III SA/Wa 2051/19

WyrokWSA w Warszawie2020-04-23

Skład orzekający: Jarosław Trelka, Piotr Dębkowski, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego ustalające wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, w sytuacji gdy przepisy dotyczące tych kosztów zostały uznane za niekonstytucyjne przez Trybunał Konstytucyjny, a naliczone opłaty były rażąco wysokie w stosunku do wartości faktycznie wyegzekwowanych należności?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zignorował wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niekonstytucyjność przepisów o kosztach egzekucyjnych w zakresie braku górnych granic opłat. Sąd podkreślił, że nawet po wyroku TK organy egzekucyjne powinny stosować metody ustalania kosztów proporcjonalne do nakładu pracy i faktycznych kosztów, unikając represyjnego charakteru opłat, a także uwzględniać dobrowolne wpłaty zobowiązanego.
Stan faktyczny
Naczelnik Urzędu Skarbowego prowadził postępowanie egzekucyjne wobec G. S. w sprawie podatku dochodowego. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, Naczelnik ustalił koszty egzekucyjne na kwotę ponad 618 tys. zł, naliczając opłatę manipulacyjną i opłatę za zajęcie rachunku bankowego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika. G. S. zaskarżył postanowienie Dyrektora, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji i ustawy o postępowaniu egzekucyjnym, w szczególności w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niekonstytucyjności przepisów o kosztach egzekucyjnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. i zasądził od Dyrektora na rzecz G. S. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Trelka (sprawozdawca), Sędziowie asesor WSA Piotr Dębkowski, sędzia WSA Waldemar Śledzik, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi G. S. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. na rzecz G. S. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelnik Urzędu Skarbowego w M. ("Organ I instancji", "Naczelnik", "Organ egzekucyjny") prowadził wobec G. S. ("Skarżący", "Strona", "Zobowiązany") postępowanie egzekucyjne na podstawie własnego tytułu wykonawczego nr [...] z dnia [...] marca 2019 r., obejmującego należności z tytułu nieuregulowanego podatku dochodowego z kapitałów pieniężnych i odpłatnego zbycia praw majątkowych za 2012 r., w kwocie należności głównej 6 863 154 zł wraz z odsetkami za zwłokę. Przedmiotowe postępowanie poprzedzone zostało prowadzonym wobec Zobowiązanego postępowaniem zabezpieczającym na podstawie zarządzenia zabezpieczenia nr [...] z dnia [...] lipca 2018 r., wydanego w oparciu o decyzję Naczelnika [...] Urzędu Celno- Skarbowego z dnia [...] lipca 2018 r. W toku prowadzonego postępowania zabezpieczającego Organ egzekucyjny w dniu [...] lipca 2018 r. dokonał zabezpieczenia wierzytelności z rachunku bankowego w A. S.A, R. S.A., B. S.A., B.[2] S.A. oraz M. S.A. W dniu 20 marca 2019 r. wystawiony został tytuł wykonawczy nr [...], wskutek czego zajęcia zabezpieczające przekształciły się w zajęcia egzekucyjne. W tym samym dniu przesłano za pomocą systemu teleinformatycznego zawiadomienia o przekształceniu zajęcia zabezpieczającego w zajęcie egzekucyjne do A. S.A., B.[3] S.A. (poprzednio R. S.A.), B.[4] S.A., B.[2] S.A. oraz M. S.A. W dniu 21 marca 2019 r. Organ egzekucyjny skierował do S. S.A. zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego, które w tym samym dniu doręczono za pomocą systemu teleinformatycznego do banku. W wyniku zastosowanych środków egzekucyjnych oraz wpłat dokonanych przez Zobowiązanego postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie ww. tytułu wykonawczego zostało zakończone w dniu 8 kwietnia 2019 r. w związku z uregulowaniem zaległego zobowiązania. Pismem z dnia 8 kwietnia 2019 r. Skarżący zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. o wydanie zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych. Pismem z dnia 23 kwietnia 2019 r. Organ egzekucyjny zawiadomił Zobowiązanego o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Pismem z dnia 26 kwietnia 2019 r. Zobowiązany wniósł o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Naczelnik, postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r., określił wysokość kosztów egzekucyjnych na kwotę 618 390, 90 zł. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że: - w dniu 2 kwietnia 2019 r. doręczono Zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego i w wyniku dokonanej czynności, na podstawie art. 64 § 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm., dalej też "upea" lub "ustawa") naliczono 1% opłatę manipulacyjną w kwocie 103 052, 60 zł (od kwot egzekwowanych, tj.: należność główna - 6 863 154 zł, odsetki na dzień 20 marca 2019 r. – 3 442 106, 80 zł); - w wyniku dokonanej czynności egzekucyjnej, zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 upea, naliczono 5% opłaty za zajęcie rachunku bankowego w kwocie 515 263 zł (od kwot egzekwowanych, tj.: należność główna - 6 863 154 zł, odsetki na dzień 20 marca 2019 r. – 3 442 106, 80 zł). Ponadto Organ egzekucyjny wskazał, że w dniu 21 marca 2019 r. dokonał zajęcia rachunku bankowego w S. S.A. i w wyniku dokonanej czynności egzekucyjnej, na podstawie art. 64 § 5 ustawy, naliczono opłatę za zajęcie w kwocie 75, 30 zł. Łącznie koszty postępowania egzekucyjnego wyniosły, według Naczelnika, kwotę 618 390, 90 zł. Obciążają one w całości Zobowiązanego. Ponadto podkreślono, że naliczone w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego koszty egzekucyjne zostały uregulowane w wyniku częściowej realizacji zajęcia w dniu 22 marca 2019 r. oraz dokonanej przez Zobowiązanego wpłaty w dniu 4 kwietnia 2019 r. Zobowiązany złożył zażalenie na postanowienie z dnia [...] maja 2019 r. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 upea w związku z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP, interpretowanymi zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, oraz naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 upea ze względu na ustalenie kosztów postępowania egzekucyjnego w odniesieniu do zajęcia rachunków bankowych, na których nie było środków pieniężnych, nieuwzględnienie rzeczywiście wyegzekwowanej kwoty zobowiązania oraz pominięcie dobrowolnego uregulowania zobowiązania. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. ("Organ II instancji", "Dyrektor") postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika. W ocenie Dyrektora koszty egzekucyjne zostały naliczone prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy egzekucyjnej. Organ II instancji wskazał, że dla skuteczności zastosowanego środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, a w konsekwencji możliwości naliczenia i pobrania z tego tytułu opłat, nie ma znaczenia, że w chwili dokonania zajęcia na rachunku bankowym Zobowiązanego nie było środków niezbędnych do realizacji zajęcia. W przypadku, gdy kwota na zajętym rachunku nie wystarcza na zaspokojenie należności, zakres zajęcia obejmuje także kwoty, które zostały wpłacone na rachunek bankowy już po dokonaniu zajęcia i wówczas bank przekazuje te kwoty organowi egzekucyjnemu na pokrycie egzekwowanej należności. Do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego dochodzi z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu. Również obowiązek uiszczenia kosztów egzekucyjnych powstaje z chwilą doręczenia do banku zawiadomienia o zajęciu (art. 64 § 9 pkt 2 ustawy). Ustawodawca wyznaczył zarówno moment powstania opłaty, jak i obowiązku jej uiszczenia, natomiast nie uzależnił go od tego, czy na zajętym rachunku są środki wystarczające na realizację zajęcia. Obowiązujące przepisy nie przewidują innego momentu naliczenia opłat, który związany jest ze stanem rachunku. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64 § 6 ustawy Dyrektor powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1204/15, gdzie wskazano, że zasadą jest pobieranie opłaty manipulacyjnej niezależnie od tego, czy kwota została wyegzekwowana, czy też nie. Opłata wynosi bowiem 1% kwoty "egzekwowanych należności", a nie "wyegzekwowanych należności". Podobnie rzecz się ma, gdy wprawdzie zostały podjęte czynności egzekucyjne, ale nie doprowadziły one bezpośrednio do ściągnięcia należności, natomiast zobowiązany wpłacił egzekwowaną należność bezpośrednio wierzycielowi. Jednocześnie Dyrektor podniósł, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego w swej sentencji zawiera stwierdzenie świadczące o wystąpieniu pominięcia prawodawczego. Oznacza to, że niekonstytucyjność normy prawnej wynikającej z art. 64 § 1 pkt 4 i art 64 § 6 ustawy wynika z braku wskazania w tych przepisach górnej granicy stawki opłaty za dokonane zajęcie i górnej granicy opłaty manipulacyjnej. W niniejszej sprawie przepisy dotyczące powstania kosztów egzekucyjnych obowiązują nadal w niezmienionej formie, zatem Naczelnik prawidłowo zastosował obowiązujące przepisy art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 ustawy. Strona wniosła skargę na postanowienie Dyrektora. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: - art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 oraz art. 64 § 8 upea w związku z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP interpretowanymi zgodnie z ww. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, - art. 64 § 1 pkt 4 upea ze względu na ustalenie kosztów postępowania egzekucyjnego w odniesieniu do zajęcia rachunków bankowych, na których nie było środków pieniężnych. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że w związku z tym, iż doszło do zajęcia rachunków bankowych, na których w większości nie było środków pieniężnych, a egzekucja była skuteczna jedynie z rachunku prowadzonym w B.[4] S.A., na którym Organ egzekucyjny zajął wierzytelność o wartości 74 223, 59 zł, naliczenie opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych w łącznej kwocie 618 390, 90 zł było sprzeczne z art. 64 § 1 pkt 4 upea. Zdaniem Strony naliczenie opłat powinno być adekwatne do wysokości (wartości) dokonanego zajęcia wierzytelności i powinno opierać się na rzeczywiście poniesionych kosztach egzekucyjnych. Skarżący wskazał, że Organ egzekucyjny całkowicie pominął dobrowolne wykonanie przez Skarżącego zobowiązania, poprzez: - przelew kwoty 10 244 580 zł na rachunek Organu egzekucyjnego wykonany 25 marca 2019 r., - przelew kwoty 619 500 zł wykonany 4 kwietnia 2019 r. Zdaniem Skarżącego nie ma podstaw do naliczania kosztów postępowania egzekucyjnego od całości wartości egzekwowanego zobowiązania w sytuacji, w której Organ egzekucyjny wyegzekwował (jedynie) 74 223, 59 zł, a resztę zobowiązania wykonano dobrowolnie, co - w opinii Strony - potwierdza ww. wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Według Skarżącego dobrowolne wykonanie zobowiązania zwalnia z kosztów egzekucyjnych od tej (dobrowolnie wykonanej) części zobowiązania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym kończących postępowanie lub podlegających zaskarżeniu zażaleniem postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym lub egzekucyjnym, z prawem procesowym i materialnym, obowiązującym w dacie wydania postanowienia. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r, poz. 1302 ze zm., dalej "Ppsa"), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem nieistotnym dla sprawy). Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 31/14 jest powszechnie znany, toteż niecelowe byłoby przywoływanie jego obszernych fragmentów. Na potrzeby rozpoznania skargi wystarczające jest przypomnienie, że Trybunał uznał za niekonstytucyjne takie brzmienie art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 ustawy, zgodnie z którym ("...w zakresie, w jakim...") nie istnieją górne granice opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej. Niekonstytucyjność takiego rozstrzygnięcia uwidacznia się zwłaszcza w przypadku należności o znacznej wartości. Wtedy właśnie następuje oczywisty rozdźwięk pomiędzy wartością usługi publicznej organu egzekucyjnego, a jego "wynagrodzeniem" za tę usługę. "Wynagrodzenie" to pochodzi natomiast z majątku zobowiązanego, dla którego opłaty za czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjne nabierają wówczas (przy znacznej wartości zaległości) charakteru de facto represyjnego i podatkowego. W sprawie egzekucyjnej, z której wywodzą się ustalone w zaskarżonym postanowieniu koszty egzekucyjne, dochodzona kwota wynosiła ponad 11 milionów złotych (wraz z odsetkami za zwłokę). Była to więc niewątpliwie kwota o znacznej wartości. Z tego względu koszty egzekucyjne ustalono na kwotę aż 618 390, 90 zł. Najpierw odnotować należy, że w zaskarżonym postanowieniu, a także we wcześniejszym postanowieniu Naczelnika, zupełnie zignorowany został wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 31/14. Dyrektor skwitował ten wyrok uwagą, że zobowiązywał on jedynie Ustawodawcę do uchwalenie odpowiedniej nowelizacji, i że przepisy o kosztach nadal obowiązują w niezmienionej formie (str. 8/9 zaskarżonego postanowienia). Co prawda Dyrektor przyznał, że po wyroku Trybunału konieczne jest uzupełnienie ustawy "...o odpowiedni fragment niezbędny z punktu widzenia zgodności z Konstytucją", ale takiego "uzupełnienia" wcale nie dokonał – zastosował przepisy o kosztach egzekucyjnych tak, jakby wcale nie istniał wyrok Trybunału. Już tylko takie zignorowanie wskazań zawartych w wyroku TK zmuszało do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Jednocześnie odnotować należy, że poza niedopuszczalnym pominięciem wyroku TK Dyrektor dokonał dość wybiórczej interpretacji istniejącego orzecznictwa sądowego, dotyczącego art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 ustawy. Otóż z jednej strony Organ powołał się na wyrok WSA w Poznaniu (I SA/Po 1204/15) w zakresie, który do niniejszej sprawy w ogóle nie przystaje (i to z dwóch powodów), a z drugiej strony Dyrektor pominął milczeniem ten fragment wyroku WSA, w którym stanowisko Skarżącego zostało w istocie potwierdzone. Mianowicie wspomniany wyrok WSA w Poznaniu został wydany w dniu 18 grudnia 2015 r., czyli jeszcze przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Siłą rzeczy wyrok ten nie mógł więc odnosić się do orzeczenia TK. Ponadto ten wyrok Sądu I instancji został w istocie częściowo zakwestionowany przez NSA wyrokiem z 10 kwietnia 2018 r., sygn. II FSK 914/16. NSA wskazał mianowicie na konieczność uwzględnienie przy ustalaniu kosztów zaleceń wynikających w wyroku Trybunału w zakresie, a jakim ww. przepisy nie przewidywały maksymalnych, kwotowych granic opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej. Jakkolwiek więc trafnie wskazał WSA w Poznaniu, że w art. 64 § 6 upea stanowi się o opłacie manipulacyjnej zależnej od "egzekwowanych", a nie "wyegzekwowanych" kwot zaległości, to jednak taka opłata nadal musi być ustalana przez pryzmat wymogu jej proporcjonalności, relacyjności do nakładu pracy i faktycznych kosztów poniesionych przez organ egzekucyjny, tak, aby zachowany został charakter tych opłat jako rzeczywiście rekompensujących koszty angażowania aparatu państwowego w egzekucję należności publicznych, i aby pod pretekstem rekompensowania swoich kosztów organ egzekucyjny nie otrzymywał dodatkowych, niesłusznych kwot kosztem majątku zobowiązanego. Z drugiej strony WSA w Poznaniu potwierdził, że ustalanie i pobieranie opłaty egzekucyjnej (art. 64 § 1 pkt 4) jest możliwe tylko w razie "zajęcia" wierzytelności z rachunku bankowego. Wskazuje na to już literalna wykładnia art. 64 § 1 pkt 4 ustawy, i na takiej wykładni można i należy poprzestać. To stanowisko WSA w Poznaniu potwierdził NSA w ww. wyroku z 10 kwietnia 2018 r., wskazując, że "...opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie w cytowanym przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych.". NSA odwołał się do doktryny prawa (R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas [red.], Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327) oraz istniejącego orzecznictwa tego Sądu (II FSK 693/15). Odnotował, że art. 80 § 1 i § 2 upea taką wykładnię wręcz potwierdza, a nie kwestionuje. Przepisy te wskazują bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdzają stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie - w art. 80 § 2 ustawy jest mowa o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Opłata egzekucyjna może być więc pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Dodatkowo Sąd orzekający w niniejszej sprawie wskazuje, że powyższa interpretacja art. 64 § § 1 pkt 4 ustawy wynika z wielu dalszych judykatów NSA (np. II FSK 3379/18, II FSK 613/19 oraz innych, tam przywołanych). Sąd orzekający podziela tę interpretację. Zajęcie rachunku bankowego, na którym nie ma żadnych środków, albo - tym bardziej - samo skierowanie do banku zawiadomienia o zajęciu rachunku w sytuacji, kiedy bank nie prowadzi rachunku zobowiązanego, nie uprawnia do naliczenia opłaty egzekucyjnej. Po wyroku Trybunału w orzecznictwie NSA wykształciły się dwa poglądy co do praktycznego zastosowania wyroku w procesie ustalania wysokości kosztów egzekucyjnych. Z jednej strony wskazuje się, że ten zakresowy wyrok Trybunału nie wyklucza ustalania kosztów w ogóle, lecz zmusza do poszukiwania ad casum takiego sposobu określania kosztów, który zapewni konieczną, racjonalną zależność pomiędzy wysokością opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, a kosztami poniesionymi przez organ egzekucyjny oraz nakładem pracy tego organu, co pozwoli uniknąć represyjnego i quasi podatkowego charakteru tych kosztów – oceniając z perspektywy zobowiązanego (tak np. w wyrokach II FSK 2621/17, II FSK 991/17, II FSK 1387/19, I GSK 1678/19). Z drugiej strony NSA ocenia, że ani organy egzekucyjne, ani nawet sądy administracyjne, nie mogą zastępować Ustawodawcy w jego zasadniczej roli i wypracowywać ad casum jakichkolwiek metod określania wysokości konkretnych kosztów, gdyż doprowadziłoby to do ich określania na różnych poziomach w takich samych lub zbliżonych stanach faktycznych. To z kolei skutkowałoby wtórną niekonstytucyjnością tak interpretowanych przepisów ustawy, i to niekonstytucyjnością z punktu widzenia wzorców przyjętych przez sam Trybunał w omawianym wyroku (tak np. w wyrokach II FSK 2576/18, II FSK 2559/18, II FSK 3379/18, II FSK 3238/17). Według tego nurtu orzeczniczego, wobec niewypełnienia przez samego Ustawodawcę, po wyroku Trybunału, wskazanej luki prawodawczej, należy odstąpić od ustalania jakichkolwiek kosztów. Należy więc rozstrzygnąć, którą z tych opcji zastosować w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu natychmiastowe odstąpienie od ustalania jakichkolwiek kosztów prowadzonego wobec Skarżącego postępowania egzekucyjnego byłoby przedwczesne. Orzeczenie Trybunału należy do tzw. wyroków zakresowych, które - jak wskazuje się w literaturze i orzecznictwie - należy usytuować pomiędzy wyrokami negatoryjnymi, a afirmatywnymi. Z jednej strony Trybunał zanegował konstytucyjność analizowanych przepisów (ta cecha zbliża wyrok do orzeczeń negatoryjnych), ale – z drugiej strony – nie skorzystał z kompetencji pozbawienia przepisów mocy obowiązującej, lecz pozostawił je w obrocie prawnym wskazując na wymóg ingerencji Prawodawcy (ta cecha upodabnia wyrok do orzeczeń afirmatywnych). W tej sytuacji Sądy administracyjne, w tym NSA, wymagają od organów egzekucyjnych ustalających koszty egzekucyjne, do czasu oczekiwanej ingerencji Ustawodawcy, przyjęcia jakiegoś kryterium określania wysokości kosztów w sposób, który wyeliminuje obecny stan uznany za nadmiernie represyjny i ingerencyjny, czyli naruszający art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Dlatego właśnie krytycznie należy ocenić ww. stanowisko Dyrektora co do znaczenia, a w istocie – co do braku znaczenia wyroku Trybunału, wyrażone na str. 8/9 zaskarżonego postanowienia. Z tego powodu Organ w dalszym postępowaniu powinien wypracować wyjściową metodę ustalenia kosztów opartą na respektowaniu stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Sąd wskazuje, że w orzecznictwie takie metody wyjściowe polegają m.in. na skonstruowaniu analogii kosztów egzekucyjnych do wysokości opłat w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w którym obowiązuje zasada degresywności opłaty względem wartości przedmiotu zaskarżenia (np. I SA/Ol 172/19). Możliwa też jest metoda polegająca na odniesieniu wielkości kosztów egzekucyjnych do jedynej, określonej kwotowo, maksymalnej wielkości opłaty egzekucyjnej w samej ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tak np. w ww. wyroku NSA o sygn. I GSK 1678/19). Ta metoda polega na uwadze, że skoro maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej za czynność wymagającą największego nakładu pracy, cechującą się najwyższym stopniem skomplikowania (egzekucja z nieruchomości), wynosi 34 200 zł (art. 64 § 1 pkt 6 upea), zaś co do zasady wysokość opłaty wynosi wtedy 8% egzekwowanej kwoty, to w przypadku czynności zajęcia pieniędzy na rachunku bankowym wysokość opłaty nie może być większa, a nadto powinna uwzględniać zasadę wysokości opłaty na poziomie 5% wartości zaległości. Tę samą zasadę przyjąć można co do opłaty manipulacyjnej. W każdym razie wypracowana metoda wyjściowa musi uwzględniać wymóg istnienia związku wielkości kosztów z wartością świadczenia organu egzekucyjnego, musi wykluczać podejrzenie represyjnego, quasi podatkowego charakteru kosztów, odzwierciedlać nakład pracy, czasochłonność i stopień skomplikowania dokonanych czynności. Aktualna pozostaje zasada (vide powyższe uwagi Sądu), że opłata za czynności egzekucyjne może być pobrana tylko za faktyczne zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego (art. 64 § 1 pkt 4 upea). W końcu przypomnieć należy, że – jak trafnie odnotowano w skardze – Trybunał zakwestionował zasadę, według której dobrowolne uiszczenie przez zobowiązanego dochodzonej należności w toku egzekucji, po zastosowaniu czynności egzekucyjnej, nie ma wpływu na obowiązek poniesienia pełnych kosztów egzekucyjnych (punkt 3 wyroku Trybunału, kwestionujący art. 64 § 8 ustawy). W tym przypadku sposób postępowania po wyroku Trybunału uznać należy jednak za oczywisty, nieproblematyczny – ostatecznie ustalona wobec Skarżącego wysokość kosztów powinna uwzględniać, w stopniu proporcjonalnym, dobrowolną wpłatę dochodzonej zaległości, czyli powinna odpowiadać relacji, w jakiej pozostaje kwota wyegzekwowana przymusowo do kwoty całej zaległości. Zatem po ustaleniu wielkości kosztów według metody wyjściowej, odpowiadającej wskazaniom Trybunału, konieczne będzie jej dalsze, proporcjonalne zmniejszenie według zasady, że Skarżący może być obciążony tylko tymi kosztami, które odpowiadają wartości zaległości wyegzekwowanej przymusowo. Dopiero w razie nieistnienia adekwatnej metody wyjściowej możliwe i konieczne będzie odstąpienie od ustalania kosztów w ogóle, zgodnie z ww. orzecznictwem NSA, skoro pomimo upływu prawie czterech lat od wyroku Trybunału Ustawodawca nie określił maksymalnych, kwotowych granic kosztów egzekucyjnych. Uprawnia to przecież do stwierdzenia, że najwyraźniej Ustawodawcy nie zależy na tych kosztach. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie. W kwestii kosztów postępowania podstawą wyroku był art. 200 w zw. z art. 205 § 1 Ppsa. Na koszty te złożył się tylko wpis od skargi w kwocie 100 zł. Podstawą rozpoznania skargi w trybie uproszczonym był art. 119 pkt 3 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło