III OSK 4603/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia skanów wyroków wraz z uzasadnieniami, wydanych w określonym okresie i kategorii spraw, stanowi informację publiczną prostą, czy przetworzoną, a jeśli jest przetworzoną, czy wnioskodawca wykazał jej szczególne znaczenie dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że żądanie udostępnienia skanów wyroków wraz z uzasadnieniami, wymagające wyodrębnienia z obszernego zbioru orzeczeń, analizy i przygotowania, stanowi informację przetworzoną. Skoro wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności tej informacji dla interesu publicznego, organy zasadnie odmówiły jej udostępnienia.Stan faktyczny
Radca prawny P.S. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu o udostępnienie skanów wyroków wraz z uzasadnieniami, wydanych po 1 stycznia 2016 r. w sprawach o zadośćuczynienie i odszkodowanie z art. 446 § 3 i § 4 k.c. Organ uznał żądanie za informację przetworzoną i wezwał do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Wnioskodawca argumentował, że informacja nie jest przetworzona i wykazał ogólny interes społeczny. Organy obu instancji odmówiły udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i brak wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od P.S. na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 grudnia 2020 r. sygn. akt: IV SA/Wr 385/20 w sprawie ze skargi P.S. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 3 sierpnia 2020 r., znak: PO-061-216/20 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od P.S. na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 1 grudnia 2020 r., sygn. akt: IV SA/Wr 385/20 oddalił skargę P.S. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 3 sierpnia 2020 r., znak: PO-061-216/20 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z dnia 18 stycznia 2020 r. radca prawny P.S., zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów wyroków wraz z uzasadnieniami, wydanych przez Sąd Okręgowy w Opolu w sprawach o zadośćuczynienie i odszkodowanie z art. 446 § 3 i § 4 k.c., po 1 stycznia 2016 r.
Pismem z dnia 29 maja 2020 r. Prezes Sądu Okręgowego w Opolu poinformował wnioskodawcę, że żądane informacje stanowią informację przetworzoną, w związku z czym wnioskodawca został wezwany do wykazania szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego, w terminie 7 dni pod rygorem odmowy udostępnienia informacji.
Pismem z dnia 4 czerwca 2020 r. wnioskodawca wskazał, że żądana informacja nie ma charakteru przetworzonego, wobec czego brak jest obowiązku wykazywania interesu publicznego. Co do zasady, informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Jednocześnie jednak wskazał, że interes społeczny przejawia się w pogłębianiu świadomości obywateli na temat pozyskiwania odszkodowań i zadośćuczynienia za śmierć osób bliskich. W związku z coraz większym zainteresowaniem obywateli sprawami w tym zakresie, a także prowadzonymi badaniami, konieczny jest dla zapewnienia prawidłowego prowadzenia spraw, dostęp oraz analiza orzeczeń sądowych, jakie zapadły w podobnych sprawach. Uzyskanie żądanych informacji ma na celu analizę i przygotowanie, a także usprawnienie prowadzenia postępowań sądowych, z uwzględnieniem orzecznictwa sądowego. Dostęp do wyroków sądów wraz z ich uzasadnieniami stanowi jeden ze sposobów kontroli wymiaru sprawiedliwości.
Decyzją z dnia 10 czerwca 2020 r. znak: A-061-83/20 Prezes Sądu Okręgowego w Opolu odmówił wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji organ potwierdził, że orzeczenia sądowe, a zatem i ich poszczególne fragmenty stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednakże żądana informacja jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność wyodrębnienia z licznego zbioru orzeczeń, zapadłych w okresie ponad 4-letnim (lata 2016 – 2020), w zbiorczej kategorii spraw o odszkodowanie i zadośćuczynienie (160 spraw) wyselekcjonowanych danych, usystematyzowanych zgodnie z wnioskiem. Udostępnienie żądanej informacji wymaga przeprowadzenia stosownej analizy wybranej kategorii orzeczeń, sprowadzającej się do pogłębionych badań treści poszczególnych rozstrzygnięć, w celu wytworzenia swoistego zestawienia informacji. Wiąże się to z koniecznością podjęcia działań organizacyjnych i zaangażowania do tego celu środków osobowych. Sąd nie dysponuje gotową informacją, której domaga się wnioskodawca. Prowadzone w sądzie okręgowym urządzenia ewidencyjne, jak i regulacje prawne normujące zasady nadawania poszczególnym sprawom cywilnym symboli numerycznych, nie wyodrębniają kategorii orzeczeń w sprawach o odszkodowanie i zadośćuczynienie z art. 446 § 3 i 4 k.c. Zdaniem organu zobowiązanego, nie wynika, aby wnioskodawca – radca prawny zamierzał wykorzystać przetworzoną informację publiczną zgodnie z istotnym interesem publicznym.
Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia 3 sierpnia 2020 r. znak: PO-061-216/20 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu. W uzasadnieniu decyzji uznano, że organ pierwszej instancji w dniu złożenia wniosku nie dysponował gotową informacją w postaci wyselekcjonowanych wyroków w sprawach o zadośćuczynienie i odszkodowanie z art. 446 § 3 i § 4 k.c. We wskazanym we wniosku okresie do Sądu Okręgowego wpłynęło 160 spraw, których treść powinna zostać zweryfikowana dla ustalenia, które z orzeczeń będą odpowiadać żądaniu wnioskodawcy. Słuszne było zatem wezwanie zainteresowanego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Wnioskodawca odpowiedział na wezwanie, polemizując ze stanowiskiem organu i nie wykazując przy tym szczególnie istotnego interesu publicznego. Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu, a nie jedynie interesy indywidualne. Zdaniem organu drugiej instancji, wnioskodawca nie posiada obiektywnych możliwości spowodowania wykorzystania żądanych informacji dla poprawy funkcjonowania struktur publicznych. Organ drugiej instancji nie widzi podstaw do przyjęcia, że informacje, które uzyskałby wnioskodawca, miałyby znaczenie z punktu widzenia efektywności funkcjonowania państwa. Trudno też zakładać, że mogłyby się realnie przełożyć na poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zobowiązanie organu do udzielenia żądanej informacji publicznej, nie zgadzając się w całości ze stanowiskiem organu.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę wyjaśnił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na dwa aspekty "przetworzenia" informacji prostych. Pierwsze rozumienie "przetworzenia" uwzględnia zmiany jakościowe informacji prostych, drugie podkreśla aspekt techniczny i ilościowy, traktując przetworzenie informacji prostych w kategoriach czynności, jakim muszą zostać poddane, aby uzyskać dane podlegające udostępnieniu. W drugim rozumieniu suma informacji prostych, w zależności od wiążącego się z ich wyselekcjonowaniem i przygotowaniem nakładu koniecznej pracy i środków, może być traktowana jako informacja przetworzona. Przytaczając szeroko orzecznictwo w tym zakresie Sąd przyjął, że organy obu instancji rozpoznając wniosek skarżącego wykazały, że żądana przez skarżącego informacja stanowi informację przetworzoną. Organy wyjaśniły w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć w sposób niebudzący wątpliwości, że przygotowanie żądanej informacji wymaga czasochłonnych i pracochłonnych działań, analiz i opracowań zebranego materiału, które byłyby trudne do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego podmiotu i znacznie utrudniłyby wykonywanie przypisywanych mu zadań. Przede wszystkim organy wskazały, że żądana przez skarżącego informacja nie mogła zostać wyselekcjonowana automatycznie z informatycznego zbioru orzeczeń. Istnieje jedynie możliwość wygenerowania spraw o odszkodowanie i zadośćuczynienie, które zakończyły się wydaniem wyroku. Jest to 160 spraw (w 5 roszczenie oddalono, w 155 uwzględniono w całości lub w części). Zdaniem Sądu, zasadnie organy wskazały, że udostępnienie żądanej informacji wymagałoby wyszukania wszystkich 160 orzeczeń należących do zbiorczej kategorii spraw o odszkodowanie i zadośćuczynienie, a następnie dokonania przez pracownika sądu indywidualnej i drobiazgowej analizy uzasadnień tych orzeczeń pod kątem wyselekcjonowania orzeczeń według danych podanych przez skarżącego, tj. ustalenia kto wystąpił z roszczeniem w danej sprawie, poszkodowany czy najbliższy członek rodziny. Przygotowanie skanów żądanych orzeczeń łączy się w sprawie z takim zakresem czynności, dla których uzasadnieniem może być jedynie wzgląd na interes publiczny, ingerują one bowiem nadmiernie w zwykłe czynności podmiotu zobowiązanego, tymczasem skarżący nie wykazał w piśmie z dnia 4 czerwca 2020 r., że udostępnienie mu informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wskazywanie przez skarżącego, że dostęp oraz analiza orzeczeń sądowych, jakie zapadły w podobnych sprawach, konieczne są dla zapewnienia prawidłowego prowadzenia spraw, wiąże się z prowadzeniem przez skarżącego praktyki w kancelarii radcy prawnego, co rodzi zdaniem Sądu przekonanie o indywidualnym, a nie publicznym charakterze interesu, w jakim wniosek został skierowany do Sądu Okręgowego, skoro celem uzyskania żądanej informacji było zapoznanie się z praktycznym stosowaniem przepisów prawa cywilnego w orzecznictwie tego Sądu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł P.S. zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, zasądzenie kosztów postępowania, zrzekając się rozprawy oraz zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego błędną wykładnię opierającą się na przyjęciu poglądu, że w przedmiotowej sprawie skarżący domagał się informacji przetworzonej, w sytuacji gdy informacja ta była informacją prostą;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 i ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret trzecie ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez ich niezastosowanie i odmowę udzielenia skarżącemu, w trybie dostępu do informacji publicznej, kopii orzeczeń sądowych, podczas gdy w świetle naruszonych przepisów treść orzeczeń sądów powszechnych jako dane publiczne stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu każdemu zainteresowanemu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi jakichkolwiek wątpliwości to, iż wyroki sądowe są jawne i wraz z uzasadnieniami, jako integralną ich częścią, stanowią informację publiczną. Treść orzeczenia sądu nie tylko stanowi - zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - informację publiczną o sprawach publicznych, ale stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie tej ustawy - będąc rodzajem informacji dotyczących treści i postaci dokumentu urzędowego, podlega udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w tejże ustawie.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, z informacją prostą ma się do czynienia wtedy, gdy jej zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem, natomiast przetworzenie informacji wymaga zaangażowania czynnika intelektualnego i dlatego niewystarczające jest samo zaangażowanie, nawet znacznych, lecz mających jedynie charakter techniczny, sił i środków. W przedmiotowej sprawie chociaż informacja publiczna, o którą wnioskował skarżący, jest sumą większego zbioru informacji prostych, to jej wytworzenie nie wymaga znacznego zaangażowania intelektualnego i czasowego, ani działań analitycznych, a zatem nie stanowi informacji przetworzonej. Należy dokonać rozróżnienia pomiędzy informacją przetworzoną, a przekształceniem. Przekształcenie to proste, techniczne czynności, które są niezbędne do udzielenia wszelkiej informacji, również prostej. Co do zasady, informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedyne na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Co istotne, uzasadnienia sądów poddawane są na bieżąco procesowi anonimizacji, a zatem czynności te mieszczą się w ramach zadań ustawowych organu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w całości zgadzając się z zaskarżonym rozstrzygnięciem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą wyłącznie prawa materialnego. W ramach tych zarzutów strona skarżąca kasacyjnie wskazuje w pierwszej kolejności na naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p. przez jego błędną wykładnię "opierającą się na przyjęciu poglądu, że w przedmiotowej sprawie skarżący domagał się informacji przetworzonej, w sytuacji, gdy informacja ta była informacją prostą". Strona skarżąca kasacyjnie upatruje zatem błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w wadliwej kwalifikacji złożonego przez nią w sprawie konkretnego wniosku, tj. wniosku z dnia 18 stycznia 2020 r. jako żądania dotyczącego informacji publicznej przetworzonej.
W odniesieniu do tak sformułowanego zarzutu, w treści którego nie kwestionuje się wadliwej wykładni normatywnego pojęcia informacji przetworzonej, lecz podkreśla, że treść złożonego w sprawie wniosku wszczynającego postępowanie nie dotyczy informacji publicznej przetworzonej, należy stwierdzić, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w istocie prawidłowość kwalifikacji i oceny przez Sąd I instancji treści wniosku z punktu widzenia jej podpadania pod zakres pojęcia informacji publicznej przetworzonej, a zatem kwestionuje prawidłowość oceny stanu faktycznego sprawy, a nie przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie wskazanych w zarzucie przepisów u.d.i.p.
W związku z powyższym należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może skutecznie następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie mógł osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie – gdyby nawet istniały podstawy do jego zrekonstruowania - jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący kasacyjnie nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, tj. nie czyni tego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej lecz w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego - jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy, to zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są w tym stanie rzeczy są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09).
Można jedynie zasygnalizować, co koresponduje ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, zgodnie z którym w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, zanonimizowania, sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania adresata wniosku i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną. Realizacja przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może bowiem prowadzić do zakłócenia prawidłowego funkcjonowania organów władzy publicznej w zakresie realizacji przez nie swoich podstawowych funkcji. Podkreślić również trzeba, że przetworzenia informacji nie można utożsamiać wyłącznie z wytworzeniem informacji rodzajowo nowej, gdyż może ono polegać w szczególności na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów, które nie zawsze są prowadzone w sposób umożliwiający proste udostępnienie zgromadzonych w nich danych, i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy, choćby poprzez opracowanie prostego zestawienia (patrz: wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 865/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14). W niniejszych rozważaniach nie można pominąć trafnego poglądu, według którego, mimo że anonimizacja dokumentów stanowi jedynie przekształcenie informacji, to prowadzi do uzyskania informacji przetworzonej, jeżeli polega na utworzeniu całego zbioru tak opracowanych dokumentów, wcześniej wybranych z wszystkich posiadanych materiałów, i przez to wymaga nakładu środków i zaangażowania pracowników z uszczerbkiem dla prawidłowego toku funkcjonowania organu (zob.: M. Jaśkowska, "Pojęcie informacji publicznej i jej rodzaje", Kwartalnik Prawa Publicznego z 2012 r., nr 3, s. 72).
Nieskuteczny okazał się również zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1, ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret trzecie u.d.i.p., poprzez ich niezastosowanie i odmowę udzielenia skarżącemu, w trybie dostępu do informacji publicznej, kopii orzeczeń sądowych, podczas gdy "w świetle naruszonych przepisów treść orzeczeń sądów powszechnych jako dane publiczne stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu każdemu zainteresowanemu".
W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu należy w pierwszej kolejności podkreślić, że Sąd I instancji nie wyraził poglądu, zgodnie z którym orzeczenia sądów powszechnych miałyby nie być kwalifikowane jako informacja publiczna podlegająca udostępnieniu. Nie ulega przy tym wątpliwości, że treść orzeczeń sądowych stanowi informację publiczną. W zaskarżonym wyroku Sąd wskazał zresztą wprost, że "Prezes Sądu Okręgowego jako organ władzy publicznej, jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a żądana przez skarżącego informacja w postaci skanów wyroków wraz z uzasadnieniami stanowi informację publiczną". Istota stanowiska Sądu I instancji nie koncentruje się wiec na podważaniu publicznego charakteru informacji zawartej w orzeczeniach sądowych, lecz na prawnym ograniczeniu dostępu do informacji publicznej, gdy uzyskuje ona charakter informacji przetworzonej. W konsekwencji należy stwierdzić, że za pomocą tak sformułowanego zarzutu, w treści którego nie wskazano na art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzestając wyłącznie na powołaniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 i ust. 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret trzecie u.d.i.p., nie można było skutecznie podważyć stanowiska Sądu I instancji, który przyjął, że wniosek dotyczył informacji publicznej przetworzonej, a skarżący nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego uzyskania tego rodzaju informacji.
Z powołanych względów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił wniesioną skargę kasacyjną, która nie miała usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło