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej M. G. zarzut wadliwego zastosowanie art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. oraz w zw. z art. 6, 7 i 9 k.p.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej kasacyjnie, zaskarżona decyzja i sposób prowadzenia postępowania przez organ administracji przy jego wydawaniu nie naruszały zasad postępowania administracyjnego ustanowionych w powołanych wyżej przepisach k.p.a. Podnosząc zarzut naruszenia powyższych zasad, autor skargi kasacyjnej nie wykazał, na czym konkretnie (w jakich działaniach organu, bądź ich braku) miałoby polegać naruszenie owych zasad postępowania administracyjnego, które organ naruszył, a Sąd pierwszej instancji naruszeń tych nie dostrzegł. W świetle tego, co powiedziano wyżej, nie można podzielić stanowiska skarżącej kasacyjnie, że w sprawie interpretowano oświadczenia stron w sposób dążący do pozbawienia ich prawa do słusznego i pełnego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na cele publiczne. Nie mógł też odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej M. G. zarzut naruszenia "art. 2 oraz art. 21 ust. 1 i 2 w zw. z 64 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 128 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami i w zw. z art. 7, 8 i 9 k.p.a. przez ich niestosowanie i brak stwierdzenia niesprawnego prowadzenia postępowania oraz brak dążenia organu administracji w słusznym interesie skarżącej jako obywatela RP do zagwarantowania jej prawa do odszkodowania za tą część nieruchomości wywłaszczonej pod drogę gminną, którą otrzymała w spadku po zmarłym ojcu oraz podejmowanie czynności przez organ nakierowanych na pozbawienie tego prawa, a niemającego na celu wyjaśnienie stronom okoliczności faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie tych praw, będących przedmiotem postępowania, co uchybia zaufaniu do organów administracji". Odniesienie się do tak postawionego zarzutu jest utrudnione a to z tego względu, że autor skargi kasacyjnej w ramach owego zarzutu nie sprecyzował, w czym miałoby się wyrażać naruszenie każdego z wymienionych przepisów prawa. Dla skuteczności zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, konieczne jest nie tylko wskazanie konkretnego przepisu prawa, którego zarzut dotyczy, ale także sprecyzowanie postaci tego naruszenia – przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie - i jego uzasadnienie, czego w skardze kasacyjnej zabrakło. Skoro zatem zarzuty podniesione w obydwu skargach kasacyjnych okazały się nieusprawiedliwione, obydwie skargi kasacyjne podlegały oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a. Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej M. G. żądania dotyczącego przyznania od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika kosztów pomocy prawnej udzielonej tejże skarżącej kasacyjnie z urzędu wskazać należy, że zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a, wniosek o przyznanie prawa pomocy oraz wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło