II SAB/Kr 128/16
WyrokWSA w Krakowie2016-10-14
Skład orzekający: Agnieszka Nawara-Dubiel, Aldona Gąsecka, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta R. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Burmistrz Miasta R. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał organ do udostępnienia informacji w terminie 14 dni, przyznał skarżącemu sumę pieniężną i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący K.W. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii ugody zawartej między Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. dotyczącej zwrotu grzywien. Burmistrz Miasta R. wielokrotnie odmawiał udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, lub umarzał postępowanie. Po licznych decyzjach organów obu instancji i wyrokach sądów administracyjnych, Burmistrz nadal pozostawał w bezczynności, nie udostępniając informacji. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdza, że Burmistrz Miasta R. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku K. W. z dnia 19 kwietnia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. Zobowiązuje Burmistrza Miasta R. do załatwienia w terminie 14 dni wniosku skarżącego z dnia 19 kwietnia 2013 r. poprzez udostępnienie całości kopii ugody zawartej w dniu 5 lutego 2013 r. pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P. K. a Gminą R., dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne; III. Przyznaje od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego K.W. sumę pieniężną w kwocie 500 (pięćset) złotych; IV. Zasądza od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego K. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędziowie: Sędzia WSA Aldona Gąsecka - Duda (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 października 2016 r. sprawy ze skargi K.W. na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącego z dnia 19 kwietnia 2013 r. I. stwierdza, że Burmistrz Miasta R. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku K. W. z dnia 19 kwietnia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. zobowiązuje Burmistrza Miasta R. do załatwienia w terminie 14 dni wniosku skarżącego z dnia 19 kwietna 2013 r. poprzez udostępnienie całości kopii ugody zawartej w dniu 5 lutego 2013 r. pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P. K. a Gminą R., dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne; III. przyznaje od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego K.W. sumę pieniężną w kwocie 500 (pięćset) złotych; IV. zasądza od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego K. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 27 czerwca 2016 r. K.W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, za pośrednictwem Burmistrza R. skargę na bezczynność tego organu w załatwieniu wniosku skarżącego z dnia 19 kwietnia 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej - dokumentu urzędowego obejmującego ugodę zawartą w dniu 5 lutego 2013 r. pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącą zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne.
Skarżący domagał się:
1) zobowiązania Burmistrza Miasta R. do załatwienia w terminie wyznaczonym przez Sąd wniosku skarżącego z dnia 19 kwietnia 2013 r.;
2) orzeczenia na podstawie art. 149 §1 lit. b p.p.s.a. o obowiązku tego organu udostępnienia informacji publicznej żądanej w powyższym wniosku, obejmującej pełną treść ugody;
3) stwierdzenia, że bezczynność, która trwa aż do dnia dzisiejszego, miała charakter rażącego naruszenia prawa;
4) wymierzenie Burmistrzowi Miasta R. grzywny z tytułu rażącej bezczynności, ewentualnie - wedle uznania Sądu, przyznanie od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego sumy pieniężnej określonej przez Sąd w trybie art. 149 § 2 p.p.s.a.;
5) zasądzenia od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi K.W. przedstawiał na wstępie stan faktyczny sprawy. W tym zakresie wyjaśniał, że wnioskiem z dnia 19 kwietnia 2013 r. skarżący wystąpił w oparciu o art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej w skrócie -u.d.i.p.) z żądaniem udostępnienia informacji publicznej, poprzez wykonanie kserokopii opisanego wyżej dokumentu urzędowego.
W dniu 31 maja 2013 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję znak: [...], odmawiającą udostępnienia skarżącemu przedmiotowej informacji publicznej w oparciu o art. 5 ust. 2 u.d.i.p., powołując się na potrzebę ochrony tajemnicy przedsiębiorcy radcy prawnego P.K. świadczącego w oparciu o umowę cywilnoprawną kompleksową obsługę prawną dla organu jednostki samorządu terytorialnego.
W wyniku odwołania skarżącego od tej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. decyzją z dnia 17 lipca 2013 r., znak: [...] uchyliło odmowę udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej.
Po otrzymaniu w dniu 25 lipca 2013 r. decyzji organu odwoławczego wraz z aktami sprawy Burmistrz Miasta R. nie rozpoznał ponownie wniosku skarżącego zgodnie ze wskazaniami zawartymi w decyzji organu odwoławczego, w terminie nakazanym art.13 ust. 1 u.d.i.p., ale zamiast tego w dniu 9 września 2013 r. wydał w oparciu o art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. postanowienie znak: [...] , o zawieszeniu z urzędu postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wskazał, że radca prawny P.K. niezadowolony z wyżej opisanej decyzji organu odwoławczego w dniu 29 sierpnia 2013 r. złożył za pośrednictwem Burmistrza Miasta R. podanie o wznowienie postępowania w sprawie odmowy udostępnienia informacji oraz o uchylenie tej decyzji. Dodatkowo złożył wniosek o zawieszenie postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Na skutek skargi na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie załatwienia wniosku z dnia 19 kwietnia 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13, zobowiązał organ do załatwienia w terminie 14 przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej. Sąd wskazał w szczególności, że całkowicie bezpodstawne było zawieszanie postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok powyższy, który dotyczył bezczynności w okresie od 25 sierpnia 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r. stał się prawomocny w związku z treścią wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, oddalającego skargę kasacyjną Burmistrza Miasta R. , w której organ powoływał się na potrzebę ochrony praw przedsiębiorcy.
W dniu 18 marca 2015 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję znak: [...] , po raz kolejny odmawiającą udostępnienia skarżącemu żądanej informacji publicznej w całości. W decyzji tej powielono zasadniczo argumentację przedstawianą już wcześniej, w uchylonej przez organ odwoławczy decyzji z dnia 31 maja 2013 r. Dysponent żądanej informacji publicznej wprost wskazał tym razem, iż głównym motywem odmowy udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 19 kwietnia 2014 r. jest ochrona interesu przedsiębiorcy - pozycji rynkowej Kancelarii Radcy Prawnego P.K.
W tej sytuacji SKO w N. decyzją z dnia 29 lipca 2015 r., znak: [...] , uchyliło niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji i umorzyło postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji. Wskazało przy tym, że taka treść decyzji organu odwoławczego oznacza, iż przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym Burmistrz Miasta R. nie będzie już mógł powielać swoich pierwotnych wywodów o rzekomej potrzebie ochrony tajemnicy przedsiębiorcy wykonującego usługi na rzecz organu gminy, czy też pozycji rynkowej tegoż przedsiębiorcy i będzie zobowiązany do udostępnienia tej informacji wnioskodawcy.
Burmistrz Miasta R. utrzymuje, jednak że organ odwoławczy nie może zmuszać dysponenta informacji publicznej do jej udostępnienie i nie stosuje się do jego stanowiska wyrażonego w powyższej decyzji, w związku z czym w dniu 21 grudnia 2015 r. wydał kolejną decyzję znak: [...] o odmowie udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej.
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji, wszczętym na wniosek skarżącego, SKO w N. wydało decyzję z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...] , którą orzekło, że kwestionowana decyzja Burmistrz Miasta R. z dnia 21 grudnia 2015 r., znak: [...] , jest dotknięta wadą z art. 156 § 1 pkt 3.
Po otrzymaniu tej decyzji organu zwierzchniego Burmistrz Miasta R. zamiast załatwić wreszcie sprawę udostępnienia informacji publicznej zgodnie ze stanowiskiem SKO w N. przedstawionym w ostatecznej i prawomocnej decyzji z dnia 29 lipca 2015 r., znak: [...], kontestował ją i twierdził, że nie może wykonać decyzji nie wiedząc czy jest ostateczna, oraz czy podlega wykonaniu.
W dniu 6 kwietnia 2016 r. skarżący wezwał Burmistrz Miasta R. do niezwłocznego załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej objętej wnioskiem z dnia 19 kwietnia 2013 r., podkreślając przy tym iż decyzja SKO z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...] , jest ostateczna, gdyż w zakreślonym ustawą terminie skarżący nie złożył wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co było oczywiste gdyż spełniała ona żądania skarżącego. W piśmie tym dodatkowo uprzedził organ, że w przypadku niezałatwienia przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej wniesie skargę, co niesie dla organy ryzyko wymierzenia mu przez Sąd kolejnej grzywny, jak to miało miejsce w szeregu zbieżnych przedmiotowo sprawach, w których Burmistrz Miasta R. również udawał, że nie rozumie decyzji organu drugiej instancji i ostentacyjnie ignorował obowiązek załatwienia sprawy nie podejmując czynności materialno-technicznej i jednocześnie nie wydając przewidzianej prawem decyzji. Organ nie zareagował jednak również na to wezwanie.
W dalszych rozważaniach, stanowiących ocenę prawną stanu faktycznego, K.W. wywodził, że Burmistrz Miasta R. w sposób ostentacyjnie uporczywy i rażący ignoruje obowiązek załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej, wprost negując jednoznaczną ocenę prawną wyrażoną w zapadłej wcześniej w tej sprawie ostatecznej i prawomocnej decyzji organu odwoławczego uchylającej niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji publicznej i umarzającej postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W decyzji tej organ odwoławczy wprost wskazał Burmistrzowi Miasta R. , że takie rozstrzygnięcie oznacza iż przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym jest on zobowiązany do udostępnienia informacji wnioskodawcy.
Analogiczny stosunek Burmistrz Miasta R. prezentuje w stosunku do zawierającej również jednoznaczną ocenę prawną późniejszej decyzji organu zwierzchniego z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...] stwierdzającej nieważność kolejnej odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Ponadto Burmistrzowi Miasta R. ignoruje zapadłe wcześniej w tej sprawie wyroki WSA w Krakowie z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13 i NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, przesądzające, że w przedmiotowym postępowaniu nie stosuje się przepisów ogólnych normujących jurysdykcyjne postępowanie administracyjne. Co za tym idzie brak podstaw do stosowania instytucji zawieszanie postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej, jak również nieuprawnionym jest przyjmowanie, jakoby stroną postępowania miał być jakikolwiek inny podmiot poza wnioskodawcą.
Skarżący podkreślał, że w przedmiotowej sprawie zarzut bezczynności dotyczy wyłącznie okresu od dnia 7 sierpnia 2015 r., kiedy to Burmistrzowi Miasta R. doręczono decyzję SKO w N. z dnia 29 lipca 2015 r., znak: [...], rozstrzygającą ostatecznie sprawę odmowy udostępnienia informacji publicznej wszczętej wnioskiem skarżącego z 19 kwietnia 2013 r. Prawomocnie już osądzona sprawa II SAB/Kr 241/13 dotyczyła innego okresu czasu. Ta nowa bezczynność nie został dotąd poddane kontroli sądowej. Natomiast sprawa II SAB/Kr 62/15 jest sprawa dotycząca przewlekłego działania organu ponadto w innym niż przedmiotowy okresie czasu ( okres oceniany w tym postepowaniu kończył się w dniu rozpoznania skargi, tj. 27 maja 2015 r.), tak więc nie ma żadnych przeszkód formalnych do rozpoznania niniejszej skargi.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta R. wnosił o jej oddalenie. Również organ przedstawiał następnie stan faktyczny sprawy od daty złożenia przedmiotowego wniosku, poszerzony o podjęte czynności inne, niż wydanie orzeczenia, w tym zmierzające do uzyskania kompletnych akt sprawy. Co do okresu objętego skargą wskazywał, że w dniu 7 sierpnia 2015 r. doręczono organowi decyzję SKO w N. z dnia 29 lipca 2015 r., znak: [...], wraz z aktami sprawy (dwa skoroszyty), tj. k. [...] ,[...]oraz poinformowano, że pozostałe akta, tj. k.[...]zostały zwrócone do WSA w Krakowie w dniu 20 lipca 2015 r., do sygn. akt II SAB/Kr 62/15.
W dniu 21 sierpnia 2015 r. organ wystąpił do Kancelarii Radcy Prawnego P.K. z pytaniem, które z fragmentów treści ugody podlegają ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa, a które są objęte tajemnicą przedsiębiorcy.
Również w dniu 21 sierpnia 2015 r. organ przedłużył termin do wydania decyzji do dnia 21 września 2015 r.
W dniu 21 września 2015 r. organ wydał decyzję z dnia 21 września 2015 r., znak: [...], w której umorzył postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej - dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 roku ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne.
W dniu 12 października 2015 r. wnioskodawca złożył w Urzędzie Miejskim w R. odwołanie od wskazanej wyżej decyzji Burmistrza R
W dniu 22 października 2015 r. doręczono organowi decyzję SKO w N. z dnia 21 października 2015 r., znak: [...].
W dniu 5 listopada 2015 r. organ przedłużył termin do wydania decyzji do dnia 7 grudnia 2015 r. i zgodnie ze wskazaniami SKO w N. zwrócił się do Sądu Rejonowego w N. Wydział II Karny.
W dniu 7 grudnia 2015 r. organ przedłużył termin do wydania decyzji do dnia 21 grudnia 2015 r. i ponowił pytanie skierowane do Sądu Rejonowego w N. Wydział II Karny.
W dniu 21 grudnia 2015 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję z dnia 21 grudnia 2015 r., znak: [...], w której na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 3 i 4 ustawy o radcach prawnych odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej - dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 r. ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne.
W dniu 29 stycznia 2016 r. SKO w N. przesłało wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza R. z dnia 21 grudnia 2015 r. znak: [...].
W dniu 15 lutego 2016 r. organ przesłał do SKO w N. stanowisko Burmistrza R. w sprawie stwierdzenia nieważności.
W dniu 14 marca 2016 r. organ otrzymał decyzję SKO w N. z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...], w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza R. z dnia 21 grudnia 2015 r. , znak: [...]
W dniu 29 marca 2016 r. organ wystąpił do SKO w N. z wnioskiem o potwierdzenie czy wyżej wymieniona decyzja jest ostateczna i jeżeli tak, to kiedy stała się decyzją ostateczną.
W dniu 6 kwietnia 2016 r. skarżący wystąpił z pismem żądającym załatwienia sprawy.
W dniu 12 lipca 2016 r. wraz z odpowiedzią na skargę organ zajął stanowisko w sprawie.
Do dnia złożenia odpowiedzi na skargę SKO w N. nie udzieliło odpowiedzi czy decyzja z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...] jest ostateczna.
Mając powyższe na uwadze Burmistrz R. podkreślał, że nie jest w posiadaniu urzędowego potwierdzenia, że decyzja SKO z dnia 7 marca 2016 r,. znak: [...], jest ostateczna, co powoduje, że w przypadku takiego jej charakteru niżej opisane okoliczności nie będą prawidłowe.
Okoliczności te jednak poniżej przedstawiał. Wywodził w szczególności obszernie, że orzekając w sprawie każdocześnie respektował zalecenia organu drugiej instancji. Poddawał jednak krytyce decyzję SKO w N. stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza R. z dnia 21 grudnia 2015 r., znak: [...] na podstawie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.
Na tle tych rozważań akcentował, że w chwili obecnej wiąże Burmistrza R. ostateczna decyzja SKO w N. z dnia 21 października 2015 r., znak: [...], przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia, która w jakikolwiek sposób nie zobowiązuje Burmistrza R. do udostępnienia informacji publicznej, a tylko ta decyzja obowiązuje w obecnej chwili.
Obowiązujący stan prawny nie nakłada na Burmistrza R. obowiązku udostępnienia informacji publicznej, a zobowiązuje go jedynie do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które Burmistrz R. już przeprowadził. Wydanie z kolei decyzji odmownej będzie narażone na bezpodstawne stwierdzenie nieważności SKO w N . Zatem jedynie stwierdzenie nieważności decyzji SKO z dnia 7 marca 2016 r., znak: [...], może spowodować rozwiązanie wskazanego wyżej stanu prawnego i definitywne zakończenie sprawy.
Przedstawione przez Burmistrza Miasta R. wraz z odpowiedzią na skargę niekompletne akta sprawy zostały uzupełnione poprzez udzielenie ich brakującej części przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nadto na zarządzenie z dnia 23 września 2016 r. pozyskano również dokument ugody zawartej w dniu 5 lutego 2013 r. pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. reprezentowaną przez Burmistrza, który w wyznaczonym terminie, zgodnie z zarządzeniem, został przesłany w zamkniętej kopercie z adnotacją "Proszę nie otwierać – bezpośrednio do rąk Przewodniczącego Wydziału".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednol. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - oznaczana dalej jako p.p.s.a odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd nie jest związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W sprawie niniejszej z uwagi na przedmiot zaskarżenia należy mieć na uwadze przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednol. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - zwana dalej w skrócie u.d.i.p.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania oraz ponownego wykorzystania (art. 1 – 2a u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wnika z art. 3 § 2 pkt 4 i 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Obowiązujące przepisy nie przewidują terminu do złożenia skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. W takim przypadku nie istnieje też powinność uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia bezczynności, ani wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Regulacja zawarta w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie zawiera odrębnych postanowień nawiązujących do przesłanek art. 52 p.p.s.a. Nie wprowadza ona środka zaskarżenia bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, o którym mowa w art. 52 § 1-2 p.p.s.a., zaś sam sposób udostępniania informacji publicznej kształtuje jako dalece odformalizowany, kładąc nacisk na szybkość i sprawność postępowania. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się w ograniczonym zakresie, jedynie w sytuacjach, o których mowa w art. 16 - art. 17 u.d.i.p. oraz art. 23g ust. 11 i 12 u.d.i.p., co skutkuje brakiem podstaw żądania wyczerpania trybu z art. 37 k.p.a.
Artykuł 52 § 3 p.p.s.a. nawiązuje do regulacji pozostających poza przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Z jego treści wynika wprost, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie jest "środkiem zaskarżenia", o jakim mowa w § 1 i § 2, lecz środkiem samoistnym, odrębnym i znamiennym tylko dla sytuacji ściśle określonych, mającym służyć realizacji zasady przedsądowej autokontroli administracji, ale tylko w przypadku działania, a nie zaniechania, tj. bezczynności organu ( tak m.in. NSA w wyrok z dnia 24 maja 2006 r. I OSK 601/05, zam. zb. Lex nr 236545 i WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 14 października 208 r., sygn. akt II SAB/Bk 29/08, zam. zb. LEX nr 505258). W takich sprawach, brak przesłanek do stosowania art. 101 w związku z art. 101a ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jdenol. Dz. U. z 2013r., poz. 594 z późn zm.- dalej u.s.g.). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, jako regulacja szczegółowa, zgodnie z dyrektywą wykładni, według której tak regulacja ma pierwszeństwo przed regulacją ogólną (lex specialis derogat legi generali), wyłącza dopuszczalność stosowania w sprawach o udostępnienie informacji publicznej regulacji o charakterze ogólnym. Taki ogólny charakter ma art. 101a u.s.g. Dodatkowo ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej stanowi regulację późniejszą w stosunku do ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, a art. 101a został wprowadzony na podstawie art. 28 pkt 4 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych i obowiązuje od dnia 6 grudnia 1994 r. Ma zatem również w sprawie zastosowanie dyrektywa wykładni, według której regulacja późniejsza ma pierwszeństwo przed regulacją wcześniejszą (lex posterior derogat legi priori). Ponadto zarówno art. 101 u.s.g., jak i art. 101a u.s.g. stwarzają możliwość ochrony interesów prawnych i uprawnień różnych podmiotów w takich sytuacjach, w których nie są one chronione w inny sposób w trybie procedury administracyjnej lub cywilnej przez kontrolę sądu administracyjnego lub powszechnego. Dla tych właśnie wypadków, do których nie należy sprawa niniejsza, przewidziano jako wymóg skutecznego wniesienia skargi uprzednie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Powyższe stanowisko pozostaje w zgodzie z ocena prawną wyrażoną obszernie w wyrokach WSA w Krakowie z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13 i NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, które wydano uprzednio w sprawie dotyczącej bezczynności organu w realizacji przedmiotowego wniosku, we wcześniejszym okresie, niż wskazywany obecnie w skardze. Orzeczenia te wiążą na zasadach określonych w art. 153 p.p.s.a. albowiem stan prawny nie uległ zmianie.
Oceniając dalej przesłanki dopuszczalności skargi należy podzielić trafne tezy wyrażone m.in. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Ol 22/13 ( zam. zb.LEX nr 1313643), w przypadku, gdy żądana informacja nie stanowi w istocie informacji publicznej, Sąd zobligowany jest do rozpoznania wniesionej skargi i rozstrzygnięcia, czy rzeczywiście wnioskodawca może domagać się udostępnienia interesujących go danych.
Stwierdzenie, że żądana informacja nie jest informacja publiczną, stanowi zatem przesłankę prowadzącą do oddalenia skargi, a nie do jej odrzucenia.
Skarga została złożona przez podmiot i przeciwko podmiotowi, które posiadają zdolność sądową i zdolność do czynności procesowych, nie jest dotknięta brakami formalnymi lub fiskalnymi.
Zarzucana bezczynność organu w przedmiotowej sprawie dotyczy wyłącznie okresu od dnia 7 sierpnia 2015 r., kiedy to Burmistrzowi Miasta R. doręczono decyzję SKO w N. z dnia 29 lipca 2015 r., znak: [...]. Prawomocnie już osądzona sprawa, w której wydano wyroki do sygnatur akt II SAB/Kr 241/13 i I OSK 1084/14 dotyczyła wcześniejszego okresu czasu. Z kolei sprawa sygn. II SAB/Kr 62/15, rozpoznania nieprawomocnym jak dotąd wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 maja 2015 r., jest przedmiotowo różna od niniejszej albowiem dotyczy przewlekłości w działaniu Burmistrza Miasta R. przy realizacji wniosku K.W. z dnia 19 kwietnia 2013 r. Brak innych spraw w toku lub prawomocnie zakończonych, które mogłyby stać na przeszkodzie rozpoznaniu wniesionej obecnie skargi.
W świetle powyższego nie zachodzą przesłanki do odrzucania skargi na podstawie art. 58 § 1 p.p.s.a.
Skarga dotyczy bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej, Przedstawiany przez strony przedmiot żądania wniosku oraz przebieg dotychczasowych czynności znajduje odzwierciedlanie w aktach sprawy.
W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się trafnie ( m.in. T. Woś (w: T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie..., 2010, s. 70, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1067/08, Lex Omega nr 491969 – nadal aktualne), że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wtedy, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane.
Powyższe kwestie mogą jednakże mieć znaczenie dla kwalifikacji bezczynności, jako posiadającej albo nieposiadającej cech rażącego naruszenia prawa.
W art. 4 ust. 1 u.d.i.p. został określony podstawowy, otwarty katalog podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, zaś z jego treści wstępnej wynika w ogólnym ujęciu, że zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Stosownie zaś do art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.
Pojęcie informacji publicznej określa ustawodawca w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 tej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie, jednak przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Przepis art. 6 u.d.i.p. wprowadza przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
W sprawie bezspornym było, że informacja żądana we wniosku skarżącego, jest informacją publiczną, a Burmistrz Miasta R. posiada przedmiotową informację i należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej.
Powyższe nie budzi zastrzeżeń również w ramach przeprowadzanej kontroli wywołanej wniesieniem niniejszej skargi, a nadto wynika z prawomocnych wyroków wydanych uprzednio w sprawie realizacji przedmiotowego wniosku do sygnatur akt II SAB/Kr 241/13 oraz I OSK 1084/14.
Artykuł 7 - 12 u.d.i.p. normuje sposób oraz formę udostępniania informacji publicznej. Termin udostępnienia informacji publicznej na wniosek został określony w art. 13 ust. 1-2 u.d.i.p., który stanowi w ust. 1, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku ( art. 13 ust. 2). Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.
Mając na uwadze stan faktyczny sprawy, w tym treść wydanych w niej orzeczeń, należy uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W szczególności K.W zwrócił się w dniu 19 kwietnia 2013 r. do Burmistrza R. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej - dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 r. ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącą zwrotu grzywien wymierzonym organom Miasta R. przez sądy administracyjne, poprzez wykonanie kserokopii tego dokumentu urzędowego.
Nie dokonując żądanej czynności materialno-technicznej, w dniu 2 maja 2013 r. Burmistrz R. wystąpił do Kancelarii Radcy Prawnego P.K. z pytaniem, czy P.K. będzie korzystał z tajemnicy przedsiębiorstwa. Po uzyskaniu pisma z dnia 29 maja 2013 r., w którym radca prawny P.K. pisemnie zastrzegł, że ugoda z dnia 5 lutego 2013r. zawiera informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa i w związku z tym wnosi o jej nieujawnianie, stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. , w dniu 31 maja 2013 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję odmawiającą udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej, na podstawie art. 16 u.d.i.p. i art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Organ powołał się na potrzebę ochronę tajemnicy przedsiębiorcy - radcy prawnego P.K. , świadczącego w oparciu o umowę cywilnoprawną kompleksową obsługę prawną dla organu jednostki samorządu terytorialnego.
W wyniku odwołania K.W. SKO w K. decyzją z dnia 17 lipca 2013 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, wskazując w szczególności, że ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. nr 157 1240 z późn. zm.) przesądza o jawności gospodarki finansowej w sferze publicznej, ograniczając ochronę tajemnicy przedsiębiorcy zawierającego umowy cywilnoprawne związane z gospodarowaniem finansami publicznymi. Wskazało też na inne uchybienia związane z wydaniem kwestionowanej decyzji
W dniu 25 lipca 2013 r. Burmistrz Miasta R. otrzymał powyższą decyzję wraz z aktami sprawy. Pismem z dnia 5 sierpnia 2013 r. poinformował on wnioskodawcę o nowym terminie załatwienia sprawy, tj. do dnia 9 września 2019 r., z uwagi na okoliczność, że rozpoznanie wniosku "wymaga wnikliwego zbadania sprawy zleceń wyrażonych w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z uwagi na skomplikowany charakter sprawy." Następnie, otrzymawszy wniosek radcy prawnego P.K. o wznowienie postepowania, przekazał go do rozpatrzenia SKO w K. , a później wniosek o zawieszenie postępowania , postanowieniem z dnia 9 września 2013 r. Burmistrz Miasta R. na podstawie art.97 § 1 pkt 4 k.p.a., zawiesił z urzędu postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Jako przesłankę dla zawieszenia postępowania w sprawie podał, że radca prawny P.K. niezadowolony z decyzji organu odwoławczego, w dniu 29 sierpnia 2013 r. złożył za pośrednictwem Burmistrza Miasta R. podanie o wznowienie postępowania w sprawie odmowy udostępnienia informacji oraz uchylenie w całości decyzji organu odwoławczego, a w dniu 9 września 2013 r. wniósł o zawieszenie postępowania.
Powyższe zakwestionował wnioskodawca składając skargę na bezczynność organu. W wyniku jej rozpoznania, wyrokiem z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13, WSA w Krakowie: I. zobowiązał Burmistrza Miasta R . do wydania w terminie 14 dni decyzji administracyjnej lub podjęcia czynności w sprawie z wniosku K.W. z dnia 19 kwietnia 2013 r.; II. stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądził od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącego K.W/ kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd dostrzegł, że stan stwierdzony stan bezczynności wynika, ze sporu dotyczą stosowania w przedmiotowej sprawie przepisów K.p.a., w związku z czym wskazał w ocenie prawnej, że:
"Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Od tej zasady istnieją wyjątki.
Ocena postępowania w sprawie udzielenia informacji publicznej nie może być dokonywana poprzez istniejące wyjątki, ale w związku z jego istotą, celem jego prowadzenia. Celem postępowania o udzielenie informacji publicznej nie jest załatwianie sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 1, art. 104 § 1 i art. 107 § 1 K.p.a. Udostępnienie informacji publicznej nie jest ani przyznaniem praw lub nałożeniem obowiązków określonym prawem administracyjnym, ani też potwierdzenie takich praw/obowiązków.
Postępowanie, którego przedmiotem jest żądanie udostępnienia informacji publicznej jest odrębnym postępowaniem o charakterze administracyjnym, ale zasadniczo innym niż jurysdykcyjne postępowanie administracyjne określone w szczególności w art. 61-126 K.p.a. Tym samym to postępowanie kończy się, co do zasady, udostępnieniem wnioskowanej informacji, czyli podjęciem przez zobowiązany organ czynności technicznej. Przy tak prowadzonym postępowaniu nie ma podstaw do chociażby odpowiedniego stosowania przepisów K.p.a., a tym przepisów o zawieszaniu postępowania administracyjnego.
Jak zostało to wyżej wskazane, od zasadniczego toku postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej, polegającego na udostępnieniu tej informacji w terminie do 14 dni od daty złożenia wniosku – istnieją wyjątki.
Jeden z tych wyjątków objęty został art. 13 ust. 2 u.d.i.p. zgodnie z którym w przypadku, gdy wnioskowana informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie do 14 dni, zobowiązany podmiot do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o nowym terminie udostępnienia informacji, trwającym nie dłużej niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Wyjątek ten jednak nie oznacza, że po poinformowaniu wnioskodawcy o nowym terminie udzielenia informacji publicznej, następuje "przejście" w tryby postępowania administracyjnego uregulowanego w K.p.a. Ten wyjątek dotyczy przypadku, w którym z punktu widzenia przede wszystkim technicznego nie ma możliwości udostępnienia wnioskowanej informacji w terminie 14 dni, ale zostanie ona udostępniona w terminie późniejszym. Nadal będzie to jednak postępowanie odrębne od postępowania uregulowanego w K.p.a.
Kolejny wyjątek objęty został art. 14 ust. 2 u.d.i.p. i polega na braku technicznych możliwości udostępnienia wnioskowanej informacji w sposób, w jaki wskazał na to wnioskodawca. W takiej sytuacji organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej zawiadamia o tym wnioskodawcę wraz ze wskazaniem innego możliwego sposobu udostępnienia informacji publicznej i w razie braku zgody wnioskodawcy na proponowany przez organ sposób jej udostępnienia – wydawana jest decyzja o umorzeniu postępowania.
Wyjątek dotyczy także przypadku, gdy w związku ze złożeniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej organ musiałby ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym sposobem jej udostępniania. W takiej sytuacji informowany jest wnioskodawca o wysokości opłaty i w razie zaakceptowania tej opłaty – informacja publiczna jest mu udostępniania wraz z pobraniem opłaty. W przypadku zaś wycofania wniosku – postępowanie umarza się w drodze decyzji administracyjnej (art. 15 ust. 2 u.d.i.p.).
Wreszcie organ administracyjny wydaje decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej w przypadkach określonych w art. 5 u.d.i.p., a w tym w przypadku gdy ujawnienie informacji publicznej stanowiłoby zarazem naruszenie tajemnicy przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.).
Opisane powyżej przypadki zakończenia postępowania wszczętego wnioskiem w sprawie udostępnienia informacji publicznej (pominięto nieistotne w tej sprawie rozważania przypadków, gdy wnioskowana informacja w ogólne nie jest informacją publiczną lub wnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną) wyraźnie wskazują, że tylko tam, gdzie informacja publiczna nie jest udostępniania, ustawodawca nałożył obowiązek wydania stosownej decyzji. Głównym motywem w tego typu sprawach zakończenia postępowania w drodze aktu administracyjnego jest jednak przede wszystkim ochrona wnioskodawcy. Wydanie decyzji pozwala bowiem na szerszą ochronę wnioskodawcy niż w przypadku, gdyby organ nie był zobowiązany do wydania takiego aktu. Wyraźnie nawiązuje do tej tezy art. 16 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji stosuje się (zmienione zresztą) przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Wyraźnie przy tym ustawodawca przesądził, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się nie do postępowania w sprawie udzielenia informacji publicznej, ale do decyzji o odmowie jej udzielenia lub umorzeniu postępowania.
Skoro tak, to po wniesieniu odwołania od decyzji organu o odmowie udostępnienia informacji publicznej, odwołanie to rozpoznanie właściwe samorządowe kolegium odwoławcze, które stosuje rozstrzygnięcia przewidziane w art. 138 K.p.a. W przypadku uchylenia przez organ odwoławczy decyzji organu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania – ponownie rozpoznając wniosek o udostępnienie informacji publicznej zobowiązany organ nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie tych przepisów byłoby możliwe dopiero po ponownym wydaniu decyzji administracyjnej w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Nie ma dwóch odrębnych trybów postępowania w sprawie udzielenia informacji publicznej, których stosowanie uzależnione byłoby od tego, czy na wniosek o jej udzielenie była już wydawana decyzji o odmowie udostępnienia, czy też nie było wydawanej takiej decyzji. Jest przy tym powszechnym standardem działania administracji sytuacja, w której po decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, organ zobowiązany do załatwienia wniosku stosuje identyczne przepisy regulujące załatwianie takich wniosków jak w przypadku, gdy załatwiał wniosek po raz pierwszy do niego złożony.
Tym samym trafnie podnosi skarżący, że decyzja kasacyjna SKO w N, spowodowała konieczność rozpoznawania wniosku z dnia 19 kwietnia 2013 r. na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rację ma także skarżący wskazując, że po wydaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji kasacyjnej, Burmistrz R. winien zasadniczo w terminie 14 dni ten wniosek rozpoznać i udzielić wnioskowaną informację. Organ ten mógłby także wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia."
Z tak wyrażonej oceny prawnej wynikają wskazania zarówno co do trybu postępowania przy realizacji przedmiotowego wniosku o udostepnienie informacji publicznej, rodzaju decyzji wydawanych w pierwszej i drugiej instancji, przesłanek uzasadniających wydanie w pierwszej instancji decyzji o umorzeniu postępowania albo o odmowie udostepnienia informacji publicznej, a także co do ustawowego terminu rozpoznania wniosku o udostepnienie informacji publicznej i dopuszczalnych wyjątków umożliwiających jego przedłużenie. Nadto w wyroku tym określono organowi terminu 14 dniu dla podjęcia czynności materialno-technicznej polegającej na udostepnieniu informacji publicznej lub dla wydania decyzji. Termin ten należało liczyć od momentu zwrotu akt organowi.
Zgromadzony w aktach materiał wskazuje, że cytowana ocena prawna nie była przez Burmistrza Miasta R. honorowana ani przed uprawomocnieniem się powyższego wyroku, ani po jego prawomocności.
W szczególności do momentu uprawomocnienia się wyroku Sądu pierwszej instancji organ ponownie zawiesił postępowanie oraz rozszerzał jego krąg, uznając za stronę radcę prawnego P.K. I tak w dniu 27 marca 2014 r. Burmistrz Miasta R. zawiesił z urzędu postępowanie znak: [...], które podjął dopiero postanowieniem z dnia 28 stycznia 2015 r. , a w dniu 4 lutego 2015r. zwrócił się do Kancelarii Radcy Prawnego P.K. z pytaniem, czy zastrzeżone przez jego przedsiębiorstwo informacje w dokumencie - ugodzie z dnia 5 lutego 2013 r. - stanowiły przed jej zawarciem tajemnice przedsiębiorstwa. W dniu 17 marca 2015 r. radca prawny P.K. pisemnie zastrzegł, że ugoda z dnia 5 lutego 2013r. zawiera informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa i w związku z tym wnosi o jej nie ujawnianie, stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Powyższe stanowi o prowadzeniu ponownego postepowania wyjaśniającego. W dniu 18 marca 2015 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję o odmowie udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej, z powołaniem się na 5 ust. 2 u.d.i.p. Decyzję doręczył również radcy prawnemu P.K. , chociaż ze wskazań wyroku wynikało, że wyrażenie stanowiska organu w formie decyzji ma służyć przede wszystkich ochronie interesu wnioskodawcy, a więc nie przedsiębiorcy.
Podkreślanie wymaga przy tym, że cena prawna wyrażona w innym prawomocnym wyroku WSA w Krakowie, tj. w wyroku z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 517/14, wydanym w sprawie ze skargi P.K. na decyzję SKO w K. odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie zakończonej w toku instancji decyzja kasacyjną z dnia 17 lipca 2013 r., nie pozostaje w sprzeczności z uprzednio cytowaną oceną prawną zawartą w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z dnia z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13.
Także po wydaniu wyroku NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, Burmistrz Miasta R. nie respektował wiążącej go oceny prawnej, wyrażonej w WSA w Krakowie z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13 oraz w wyroku Sądu drugiej instancji. W wyroku NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, zwracano uwagę na wąski zakres stosowanie przepisów k.p.a. z uwagi na cel u.d.i.p., który należało każdocześnie uwzględniać, podając, że:
"...w odformalizowanym postępowaniu winno dojść do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku. W ustawie tej zawarte jest odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego jedynie w odniesieniu do decyzji o odmowie udzielenia informacji, w innym przypadku Kodeks ten nie ma w tego rodzaju sprawach zastosowania.(...) Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zagwarantowanie wnioskodawcy dostępu do informacji w określonym przez ustawę terminie. Oznacza to, że zasadą jest udostępnienie informacji, a wyjątkiem jej odmowa. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w piśmiennictwie przyjmuje się, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialnotechnicznej (...) ...użycie w art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyrazów "do decyzji" służyć miało wyłączeniu stosowania reguł kodeksu do faz postępowania poprzedzających wydanie decyzji w sprawie odmowy udostępniania informacji lub umorzenia postępowania. Uzasadnienie niestosowania Kodeksu postępowania administracyjnego do postępowania przed wydaniem decyzji o odmowie lub umorzeniu postępowania można upatrywać w tym, że wolą prawodawcy jest odformalizowanie tego postępowania. (...) Nie bez znaczenia jest również fakt, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej w swoich założeniach zmierza do szybkiego załatwienia sprawy, upraszczając postępowanie oraz skracając w stosunku do K.p.a. istniejące terminy, w tym terminy rozpatrywania środków zaskarżenia. Rzutuje to w konsekwencji na sposób dokonywania wykładni przedmiotowej ustawy i oznacza, iż nawet w razie wątpliwości nie należy ich rozwiązywać na drodze przedłużania postępowania poprzez jego uzależnianie od nieprzewidzianych w tejże ustawie wymogów formalnych."
Po tym jak SKO w N. decyzją z dnia 29 lipca 2015 r. uchyliło decyzję odmowną Burmistrza Miasta R. z dnia 18 marca 2015 r. i umorzyło postępowanie w pierwszej instancji w sprawie odmowy udostepnienia K.W. żądanej informacji publicznej, organ w dniu 21 sierpnia 2015 r. wystąpił ponownie do Kancelarii Radcy Prawnego P.K. z pytaniem, które z fragmentów treści ugody podlegają ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa, a które są objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Również w dniu 21 sierpnia 2015 r. przedłużył termin do wydania decyzji do dnia 21 września 2015 r., z innych powodów, niż wskazane w wiążącym WSA w Krakowie z dnia z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13, wydanym w sprawie bezczynności organu, jako umożliwiające takie procedowanie. Nadto czynności względem radcy prawnego P.K. organ podejmował wielokrotnie zbliżone przedmiotowo czynności mimo, że w powyższej decyzji SKO w N. z dnia 29 lipca 2015 r., uchylającej decyzję Burmistrza R. w całości i umarzającej postępowanie pierwszej instancji w sprawie odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej wskazano, że "Umorzenie postępowania w sprawie odmowy udostępnienie informacji publicznej oznacza więc, że z momentem doręczenia niniejszej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. , organ l instancji winien rozpatrzyć wniosek o udzielenie informacji, przy czym - przy zachowaniu identycznych okoliczności prawnych i fatycznych - nie może odmówić wnioskodawcy udzielania informacji, powołując taką samą podstawę prawną, jak w skarżonej decyzji..." O ile zadawał pytania nieco zmienione, to w zakresie w jakim nie było ku temu podstaw.
Następnie w dniu 21 września 2015 r. Burmistrz Miasta R. wydał decyzję o umorzeniu postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, dostosowując się jedynie pozornie do wskazań organu odwoławczego, które w takim kierunku nie naprowadzały. Nadto umorzenie postepowania nastąpiło z przyczyn zupełnie innych, niż wskazywane jako jedyne z możliwych podstaw do wydania tego rodzaju decyzji w prawomocnym i wiążącym już wyroku WSA w Krakowie z dnia z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13. Jako powód umorzenia postępowania organ wskazał uzyskanie lub możliwość uzyskania przez wnioskodawcę dostępu do żądanej informacji publicznej w toku postepowania karnego, a zatem nie okoliczności określone w ustawie o dostępie do informacji jako przesłanka wydania takiej decyzji, na które wskazano w ocenie prawnej zawartej w powyższym wyroku. Decyzję tę Burmistrz Miasta R. doręczył ponownie nie tylko wnioskodawcy, ale również przedsiębiorcy.
Decyzją z dnia 21 października 2015 r., SKO w N. uchyliło powyższą decyzję Burmistrza Miasta R. z dnia 21 września 2015 r. i przekazało sprawę organowi do ponownego rozpatrzenia, poddając krytyce jego stanowisko oraz zwracając uwagę, że w sprawach o dostęp do informacji publicznej stroną jest wyłącznie wnioskodawca.
W dniu 5 listopada 2015 r. i ponownie w dniu 7 grudnia 2015 r. Burmistrz Miasta R. przedłużał termin do wydania decyzji, w zamiarze uzyskania wyjaśnienia, czy w postepowaniu karnym wnioskodawca uzyskał dostęp do przedmiotowej informacji publicznej, a nie dysponując takim potwierdzeniem, w dniu 21 grudnia 2015 r. wydał decyzję, w której na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 3 i 4 ustawy o radcach prawnych odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej. Decyzję tę doręczył również przedsiębiorcy. Wskazane czynności nie wynikały z zaleceń zawartych w ostatniej decyzji organu odwoławczego. W decyzji tej wytknięto bowiem, że wobec braku przesłanek z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. organ nie był uprawniony do umorzenia postepowania, podzielono stanowisko skarżącego, że na gruncie stanu faktycznego nie ma podstaw do powoływania się na tezę o braku obowiązku udostepnienia przez Burmistrza Miasta R. informacji publicznej. Zakwestionowało przy tym nie tylko fakt niewykazania, by żądana informacja był upubliczniona i powszechnie dostępna , albo by wnioskodawca był w jej posiadaniu, ale zwrócono uwagę, że tryb dostępu do akt sądowych i tryb dostępu do informacji publicznej stanowią instytucje niezależne i niewykluczające się wzajemnie. Poddano też krytyce tezę, iż organ zwolniony jest z obowiązku udostepnienia informacji publicznej, gdy wnioskodawca podsiada potencjalna możliwość uzyskania informacji na innej drodze.
Kolejno w dniu 29 stycznia 2016 r. SKO w N. przesłało wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza R. z dnia 21 grudnia 2015 r., w odpowiedzi na który w dniu 15 lutego 2016 r. organ przesłał do SKO w N. stanowisko Burmistrza R. w sprawie stwierdzenia nieważności. Decyzję z dnia 7 marca 2016 r., SKO w N. stwierdziło nieważności decyzji Burmistrza R. z dnia 21 grudnia 2015 r., znak:[...].
W dniu 29 marca 2016 r. organ wystąpił do SKO w N. z wnioskiem o potwierdzenie, czy wyżej wymieniona decyzja jest ostateczna i jeżeli tak, to kiedy stała się decyzją ostateczna.
W przedstawionych aktach brak odpowiedzi SKO w N. w tym przedmiocie, natomiast K.W. w piśmie z dnia 6 kwietnia 2016 r. wyjaśnił, że decyzji tej nie zaskarżył i jest ona ostateczna. Z rozdzielnika decyzji wydanych przez SKO w N. w postepowaniu o stwierdzenie nieważności wynika, że nie były one kierowane do przedsiębiorcy P.K. , ani doręczane mu jedynie do wiadomości.
W świetle powyższego bezczynność Burmistrza Miasta R. zachodzi i ma po pierwsze aspekt proceduralny, który związany jest z nierespektowaniem oceny prawnej wyrażonej w wyroku WSA w Krakowie z dnia 31 grudnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 241/13. Organ winien uznać ją za wiążącą najpóźniej od daty prawomocności tego wyroku. W tym właśnie aspekcie wszelkie wydawane po 31 grudnia 2013 r. i następnie po 10 kwietnia 2015 r kolejne decyzje Burmistrza Miasta R. eliminowane z obrotu prawnego przez organ odwoławczy, można uznać za takie procedowanie, które skutkuje bezczynnością organu. Z uwagi na specyficzne regulacje ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynnością jest bowiem niedokonanie na przestrzeni kilku lat przez organ czynności materialno-technicznej, polegającej na udostępnieniu żądanej informacji publicznej, przy niewydaniu w tym okresie również decyzji odmownej odpowiadającej proceduralnie ocenie prawnej wyrażonej w wiążącym wyroku, przy braku nadto w tym czasie decyzji Burmistrza Miasta R. o odmowie udostepnienia informacji publicznej ostatecznej, względnie uznanej za niewadliwą w toku instancji. Stosowany przez Burmistrza Miasta R. tryb procedowania prowadzi do nieusprawiedliwionej komplikacji sprawy, która winna być załatwiona albo przez dokonanie żądanej czynności albo przez wydanie decyzji odmownej. Działania organu nie respektują wiążących go zaleceń wyroku NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1084/14, z którego wynika iż nawet w razie wątpliwości przy stosowaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie należy ich rozwiązywać na drodze przedłużania postępowania poprzez jego uzależnianie od nieprzewidzianych w tejże ustawie wymogów formalnych.
Opisany stan, w którym Burmistrz Miasta R. prowadzi postepowanie wyjaśniające oraz wydaje liczne decyzje powoduje konieczność równoległego korzystania z akt sprawy nie tylko przez ten organ i organ drugiej instancji. Rzeczą Burmistrza Miasta R. jest zatem taka organizacja pracy, która umożliwi mu niezwłoczne podejmowanie czynność także w przypadku udzielania akt sądom, czemu mogą służyć poświadczone za zgodność z oryginałami dokumenty zgromadzone w aktach zastępczych. Nie ma też przeszkód, by z akt takich organ korzystał w siedzibie ich aktualnego dysponenta.
Bezczynność Burmistrza Miasta R. ma również aspekt materialnoprawny, który był wskazywany w szeregu decyzjach jako powód niedokonania dotąd przez organ czynności materialno-technicznej, co jest związane ze stosowaniem art. 5 ust. 1-2 u.d.i.p. Do tychże kwestii należy zatem odnieść się w niniejszej sprawie.
Zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Stosownie zaś, do art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Niezależnie od doboru słów, z decyzji SKO w N. z dnia 29 lipca 2015 r. wynika jednoznacznie, że rozważano stan faktyczny sprawy w świetle obu podstaw określonych w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Kolegium wywiodło jednoznacznie, że radca prawny P.K. , wykonujący obsługę prawną Gminy, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych, nie może zatem korzystać z ochrony w zakresie opisanym w art. 5 ust. 2 ustawy. Ostateczne umorzenie przez SKO postępowania "w sprawie odmowy udostępnienia informacji" oznaczało dla podmiotu zobowiązanego zakaz powoływania się w sprawie na konieczność ochrony tajemnicy przedsiębiorcy. Jest oczywiste, że organ odwoławczy, związany granicami sprawy wyznaczonymi treścią skarżonej decyzji, nie mógł wykluczyć istnienia ewentualnych innych przeszkód w udostępnieniu żądanej informacji i dał temu wyraz w - eksponowanym przez Burmistrza - (ostatnim) fragmencie uzasadnienia rozstrzygnięcia. W tymże jednak fragmencie organ odwoławczy podkreślił, że to ewentualne ograniczenie ma wynikać z przepisu prawa. Chociaż zatem Burmistrz Miasta R. po dacie tej ostatecznej decyzji podejmował różne czynności faktyczne i prawne stan taki nie prowadzi do ustania bezczynności wobec niedokonania czynności technicznej polegającej na udostepnieniu wnioskodawcy w całości kopii żądanego dokumentu urzędowego. Bezczynnością a nie przewlekłością jest przy tym wydawanie licznych decyzji odmownych, zamiast jednorazowego uwzględnienia wszelkich występujących przesłanek odmowy realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej, której organ nie udostępnia chociaż jest w jej posiadaniu. Bez znaczenia jest bowiem możliwość uzyskania przez wnioskodawcę informacji publicznej z innych źródeł.
Dodatkowo analiza przedłożonej do akt sprawy pełnej treści ugody objętej wnioskiem o jej udostępnienie pozwala na stwierdzenie, że zawarta została na podstawie art. 917 Kodeksu Cywilnego, jej przedmiotem jest zobowiązanie radcy prawnego P.K. do zapłaty kwoty 55 028,25 zł na rzecz Gminy R. , na zasadach i w terminach w tej ugodzie opisanych. W § 1 ust. 1 stwierdzono, że "Wykonawca uznaje swój dług wobec Gminy w wysokości 55 028,25 zł", przy czym tylko z preambuły ugody można się domyślać – choć w tekście ugody wprost tego nie wyartykułowano - że dług ten wynika z grzywien wymierzonych organom Gminy R. za nieprzekazanie w terminie skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Z preambuły wynika też, że strony zgadzają się co do tego, że radca prawny nie był wyłącznie winien nieprzekazania ww. skarg do Sądu.
Ugoda ta nie zawiera żadnych danych, których mogłyby dotyczyć ograniczenia wynikające z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Radca prawny świadczący obsługę prawną Gminy, wynagradzany ze środków publicznych tej Gminy, niewątpliwie jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych, a ochrona prywatność takiej osoby, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy, jest wyłączona. Nie może być też mowy o żadnej z tajemnic ustawowo chronionych, w szczególności o tajemnicy zawodowej. Tajemnicę zawodową radcy prawnego definiuje art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. (tekst jednol., Dz. U. z 2016 r. poz. 233), zgodnie z którym radca prawny jest obowiązany zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzieleniem pomocy prawnej. Przedmiotowa ugoda informacji takich nie zawiera, Burmistrz R. na tę okoliczność pierwotnie się nie powoływał, co powinien uczynić już w pierwszej decyzji. Nie jest bowiem tak, że każdy nowy argument może skutkować odmową dokonania czynności materialnotechnicznej.
Nadto wskazać należy, że informacja w zakresie gospodarowania środkami publicznymi co do zasady będzie zawsze informacją publiczną, a to również po myśli art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. (tekst jednol. Dz. U. z 2013 r., poz. 885 z późn. zm.), zgodnie z którym "gospodarka środkami publicznymi jest jawna". W niniejszej sprawie nie jest to co prawda kwestia wydatkowania środków publicznych, ale odzyskania tych, które z majątku jednostki samorządu terytorialnego wypłynęły, w dalszym jednak ciągu dotyczy gospodarowania środkami publicznymi.
W opisanych okolicznościach stwierdzić należy, że Burmistrz Miasta R. pozostaje w bezczynności w realizacji wniosku skarżącego, która nie ma rzeczowego uzasadnienia. Stanowisko tego organu, ujawnione również w odpowiedzi na skargę, jest pozbawione spójności i konsekwencji. Burmistrz Miasta R. wybiórczo decyduje, do których wskazań organu odwoławczego zamierza się dostosować, a które pomija. To w efekcie prowadzi do znacznych komplikacji proceduralnych, w rozpatrywaniu wniosku o dostęp do informacji publicznej, którego realizację względnie odmowę realizacji powinny cechować szybkość i prostota. Organ nie respektuje także oceny prawnej Sądu wypowiedzianej w niniejszej sprawie, posiłkuje się za to poglądami wyrażonymi w stanach faktycznych nietożsamych z przedmiotowym. Broniąc jakby się mogło wydawać praw przedsiębiorcy, któremu organ drugiej instancji odmawia przymiotu strony, Burmistrz Miasta R. nie dostrzega, że P.K. były doręczane przez SKO w N. do wiadomości wydawane przez ten organ decyzje (co wynika z rozdzielników), a nie zostały one jednak poddane kontroli sądowej z inicjatywy tego przedsiębiorcy, chociaż posiadał on odpowiednią wiedzę i kwalifikacje.
Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z treścią art. 149 §1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego ( art. 149 § 1b p.p.s.a.). W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty ( tak NSA w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894 ).
Stan taki występuje w niniejszej sprawie
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy opisane opóźnienie w załatwieniu sprawy przez dokonanie czynności materialno-technicznej należy ocenić jako rażące.
W sytuacji, w której od daty złożenia wniosku 19 kwietnia 2013 r. upłynęło ponad trzy lata, stan prawny dość klarownie został oceniony przez organ odowławczy, a Burmistrz Miasta R. posiadał też wytyczne Sądu w sprawie procedowania, do których się nie stosował, zwłoka w załatwieniu wniosku nie znajduje usprawiedliwienia. Orzekając w drugiej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponosi odpowiedzialność za rozstrzygnięcie, skutkiem którego miała zostać udostępniona informacja publiczna, zatem jeżeli Burmistrz Miasta R. nie uznając autorytetu tego organu pozostaje w bezczynności, to winien ponieść wszelkie konsekwencja takiego stanu rzeczy. Mając to na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I. – II. sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a, przy czym korzystając z kompetencji określonej w art.149 § 1b p.p.s.a., uznając, że charakter sprawy oraz jej stan faktyczny i prawny nie budzą uzasadnionych wątpliwości, Sąd dokonał całościowej kontroli przesłanej kopii ugody i doszedł do przekonania, że żądana we wniosku skarżącego informacja publiczna winna zostać udostępniona w całości.
Orzekając o przyznaniu skarżącemu odpowiedniej kwoty, zamiast ukarania Burmistrza Miasta R. grzywną, Sąd miał na uwadze to, że grzywny nakładane na organ nie spełniały jak dotąd ich funkcji prewencyjnej i represyjnej, co szerzej przedstawiono np. w uzasadnieniu nieprawomocnego wyroku z dnia 7 czerwca 2016 , sygn. akt II SAB/Kr 52/16, który znany jest stronom i Sądowi z urzędu. Skutkiem określonych praktyk organu skarżący K.W. nie tylko nie może korzystać z dostępu do informacji publicznej, ale nadto zmuszony jest bronić swych praw znacznym nakładem czasu. Świadczy o tym liczba oraz merytoryczna zawartość pisma stanowiących polemikę z czynnościami organu. Artykuł art. 149 § 2 p.p.s.a. nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty, stanowiąc jedynie o "sumie pieniężnej". Kwota ta - poza funkcją represyjną i prewencyjną polegającą na tym, że groźba konieczności wydatkowania tych kwot ze środków publicznych na rzecz stron postępowania, nie zaś przekazywania ich w ramach systemu finansów publicznych, będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwiana spraw - ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc - ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (druk sejmowy nr 1633 i 2539 /VII Kadencja), instytucja ta wzorowana na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.2004.179.1843 ze zm.). Z tego względu powołać się można na dorobek orzeczniczy zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego powstały na gruncie przywołanej ustawy. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniach o sygn. III SPP 163/05, III SPP 154/05, SPK 10/05, III SPP 10/15, kwota otrzymywana na tej podstawie ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla państwa za wadliwe zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. Następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości dla skarżącego. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania sądowego. Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2012 r. sygn. III SA/Wa 2145/11, wskazano, że kwota wskazana w art. 12 ust. 4 ustawy z 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie skonstruowanego systemu wymiaru sprawiedliwości albo wadliwe działającego systemu wymiaru sprawiedliwości w praktyce. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 25 lipca 2013 r. sygn. II OPP 23/13: " określając wysokość sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości postępowania, należy mieć na uwadze czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość, jej znaczenie dla strony skarżącej".
Jak już wskazano zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd może przyznać sumę pieniężną od organu na rzecz skarżącego do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6, w myśl którego jest to kwota do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 9 lutego 2016 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2015 r. (M. P. z 2016 r. poz. 145), wydanym na podstawie art. 20 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2015 r. wyniosło 3899,78 zł. Oznacza to, że górna granica sumy pieniężnej, jaką sąd może wymierzyć w niniejszej sprawie, wynosi obecnie 19 498, 50 zł.
Zdaniem Sądu okoliczności niniejszej sprawy opisane wyżej sprawiają, że kwota 500,00 zł przyznana od organu na rzecz skarżącego w pkt III. sentencji wyroku jest odpowiednia do całokształtu okoliczności sprawy i funkcji jak ma spełniać.
Podstawę prawną orzeczenia o kosztach postępowania sądowego w pkt IV. sentencji wyroku stanowi art. 200 p.p.s.a i art. 205 § 1 p.p.s.a.
Niniejsza sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło