I OSK 2163/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-08-10

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Elżbieta Kremer, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w rozpatrzeniu odwołania, trwająca ponad rok, przy braku podjęcia jakichkolwiek czynności wyjaśniających, może być uznana za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że bezczynność organu w rozpatrzeniu odwołania, trwająca ponad rok i dwa miesiące, przy jednoczesnym braku podjęcia jakichkolwiek czynności wyjaśniających do dnia wniesienia skargi, a także opóźnione zawiadomienie strony o przyczynach zwłoki, stanowi rażące naruszenie prawa. Sąd podkreślił, że nawet skomplikowany charakter sprawy i konieczność analizy operatu szacunkowego nie usprawiedliwiają tak długiego okresu bezczynności, zwłaszcza gdy organ nie dopełnił obowiązku informowania strony o przyczynach zwłoki i nowym terminie załatwienia sprawy zgodnie z art. 36 K.p.a.
Stan faktyczny
A. K. wniósł skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania za nieruchomość. Skarżący wskazał, że pomimo upływu ponad 8 miesięcy od wniesienia odwołania, Minister nie ustosunkował się do niego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę, zobowiązał Ministra do rozpatrzenia odwołania w terminie miesiąca, stwierdził bezczynność i jej rażące naruszenie prawa, a także zasądził koszty postępowania. Minister Inwestycji i Rozwoju złożył skargę kasacyjną, kwestionując stwierdzenie rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Inwestycji i Rozwoju od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2019 r., sygn. akt IV SAB/Wa 447/18 w sprawie ze skargi A. K. na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 marca 2019 r. sygn. akt IV SAB/Wa 447/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania w pkt. 1 zobowiązał Ministra Inwestycji i Rozwoju do rozpatrzenia odwołania A. K. od decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. w terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w pkt. 2 stwierdził, że Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania, o którym mowa w pkt 1; w pkt. 3 stwierdził, że bezczynność, o której mowa powyżej miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, w pkt. 4 zasądził od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego A. K. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: A. K. w piśmie z [...] sierpnia 2018 r. wniósł skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. nr [...] orzekającej o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania za 1/6 części nieruchomości przeznaczonej pod przebudowę drogi krajowej. Skarżący wskazał, że pomimo upływu ponad 8 miesięcy od wniesienia odwołania, Minister nie ustosunkował się do niego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc, że z uwagi na skomplikowany charakter sprawa wymaga przeanalizowania m.in. kwestii podziału nieruchomości. Ponadto organ podał, że proces przygotowywania rozstrzygnięć w sprawach prowadzonych na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1469 ze zm.) jest skomplikowany, co wynika przede wszystkim ze specyfiki materii, będącej przedmiotem rozpatrywanych spraw, w tym stopnia skomplikowania materiału dowodowego. W szczególności na potrzeby postępowań odszkodowawczych sporządzany jest główny dowód w sprawie – operat szacunkowy. Ze względu na charakter tego dokumentu konieczna jest jego szczegółowa analiza, zwłaszcza że w złożonym w sprawie odwołaniu skarżący zakwestionował wycenę nieruchomości, wskazując, że operat szacunkowy sporządzony w niniejszej sprawie nie może stanowić dowodu w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Minister zauważył też, że ponaglenie wpłynęło [...] czerwca 2018 r. zaś skarga na bezczynność [...] sierpnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem skargę uwzględnił. Sąd uznał, że terminy przewidziane na załatwienie sprawy, wynikające z art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", zostały w sprawie przekroczone i zasadne są zarzuty skargi w tym zakresie. Od dnia złożenia odwołania, które wpłynęło do organu drugiej instancji w dniu [...] stycznia 2018 r., do dnia wniesienia skargi, organ nie podjął żadnej czynności, w tym nie wysłał do stron pisma wyznaczającego termin załatwienia sprawy. Z nadesłanych do Sądu akt administracyjnych nie wynika, aby organ podejmował jakiekolwiek czynności wyjaśniające, ani jakiekolwiek inne czynności uzasadniające tak znaczną zwłokę w rozpatrzeniu odwołania. Powyższe oznacza, że Minister Inwestycji i Rozwoju nie dochował terminu ustawowego do załatwienia sprawy. Sąd nie uznał za usprawiedliwiające wyjaśnienia organu w zakresie konieczności analizy postępowania podziałowego, w sytuacji gdy dopiero pismem z [...] września 2018 r. organ podjął jakiekolwiek czynności w tym zakresie. Sąd nie podzielił też twierdzeń podniesionych przez organ w odpowiedzi na skargę, że charakter sprawy i stopień jej skomplikowania uzasadnia tak znaczne opóźnienie w jej rozpatrzeniu – dla spraw skomplikowanych K.p.a. przewiduje bowiem termin dwóch miesięcy i termin ten także nie został dochowany, ani też organ nie wysłał zawiadomienia o przewidywanym terminie zakończenie sprawy. Oceniając charakter bezczynności Sąd uznał, że bezczynność miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Decyduje o tym przede wszystkim okres bezczynności, jak i fakt, że od momentu wpływu odwołania do momentu wniesienia skargi organ nie podjął jakichkolwiek czynności. Tymczasem od chwili złożenia wniosku do dnia złożenia skargi upłynęło ponad 8 miesięcy. Tak długi okres niezałatwienia sprawy, przy jednoczesnym niepodejmowaniu jakichkolwiek czynności, w sposób oczywisty świadczy o rażącym naruszeniu prawa skarżącej do załatwienia sprawy administracyjnej w terminach określonych w przepisach K.p.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność i stwierdzając jej rażący charakter, wziął pod uwagę całość okoliczności sprawy, w tym stopień przyczynienia się organu do rażącej bezczynności i okres trwającej bezczynności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Inwestycji i Rozwoju, zaskarżając go w zakresie pkt 3. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.; obecnie Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 149 § 1a P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 i art. 36 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie doszło do rażącej bezczynności organu. Na podstawie przytoczonych zarzutów skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 3 i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W piśmie z [...] lipca 2019 r., stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną, A. K. wniósł o jej oddalenie. Zarządzeniem z [...] czerwca 2021 r., wydanym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), sprawę skierowano na posiedzenie niejawne z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Jednocześnie, strony postępowania zostały poinformowane, że w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania ww. zarządzenia, mogą dodatkowo przedstawić, na piśmie, swoje stanowisko w sprawie, w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że w sprawie istniały podstawy do skierowania rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzenie niejawne w składzie trzech sędziów w celu przyspieszenia jej rozpoznania. Taką możliwość z uwagi na obowiązujący stan epidemii wprowadził art. 15zzs4 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 2 P.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy z dnia 2 marca 2020 r. jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej powinno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro strony zostały o tym powiadomione i miały możliwość pisemnego zajęcia stanowiska w sprawie (wyrok NSA z 8 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1918/18, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, także pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu). W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też przy rozpoznawaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W skardze kasacyjnej nie został podważony stan faktyczny ustalony przez Sąd pierwszej instancji, który był podstawą zaskarżonego wyroku. Skarga kasacyjna zarzuca natomiast Sądowi pierwszej instancji błędne ustalenia, które doprowadziły Sąd do oceny, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W tym zakresie skarga kasacyjna zarzuca naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 149 § 1a P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 i art. 36 K.p.a. Zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca przyznaje zatem sądowi administracyjnemu swobodę, w zakresie oceny charakteru bezczynności. Nie definiuje bowiem określenia "rażące naruszenie prawa", przyjętego w cytowanym przepisie. W tym zakresie zatem do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt III OSK 650/21). Judykatura przede wszystkim akcentuje, że określenie to, jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego określenia zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla nich obu (por. m.in wyrok NSA z 6 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 153/14). Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony (patrz przykładowo wyroki: NSA z 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r. sygn. akt II OSK 3059/12, WSA w Gliwicach z 26 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SAB 10/13). Jednak te kryteria zawsze należy odnieść do stanu konkretnych spraw. Zatem zagadnienie charakteru bezczynności trzeba ocenić przez pryzmat rodzaju i stanu danej sprawy. Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa przykładowo przyjmuje się sytuację, w której bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, a więc sytuację, w której to naruszenie jest oczywiste (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12). Można dodać, że jest to stan, w którym naruszenie to jest także istotne, a więc niedające się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć więc charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z 18 marca 2015 r. sygn. I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę m.in. występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2014 r. sygn. II FSK 3614/13). Również w literaturze prawniczej akcentuje się, że sąd administracyjny powinien uwzględnić całość okoliczności indywidualnych sprawy (M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz, Art. 149, w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2015, s. 616). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. - jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności. Tym samym stwierdzić należy, że bezczynność/przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność/przewlekłość organu (por. wyrok NSA z 8 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 1514/14). Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w niniejszej sprawie doszło do znaczącego przekroczenia ustawowego terminu załatwienia sprawy wskazanego w art. 35 § 3 K.p.a. Wskazany przepis stanowi bowiem, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. W niniejszej sprawie od wpłynięcia odwołania do Ministra Inwestycji i Rozwoju do dnia wydania zaskarżonego wyroku upłynął rok i prawie 2 miesiące. Zaznaczenia przy tym wymaga, że w sprawach ze skarg na bezczynność organu sąd orzeka, biorąc za podstawę stan prawny i faktyczny sprawy w czasie orzekania, a właściwie w chwili zamknięcia rozprawy (patrz: postanowienie NSA z 23 września 1986 r. sygn. akt IV SAB 8/86, uzasadnienie uchwały NSA z 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08; Jan P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LexisNexis 2012, s. 344). Nadto, po noweli przepisów art. 149 § 1 i 2 P.p.s.a., dokonanej na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658), w odniesieniu do dyspozycji zawartych w art. 149 § 1 pkt 3, art. 149 § 1a oraz części dyspozycji art. 149 § 2 P.p.s.a., istotny jest stan z daty wniesienia skargi. Stan ten podlega więc ustaleniu nie tylko na podstawie akt sprawy, jak stanowi art. 133 P.p.s.a., ale także na postawie postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez sąd. Nie budzi też wątpliwości, że niniejsza sprawa dotycząca odszkodowania za przejecie gruntu na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych jest skomplikowana i wymaga szczegółowej analizy operatu szacunkowego ze względu na jego charakter jako głównego dowodu w sprawie. Zauważyć jednak należy, że czynności wymagane w sprawie nie były podejmowane niezwłocznie. Przeciwnie, z akt sprawy wynika, że organ po dniu doręczenia mu odwołania A. K. od decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. z aktami sprawy, nie wykonał żadnej czynności do dnia wniesienia skargi na bezczynność. Twierdzenie organu zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że nie wszystkie czynności podejmowane przez organ znajdują odzwierciedlenie w aktach sprawy w postaci dokumentu sporządzonego w formie pisemnej, mogłyby być okolicznością usprawiedliwiającą, pod warunkiem zawiadomienia strony o niezałatwieniu sprawy w terminie z podaniem przyczyny zwłoki i wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy. Zgodnie bowiem z art. 36 K.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie organ takie pismo skierował do strony [...] września 2018 r., czyli 8 miesięcy po przekazaniu mu odwołania przez organ pierwszej instancji. Ponadto, organ dopełnił obowiązku zawiadomienia strony dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Przy czym wskazywany w piśmie termin na załatwienie sprawy – do [...] października 2018 r., nie został dochowany. Do dnia wydania zaskarżonego wyroku organ nie rozpatrzył odwołania. Nie bez znaczenia dla prawidłowej oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji co do charakteru naruszenia prawa jako rażące pozostają okoliczności wskazujące, że decyzje ustalające odszkodowania na rzecz skarżącego dwukrotnie były uchylane przez Ministra, co pozwala na wniosek, że materiał dowodowy był już wcześniej analizowany na etapie postępowania odwoławczego. Z tych powodów niedopuszczalne jest przedłużanie załatwienia sprawy odszkodowania bez uzasadnionych przyczyn. Tymczasem w tej sprawie organ nie działał sprawnie. Istotą zasady szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 K.p.a. jest ciążący na organach administracji obowiązek działania nie tylko wnikliwie, ale i szybko w sposób prowadzący możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają szerokiego zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Zasada szybkości postępowania jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a. w związku z art. 2 Konstytucji RP). Prawo do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, o którym stanowi art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych, jako element prawa do dobrej administracji, jest również jednym z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C2007.303.1). Powołany przepis Karty odnosi się co prawda wprost do organów unijnych, ale w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego jest on również wiążący dla państw członkowskich jako zasada ogólna prawa unijnego (por. np. wyrok NSA z 10 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 2294/14, wyrok WSA w Łodzi z 6 maja 2021 r. sygn. akt II SAB/Łd 18/21). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m.in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Ustalone przez Sąd pierwszej instancji okoliczności świadczą o tym, że opieszałość organu w rozpatrzeniu sprawy nie wynikała z okoliczności usprawiedliwiających. Organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się w rozsądnym terminie. Organ co prawda powołał się w odpowiedzi na skargę i w skardze kasacyjnej na dużą liczbę spraw tego typu, które wpłynęły do organu i niewielką liczbę pracowników, którzy zajmują się tymi sprawami, lecz nie podał co przedsięwziął aby ten znaczny wpływ spraw opanować. To na organie administracji ciąży odpowiedzialność za zorganizowanie i zapewnienie warunków (także kadrowych) pozwalających na sprawne, terminowe załatwienie wpływających do niego spraw. Skutków zaniedbań w tym zakresie nie można przerzucać na stronę. Podobnie, skomplikowany charakter sprawy nie może usprawiedliwiać braku niezbędnej koncentracji czynności koniecznych do załatwienia sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji dokonując oceny okoliczności sprawy nie naruszył art. 149 § 1a P.p.s.a. w powiązaniu ze wskazanymi przepisami K.p.a. i prawidłowo stwierdził, że bezczynność Ministra w rozpoznaniu sprawy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. w związku z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło