I GSK 1520/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-25
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Piotr Pietrasz, Anna Apollo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku niewniesienia przez beneficjenta wkładu własnego w zadeklarowanej umową wysokości, kwota dotacji pobranej w nadmiernej wysokości powinna być obliczona proporcjonalnie do pierwotnie ustalonego całkowitego kosztu zadania publicznego, czy też na podstawie faktycznie poniesionych kosztów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, uznając, że w przypadku dotacji udzielonej na podstawie umowy, ocena, czy została ona pobrana w nadmiernej wysokości, musi opierać się na postanowieniach tej umowy. Sąd podkreślił, że kluczowe jest ustalenie ostatecznego, całkowitego kosztu realizacji zadania publicznego, a następnie, zgodnie z umownymi zapisami, określenie, jaka część tego kosztu mogła zostać pokryta z dotacji. Organ nieprawidłowo ustalił kwotę zwrotu, nie określając jednoznacznie końcowej wartości zrealizowanego zadania publicznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania Stowarzyszenia A do zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Stowarzyszenie otrzymało dotację na realizację zadania publicznego, zobowiązując się do wniesienia wkładu własnego. Organ uznał, że wkład własny został wniesiony w zaniżonej wysokości, co skutkowało pobraniem dotacji w nadmiernej kwocie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organu, wskazując na wadliwe ustalenie stanu faktycznego i naruszenie przepisów. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia del. NSA Anna Apollo (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 1660/18 w sprawie ze skargi Stowarzyszenie A w T. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 lutego 2019 r. sygn. akt V SA/Wa 1660/18 uchylił decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z [...] lipca 2018 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z [...] kwietnia 2018 r., nr. [...] zobowiązującą A Stowarzyszenie z siedzibą w T.(dalej określanego jako stowarzyszenie lub beneficjent) do zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w kwocie 53.926,26 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych. Zasądził także od Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dalej określanego jako organ) na rzecz stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan sprawy.
W dniu [...] lipca 2011 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej zawarł umowę ze stowarzyszeniem o wsparcie realizacji zadania publicznego pt. "Podmiot zatrudnienia socjalnego partnerem ośrodka pomocy społecznej i powiatowego urzędu pracy w realizacji kontraktów socjalnych" - edycja 2011 r. (dalej: umowa). w jej wykonaniu organ przekazał beneficjentowi dotację w wysokości 75.000 zł. ten zaś zobowiązał się do jej wykorzystania zgodnie z celem, na jaki ją uzyskał i na warunkach określonych w umowie oraz do przekazania na realizację ww. zadania środków finansowych własnych w wysokości 24.144 zł w postaci wynagrodzenia dla osoby zarządzającej projektem (5.210 zł), wynagrodzenia dla obsługi kadrowo-płacowej (16.910 zł) i obsługi księgowej (2.024 zł).
Stowarzyszenie [...] kwietnia 2013 r. złożyło sprawozdanie końcowe z wykonania zadania publicznego oraz z wykorzystania środków na realizację zadania publicznego. Ze złożonego sprawozdania wynikało, że wydatki pochodzące z przekazanej dotacji wyniosły 73.243,96 zł. Różnicę pomiędzy wysokością udzielonej dotacji a faktycznie wydatkowaną kwotą (1.756,04 zł) skarżący zwrócił w dniu [...] grudnia 2011 r. Z przedłożonego sprawozdania wynikało, że warunki zawartej umowy zostały zachowane zarówno w kwestii wydatkowania środków przekazanych przez organ, jak i przez beneficjenta. Potwierdzono w nim wniesienie wkładu finansowego własnego w postaci wynagrodzeń dla wskazanych wyżej osób. W związku z czym organ zaakceptował pod względem finansowym wykonanie I etapu zadania publicznego w ramach realizowanego zadania publicznego.
W dniu [...] maja 2013 r. beneficjent dokonał wpłaty na rachunek organu kwoty 13.029,59 zł w związku z pomyłką w realizacji ww. umowy z [...] lipca 2011 r.
Pismem z [...] marca 2014 r. organ, w związku z brakiem zachowania przez beneficjenta wkładu własnego przy realizacji zadania, wezwał stowarzyszenie do zwrotu kwoty 55.630,17 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych od dnia 3 czerwca 2013 r. W odpowiedzi skierowało ono do organu prośbę o zaliczenie innego wkładu własnego, niż wskazany w umowie. Nie dokonało zwrotu żądanej kwoty.
Następnie decyzją z [...] lipca 2014 r. nr [...], uwzględniającą wyniki kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli u beneficjenta, Minister Pracy i Polityki Społecznej zobowiązał skarżącego do zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, udzielonej na realizację zadania publicznego w ramach konkursu "Podmiot zatrudnienia socjalnego partnerem ośrodka pomocy społecznej i powiatowego urzędu pracy w realizacji kontraktów socjalnych’’ w kwocie 55.630,17 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych od dnia stwierdzenia pobrania dotacji w nadmiernej wysokości, tj. od dnia 3 czerwca 2013 r. Uznał bowiem, że beneficjent faktycznie nie wniósł wkładu własnego w zadeklarowanej w umowie wysokości w realizację zadania publicznego. W konsekwencji pobrał dotację w nadmiernej wysokości.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Pracy i Polityki Społecznej decyzją z [...] września 2014 r., nr [...], utrzymał powyższą decyzję w mocy. Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 czerwca 2017 r, sygn. akt V SA/Wa 40/15 oddalił skargę stowarzyszenia, podzielając stanowisko organu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło stowarzyszenie. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 23 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 3231/15 uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej z [...] lipca 2014 r. Nr [...]. Nadto zasądził od organu - Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na rzecz stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania sądowego.
Podkreślił w uzasadnieniu swojego orzeczenia, że od samego początku tego postępowania beneficjent kwestionował wysokość ustalonej przez organ kwoty wydatkowanych na realizację projektu środków własnych beneficjenta. Jeszcze przed postępowaniem prowadzonym przez Najwyższą Izbę Kontroli wskazywał on na fakt poniesienia na realizację projektu innych wydatków ze środków własnych niż podane w rozliczeniach i przedstawiał na tę okoliczność dowody w postaci faktur i innych dokumentów (m.in. pismo z [...] maja 2013 r., k. 80 akt adm. oraz pisma z [...] maja 2013 r., [...] czerwca 2013 r., [...] marca 2014 r., [...] czerwca 2014 r. kierowane w tej sprawie przez beneficjenta do organu, powołane w skardze). O tej argumentacji wspominał też NIK w Wystąpieniu pokontrolnym z 3 czerwca 2014 r. Te fakty były też wskazywane przez stowarzyszenie w toku właściwego postępowania administracyjnego w tej sprawie, tj. po wszczęciu postępowania w sprawie zwrotu dotacji. Natomiast organ nie odniósł się do nich w swoich decyzjach.
W konsekwencji NSA zobowiązał organ, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, do należytego ustalenia stanu faktycznego, uwzględnieniu przy jego ustalaniu wniosków dowodowych składanych przez stowarzyszenie, a dotyczących zasadniczej dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy kwestii wysokości środków własnych beneficjenta wydatkowanych na realizację projektu. W zależności od wyniku tych ustaleń możliwe będzie dopiero dokonanie oceny zasadności domagania się od skarżącego zwrotu części dotacji, jej wysokości, odsetek oraz daty, od której te odsetki będą mogły być naliczane. W tej ostatniej kwestii organ będzie musiał skonfrontować wyniki ustalonego w ponownie przeprowadzonym postępowaniu stanu faktycznego z treścią ustaleń przyjętych w protokole Wystąpienia pokontrolnego NIK nr [...] i zdecydować na tej podstawie, czy w tym Wystąpieniu rzeczywiście doszło do stwierdzenia kwoty dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 2 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2077, z późn. zm., dalej określanej skrótem u.f.p.) Tylko w takim przypadku odsetki mogłyby być liczone od daty tego Wystąpienia, zgodnie z treścią art. 169 ust. 5 pkt 2 u.f.p.
Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej decyzją z [...] kwietnia 2018 r.: zobowiązał stowarzyszenie do zwrotu części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, udzielonej na realizację ww. zadania publicznego w kwocie 55.630,17 zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych od dnia stwierdzenia pobrania dotacji w nadmiernej wysokości, tj. od dnia 10 marca 2014 r., oraz zaliczył na poczet tego zobowiązania dokonaną przez stowarzyszenie wpłatę w dniu [...] marca 2015 r. w wysokości 64.950,17 zł (należność główna - 53.926,26 zł, odsetki liczone od dnia 10 marca 2013 r. do dnia 3 marca 2015 r. - 4.872,57 zł). Orzekł także o zwrocie na rzecz beneficjenta należności główną w wysokości 1.703,91 zł oraz odsetek 4.447,43 zł wraz z oprocentowaniem.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że z dowodu w formie wydruku obrotów i sald dla konta [...] dostarczonego przez beneficjenta wynika, iż wniesiony przez niego wkład własny wynosił 2.024 zł, , a nie, jak wynikało z zawartej [...] lipca 2011 r. umowy 24.144 zł. Nadto organ stwierdził, że jako wkład własny nie mogą być zaliczone świadczenia integracyjne na kwotę 67.258,43 zł, zakup biletów na kwotę 7.200 zł oraz zakup odzieży na kwotę 5.249,95 zł. Bowiem zgodnie z § 3 ust. 3 umowy nie zostały wyszczególnione jako środki finansowe pochodzące z innych źródeł, w szczególności z innych źródeł publicznych, tj. Funduszu Pracy, z którego refundowano wypłatę świadczeń integracyjnych, zakup biletów miesięcznych i zakup odzieży finansowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Wobec tego każda zmiana umowy zgodnie z § 17 zawartej umowy, wymagała pod rygorem nieważności, zawarcia aneksu w formie pisemnej. Beneficjent nie zawiadomił organu o zamiarze zmiany źródła finansowania realizowanego zadania publicznego. Natomiast sprawozdanie końcowe z realizacji zadania uwzględniało udział środków finansowych własnych zgodnie z zawartą umową. Procentowy udział dotacji i wkładu własnego wynosił odpowiednio: 75,65% i 24,35%. W sprawozdaniu z rozliczenia dotacji stowarzyszenie wykazało zwrot niewykorzystanej kwoty dotacji w wysokości 1.756,04 zł. W związku z tym, mając na uwadze zachowanie udziału procentowego dotacji i wkładu własnego w projekcie, kwoty dotacji i wkładu własnego wynosiły odpowiednio: dotacja - 73.243,96 zł i wkład własny - 23.575,55 zł. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że faktycznie wniesiony wkład finansowy własny wyniósł 2.024 zł. Dlatego też w związku z niewniesieniem przez stowarzyszenie wkładu własnego w zadeklarowanej wysokości, odpowiedniemu obniżeniu musi ulec także kwota dotacji. Skoro wkład własny wynosił 2.024 zł (24,35% całości), to wysokość dotacji winna wynosić 75,65% wartości projektu, czyli 6.288,11 zł. Wypłacona dotacja wynosiła 73.243,96 zł (a powinna wynosić 6.288,11 zł), zatem różnica między tymi kwotami tj. 66.955,85 zł powinna zostać zwrócona przez stronę jako nadmiernie kwota dotacji pobrana w nadmiernej wysokości.
Rozpoznając sprawę na skutek złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2018 r. utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie.
Podkreślił, że beneficjent dopuścił się przy realizacji zadania nieprawidłowości polegającej na zawyżeniu wkładu własnego o 22,1 tys. zł. W jego księgach rachunkowych ujawniono, że w odniesieniu do trzech pracowników zatrudnionych w projekcie, co do których zaplanowano sfinansowanie ich wynagrodzeń z wkładu własnego, tylko wynagrodzenie (a właściwie dodatek do wynagrodzenia) dla dyrektora projektu w kwocie 2,0 tys. zł został zapisany w księgach na kontach [...] jako: "dodatek Dyrektor wkład własny". Natomiast wynagrodzenie osoby zajmującej się obsługą kadrowo-płacową i osoby zajmującej się księgowością, w łącznej kwocie 22,1 tys. zł zostały zapisane w księgach beneficjenta na kontach [...] "CIS MT dotacja". Tym samym te wynagrodzenia zostały sfinansowane z dotacji od Miasta Torunia udzielonej na realizację innego projektu pt. "Reintegracja zawodowa i społeczna prowadzone przez Stowarzyszenie P" (Umowa Stowarzyszenia z Gminą Miasto Toruń z [...] kwietnia 2010 r.) Wynagrodzenia te zostały jednocześnie przedstawione przez beneficjenta - jako sfinansowane ze środków własnych - w sprawozdaniu z realizacji zadania objętego umową z [...] lipca 2011 r. Na podstawie zgromadzonych w toku postępowania dowodów: umowy z [...] lipca 2011 r. i Wystąpienia pokontrolnego NIK, organ ustalił, że kwota rzeczywiście wniesionego przez stowarzyszenie w projekcie wkładu własnego wyniosła 2.024 zł.
Organ wyjaśnił także, że umowa o wsparcie realizacji zadania publicznego z [...] lipca 2011 r. zawarta została w trybie konkursu ofert. Zarówno w samej umowie (§ 4 ust. 2) jak i w dokumentach programowych Konkursu (w pkt III.2 Ogłoszenia o Konkursie) przewidziano, że procentowy udział dotacji w całkowitych kosztach zadania publicznego może wynieść nie więcej niż 80%. Zgłaszane w ramach Konkursu zadania co do zasady mogły być sfinansowane w części z różnych źródeł, takich jak: ze środków finansowych własnych, z wkładu osobowego oraz ze środków finansowych z innych źródeł, w tym: z wpłat i opłat adresatów zadania, ze środków finansowych z innych źródeł publicznych i ze środków pozostałych (§ 3 ust. 3 umowy). Propozycje poszczególnych źródeł sfinansowania konkretnego zadania składali sami oferenci w ofercie. Wysokość dofinansowania zadania z poszczególnych źródeł ustalana była w oparciu o mierniki podane w dokumentacji Konkursu już na etapie składania oferty i później wpisywana do umowy o wsparcie realizacji zadania publicznego.
Stowarzyszanie zaproponowało sfinansowanie zadania wyłącznie z dwóch źródeł, tj. z dotacji i z wkładu własnego, przy czym zadeklarowany przez niego wkład własny kształtował się na poziomie 24,35%, co stanowiło o atrakcyjności oferty strony w Konkursie i miało decydujący wpływ na jej wybór. Zadeklarowane nakłady finansowe z własnych środków nie mogły jednocześnie pochodzić ani z dotacji, ani z wpłat i opłat od adresatów zadania, ani ze środków finansowych z innych źródeł publicznych, ani ze środków pozostałych, ani nie mogły być wkładem osobowym (§ 3 ust. 3 umowy). Tym samym jako nakłady finansowe pochodzące z własnych środków beneficjenta należało rozumieć środki, których beneficjent był wyłącznym właścicielem i co do których miał całkowitą swobodę ich wydatkowania i które to nakłady nie były objęte pozostałymi kategoriami źródeł finansowania wymienionymi w § 3 ust. 3 umowy. Dlatego też za środki własne nie mogła być uznana dotacja otrzymana od samorządu terytorialnego, gdyż mieści się ona w kategorii środki finansowe z innych źródeł publicznych. Co więcej, w ocenie organu, dotacja taka w okolicznościach faktycznych sprawy miała posłużyć i posłużyła realizacji projektu pt. "Reintegracja zawodowa i społeczna prowadzona przez Stowarzyszenie P" (umowa z [...] kwietnia 2010 r.), co zostało potwierdzone w sprawozdaniu z realizacji tego projektu. Tym samym w sprawie można mówić o podwójnym (w dwóch projektach) rozliczeniu finansowanego z jednego źródła wynagrodzenia osoby zajmującej się obsługą kadrowo-placową i osoby zajmującej się obsługą finansowo-księgową.
Organ nie zgodził się natomiast z decyzją pierwszoinstancyjną i wskazał, że w jego ocenie odsetki winny być naliczane od dnia 3 czerwca 2013 r., tj. od dnia sporządzenia Wystąpienia kontrolnego, a nie od dnia 10 marca 2014 r., tj. od dnia wezwania do zapłaty. Jednakże ze względu na treść art. 139 K.p.a. organ postanowił w tej części także utrzymać decyzję w mocy nie mogąc orzekać nie niekorzyść strony.
W skardze na tę decyzję stowarzyszenie wniosło o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji z [...] kwietnia 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając obie zaskarżone decyzje na wstępie zwrócił uwagę, że zaskarżona decyzja została wydana na skutek uchylenie wyroku WSA i decyzji organu wydanych w obydwu instancjach przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zatem zgodnie z art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej określanej skrótem P.p.s.a.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z kolei w myśl art. 170 P.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Zatem sąd, podobnie jak organy rozpoznające ponownie sprawę były związane oceną dokonaną przez NSA. W ocenie sądu kasacyjnego organ nie ustalił w sposób prawidłowy, czy doszło do pobrania dotacji w nadmiernej wysokości w rozumieniu art. 169 u.f.p. Ponadto stwierdził, że wobec uwzględnienia zarzutów procesowych dotyczących wadliwości postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia stanu faktycznego, w rozpoznawanej sprawie przedwczesne jest rozpoznanie podniesionego w punkcie II skargi kasacyjnej zarzutu materialnoprawnego naruszenia przepisów ustawy o finansach publicznych w zakresie sposobu obliczenia kwoty części dotacji przypadającej do zwrotu (kwoty dotacji pobranej w nadmiernej wysokości) oraz daty początkowej liczenia odsetek .
Oceniając legalność zaskarżonych decyzji sąd pierwszej instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Bowiem organ naruszył art. 169 ust. 1 pkt 2 u.f.p. oraz zapisy umowy o wsparcie realizacji zadania publicznego pt. "Podmiot zatrudnienia socjalnego partnerem ośrodka pomocy społecznej i powiatowego urzędu pracy w realizacji kontraktów socjalnych".
Zgodnie z art. 169 ust. 1 pkt 2 u.f.p. dotacje udzielone z budżetu państwa pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości podlegają zwrotowi do budżetu państwa wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu państwa w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (art. 169 ust. 2 u.f.p.).
W ocenie sądu pierwszej instancji błędny był pogląd organu, iż bez znaczenia dla sprawy pozostaje okoliczność, czy stowarzyszenie zrealizowało zadanie publiczne, na które otrzymało dotację. Prowadząc postępowanie mające na celu ustalenie, czy doszło do pobrania dotacji w nadmiernej wysokości, organ w pierwszej kolejności musi ustalić, czy zadanie publiczne, na które przyznano dotację, zostało zrealizowane i jaki był jego ostateczny koszt. Nie można było także pominąć § 11 umowy, stanowiącego o zwrocie niewykorzystanej dotacji, w którym strony przewidywały możliwość zaistnienia sytuacji niewykorzystania wszystkich przeznaczonych na zadanie środków finansowych. Dopiero mając powyższe dane można ustalać, czy strona zmieściła się w limicie finansowym, określonym w umowie i zachowała inne, wynikające z umowy, zasady finansowania zadania publicznego. Te zasady finansowania zadania publicznego, opisane w umowie, obowiązują też organ określający wysokość kwoty uznanej za dotację pobraną w nadmiernej wysokości. Organ nie może przeprowadzać wnioskowania i wydawać aktów, których rezultat będzie sprzeczny z zapisami i celami umowy zawartej dla realizacji zadania publicznego. Taka zaś sytuacja wystąpiła w rozpatrywanej sprawie. Bowiem z zapisów umowy wynikało, że zadanie miało zostać sfinansowane z dotacji co najwyżej w 80%, a w pozostałym zakresie ze środków własnych skarżącego. Konsekwencją decyzji wydanych przez Ministra (tj. zobowiązania strony do zwrotu kwoty 53.926,26 zł) było odwrócenie źródeł finansowania realizacji zadania publicznego i obciążenie stowarzyszenia kosztem większościowym. Taka sytuacja, w ocenie sądu pierwszej instancji, jest nie do pogodzenia z istotą dotacji celowej, której celem jest wykonanie określonego zadania publicznego, które zostało wykonane. Tym bardziej, iż z akt sprawy wynika, że organ nie kwestionuje faktu zrealizowania przez stowarzyszenie zadania publicznego, na które otrzymało dotację w wysokości określonej umową, a także wykorzystania przyznanej dotacja na objęte umową i zrealizowane zadanie. Niewielką niewykorzystaną część dotacji zwrócono, a więc postąpiono w sposób zgodny z art. 169 ust. 4 ufp, który stanowi, że zwrotowi do budżetu państwa podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości.
Odnosząc się do kwestii wkładu własnego sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Ministra, iż jako środków własnych stowarzyszenia nie można zakwalifikować środków przyznanych mu tytułem dotacji od Urzędu Miasta w Toruniu na realizację zadania pt. "Reintegracja zawodowa i społeczna prowadzone przez Stowarzyszenie P" (22.100 zł). Bowiem, jak przyjmuje się w orzecznictwie, środki pochodzące z dotacji mają znaczony charakter, są przeznaczane na realizację ściśle określonych zadań i podlegają rygorystycznym zasadom rozliczania przez podmioty je otrzymujące. Zatem beneficjenci dotacji na żadnym etapie gospodarowania tymi środkami nie mają swobody w ich wydatkowaniu. Nie ma przy tym znaczenia z jakiego źródła pochodzi dotacja, czy z budżetu państwa czy z budżetu jednostki samorządu terytorialnego. W konsekwencji za błędny uznał pogląd stowarzyszenia, iż z chwilą przekazania mu dotacji przez Miasto Toruń, stała się ona jego środkami własnymi, które mogło swobodnie wykorzystać w innym projekcie jako wkład własny. Po drugie § 3 ust. 3 umowy wyraźnie oddzielił środki finansowe własne strony (pkt 1) i środki finansowe z innych źródeł (pkt 2). Skoro w § 3 ust. 3 pkt 2 umowy do środków finansowych z innych źródeł zaliczono środki finansowe z innych źródeł publicznych przyznanych przez ... (pkt b), to środków pochodzących z budżetu państwa czy z budżetu jednostki samorządu terytorialnego nie można utożsamiać ze środkami własnymi stowarzyszenia. Na uwagę, w ocenie sądu, zasługiwał również § 15 umowy, który w ust. 1 stanowi, że w przypadku nieuzyskania dotacji z innych źródeł publicznych stowarzyszenie zobowiązane było do niezwłocznego poinformowania Ministra o tym fakcie. W takie sytuacji strony umowy mogły odstąpić od umowy (gdyby realizacja zadania publicznego nie była możliwa - § 15 ust. 2) lub zmienić umowę (gdyby istniała możliwość realizacji zadania w ograniczonym zakresie - §15 ust. 3). Omawiany przepis potwierdził zatem, iż środki własne skarżącego nie mogły pochodzić z żadnych źródeł publicznych.
Co do kwestii stopnia wykorzystania przez stowarzyszenie środków własnych (przyjęta przez organ kwota to 2.024 zł), sąd pierwszej instancji uznał, że umowa nie precyzuje, kiedy (na jakim etapie realizacji zadania) beneficjent ma zaangażować środki własne, jak również nie określa dokładnie skąd mają pochodzić (negatywne wyliczenie). Nie precyzują tego też załączniki do umowy, tj. harmonogram realizacji zadania oraz zaktualizowany koszt realizacji zadania. Nadto środki te mogły pochodzić ze źródeł innych, niż wyliczone w § 3 ust. 3 pkt 2 umowy, tj. np. z wpływów z innej działalności stowarzyszenia, składek członków, z darowizn, z kredytów czy pożyczek. Z kolei zapis § 3 ust. 3 stanowi z kolei, że Zleceniobiorca (stowarzyszenie) "zobowiązuje się do przekazania na realizację zadania: środków finansowych własnych w wysokości: 24.144 zł" bez oznaczenia kiedy strona ma przekazać te środki. Harmonogram oraz zaktualizowany koszt zadania też nie oznaczają daty uruchomienia środków własnych. Podają jedynie, kiedy dane działania mają być wykonane i w jaki sposób finansowane.
W konsekwencji skoro wysokość dotacji na realizację zadania, sposób jego wykonania i finansowania, nie zostały określone w odrębnych przepisach, lecz ustalone umownie, to ocena, czy dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości, a jeżeli tak to w jakiej kwocie, może być dokonana wyłącznie z perspektywy postanowień zawartej przez strony umowy. Tego prawidłowo nie uczynił organ, naruszając tym samym art. 169 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.f.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co miało wpływ na wynik sprawy, a także naruszył art. 8 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej określanej skrótem K.p.a.) - zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej - co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem ponownie rozpoznając sprawę będzie zobowiązany ustalić w sposób niebudzący wątpliwości, jaki był ostateczny, całkowity koszt realizacji zadania publicznego objętego umową. Następnie, mając na uwadze zapisy § 3 ust. 1-3 oraz § 4 umowy, obliczyć jaka kwota tego kosztu mogła zostać pokryta z przyznanej stowarzyszeniu dotacji. Wszystkie środki przewyższające tę kwotę, które zostały przyznane i przekazane stowarzyszeniu, będzie mógł uznać za część dotacji pobraną w nadmiernej wysokości.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. art. 8 K.p.a. poprzez błędne ustalenie, że Minister naruszył w.w. przepis działając wbrew zasadzie pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ nie uchybił w żaden sposób powyższej dyrektywie;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 169 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2 u.f.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że organ naruszył w.w. przepis. Sąd pierwszej instancji przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym dokonał niewłaściwej subsumpcji przepisów, błędnie przyjmując, iż w związku z wniesieniem przez beneficjenta wkładu własnego na realizację dotowanego zadania publicznego w niższej niż zadeklarowana w umowie dotacyjnej wysokości, nie może podlegać (jak przyjął organ) kwota 53.926,26 zł, czyli część dotacji pobrana w nadmiernej wysokości, która odpowiada proporcjonalnemu obniżeniu finansowania zadania z dotacji wynikającemu z przewidzianego w umowie dotacyjnej poziomu dofinansowanie nie wyższego niż 75,65%. Tymczasem, nie przedstawiając alternatywnej metody wyliczenia uznał, że ta kwota jest zbyt wysoka. Powyższe uchybienie maiło w cenie skarżącego kasacyjnie wpływ na wynik sprawy, w postaci uchylenia prawidłowych decyzji;
2) art. 169 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 126 i 127 ust. 1 pkt 1e u.f.p. poprzez błędną wykładnię będące jej konsekwencją niewłaściwe zastosowanie art, 169 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2u.f.p., co doprowadziło do nieprawidłowego przyjęcia, że organ naruszył w.w, przepis. Błąd wykładni polegał na nieuzasadnionym przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że art. 169 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.f.p. zawiera wynikający z "istoty dotacji celowej" zakaz "obciążania" zleceniobiorcy większościowym kosztem realizacji zadania publicznego" przy dochodzeniu zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, w sytuacji gdy pierwotny kosztorys zakładał, że dotacja pokryje większą część kosztów zadania. Tymczasem z żadnego przepisu prawa nie można wywieść tego rodzaju normy.
Powyższe błędne rozumienie art. 169 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2 u.f.p. doprowadziło także do nieprawidłowego przyjęcia, że organ naruszył przepis art. 169 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2, a zatem do niewłaściwego zastosowania przepisu przez sąd pierwszej instancji.
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasadzenie kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego i pozostawienie rozstrzygnięcia w tej materii wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu.
Jednocześnie, powołując się na art. 176 § 2 P.p.s.a. zrzekł się przeprowadzenia się rozprawy.
Argumenty na poparcie zasadności zarzutów przytoczył w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W piśmie procesowym z 23 lipca 2019 r. stowarzyszenie wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony - w tym przypadku organ - w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z 183 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., to sąd ten związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Wreszcie, zgodnie z art. 193 zdanie drugie P.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 P.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania przesłanki nieważności postępowania nie wystąpiły, natomiast skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych. Z uwagi na ich kompatybilny charakter Naczelny Sąd Administracyjny postanowił rozpoznać je łącznie.
Zgodnie z art. 169 ust. 1 pkt 2 u.f.p. dotacje udzielone z budżetu państwa pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości podlegają zwrotowi do budżetu państwa wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu państwa w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (art. 169 ust. 2 u.f.p.). Z kolei w myśl art. 126 u.f.p. formułuje ogólną definicję dotacji. Z tego przepisu wynika, że ustawodawca zwraca uwagę na trzy elementy dotacji:
- szczególne zasady rozliczania tego wydatku,
- podstawę prawną (dotacje mogą być udzielane na podstawie u.f.p., ustaw odrębnych lub umów międzynarodowych),
- przeznaczenie (dotacje mogą być przeznaczone na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań publicznych).
Zakresem definicji z art. 126 u.f.p. objęte są dotacje z budżetu państwa, jak również z budżetu jednostki samorządu terytorialnego oraz z państwowych funduszy celowych. Ustawowa systematyka dotacji z budżetu państwa obejmuje dotacje celowe, podmiotowe i przedmiotowe. Przepisem ustawowym, jako podstawą dotacji, może być przepis ustawy odrębnej lub przepis szczególny (ustawa o finansach publicznych). Definicję dotacji celowych z budżetu państwa zawiera art. 127 u.f.p., którą należy odpowiednio stosować dla ogólnego określenia dotacji udzielanych z budżetów samorządów, ponieważ przepisy ustawy o finansach publicznych nie zawierają odrębnej definicji dotacji celowej na potrzeby udzielania takiej dotacji z budżetu samorządu. Aby określony wydatek można było zaklasyfikować jako dotację, z przepisu ustawowego wynikać powinno wyraźne wskazanie, że wydatek jest realizowany poprzez dotację, jaki jest charakter prawny dotacji, sposób, w jaki ustalana jest wysokość dotacji i kto jest uprawniony do otrzymania dotacji. Znaczony charakter środków finansowych przekazywanych w ramach dotacji polega na tym, że środki te mogą być wykorzystane wyłącznie na określony cel, w tym przypadku cel określony w zawartej umowie - budowa drogi. Warto w tym miejscu przywołać prezentowaną w orzecznictwie NSA tezę, że środki przyznane w ramach dotacji mają "znaczony" charakter i podmiot je otrzymujący nie ma swobody w ich wykorzystaniu, chyba że pozwalają mu na to przepisy szczególne (por. wyrok NSA z 17 września 2003 r., sygn. akt III SA 2916/01, LEX nr 80700). Zatem środki z dotacji przekazane na konto beneficjenta nie uzyskują przymiotu wartości prywatnej, co stwarzałoby możliwość swobodnego nimi dysponowania. Mają one nadal charakter publiczny i w konsekwencji można je wykorzystać jedynie w sposób ściśle określony przez dotującego. Także, w nauce prezentowany jest pogląd, że nie zachodzi zmiana statusu dotacji ze środków publicznych na wartość prywatną beneficjenta. Beneficjent nie włada bowiem dotacją, jak właściciel, bez ograniczeń - wręcz przeciwnie może ją wykorzystać jedynie w sposób ściśle określony przez dotującego. Także zwrot dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem następuje w drodze decyzji organu administracji, a nie w drodze procesu cywilnego" - wyrok WSA w Warszawie z 5 września 2007 r., V SA/Wa 495/07, LEX nr 374351 (por. Ludmiła Lipiec Warzecha, Komentarz do art. 126 ustawy o finansach, LEX).
W rozpatrywanej sprawie wysokość dotacji nie została określona w odrębnych przepisach, lecz ustalona została umownie i z tego względu ocena, czy dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości, może być dokonana wyłącznie z perspektywy postanowień zawartej przez strony umowy. Kwota dotacji określona została w § 3 ust. 1 umowy na 75.000,00 zł, zaś beneficjent zobowiązał się do przekazania na realizację zadania środków finansowych własnych w wysokości 24,144 zł, przy czym w § 4 ust. 2 umowy zobowiązano beneficjenta zachowania procentowego udziału dotacji w całkowitych kosztach zadania publicznego, który maksymalnie mógł wynosić nie więcej niż 80 %. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz decyzji, która wyrok uchylił, okolicznością uzasadniającą żądanie zwrotu dotacji jako pobranej w nadmiernej wysokości było naruszenie przyjętego umową procentowego udziału dotacji spowodowane, niewniesieniem przez beneficjenta środków własnych w wysokości wynikającej z powyższych umownych postanowień.
Nie jest sporna okoliczność, ze beneficjent realizując zadanie publiczne nie wniósł wkładu własnego w wysokości określonej w umowie. Uczynił to w kwocie 2.024 zł.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeśli kwota dotacji określona jest na podstawie umowy, tak jak ma się to w rozpatrywanej sprawie, to fakt przyznania jej w nadmiernej wysokości musi wynikać z jednoznacznych postanowień tej umowy oraz dokumentów w umowie przywołanych. Z zawartej przez beneficjenta umowy nie wynika, by w sytuacji niewniesienia przez niego wkładu własnego w pełnej wysokości, wysokość dotacji przekraczająca nieokreślony w umowie procentowy stosunek umownie określonego wkład własnego wysokości dotacji określonej w § 3 pkt 1 i 2 umowy była dotacja przyznana w nadmiernej wysokości.
Z § 4 pkt 1 umowy wynika natomiast, że beneficjent zobowiązał się do zachowania procentowego udziału dotacji w całkowitych kosztach zadania publicznego.
Jak wynika z § 3 ust. 4 umowy, całkowity koszt zadania stanowił sumę kwot: dotacji, środków własnych. Pierwotnie miał wynieść 99.144 zł. W tej kwocie mieścił się także, wynikający z załącznika do umowy - kosztorysu wydatek, który miał być sfinansowany z wkładu własnego w wysokości 24.144 zł, i w tej wysokości nie został poniesiony Trafnie zatem sąd pierwszej instancji podkreślił, że zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy doszło do wykorzystania dotacji w nadmiernej wysokości ma określenie ostatecznego całkowitego kosztu realizacji zadania publicznego z uwzględnieniem zwróconej przez beneficjenta, jako niewykorzystanej, kwoty1.756,04 zł.. A tego zabrakło w decyzji skarżącego kasacyjnie Ministra który przedstawił kwoty wynikające z końcowego sprawozdania przedstawionego przez beneficjenta, kwoty zwracane, ale jednoznacznie nie określił końcowej wartości zrealizowanego zadania publicznego. I to zasadnie zarzucił mu sąd pierwszej instancji. W treści uzasadnienia powołał się na naruszenie przez organ art. 7 i 77 K.p.a. Stąd też niezrozumiała jest argumentacja skarżącego kasacyjnie, że stan faktyczny sprawy został bezspornie ustalony. W ocenie sądu pierwszej instancji tak nie było. Zaś skarżący kasacyjnie nie sformułował w skardze kasacyjnej zarzutu, który by ten wniosek skutecznie podważył. Zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 8 K.p.a. poprzez błędne ustalenia że Minister naruszył zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej w sposób mający wpływ na wynik sprawy i jego uzasadnienie nie pozwala podważenie wniosku sądu pierwszej instancji co do deficytu ustaleń faktycznych.
W orzecznictwie NSA prezentowany jest jednolity pogląd, że przepisy art. 145 § 1 pkt 1 i art. 151 P.p.s.a. są tzw. przepisami wynikowymi, regulują sposób rozstrzygnięcia i bez stwierdzenia naruszenia innych przepisów, w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania, zarzuty nie są trafne (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2383/14, LEX nr 1666121, wyrok NSA z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 78/14, LEX nr 1677528, wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II FSK 1442/13, LEX nr 1783566, wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II FSK 1443/13, LEX nr 1774171). Nadto naruszenie powołanych przepisów zawsze jest następstwem uchybienia innym przepisom procedury sądowoadministracyjnej, a błąd w postaci uchylenia zaskarżonego aktu albo oddalenia skargi sąd pierwszej instancji popełnia w fazie wcześniejszej niż etap orzekania, tj. w fazie kontroli zaskarżonego aktu lub czynności poprzedzającej wydanie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2018r., I OSK 858/16, LEX nr 2465005 i wyrok NSA z dnia 26 maja 2017r., I FSK 2145/15, LEX nr 2314743). Skarżący naruszenie tego przepisu powiązał z naruszeniem także art. 8 K.p.a. W ocenie sądu pierwszej instancji naruszenie zasady działania organu administracji publicznej w sposób budzący zaufanie polegało na niejasnym, negatywnym interpretowaniu wieloznacznych zapisów umowy i to w sytuacji, gdy pierwotny wynik tej interpretacji był korzystny dla stronu, a po kontroli NIK uległ zmianie i to kierunku dalszym, niż wynikało to z wyniku kontroli. Do którego to wyniku organ zresztą się jasno nie odniósł. Mimo wskazania wynikającego z wyroku NSA z 23 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 3231/15
W myśl art. 8 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Z zasady wyrażonej w tym przepisie wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do władzy publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Dlatego też w sytuacji
Orzeczenie winno być rzetelne i oparte na kompletnym materiale dowodowym oraz zawierać jasną subsumpcję; nie może ograniczać się do lakonicznych stwierdzeń, lecz winno zawierać wszechstronne wyjaśnienie wątpliwości i uzasadnienie przekonujące, dostępne i zrozumiałe dla stron i innych organów czy sądów ewentualnie powiązanych z prowadzonym postępowaniem zgodnie z naczelną zasadą procesową zaufania do organów z art. 8 K.p.a.
Odnosząc się do tej kwestii należy zauważyć, że przedstawiony przez skarżącego kasacyjnie sposób wyliczenia dotacji pobranej w nadmiernej wysokości z powołaniem się na treść § 4 ust. 2 umowie i wynikająca z jego treści proporcję procentową udziału dotacji w całkowitym koszcie wykonania zadania publicznego ale dokonany w sprzeczności z jego treścią naruszył art. 8 K.p.a. Punktem wyjścia do wyliczenia zaangażowania środków publicznych w realizację zadania publicznego powinien być całkowity koszt realizacji zadania publicznego faktycznie poniesiony w ramach umowy. Co trafnie wskazał sąd pierwszej instancji. Dopiero po ustalenia tej kwoty można określić, przy utrzymaniu określonego w umowie procentowego (§ 3 umowy) zaangażowania dotacji w realizację zadnia publicznego, czy doszło do wypłaty dotacji w nadmiernej wysokości. Punktem wyjścia nie powinna być wielkość faktycznie zaangażowanego przez beneficjenta wkładu własnego, jak przyjął organ, bo to nie wynika z § 4 umowy.
Z powyższych powodów zarzut naruszenia przepisów procesowych nie zasługuje na uwzględnienie.
Podobnie argument, że sąd pierwszej instancji nie wskazał metody wyliczenia kwoty dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w świetle zapisu § 4 umowy, do którego sąd się odwołał, nie zasługuje na akceptację.
Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym kasacyjnie, że przepis art. 169 ust. 1 pkt 2 w związku z ust. 2 oraz w związku z art. 126 i 127 ust. 1pkt1e u.f.p. nie zawiera zakazu obciążenia beneficjenta obowiązkiem zwrotu dotacji, wykorzystanej w nadmiernej wysokości w sytuacji, gdy zwrot spowoduje obciążenie beneficjenta przeważającą częścią kosztów realizacji zadania publicznego. O tym, czy i w jakiej wysokości dotacja będzie podlegać zwrotowi jako wykorzystana niezgodnie z przeznaczenie lub w nadmiernej wysokości będą decydować okoliczności faktyczne danej sprawy. Tak jak w przypadku niemniejszej sprawy. Nadto skarżący kasacyjnie nie wykazał, czy i jakim zakresie owo ogólne stwierdzenie sądu pierwszej instancji miało wpływ na wynik sprawy. Zwłaszcza, że sąd pierwszej instancji nie stwierdził, ze w sprawie, że w rozpoznawanej sprawie nie może dojść do uznania pobrania dotacji w nadmiernej wysokości w znacznej jej części. Decyzja o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny, a zobowiązanie do zwrotu dotacji powstaje z mocy prawa (por. wyrok NSA z dnia 3 września 2014r., II GSK 916/13). Sama zaś odpowiedzialność z tytułu pobranej w nadmiernej wysokości dotacji ma charakter obiektywny i wiąże się ze stwierdzeniem okoliczności skutkujących zwrotem pobranej w nadmiernej wysokości dotacji.
Wobec powyższego zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego należało uznać za niezasadne.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną, jako pozbawiona podstaw, oddalił na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło