II OSK 2015/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-22
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Paweł Miładowski, Grzegorz Antas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, który nie jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, może uzyskać status strony, jeśli wykaże indywidualny interes prawny odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej, a jeśli tak, to jakie kryteria należy stosować do oceny tego interesu?Ratio decidendi
Właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym może uzyskać status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli wykaże indywidualny interes prawny odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej. Taki interes musi być zobiektywizowany i wynikać z konkretnych ograniczeń prawnych, które godzą w uprawnienia do zagospodarowania lub korzystania z nieruchomości, a nie jedynie z faktycznych uciążliwości czy obaw związanych z komfortem zamieszkania lub wartością nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wojewoda Dolnośląski umorzył postępowanie odwoławcze E. B., uznając, że nie posiada ona indywidualnego interesu prawnego odrębnego od interesu wspólnoty mieszkaniowej. WSA we Wrocławiu oddalił skargę E. B., podzielając stanowisko organu. NSA oddalił skargę kasacyjną E. B., uznając, że nie wykazała ona indywidualnego interesu prawnego uzasadniającego jej status strony w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Grzegorz Antas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Wr 871/18 w sprawie ze skargi E. B. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 11 października 2018 r. nr O-596/18 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 5 marca 2019 r., II SA/Wr 871/18 oddalił skargę E. B. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z 11 października 2018 r. nr O-596/18 utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Wrocławia z 30 czerwca 2017 r. nr 3472/2017 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym orzeczeniem, Sąd I instancji stwierdził, że w wyniku rozpatrzenia wniosku A. H. i P. H. z 6 kwietnia 2017 r., uzupełnionego 19 kwietnia 2017 r. Prezydent Wrocławia decyzją z 30 czerwca 2017 r., działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.), dalej: p.b. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), dalej: k.p.a., zatwierdził projekt budowlany i udzielił ww. inwestorom pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, wewnętrzną linią zasilania energetycznego na działkach nr ew. [...] i [...], AM – [...], obręb J., przy ul. B. w W.
W wyniku rozpatrzenia odwołania E. B., B. P. i D.P. Wojewoda Dolnośląski decyzją z 26 października 2017 r. nr O-605/17 umorzył postępowanie odwoławcze stwierdzając, że odwołujący, będący właścicielami lokali mieszkalnych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. A. [...] w W. zlokalizowanym na nieruchomości sąsiadującej z działkami inwestycyjnymi, nie posiadają własnego odrębnego interesu prawnego od Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. A. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 po rozpoznaniu skargi E. B. uchylił ww. decyzję Wojewodę Dolnośląskiego.
Rozpoznając ponownie sprawę, Wojewoda Dolnośląski nie uwzględnił odwołania E. B., B. P. i D. P. od decyzji Prezydenta Wrocławia z 30 czerwca 2017 r., umarzając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. postępowanie odwoławcze. Organ odwoławczy zauważył, że w rozpatrywanej sprawie organ I instancji przyjął, iż obszar oddziaływania projektowanego budynku obejmuje nieruchomość sąsiednią, będącą we współwłasności osób (właścicieli lokali) tworzących Wspólnotę Mieszkaniową przy ul. A. [...]. Nieruchomość ta składa się z działek nr ew. [...], [...] oraz [...] i ma pow. 2,4592 ha. Wydana decyzja została doręczona zarządcy tejże Wspólnoty. Wojewoda Dolnośląski stwierdził, że w sytuacji, gdy stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa, jakkolwiek wykluczona jest co do zasady legitymacja właścicieli lokali do brania udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę, tym niemniej poszczególni właściciele lokali mogą jednak zostać uznani za strony, gdy wykażą posiadanie indywidualnego interesu prawnego, który nie jest tożsamy z interesem wspólnoty mieszkaniowej. Organ wyjaśnił, że zwrócił się do odwołujących o udokumentowanie okoliczności wskazujących na posiadanie indywidualnego interesu prawnego w sprawie. Na wezwanie odpowiedziała wyłącznie E. B. podnosząc, że komin projektowanego budynku mieszkalnego będzie umiejscowiony w bezpośredniej bliskości jej lokalu mieszkalnego, co będzie miało negatywny wpływ na jakość powietrza, a w konsekwencji stan zdrowia odwołującej. Powołała się na § 19 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz. U. Nr 74, poz. 836), dalej: r.w.t.u. oraz art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 ze zm.), dalej: k.c. Odwołująca podniosła ponadto, że zrealizowanie inwestycji spowoduje znaczny spadek wartości należącego do niej lokalu, zaciemnienie, skutkować będzie powstaniem widoku na dachy i kominy, a także brak intymności. Zauważyła, że uwarunkowania terenu i bliska odległość inwestycji od budynków C1 i C2, gdzie znajdują się garaże podziemne, tworzy obawę, że prace ziemne mogą doprowadzić do ruchów/zapadania się ciężkich budynków mieszkalnych. Odwołująca wskazała, że jej twierdzenia potęguje to, iż planowana inwestycja jest jedną z kilku, które w przyszłości mogą być zlokalizowane w sąsiedztwie jej lokalu mieszkalnego. Wojewoda Dolnośląski wskazał na treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej: p.p.s.a., zauważając, że z wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 wynika, iż organ odwoławczy powinien rozważyć, czy oprócz tego, że do nieruchomości ma zastosowanie ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2018 r. poz. 716 ze zm.), dalej: u.w.l., w sprawie nie mamy do czynienia z indywidualnym, samoistnym interesem właściciela konkretnego lokalu. Zdaniem Sądu, organ powinien odnieść się do kwestii, czy i na ile ogrzewanie domu przy pomocy kominka, co zostało pominięte w poprzednim postępowaniu, ma lub może mieć wpływ na interes prawny odwołującej i czy usytuowanie nowego budynku z uwzględnieniem ukształtowania terenu w połączeniu z wysokością zabudowy istniejącej i projektowanej nie będzie prowadziło do naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa w jak najszerszym rozumieniu tego słowa. Odnosząc się do tychże zagadnień w kontekście zarzutów odwołującej, Wojewoda Dolnośląski stwierdził, że ochrona współwłaścicieli nieruchomości tworzących wspólnotę mieszkaniową w kwestiach dotyczących zapewnienia odpowiedniej jakości powietrza nie jest sprawą indywidualną poszczególnych właścicieli lokali, lecz wszystkich współwłaścicieli. Przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799 ze zm.), dalej: p.o.ś., mają charakter norm ogólnych i nie określają warunków, jakie należy zachować w odniesieniu do lokali mieszkalnych. Podobnie rzecz się ma z posadowieniem budynku i wpływu tego budynku na budynek sąsiedni stanowiący nieruchomość wspólną właścicieli lokali znajdujących się w nim. Interes prawny współwłaściciela sąsiedniej nieruchomości nie wynika, jak wskazał Wojewoda, z § 19 ust. 1 pkt 4 r.w.t.u., przepis ten nakazuje bowiem użytkować przewody i kanały domowe, spalinowe oraz wentylacyjne w taki sposób, aby zapewnić bezpieczeństwo oraz ochronę interesów użytkowników innych lokali, do których przylegają te przewody i kanały. Określa on zatem relację między użytkownikami lokali w obrębie tego samego budynku. W analizowanej sprawie odległość od projektowanego komina balkonu i okien pokoju znajdującego się w lokalu odwołującej wynosi ponad 30 m, co oznacza, że przywołany przepis nie dotyczy przedmiotowej sprawy. Zdaniem organu odwoławczego, w analizowanej sprawie interes prawny nie wynika z przepisów k.c. dotyczących ochrony własności przede wszystkim z tego względu, że korzystanie z prawnie dopuszczonych rozwiązań w zakresie wyboru źródła ogrzewania budynku nie wpływa na możliwość zagospodarowania, w tym zabudowy działki sąsiedniej. W projekcie budowlanym przewidziano, że źródłem ciepła dla budynku będzie kocioł grzewczy na gaz, który będzie również zasilał zasobnik ciepłej wody użytkowej. W projekcie zastosowano niskoemisyjny kocioł grzewczy opalany gazem z sieci lokalnej. Takie rozwiązanie minimalizuje niekorzystne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie pod kątem wprowadzania na ich teren immisji pośrednich. Kominek został zaprojektowany zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.), dalej: r.w.t., ponadto jest elementem dodatkowym, gdyż ogrzewanie budynku zapewnione będzie przez instalację centralnego ogrzewania, gdzie czynnikiem grzewczym będzie gaz z sieci gazowej. Wojewoda Dolnośląski podkreślił, że przepisy r.w.t. dopuszczają stosowanie pieców i trzonów kuchennych na paliwo stałe w budynkach o wysokości do 3 kondygnacji nadziemnych włącznie, jeżeli nie jest to sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obszar oddziaływania powinien być określony na podstawie obowiązujących przepisów, a ogrzewanie budynku zaprojektowano zgodnie z przepisami, w oparciu o czynniki powszechnie stosowane, również plan miejscowy nie wyklucza stosowania gazu i drewna do ogrzewania budynków. Znaczenia dla sprawy, zdaniem organu, nie ma ukształtowanie terenu.
E. B. złożyła skargę na powyższą decyzję Wojewody Dolnośląskiego z 11 października 2018 r. Wnosząc o jej uchylenie, zarzuciła organowi naruszenie: 1) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i niewyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.: oparcie ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji objętej decyzją z 30 czerwca 2017 r. na dokumentacji przedłożonej przez inwestora, podczas gdy informacja o obszarze oddziaływania obiektu zawarta w projekcie budowlanym przedłożonym przez inwestora nie spełnia wymogów zawartych w art. 13a rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1935), dalej: r.s.z.p.b.; brak wyjaśnienia, jak zamierzenie budowlane objęte decyzją z 30 czerwca 2017 r. będzie oddziaływać na nieruchomość lokalową, której współwłaścicielem jest skarżąca, w szczególności w zakresie wpływu tego zamierzenia budowlanego na jakość środowiska wewnętrznego lokalu mieszkalnego skarżącej, w tym jakość uzdatniania powietrza lokalu mieszkalnego skarżącej; pominięcie okoliczności, że rozwiązanie projektowe przyjmujące, że źródłem ciepła dla planowanego budynku będzie kocioł grzewczy na gaz jedynie minimalizuje a nie wyłącza niekorzystnego oddziaływania zamierzenia budowlanego objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r. na nieruchomości sąsiednie; 2) art. 107 § 3 k.p.a. wskutek niewskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodu, na podstawie którego organ oparł ustalenia, że odległość balkonu i okien pokoju nieruchomości lokalowej skarżącej od komina projektowanego domu jednorodzinnego objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r. wynosi ponad 30 m i niewyjaśnienia, w jaki sposób organ dokonał obliczeń tej odległości; 3) art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. albowiem organ odwoławczy nie umożliwił skarżącej wypowiedzenia się co do dowodów zebranych w sprawie objętej zaskarżoną decyzją; 4) art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie albowiem organ odwoławczy nie przyznał skarżącej przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r., podczas gdy skarżąca posiada indywidualny interes prawny odrębny od interesu prawnego Wspólnoty C. w W. do występowania w tej sprawie; 5) naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez bezzasadne umorzenie postępowania odwoławczego od decyzji z 30 czerwca 2017 r. w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych sprawy rozpoznawanej przez organ odwoławczy wynika że skarżąca jest stroną postępowania, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziło do umorzenia tego postępowania zamiast do merytorycznego rozpoznania odwołania złożonego przez skarżącą.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie.
Oddalając wniesioną skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu przywołanego wyżej wyroku stwierdził, że nie dopatrzył się uchybień, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zdaniem Sądu I instancji, organ odwoławczy zrealizował zalecenia zawarte w poprzednim wyroku i dokonał pełnej oceny oraz analizy sprawy pod kątem istnienia ewentualnego interesu prawnego skarżącej w sprawie wydanego przez Prezydenta Wrocławia pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu I instancji, w badanej sprawie skarżąca nie wykazała, że określone ustalenia decyzji o pozwoleniu na budowę ingerują w chronione prawa podmiotowe jej jako współwłaścicielki lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w nieruchomości wspólnej przy ul. A. [...], które wymagają ochrony prawnej i mieszczą się w pojęciu interesu prawnego określonego w art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. Sąd zauważył, że to na podmiocie, który nie był uznany za stronę w postępowaniu przed organem I instancji, a który żąda wszczęcia postępowania odwoławczego, ciąży obowiązek wykazania, iż taka ochrona powinna być mu udzielona. W tym zakresie Sąd stwierdził, że podniesione przez skarżącą zastrzeżenia organ odwoławczy rozważył w sposób wszechstronny, skutkiem czego wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. Z akt sprawy wynika, że w postępowaniu przed organem I instancji interes prawny Wspólnoty Mieszkaniowej C. przy ul. A. [...], w tym skarżącej, był reprezentowany przez zarządcę nieruchomości wspólnej, gdyż nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym przy ul. A. [...] została ujęta zarówno przez projektanta, jak również przez organ I instancji w obszarze oddziaływania planowanego obiektu. Zdaniem Sądu, w analizowanym przypadku nie sposób doszukać się istnienia indywidualnego interesu prawnego skarżącej niezbędnego do uznania jej za stronę postępowania. Interes prawny skarżącej jest identyczny jak interes prawny pozostałych właścicieli lokali mieszkalnych znajdujących się w budynku przy ul. A. [...], których w postępowaniu reprezentuje zarządca. Z treści skargi można wywieść, że skarżąca posiada jedynie interes faktyczny, który jednak nie jest wystarczający, aby mogła uczestniczyć w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę kwestionowanej inwestycji. Sąd wskazał, że podziela w całości argumentację Wojewody we wskazanym wyżej zakresie. Wyjaśnił, że ani przepisy odnoszące się do ochrony środowiska w zakresie odpowiedniej jakości powietrza, ani też wymienione w decyzji przepisy wykonawcze do p.b. odnoszące się do kanałów i przewodów dymowych, ani też przepisy k.c. oraz przepisy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie wykazały, aby skarżąca posiadała indywidualny interes prawny w postępowaniu. Skarżąca nie ma ograniczonego prawa do swobodnego zagospodarowania jej własnościowego lokalu mieszkalnego ani też nie została ograniczona w korzystaniu z tego lokalu. Przypuszczenia związane z lokalizacją i budową planowanej inwestycji i jej przyszłym oddziaływaniem na lokal mieszkalny skarżącej mają jedynie charakter obaw związanych z naruszeniem dotychczasowego komfortu zamieszkiwania, gdyż strona nie przywołała żadnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego, z którego wynikałby interes prawny skarżącej do uznania jej za stronę w postępowaniu w sprawie ww. pozwolenia na budowę, a te które przywołała w skardze są chybione i nie odnoszą się do stanu faktycznego sprawy. Dopuszczenie badania wykreowanego przez skarżącą i nie znajdującego odniesienia w obowiązujących przepisach potencjalnego oddziaływania planowanej inwestycji na jej lokal mieszkalny prowadziłoby do skutków jednoznacznie sprzecznych ze zmianami p.b. dokonanymi ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 80, poz. 718) i powrotu do stanu sprzed tej zmiany, gdy organy administracji architektoniczno-budowlanej przyjmowały co do zasady, że każdy właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja, jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na jej budowę, bo inwestycja taka mogła w bliżej nieokreślony sposób oddziaływać na działkę sąsiednią. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że zarzuty skargi jako całkowicie nietrafne i bezzasadne nie zasługiwały na uwzględnienie.
E. B. złożyła skargę kasacyjną, którą zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe skonstruowanie uzasadnienia zaskarżonego wyroku polegające na nieodniesieniu się do istotnych zarzutów i twierdzeń podniesionych w skardze na decyzję z 11 października 2018 r., tj.: - brak ustosunkowania się do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., tj. zarzutu oparcia przez organ odwoławczy ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji objętej decyzją Prezydenta Wrocławia z 30 czerwca 2017 r. na dokumentacji przedłożonej przez inwestora oraz zarzutu niewyjaśnienia przez organ odwoławczy, jak zamierzenie budowlane objęte ww. decyzją będzie oddziaływać na nieruchomość lokalową, której współwłaścicielem jest skarżąca; - brak ustosunkowania się do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 107 § 3 k.p.a. dotyczącego wadliwego sporządzenia uzasadnienia decyzji Wojewody Dolnośląskiego z 11 października 2018 r.; - brak ustosunkowania się do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a., albowiem organ odwoławczy nie umożliwił skarżącej wypowiedzenia się co do dowodów zebranych w sprawie; - pominięcie twierdzeń skarżącej dotyczących zastosowania § 309 pkt 2 i pkt 5 r.w.t. i art. 144 k.c.; - wskazanie, że Wojewoda Dolnośląski ocenił i odniósł się do kwestii związanej z zarzutem jakości powietrza w lokalach mieszkalnych w budynku przy ul. A. [...], podczas gdy w decyzji z 11 października 2018 r. odniesiono się do przepisów p.o.ś. dotyczących powietrza znajdującego się w troposferze, z wyłączeniem wnętrz budynków i miejsc pracy; - wskazanie, że nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym przy ul. A. [...] została ujęta przez projektanta w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, podczas gdy informacja o obszarze oddziaływania obiektu zawarta w pkt 1.16 (Projekt budowlany część I, s. 8, załącznik nr 1 do decyzji z 30 czerwca 2017 r.) nie wskazuje, że sporne zamierzenie budowlane oddziałuje na nieruchomość zabudowaną budynkiem mieszkalnym przy ul. A. [...] w W.;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80, a także w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi oraz nieuchylenie decyzji z 11 października 2018 r., pomimo naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik postępowania, a polegającego na: - braku wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i niewyjaśnieniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez oparcie ustaleń w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji objętej decyzją z 30 czerwca 2017 r. na dokumentacji przedłożonej przez inwestora oraz niewyjaśnieniu przez organ odwoławczy, jak zamierzenie budowlane objęte decyzją z 30 czerwca 2017 r. będzie oddziaływać na nieruchomość lokalową, której współwłaścicielem jest skarżąca, tj. naruszeniu przez organ odwoławczy art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.; - wadliwym uzasadnieniu decyzji z 11 października 2018 r., tj. naruszeniu przez organ odwoławczy art. 107 § 3 k.p.a.;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niewzięcie pod uwagę, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze na decyzję z 11 października 2018 r., że organ odwoławczy naruszył art. 153 p.p.s.a., ponieważ nie wypełnił wytycznych zawartych w wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 dotyczących udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy jeśli lokal skarżącej pozostaje w sferze oddziaływania nowej inwestycji, to posiada ona indywidualny interes prawny w tym postępowaniu, czy też wystarczy taki przymiot postawić tylko wspólnocie mieszkaniowej; ponieważ organ odwoławczy: - nie wyjaśnił jak okoliczność, że projektowany dom jednorodzinny objęty decyzją z 30 czerwca 2017 r. będzie ogrzewany przy pomocy kominka na drewno ma lub może mieć wpływ na interes prawny skarżącej; - nie rozważył, czy usytuowanie projektowanego domu jednorodzinnego objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r. w połączeniu z wysokością zabudowy już istniejącej i projektowanej nie będzie prowadziło do naruszenia zasad dobrego sąsiedztwa w jak najszerszym rozumieniu tego słowa;
d) art. 153 i art. 170 p.p.s.a. poprzez uznanie, że Wojewoda Dolnośląski zrealizował zalecenia zawarte w wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 podczas, gdy Wojewoda Dolnośląski nie wyjaśnił, czy jeśli lokal skarżącej pozostaje w sferze oddziaływania nowej inwestycji, to posiada ona indywidualny interes prawny w tym postępowaniu, czy też wystarczy taki przymiot postawić tylko wspólnocie mieszkaniowej; ponieważ organ odwoławczy: - nie wyjaśnił jak okoliczność, że projektowany dom jednorodzinny objęty decyzją z 30 czerwca 2017 r. będzie ogrzewany przy pomocy kominka na drewno ma lub może mieć wpływ na interes prawny skarżącej; - nie rozważył, czy usytuowanie projektowanego domu jednorodzinnego objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r. w połączeniu z wysokością zabudowy już istniejącej i projektowanej nie będzie prowadziło do naruszenia zasad dobrego sąsiedztwa w jak najszerszym rozumieniu tego słowa;
e) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi mimo, że organ odwoławczy bezzasadnie umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji z 30 czerwca 2017 r. w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych sprawy rozpoznawanej przez organ odwoławczy wynika, że skarżąca jest stroną tego postępowania;
II. przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b., albowiem Sąd I instancji nie uwzględnił skargi, mimo że organ odwoławczy naruszył art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, nie przyznając skarżącej przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę objętego decyzją z 30 czerwca 2017 r., podczas gdy skarżąca posiada indywidualny interes prawny odrębny od interesu prawnego Wspólnoty C. w W. do występowania w tej sprawie wynikający z art. 144 k.c. oraz § 309 pkt 2 i 5 w związku z § 147 ust. 1 i § 149 ust. 3 r.w.t.
Z uwagi na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że sprawę niniejszą rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), który pozwala przewodniczącemu zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W rozpoznawanej sprawie nie można było przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, ponieważ nie wszystkie strony zawiadomione o możliwości przeprowadzenia rozprawy w taki sposób i pouczone o konieczności posiadania warunków technicznych do przeprowadzenia takiej rozprawy wskazały w wyznaczonym terminie, aby takie techniczne warunki posiadały.
Rozpoznając wniesioną skargę kasacyjną, wskazać należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Oceniając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Objęty podstawą kasacyjną art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przyjąć należy, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada wskazanej wadliwości, zostało bowiem sporządzone w sposób, który ujawnia, dlaczego Sąd I instancji uznał zaskarżoną decyzję Wojewody Dolnośląskiego za zgodną z prawem, wraz z równoczesnym wyjaśnieniem w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z art. 141 § 4 p.p.s.a., powodów niepodzielenia stanowiska zajętego w sprawie przez skarżącą kwestionującą zgodność z prawem rozstrzygnięcia umarzającego postępowanie odwoławcze. Uogólniona forma wypowiedzi Sądu wskazująca brak istnienia indywidualnego interesu skarżącej z uwagi na stwierdzone nieoddziaływanie nowej inwestycji na lokal nr [...] należący do strony nie oznacza, że Sąd zaniechał wyjaśnienia w dostateczny sposób swojego rozstrzygnięcia. Wypowiedź Sądu pozwala bowiem określić, które kwestie rzutowały i dlaczego na błędność stanowiska zajętego przez stronę skarżącą w skardze z 15 listopada 2018 r. Zarzut nieustosunkowania się do wszystkich argumentów, które to stanowisko miały w założeniu wspierać, w tych okolicznościach pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Słuszna pozostaje uwaga skarżącej, że w uzasadnieniu wyroku Sąd błędnie przedstawił stan faktyczny sprawy, albowiem o ile rzeczywiście organ I instancji przyjął, że nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. A. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, za czym szło traktowanie Wspólnoty C. w W. za stronę w sprawie, o tyle na analogicznym wniosku – wbrew odmiennemu stanowisku Sądu - nie oparł się uprzednio projektant. Ocena ta znajduje swoje odzwierciedlenie w treści projektu budowlanego, do którego zasadnie odwołała się skarżąca (Projekt budowlany. Część I, pkt 1.16, s. 8). Skarżąca nie wyjaśniła jednakże, w jaki sposób wadliwość ta miałaby oddziaływać na kierunek podjętego rozstrzygnięcia. Tego rodzaju wpływ tymczasem należy wyłączyć. Pomimo, że informacja o obszarze oddziaływania obiektu musi być zawarta w projekcie budowlanym (art. 34 ust. 3 pkt 5 p.b.), wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu należy każdorazowo do organu administracji architektoniczno-budowlanej, który nie jest związany ustaleniem obszaru oddziaływania przez projektanta. Pogląd ten nie budzi wątpliwości zarówno w piśmiennictwie (por. Z. Kostka [w:] Prawo budowlane. Komentarz, red. A. Gliniecki, Warszawa 2016, s. 209-210), jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2019 r., II OSK 289/17), został on również, co niesporne, uwzględniony przez Wojewodę Dolnośląskiego, a wcześniej Prezydenta Wrocławia, który doręczył decyzję z 30 czerwca 2017 r. Zarządcy Wspólnoty.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, zarówno Sąd I instancji, jak i organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. W postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę istnienie przymiotu strony jest uzależnione od tego, czy nieruchomość danego podmiotu znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu objętego pozwoleniem na budowę. Prawną definicję pojęcia obszaru oddziaływania obiektu zawiera art. 3 pkt 20 p.b. Zgodnie z tym przepisem przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu.
Sporna inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe nie została zaprojektowana na nieruchomości stanowiącej współwłasność właścicieli lokali tworzących Wspólnotę C. w W., ale na działkach nr ew. [...] i [...] sąsiadujących z ww. nieruchomością (działki nr ew. [...], [...] i [...]). Może mieć zatem ona wpływ na korzystanie z nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji, w obrębie której pozostaje zlokalizowany budynek mieszkalny wielorodzinny przy ul. A. [...]. Ochrona przed takim oddziaływaniem zasadniczo wynika z prawa do utrzymania nieruchomości wspólnej (art. 3 ust. 2 u.w.l.). Działania związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej mieszczą się w pojęciu zarządu nieruchomością wspólną. To ustalenie nakazywało organowi wskazać w zaskarżonej decyzji, że w sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest co do zasady wspólnota mieszkaniowa. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, do którego nawiązał organ w zaskarżonej decyzji, zwraca się uwagę na to, że nie można wykluczyć sytuacji, iż właściciel konkretnego lokalu znajdującego się w danym budynku mieszkalnym wielorodzinnym także uzyska przymiot strony w postępowaniu. Dla uzyskania przymiotu strony przez właściciela lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku zarządzanym przez wspólnotę konieczne jest wykazanie wpływu tej inwestycji na indywidualne prawa i obowiązki związane z funkcjonowaniem jego lokalu mieszkalnego (por. wyrok NSA z 18 lipca 2019 r., II OSK 2265/17; wyrok NSA z 20 września 2018 r., II OSK 1078/18). Poddając uszczegółowieniu to ostatnie zastrzeżenie, stwierdzić trzeba, podzielając w tym zakresie stanowisko zawarte w wyroku NSA z 20 grudnia 2017 r., II OSK 719/16, że skoro interes wspólny i indywidualny pozostają ze sobą w relacji zasady i wyjątku od niej, to konieczne jest w konkretnej sprawie szczegółowe wskazanie zobiektywizowanych przyczyn nakazujących odejście od stosowania w danej sprawie zasady na rzecz wyjątku (por. wyrok NSA z 18 lipca 2019 r., II OSK 2265/17; wyrok NSA z 18 czerwca 2019 r., II OSK 2060/17; wyrok NSA z 6 lipca 2018 r., II OSK 1996/16). Jak trafnie zwraca się uwagę w wyroku NSA z 20 września 2018 r., II OSK 2266/16, interes prawny właściciela lokalu musi być zindywidualizowany, a więc nie może pokrywać się z interesem przysługującym wspólnocie mieszkaniowej. To zastrzeżenie niewątpliwie miał na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 uchylającym decyzję Wojewody Dolnośląskiego z 26 października 2017 r. przyjmując, że reżim przepisów u.w.l. nie dotyczy nieruchomości stanowiącej odrębną własność, przez co zachodzi możliwość przyznania statusu strony właścicielowi lokalu mieszkalnego, niemniej sytuację tę wiązać trzeba z ustaleniem, że tenże lokal pozostaje indywidualnie w sferze oddziaływania obiektu. Przypomnienia wymaga, że w ww. prawomocnym wyroku Sąd, precyzując znaczenie normatywne art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 p.b., stwierdził dodatkowo, iż wskazane pojęcie obszaru oddziaływania materializuje się, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji, jej przedmiotu, konkretyzują się również odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać strefę wobec projektowanego obiektu. Sąd zaakcentował równocześnie, że wprowadzenie art. 28 ust. 2 p.b. oraz legalnej definicji "obszaru oddziaływania" miało na celu "zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę wyłącznie do podmiotów wymienionych w tym przepisie, dla których planowana inwestycja ma powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikające [z] przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości".
Nie może budzić wątpliwości, uwzględniając dyspozycję art. 153 p.p.s.a., że w rozpatrywanej sprawie tak sformułowana ocena prawna miała charakter wiążący, przez co stanowi ona kryterium oceny zgodności z prawem kwestionowanego przez skarżącą rozstrzygnięcia umarzającego postępowanie odwoławcze.
Dostrzegając w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym braki wynikające z niepoprzedzenia wydania decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze wszechstronnym rozważeniem materiału dowodowego, co decyzję tę czyniło wydaną "co najmniej przedwcześnie", Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w przywołanym orzeczeniu zobowiązał organ odwoławczy do uzupełnienia ustaleń, przyjmując, że powinny one obejmować zasadniczo dwie kwestie. Po pierwsze, w sprawie organ odwoławczy powinien wyjaśnić, czy, a jeżeli tak, to na ile okoliczność ogrzewania zaprojektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego kominkiem na drewno ma lub może mieć wpływ na interes prawny skarżącej, a po drugie, organ powinien wyjaśnić, czy ukształtowanie terenu zainwestowania i terenów sąsiednich, w tym wysokość zabudowy, ma wpływ na przyznanie skarżącej statusu strony.
Sąd I instancji przyjął, że Wojewoda Dolnośląski w zaskarżonej decyzji swoimi rozważeniami prawidłowo objął obie wskazane powyżej kwestie i zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena ta jest trafna, stąd za nieuprawniony uznać trzeba zarzut skargi kasacyjnej, który wadliwość zaskarżonego wyroku wiąże z niezrealizowaniem przez organ odwoławczy zaleceń zawartych w wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17. Stanowisko zajęte przez organ odwoławczy w przywołanym zakresie zostało oparte na wszechstronnej analizie okoliczności faktycznych zaistniałych w sprawie, jak również odniesieniu ustalonych faktów do przepisów znajdujących zastosowanie w kontekście obowiązku przesądzenia, czy osoba, która złożyła odwołanie posiada do tego legitymację. Wnioski, na jakich zdecydował się oprzeć organ odwoławczy, pozostają równocześnie niewadliwe, przez co ich zaakceptowanie przez Sąd I instancji nie uchybia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ poddał rozważeniu zlokalizowanie na działce nr ew. [...] budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w tym też zaprojektowane miejsce umieszczenia czapy komina z kanałem dymowych biegnącym od jego podłączenia z zaprojektowanym w pomieszczeniu kominkiem i odniósł je do usytuowania balkonu oraz otworu okiennego pomieszczenia lokalu nr [...] należącego do skarżącej, znajdującego się na [...] piętrze budynku przy ul. A. [...]. Analiza dokumentacji projektowej i złożonych w toku postępowania przez skarżącą dokumentów obrazujących usytuowanie okien lokalu nr [...] wskazuje, że znajdują się one we względnie dużym oddaleniu od komina z kanałem dymowym kominka, co jest pochodną tego, że twierdzenie skarżącej, iż inwestycja jest zlokalizowana "w sąsiedztwie [jej] lokalu mieszkalnego" nie w pełni odpowiadało rzeczywistemu położeniu spornego przedsięwzięcia. Skarżąca swoje zastrzeżenia odniosła do inwestycji wnioskowanej przez A. H. i P. H., łącząc ją z "zabudową terenu bezpośrednio pod balkonem i oknami", tym niemniej na wysokości tej części budynku, gdzie znajduje się lokal skarżącej, zlokalizowana jest inna nieruchomość (działka nr ew. [...]) i dopiero obok niej znajduje się działka inwestycyjna (nr [...]). W wyroku z 28 marca 2018 r., II SA/Wr 823/17 Sąd swoją wypowiedź odnoszącą się do deklarowanej podstawy przypisania skarżącej statusu strony zawarł w stwierdzeniu, zgodnie z którym okna mieszkania skarżącej "wychodzą" na nieruchomość podlegającą zainwestowaniu, co niewątpliwie jest opisem prawdziwym, jednakże to uogólnione ustalenie musiało zostać w postępowaniu, które zobowiązany był przeprowadzić Wojewoda Dolnośląski, uszczegółowione, zważywszy na treść wskazań co do dalszego postępowania, którymi organ był związany.
Wskazaną okoliczność organ musiał mieć na uwadze, ponieważ kształtowała ona ocenę tego, czy zabudowa zaprojektowana na działce nr ew. [...] może zakłócać w zindywidualizowany sposób korzystanie z lokalu skarżącej. Niewadliwie zostało przyjęte w sprawie, że skorzystanie przez inwestorów w ramach wyboru źródła ogrzewania budynku z prawa wyposażenia go w kominek w żaden sposób nie wpływa na możliwość korzystania przez skarżącą z należącego do niej lokalu mieszkalnego w sposób odpowiadający jego funkcji. Zasadnie zostało przyjęte w sprawie, że przyznania skarżącej statusu strony nie mógł kształtować § 19 ust. 1 pkt 4 r.w.t.u., normujący inne kwestie niż mu przypisane przez stronę. Analogiczną ocenę odnieść trzeba również do regulacji § 309 pkt 2 i 5 r.w.t., jak też wskazanych przez skarżącą przepisów rozdziału 6 dział IV r.w.t. w zakresie, w jakim formułują one wymaganie, by wentylacja pomieszczeń budynku zapewniała odpowiednią jakość środowiska wewnętrznego. Charakter oddziaływania zaprojektowanego kominka na jakość powietrza znajdującego w lokalu skarżącej został właściwie rozważony przez Wojewodę Podlaskiego, jeżeli przyjęte przez organ wnioski, które spotkały się trafnie z aprobatą Sądu I instancji, brały pod uwagę odległość dzielącą balkon i otwory okienne pomieszczenia lokalu nr [...] oraz zaprojektowaną na działce nr ew. [...] zabudowę mieszkalną, jak również to, że przedstawiony do zatwierdzenia projekt budowlany przewiduje, iż podstawowym źródłem ciepła dla budynku ma być kocioł grzewczy na gaz z sieci gazowej. W odniesieniu do analizowanej kwestii przypomnieć trzeba, że wiążące w niniejszej sprawie stanowisko interpretacyjne dotyczące art. 3 pkt 20 p.b., które wynika z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, opiera się na przypisaniu relewantnego znaczenia tylko tym obiektywnie zaistniałym ograniczeniom, mającym charakter prawny, które godzą w konkretne uprawnienia danej osoby do zagospodarowania (korzystania) z jej nieruchomości. W rozpatrywanym przypadku tak sformułowany warunek nie mógł zostać w sprawie uznany za spełniony w świetle poddanych szczegółowej ocenie przez organ jej faktycznych uwarunkowań. Zgodzić się trzeba z poglądem, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 k.c.). Przepis ten odnosi się do oddziaływania nieruchomości na otoczenie w postaci tzw. immisji pośrednich, które są co do zasady dozwolone, o ile nie przekraczają przeciętnej miary w nim wskazanej. Przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę nie daje jednak jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 p.b.
Odstąpienie przez Wspólnotę Mieszkaniową od poddania kontroli instancyjnej pozwolenia na budowę może być postrzegane jako niekorzystne dla interesów skarżącej jako członka tejże Wspólnoty, jednak okoliczność ta nie prowadzi do przyznania skarżącej prawa do złożenia niejako w zastępstwie Wspólnoty odwołania od decyzji z uwagi na brak indywidualnego, odrębnego od interesu Wspólnoty Mieszkaniowej interesu prawnego, który uprawniałby skarżącą do udziału w charakterze strony w tym postępowaniu. Mając na uwadze treść zastrzeżeń podnoszonych przez skarżącą względem projektowanej inwestycji, zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy niewątpliwie mogą być jej obawy związane z pogorszeniem komfortu zamieszkania, niemniej Sąd I instancji, kontrolując decyzję z 11 października 2018 r., nie mógł tego rodzaju ustaleniu nadać doniosłości procesowej. Należy przypomnieć, że uzasadnione interesy osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b., to interesy mające umocowanie w przepisach prawa. Nie chodzi zatem o wszelkie uciążliwości czy też utrudnienia, jakie może spowodować planowana inwestycja, lecz jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, nie zaś interesów faktycznych innych osób. Odnośnie do argumentów, że planowana inwestycja doprowadzi do zubożenia widoku, czy też obniżenia wartości nieruchomości lokalowej stwierdzić należy, że żaden przepis prawa nie uzależnia wydania pozwolenia na budowę od weryfikacji tychże kwestii przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Sam fakt, że skarżąca nie akceptuje inwestycji z przywołanych względów nie powoduje, że należy przyznać jej status strony postępowania (por. wyrok NSA z 23 kwietnia 2020 r., II OSK 1142/19).
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło