I SA/Wr 987/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-06
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Marta Semiczek, Anetta Makowska – Hrycyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy grunty rolne i leśne, które zostały poddane rekultywacji po działalności górniczej, ale dla których nie wydano formalnej decyzji o zakończeniu rekultywacji, podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, jeśli dane w ewidencji gruntów wskazują na ich zrekultywowanie (np. jako grunty leśne lub rolne)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opodatkowanie gruntów rolnych i leśnych podatkiem od nieruchomości jako zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej wymaga faktycznego ich wykorzystania do tej działalności, a nie tylko samego faktu prowadzenia rekultywacji. Kluczowe znaczenie mają dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, która stanowi podstawę wymiaru podatków. Brak formalnej decyzji o zakończeniu rekultywacji nie przesądza o tym, że grunty nadal są zajęte na działalność gospodarczą, jeśli inne dowody (np. operaty geodezyjne, zmiany w ewidencji) wskazują na zakończenie procesu i przywrócenie gruntom wartości użytkowych.Stan faktyczny
Spółka A S.A. kwestionowała decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy określającą jej zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2013 rok. Spółka twierdziła, że grunty oznaczone w ewidencji jako użytki rolne, nieużytki, grunty zadrzewione i zakrzewione nie powinny podlegać opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, gdyż nie były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, a proces rekultywacji został zakończony. Organy podatkowe i WSA we Wrocławiu początkowo uznawały, że do czasu wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji, grunty te są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej i podlegają najwyższym stawkom podatku. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na potrzebę prawidłowej kontroli ustaleń faktycznych i znaczenie danych z ewidencji gruntów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy w całości i zasądził od SKO na rzecz Spółki zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA – Marta Semiczek Sędzia WSA – Anetta Makowska – Hrycyk Protokolant: Specjalista – Aleksandra Połaczewska po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 lutego 2020 roku sprawy ze skargi: A S.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie: określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 rok I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. na rzecz A S.A. z siedzibą w W. kwotę 7 417,00 (siedem tysięcy czterysta siedemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi Przedsiębiorstwa Górniczo – Produkcyjnego "BAZALT" S.A. z siedzibą w Wilkowie (dalej: Spółka, Strona, Skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z 19 grudnia 2016 r. znak: SKO/PO-413/270/2016 w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok w kwocie 600.741,00 zł.
Z akt sprawy wynikało, że w złożonej 16 stycznia 2013 r. deklaracji na podatek od nieruchomości za 2013 r., Spółka wykazała do opodatkowania: grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 404.190 m2, budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 12.329 m2 oraz budowle związane prowadzeniem działalności gospodarczej o wartości 1.691.600 zł, deklarując należny podatek w kwocie 613.777 zł.
W piśmie z 11 września 2014 r., do którego załączono korektę ww. deklaracji, Spółka wniosła o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2013 r. w kwocie 147.197,32 zł wykazując w skorygowanej deklaracji należne zobowiązanie w kwocie 487.510,00 zł. We wniosku powołała przepisy art. 2 ust. 2, art. 7 ust. 1 pkt 8 i 10 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t. j. Dz. U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 ze zm., dalej: u.p.o.l.) uzasadniając, że zadeklarowane do opodatkowania grunty oznaczone w ewidencji gruntów i budynków jako: użytki rolne, nieużytki oraz grunty zadrzewione i zakrzewione, nie podlegały opodatkowaniu, gdyż nie były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Wskazała, że zwolnieniu od opodatkowaniu podlegały również oddane w użytkowanie wieczyste grunty będące własnością Skarbu Państwa zajęte pod sztuczne zbiorniki wodne oraz grunty pod wodami płynącymi. Spółka podkreśliła, że przy opodatkowaniu gruntów zasadnicze znaczenie mają dane zawarte w ewidencji gruntów.
Wydana przez Wójta Gminy Złotoryja (dalej: organ podatkowy I instancji) decyzja z 5 marca 2015 r. określająca Stronie zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2013 r. w innej od skorygowanej przez Stronę wysokości została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) Legnicy (dalej: organ II instancji) z 17 lipca 2015 r. z uwagi na naruszenie przepisów postępowania (art. 165 § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej: OP), bowiem prowadzono postępowanie w sprawie określenia zobowiązania podatkowego bez jego wszczęcia.
Ze względów proceduralnych - ponownie wydana decyzja organu I instancji
(z 15.12.2015 r.) również została uchylona decyzją organu II instancji (z 11.04.2016 r.).
Następnie, decyzją z 6 września 2016 r. (nr SF-II.3120.5.2016) organ podatkowy I instancji ponownie określił Spółce zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2013r. w kwocie 600.741,00 zł. W ocenie organu podatkowego, z analizy danych z ewidencji gruntów i budynków, deklaracji na podatek od nieruchomości składanych przez Podatnika, decyzji Starosty Złotoryjskiego: z 16 kwietnia 1987 r., z 9 września 1992 r. oraz z 17 maja 2002 r. o częściowym zakończeniu rekultywacji i mając na uwadze treść art. 7 ust. 10 i ust. 8a u.p.o.l. – Spółka mogła pomniejszyć powierzchnię gruntów podlegających opodatkowaniu jedynie o 49.645 m2, tj. o te, na których zakończono proces rekultywacji. Natomiast w odniesieniu do pozostałych gruntów oznaczonych w ewidencji jako nieużytki, grunty zadrzewione i zakrzewione, organ podatkowy uznał, że nie podlegają one zwolnieniu podatkowemu, bowiem prowadzone są na nich działania rekultywacyjne (działki o numerach: 860/15, 860/16, 860/14, 627/13, 627/14, 627/16, 564, 646, 901, 627/29, 627/11 i 647). Z przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz ustawy o ochronie środowiska wynika bowiem, że grunty poddane procesowi rekultywacji są gruntami zajętymi na prowadzenie działalności gospodarczej, ponieważ czynności rekultywacyjne stają się częścią składową działalności gospodarczej w zakresie wydobywania kopalin od chwili uzyskania koncesji. Oznacza to, że do czasu zakończenia rekultywacji, stwierdzonej decyzją właściwego organu administracji, grunty objęte rekultywacją są nie tylko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, ale także gruntami faktycznie zajętymi na jej prowadzenie, co potwierdza uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 27 października 1994 r. (III ZAP 5/94). Skarżąca zaś nie posiada decyzji o zakończeniu rekultywacji w stosunku do nieruchomości objętych opodatkowaniem. Organ nie podzielił stanowiska Strony, że prowadzenie rekultywacji w kierunku leśnym, zgodnie z art. 1a ust. 2 pkt 1 u.p.o.l., wyklucza uznanie, że grunty te w okresie ich rekultywacji zajęte były na prowadzenie działalności gospodarczej. Reasumując, organ podatkowy I instancji stwierdził, że po stronie Spółki powstała nadpłata w kwocie 27.967 zł, stanowiąca różnicę pomiędzy podatkiem zapłaconym, a zobowiązaniem określonym powyższą decyzją wymiarową.
W odwołaniu od decyzji, Strona zarzuciła naruszenie art. 122 w zw. z art. 180 §1, art. 187 § 1 i art. 191 OP; art. 194 § 1 OP w zw. z art. 1a ust. 3 u.p.o.l. oraz art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r., nr 240, poz. 2027 ze zm.) art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z § 4 OP; art. 2 ust. 2 i art. 7 ust. 1 pkt 8a u.p.o.l.; art. 1a ust. 3 u.p.o.l. w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne; art. 20 ust. 1 i 5 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.
Uzasadniając zarzuty Strona argumentowała, że błędnie przyjęto, że prowadzenie rekultywacji gruntów spowodowało ich automatyczne zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej. Proces rekultywacji gruntów prowadzony przez Stronę, zakończony w kwietniu 2012 r., nie był bowiem skutkiem szkód spowodowanych działalnością Spółki, lecz działalnością podmiotu trzeciego, który doprowadził do ich degradacji. Strona podniosła również, że rekultywacja gruntów nie była prowadzona w celu późniejszego ich wykorzystania na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej lecz w celu przywrócenia im funkcji rolnej i leśnej. Ponadto, w ocenie Strony, zaskarżone rozstrzygnięcie oparto nie na danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków (stanowiącej wiążący dokument urzędowy), lecz w oparciu o uznanie spornych gruntów za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, podczas gdy na części gruntów w spornym okresie, nie była prowadzona w rzeczywistości rekultywacja, a brak decyzji o zakończeniu rekultywacji nie uzasadnia przyjęcia, że grunty te zajęte były na prowadzenie działalności gospodarczej. Tym samym, zdaniem Strony, bezpodstawnie naliczono podatek od nieruchomości od gruntów stanowiących użytki rolne lub leśne albo nieużytki. Strona przedstawiła dokumenty stanowiące podstawę wprowadzenia zmian oznaczenia klasyfikacyjnego działek o numerach: 860/15, 901, 564, 627/13, 627/14, 627/16, 627/27, 627/29, 627/31, 646 i 647/3 na grunty leśne "Ls".
Zaskarżoną decyzją z 17 marca 2017 r. (nr SKO/WSA-460/15/2017) SKO w Legnicy utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Złotoryja z 6 września 2016 r. określającą Przedsiębiorstwu Górniczo–Produkcyjnemu "BAZALT" S.A. zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2013 rok w kwocie 600.741 zł. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że choć dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków są wiążące, to w tym przypadku kluczowe jest ustalenie, jaki charakter ma prowadzona przez podatnika działalność. Zdaniem organu - nadpłata może zostać stwierdzona tylko co do tych gruntów, na których proces rekultywacji został zakończony i potwierdzony decyzją starosty (wydaną na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 4 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, Dz. U. z 2015 r., poz. 909 ze zm., dalej: u.o.g.r.l). Pozostałe grunty, skoro są w posiadaniu podatnika prowadzącego działalność górniczą i zostały objęte procesem rekultywacyjnym, to niezależnie od danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków - uznać należy, że do czasu zakończenia rekultywacji potwierdzonej stosowną decyzją o jej zakończeniu, były one zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Rekultywacja gruntów, o której mowa w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych, jest bowiem rozumiana jako działalność gospodarcza, a grunty objęte rekultywacją są związane z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą i faktycznie zajęte na jej prowadzenie. W konsekwencji, sporne grunty podlegały opodatkowaniu najwyższymi stawkami podatku od nieruchomości. Organ odwoławczy nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 122 OP, uznając, że zaskarżone rozstrzygnięcie znajdowało oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Wobec powyższego stwierdził, że skoro wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości jest inna niż wykazana w deklaracji, to zasadnie wydano w trybie art. 21 § 3 OP decyzję określającej prawidłową wysokość zobowiązania, jako rozstrzygnięcia poprzedzającego orzeczenie w przedmiocie nadpłaty.
W skardze na ww. decyzję, Strona wniosła o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego, zarzucając:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1) art. 122 w zw. z art. 180 § 1 i art. 187 § 1 oraz art. 191 OP w związku z uznaniem, że Spółka w toku postępowania nie wykazała, że grunty działek nr: 860/15 - N, 860/16 - N, 901 - N, Rlllb, RVI, 564 - N, 627/11 - LVI, 646 - N, 647 - N, N, RIVb, RV, RVI i W nie były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej oraz przyjęciem, że prowadzenie rekultywacji na przedmiotowych działkach oznaczało ich automatyczne zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na cel i podmiot, który zdegradował grunty i prowadził na nich działalność;
2) art. 194 § 1 OP w zw. z art. 1a ust 3 u.p.o.l. oraz art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne – w związku z oparciem rozstrzygnięcia bez uwzględnia danych wynikających z dokumentu urzędowego, jakim jest ewidencja gruntów i budynków oraz uznaniem spornych gruntów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, podczas gdy w rzeczywistości na gruntach tych nie była prowadzona rekultywacja, a brak było jedynie decyzji o jej zakończeniu;
3) art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z § 4 OP przez sporządzenie wadliwego uzasadnienia prawnego i faktycznego zaskarżonej decyzji, przejawiającego się brakiem wyczerpującego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz szczegółowego odniesienia się do wszystkich argumentów Skarżącej a także wskazania, dlaczego argumentom podnoszonym na okoliczność braku zajęcia gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej odmówiono zasadności.
II. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
4) art. 2 ust. 2 i art. 7 ust. 1 pkt 8a u.p.o.l. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że grunty objęte wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej w związku z tym, że w stosunku do nich prowadzony był proces rekultywacji oraz, że Spółka nie przedstawiła decyzji o zakończeniu rekultywacji, jak również stwierdzeniu, że grunt rolny będący w posiadaniu przedsiębiorcy, aby podlegać opodatkowaniu podatkiem rolnym, musi być faktycznie wykorzystywany do działalności rolniczej
5) art. 1a ust. 3 u.p.o.l. w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na naliczeniu podatku od nieruchomości od gruntów stanowiących użytki rolne lub leśne albo nieużytki, pomimo niewykazania, że grunty te były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej przez Spółkę, przy jednoczesnym wykazaniu przez nią, że Starosta dokonując aktualizacji w ewidencji oznaczeń gleboznawczych gruntu oparł się na operatach geodezyjnych potwierdzających zakończenie prac rekultywacyjnych;
6) art. 20 ust 1 i 5 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że prowadzenie rekultywacji gruntów stanowi o zajęciu gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej, podczas gdy skutek taki następuje, gdy rekultywacja jest wynikiem działalności gospodarczej prowadzonej uprzednio na gruntach przez podatnika, a nie inny podmiot.
Z taką argumentacją pełnomocnik półki wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów sądowych.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z 30 czerwca 2017 r. o sygn. akt I SA/Wr 241/17 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę w całości.
W ocenie tego Sądu grunty, na których Skarżąca prowadzi rekultywację po zakończeniu eksploatacji złoża, podlegają opodatkowaniu według stawki dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Grunt objęty rekultywacją jest bowiem zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobywaniu kopalin ze złóż. Do czasu zakończenia rekultywacji stwierdzonej ostateczną decyzją starosty, grunty te są nie tylko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, ale także faktycznie zajęte na jej prowadzenie, co powoduje, że podlegają one opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według stawek najwyższych. Sąd uznał, że nie ma przy tym znaczenia, że Skarżąca przejęła owe grunty od innego podmiotu, który prowadził na nich eksploatację. Samo zaś oświadczenie Podatnika o zakończeniu procesu rekultywacji nie jest wystarczającą podstawą do zakwestionowania mocy dowodowej danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Z uwagi bowiem na przewidziany przez ustawę o ochronie gruntów rolnych i leśnych, szczególny tryb postępowania przy prowadzeniu rekultywacji, organ podatkowy nie może stwierdzić, czy dana rekultywacja została zakończona.
W skardze kasacyjnej Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1) art. 3 § 1 w zw. z art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 122 w zw. z art. 180 § 1 i art. 187 § 1 oraz art. 191 OP;
2) art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 w zw. z art. 2 ust. 2 i art. 7 ust. 1 pkt 8a u.p.o.l. przez dokonanie w zaskarżonym wyroku nieprawidłowej oceny prawnej co do kwestii zajęcia gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej;
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa materialnego:
3) art. 2 ust. 2 i art. 7 ust. 1 pkt 8a i 10 w zw. z art. 1a ust. 3 u.p.o.l. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu za organem, że grunty objęte wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej przez to, że prowadzony był w stosunku do nich proces rekultywacji;
4) art. 2 ust. 2 u.p.o.l. w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z 30 października 2002 r. o podatku leśnym (Dz. U. nr 200, poz. 1682 ze zm.) i art. 1 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. nr 52, poz. 268 ze zm.) przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na naliczeniu podatku od nieruchomości od gruntów stanowiących użytki rolne lub leśne, pomimo niewykazania, że grunty te były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej;
5) art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l. w zw. z art. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 217 w zw. z art. 84 i art. 2 Konstytucji RP polegające na zbyt szerokim zastosowaniu odesłania do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przyjęcie, że dla zakończenia rekultywacji niezbędna jest decyzja o jej zakończeniu;
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną organ nie wniósł.
Wyrokiem z 26 września 2019 r. sygn. akt II FSK 3602/17 Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za zasadną, uznając za trafne zarzuty procesowe odnoszące się do nieprzeprowadzenia przez WSA w sposób prawidłowy kontroli ustaleń faktycznych poczynionych przez organy podatkowe.
Dla rozstrzygnięcia spornej w sprawie kwestii opodatkowania gruntów Skarżącej objętych wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty - Sąd uznał za istotne odróżnienie pojęć "zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej" z art. 2 ust. 2 u.p.o.l. od użytego w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. określenia "związania z działalnością gospodarczą".
Podkreślił, że grunty poddane rekultywacji, a następnie zrekultywowane podlegają stosownemu oznaczeniu w ewidencji gruntów, której dane są następnie podstawą wymiaru podatków i świadczeń (art. 21 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Znaczenie ma przy tym, że ewidencję gruntów i budynków oraz gleboznawczą klasyfikację gruntów prowadzą starostowie, którzy są również właściwi do wydania decyzji w przedmiocie rekultywacji a zmiany danych w ewidencyjnych dokonywane są z urzędu. Sąd zwrócił uwagę, że grunty przeznaczone do rekultywacji, podobnie jak niezagospodarowane grunty zrekultywowane, zalicza się w ewidencji gruntów do terenów różnych (Tr), zaś wyrobiska po wydobywaniu kopalin (K) nieprzeznaczone do rekultywacji, zalicza się do nieużytków (N). Zatem – w ocenie Sądu kasacyjnego - grunty Skarżącej poddane rekultywacji na mocy decyzji właściwego organu, powinny posiadać w ewidencji gruntów oznaczenie symbolem Tr lub nadal K. Tymczasem w ewidencji znajdują się wpisy (oznaczone symbolami N, R, Ł i W), które uzasadniają przyjęcie, że mamy do czynienia z gruntami zrekultywowanymi, mimo niewydania przez starostę decyzji o zakończeniu rekultywacji. NSA uznał, że według tych samych kryteriów należałoby ocenić pozostałe grunty, które organ uznał za objęte rekultywacją, a które nie posiadają w ewidencji oznaczenia Tr (tereny różne).
Sąd uznał za niewyjaśnioną w postępowaniu podatkowym okoliczność, czy starosta nie wywiązał się z obowiązków ewidencyjnych i nie zmienił danych w ewidencji po wydaniu decyzji o rekultywacji gruntów, do czego był zobowiązany z urzędu, czy też wpisy w ewidencji odzwierciedlają stan rzeczy po zakończeniu rekultywacji, mimo niewydania formalnej decyzji w tym przedmiocie (jak twierdziła Skarżąca).
Sąd nie wykluczył, że w praktyce mogą zdarzyć się przypadki, gdy nie dochodzi do zmian w ewidencji gruntów, mimo objęcia ich rekultywacją, w związku z czym grunty oznaczone jako rolne lub leśne mogą podlegać opodatkowaniu jako zajęte na działalność gospodarczą. W spornej sprawie organy podatkowe nie tylko nie wykazały, że okoliczność taka wystąpiła ale nie odniosły się nawet do twierdzeń Skarżącej, że to jej działania (potwierdzone dowodami) doprowadziły do zmian danych w ewidencji. Skoro zapisy ewidencji potwierdzają trwałe zagospodarowanie gruntów jako leśnych, to oznacza, że rekultywacja musiała być wcześniej uznana za zakończoną.
Sąd kasacyjny uznał też, że WSA niezasadnie zaakceptował stanowisko organu, odwołując się przy tym do orzecznictwa, nie przystającego do okoliczności rozpoznanej sprawy (dotyczy to wyroków NSA: z 16 czerwca 2016 r., sygn. akt II FSK 1320/14 i z 14 lipca 2010 r., II FSK 2002/09). Bowiem w tych sprawach kwestia zmian w ewidencji gruntów w związku z zakończeniem rekultywacji nie była przedmiotem analizy.
Wskazując na powyższe - Naczelny Sąd Administracyjny - za zasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, gdzie Skarżąca zarzucała, że WSA naruszył art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 122 w zw. z art. 180 § 1 i art. 187 § 1 oraz art. 191 OP oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 w zw. z art. 2 ust. 2 i at. 7 ust. 1 pkt 8a u.p.o.l.
Sąd kasacyjny uznał, że naruszenia tych przepisów Skarżąca słusznie upatrywała w tym, że WSA zaakceptował stanowisko organu co do zajęcia gruntów objętych wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty na prowadzenie działalności gospodarczej, mimo że organ nie odniósł się do wszystkich dowodów i nie ustosunkował się do wszystkich okoliczności wywodzonych przez Skarżącą z tych dowodów (np. decyzji o zmianie klasyfikacji gruntów wydawanej przez ten sam organ, który jest właściwy do wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji), a w konsekwencji WSA również nie ocenił wszechstronnie całego zebranego materiału dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że zarówno organy, jak i WSA - miały obowiązek odnieść się do stanowiska Skarżącej, że proces rekultywacji gruntów został zakończony, czego konsekwencją było dokonanie zmian w ewidencji gruntów i budynków. Nie odniesiono się również do okoliczności, że starosta jako organ uprawniony do wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji, jak również decyzji o zmianie klasyfikacji gruntów w ewidencji gruntów i budynków, aktualizował oznaczenie przedmiotowych gruntów bazując na operatach geodezyjnych potwierdzających zakończenie procesu rekultywacji – co może potwierdzać faktyczne zakończenie rekultywacji i możliwość zagospodarowania gruntów w sposób rolny lub leśny, mimo braku decyzji o zakończeniu rekultywacji.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok sądu I instancji narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 w zw. z art. 2 ust. 2 i at. 7 ust. 1 pkt 8a u.p.o.l. Uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się WSA podejmując zaskarżone orzeczenie. Rozważania własne sądu ograniczają się do przyjęcia finalnego stanowiska organów i nie zawierają wypowiedzi odnoszących się do materiału dowodowego sprawy, nie odnoszą się też do konkretnych dowodów przywoływanych w sposób odmienny przez organ i stronę skarżącą. Uchyleniu się przez WSA od przeprowadzenia wnikliwej kontroli zaskarżonego aktu i wadliwość uzasadnienia, nie zawiera oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego - nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia.
Sąd kasacyjny uznał, że w rozpoznanej sprawie przedwczesne było uznanie przez WSA, że podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości użytki rolne, grunty zadrzewione na użytkach rolnych lub lasy jako zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej przez to, że grunt poddano rekultywacji, a Skarżąca nie przedstawiła decyzji o jej zakończeniu. Problem w tym, że WSA zignorował zarzuty Skarżącej, która wywodziła, że w okresie objętym wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty oznaczenie gruntów w ewidencji gruntów było zmienione w wyniku zakończenia ich rekultywacji, mimo braku formalnej decyzji o zakończeniu rekultywacji.
W ocenie NSA - nieodniesienie się przez WSA do powyższych zarzutów stanowiło mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie WSA w tym zakresie nie poddaje się kontroli instancyjnej, jest bowiem ogólnikowe, nie nawiązujące do materiału dowodowego sprawy, zwłaszcza do dowodów na okoliczności istotne dla sprawy, a korzystne dla Skarżącej, co narusza także art. 141 § 4 p.p.s.a. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem zignorowane przez WSA zarzuty dotyczyły okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia (kwestii, czy mamy do czynienia z "zajęciem" na prowadzenie działalności gospodarczej gruntów objętych wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty). Sąd kasacyjny uznał, że wobec nieprzeprowadzenia przez WSA w sposób prawidłowy kontroli ustaleń faktycznych poczynionych przez organy podatkowe, przedwczesna jest na obecnym etapie ocena zasadności zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, stąd na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok WSA z 30 czerwca 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Niniejsza sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 września 2019 r. sygn. akt II FSK 3602/17, wydanym na skutek skargi kasacyjnej skarżącej Spółki od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 30 czerwca 2017 r.
Zgodnie z art. 190 p. p. s. a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p. p. s. a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Ta sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie, nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej. Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, jak również organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie.
Rozpoznając niniejszą sprawę, wedle powyższych kryteriów – Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga jest uzasadniona.
Dla sprecyzowania zakresu sporu wynikającego z zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że poza sporem pozostaje kwestia przyjęcia do opodatkowania budynków o pow. 12.329,50 m2, które podlegają opodatkowaniu na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. stawką określoną w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit.b tej ustawy oraz opodatkowania budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej o wartości 1.691.600 zł zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. stawką z art. 5 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Istota sporu dotyczy zaś gruntów Spółki, poddanych rekultywacji, co do których organy uznały, że bez względu na oznaczenie ich w ewidencji gruntów i budynków i bez względu na ich faktyczne zajęcie, a jedynie z uwagi na brak decyzji starosty o zakończeniu ich rekultywacji – są to grunty nadal zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej i jako takie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według najwyższej stawki.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji wymaga przywołania na wstępie regulacji prawnych, których poprawne zastosowanie jest istotą sporu w sprawie.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: 1) grunty; 2) budynki lub ich części; 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Według art. 2 ust. 2 u.o.p.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Z kolei zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 10 u.p.o.l. zwolnieniu od podatku podlegają grunty stanowiące nieużytki, użytki ekologiczne, grunty zadrzewione i zakrzewione, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Przy czym jak stanowi art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l. przez działalność gospodarczą rozumie się działalność, o której mowa w przepisach ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 2, według którego za działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy nie uważa się: 1) działalności rolniczej lub leśnej; (...) Zgodnie z art. 1a ust. 3 u.p.o.l. przez użyte w ustawie określenia: 1) użytki rolne, 2) lasy, 3) nieużytki, 4) użytki ekologiczne, 5) grunty zadrzewione i zakrzewione, 6) grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, 7) grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi, (...) - rozumie się grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków.
W kontekście tych uregulowań, należy wyraźnie odróżnić pojęcie "zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej" – użytego w art. 2 ust. 2 u.p.o.l. i art. 7 ust. 1 pkt 10 u.p.o.l. od użytego w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. określenia "związania z działalnością gospodarczą".
Rozstrzygnięcie objętego sporem podatku od nieruchomości, wymaga odniesienia się do znaczenia danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków oraz pojęć: "zakończenia rekultywacji" i "zajęcia gruntu na prowadzenie działalności gospodarczej".
O znaczeniu normatywnym danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków świadczy to, że w art. 1a ust. 3 pkt 1 u.p.o.l. wskazano, że przez użyte w ustawie określenia użytki rolne rozumie się grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków, zaś w art. 1 u.p.r. wskazano wprost, że opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają jedynie użytki rolne sklasyfikowane w taki sposób w ewidencji gruntów i budynków. Z powyższych regulacji w sposób jednoznaczny wynika, że organy podatkowe dokonując wymiaru podatku od nieruchomości, leśnego, rolnego - mają obowiązek korzystać z danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Organ podatkowy, dokonując ustaleń w sprawie podatku, jest związany zarówno zakresem przedmiotowym jaki i podmiotowym zapisów zawartych w ewidencji gruntów i nie jest uprawniony do dokonywania własnych ustaleń w tym przedmiocie. Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego i stanowią dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone a organy podatkowe nie mogą samodzielnie decydować o klasyfikacji funkcji nieruchomości, lecz powinny odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. m.in. uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 1/09). Oznacza to, że co do zasady, o sposobie kwalifikacji gruntu (budynku), dla celów podatkowych w podatku od nieruchomości, rolnym i leśnym decyduje nie tyle sposób rzeczywistego wykorzystania nieruchomości, ile jej funkcje (przeznaczenie) wskazane w ewidencji gruntów i budynków.
Błędem organów – rodzącym przyjęte w zaskarżonej decyzji konsekwencje podatkowe – było przyjęcie założenia, że objęte rekultywacją grunty Spółki, co do których nie została wydana przez starostę decyzja o zakończeniu ich rekultywacji - zajęte są na prowadzenie działalności gospodarczej.
Spór w istotnym zakresie dotyczy "zajęcia" gruntów rolnych oraz leśnych, stąd znaczenie ma art. 2 ust. 2 u.p.o.l., zgodnie z którym, opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Pojęcie "zajęcia gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej" nie zostało zdefiniowane ani w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych ani w ustawach o podatku rolnym i podatku leśnym. Trzeba mieć na uwadze, że powyższy termin służy jako kryterium rozgraniczające opodatkowanie gruntów sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków jako grunty rolne lub grunty leśne podatkiem od nieruchomości albo podatkiem leśnym lub rolnym.
Kwestia owego "zajęcia" była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego m. in. w wyrokach: z 9 czerwca 2016 r., II FSK 1238/14, II FSK 1156/14 i II FSK 1157/14, z 17 czerwca 2016 r., II FSK 1315/14, II FSK 1391/14, II FSK 1392/14, II FSK 1387/14, z 1 lutego 2017 r., II FSK 3714/14, z 9 marca 2017 r., II FSK 1987/15 oraz II FSK 31/17 z 11 stycznia 2019 r. i II FSK 2383/17 z 23 lipca 2019 r. Skład orzekający w sprawie akceptuje rozumienie terminu "zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej" wypracowane w przywołanych orzeczeniach i podziela pogląd, według którego termin "grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej" obejmuje faktyczne wykonywanie konkretnych czynności, działań na gruncie, powodujących dokonanie zamierzonych celów lub osiągnięcie konkretnego rezultatu, związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jednoznaczną podstawą opodatkowania podatkiem od nieruchomości gruntów leśnych lub rolnych będzie fakt ich zajęcia na działalność gospodarczą, czyli rzeczywiste wykonywanie na nich czynności składających się na prowadzenie działalności gospodarczej, przy czym czynności te muszą być wykonywane w sposób trwały (nie incydentalnie).
W kontekście art. 2 ust. 2 u.p.o.l. ocena "zajęcia" gruntów rolnych oraz leśnych na prowadzenie działalności gospodarczej musi odnosić się według wskazanych wyżej przesłanek i kryteriów indywidualnie w każdej sprawie z uwzględnieniem celu i rodzaju prowadzonej przez podatnika działalności.
Zgodnie z obowiązującym w spornym okresie art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r., nr 220, poz. 1447 ze zm. - dalej: u.s.d.g.) działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Choć w art. 2 u.s.d.g. ustawodawca nie wymienia rekultywacji gruntów po wydobyciu złoża jako rodzaju działalności gospodarczej, to jednak w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) prezentowany jest pogląd, że stanowi ona część działalności w zakresie wydobywania kopalin. Nie jest bowiem możliwe wydobywanie kopalin bez jednoczesnego planowania i prowadzenia rekultywacji zdewastowanych w wyniku tego wydobycia gruntów. Warunek przeprowadzenia rekultywacji jest wprawdzie nałożony na przedsiębiorcę ustawą i nie podejmuje się on jego wykonania dobrowolnie, jednakże tylko z tego faktu nie można wyprowadzać wniosku, że rekultywacja nie stanowi jednej z faz (czynności) podejmowanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, wykonywanej w sposób ciągły. W ramach organizacji tej działalności niezbędne jest bowiem planowanie i stopniowe dokonywanie rekultywacji gruntów (vide wyroki: z 13 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 2815/13; z 16 czerwca 2016 r., sygn. akt II FSK 1320/14, z 14 marca 2018 r. sygn. akt II FSK 694/16). Przyjmuje się też, że do czasu zakończenia rekultywacji, grunty te są faktycznie zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Trzeba przy tym podkreślić, że zakończenie procesu rekultywacji gruntów stwierdzane jest - co do zasady - decyzją starosty (art. 22 ust. 1 pkt 4 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych - Dz. U. z 2013r., poz. 1205).
Jakkolwiek Sąd podziela wyrażane w orzecznictwie poglądy co do charakteru prawnego rekultywacji gruntów w aspekcie opodatkowania podatkiem od nieruchomości, to za błędny uznaje pogląd, że warunkiem uznania rekultywacji za zakończoną jest wyłącznie decyzja starosty o zakończeniu rekultywacji. Pogląd ten Sąd postara się uzasadnić w dalszych motywach uzasadnienia.
Podkreślić należy, że ustawa podatkowa nie odnosi się do kwestii opodatkowania gruntów w rekultywacji. Definicję rekultywacji zawiera natomiast art. 4 pkt 18 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (dalej u.o.g.r.l.). W sprawach rekultywacji starosta wydaje decyzje, które określają (...) 2) osobę obowiązaną do rekultywacji gruntów; 3) kierunek i termin wykonania rekultywacji gruntów; 4) uznanie rekultywacji gruntów za zakończoną. Grunty poddane rekultywacji, a następnie zrekultywowane podlegają stosownemu oznaczeniu w ewidencji gruntów, której dane są następnie – jak wiadomo – podstawą wymiaru podatków i świadczeń (art. 21 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne).
Co istotne, ewidencję gruntów i budynków oraz gleboznawczą klasyfikację gruntów prowadzą te same organy, które są właściwe do wydania decyzji w przedmiocie rekultywacji, a mianowicie starostowie. Ponadto, zmiany danych ewidencyjnych, wynikające z tych decyzji (zarówno o rekultywacji, jak i o jej zakończeniu), nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia przez zainteresowanych, lecz są dokonywane z urzędu (art. 22 p.g.k.). Jak wynika z § 46 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (według stanu obowiązującego w latach 2001-2013, Dz. U. nr 38, poz. 454 ze zm.; dalej: rozporządzenie w sprawie ewidencji gruntów), z urzędu wprowadza się do ewidencji zmiany wynikające z: 1) prawomocnych orzeczeń sądowych, aktów notarialnych, ostatecznych decyzji administracyjnych, aktów normatywnych, 2) opracowań geodezyjnych i kartograficznych, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, zawierających wykazy zmian danych ewidencyjnych, 3) dokumentacji architektoniczno-budowlanej gromadzonej i przechowywanej przez organy administracji publicznej, 4) ewidencji publicznych prowadzonych na podstawie innych przepisów. Wynika z tego, że decyzja starosty o zakończeniu rekultywacji nie stanowi jedynej podstawy dokonania zmian w ewidencji gruntów i budynków, bowiem podstawę takich zmian klasyfikacyjnych w ewidencji stanowią także "opracowania geodezyjne i kartograficzne...".
Strona w toku całego postępowania dowodziła, że proces rekultywacji gruntów zakończyła w kwietniu 2012 r., sukcesywnie zawiadamiając organ o kolejnych zrekultywowanych terenach, przedstawiając operaty geodezyjne, które były podstawą dokonywanych przez Starostę we właściwym trybie - zmian klasyfikacyjnych w ewidencji gruntów i budynków, co ewidentnie potwierdzają widniejące w ewidencji wpisy odnoszące się do zakwalifikowania poszczególnych gruntów do odpowiedniego symbolu. Podkreślić przy tym należy, że Starosta, jako właściwy zarówno do wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji jak i dokonania zmian w ewidencji na podstawie innych dokumentów (np. wskazanych wyżej: opracowania geodezyjne i kartograficzne lub operatów geodezyjnych) odpowiada za wpisy w prowadzonej przez siebie ewidencji gruntów i budynków. Jeżeli zatem, mimo nie wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji, dokonał zmian w ewidencji, które potwierdzały trwałe zmiany zagospodarowania gruntów, w tym jako leśnych lub rolnych, to należy przyjąć, że musiał najpierw uznać rekultywację tych gruntów za zakończoną. W przeciwnym bowiem razie, grunty przeznaczone do rekultywacji, podobnie jak niezagospodarowane grunty zrekultywowane powinny figurować w ewidencji gruntów jako: tereny różne (Tr), wyrobiska po wydobyciu kopalin (K) lub nieprzeznaczone do rekultywacji – jako nieużytki (N).
Należy zatem przyjąć, że grunty Skarżącej, na których uprzednio była prowadzona przez inny podmiot działalność górnicza, poddane rekultywacji na mocy decyzji właściwego organu, powinny posiadać w ewidencji gruntów oznaczenie symbolem Tr, ewentualnie – nadal K. Tymczasem w ewidencji znajdują się wpisy, które uzasadniają przyjęcie, że mamy do czynienia z gruntami zrekultywowanymi, mimo niewydania przez starostę decyzji o zakończeniu rekultywacji. Wskazane w skardze sporne grunty oznaczono symbolami N, R, Ł i W, co wskazuje, że są to grunty orne, nieużytki, łąki i rowy. Rozbieżność ta nie została w decyzji wyjaśniona a organ nie odniósł się do podnoszonych w tym zakresie argumentów Spółki. Według tych samych kryteriów powinny być zatem ocenione pozostałe grunty, które organ uznał za objęte rekultywacją, a które nie posiadają w ewidencji oznaczenia Tr.
Tymczasem, jak wynika ze sporządzonego w postępowaniu podatkowym zestawienia gruntów Skarżącej objętych rekultywacją (załącznik do decyzji Wójta Gminy Złotoryja -według stanu na poszczególne lata podatkowe), grunty te w ewidencji gruntów oznaczone były symbolami dr (drogi), N (nieużytki), RIIIb, RV (grunty orne), Tr (tereny różne), ŁVI (łąki), LsVI (lasy), W (rowy). Skarżąca wskazując konkretne, tak oznaczone w ewidencji gruntów działki, uznane przez organy podatkowe za podlegające opodatkowaniu, podnosiła, że te oznaczenia, które z ewidencji gruntów wynikają, są wynikiem zmiany danych ewidencyjnych w zakresie kwalifikacji gruntów poddanych uprzednio rekultywacji, dokonanych przez właściwy organ (starosta) w stosownym trybie, mimo braku decyzji o zakończeniu rekultywacji. Tym samym Skarżąca nie kwestionowała danych wynikających z ewidencji, a wręcz przeciwnie – chciała, by organ podatkowy te właśnie dane z ewidencji uwzględnił przy opodatkowaniu, bowiem – jak podkreślała – właściwy do zmian klasyfikacji i ewidencji gruntów organ również uznał, że rekultywacja została zakończona i grunty te posiadają właściwości odpowiednie dla gruntów rolnych, leśnych lub wodnych, mimo że starosta nie wydał formalnej decyzji o zakończeniu rekultywacji.
W świetle tych ustaleń za niewyjaśnioną w postępowaniu podatkowym należy uznać okoliczność, czy starosta nie wywiązał się z obowiązków ewidencyjnych i nie zmienił danych w ewidencji po wydaniu decyzji o rekultywacji gruntów, do czego był zobowiązany z urzędu, czy też wpisy w ewidencji odzwierciedlają stan rzeczy po zakończeniu rekultywacji, mimo niewydania formalnej decyzji w tym przedmiocie – jak twierdziła Skarżąca.
Nie można wprawdzie wykluczyć, że w praktyce występują przypadki, gdy nie dochodzi do zmian w ewidencji gruntów, mimo objęcia gruntów rekultywacją, w związku z czym grunty oznaczone jako rolne lub leśne mogą podlegać opodatkowaniu jako zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. W rozpatrywanej sprawie organy nie wykazały jednak takich okoliczności. Organ nie odniósł się bowiem do twierdzeń Skarżącej, że to jej działania doprowadziły do zmian danych w ewidencji, na co przedstawiła dowody (uzupełnienie odwołań wraz z załącznikami, gdzie Skarżąca powoływała się na operat geodezyjny, który był podstawą zmian w ewidencji i który potwierdzał trwałe zagospodarowanie gruntów jako leśnych, co oznaczało, że rekultywacja musiała być uprzednio uznana za zakończoną).
Za zasadny należy przede wszystkim uznać podniesiony w skardze zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organy pomimo precyzyjnego sporządzenia wykazu gruntów posiadanych przez Spółkę (załącznik do decyzji Wójta Gminy Złotoryja) pogląd o "zajęciu" tych gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej powiązały z trwającym na tych gruntach procesem rekultywacji, uznając za zrekultywowane jedynie te grunty, co do których starosta wydał decyzję o jej zakończeniu. Nie odniosły się przy tym do podnoszonych w toku całego postępowania argumentów Spółki, że zmiany w ewidencji gruntów i budynków inicjowane były na jej wniosek a podstawą dokonywanych przez starostę zmian w ewidencji, były operaty geodezyjne potwierdzające zakończenie procesu rekultywacji.
Organy podatkowe – przyjmując za zrekultywowane jedynie te grunty, co do których starosta wydał decyzję o jej zakończeniu, uznały, że brak takiej decyzji uzasadnia przyjęcie, że grunty te są nadal zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej (a w konsekwencji podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według najwyższych stawek). Wnioskowania tego organy dokonały ignorując przy tym, wynikające z ewidencji klasyfikacje (oznaczenie) tych gruntów odpowiednimi symbolami. Podkreślić zatem należy, że zgodnie z art. 1a ust. 3 u.p.o.l. przez użyte w ustawie określenia: 1) użytki rolne, 2) lasy, 3) nieużytki, 4) użytki ekologiczne, 5) grunty zadrzewione i zakrzewione, 6) grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, 7) grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi, (...) - rozumie się grunty sklasyfikowane w ten sposób w ewidencji gruntów i budynków. Zaś zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r., poz. 520), do którego odsyła ustawa podatkowa – podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, (...) stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Istotne jest zatem ustalenie, jak dany grunt został zaklasyfikowany w ewidencji gruntów, ma to bowiem rozstrzygające znaczenie dla wymiaru podatków, w tym podatku od nieruchomości.
Podkreślić należy, że skoro nie została zakwestionowana klasyfikacja gruntów skarżącej Spółki wpisanych do ewidencji gruntów i budynków, to opodatkowanie zrekultywowanych gruntów rolnych i leśnych podatkiem od nieruchomości według stawek określonych jak dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą możliwe jest tylko w sytuacji, gdy są one faktycznie zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej.
Z argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji wynika, że organ przypisuje decyzji ostatecznej o zakończeniu rekultywacji charakter tego rodzaju, że stanowi ona konstytutywną przesłankę uznania, że grunty będące w posiadaniu przedsiębiorcy przestają być zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej.
Sąd w składzie orzekającym nie podziela tego poglądu. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych mająca kluczowe znaczenie dla sprawy odwołuje się wyłącznie do sfery faktów – w orzecznictwie podkreśla się więc, że chodzi o sytuację faktycznego wykorzystywania gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej. Ustawa podatkowa nie wiąże zajęcia gruntów na prowadzenie działalności gospodarczej, zarówno jeżeli chodzi o początek, jak i koniec tego zajęcia, z formalnym rozstrzygnięciem organu administracji publicznej (tak wyrok NSA II FSK 2383/17 z 23.07.2019 r.). Do podobnych wniosków prowadzi analiza zawartego w art. 4 pkt 18 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych pojęcia rekultywacji gruntów, która na pierwszy plan wysuwa cel rekultywacji, który powinien zostać osiągnięty, nie zaś działania, które mają do tego celu doprowadzić. Mając to na względzie, o zakończeniu rekultywacji można mówić wówczas, gdy gruntom nadano lub przywrócono wartości użytkowe. Ocena, czy w konkretnym przypadku nastąpiła, czy też nie nastąpiła rekultywacja gruntu, nie może być uzależniona od zakresu wykonanych robót rekultywacyjnych. Jedynym kryterium przy tej ocenie może być okoliczność, czy w wyniku odpowiednich zabiegów gruntowi nadano lub przywrócono wartości użytkowe (tak wyrok NSA z 17 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1388/05).
W ocenie Sądu uprawniony jest zatem wniosek, że to nie decyzja ostateczna jako taka statuuje moment, w którym rekultywacja zostaje zakończona, ale zaistniały stan faktyczny polegający na przywróceniu gruntom ich wartości użytkowych. Decyzja o uznaniu rekultywacji gruntów za zakończoną, podobnie jak dokonanie przez starostę zmian w ewidencji gruntów i budynków w oparciu o operaty geodezyjne potwierdzające zakończenie procesu rekultywacji - jedynie stwierdza, że zamierzony cel został osiągnięty. Akty te mają walor dowodowy i pozwalają stwierdzić, że proces rekultywacji został zakończony (został osiągnięty cel tego procesu), ale nie rozstrzyga, jaki moment należy uznać za właściwy dla stwierdzenia, że grunty przestały być zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Zasadnicza odrębność przedmiotu i celu regulacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych pozwala więc stwierdzić, że stanowisko organu, że dla uznania rekultywacji za zakończoną przesądza wyłącznie decyzja starosty o zakończeniu rekultywacji jest nieuzasadnione. W ocenie Sądu - dodatkowym argumentem za takim przyjęciem jest również to, że nie sposób zgodzić się, aby wysokość podatku, w braku jednoznacznego ustawowego wskazania, uzależniona była od sprawności i rzetelności postępowania organów administracji publicznych w innych sprawach (niepodatkowych), które nie mają chociażby charakteru zagadnienia wstępnego. Mogłoby to prowadzić bowiem do sytuacji, że obowiązek opłacania podatku w wysokości - jak dla gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - ciążyłby na przedsiębiorcy przez okres, w którym dany grunt już nie jest zajęty (faktycznie wykorzystywany) na prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, a jednocześnie brak jest jeszcze wydania stosownej decyzji przez właściwy organ. Zdaniem Sądu stoi to w oczywistej sprzeczności z art. 2 ust. 2 u.p.o.l., który opodatkowanie podatkiem od nieruchomości przewiduje tylko w odniesieniu do gruntów zajętych (sfera faktu) na prowadzenie działalności gospodarczej.
W odniesieniu do stanowiska przyjętego przez organy podatkowe nasuwa się przy tym zastrzeżenie, że rzeczywistą podstawą prawną opodatkowania gruntów rolnych i leśnych po zakończeniu rekultywacji, ale przed wydaniem decyzji ostatecznej o zakończeniu rekultywacji, byłby art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.l. Stanowisko to uznać jednak należy za błędne, bowiem dla gruntów rolnych i leśnych warunkiem opodatkowania podatkiem od nieruchomości jest ich zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej, a nie samo posiadanie przez przedsiębiorcę.
Kwestia oceny, kiedy nastąpiło faktyczne zakończenie rekultywacji powinna być więc każdorazowo i indywidualnie ustalana w ramach właściwego postępowania podatkowego, czego w niniejszej sprawie zabrakło.
Podkreślić należy, że wadliwość zaskarżonej decyzji ma swoje źródło w błędnym uznaniu, że wszystkie sporne grunty Spółki objęte wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty zajęte są na prowadzenie działalności gospodarczej, mimo że organ nie odniósł się do wszystkich dowodów i nie ustosunkował się do wszystkich okoliczności wywodzonych przez Spółkę z tych dowodów (np. decyzji o zmianie klasyfikacji gruntów wydawanej przez ten sam organ, który jest właściwy do wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji), a w konsekwencji nie ocenił wszechstronnie całego zebranego materiału dowodowego. Organy podatkowe miały obowiązek odnieść się do stanowiska Spółki, że proces rekultywacji gruntów został zakończony, czego konsekwencją było dokonanie zmian w ewidencji gruntów i budynków, i że starosta jako organ uprawniony do wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji, jak również decyzji o zmianie klasyfikacji gruntów w ewidencji gruntów i budynków, aktualizował oznaczenie przedmiotowych gruntów bazując na operatach geodezyjnych potwierdzających zakończenie procesu rekultywacji – co może potwierdzać okoliczność faktyczną zakończenia rekultywacji i możliwości zagospodarowania gruntów w sposób rolny lub leśny, mimo braku decyzji o zakończeniu rekultywacji.
Istotną wadą postępowania organów, mającą wpływ na wynik sprawy było nie odniesienie się do przedstawianych przez Stronę dowodów i argumentacji. Wniosek o opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości użytków rolnych, gruntów zadrzewionych na użytkach rolnych oraz lasów - jako zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej wyprowadzono z tego, że grunt poddano rekultywacji, a Skarżąca nie przedstawiła decyzji o jej zakończeniu. Organ całkowicie zignorował argumentację Skarżącej podnoszoną w toku całego postępowania, że w okresie objętym wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty oznaczenie gruntów w ewidencji gruntów było zmienione w wyniku zakończenia ich rekultywacji, mimo braku formalnej decyzji o zakończeniu rekultywacji. Uwzględnienia tych właśnie zapisów wynikających z ewidencji, żąda Strona jako podstawy wymiaru podatku od nieruchomości.
W tej sytuacji należy uznać za uzasadnione zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 1a ust. 1 pkt 3 i art. 2 ust. 2 u.p.o.l. jak i stawiane w powiązaniu z nimi zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 122. Art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 OP, co obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.
W ponownym postępowaniu - organ będzie więc zobowiązany nie tylko uwzględnić powyższe stanowisko co do wykładni branego w sprawie pod uwagę prawa materialnego, ale również dokonać stosownych ustaleń w sferze faktów (co do przesłanki rzeczywistego "zajęcia" gruntów rolnych i leśnych na prowadzenie działalności gospodarczej), od czego wszak będzie zależało zastosowanie prawa materialnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło