II SA/Kr 1399/18

WyrokWSA w Krakowie2018-12-10

Skład orzekający: Mirosław Bator, Jacek Bursa, Krystyna Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji budowlanej (myjni samochodowej) ma przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, nawet jeśli uciążliwości związane z inwestycją nie przekraczają ustalonych norm prawnych?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji budowlanej ma przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar ten należy rozumieć szeroko, obejmując nie tylko przekroczenie norm prawnych, ale także potencjalne ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiednich oraz uciążliwości takie jak hałas, zapachy czy wzmożony ruch. Ponadto, zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest kluczowa, a jego naruszenie, zwłaszcza w zakresie uciążliwości wykraczających poza granice terenu inwestycji, stanowi podstawę do odmowy wydania pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. W. na decyzję Wojewody uchylającą decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę myjni samochodowej. Właścicielka sąsiedniej działki, I. S., wniosła o wznowienie postępowania, twierdząc, że inwestycja narusza jej interes prawny poprzez negatywne oddziaływanie (hałas, zapachy, ruch). Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że inwestycja nie oddziałuje na działkę sąsiednią w sposób ograniczający jej zagospodarowanie. Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji, stwierdzając, że inwestycja jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ponieważ jej uciążliwości wykraczają poza granice terenu inwestycji, a także narusza przepisy Prawa budowlanego dotyczące zgodności z planem i przyłączy. Sąd administracyjny oddalił skargę inwestora, potwierdzając zasadność stanowiska Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Sędziowie : WSA Jacek Bursa WSA Krystyna Daniel Protokolant : Katarzyna Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2018 r. znak: [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę skargę oddala. Starosta Wielicki decyzją z dnia 27 września 2017 r. znak [...] działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, art. 104 K.p.a., art. 80 ust. 1 pkt 1, 81 ust. 1 pkt 2, art. 82 ust 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane odmówił uchylenia decyzji Starosty Wielickiego z dnia 9 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia dla W. W. pozwolenia na budowę bezdotykowej myjni samochodowej samoobsługowej trzystanowiskowej z kontenerem wraz z wewnętrzną instalacją WOD-KAN, deszczową, C.O., energii elektrycznej wraz z WLZ energii elektrycznej, ZLZ gazu, z zewnętrzną instalacją kanalizacji sanitarnej, deszczowej ze szczelnym zbiornikiem na wodę deszczową na dz. nr [...] oraz przebudową zjazdu indywidualnego na zjazd publiczny z drogi gminnej (dz. nr [...]) położonej w Wieliczce obr. [...] gmina Wieliczka. W uzasadnieniu organ wskazał, że I. S. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją administracyjną pozwoleniem na budowę z dnia 9 listopada 2016 roku. Decyzji zarzuciła, iż została wydana z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Postanowieniem wydanym dnia 12 lipca 2017 r., Starosta Wielickim poinformował o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty Wielickiego z dnia 9 listopada 2016 r. Organ stwierdził, że bezsporną okolicznością jest, że I. S. nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Starosty Wielickiego z dnia 9 listopada 2016 r., natomiast należy stwierdzić czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu. Aby uznać właściciela jakiejś nieruchomości za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę należy ustalić, czy należąca do niego nieruchomość znajduje się na terenie wyznaczonym na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego w otoczeniu przedmiotowego obiektu budowlanego przy czym przepisy te wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Ponadto należy rozróżnić dwa pojęcia, a mianowicie: "oddziaływanie na nieruchomość" i "oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie". Podkreślenia wymaga, że tylko drugie z tych pojęć stanowić będzie podstawę do ustalenia interesu prawnego strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Starosta Wielicki podniósł także, iż sama potencjalna, teoretyczna możliwość ograniczeń w sposobie zagospodarowania działki wskutek powstania w sąsiedztwie obiektu budowlanego, bez potrzeby konkretyzowania rodzaju danego ograniczenia i realności jego powstania w okolicznościach danej sprawy, nie wystarcza do zaliczenia tej działki w obręb oddziaływania obiektu. We wniosku o wznowienie postępowania wnioskująca wywodziła swój interes prawny podnosząc, iż lokalizacja na działce nr [...] myjni bezdotykowej bardzo negatywnie wpłynie na działkę nr [...], której jest właścicielką. Inwestycja będzie oddziaływać na sąsiednie nieruchomości poprzez: zanieczyszczanie środowiska, wzrost poziomu hałasu, zanieczyszczanie wody i ziemi, wytwarzanie zapachu, zwiększenie natężenia ruchu i spalin. Organ podniósł, że z zatwierdzonego weryfikowaną decyzją projektu budowlanego wynika, iż planowana inwestycja zlokalizowana jest w odległości 7, 65 m od granicy działki wnioskującej oraz w odległości 23, 68 m w najbliższym zbliżeniu od jej zabudowań. Teren działki posiada niewielki spadek w kierunku zachodnim. Wody opadowe z dachu oraz terenu utwardzonego zagospodarowane będą na terenie inwestycji w sposób nie powodujący zalewania działek sąsiednich (zbiornik szczelny na wody opadowe). Obiekt został zaprojektowany zgodnie z obowiązującymi przepisami BHP i sanitarno - epidemiologicznymi. Inwestycja nie oddziaływuje szkodliwie na środowisko oraz nie powoduje uciążliwości spowodowanych przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowanie. Ponadto inwestycja jest zgodna z obowiązującymi na terenie działki ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w zakresie przeznaczenia terenu, linii zabudowy, powierzchni zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej, wskaźnika dopuszczalnej powierzchni zainwestowania, geometrii i przykrycia dachu, wysokości zabudowy, kolorystyki elewacji. Inwestycja nie będzie miała wpływu na środowisko pod względem ilości, składu zanieczyszczeń, zasięgu i ich wpływu na otoczenie oraz zmiany stosunków wodnych, jak również inwestycja znajduje się poza obszarem NATURA 2000. Ponadto w toku postępowania wznowieniowego pełnomocnik inwestora przedłożył do akt postępowania "Analizę akustyczną samoobsługowej myjni samochodowej w miejscowości Wieliczka na terenie nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] obręb [...]," z której wynika, że emisja hałasu z terenu myjni nie powoduje przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu na terenach chronionych akustycznie. Myjnia nie powoduje pogorszenia stanu klimatu akustycznego w swoim otoczeniu, ani zagrożenia zdrowia lub życia ludzi. Emisja hałasu z przedmiotowego terenu nie powoduje istotnych skutków dla poszczególnych elementów środowiska, a co najważniejsze z przeprowadzonej analizy wynika, że uciążliwość z działalności myjni nie wykracza poza granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny tj. dz. nr [...] w Wieliczce. Reasumując w stanie faktycznym niniejszej sprawy organy administracji architektoniczno - budowlanej wykazały, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji nie obejmuje działki wnioskującej. Organ nie znalazł jakiegokolwiek przepisu prawa podmiotowego wiążącego sposób zagospodarowania działek wnioskujących z faktem, zrealizowania inwestycji budowy bezdotykowej myjni samochodowej. W niniejszej sprawie wnioskująca nie wykazała swego interesu prawnego, a budowa bezdotykowej myjni samochodowej nie ograniczyła sposobu zagospodarowania jej nieruchomości. Inwestycja nie narusza więc interesu prawnego wnioskującej, zatem nie przysługuje jej przymiot strony w postępowaniu. Od tej decyzji odwołanie wniosła I. S. podnosząc, że całodobowa myjnia samochodowa będzie oddziaływać na jej działkę poprzez hałas, mgłę wodną, zapachy detergentów, zanieczyszczenie środowiska oraz wzmożony ruch samochodowy zwłaszcza w ciszy nocnej. Wojewoda decyzją z 27 listopada 2017 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości, i w tym zakresie orzekł, co do istoty sprawy, o uchyleniu decyzji Starosty Wielickiego z 9 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 123/18, uchylił zaskarżoną decyzję. Wojewoda decyzją z dnia [...] września 2018 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzje w całości i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy – uchylił decyzję Starosty Wielickiego z dnia 9 listopada 2016 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę oraz odmówił zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę myjni samochodowej na wniosek W. W. z dnia 9 września 2016 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że przedmiotowa inwestycja nie należy do przedsięwzięć, dla których raport oddziaływania na środowisko może być lub jest wymagany zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co jednak nie oznacza, że nie może ona oddziaływać na środowisko w sposób zastrzeżony przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska, i wymagający zbadania w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Z projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty Wielickiego z 9 listopada 2016 r. wynika, że projektowana myjnia trzystanowiskowa, samoobsługowa wraz z kontenerem technicznym będzie obiektem otwartym, tzn. nie będzie posiadać żadnych ścian zewnętrznych, i zlokalizowana będzie w odległości 7,46 m od granicy działki sąsiedniej nr [...] oraz w odległości 2,68 m od granicy działki sąsiedniej nr [...]. Zgodnie z zawartym w aktach odpisem zwykłym z księgi wieczystej [...] działka nr [...] stanowi własność skarżącej I. S.. W projekcie budowlanym stwierdzono, że myjnia nie oddziałuje na działki sąsiednie (k. 54) i dlatego nie zastosowano żadnych rozwiązań projektowych mających na celu ograniczenie uciążliwości inwestycji dla tych działek, takich jak np. ekran akustyczny, czy pas zieleni izolacyjnej (k. 55 - Rysunek projektu zagospodarowania terenu). W toku wznowionego postępowania pełnomocnik inwestora przy piśmie z 25 sierpnia 2017 r. dostarczył stanowisko pisemne projektanta, cyt: Również ściana wiaty myjni, od strony działki [...] będzie zabezpieczona od dołu do samej attyki celem redukcji rozprzestrzeniania się powstającej mgiełki -wodnej. Inwestor zamierza również założyć przed rozpoczęciem użytkowania żywopłot z zieleni izolacyjnej wzdłuż granicy ż sąsiednią działką nr [...] np. z graba pospolitego. (...) Żywopłot z grabu stanom świetną zasłonę i barierę, zatrzymującą hałas, kurz oraz w przypadku myjni mgiełkę wodną powstającą podczas jej użytkowania. Taka zmiana stanowiska projektanta wskazuje, że myjnia może jednak oddziaływać na działkę sąsiednią nr [...], poprzez oddziaływanie wskazanych wyżej zanieczyszczeń. Pełnomocnik inwestora dostarczył także opracowanie pn.: Analiza akustyczna samoobsługowej myjni samochodowej w miejscowości Wieliczka na terenie nieruchomości oznaczonej nr ewidencyjnym [...] obręb [...]. Opracowanie to, wbrew informacji podanej na str. 9, nie zawiera jednak w załączeniu mapy obrazującej prognozowany zasięg oddziaływania hałasu emitowanego do środowiska w trakcie eksploatacji obiektu, a więc brak jest także zobrazowania, gdzie przyjęto siatkę punktów obserwacji, które wskazane zostały w podsumowaniu końcowym na str. 12 i 13. Wobec braku w tym opracowaniu rysunku projektu zagospodarowania terenu w skali 1:500, i odniesienia się autora do konkretnej sytuacji w terenie, oraz braku sporządzonego na tej podstawie na tym rysunku rozkładu izolinii hałasu, należy stwierdzić, że w ocenie organu odwoławczego opracowanie to nie jest wiarygodne, i dlatego nie może stanowić dowodu, na którym można się oprzeć w przedmiotowej sprawie. Ponadto, w postępowaniu w ogóle nie zbadano wszystkich oddziaływań związanych z funkcjonowaniem myjni, o których wspomina projektant, ani nie odniesiono się do nich. Organ I instancji nie podjął także żadnych własnych działań mających na celu dokonanie obiektywnej oceny sprawy, np. nie wystąpił o opinię do Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Wieliczce ani nie zwrócił się do rzeczoznawcy o sporządzenie odpowiedniej ekspertyzy. Reasumując, zebrany w sprawie w toku wznowionego postępowania materiał dowodowy, nie dawał żadnych uprawnień do przyjęcia oceny wyrażonej w zaskarżonej decyzji Starosty Wielickiego z 9 listopada 2016 r. W ocenie organu odwoławczego, biorąc pod uwagę usytuowanie projektowanej myjni otwartej, trzystanowiskowej, z kontenerem technicznym, bardzo blisko granicy działek sąsiednich, w tym działki nr [...] (7,46 m), i brak w projekcie jakichkolwiek zabezpieczeń działek- sąsiednich, w tym działki nr [...], która zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne (258MN) -jest rzeczą oczywistą, pewną i nie ulegającą żadnej wątpliwości, że użytkowanie obiektu wywoła rozprzestrzenianie się także na działki sąsiednie hałasu, mgły wodnej, oparów i odorów zapachowych z myjni, zwiększonej ilości spalin samochodowych oraz pyłów i innych zanieczyszczeń, o nasileniu związanym z kierunkiem wiatru, oraz konkretnym sposobem użytkowania obiektu. Dotychczasowe doświadczenia w budowie takich obiektów wskazują, że są one uciążliwe dla otoczenia z powodu właśnie ww. oddziaływań, które są zależne od przyjętej technologii i które można ograniczyć poprzez przyjęcie dodatkowych specjalnych rozwiązań projektowych (np. ekran akustyczny). Z tych powodów właśnie, sytuowanie takich obiektów powinno być w znacznym oddaleniu od granic działek sąsiednich, a w szczególności od budynków mieszkalnych. Tymczasem w badanej "sprawie odległość myjni od budynku mieszkalnego skarżącej, usytuowanego na działce nr [...] wynosi zaledwie 23,68 m. W świetle przedstawionego stanu faktycznego należy stwierdzić, że obszar oddziaływania obiektu nie zamyka się w granicach działki inwestycyjnej, ale obejmuje także działki sąsiednie, w tym działkę skarżącej nr [...]. Z tego powodu, właścicielka tej działki jest stroną postępowania. W toku badania sprawy przez organ odwoławczy stwierdzono, że decyzja Starosty Wielickiego z 9.11.2016 r. wydana została z naruszeniem art., 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, tj. niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a mianowicie niezgodnie z przepisem § 26 ust. 4 Uchwały Nr XLVI/763/2010 Rady Miejskiej w Wieliczce z dnia 10 listopada 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka -obszar "A", ponieważ uciążliwość wynikająca z działalności obiektu i urządzeń usługowych wykracza poza granice terenu, do którego prowadzący działalność ma tytuł prawny. Ponadto decyzja z 9.11.2016 r. wydana została bez niezbędnych przyłączy instalacyjnych, a więc na obiekt który nie może samodzielnie funkcjonować, tj. niezgodnie z art. 33 w związku z art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Ponadto, decyzja ta wydana została bez pozwolenia wodno-prawnego, wymaganego przepisami ustawy Prawo wodne, skoro z projektu wynika, że ścieki przemysłowe zawierające substancje szkodliwe wprowadzane będą do urządzeń kanalizacyjnych będących własnością innego podmiotu. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Krakowie wniósł W. W. zarzucając naruszenie: 1/ art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 15 w związku z art. 140 K.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu I instancji z dnia 27 września 2017 r. i orzeczenie co do istoty sprawy bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w pełnym zakresie, co w konsekwencji naruszyło zasadę dwuinstancyjności; 2/ art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 151 § 1 pkt 2 oraz art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a w konsekwencji uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, podczas gdy wnioskodawczyni nie wykazała skutecznie, aby przysługiwał jej przymiot strony; 3/ art. 107 § 1 pkt 3 K.p.a. w związku z art. 28 Prawa budowlanego poprzez skierowanie decyzji jedynie do jednego inwestora tj. W. W. w sytuacji, gdy na mocy decyzji Starosty Wielickiego z dnia 8 lutego 2017 r. przedmiotowe pozwolenie na budowę myjni bezdotykowej zostało przeniesione na rzecz nowego inwestora tj. [...]. S.c. M. S., B. B., W. W., co w konsekwencji spowodowało ustalenie błędnego kręgu stron postępowania; 4/ art. 10 § 1 K.p.a. poprzez niezawiadomienie stron o zakończeniu gromadzenia materiału dowodowego i możliwości ostatecznego wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów, co wobec faktu prowadzenia przez organ II instancji uzupełniającego postępowania dowodowego oraz odmiennego wyrzeczenia od organu I instancji naruszyło zasadę czynnego udziału stron w postepowaniu; 5/ art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 136 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia niezbędnego postepowania dowodowego w szczególności w zakresie faktu, czy inwestorzy uzyskali pozwolenie wodnoprawne, co w konsekwencji doprowadziło do poczynienia nieprawidłowych ustaleń faktycznych; nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie ustaleni kręgu stron; 6/ art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowalnego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe uznanie, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji rozprzestrzenia się na działki sąsiednie, a w konsekwencji błędne uznanie, ze wnioskodawczyni posiada przymiot strony, podczas gdy wnioskodawczyni nie wykazała skutecznie istnienia swojego interesu prawnego; 7/ art. 33 w związku z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie u nieuzasadnione przyjęcie jakoby projekt budowlany musiał obligatoryjnie zawierać wszystkie przyłącza w sytuacji gdy na ich realizację brak jest obowiązku dokonywania jakichkolwiek formalności prawnych; 8/ art. 35 ust.1 Prawa budowalnego poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i niczym nieuzasadnione przyjęcie, że realizowana inwestycja jest niezgodna z obowiązującym na tym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a mianowicie § 26 ust. 4, w tej sytuacji gdy uciążliwość realizowanej inwestycji nie wykracza poza obszar nieruchomości na której jest realizowana. W uzasadnieniu skargi powyższe zarzuty zostały rozwinięte a w konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 P.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty - w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mającego wpływ na wynik postępowania. Kontroli sądu w niniejszej sprawie poddana jest reformacyjna decyzja Wojewody wydana w postępowaniu wznowieniowym, uchylająca decyzję organu I instancji o udzieleniu pozwolenia na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego i orzekająca o odmowie udzielenia tego pozwolenia. W ocenie organu, realizacja zamierzenia inwestycyjnego – myjni samochodowej, jest sprzeczna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jako (wbrew zapisom planu) wykraczająca uciążliwościami poza granice terenu, do którego prowadzący działalność (inwestor) ma tytuł prawny. W ocenie sądu decyzja ta w pełni odpowiada obowiązującemu prawu. W pierwszej kolejności uznać należy zasadność stanowiska organu, że skarżąca miała interes prawny w toczącym się postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej myjni samochodowej a fakt pominięcia jej przez organ I instancji jako strony, rażąca naruszył przepisy prawa i w pełni uzasadniał wznowienie postępowania. Zgodnie z dyspozycją art. 28 ust 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 z późn. zm. (dalej; ustawa) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W orzecznictwie sądowym utrwalonym jest pogląd (podzielany w pełni przez sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę), że wyznaczenie obszaru oddziaływania projektowanej inwestycji winno nastąpić ze szczególnym uwzględnieniem funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu, jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu tej inwestycji. Oznacza to, że w zależności od indywidualnych cech obiektu budowlanego, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, w otoczeniu tego obiektu wyznaczona zostanie strefa, nazwana przez ustawodawcę obszarem oddziaływania obiektu. Właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w tak ustalonym obszarze, jako dysponujący tytułem prawnym do działek położonych w strefie oddziaływania, posiadają interes prawny i są – oprócz inwestora – stronami w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę tej inwestycji. Nawet właściciel terenów nie graniczących bezpośrednio z działką, na której zaprojektowano budowę obiektu budowlanego, mogą być stroną tego postępowania je żeli obiekt cechuje duża uciążliwość dla otoczenia(por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1865/04, zob. również Prawo budowlane. Komentarz pod redakcją Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, str. 326). Tej strefy – strefy oddziaływania nie należy traktować rygorystycznie. Skład rozpoznający podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Gdańsku z dnia z 2 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 825/14, zaakceptowane również przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę zgodnie z którym, obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany, może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 września 2017 r. II OSK 1210/17 obszar oddziaływania obiektu nie może być tak rozumiany, że w praktyce stanowi on barierę nie do przebycia dla większości podmiotów posiadających nieruchomości w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego, a którym odmawia się przymiotu strony w postępowaniu tylko z tego powodu, że zgodnie z założeniami projektowymi nie będzie potrzeby w przyszłości wprowadzania ograniczeń w zagospodarowaniu terenu na podstawie przepisów odrębnych. To, czy tak będzie w rzeczywistości podmioty, których poszanowanie interesów nakazuje art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, powinny mieć możliwość sprawdzenia tego poprzez udział w postępowaniu w charakterze strony. Nie można przepisu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego rozumieć wąsko, gdyż w ten sposób poza obszarem oddziaływania obiektu pozostałyby wszystkie nieruchomości w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego, które są już zabudowane i użytkowane w określony sposób. Dla właścicieli tych nieruchomości nie jest obojętne to, czy nowy obiekt budowlany będzie na ich nieruchomości oddziaływał negatywnie, czy też nie, tym bardziej jeżeli to jest obiekt nietypowy dla tego terenu, mogący potencjalnie oddziaływać na otoczenie w szerszym zakresie niż to wynika z założeń projektowych i wykonanych w oparciu o te założenia analizach (por. też wyroki NSA II OSK 1414/15, WSA w Poznaniu II SA/Po 350/17 oraz II SA/Po 737/16, WSA w Krakowie II SA/Kr 411/17, oraz II SA/Kr 1185/16, WSA w Warszawie VII SA/Wa 711/16). Nie budzi wątpliwości sądu, że I. S., jako właściciel terenu bezpośrednio sąsiadującego z nieruchomością, na której myjnia samochodowa miała być realizowana była stroną tego postępowania i to niezależnie od względów omówionych przez sąd w dalszej części uzasadnienia, dotyczących sprzeczności tego zamierzenia z zapisami planu miejscowego i naruszenia przez organ I instancji, wydającego pozwolenie na budowę dla tej inwestycji, przepisu art. 35 ust 1 pkt 1 ustawy. Oddziaływanie obiekty typu myjnia samochodowa na działki sąsiednie, szczególnie jeżeli działka objęta zamiarem inwestycyjnym ma stosunkowo niewielkie wymiary a działka sąsiednia ma charakter mieszkaniowy, jest oczywiste poprzez zapach (odór) środków chemicznych używanych do mycia, wzmożony ruch samochodowy i mgiełkę wodną wydzielającą się w procesie mycia samochodów. W niniejszej sprawie stwierdzić należy, iż działka objęta zamiarem inwestycyjnym jest stosunkowo wąska a usytuowanie myjni jest bliskie (około 7 m.) od działki skarżącej. Nie budzi wątpliwości sądu, że działka ta (skarżącej) była narażona na czynniki związane z funkcjonowaniem myjni, o których mowa wyżej. Tym samym skarżąca była stroną tego postępowania, bezzasadnie pominiętą przez organ administracji w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. Przechodząc do merytorycznej oceny projektu budowlanego, sąd podziela stanowisko organu II instancji o braku zgodności tego projektu z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka - obszar "A" Zgodnie z dyspozycja art. 35 ust 1 pkt 1 ustawy, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Z kolei przepis art. 35 ust 3 w/w ustawy stanowi, iż w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Jak zasadnie wskazuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 10 kwietnia 2018 r. organ architektoniczno-budowlany ma obowiązek orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę każdorazowo, gdy tylko projekt budowlany nie jest zgodny z treścią planu miejscowego i innych aktów prawa miejscowego. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że ustawodawca określając w art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. wymaganą relację pomiędzy projektem budowlanym, a ustaleniami miejscowego planu i innych aktów prawa miejscowego, posługuje się pojęciem "zgodności", co oznacza związek znacznie silniejszy niż tylko "spójność", czy też "brak sprzeczności". Nie można zatem w tym zakresie stosować jakiejkolwiek wykładni rozszerzającej. Twierdzenie to wzmacnia okoliczność, że miejscowy plan i inne akty prawa miejscowego zawierają ustalenia wiążące na obszarze, na którym obowiązują, tak długo dopóki nie zostanie stwierdzona ich nieważność, bądź nie zostaną uchylone. Postanowienia tych aktów wiążą nie tylko właścicieli nieruchomości gruntowych położonych na ich obszarze, ale i organy gminy oraz inne organy państwa, we właściwości których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela nieruchomości, na podstawie przepisów odrębnych. Z kolei Naczelny Sądu Administracyjny w wyroku z dnia 2 października 2015 r. II OSK 215/14 wskazuje, iż zaaprobowanie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu może stanowić rażące naruszenie prawa o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zaprezentowane wyżej poglądy na dość oczywistą kwestię prawną, w pełni podziela sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę. Sprzeczność projektu budowlanego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sytuacji, kiedy sprzeczności tej nie da się wyeliminować w drodze żądania usunięcia nieprawidłowości w trybie, o którym mowa w art. 35 ust 3 ustawy, nakłada po stronie organu, powinność orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. Sytuacja taka będzie zachodzić w sytuacji, kiedy zapisy planu wykluczają posadowienie obiektu określonego typu (rodzaju) na danym obszarze. Zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka - obszar "A" działka na której miała być zrealizowana przedmiotowa inwestycja – samoobsługowa myjnia samochodowa położona jest w obszarze oznaczonym jako MN tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zgodnie z zapisami zawartymi w § 26 ust 2 planu podstawowym przeznaczeniem terenów MN jest: 1) zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wolnostojąca, bliźniacza i szeregowa, z możliwością wydzielenia w budynku mieszkalnym lokalu na cele usługowe, zgodnie z przepisami odrębnymi; 2) zabudowa i zagospodarowanie towarzyszące zabudowie jednorodzinnej i funkcjonalnie z nią związane, w tym: a) budynki garażowe i gospodarcze, b) zieleń przydomowa, c) niewydzielone na rysunku planu drogi, dojazdy, dojścia do budynków, miejsca postojowe, d) obiekty małej architektury, e) ogrodzenia, przyłącza i urządzenia instalacyjne do budynków, urządzenia służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, z zastrzeżeniem §18 pkt 2. Z kolei zgodnie z zapisem § 26 ust 3 pkt 1 jako przeznaczenie dopuszczalne ustala się możliwość lokalizacji obiektów i urządzeń, w tym: 1) zabudowy usługowej wolnostojącej, zlokalizowanej na działce z budynkiem mieszkalnym lub na odrębnej działce, z zastrzeżeniem ust.4. Z kolei § 26 ust 4 stanowi, iż określa się zakres usług zgodnie z § 6 pkt 10, z zachowaniem warunku, aby uciążliwość wynikająca z działalności obiektów i urządzeń usługowych, nie wykraczała poza granice terenu, do którego prowadzący działalność ma tytuł prawny, a emisje nie powodowały przekroczenia obowiązujących standardów jakości środowiska. W przepisie § 26 ust 4 mowa o uciążliwościach a nie o oddziaływaniu. W ocenie sądu termin "uciążliwość" jest węższy od terminu "oddziaływanie" w rozumieniu przepisów ustawy Prawo budowlane. Poprzez oddziaływanie (obszar oddziaływania) należy rozumieć bowiem poza uciążliwościami związanymi z realizacją zamierzenia inwestycyjnego na działki sąsiednie, także ograniczeniem w zagospodarowaniu tych działek. Uciążliwość, którego to terminu nie definiuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka - obszar "A", zgodnie z definicja zmieszczoną w słowniku PWN to trudny do zniesienia lub przykry, męczący, dokuczliwy. Zapis ten (§ 26 ust 4) dopuszcza w terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej takie usługi, o których mowa w § 6 pkt 10 tj. handlu detalicznego i hurtowego, gastronomii, hotelarstwa, rzemiosła usługowego, urządzeń i obiektów turystyki, sportu i rekreacji, biurowe i administracji, oświaty, instytucje finansowe, biura projektowe i badawczo - rozwojowe, lecznictwa, obiektów ochrony zdrowia (z wyłączeniem szpitali i domów pomocy społecznej), przedszkoli, placówek opiekuńczo-wychowawczych, obiektów kultury oraz inne usługi o zbliżonym charakterze, usługi komunikacji, z wyłączeniem stacji paliw. Charakter tych usług generalnie nazwać można usługami nieuciążliwymi, uzupełniającymi funkcję mieszkaniową. Zauważyć należy, że wymienione w tym przepisie usługi komunikacji, nie są w żaden sposób ani definiowane ani sprecyzowane. W ocenie sądu należy uznać, że mowa w tym zapisie (podobnie jak w przypadku pozostałych wymienionych tam usług, jak mowa wyżej, nieuciążliwych) o takich usługach, które nie kolidują z mieszkaniowym charakterem tego obszaru – są nieuciążliwe. Dalej wskazać należy, iż analizując inne zapisy planu stwierdzić należy, iż mowa w nim o komunikacji pieszej, rowerowej (§ 15 pkt 9, § 47 pkt 8) autobusowej (§ pkt 3). W ocenie sądu plan ten dopuszcza w terenach MN usługi w zakresie komunikacji dotyczące głównie komunikacji pieszej, rowerowej i autobusowej. W praktyce można wyobrazić sobie usługi przeznaczone dla pieszych przy ścieżkach spacerowych (inne niż te wymienione w § 6 pkt 10), serwisy rowerowe, czy punkty sprzedaży biletów, jako usługi których uciążliwość nie wykracza poza teren do którego prowadzący działalność ma tytuł prawny a dotyczący komunikacji. Z całą pewnością jednakże tego typu działalnością nie jest działalność polegająca na prowadzeniu myjni samochodowej - myjni otwartej, niezabezpieczonej ścianami zewnętrznymi czy choćby ekranami. Wiadomo powszechnie i nie wymaga to dowodzenia, że obiekty tego typu są źródłem licznych uciążliwości dla otoczenia w postaci wydzielanego zapachu - odoru środków chemicznych używanych do mycia, mgiełki wodnej wytwarzającej się w procesie mycia samochodów wodą od ciśnieniem, hałasu oraz wzmożonego ruchu samochodowego w tym wydzielania spalin. Nie budzi wątpliwości sądu, iż uciążliwości te nie ograniczały się do działki, do której skarżący miał tytuł prawny. Nieruchomość należącą do I. S. zlokalizowana jest około 7 m. od projektowanej stacji. To przy granicy z jej działką jest zlokalizowany zjazd do myjni z drogi publicznej i od strony jej działki ma odbywać się wjazd samochodów na teren myjni (akta adm. org. I inst. k. 67 – projekt budowlany) i to bezpośrednio przy granicy z jej działką zlokalizowane są urządzenia kanalizacji deszczowej ze szczelnym zbiornikiem (akta adm. org. I inst. tom I k. 67 – projekt budowlany). Oczywistym jest dla sądu, że tak zaprojektowana myjnia oddziałuje niekorzystnie to w stopniu znacznym na nieruchomość skarżącej i jest źródłem licznych (wszystkich wyżej wymienionych) uciążliwości, a co za tym idzie jest niezgodna z zapisami planu miejscowego. Podnoszona w skardze kwestia odległości domu zlokalizowanego na tej działce nie ma żadnego znaczenia prawnego. Zgodnie z zapisami planu liczy się nie oddziaływanie (wywierane uciążliwości) na teren, do którego inwestor nie ma tytułu prawnego a nie na sąsiedni budynek. Oddziaływanie to, w rozumieniu emisji uciążliwości liczy się od granicy działki nienależącej do inwestora a nie do zabudowań mieszkalnych na tych działkach – chociaż i ta odległość (od budynku) w ocenie sądu jest na tyle mała, by można mówić z całą pewnością także o uciążliwościach docierających do tych zabudowań. Nie można też nie dostrzec, że myjnia projektowana była w odległości około 2.5 m. od granicy z działką nr [...], do której to nieruchomości inwestor także nie miał i nie ma tytułu prawnego (oświadczenie skarżącego złożone na rozprawie w dniu 10 grudnia 2018 r.). Okoliczności tej nie dostrzegł jednak organ wydający pozwolenie na budowę. Tym bardziej jest to rażące, że sam inwestor dostrzegał te uciążliwości (aczkolwiek w stosunku do działki nr [...] a nie [...]) kierując do organu pismo autorstwa projektanta w którym to piśmie informuje o zamiarach inwestora (jak się wydaje pismo to było zredagowane już po realizacji myjni) co do nasadzenie zieleni izolacyjnej, który będzie stanowił zasłonę zatrzymującą hałas, kurz oraz mgłę wodną powstającą podczas użytkowania myjni (akta adm. org. I inst. tom II k. 27). Zarzuty podnoszone w skardze nie zasługiwały na uwzględnienie. Fakt przeniesienia pozwolenia na budowę na inne osoby (przy czym jedną z tych innych osób jest skarżący – inwestor decyzji pierwotnej a decyzja "przenosi" pozwolenie na budowę na niego i dwie inne osoby), stanowi uchybienie ale nie dające podstawę do eliminacji decyzji z obrotu prawnego. Osoby, na które przeniesiono pozwolenie na budowę powinny być stronami postępowania wznowieniowego dotyczącego decyzji pierwotnej, ale to tylko tym osobom mógł przysługiwać skuteczny zarzut w przedmiocie bezzasadnego pominięcia ich w postępowaniu nieważnościom – osoby te musiały by wykazać, że bez własnej winy nie uczestniczyły w postępowaniu wznowieniowym. Dla poparcia tego stanowiska można przytoczyć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 marca 2018 r. II OSK 1837/17w którym wskazano, iż przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również Sądu Administracyjnego rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Tak samo w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 czerwca 2006 r.,sygn. akt I OSK 911/05; z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 665/07; z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1109/07; z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 51/08; z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 832/08, z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08, z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 796/09, z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1886/10 Nadmienić też należy, iż organ przenosi decyzje na s.c. co należy odczytać jako spółka cywilna. Spółka cywilna nie jest jednakże podmiotem na który można przenieść pozwolenia na budowę, nie jest tworem mającym zdolność prawną czy do czynności prawnej. Spółka cywilna jest obligacyjnym (wynikającym z umowy) stosunkiem prawnym podmiotów (osób) dążących do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w oznaczony sposób (art. 860 K.c.). Spółka cywilna nie może być zatem samoistnie stroną postępowania administracyjnego – stronami tego postępowania są zawsze wspólnicy. Organ przeniósł pozwolenie na budowę na wspólników tej spółki a nie na spółkę. Fakt wydania decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym na wprowadzanie ścieków przemysłowych pochodzących z myjni jest bez żadnego znaczenia dla oceny legalności decyzji o pozwoleniu na budowę tej myjni. Wydanie pozwolenia wodnoprawnego w stosunku do zamierzenia inwestycyjnego nie stanowi przeszkody do eliminacji z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę tego zamierzenia czy też, na wcześniejszym etapie, na wydanie decyzji o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Podobnie ma się rzecz do kwestii pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego obiektu. Są to kwestie dotyczące różnych obszarów i fakt istnienia tych decyzji (pozwolenia wodnoprawnego i pozwolenia na użytkowanie) nie stanowi negatywnej przesłanki do oceny w postępowaniu nadzwyczajnym, czy decyzja o pozwoleniu na budowę obiektu, którego decyzje te także dotyczą, została wydana legalnie - nie stanowią też przeszkody by wadliwą decyzję o pozwoleniu na budowę wyeliminować czy to w postępowaniu wznowieniowym czy w drodze stwierdzenia jej nieważności. W ocenie sądu prawomocne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę stanowi podstawę do wznowienia postępowania w stosunku do decyzji o pozwoleniu na użytkowanie oparciu o art. 145 § 2 K.p.a. natomiast pozwolenie wodnoprawne z obrotu prawnego nie musi być eliminowane. Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na dane zamierzenie stwarza jedynie możliwość korzystania ze środowiska w danym obszarze ocenianą przez pryzmat ustawy Prawo wodne, nie oznacza jednakże, że inwestycją którą pozwolenie obejmuje powstanie, ani też nie wpływa na ocenę zgodności tej inwestycji z ustawą Prawo budowlane. Co do naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał, aby to naruszenie przepisów postępowaniu uniemożliwiło mu dokonania jakiejkolwiek czynności, która by mogła mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lipca 2018 r. II OSK 2178/16, iż w sytuacji postawienia organom administracji publicznej zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej (najczęściej w sferze postępowania dowodowego), a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 934/16, wyrok NSA z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1125/17, wyrok NSA z dnia 27 listopad 2017 r. sygn. akt II GSK 2218/17, wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05). Zarzut naruszenia art. 15 (zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego) jest dla sądu niezrozumiały. Organ odwoławczy ocenił materiał dowodowy, poczynił własne ustalenia, które stanowiły podstawę do wydania merytorycznie prawidłowej w ocenie sądu, decyzji reformacyjnej – eliminującej błąd prawny popełniony przez organ I instancji. Postępowanie przed organem II instancji miało w pełni merytoryczny charakter. Organ ten sprawę rozpoznał co do jej istoty, zachowując w pełni dwuinstancyjny charakter postępowania. Mając na uwadze powyższe okoliczności na podstawie art. 151 K.p.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło