II SA/Lu 97/19

WyrokWSA w Lublinie2019-04-26

Skład orzekający: Joanna Cylc - Malec, Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy konstrukcja z kontenerów morskich, na której zamocowano baner reklamowy, stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, a jej budowa wymaga pozwolenia na budowę, zwłaszcza w kontekście zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że konstrukcja z kontenerów morskich, służąca jako nośnik reklamy i trwale związana z gruntem (posadowiona na płytach betonowych, o znacznych rozmiarach i masie), stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Jej budowa wymagała pozwolenia na budowę, a brak takiego pozwolenia, w połączeniu z niezgodnością z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (teren upraw polowych bez prawa zabudowy), uzasadnia nakaz rozbiórki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego w postaci ośmiu kontenerów morskich, na których zamocowano baner reklamowy. Organ nadzoru budowlanego uznał, że konstrukcja ta stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, wymagającą pozwolenia na budowę, którego inwestor nie posiadał. Dodatkowo, inwestycja była niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał zakaz zabudowy na przedmiotowej działce. Spółka skarżąca kwestionowała kwalifikację obiektu jako budowli oraz podnosiła, że nie wymagał on pozwolenia na budowę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk, Protokolant Starszy asystent sędziego Łucja Krasińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w [...] na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r., znak: [...] Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w T. - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096), zwanej dalej "k.p.a." w związku z art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane ( tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.), zwanej dalej "Prawo budowlane" utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ś. z dnia [...] października 2018 r., znak:[...].[...]/18, nakazującej inwestorowi [...]. rozbiórkę obiektu budowlanego (kontenerów), na którym eksponowana jest treść reklamy, usytuowanego na działce nr [...], położonej w miejscowości W. P. gm. P.. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że postępowanie zostało wszczęte w związku z wnioskiem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Rejon w C.. Podczas oględzin w dniu [...] maja 2018 r. stwierdzono, że na działce nr [...], położonej w miejscowości W. P. gm. P. ustawione są kontenery morskie typu 40HC, w dwóch rzędach, po cztery w każdym, połączone ze sobą za pomocą systemowych zapięć tzw. "twist lock"; konstrukcja znajduje się w odległości ok. 22 m od krawędzi jezdni drogi serwisowej. Każdy kontener posiada wymiary 2,40 m x 12,25 m i wysokość 2,90 m. Kontenery zostały urządzone na działce na przełomie stycznia i lutego 2018 r. W dniu tych oględzin były one zmagazynowane i nie pełniły żadnej funkcji, dlatego organ I instancji uznał, że nie mają one cech budynku, obiektu małej architektury, budowli, czy obiektu tymczasowego. W związku z tym organ decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. umorzył postępowanie, jednak następnie decyzja ta została uchylona przez organ odwoławczy decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r., gdyż w toku postępowania odwoławczego ustalono, że kontenery służą jako konstrukcja nośna reklamy. W związku z tym, organ I instancji w dniu [...] września 2018 r. ponownie przeprowadził oględziny, podczas których potwierdził, że sporne kontenery przeznaczone zostały jako konstrukcja nośna reklamy, gdyż na tej konstrukcji zamocowano baner reklamowy dwustronny. Kontenery usytuowane zostały na płytach betonowych. Mając na uwadze powyższe ustalenia, organ I instancji przyjął, że obiekt ten stanowi "budowlę" w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, a zatem jego budowa wymagała pozwolenia, którego inwestor nie posiadał. Organ stwierdził jednocześnie brak możliwości legalizacji inwestycji na podstawie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, ze względu na jej niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy P., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w P. nr [...] z dnia [...].12.2001 r. i uchwałą Nr [...] z dnia [...] lutego 2008 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy P.. Zgodnie bowiem z przepisami planu, działka na której znajduje się sporne urządzenie reklamowe usytuowana jest na terenie oznaczonym symbolem RP tj. tereny upraw polowych bez prawa zabudowy. W związku z tym decyzją z dnia [...] października 2018 r. organ I instancji na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego nakazał inwestorowi rozbiórkę spornego obiektu. W odwołaniu od tej decyzji Spółka [...] podnosiła, że sporne kontenery nie stanowią obiektu budowlanego, ani urządzenia reklamowego. Nie są użytkowane, a zostały jedynie zmagazynowane, nie pełnią więc żadnej funkcji pozwalającej zakwalifikować je jako obiekt budowlany służący określonym celom (w tym również celom reklamowym). Umieszczone natomiast na obiekcie osłony nie służą celom reklamowym i nie czynią z niego urządzenia reklamowego. Organ odwoławczy nie uwzględnił tych argumentów i wskazaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając stanowisko tego organu, że sporny obiekt jest "budowlą" będącą wolno stojącym trwale związanym z gruntem urządzeniem reklamowym, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, w związku z czym jest też "obiektem budowlanym" w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, podlegającym reglamentacji Prawa budowlanego. Organ odwoławczy wskazał, że istnieją dwa rodzaje urządzeń reklamowych, tj. budowle z w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego czyli "wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe", na które wymagane jest pozwolenie na budowę oraz tablice i urządzenia reklamowe, na instalowanie których jest wymagane jedynie dokonanie zgłoszenia właściwemu organowi (por. wyroki NSA z 20 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 680/07 i II OSK 681/07). W ocenie organu odwoławczego sporny obiekt jest budowlą, a nie "zainstalowaną" konstrukcją. Pojęcie "instalowanie" jest przez ustawodawcę używane w Prawie budowlanym zawsze w sposób zakładający związek instalowanego elementu (urządzenia) z istniejącym już obiektem np. instalowanie krat na obiektach budowlanych, instalowanie urządzeń na obiektach budowlanych (art. 29 ust. 2 pkt 14 i 15), a nie instalowaniem na gruncie (por. wyrok NSA z 25 maja 2007 r., sygn. akt II OKS 754/06). Sporny obiekt nie został natomiast zainstalowany na innym obiekcie, tylko został skonstruowany od podstaw jako samodzielny obiekt. Zdaniem organu jest więc to budowla, czyli wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe. Takiej kwalifikacji – zdaniem organu odwoławczego- nie stoi na przeszkodzie to, że kontenery mają zawieszenia umożliwiające ich przemieszczanie. W świetle powołanego przez organ orzecznictwa sądowo-administracyjnego o tym, czy obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem nie przesądza sposób, w jaki posadowiono go w gruncie, czy na gruncie, ani technika, w jakiej tego dokonano, czy technologia wykonania fundamentu oraz możliwości techniczne przeniesienia tego obiektu w inne miejsce. Podstawowe znaczenie ma to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję i zapewnia bezpieczeństwo. Zdaniem organu, sporne urządzenie jest konstrukcją reklamową trwale związaną z gruntem, gdyż świadczy o tym jego wielkość (8 kontenerów o wymiarach 2,40 m x 12,25 m i wysokości ok. 2,90 m) oraz posadowienie na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, a także to, że stalowe kontenery ustawione są na płytach betonowych. Kontenery zostały użyte jako fundament urządzenia reklamowego, gdyż za fundament należy rozumieć nie tylko podstawę budowli wykonaną z betonu, czy innych materiałów budowlanych, ale każdą dolną część obiektu stanowiącą podstawę konstrukcyjną osadzoną na gruncie lub w gruncie. Bez znaczenia jest okoliczność, czy kontenery użyte do urządzenia reklamowego mogą być użyte do transportu przewożonych towarów, bowiem nie wyklucza to uznania ich za obiekt poddany regulacjom ustawy Prawa budowlanego. Jednocześnie zastosowanie kontenerów nie było związane ze zwykłym ich przeznaczeniem, lecz służyło wyłącznie jako podstawa konstrukcyjna nośnika reklamowego. Istotny dla klasyfikacji obiektu jest sposób posadowienia na gruncie i charakter poszczególnych elementów konstrukcji. Zastosowana konstrukcja spornego urządzenia reklamowego tworzy całość, którą należało zakwalifikować jako obiekt budowlany wymieniony w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, na którego wzniesienie wymagane było pozwolenie na budowę, którego inwestor nie posiadał. Jednocześnie organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji o braku podstaw do zalegalizowania budowy ze względu na jej niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Spółka [...] wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji zarzucając ich wydanie z naruszeniem: 1) przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 105 § 1 kpa (postępowanie było bezprzedmiotowe i należało je umorzyć), art. 7, 77 § 1 i 80 w związku z art. 15 i 105 § 3 kpa poprzez nierozważenie okoliczności wynikających z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego w związku z art. 2 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego Rady (UE) nr 305/2011 2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 1 i 3 i art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego w związku z art. 2 pkt 1 rozporządzenia 305/2011 poprzez przyjęcie, że zespół kontenerów, który nie został wzniesiony z wyrobów budowlanych, stanowi obiekt budowlany, a w takiej sytuacji nie było wymagane pozwolenie na budowę, a w konsekwencji nie było podstaw prawnych do wydania zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej, przedmiotem sprawy są "kontenery" , które nie mogą być uznane za obiekt budowlany zgodnie z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, gdyż nie stanowią "budynku, budowli bądź obiektu małej architektury", który byłby "wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych". Po pierwsze, kontenery nie są wyrobami budowlanymi, gdyż zgodnie z przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr [...] "wyrób budowlany - oznacza każdy wyrób lub zestaw wyprodukowany i wprowadzony do obrotu w celu trwałego wbudowania w obiektach budowlanych lub ich częściach, którego właściwości wpływają na właściwości użytkowe obiektów budowlanych w stosunku do podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych" (art. 2 pkt 1). Sporne kontenery służą natomiast do celów transportowych tj. do przewożenia transportu ładunków przede wszystkim drogą morską, nie można więc ich uznać za wyroby budowlane. Po drugie, kontenery nie stanowią budynku ani obiektu małej architektury. Po trzecie, kontenerów nie można zakwalifikować jako budowali, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, gdyż nie można ich uznać za "wolnostojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe". Nie spełniają one bowiem warunku trwałego związania z gruntem. Skarżąca powołując się na orzecznictwo podniosła, że "jeśli obiekt kontenerowy posadowiony został na bloczkach betonowych ułożonych bezpośrednio na gruncie, nie ma jakiegokolwiek umocowania i zakotwienia w postaci fundamentu, to nie można uznać, że jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego". Związany trwale z gruntem jest budynek, którego nie można odłączyć bez uszkodzenia jego konstrukcji. Trwałe "przymocowanie" kontenera myjni do fundamentu masą własną ("i siłą grawitacji") nie jest trwałym związaniem z gruntem. Taki pogląd wynika z przepisów art. 47 i 48 kodeksu cywilnego dotyczących części składowych gruntu. W świetle tych przepisów, których treść skarżąca przytoczyła, przedmiot połączony z rzeczą dla chwilowego użytku nie stanowi jej części składowej, choćby nawet w wyniku odłączenia przedmiot ten lub rzecz, do której został on dołączony, miały ulec na skutek odłączenia, uszkodzeniu lub istotnej zmianie. (...) Określenie "chwilowy" użytek nie oznacza użytku krótkotrwałego; może on być nawet długi, byleby tylko z okoliczności wynikało, że zgodnie z wolą i zamiarem osób zainteresowanych nie chodzi o połączenie na stałe. W niniejszej sprawie nie zachodzą natomiast okoliczności świadczące o zamiarze trwałego połączenia spornych kontenerów z gruntem. Skarżąca wskazała również na brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, nawet gdyby podzielić stanowisko organu, że kontenery stanowią "urządzenie reklamowe będące budowlą" – brak takiego obowiązku wynika z art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Zakwalifikowanie danego urządzenia reklamowego do kategorii budowli, o których mowa w art. 3 pkt 3 ustawy ("wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe") nie pociąga za sobą obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Ustawodawca nie zawarł w ustawie zastrzeżenia, że wszystkie budowle, czy wszystkie obiekty trwale związane objęte są zawsze obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Gdyby ustawodawca zamierzał wyłączyć wszystkie budowle, bądź też tylko urządzenia reklamowe trwale powiązane z gruntem spod działania art. 29 – 30 Prawa budowlanego, zawarłby w ustawie stosowną normę prawną. Jednocześnie kwestia kwalifikacji danego urządzenia reklamowego jako budowli jest obojętne dla ustalenia, czy jest ono objęte zastosowaniem art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, gdyż przepis ten nie odnosi się do pojęcia "budowli". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadą jest, że prowadzenie robót budowlanych jest możliwe jedynie na podstawie pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia. Wynika to z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Tylko w sytuacji, gdy realizowane roboty nie stanowią robót budowlanych w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, nie jest wymagane zgłoszenie, ani pozwolenie. W niniejszej sprawie przedmiotem sporu jest to, czy zrealizowane roboty polegające na wykonaniu konstrukcji z kontenerów, stanowią roboty budowlane. W ocenie Sądu rację mają organy nadzoru budowlanego obu instancji, że sporne roboty należało zakwalifikować jako "budowę budowli", o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Przepis art. 3 pkt 6 tej ustawy stanowi, że przez "budowę" należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu; z kolei "obiekt budowlany" to (art. 3 pkt 1) budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych, a "budowla (art. 3 pkt 3) to każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak (...) wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, (...) fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową". Niewątpliwie sporna konstrukcja techniczna powstała od podstaw, została wiec "wybudowana" w rozumieniu przytoczonego art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego. Wbrew zarzutom skargi zasadnie organ odwoławczy potraktował ją jako budowlę. Sąd w składzie niniejszym podziela w tej kwestii stanowisko sądów administracyjnych wyrażone w powołanych przez organ orzeczeniach, że o fakcie czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, nie decyduje technologia wykonania fundamentu (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1361/08, z dnia 23 czerwca 2006 r., z dnia 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1233/09, z dnia 5 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 25/10, z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 427/10, z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 647/10, z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 712/10, z dnia 8 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1302/10, z dnia 25 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2117/10, wyrok NSA z dnia 10 maja 2013 r. o sygn. akt II OSK 39/12) Takie parametry jak wielkość obiektu, jego masa i względy bezpieczeństwa są wyznacznikami tego, czy może to być obiekt wolno stojący trwale związany z gruntem, czy też instalowany na innym obiekcie budowlanym. Nie ulega wątpliwości, że sporna konstrukcja jest nośnikiem reklam. Jest ponadto konstrukcją o dużych wymiarach, która z tego powodu może stwarzać zagrożenie bezpieczeństwa dla osób i mienia znajdujących się w jej pobliżu i nie można jej przemieścić w inne miejsce bez użycia specjalistycznego sprzętu. Już tylko to pozwala na przyjęcie, że jest to budowla, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Dodać należy, że przepis ten do "budowli" zalicza wiele różnych konstrukcji, obiektów, urządzeń, a wyliczenie to nie ma charakteru zamkniętego, tylko przykładowe. Z przepisu tego wynika, że o zakwalifikowaniu danego urządzenia jako budowli decyduje w każdym wypadku to, czy jest to urządzenie stanowiące odrębną pod względem technicznym całość użytkową. Przepis ten bowiem wprost nakazuje za "budowlę" uznawać wszelkie "urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową". Nie ulega wątpliwości, że sporna konstrukcja jest takim urządzeniem, tworzącym całość użytkową. Jest więc budowlą, niezależnie od tego, czy potraktować ją jako "urządzenie reklamowe trwale związane z gruntem", czy jako "urządzenie tworzące całość użytkową". W świetle powyższego za prawidłowe należy uznać stanowisko organów, że wybudowanie takiej budowli mogło nastąpić wyłącznie na podstawie pozwolenia na budowę. Trafnie podnosi skarżąca, że w sprawie nie miał zastosowania art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, gdyż nie odnosi się on do budowli. Z treści tego przepisu wynika, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych (...), zaś bezspornie skarżąca wykonała – jak wyżej wyjaśniono - roboty polegające na budowie (od podstaw) spornego urządzenia, a nie na instalowaniu reklamy na innym urządzeniu bądź obiekcie. Ubocznie należy podnieść, że w odniesieniu do instalowania urządzeń reklamowych wymagane jest zgłoszenie (art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego), którego skarżąca również nie dokonała. W związku z powyższym zasadnie organ badał możliwość zalegalizowania spornego obiektu, a więc w pierwszej kolejności oceniał czy jego realizacja jest dopuszczalna w miejscowym w planie zagospodarowania przestrzennego. Obowiązek dokonania takiej oceny wynika z art. 48 ust. 2, a także z art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, które stanowią, że organ nadzoru budowlanego może zalegalizować budowę, zatwierdzając projekt budowlany i udzielając pozwolenia na wznowienie (niezakończonych) robót budowlanych, tylko w razie stwierdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Rację mają organy obu instancji w niniejszej sprawie, że sporny obiekt budowlany został usytuowany w terenie, na którym obowiązuje zakaz zabudowy. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy P., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w P. nr [...] z dnia [...].12.2001 r. i uchwałą Nr [...] z dnia [...] lutego 2008 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy P., działka na której znajduje się sporne urządzenie reklamowe usytuowana jest na terenie oznaczonym symbolem RP tj. tereny upraw polowych bez prawa zabudowy. Niezgodność inwestycji z planem miejscowym oznacza, że niedopuszczalne było zalegalizowanie spornej budowy. Wbrew zarzutom, zakwalifikowaniu spornej konstrukcji technicznej jako obiektu budowlanego nie stoi na przeszkodzie wskazany w art. 3 pkt 1 wymóg wykonania takiego obiektu z użyciem wyrobów budowlanych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że już same jego rozmiary wskazują na to, że musiał być wykonany przy użyciu ciężkiego sprzętu, w sposób zorganizowany, co pozwala na uznanie, że choć nie zawiera innych elementów budowlanych (betonowych, metalowych), jest obiektem wykonanym "z użyciem wyrobów budowlanych" (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 kwietnia 2016 r., II SA/Gd 625/15). Pojęcia "wyrobów budowlanych", użytego w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, nie należy przy tym utożsamiać z pojęciem "wyrobu budowlanego" zdefiniowanym w art. 2 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego Rady (UE) nr 305/2011 z dnia 9 marca 2011 r. ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę Rady 89/106/EWG (Dz.U.UE.L.2011.88.5). Jak wynika z preambuły tego rozporządzenia, jego celem jest wprowadzenie ujednoliconych ocen wyrobów budowlanych dla zapewniania projektowania i wykonywania obiektów budowlanych w sposób niezagrażający bezpieczeństwu ludzi, zwierząt domowych ani mienia oraz niewywierający szkodliwego wpływu na środowisko. Usunięcie przeszkód technicznych w dziedzinie budownictwa możliwe jest wyłącznie poprzez ustanowienie zharmonizowanych specyfikacji technicznych służących do oceny właściwości użytkowych wyrobów budowlanych. Te zharmonizowane specyfikacje techniczne powinny obejmować badania, obliczenia i inne środki zdefiniowane w normach zharmonizowanych oraz w europejskich dokumentach oceny do celów oceny właściwości użytkowych w odniesieniu do zasadniczych charakterystyk wyrobów budowlanych. Przepis art. 2 pkt 1 tego rozporządzenia, który stanowi, że "wyrób budowlany" oznacza "każdy wyrób lub zestaw wyprodukowany i wprowadzony do obrotu w celu trwałego wbudowania w obiektach budowlanych lub ich częściach, którego właściwości wpływają na właściwości użytkowe obiektów budowlanych w stosunku do podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych", nie oznacza, że za obiekt budowlany można uznać tylko taki obiekt, który został wykonany z "wyrobów budowlanych" w rozumieniu tego przepisu. Wykładnia celowościowa przepisów tego rozporządzenia prowadzi do wniosku, że każdy wyrób budowlany wprowadzany do obrotu w celu trwałego wbudowania w obiektach budowlanych, musi spełniać określone (zharmonizowane) normy bezpieczeństwa. Definicja "wyrobu budowlanego" zawarta w omawianym rozporządzeniu została sformułowana dla potrzeb ustalania i kontrolowania - ze względów bezpieczeństwa - obrotu wyrobami (produktami) wykorzystywanymi w budownictwie. Definicja ta nie może być więc traktowana jako kryterium kwalifikacji danego obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego. Zgodzić się należy z poglądem, że "okoliczność zdefiniowania obiektu budowlanego jako budynku, budowli bądź obiektu małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesionego z użyciem wyrobów budowlanych nie oznacza, że na przeszkodzie do uznania danego obiektu za obiekt budowlany może stać użycie do jego wykonania materiałów, które temu celowi nie powinny służyć. Użycie do budowy obiektu materiałów, które nie spełniają odpowiednich norm lub nie posiadają wymaganych właściwości technicznych może natomiast stać na przeszkodzie do dopuszczenia tak wykonanego obiektu budowlanego do użytkowania" (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 16 stycznia 2019 r., II SA/Sz 1090/18). Ponadto nawet jeśli uznać, że sporna konstrukcja nie jest budowlą, to i tak jej usytuowanie nie byłoby dopuszczalne na działce nr [...] w miejscowości W. P. ze względu na wyraźny zakaz zabudowy przewidziany w planie miejscowym. Plan miejscowy, jako akt prawa miejscowego należy do prawa powszechnie obowiązującego na obszarze działania organu, który je ustanowił (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP), a więc obowiązuje wszystkie podmioty na danym terenie. Dlatego niezależnie od zakwalifikowania spornej konstrukcji i tak podlegałaby ona rozbiórce jako niedopuszczalna w tym miejscu. W świetle powyższego stwierdzić należy, że organ zasadnie nakazał rozbiórkę spornego obiektu, a skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz.1302 ).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło